Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino Covadonga

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-12-12 11:57:35


Czy ktoś przeszedł trasę Camino Covadonga lub jej część i może się podzielić swoimi wrażeniami? Trasa piesza prowadzi z Gijon i każdy kto przeszedł Camino del Norte spotkał się z oznakowaniem tego camino na etapie z Sebrayo do Gijon, na którym obie trasy pokrywają się częściowo tylko biegną w przeciwnych kierunkach i niejeden miał kłopot ze strzałkami zakończonymi czymś na kształt wężyka. Mam ochotę napisać przewodnik dla wszystkich, którzy chcieliby na chwilę oderwać się od wybrzeża i skierować w strone Picos de Europa. Z góry dziękuję za wszelkie informacje. Przewodnik o Camino Lebaniego jest już gotowy i myślę, że przed świętami ukaże się w dziale przewodniki.

Dla przybliżenia tematu krótki wstęp o Camino Covadonga:

"Camino Covadonga jest najważniejszym szlakiem pielgrzymkowym Asturii. Najbardziej uczęszczanym jest szlak pieszy nazywany Ruta del Garrapiellu. Rocznie do Santa Cueva la Virgen de Covadonga i Basílica de Santa María la Real de Covadonga przybywa 1,8 miliona pielgrzymów, głównie mieszkańców Asturii, Hiszpanii i pielgrzymów zagranicznych.
Legenda głosi, że w tej jaskini, królowi Don Pelayo w 772r., przed bitwą z wojskami muzułmańskimi pod Cavadonga, ukazała się Matka Boska, która wręczyła mu Krzyż, który pomógł mu zwyciężyć w tej bitwie. Krzyż ten nazwano Victoria. Obok jaskini zbudowano skromną drewnianą świątynię, którą nazwano „El milagro de Covadonga” – cud Covadonga. Legenda głosi że była zbudowana przez aniołów i utrzymywała się w powietrzu. W 1777r. została przypadkowo podpalona i spłonęła. Pierwotny projekt nowej świątyni wykonał najlepszy na ówczesne czasy architekt Hiszpanii Ventura Rodriguez. Był jednak trudny realizacji i kosztowny. Wtedy Roberto Frassinelli – „Niemiec z Corao” projektuje świątynię w stylu romańskim, jednak nie posiada umiejętności architekta i budowę prowadzi Federicio Aparici. Bazylika wykonana z różowego wapienia została konsekrowana w 1901r. W jej wnętrzu w głównym ołtarzu znajduje się rzeźba Matki Boskiej wykonany przez Juan Samso, obiekt kultu religijnego. Podczas wojny domowej rzeźba była przechowywana w Paryżu, skąd wróciła w 1941r."

Pozdrawiam! Buen camino!
 

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2012-12-14 09:33:48


Camino Covadonga to niewątpliwie ciekawa propozycja i z pewnością wielu zainteresuje. Pozostaje kwestia daty wydarzenia i zarazem bitwy pod Covadonga. To na pewno nie 772 rok lecz 722 (w niektórych publikacjach pojawia się rok 711, ale to data klęski nad rzeką Guadelete i zarazem data śmierci wizygockiego króla Roderyka). Może to z dzisiejszej, caminowej perspektywy nie jest aż takie ważne, ale warto podać najbardziej wiarygodną datę. Co ciekawe, na niektórych stronach hiszpańskich a nawet asturyjskich (np.: http://www.asturia.info/covadonga/historia-bazyliki), nie ma podanej konkretnej daty zwycięskiej bitwy pod wodzą Palayo, a tylko enigmatyczne "w pierwszej polowie VIII wieku".

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-12-14 09:51:52


Masz rację Jacku to 722r! Dzięki za czujność! Podałem datę za źródłem hiszpańskim nie sprawdzając jej. Przepraszam! Materiału mam już wystarczająco dużo ale interesują mnie osobiste wrażenia kogoś z Rodaków. Mam w planie w przyszłym roku przejść do Covadonga z Oviedo (ruszam z Leon), a później przejść Camino Lebaniego, a potem z Irun Camino Interior do Burgos.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2013-01-09 10:19:14


Przewodnik jest gotowy do pobrania. Udało mi się opisać obie trasy tj. z Gijon dość dobrze i z Oviedo bardzo pobieżnie ale informacji znalazłem niewiele i praktycznie opisywałem na podstawie zdjęć zamieszczonych na stronie internetowej (polecam ich obejrzenie) wspomagając się Street view. Opisałem też możliwość dojścia do Covadonga z trasy Camino del Norte, to tylko jeden dzień więcej.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: AW | Dodano: 2013-01-12 11:53:09


Macieju, niestety nie mogę otworzyć tego pliku. Pojawia mi się komunikat, że plik jest uszkodzony. Nie wiem czy problem jest u mnie czy jednak jest to kwestia pliku.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2013-01-12 20:36:22


Nie mam problemu z otwarciem pliku ze strony internetowej. Może zaktualizuj Adobe Acrobata albo nie masz go wogóle. Napisz jaki masz komunikat przy próbie otwarcia wtedy będzie łatwiej zdiagnozować przyczynę.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: AW | Dodano: 2013-01-13 16:53:02


komunikat Adobe Reradera: "Plik jest uszkodzony i nie mógł być naprawiony". Pierwszy raz w życiu widzę taki komunikat.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2013-01-13 16:57:12


Spóbuj ściągnąć jeszcze raz, albo podaj swego maila to Ci wyślę.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: AW | Dodano: 2013-01-21 10:29:08


to może poproszę na maila: autochtonka1987 [afrykańskie zwierzątko] gmail . com

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-02-07 07:09:48


Witam,

Help, Caminowcy

czy w miejscowości Covadonga albo w okolicy Lagos de Covadonga jest jakiś sensowny nocleg ?

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2018-02-07 08:08:58


do Molokok

Jest dużo pensjonatów ,a przy samej bazylice jest alberga,nie spałam tam ,bo zarezerwowany miałam nocleg poniżej ok 1,5km.Bałam się,że nie będzie miejsca w alberdze ,co okazało się błędne.Ceny niestety nie pamiętam ,ale chyba ok 25-30 euro od osoby.

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2018-02-07 08:24:01


W Lagos de Covadonga jest schronisko górskie Vesa Enol ,z pełnym wyżywieniem ,też ok 30 euro.Trzeba tam koniecznie rezerwować,bo nie zawsze jest ktoś na miejscu/mejlowo ,bo brak zasięgu/.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-02-07 10:57:40


Masz rację jest schronisko Refugio Vega de Enol działające na zasadzie schronisk górskich, czyli przyjmuje od godziny 20.00, za 30 euro masz nocleg, kolację przygotowaną przez właściciela oraz rano o 7.00 śniadanie, ciepła woda do kąpieli jest tylko wieczorem od określonej godziny. Rezerwując wcześniej nocleg właściciel Guillermo żąda wpłaty10 euro na konto, preferuje kontakt przez WhatsApp nr tel. +34630451475. Wtedy masz nocleg na 100% zapewniony. Jest to o tyle kłopotliwe, że przelew kosztuje 5 euro ale jest realne i sprawdzone. Z Guillermo mam kontakt to dzisiaj. Miejsce jest przeurocze niestety miałem pecha bo całą okolicę zasnuły mgły ale co nieco dało się zobaczyć. Następnego dnia w tej mgle szedłem do Poncebos i gdyby nie grupa turytów z Valencia, którą spotkałem w chwili gdy już decydowałem się zawrócić to pewnie nie przeszedłbym tej trasy, bo dodatkowo miałem kłopoty żołądkowe.

Do Lagos de Covadonga doszedłem idąc z Leon Camino del Salvador, potem z Oviedo trasą Norte do Villaviciosa i dalej Camino Covadonga do Covadonga, potem Ruta de Reconquista do Sotres, dalej doszedłem do trasy Camino Lebaniego i z Potes wróciłem do Leon trasą Ruta Vadiniense. Poleca trasę dla tych co lubią góry. Przeszedłem trasę w lipcu 2017 licząc na dobrą pogodę. Niestety mgły w górach dawały się we znaki i ukryły przede mną wspaniałe widoki. Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-02-07 11:04:38


dzięki za informację

do Maciek

spadłeś mi z nieba :)

zamierzam przejść trase Ruta de Reconquista w maju, tylko, że z Sotres do Covadonga zachaczająco o Ruta del Cares i nocleg Cain de Valdeon.

