Camino de Santiago

Połowa Drogi - Camino Frances 2017

05/2017
Połowa Drogi - Camino Frances 2017

Monikki ... :: 31.05.2017 12:43
to już dzisiaj!!!

Witam Wszystkich,

 

Na 17.00 zamówiony transport na lotnisko, plecak spakowany i zabezbieczony folią, już nic nie dołożę. Miotam sie po domu jak kula armatnia :). Brzuch nie boli z nerwów.

Przesyłam zdjecia:

1. w tym jadę:

2. ekwipunek:

3. plecak:

 

4. zaklejony do transportu plecak:


Komentarze (5): Pokaż/ukryj komentarze »

  • Kaśka :: 31.05.2017 14:15 To jakieś batony na drugim zdjęciu?
  • MonikaK :: 31.05.2017 15:21 Prawdziwy podróżnik z Ciebie. Ja bym NIGDY nie dała rady spakować się w takie maleństwo ;-)
  • Iwona :: 01.06.2017 09:55 :)
  • Monika :: 01.06.2017 10:20 Tak, to batony na czarną godzinę :)
  • ala :: 26.10.2018 21:00 Już gdzieś czytałam, żeby plecak zakleić folią. Ale po co? Nie rozumiem tego, przecież nie zaklejony też można przewieźć, poza tym czym różni się plecak od walizki? walizki przecież nie zaklejacie.


Dodaj komentarz »

Monikki ... :: 28.05.2017 16:25
uczę się blogu na tablecie :)

Może kiedyś jakieś długie Camino na trajce? Może macie jakieś propozycje. Da się załączyć zdjęcia

z tabletu, hurra :).


Dodaj komentarz »

Monikki ... :: 28.05.2017 08:33
ruszam za 3 dni :)

To już za trzy dni, ruszam w środę 31 maja. Mam zamiar przejść całą trasę Camino Frances z Sait Jean Pied de Port do Santiago de Compostela i jeszcze dalej do Fisterra na koniec świata :). Razem około 860 km. Mentalnie i fizycznie przygotowuję się od września zeszłego roku. Mam nadzieję, że dam radę, bo jak inni mogą to czemu nie ja? :)

Plecak już prawie spakowany, z zapasową wodą 0,75 litra waży 8,3 kg. Nie mam luzu na jakieś podręczne jedzonko, musiałabym chyba sam plecak wymienić na lżejszy. Mój waży 1,5 kg (niby z tych dobrych i polecanych - damski deuter). Jeszcze się zastanowię jak obniżć wagę ale nie wiem czy cos sensownego wymyślę.

Zgodnie z planem wracam 9 lipca wieczorem, od czasów studiów nie miałam takich długich wakacji, chyba właśnie nadszedł czas na reset.

Jeszcze tylko kamień z progu domu muszę zapakować do plecaka, żeby go potem zostawić na Cruz de Ferro jak tysiące innych pielgrzymów.

Trzymajcie kciuki.


Komentarze (3): Pokaż/ukryj komentarze »

  • Monika :: 28.05.2017 09:16 Dzielna jesteś dziewczynko :-) bardzo mocno kciukam za!
  • Ania Mania :: 28.05.2017 16:38 Krówko, brawo brawo! Podziwiam i zazdroszczę. Trzymam kciuki i czekam na nowe relacje. PS. Siebie też zważ przed wyjzdem i 9 lipca. Obstawiam, czy wrócisz lżejsza co najmniej o wagę plecaka.
  • Monika Ł. :: 30.05.2017 14:00 Mam nadzieję, że zgubię parę kilo :)


Dodaj komentarz »

Połowa Drogi - Camino Frances 2017

Autor: Monikki ...
Ostatni wpis: 08.07.2017 01:42
Odwiedziny: 12114 (od 24.05.2017)