Camino de Santiago

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo

11/2016
Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo

Tamara Frączkowska :: 22.11.2016 22:50
Spacerkiem po Oviedo

OVIEDO - tutaj zaczyna się Camino Primitivo – Droga, którą w IX wieku, pierwsi chrześcijańscy pielgrzymi wędrowali do, odnalezionego w cudowny sposób przez pustelnika Pelayo, miejsca pochówku św. Jakuba Starszego Apostoła.

20 września 2016 roku, wczesnym świtem, wysiadłam z autobusu, który przywiózł mnie do Oviedo z Madrytu. Zobaczyłam piękne miastoheart z zachwycającymi zabytkami i nowoczesnymi ulicami, z rozległym parkiem San Francisco i klimatycznymi knajpkami. Zachwycona spacerowałam cały dzień, a wieczorem, jakżeby inaczej, wtopiłam się w rozbawiony tłum podczas fiestylaugh Zamieszkałam w skromnym Hostelu Mendizabal - leżącym tuż przy Katedrze San Salvador. W tym dniu byłam jeszcze turystką. Swoją pielgrzymkę do miejsca pochówku św. Jakuba Starszego Apostoła rozpocznę jutro, po Mszy rozpoczynającej się w samo południe w Katedrze San Salvador.

Oviedo wczesnym świtem

Wyniosła Katedra San Salvador

SUDARIUM - największy skarb Katedry San Salvador

Cichy, wewnętrzny dziedziniec Katedry San Salvador

Śliczny, spokojny zaułek Oviedo

Malownicze, pełne pięknych detali, kamienice

Tajemnicza uliczka Starego Miasta

Ach, te hiszpański fiesty!

Za mną wspaniały, pełen wrażeń i wzruszeń dzień... Przede mną długa, trudna i wymarzona Droga - Camino Primitivo.


Dodaj komentarz »

Tamara Frączkowska :: 18.11.2016 16:40
Buen Camino!

Kto z Was planuje wyruszyć na Camino Primitivo? Przed Wami Droga wyjątkowa! Droga ta odbierze Wam wszystkie siły i zmusi do przekraczania granic Waszych możliwości. W zamian za to ofiaruje Wam wiarę w to, że małe cuda mogą zdarzać się codziennie i przekona Was, że jesteście silniejsi i wytrwalsi niż przypuszczacie. Otoczy Was cudowną, nieskażoną przyrodą i poczuciem, że stanowicie z tą przyrodą jednośćheart

Tym, którzy wyruszają chciałabym przekazać kilka radsmiley:

  • Od Campiello do Lugo to jest naprawdę górski szlak. Na pozostałych odcinkach też bywa stromo. Przed wyjazdem warto przejść się, z plecakiem, po jakiś stromiznach i przekonać się jak sobie z nimi radzicie.

Droga do BERDUCEDO

  • Spakujcie mądrze plecaki – każde dodatkowe pół kilo zaboli. Pamiętajcie, że musicie nosić ze sobą wodę i jedzenie. Czasami musi to być zaopatrzenie na cały dzień. Nie pijcie wody ze źródełek. Myślę, że również woda z kranów nie wszystkim może służyć. Ja kupowałam wodę butelkowaną.

w Drodze...

  • Jeżeli w Waszym przewodniku jest napisane, żeby podczas lub po deszczu nie iść jakimś fragmentem drogi tylko pójść alternatywnie (np. wzdłuż jezdni) posłuchajcie tej rady. Podczas mojej wędrówki nie padało, mogłam więc iść bardziej dzikim odcinkami. I, wierzcie mi, że kilka było takich, że w czasie deszczu nie chciałabym się tam znaleźć.

  • Nie bójcie się municypalnych alberg. Są schludne, często naprawdę nowoczesne. Czasami pewną niedogodnością jest zbyt mało pryszniców, ale po prostu trzeba chwilkę poczekać w kolejce. Czasami nie ma w nich darmowego wi-fi, ale to chyba nie jest aż taki problem. Za to ceny są świetne: 5 euro w Asturii i 6 euro w Galicji. Albergi prywatne od 8 do 15 euro, ale wyższa cena nie zawsze oznacza lepsze warunki.

alberga municypalna w CASTROVERDE (widok z mojego łóżkasmiley)

  • Planując etapy wędrówki zróbcie to rozważnie. Czasami warto w jakimś dniu przejść niewiele kilometrów, żeby podzielić długi etap bez alberg na dwa krótsze odcinki.
  • Na Primitivo częściej, niż np. na Frances, zdarzają się niedyspozycje żołądkowe (woda? niedokładnie umyte warzywa i owoce?) dlatego warto mieć w plecaku jakieś środki na tego typu dolegliwości.

WSZYSTKIM BUEN CAMINO!


Dodaj komentarz »

Tamara Frączkowska :: 05.11.2016 19:49
Zachwyt

CAMINO PRIMITIVO to Droga trudna i zachwycająca! 19 października 2016 wróciłam do domu po przejściu 380 km. Pielgrzymowałam z Oviedo do Santiago de Compostela, potem Finisterra i Muxia. Teraz jest czas porządkowania wspomnień, zdjęć i przeżyć. To było moje drugie Camino. Poprzednie z Leon do Santiago było wspaniałe i... zupełnie inne. Co mnie zachwyciło w tegorocznym Camino?

Uroczysta Msza w Katedrze w Oviedo w czasie której wystwione było Sudarium.

Wędrówka wśród chmur w Górach Kantabryjskich.

Pielgrzymia wspólnota.

Pielgrzymi na Monte do Gozo i odległy widok na Katedrę św. Jakuba wSantiago.

Maleńki kościółek pw. Santa Maria Salome - matki dwóch Apostołów Jakuba i Jana - w Santiago, bliziutko Katedry. To jedyny w Hiszpanii kościół poświęcony Salome.

Cudowna alternatywna droga do Muxia, biegnąca wzdłuż zachwycającego wybrzeża Oceanu Atlantyckiego.

Zachwycająca Muxia i zachód słońca nad jej skalistym brzegiem.

 


Dodaj komentarz »