Jak być orkeślił trasę z Covadonga do Sotres ?

Może jakieś porównanie do szlaków górskich w Polsce ?

Czy z Pane Guillermo dogadam się po angielsku czy raczej pisać łamanym googlowskim hiszpańskim ?:)

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-02-09 22:25:27


Możesz pisać po angielsku. Rozumiem, że pójdziesz w odwrotną stronę. Jak masz zamiar dojść do Sotres? Może się zdarzyć, a jest to po ostatnich opadach bardzo możliwe, że po drodze będzie śnieg. Z  Lagos de Covadonga poszedłem do Poncebos (2 noclegi w Poncebos w hostalu Poncebos)  i następnego dnia przeszedłem Ruta del Cares w jedną stronę bo z Cain wróciłem autobusem - wlokło się za mną zatrucie pokarmowe, które złapałem w Cangas de Onis. Potem 2 noclegi w Sotres w albergue Pena Castil po 15 euro. Tu w planie miałem wejście pod Uriellu ale zrezygnowałem, bo musiałem jeden dzień odpocząć. Dla mnie ze względu na osłabienie była to droga przez mękę ale chyba nie jest tak źle bo bardzo wielu ludzi ją przeszło. Problemem jest mgła, bo oznakowanie nie jest na to nastawione, dlatego lepiej iść grupą. Lepsze oznakowanie jest Camino Primitivo, a i trudości mniejsze. Na pewno jest wymagająca. Może Twój pomysł by nocować w Cain jest dobry bo prawie w połowie Ruta del Cares jest odgałęzienie do Lagos. Podaj swój e-mail to podeślę Ci aktualny przewodnik i jeśli chcesz materiały, które zgromadziłem niestety po hiszpańsku.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-02-12 09:09:48


@ Maciej

Witaj,

do Sotres chcę dostać się kolejno San Vicente de la Barquera > Lafuente > Sotres dalej Cain > Lagos de Covadonga i dalej jeszcze nie wiem, pewnie Cangas de Onis > i dalej do Gijon z przystankiem po drodze (jeszcze nie wiem gdzie)

Zarezerwowałem już nocleg u Guillerme :)

W maju ma mi podesłać info o ilości śniegu :)

mój email: pieniu3@gmail.com

Dzięki za info

 

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-04-12 10:02:14


Witam,

Wizzair dało ciała i zmienili mi lot do Santander z piątku na sobotę o 6 rano co nieco komplikuje moją wyprawę do San Vicente de la Barquera i dalej Lafuente i j.w.

Pierwszy autobus do San Vicente de la Barquera jest o 9:30 czyli o godzinie przylotu, nastepny dopiero o 12:30 plus godzina jazdy czyli na szlaku byłbym o 13:30 i dalej pieszo ponad 30km

Na kolejnych etapach przez góry mam zarezewowane noclegi więc zgrywać to od początku będzie trudno

Dlatego moje pytanie, czy ktoś zna jakieś dobre połączenie autobusowe z Santander bliżej Lafuente ? Nie moge się doszukać.

Druga sprawa: ogólnie nie ma problemu aby przyjął opcję marszu od 13:30 przez ponad 30km tylko po takim dniu chciałbym wiedzieć czy położę się w albergue w Lafuente o godz ok 20-21 w miarę normalnie tzn. może być podłoga

Pytanie drugie: czy w albergue w Lafuente można rezerwować nocleg i czy dalej pracuje tam Polak :)

 

Buen Camino

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-04-12 21:09:15


Masz inną możliwość, pojechać autobusem linii Palomera z Santander (nie z lotniska tylko z dworca autobusowego w Santander) do Potes gdzie jest albergue (bardzo dobre i całoroczne) za 8.30 euro. W sobotę autobus o 11.00 i o 13.25 w Potes, lub 15.15 w Potes o 17.40. Z Potes możesz dojść następnego dnia do Sotres jeśli to Twój pierwszy cel na Covadonga (szedłem w ubr. w przeciwną stronę ok. 37km ale z górki) lub poprosić o zatrzymanie się w La Hermida gdzie jest albergue prywatne tel. +34 942 241 154/+34 636954609  skąd masz już bliżej do Sotres i przed sobą piękną trasę z Urdon do Treviso PR PNPE-30. Kiedy startujesz? Daj znać z trasy na tym forum, będę trzymał kciuki.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-04-13 07:03:44


@Maciej

z marym to dobrze pogadać :)

Dzięki za info

Nie iwem czemu tak napisałem ale lot został zmieniiony nie z piątku na sobotę a z soboty na niedzielę ale znalazłem stronę z linią Palomera i w niedzielę też jeżdzą a tej samej porze.

Taka trasa wydaje się jeszcze lepsza niż z Lafuente.

Jeszcze raz dzięki i na pewno napiszę co i jak i czy w ogóle przedostanę się przez góry.

 

Buen Camino

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-04-13 07:09:18


Ok. doczytałem, że w niedzielę autobus jest o 15

Też dobrze

Wiesz może czy bilety kupuje się na dworcu w Santander czy może u kierowcy ?

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-04-13 11:43:06


Tego nie wiem, zorientujesz się na miejscu. Nie panikuj, ale przygotuj się na śnieg i może być ślisko. Napisz jak zaplanowałeś przejście.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-04-13 12:21:01


Spokojnie

To moje drugie Camino więc wiem z czym to się je :)

Wyruszam 13 maja

Wcześniej pisałem o mojej trasie, tylko miała biec nieco inaczej

Z racji zmiany terminu lotu miałem podjechać do San Vicente i przejść do Lafuente tylko, że zacząłbym iść ponad 30km o godz. 13 więc skończyłbym późno. Ogólnie problemu nie ma i tak miało być ale podsunąłeś mi może i lepsze rozwiązanie.

Miało być: Santander busem do San Vicente de la Barquera dalej -> Lafuente -> Sotres -> Cain -> Lagos de Covadonga -> dalej nie wiem jeszcze -> Gijon i do końca del Norte

Czyli: Santander busem do Potes dalej -> Sotres -> Cain -> Lagos de Covadonga -> dalej nie wiem jeszcze -> Gijon i do końca del Norte

Spodzeiwam się śniegu, może nie tyle aby iść w rakach ale zastanawiam się czy nie wziąć przynajmniej raczków tylko nie wiem czy przejdą w bagażu podręcznym. Bliżej maja napiszę do Guillerme czy jest jeszcze dużo śniegu. Zresztą sam proponował takie rozwiązanie.

Oczywiście dopuszczam sytuację, w której zawracam / zmieniam trasę / czekam jeden dzień itp. itd.

Nic na siłę

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-04-13 12:34:25


Hej!

Kurczę,zazdroszcze wszystkim caminowiczom tegorocznych planowania i wędrówek - mam nadzieję i życzę wszystkim z serca, żeby się wszystko udało oraz żeby dopisała pogoda. Sam musze poczekać do przyszłego roku, zgodnie z moim harmonogramem :). Nie znaczy to jednak że nie planuję juz teraz, niemniej - wielka prośba bo troszkę utknąłem. Na przyszły rok mniej więcej w końcu maja (jak zwykle) chcę się ponownie wybrać na szlak. Tym razem zakładam podróż do Santander i pieszo do San Vincente (według ostroznych wyliczeń wychodzi mi tu jakieś 4 dni). Dalej planuję zejść Camino Lebaniego (tu potrzebuję zgodnie z przewodnikami jakieś 3 dni). No i teraz zagwozdka nr. 1 - chciałem odwiedzić Cavadonga - jest jakiś szlak względnie droga do Sotres licząc start w Santo Toribio? Bo jak rozumiem dalej Ruta Reconquista dotrę do Cavadonga. Jesteście mi w stanie podpowiedzieć ile czasu zajęłoby takie dojście? Z Cavadonga do Oviedo i dalej Primitivo to w zasadzie trasa mi znana, ale kompletnie utknałem na tych dwóch punktach i usiłuję policzyć potrzebne dni urlopu...Pomożecie? 

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-04-13 13:45:20


Kolega Maciej przebył tę trasę tylko w odwrotną stronę

Ja planuję ją dopier oprzejść - opis j.w.

