Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-04-28 22:12:28
Droga do Campiello

26 września, wcześnie rano wyruszam z Tineo do Borres. W Tineo żegna mnie piękna, ceramiczna muszelka i malowniczy widok na poranne Tineo.

Na szlaku wita mnie wschód słońca prześwitującego przez liście, a przede mną 5 kilometrowe, strome podejście na wzgórze Piedratecha. Trudna wspinaczka wynagradza mnie przepięknymi widokami. Chociaż droga jest niełatwa, jestem szczęśliwa. Krok po kroku podążam przed siebie, sycę się pięknymi krajobrazami i cudowną przyrodą. Mam wrażenie, że jestem częścią tej przyrody, a serce mam przepełnione zachwytem.

Pokaż całość »

Grzesiek i Jacek: Szczecin -- Santiago :: Grzegorz Szkibiel :: 2017-04-24 10:48:34
22 kwietnia 2017: Szczecin-Dolna Odra

O godzinie 7:00 mszą świętą w Bazylice Świętego Jakuba Apostoła (!) rozpoczęliśmy nasz szlak...

Jak powiedział ksiądz sprawujący ofiarę, przypadki się zdarzają tylko w gramatyce. A tych "przypadków" było kilka w tym pierwszym dniu. Pierwszy z nich to czytanie z dnia 22 kwietnia tego roku (Mk 16, 9-15): Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię całemu stworzeniu. Z błogosławieństwem i tymże przykazaniem z Ewangelii ruszyliśmy najpierw ulicami miasta do Pomorzan, potem wzdłóż Odry Szlakiem Bielika przez Ustowo, Kurów, Siadło Dolne, Moczyły do Pargowa na granicy niemieckiej. Po drodze minęliśmy lapidarium oraz poniemiecki budynek z wmurowanymi ozdobami -- muszelkami (kolejny "przypadek"). Droga była bez większych przewyższeń, a jedyne podejścia to wyjścia z doliny Odry. Trochę obawialiśmy się opadów. Zgoda, nieco nas zmoczyło w Moczyłach ("przypadek" nr 3). Zaznaliśmy także nieco gradu i nieźle nas przewiało, kiedy...


Pokaż całość »

Camino Portugalskie :: Piotr Szarko :: 2017-04-06 11:57:31
Nasze Camino Portugalskie 2016 (Centralne)

    Właściwie wszystko było inaczej niż pierwotnie planowałem lub chciałem. Do wielkich plusów należy to, że Moja Żona także zechciała przejść Camino. Dzięki temu "moje" stało "Nasze".

    "W drogę z nami wyrusz Panie" te słowa pieśni przeplatały się przez nasze myśli, gdy wyruszyliśmy na pątniczy szlak.

LutonLuton - zabytkowy kościół Świętej Marii, którego budowę rozpoczęto w 1121 roku

PortoPorto - Ponte Luís I – dwukondygnacyjny most stalowy, znak rozpoznawczy miasta

    2 X 2016r. polecieliśmy z Warszawy do Porto. Następnego dnia pojechaliśmy pociągiem...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-03-25 13:37:30
Droga do Tineo

Wcześnie rano wyruszam do Tineo. Wyspana, nasycona serdeczną atmosferą albergi w Bodenaya i po smacznym śniadanku. Serdecznie żegnana przez Davida i pielgrzymów, którzy jeszcze szykują się do drogiheart Droga jeszcze ciemnawa i trochę mży, ale w żadnym razie nie odbiera mi to radości pielgrzymowania.

To jest „błotnisty” dzień. W moim przewodniku jest ostrzeżenie, że podczas silnych opadów droga jest bardzo błotnista i śliska. Dzisiaj, na szczęście tylko mży, więc uważnie wędruję przez błotniste ścieżki. Znowu wokół mnie piękna zieleń i cisza.

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-03-19 13:01:41
Droga do Bodenaya

Wcześnie rano budzę się w alberdze w Cornellana. Jest nas tu tylko ośmioro pielgrzymów. Ja i Minu – cały czas uśmiechnięty pielgrzym z Seulu – pierwsi wyruszamy w drogę. Jest jeszcze ciemny poranek 24 września 2017 roku, ale za chwilę na niebie widać piękną poranną zorzę nad dachem albergi.

