Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

Marcin Błaszkowski
Codex Calixtinus - Rozdział II drugiej księgi

Rozdział II. Cud Jakuba spisany przez św. Bedę, prezbitera i doktora.

W czasach zacnego Teodomira, biskupa Composteli, był pewien Włoch, który z trudem wyznał na spowiedzi swojemu księdzu i proboszczowi o pewnym wielkim występku, który popełnił. Po wysłuchaniu tego, proboszcz, zatrwożony tak wielką winą, nie śmiał nałożyć na niego pokutę; ale poruszony współczuciem wysłał grzesznika z tego powodu do grobu Jakuba z listem, w którym był spisany jego grzech, nakazując mu, by błagał całym sercem o pomoc świętego Apostoła i by zdał się na postanowienie biskupa bazyliki apostolskiej. Nie zwlekając, więc, udał się do Santiago w Galicji, i przed czcigodnym ołtarzem, żałując, że popełnił tak wielki błąd oraz łkając i ze łzami błagając o przebaczenie Boga i Apostoła, w dzień Jakuba, to znaczy dwudziestego piątego lipca, o pierwszej godzinie, złożył ręcznie spisany list ze swoją winę.

Kiedy zacny Teodomiro, biskup z siedzibą w Compostela, przebrany w infuły biskupie, zbliżył się do ołtarza tego samego dnia, późnym rankiem, by odśpiewać mszę, znalazł ów list pod nakryciem ołtarza i zapytał po co lub przez kogo tu został położony. I gdy tylko stawił się przed nim pokutujący i gdy tylko ze łzami opowiedział mu o swoim przewinieniu i nakazie proboszcza, zgodnie z którym przychodzi, by paść przed nim na kolana, a po wysłuchaniu wszystkiego, święty biskup otworzył list i, jakby nigdy nie był on napisany, nie znalazł w nim niczego. Rzecz godna podziwu i wielce radująca, chwała i gloria Bogu i Apostołowi, które powinny im być wiecznie oddawane. Pan to sprawił i to jest cudowne w oczach naszych. Święty biskup, wierząc zatem, że otrzymał przebaczenie od Boga za wstawiennictwem Apostoła i nie chcąc nakładać na niego żadnej pokuty z powodu winy wybaczonej, jedynie nakazując mu pościć od tego czasu w każdy piątek, wysłał go do jego kraju po odpuszczeniu wszystkich jego grzechów. Przez to należy rozumieć, że wszystkim tym, którzy prawdziwie żałują i w najodleglejszych krainach całym sercem szukają przebaczenia Pana i pomocy Jakuba, o którą należy prosić w Galicji, bez wątpienie brzemię grzechu będzie im zmazane na zawsze. Niech dzięki swej łasce tak uczyni nasz Pan Jezusa Chrystus, który żyje z Ojcem i Duchem Świętym oraz niech Bóg panuje na wieki wieków. Amen.

Komentarz:

Teodomiro z Iria Flavia był biskupem w czasach, gdy dokonano domniemanego odkrycia grobu Jakuba. Zatem powyższą historię spisano znacznie wcześniej niż wszystkie inne zawarte w drugiej księdze Codex Calixtinus.

Według Davida*, św. Beda ma symbolizować historyków zamierzchłych czasów. Argumentuje, że nie mógł on spisać opowieści, ponieważ żył całe stulecie wcześniej niż biskup Teodomiro. Podkreśla, że ten sam temat pojawia się też w innych opowieściach, np. gdy Karol Wielki spisuje w klasztorze w Laon swój najcięższy grzech na tabliczce, która także następnie się wybiela. David sugeruje, że historia czerpie ze źródeł francuskich. Wskazuje na wprowadzenie dodatkowej absolucji księdza, by wierni wciąż wierzyli, że nie jest możliwe przebaczenie grzechów bez współdziałania duchownego, który wyznacza pokutę grzesznikowi.

* David, P. "Études sur le Livre de Saint Jacque attribué au pape Calixte II", Bulletin des Études Portugaises et l’Institut Française au Portugal, X, 1945, 1948, 1949

Autor: Marcin Błaszkowski. Źródło: http://www.ekumenizm.pl


Autor: Marcin Błaszkowski | Dodano: 22.10.2008 | Ostatnia zmiana: 22.10.2008