Trasy przejść planowałem zgodnie ze znalezionymi szlakami na stronie m.in. tu https://pl.wikiloc.com/szlaki-wycieczki-piesze/ruta-de-la-reconquista-gr-202-parque-nacional-de-picos-de-europa-5031760

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-04-13 20:37:44


@hlin! Z Potes ruta Vadiniense do Espinama - albergue prywatne 15 e. Przed Espinama szlak Ruta Vadiniense łączy się z Ruta de Reconquista i dalej do Sotres Albergue Pena Castil 15e. prywatne,3 etap do Poncebos - hostal Poncebos 40e pokój dwuosobowy. 4 etap Lagos de Covadonga Refugio Vega de Enol 30 e za nocleg, kolację i śniadanie obligatoryjnie, 5 etap  Vega de Caseros prywatne albergue Rural de Posada 15 e (poza sezonem). 6 etap Ferreria (tuż przed Villaviciosa) Albergue Peregrios La Ferreria prywatne (donativo za nocleg kolację i śniadanie, przeuroczy hospitalero i fajne miejsce). 7 i 8 etap   do Oviedo za strzałkami wariantu Camino del Norte przez Oviedo. Po drodze są dwa albergue. Ja szedłem z Oviedo do Ferreria i wyszło trochę ponad 50km bo w kierunku przeciwnym do strzałek źle się idzie więc czasem coś nadrabiałem. To fragment mojej ubiegłorocznej wędrówki.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-04-16 08:37:41


Cześć!

Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale chciałbym serdecznie podziękować za odpowiedzi! Jak zwykle okazaliście się nieocenieni :). Trochę martwi mnie słabe oznakowanie, o którym wspominaliście, ale na camini de san Salvador też miejscami nie było łatwo....Trudno najwyżej wezmę kompas. Jeszcze gwoli scisłości - wiadomo, że w górach może zdarzyć siędosłownie wszystko, ale orientujecie się do jakiej pory można spodziewać się śniegu na takiej trasie? San Salvador  w podobnym okresie w zeszłym roku zgotował mi dosłownie tropiki, za to Ruta de Hospitales dosłownie tonęła we mgle..Mam nadzieję że drugie podejście okaże się szczęśliwsze..

 Udanych wędrówek wszystkim i najlepszej pogody!

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Małgorzata | Dodano: 2018-04-16 11:07:20


@hlin

Masz ciekawy plan na przyszłe Camino. Przyjemnych przygotowań!

Ja w tym roku wybrałam bezpieczne Camino Portuguese, ale cieszę się, że w ogóle mogę wyruszyć.

Powodzenia,

Małgorzata z Camino Primitivo'17

 

 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-04-16 19:54:33


W ubr w lipcu śniegu nie było, ale mgła zepsuła etapy do Lagos de Covadonga i następnego dnia do Poncebos. W aplikacji Navigator z mapami Open Street jest Ruta de Reconquista jako GR-202 i może Ci pomóc. Wystarczy ściągnąć na smartfona mapę Hiszpanii. Jeśli jesteś w kontakcie z Guillerme to będziesz znał sytuację na bieżąco. Czekam na Twoje relacje, ja w tym czasie będę na Costa Blanca i będę trzymał kciuki.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-04-17 08:30:51


@Małgorzata

Hej Gosiu :) Miło widzieć Cię na forum, mam nadzieję, że wszystko gra u ciebie. Jak mówią stary przesądni Arabowie - jak coś zdarza się raz, nie musi zdarzyć się drugi, ale kiedy zdarza się drugi to na pewno zdarzy się i trzeci - to tak w kontekście do Primitivo z zeszłego roku...Caminowanie pochłonęło mnie zupelnie i szczerze mówiąc nie moge się doczekać czasu, kiedy będę mógł wyruszac na nie co roku, a nie z taką przerwą....Cierpliwosć nigdy nie była moją mocną stroną...Pozdrawiam!

@Maciej

Maćku, dziękuję Ci za wszelką pomoc i wpisy, są naprawde nieocenione, podobnie jak przewodniki, kóre zawsze mam ze sobą. Dzięki za sugestię z aplikacją, ściągnę na wszelki wypadek, jasne. Kontaktu z Guilerme nie mam szczerze mówiąc, chyba nie dane nam było się spotkać, ale jaśli używa Whatsapp, to postaram się go namierzyć.

Pozdrawiam serdecznie  i udanych wędrówek!!!

maciek

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-04-17 12:09:16


@Maciej

Opcja z noclegiem w La Hermida wydaje się najbardziej odpowiednia w obecnej sytuacji.

Pisałem do nich, czekam na odpowiedź. Przez telefon chyba bym się nie dogadał z moim si, si claro :)

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-04-30 12:37:10


Cześć!

Pytanie do Maćka R. :) ewentualnie wszystkich zwariowaych innych caminowiczów :

Maćku na podstawie Twojego wpisu rozpisałem sobie marszrutę, niemniej nie do końca wiem czy nie mijam się z prawdą w interpretacji podanych przez Ciebie wiadomości - w wolnej chwili zerknij proszę i popraw mnie, jeżeli się mylę :

Etap I

1. Santander - Mogro =18,4 km

2. Mogro - Santillana del Mar = 18,6 km

3. Santillana del Mar - Comillas =20,7 km

4. Comillas - San Vincente = 11 m.

Etap II

1.San Vincente - La Fuente = 36.9 km

2. La Fuente - Cabanas = 18,7 km

3. Cabanas - Santo Toribio de Liebana = 13 km 

3a. Santo Toribio de Liebana - Potes = 2,8 km.

Etap III

1.Potes - Espinama = 21 km

2. Espinama - Sotres = 15 km

3. Sotres - Poncebos = 15 km

4. Poncebos - Lagos de Cavadonga = 37,0 km

5. Lagos de Cavadonga - La Vega de los Caseros = 23,7 km

6. La Vega  de los Caseros = Villaviciosa 37,3 km

7. Villaviciosa - Oviedo tu mam zagwozdkę gdzie stanąć bo wg googli wychodzi blisko 80 km...

Etap IV Camino Primitivo.

Czy to się jakoś zgadza ?

Z góry dzięki, pozdrawiam!

m.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-05-01 15:35:07


Sotres Poncebos 16,2km

Poncebos Lagos de Covadonga 25 km

Lagos de Covadonga La Vega de Casero ok. 30km gdy duża mgła lepiej iść szosą ( trzeba zjeść w Cangas de Onis)

La Vega de Casero Amandi albergue La Ferreira 32,7 km 

Amandi Oviedo ok 48 km po drodze albergue w La Vega i Pola de Sierra więc możesz rozbić na dwa dni.

Pozdrawiam z Hiszpanii. Buen camino! 

NOWY! Autor: Molokok | Dodano: 2018-05-19 18:20:31


Witajcie,
Macku prosiles wiec pisze :)

Przeszedlem czesc Camino Covadonga. Aktualnie jestem na campingu w Deva pod Gijon.

1. Dzien
Zlapalem autobus z Santander do La Hermida (o 15 w niedziele, relacja Santander-Potes). Z La Hermida przeszedlem 5km na nocleg do Bejes.
Nocleg 18€ (ew kolacja 8€ + 3€ sniadanie)

2. Dzien

Bejes-Urdon-Sotres
Pogode mialem kiepska wiec za duzo nie zobaczylem. Pod koniec trasy rozpogodzilo sie i ujrzalem piekny widok na Sotres z gory. Cudo.
Albergue w Sotres 19€ ze sniadaniem.

3. Dzien
Sotres - Poncebos - Cain

Dzien przepiekny. Wszystko. Pogoda, szlak, la ruta del cares, cain wszystko.
Albergue 15€, w Cain jest sklep i kilka barow.

4. Dzien

Cain - Lagos de Covadonga
Dlugie i zmudne podejscie. Pozniej gora, dol, gora dol, raz w doline, raz pod gore :) ale dalem rade.
Jeziorka ladne ale bylem juz zmeczony by oddac sie rozkoszy patrzac na jeziorka. Pozniej naszla chmura, ktora trzymala do rana.
Refugio 35€ z kolacja i sniadaniem.
Tutaj nasza ocena Refugio sie rozmija. Pewnie wynika to z faktu, ze niedokladnie przeczytalem informacje od Guillerme. Po prostu trzeba przeczytac i to zaakceptowac jak chce sie tam nocowac.