Minu oczywiście wędruje szybciej ode mnielaugh ale spotkamy się jeszcze w klimatycznej alberdze w Bodenaya. Ten 19 kilometrowy odcinek ma już swoje stromizny i błotko. Moje kijki trekkingowe świetnie się sprawdzają i chociaż idę z kijkami pierwszy raz w życiu, szybko stajemy się „jednością”yes

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-03-12 17:07:36
Planujecie już swoje Camino?

Zbliża się czas, gdy pielgrzymi ruszają na Camino. Każdy robi w domu harmonogram dzienny Drogi. Zastanawiamy się ile kilometrów dziennie przejdziemy w zależności od tego jak jest ukształtowany teren, gdzie jest coś interesującego do obejrzenia albo gdzie jest po prostu piękne miejsce, w którym warto się zatrzymać. I chociaż wszyscy wiemy, że harmonogram ten będziemy często zmieniać w czasie naszej wędrówki to powinniśmy zrobić go wystarczająco precyzyjnie, bo przecież mamy wykupione bilety powrotne i tego terminu musimy pilnować.

Dostałam ostatnio wiele pytań o to jak rozłożyłam swoją wędrówkę Camino Primitivo. Byłam w bardzo szczęśliwej sytuacji, bo miałam dużo czasu i mogłam iść wolniutko, często zatrzymując się w zachwycie i robiąc mnóstwo zdjęć

Pokaż całość »

Camino story - luty 2017 :: Kasia Grz :: 2017-03-05 17:53:40
Camino Frances luty 2017

Relacja z zimowego camino Frances od Leon do Santiago, Fisterry, Muxii, dzień po dniu znajduje się tutaj:

http://podbzami.blogspot.com/p/camino-czyli-droga.html

 

 


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-03-03 14:14:15
Droga do Cornellana

W tym dniu, 23 września 2016, zaplanowałam tylko 12 kilometrowe przejście do Cornellana, ale pomimo tego, gnana niecierpliwością, znowu wyruszyłam wcześnie rano – noc dopiero odchodziła. Pożegnały mnie rozświetlona okna albergi.

Droga do Cornellana jest piękna. Chociaż… na pewno będę to pisać każdego dniaheart bo Camino Primitivo jest naprawdę piękne: nieco dzikie, puste, strome, zanurzone w obfitej zieleni.

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-02-22 20:52:08
Droga do San Juan de Villapanada

22 września 2016 obudziłam się bardzo wcześnie i już, jak najszybciej chciałam wyruszyć :) Wyszłam z Escamplero, gdy było jeszcze ciemnawo. Szczęśliwa, wpatrzona w drogę przed sobą i… pierwszy opiekuńczy znak św. Jakuba: COŚ zmusiło mnie, żeby popatrzeć w lewo, a tam, w trawie żółty znak wskazujący, że tutaj trzeba skręcić w zieloną, polną drogę!

Minęłam małą Capilla de Santa ANA de Premono stojącą w miejscu starego szpitala dla pielgrzymów.

Wędrowałam do San Juan de Villapana piękną, zieloną drogą. Przeszłam most nad rzeką Nalon - najdłuższą rzeką w Asturii. Otaczała mnie bujna, wilgotna zieleń.

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-02-13 11:59:23
Droga do Escamplero

Pierwszy dzień wędrówki - 21 września 2016. Jak przyjemnie jest znowu poczuć plecak na ramionach i drogę pod podeszwami wychodzonych, wygodnych butów. To moje drugie Camino. Od pierwszego (Leon – Santiago de Compostela www.caminodesantiago.pl/blog/25/2013/09 ) minęły ponad trzy lata. Ale nie czułam tego czasu. Czułam się tak, jakby nie było mnie tutaj klika dni. Tym bardziej, że mój pielgrzymi dobytek był taki sam jak trzy lata temu. Poza jednym wyjątkiem. Tym razem, pod namową Andrzeja (doświadczonego Caminowicza należącego do Elbląskiego Klubu Przyjaciół Pomorskiej Drogi św. Jakuba) zabrałam ze sobą niedrogie, ale solidne kijki trekkingowi. Nigdy jeszcze nie wędrowałam z kijkami. Na razie spokojnie czekały w plecaku i myślałam, że niosę je niepotrzebnie. Jakże się myliłam!surprise

Pokaż całość »