5. Dzien
Lagos de Covadonga - Covadonga - 2km za Cangas de Onis

Trasa raczej nijaka, przez laki we mgle, pozniej schodzac do Covadongi w blocie i po sliskich kamieniach. Najgorszy moment calych tych dni. Bloto ;)

Santa Cueva piekna, w srodku tloczno i gwarno.

Dalej juz plasko do Cangas de Onis.
Albergue 20€ ze sniadaniem 2km za Cangas. Nazwy miejscowosci nie pamietam i nie chce sprawdzam bo srednio wspominam ten nocleg.

Wiec takie bylo moje Camin a Cuadonga
pozdrawiam

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-05-20 09:06:05


Brawo! Pogodę miałeś kiepską, obserwowałem ją i choć tak jej nie odczuwałem na Costa Blanca to w większości Hiszpanii było mokro i wszędzie chłodno jak na maj. W tych warunkach trzeba było iść z Lagos szosą. Potwierdzam Twoje opinie o schroniskach

Ale w Lagos nie ma wyboru. Do Santo Toribio nie poszedłeś z braku czasu? Dalej Norte? Zrezygnowałeś Primitivo? Pozdrawiam. Buen camino! 

NOWY! Autor: Molokok | Dodano: 2018-05-21 21:11:15


Hej,

Pogodę, oprocz pierwszego dnia, mialem i mam piekna. Czasami sie zachmurzylo, ale oprocz 1 dnia nie padalo. Przynajmniej jak ja szedlem.

Chmury w Lagos to podobno norma ale byla od godz. 16 do rana. 

Ide dalej Del Norte. "Przez" camino covadonga bede w Santiago na styk :) Moglem podjechac autobusem z Cangas do Gijon

Primitivo zrobilem w zeszlym roku.

Buen Camino

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-05-30 15:43:59


Witajcie!

Panowie, bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję, wasze informacje są nieocenione!

Pozdrawiam!

maciek

NOWY! Autor: Molokok | Dodano: 2018-06-02 13:47:06


Witaj, 

Jak masz jakies pytania do smialo.

Poszedlem dalej del Norte czyli od Amandi przez Gijon i gdym znal ta droge to drugi raz bym jej nie wybral.

Marzy mi sie trasa albo Camino Covadonga -> Camino Primitivo (obie znam wiec wiem co pisze) albo Camino del Norte (Irun->Oviedo) -> Camino Primitivo. Z ostatniej opcji znam tylko odcinek Santander-oviedo-primitivo ale podobno Irun->Santander jest ladny i gorzysty co lubie

Buen Camino

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-10-22 15:52:00


Witajcie!

Trochę czasu nie śledziłem forum, bo z racji obowiązków zawodowych bieżące sprawy wysunęły się na pierwszy plan. Ale po największej zawierusze nastało nieco wytchnienia więc piszę, bo rok się kończy i wreszcie można pomyśleć o camino w przyszłym roku. I nie ukrywam, nie spodziewałem się takiego obrotu spraw bo wyobraźcie sobie, że zaczynam się łamać. Nie w sensie wyruszenia, tylko wyboru szlaku..Cała nadzieja w Was kochani piechurzy, pomóżcie mniej doświadczonemu.. Pomożecie? 

W czym jest rzecz ;

Kto czytał moje wcześniejsze wpisy wie, że planowałem kombinację następującą : lądowanie w Santander, trochę camino del Norte, potem w dół camino lebaniego, dalej przez Picos Del Europa do Cavadonga i z Cavadonga pod prąd do Oviedo skąd do końca Primitivo. Plan słuszny i chyba ciekawy, ale - no właśnie. nie jestem w stanie policzyć faktycznie potrzebnej liczby dni na taką trasę ze względu na zmiany u RyanAira. Połączenia do Santander zmieniły się na mocno gorsze i wypada na dolot i odlot więcej niż normalnie. Zakładałem dotarcie wcześnie rano i pierwszy etap tego samego dnia. Na razie wygląda to na niemożliwe.

Druga sprawa - dotychczas miałem w pracy zapas drugiego urlopu. Nie było z tym problemu i szef nie patrzył krzywo na długą nieobecność. Jak jednak wiecie nasz kochany ustawodawca majstruje przy kodeksie pracy i nie wim co będzie  za rok. Co więcej ten kończący się rok  udany nie był i żeby pokryć koszty camino zdecydowałem się ten zaległy urlop spieniężyć - wystarczy w sam raz, ale coś takiego raczej się nie powtórzy. Więc powstał mały dylemat. W tym roku mogę jeszcze liczyć na pełny 28 dniowy okres wolnego co przy planowanym powrocie 22-23 czerwca daje około 37-38 dni marszu ( w tym wypadku odliczając w tył mogę przyjąć wstępnie start na 14-16 maja.) to są oczywiście ustalenia wstępne. I szczerze mówiąc zastanawiam się czy nie mając pewności co do przyszłych lat i długości urlopów nie zmienić planu i przejść del Norte? Jak waszym zdaniem ma się atrakcyjność obu szlaków do siebie? Camino Cavadonga mogę połączyć z San Salvador i wówczas krótki urlop miałby szanse na hiszpański akcent, podobnie jak trasa portugalska. Siedzę i dumam, ale nie wiem naprawdę co lepsze. Czy ktoś ma może więcej pojęcia ode mnie co do połączeń w tych mniej więcej wybranych terminach?

Za każdą pomoc serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam serdecznie

maciek

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-10-24 18:15:32


@hlin

Jak masz czas i okazję rób co Ci serce podpowiada :) czyli idź w góry :)

na podstawie dwóch moich Camino (wyżej można przeczytać gdzie byłem), rok po roku stwierdzam, że chciałbym jeszcze kiedyś w życiu przejść albo trasę Irun -> Oviedo -> Camino Primitivo -> Santiago albo Irun -> Santander -> Picos del Europa -> Oviedo -> Camino Primitivo - Santiago (tak w skrócie)

Dla ludzi lubiących góry są to chyba najlepsze możliwe trasy

Jeżeli jeszcze miałbym coś doradzić to nie idź del Norte przez Gijon do Santiago.

Jak masz jakies pytania, śmiało.

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2018-10-27 20:30:36


Zbliża się miesiąc od mojego powrotu z camino.Start z Irun do San Vincent de Barca potem camino Lebana przez La Fuente ,Potes i 3 km dalej ST Toribio.Potem do Sotres dalej Poncebos i rutą Reconqista do Covadonga.Ten górski szlak jest piękny ale bardzo wyczerpujący i nie należy do łatwych.Trzeba być przygotowanym i bardzo uważać by nie zgubić się po drodze.Z Covadongi autobusem do Oviedo na camino Primitivo.Dalej pieszo do Santiago.Po camino Norte i przejściu Picos de Europa dalsze camino wydawało mi się przyjemnym spacerem.Całą drogę przeszłam w 28 dni.Całym sercem polecam CI przejście tym szlakiem bo takich widoków ,pejzaży i mocnych przeżyć nie znajdziesz na innym camino.Pozdrawiam

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-10-28 20:59:56


Hej!

Bardzo Wam dziękuję za wpisy! Są jak zwykle nieocenione. Pliszko, czy jesteś w stanie policzyć ile dni zajęło Ci camino Lebaniego + przejście Picos? Dojazd do Cavadonga to w moim wypadku raczej ewentualna konieczność niż preferencja, ale musze cokolwiek założyć, bo pojawiła się szansa na kilka dni z rodziną w Madrycie po zakończeniu camino. Zobaczymy.

Pozdrawiam raz jeszcze i dziekuję

maciek

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2018-10-29 18:09:13


Camino Lebane zajęło mi dwa dni,można podzielić na trzy etapy i zostać w pięknie położonym albergu w Cabańes.to jestok 12 km przed Potes.Z Potes do Sotres przez Mogroviejo około 30 km.Długa ,żmudna droga  policzyłam że prawie 4 godz pod góre i tak samo dużo kilometrów w dół.Alberge na początku Sotres mooocno pod górkę.Sotres- Poncebos 14 km szlakiem Gr 202 piękne ,górskie ,wąskie ścieżki trudniejsze scchodzenie.Poncebos-Covadonga ok 30 km.Poczatek piękny .Wokół góry,wysokie szczyty i ścieżki wąziutkie ,przeurocze. Po 2 godz staję przed drogowskazem -COVADONGA-9godz.Trzeba pokonać trzy przełęcze, często szukac oznaczenia szlaku biało -czerwonego .Tu są naprawdę wokół tylko góry a ścieżki gubią się w skałach ,kamieniach ,trawach.Ten etap był najtrudniejszy chwilami myśałam że już zostanę tam na zawsze. Całą tą drogę przeszłam w pięć dni.Czas mnie gonił więc chciałam jak najszybciej być w Oviedo dlatego podjechałam z Covadongi autobusem.Piękna pogoda mi sprzyjała i dzięki temu byly to tylko pięć dni.Poczytaj sobie też wpisy innych pielgrzymów ,tam można znależć bardzo ciekawe i cenne informacje.To były bardzo dobre dni bo po wielkim trudzie przychodzi szczęscie i radośc z bycia na drodze

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-10-29 19:03:33


@Pliszka

Brawo Pliszka. Gratulacje !!!

@hlin

Idź tą drogą bo warto :)

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-10-30 19:20:05


Czołem!

Zebrałem się po raz kolejny więc siedzę i liczę, ale na wstępie dziękuję wam wszystkim raz jeszcze za niocenione wsparcie i wskazówki.

Mam kilka pytań do :

Maćka R. - Maćku podałeś wskazówkę z noclegiem w Amandi - zapewne się mylę, ale to w strone Gijon - czy kierując się od La Vega nie można iść bardziej w kierunku Oviedo? Tak mniej więcej na Infiesto czy Nava przy okazji odwiedzając sanktuarium (posiłkuję się Twoim przewodnikiem )? Da się tam gdzieś zanocować?

Molokok : z Cangas - udałeś się na del Norte tak? Czyli nie kierowałeś się na Oviedo?

Pliszka : wiem wiem że te szlaki są piękne, primitivo i San Salvador przeszedłęm już poprzednio i nie zapomnę ich tak łatwo więc w pełni rozumiem twoje rekomendacje.

Poniżej podaję poprawione i uzupełnione odcinki szlaku :

Etap I (tylko opcja)

1. Santander - Mogro =18,4 km

2. Mogro - Santillana del Mar = 18,6 km

3. Santillana del Mar - Comillas =20,7 km

4. Comillas - San Vincente = 11 km.

Etap II Camino Lebaniego)

1.San Vincente - La Fuente = 36.9 km

2. La Fuente - Cabanas = 18,7 km

3. Cabanas - Santo Toribio de Liebana = 13 km 

3a. Santo Toribio de Liebana - Potes = 2,8 km.

Etap III Camino Cavadonga

1.Potes - Espinama = 21 km

2. Espinama - Sotres = 15 km

3. Sotres - Poncebos = 15 km

4. Poncebos - Lagos de Cavadonga = 37,0 km

5. Lagos de Cavadonga - La Vega de los Caseros = 23,7 km

6. La Vega  de los Caseros - Espinareo  19 km

7. Espinareo - Puente Miera  -11,8 km

8. Puente Miera -Nava - 17 km

9. Nava - Kaplica Cavadonga 34 km

prawdę mówiąc coś bym tu pokombinował, bo koniec marszu po 11 km to chyba nie najlepszy pomysł..

Etap IV Camino Primitivo.

Trzyma się to jakoś realiów? Pierwszy etap będę zmuszony podjechać, mam na myśli z Santander do San Vincente albo w pobliże - bo inaczej nici z wizyty w Madrycie. czy tam złapię jakiś autobus?

Serdeczne dzięki za wyjaśnienia.

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-10-30 19:57:26


Czołem raz jeszcze!

Matko słuchajcie , przepraszam za moje pytania - za długo już to wszystko planuję i zapomniałem, że już udzieliliście na nie odpowiedzi, tylko wcześniej..eh tak to jest jak za dużo czasu upływa między jednym a drugim camino...

pozdrawiam wszystkich!

maciek

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-10-31 09:33:10


@hlin

Rozumiem Twój stan :)

Jeżeli coś mogę dodać, jeżeli pójdziesz 4. Poncebos - Lagos de Cavadonga = 37,0 km ominiesz ostatnią godzine trasy La ruta del Cares do Cain de Valdeon.

W 3/4 drogi La ruta del Cares jest odbicie na Covadonga, piekne długie, żmudne, góra dół góra dół podejście :) 

Ten etap jest dosyć wyczerpujący i jeżeli masz czas to rozważ zatrzymnie się w Cain (przejście całego La ruta del Cares). Nie będziesz żałować.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-10-31 18:00:39


@hlin!

Camino Covadonga z Oviedo (Ty chcesz iść w przeciwną stronę) jest mniej znane i słabiej oznakowane, nie znam też miejsc noclegowych. Dlatego ja idąc z Oviedo w stronę Covadonga poszedłem odnogą Camino del Norte prowadzącą z Villaviciosa do Oviedo zamiast do Gijon. Po drodze są dwa albergue i trasę z Amandi można podzielić na dwa etapy, ja przeszedłem w jeden dzień ale to prawie 50km i kolejny dzień z Amandi do La Vega też długi etap. Gdzieś na forum był wpis kogoś kto przeszedł całą trasę z Oviedo do Covadonga, może uda Ci się to znaleźć. Również polecam przejście Ruta del Cares i zanocować w Cain. Ważne w jakim okresie się wybierasz, bo obecnie w Picos sypneło śniegiem.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-10-31 20:04:29


Czołem!

Kurczę chłopaki, naprawdę jesteście niezawodni... Podziwiam Maćku Twoje doświadczenie i obycie/ogarnięcie Was obydwu. Caminować zacząłem w 2015 roku. mimo blisko roku przygotowań to była wyprawa na pałę, dopierow samolocie dotarło do mnie, że nie mam pojęcia na co się piszę. Ale wtedy szedłem na francuskie - w zasadzie od chwili kiedy wysiadłem z samolotu trasa sama o mnie zadbała - dosłownie. połkonąłem bakcyla i w zeszłym roku poszedłem San Salvador i Primitivo - zarówno w pierwszym jak i drugim wypadku kończac w Fisterze i Muxii. Techniczne trudności trasy naprawdę mnie nie odstraszają, zwłaszcza że idąc jakby nie było wytyczonym szlakiem niewiele ma się zmartwień.Ale zakres i poziom waszej orientacji w hiszpańskich trasach mnie poraża...o trasieRuta del Cares nawet nie słyszałem! Przybliżcie proszę temat - bo standardowo jestem otwarty na rady i zmiany. Jak opisałem w tym długim poście - tu wszystko rozbija się o czas. Zwykle co dwa lata czas camino jest czasem dla mnie po prostu bez ciśnień planuję 26 dni urlopu plus weekendy starając się też zawsze zahaczyć o jakiś długi weekend (majówkę lub Boże Ciało) bo nie wliczają się do urlopu, a dają spokojny dzień na powrót. W tym roku planuję podobnie - przełom maja i czerwiec (mniej więcej planuję powrót 22-23 czerwca) ale to może przesunąć się o tydzień w przód lub tył bo mój starszy syn składa papiery do nowej szkoły i nie do końca wiem jak to wyjdzie. I tu jest clue sprawy - na kilka dni rodzinka i przyjaciele wybierają się do Madrytu gdzie mam dołączyć i wspólnie wrócić do Polski. I w tym jest cały kłopot, że zarówno długośc  pobytu jak i termin powrotu jest jedynie przybliżony - musze się w całości zmieścić w 26 dniach plus weekendy wliczając jakieś 5 dni w Madrycie. Marzy mi się jak zwykle Finisterra po Santiago. Dlatego też mimo wstępnych założeń że wyląduję w Santander i dojdę do początków Lebaniego stwierdziłem, że pewnie kolene będzie Del Norte więc i tak przejdę ten odcinek toteż spokojnie mogę go odpuścić. To słabe oznakowanie przy przechodzeniu trasy "pod włos" spędza mi sen z powiek, choć na Salvadorze też nie było łatwo miejscami, zwłaszcza w burzę a w zasadzie dwie naraz i jakoś przeszedłem. Nie wiem czy ta słabość jest porównywalna czy nie. Zakładając Ruta del Cares jak to wpływa na odcinki - jeśli macie czas pouczyć ignoranta...?

Dzięki z góry i pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-10-31 20:19:48


Czołem raz jeszcze!

No dobra narobiliście mi smaka, ale moment Molokok rozumiem ten nocleg w Cain, ale masz na myśli dojazd tam i pójście do góry z odbiciem na Cavadonga? Czy w drugą stronęi nocleg w Cain ?

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-11-02 17:53:01


hlin

Jak wyżej napisałem z Sotres poszedłem, przez Poncebos do Cain całą La ruta dela cares.

Raz, że chciałem przejść calą La ruta del Cares.

Dwa, ze wolałbym iść wypoczęty w górę do Lagos de Covadonga. Ten etap jest naprawdę wyczerpujący, to jest dużo km i dużo przewyższeń. Mialem ładną pogodę a i tak się trochę pogubilem, w złą podogę ten szlak staje się na pewno trudniejszy do przejścia.

Z Cain do Lagos de Covadonga wg mojej aplikacji wyszło 22km z rożnicą wysokości 994m i dystansem podejść 1527m

Musisz wszystko przemyśleć na spokojnie.

 

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-11-20 09:44:15


Hej!

Wybaczcie zwłokę w odpowiedzi, trochę zawieruchy w pracy,

@ Molokok - rozumiem czyli etap z Sotres sugerujesz skończyć w Cain zamiast w Poncebos - pięknie i nawet dwa w jednym, lepiej niż 15 km dzień..I dalej z Cain do Cavadonga - rozumiem, że wracam 3/4 ruta del Cares i odbijam na Cavadonga - tak? To jest jakoś oznakowane? Da się to nieopatrznie minąć? Jakiś znak szczególny?

@ Pliszka - z Cavadongi jechałaś Alsą czy jakimś podmiejskim autobusem? Rezerwacja jest konieczna?

Pozdrawiam!

maciek 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2018-11-20 11:27:05


@hlin

Raczej nie przegapisz, idąc z Poncebos odbijasz w prawo, a z Cain w lewo i wtedy może nie być widoczna strzałka (oznakowanie od Poncebos). Z Lagos de Covadonga w przypadku złych warunków, szczególnie podczas deszczu szlak w dolnej części będzie podmokły, możesz iść wąską szosą lub zjechać autobusem, które kursują bardzo często. Z Covadonga kursują autobusy do Cangas de Onis (to większe miasteczko z dworcem autobusowym), skąd już możesz dojechać dalej.

Buen camino! Pozdrawiam serdecznie!

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-11-20 21:17:48


Witajcie,

jak najbardziej sensowne jest wg. mnie rozłożenie trasy z Sotres do Covadonga następująco:

1. Sotres - Bulnes - Poncebos i dalej na Ruta del Cares do Cain de Valdeon

2. Cain -powrót kilka km drogą wzdł. Cares (Ruta d. C.) i w lewo na Lagos de Covadonga

3.Lagos de Covadonga - Covadonga (to jeszcze odl.ponad 12km.)

GR- 202 szlak oznaczony kolorami bliskimi naszym sercom zaprowadzi do celu,co widać tutaj

https://hiking.waymarkedtrails.org/#?map=15!43.2286!-4.7598

Dobrej Drogi

Jago

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-11-21 13:44:10


@hlin

Idź tak jak pisze J

Zobaczysz, nie będziesz załować.

Buen Camino

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-11-21 18:48:41


Cześć Pielgrzymi!

Słuchajcie strasznie Wam wszystkim dziękuję za odzew i rady. Idę, Molokok, idę za radą Jago, Twoją i Maćka R. bo w sumie sugerujecie to samo. Nie zdarzylo mi się jeszcze żebym źle wyszedł na Waszym doświadczeniu, więc skorzystam i tym razem. W zasadzie ze względów czasowych zapewne pójdę w ślady Pliszki i odjadę z Cavadongi do Oviedo autobusem, podbiję się w Katedrze i ponownie zanocuję w Escamplero. Taniej i może uda mi się powtórzyć poprzedni scenariusz -wówczas Primitivo plus Fisterra i Muxia zajęło mi 15 dni. To jest jakaś stała od której mogę coś policzyć. Ruta del Cares na stałe wciągnięta na listę punktów, teraz tylko kwestia czy z Santander dreptać czy podjechać w pobliże startu Lebaniego. Jakieś sugestie ?

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-11-21 19:21:48


@hlin

Nie ma za co. Camino Covadonga było tak znaczącym doświadczeniem, że z miłą chęcią dzielę się informacjami o tym szlaku.

Ja z Santander podjechalem autobusem do La Hermida i poszedłem na nocleg do Bejes. Zresztą wyżej opisałem szczegółowo bezpośrednio z trasy poszczegolne etapy. Niestety nie miałem zbyt wiele czasu aby podejść. Nie bylem nawet w Santo Toribio czego będę żałować aż się tam wreszcie nie pojawię :)

Aha i pamiętaj, że jak odbijesz w górę z La ruta del cares w stronę Covadonga to po 30min wchodzenia do góry, idź dalej trzymajac się trasy bliżej wejścia do jaskini :):) Będziesz wiedział o jaką jaskinię chodzi.

Ja tam trochę pobłądziłem, na samym początku i musiałem schodzić by znowu iść pod górę. Zniechęcające :)

Czy ja dobrze zrozumiałem z Twojej popredniej wiadomości, że zrobiłeś Primitivo plus Fisterra i Muxia w 15 dni ?

 

 

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-11-21 19:24:50


Przepraszam za wpis o niczy ale zliczyłem ile mi zajęło Primitivo + Finisterra + Muxia  i wyszło 16 dni. W sumie 15 ale był etap 5km (Monte de Gozo). Nevermind :)

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-11-21 22:10:11


Hejka!

Jasne jasne, nie ma kłopotu. Ale policzyłem w międzyczasie dwa razy :) :) Tak - schodząc z San Salvador nie zatrzymałem się w Oviedo, tylko poszedłem dalej do Escamplero. Potem juz gładko. Najlepsze Camino jakie pamiętam, a Asturia zabrała mi serce do cna. Oglądam zdjęcia z Ruta Del Cares - do końca życia będę Wam wdzięczny za podpowiedź.

Oczywiście czytałem Twój poprzedni wpis - tyle że jak dobrze wiesz inaczej podróżuje się po google maps a inaczej w terenie, więc nie od razu znalazłem Twój  nocleg. pozostaje mi prawdopodobnie złapac jakiś transport z Santander i tyle. Dam radę, o ile tylko noga wytrzyma, ale w górach ona ma się lepiej niż na asfalcie. 

Kurcze, może kiedyś - oby dała droga - spotkamy się na niej..

Dobrej drogi Wam wszystkim..

maciek

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-11-21 22:17:34


Słuchajcie jeszcze jedno - bo czegoś tu nie ogarniam..patrze na moje poprzednie wyliczenia i na obecne - z Lagos De Cavadonga jak piszecie jest 12 km? na pewno? matko jakim cudem mnie wyszło tam pięć etapów dodatkowo???? Jest jakaś inna cavadonga?

Pozdrawiam ciepło znad vino primitivo :)

NOWY! Autor: molokok | Dodano: 2018-11-22 09:41:22


@hlin

Covadonga, nie Cavadonga :) może w tym błąd

Z Lagos de Covadonga idzie się asfaltem lub na przełaj :) Szlak na przełaj dobrze widać w aplikacji maps.me

Poniżej wersja asfaltowa.

https://www.google.com/maps/dir/Refugio+Vega+De+Enol/33589+Covadonga,+Asturias,+Hiszpania/@43.2906707,-5.0444701,14z/data=!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0xd49d96cc3c5efa9:0xe42f1bdc62af4ae9!2m2!1d-4.9986357!2d43.268679!1m5!1m1!1s0xd49df5f8662f05f:0x1c9adf9d5f25fbf9!2m2!1d-5.0593809!2d43.3123308

Ja miałem ładną pogodę więc wybrałem szlak pozaasfaltowy a i tak trochę zmoczyłem buty od mokrej trawy i ostatnie zejście do Covadongi było w błocie przez co będąc w Santa Cueva wyglądałem jak prawdziwy pielgrzym po przejściach :)

Sam lepiej czuję się w górach niż na płaskim więc doskonale Cię rozumiem.

Primitvo faktycznie urzeka dlatego w przyszłym roku prawdopodobnie powracam na Camino Primitivo a jakieś wino primitivo piłem tydzień temu :) Więc...Primitivo pozostawa ślad w czowieku na zawsze :)

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2018-11-22 21:38:18


Hej!

No całkiem możliwe...Choć po bliższym przyjrzeniu się dochodzę do wniosku,że doliczyłem chyba etapy do Oviedo. Wszelkie podjazdy autobusem w trakcie camino zawsze uważałem za niewybaczalne w swoim wypadku, ale ten jeden raz chyba będę musiał zrobić wyjątek...eh.. zobaczymy..Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2019-01-10 14:53:50


Od kilku tygodni myślę o Camino Lebaniego z Santander (gdzie skończyłam camino w zeszłym roku). Dziś pomyślałam o dojściu jeszcze do Sanktuarium w Covadonga i na szczęście jest taki pomocny wątek.

Lubię chodzić po górach, choc kondycję mam średnią, żeby nie powiedzieć słabą. Możecie mi pomóc rozplanować tę trasę tak, bym dała radę? Na pewno etapy by musiały mieć max. kilkanaście kilometrów, a widzę, że tam końcówka ma 37 km, co mnie przeraża, bo nawet po płaskim terenie dla mnie optymalny etap to 25km.

Czy bywają tam pielgrzymi caminowi?

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2019-01-10 18:03:52


@Asia

Idąc Camino Lebaniego kończysz w Santo Toribio więcdalej jeden etap Ruta Vadiniese do Espinama dalej Ruta de Reconquista przez Picos de Europa i dochodzisz do Covadonga. Camino Covadonga zaczyna się w Gijon i kończy się w Covadonga, a więc jeśli chcesz je przejść to będziesz szła pod "prąd" i na tym odcinku aż do Freira nie ma typowych schronisk z ceną do jakiej jesteś przyzwyczajona podczas camino. Zastanów się czy chcesz zakończyć w Covadonga czy masz zamiar wrócić na camino del Norte. W dziale przewodniki znajdziesz opis wszystkich tych tras ale nie są one zaktualizowane pod kątem schronisk (ceny i czy jeszcze funkcjonują). Na Ruta de Reconquista też nie ma typowych schronisk.W Espinama i Sotres schroniska turystyczne, w Poncebos hotel, w Lagos de Covadonga schronisko górskie. Trasa nie należy do spacerowych ale latem jest popularna i można spotkać turystów a także pielgrzmów. Przemyśl, spójrz na mapę, określ cel swej wędrówki i odezwij się. Ja szedłem w odwrotną stronę. Wyruszyłem z Leon do Oviedo trasą Camino del Salvador, potem kawałek Camino del Norte do Freira (polecam to schronisko), potem Camino Covadonga, Ruta de Reconquista, kawałek Lebaniego i wróciłem do Leon Ruta Vadiniense. To dość wymagająca trasa i w znacznej części dla miłośników wędrówek górskich.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2019-01-12 12:08:20


Zdaję sobie sprawę, że ceny tam są odpowiednio wyższe. W tym roku planuję dojść tylko do Covadonga i stamtąd wrócić do Laredo na del Norte, bo tam zostanę jeszcze na wolontariat. 
Nie będę ograniczona czasowo i zależy mi na tym, żeby camino było przyjemnością a nie katorgą. 
Dojście do Santo Toribio udało mi się rozbić na mniejsze etapy, jednak mam wątpliwości co do dojścia do Covadongi. 

Mógłbyś mi napisać, jak przebiega trasa? jakie miejscowości się mija między Santo Toribio a Covadonga? mam sporo czasu na odłożenie pieniędzy więc nawet jakby mi przyszło spac w jakimś hotelu, to wezmę to pod uwagę. 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2019-01-12 22:03:50


Tu:http://www.caminodesantiago.pl/przewodnik/pdf masz przewodnik Ruta Vadiniense - interesuje Cię tylko pierwszy etap do Espinama. Podaj swój e-mail to prześlę Ci mój informator  Ruta de Reconquista. Tam wszystko znajdziesz.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2019-01-13 09:16:21


Maćku drogi, dziękuję. Mój mail: asia.ichtis@gmail.com

NOWY! Autor: Molokok | Dodano: 2019-01-17 12:23:30


@Asia

Jak będziesz miała jakieś pytania to śmiało chociaż w pości z dnia 2018-05-19 opisałem na gorąco swoją trasę. Szedłem w tym samym kierunku co Ty zamierzasz przejść.

Mogę również przesłać Ci ślad GPS abyś mogła nanieść np na aplikację maps.me i zobaczyć jak szedłem (chociaż w jednym miejascu się zgubiłem :) )

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2019-01-18 11:16:00


Pewnie, przyślij, zbieram wszystko, co pomocne, bo mimo wszystko ta część camino jest mało popularna i odwiedzana przez szaleńców.

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2019-01-25 09:41:56


Czołem!

Słuchajcie piechurzy, czy na Liebaniego i dalej do Covadongi honorowany jest ten sam credencial? Standardowo zapytam - czy obowiązuje hiszpański czy można wydrukować ten nasz ze strony? Nie ukrywam ze ten polski jest o niebo bardziej poręczny....

pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2019-01-25 11:47:14


@hlin

Tak idziesz z tym samym credencialem. Problem z polskim to możesz jedynie mieć w Santiago gdy będziesz chciał otrzymać compostelę, nie wiem jaka jest stosowana obecnie praktyka w Biurze Pielgrzyma czy tolerują tylko wzór oficjalny czy też nie. Po to wprowadzono jeden wzór aby nie było w tym zakresie "wolnej amerykanki" ale przede wszystkim najważniejszą sprawą mogą być pieniądze ze sprzedaży (rocznie to może być więcej niż pół miliona euro przychodu, to po odliczeniu kosztów i tak spora sumka).

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2019-01-25 12:04:48


@hlin.

Nie ma znaczenia. Możesz mieć jeden, a jak długie camino to możesz mieć kilka. Szlak do Covadongi Gr- 202 (Ruta de Reconquista) to szlak turystyczny (brak schronisk dla pielgrzymów). Ja spałem w hostelu w Poncebos i schroniskach turystycznyh. Nigdzie nie dawałem paszportu pielgrzyma i nie miałem problemów z noclegiem. Jeżeli z Covadongi idziesz do Santiago to warto zbierać pieczątki. Z dowolnym paszportem w schroniskach nie ma problemu. W Santiago, w Biurze Pielgrzyma bywa różnie. Widziałem Hiszpana, który zbierał pieczątki w notesie i bez problemu dostał Compostelę. Inny miał problem, bo paszport pielgrzyma hiszpański miał dla wolontariusza za bardzo zniszczony. Wszystko zależy od podejścia wolontariusza w w biurze pielgrzyma. Oficjalnie obowiązuje paszport hiszpański. Spotkałem się też ze śmieszną sytuacją w schronisku El burgo Ranero w zimie (mnóstwo łóżek wolnych). Do schroniska przyszedł pielgrzym niemiecki, w jesionce, kapeluszu i małą torbą na ramieniu. Nie został przyjęty do Albergue. Dla hospitalero nie był pielgrzymem (miał pobijany credencial), bo nie ma plecaka i butów trekingowych. Różnie to więc w praktyce bywa.

Pozdrawiam Andrzej. 

NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2019-01-25 15:40:39


Na lebaniego miałam jakiś spoecjalny, ale był za darmo.To naprawdę nie ma znaczenia.

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-01-25 16:04:00


@Dorota gdzie otrzymałaś credencial na camino Lebaniego? Słyszałem, że można nabyć w katedrze w Santander ale nie mam pewności. Jestem z tych, którym zależy na credencialu i na tym jak wygląda. Dla mnie jest cenną pamiątką a każda pieczątka łaczy się z cennymi wspomnieniami.

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2019-01-25 21:35:49


@ttt

Ja kupiłem w Parroquia Santisimo Cristo specjalny credencial Peregrino de la Santa Cruz.  Wejście znajduje się z boku Katedry Santander od calle Somorrostro. Kosztował chyba 2 euro.

Pozdrawiam Andrzej.

NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2019-01-25 22:49:08


San Vincente de la Barquera, tam nocowałam, jest tam alberga na trasie Camino Norte, w pobliżu jest kościół, można zwiedzić (płatny), można tylko kupić czy dostać (nie pamiętam) credencial. Z tym, że on był dedykowany na camino lebaniego. W Santander kupiłam też credencial, ale oficjalny, dobry na każde  na camino

NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2019-01-25 22:52:38


A, i w Santo Toribio dostaniesz Liebanę, taki dyplomik potwierdzający przejście tego Camino.

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2019-01-27 15:40:38


W San Vincent alberge zamknięte credencial Liebane kupiłam w katedrze,

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2019-01-27 15:49:36


Taakatedra jest za albergem oczywiscie w San Vincent credencial jest bardzo ładny z namalowaną trasą i pięknym krzyżem

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2019-01-28 08:17:34


Czołem!

Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Oczywiście, rozumiem, że to nie ma znaczenia, choć prawdę mówiąc mam już wyrobione zdanie na temat jakości i trwałości oryginalnych paszportów pielgrzyma..W porównaniu do wydrukowanego w Polsce naszego egzemplarza, który po całym Francuskim wyglądal jak nowy, ten z Salvadoru i Primitivo z trudem udało mi sie utrzymac w całości. O wygodzie transportu i przechowywanie nie wspomnę. Ale dzięki wielkie za info na temat miejsca możliwego nabycia. Pozdrawiam!!

maciek

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-01 20:53:22


@hlin

Taka mala sugestia ,

jeśli dotrzesz na nocleg do Santilana de Mar(na szlaku północnym),proponuję odwiedzić miejsce prehistoryczne ,całkiem w pobliżu, o którym krążą legendy.To jaskinia Altamira,która kiedyś w b. odległych czasach służyła pierwotnym jako salon ,a w której obecnie geolodzy odkrywają dziwadła na jej ścianach.Do tego stopnia,że została zaliczona do dziedzictwa UNESCO.

Została odkryta przypadkowo,kiedy we współczesnych czasach jakiś ciekawski obcy chciał zobaczyć gdzie kantabryjski góral trzyma swoje kozy.No i okazało się,że ściany tej jaskinii były pokryte malunkami nie pasującymi do współczesności.

Najnowsze odkrycia to malowidła  sprzed 3 tys. lat.

Dobrego Camino i mega wrażeń

Jago

NOWY! Autor: Jan | Dodano: 2019-02-01 21:13:14


@Pliszka

A może udokumentujesz to zdjęciem. Dziękuję i pozdrawiam. Buen Camino.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-01 22:23:57


Może ja pomogę.

http://caminolebaniego.laliebana.com/credencial-del-peregrino/

- to było specjalne wydanie kredencjału z okazji roku jubileuszowego-Año santo jubilar 2017. Następna okazja do jego nowego wydania specjalnego będzie w roku 2023.

https://caminolebaniego.com/camino-lebaniego/ano-jubilar-lebaniego

A tutaj ogólnie o Camino Lebaniego i Santo Toribio  https://www.pilgrim.es/el-camino-lebaniego/#Credencial-Lebaniega

Dobrej Drogi

Jago

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2019-02-01 23:13:39


@Jago

No bracie z nieba mi spadasz :) :) dosłownie przed sekundą czytałem na onecie artykuł o Altamirze i zdążyłem pomyśleć że byłoby super zobaczyć takie miejsce. Założyłem że to Francja albo gdzieś w tych rejonach..Wchodzę na forum a tu baaach wiadomość od Ciebie! Dziękuję Ci z serca, że pomyślałeś o mnie bo z pewnością skorzystam!

Pozdrawiam serdecznie i dobrej drogi!

PS - swoją drogą - idziesz gdzieś w tym roku?

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-03 22:59:49


@hlin

Brak zdecydowania.Może jakiś spontan przy sprzyjających warunkach.

Pozgrawiam

Jago

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-10 16:40:45


@hlin czy masz już zaplanowane poszczególne etapy czy idziesz na żywioł? Sam zastanawiam się nad przejściem drogi do Santo Toribio a poźniej przez Picos de Europa do Covadongi i zastanawiam się jak podzielić drogę. Wg przewodnika Macieja niektóre etapy są krótkie ale mam na uwadze, że są to etapy w górach więc za dużo km nie da się przejść. Jeśli masz już coś zaplanowane, to proszę o podzielenie się swoimi przemyśleniami. Widziałem, że wcześniej pisałeś o etapach ale to już było jakiś czas temu.

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2019-02-11 08:36:07


@ttt

Hej. Z grubsza moje plany wygladają tak jak we wcześniejszych wpisach. Piszę z grubsza, bo już w tej chwili wiem, że ruszając mam przesunięty termin. Niby to lepiej miec dzień - dwa w zapasie, ale ni mniej ni więcej oznacza to , że cośmoże się zmienić. Poniżej mój wstępny plan podrasowany dzięki niezawodnym forumowiczom :

1.)San Vincente - La Fuente = 36.9 km

2) La Fuente - Cabanas = 18,7 km

3) Cabanas - Santo Toribio de Liebana = 13 km 

3a) Santo Toribio de Liebana - Potes = 2,8 km.

Etap III Camino Cavadonga

4)Potes - Espinama = 21 km

5) Espinama - Sotres = 15 km

6) Sotres - Bulnes - Poncebos i dalej na Ruta del Cares do Cain de Valdeon

7) Cain -powrót kilka km drogą wzdł. Cares (Ruta d. C.) i w lewo na Lagos de Covadonga

8) Lagos de Covadonga - Covadonga (to jeszcze odległość ponad 12km.)

dalej pewnie podjadę do Oviedo i pójdę ponownie Primitivo. Ale nie wykluczam modyfikacji.

Pozdrawiam

hlin

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-11 10:02:40


@hlin

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-11 10:06:13


@hlin

zastanawiam się tylko nad bazą noclegową na Camino Covadonga. Czy tam jest podobnie jak na pozostałych szlakach, że przychodzisz do schroniska i dostajesz łóżko? Co do pierwszego etapu (1, 2 i 3 dzień) myslełem o skróceniu do 2 dni. No ale może nie ma co się zbytnio forsować i trzeba iść krótszymi odcinkami.

W jakim czasie planujesz pielgrzymowanie?

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-11 10:23:58


@hlin

i jeszcze jedno - 6 odcinek, to trasa na 1 dzień?

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2019-02-11 10:35:36


@ttt

Myślę,że to jeden dzień i nocleg w Cain, a następnego dnia powrót odcinkiem Ruta del Cares do odbicia na Lagos de Covadonga. Polecam przejście Ruta del Cares! Tylko w Sotres jest schronisko prywatne, które można rezerwować, w Poncebos i Cain hostale, też można rezerwować przez booking, w Lagos de Covadonga schronisko górskie prywatne 30 euro z kolacją i śniadaniem, też można rezerwować przez telefon na WhatSapie wymaga przedpłaty 10 euro, przyjmuje od 20-tej ale wcześniej można zostawić plecak. Rezerwacja konieczna w tych miejscach w sezonie lipiec - sierpień.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-11 10:40:22


@Maciej

myslełem raczej o wrześniu, tak, żeby być na Podwyższenie Krzyża w Santo Toribio. No ale życie zweryfikuje moje plany.

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-11 11:11:57


@Maciej

możesz napisac w przybliżeniu ile km trzeba wrócić do drogi na Lagos de Covadonga? Przeglądam mapy wujka gugla i niestety nie udało mi się znaleźć rozwidlenia. Zdaję sobie sprawę, że nawet może nie być oznaczone a nie chciałbym się zgubić ;-)

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-11 17:46:35


@ttt

Przejrzyj tę mapę    i   ten trail

Powodzenia

Jago

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2019-02-11 20:30:41


@ttt

Jak napisałem - korzystałem z pomocy i opinii naszych nieocenionych forumowiczów - za ich radą - tak etap 6 nocleg i powrót Ruta del Cares. Planuję -jak zwykle - przełom maja i czerwca. Wszelkiego rodzaju modyfikacje - łączenie etapów czy ich skracanie - robię na bieżąco - bywa że ze względu na pogodę,bywa że na warunki, kondycję itp.

Pozdrawiam!!

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-12 08:02:44


@ Jago, @hlin

Dzięki bardzo za wyjaśnienia i pomoc.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-14 13:06:14


Mam dla Was jeszcze trochę map i opisów.Może się przydadzą

https://camino-europe.eu/en/eu/es/jakobswege-en-US/camino-del-norte-b/

Pozdrawiam

Jago