NOWY! camino frances rowerem maj 2013
NOWY! Autor: slowo | Dodano: 2013-02-17 17:15:56
Razem z żoną (roczniki 71, 73) planujemy przejechać camino od Pampeluny do Santiago na rowerach. Planowany termin wyjazdu - około 10 maja 2013, przewidywany czas - 2 tygodnie. Poszukujemy dwóch osób chętnych do wspólnej podróży samochodem - chodzi oczywiście o zmniejszenie kosztów dojazdu. Wyjazd z Górnego Śląska. Kto zainteresowany - proszę o kontakt mailowy: ak_slowik@poczta.onet.pl
NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2013-02-17 21:03:29
Wybieramy się z żoną na tą samą trasę , też na rowerach , ale z początkiem kwietnia. Znalazłem nawet parking w Pamplonie. Zastanawiam się jedynie czy skorzystać z darmowego, czy raczej z płątnego
NOWY! Autor: slowo | Dodano: 2013-02-17 22:02:04
Do Andrzeja. Zapraszam na mojego maila, chciałbym wymienić poglądy w szczególności na temat jak dostać się do Pampeluny, samolotem , czy samochodem.
NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2013-02-18 05:46:33
Dwa lat atemu bylismy już na Camino rowerami (niejako na rekonesas) i rozważaliśmy wszelkie mozliwe opcje dostania się na miejsce. Podstawowym problemem była konieczność transportu rowerów. MOzna je transportować i w samolocie , i w pociągu, jak i w autobusie, ale to wszystko wiąże się z dodatkową opłatą i koniecznością przenoszenia zapakowanych rowerów z środka transportu do środka transportu. Najprościej byłoby się udać na rowerach spod samego domu, ale nie każdy ma na to tyle siły , ani czasu. Są firmy , które organizują rowerowy przejazd na Camino, z przewożeniem bagaży od hotelu do hotelu ,ale wtedy robi się z tego turystyczna wycieczka, a nie pielgrzymka. Być może jest w Pamplonie firma wypozyczająca rowery z możliwością oddania w Santiago. Wtedy mozna znaleźć tańszy sposób dostania się na miejsce niż samochodem. Ale tego nie wiem. Nawet nie szukałem.
Korzyścią jest dysponowanie własnymi, sprawdzonymi rowerami , wybranie się na pielgrzymkę w dowolnym , korzystnym dla siebie terminie, a nawet rezygnacja z wyjazdu w ostatniej sekundzie ( w końcu nie trzymaja nas żadne rezerwacje lotów,przejazdów itp) , a to moim zdaniem jast bardzo ważne. Rezerując np. bilety lotnicze z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, tak do końca nie wiemy w jakiej będziemy kondycji zdrowotne w przedzień wyjazdu. Czas podrózy...Z Wrocławia szacuję na 20 godzin plus przerwa na drzemkę. (do Ponferrady jechaliśmy 24 h plus 6 h na przespanie się w nocy) .Spalismy w samochodzie na parkingu przy autostradzie. Dodatkowo jesteśmy spokojni o rowery ,które transportujemy ze sobą i jesteśmy pewni,ze nie będą uszkodzone przy przerzucaniu przy transporcie np samolotem. Nie liczyłbym na delikatność obsługi .
Niekorzyścią jest ewentualny wiekszy koszt dotarcia do celu. Jest to koszt paliwa i opłaty autostradowe we Francji,które wyniosły (jak dobrze pamietam ) około 100 € w jedną stronę.
Koniec końców decydujemy się kolejny raz (o ile pojedziemy ) dotrzeć na miejsce samochodem.
NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2013-02-18 05:56:57
Jeszcze jedna uwaga. W celu obniżenia kosztów szukacie pasażerów do Hiszpanii. Szukajcie takich , którzy później nie będą was ograniczać. Na Camino kazdy idzie swoim tempem i nie zawsze uda się zsynchronizować czas przejścia, czy przejechania całej trasy. Dodatkowo są przypadki losowe i może się okazać ,że trzeba wrócić wczesniej. Jak już szukacie kogoś,to tylko na transport do Pampeluny, bez obiecywania podwózki powrotnej. Tak sądzę. Jak wyjdziecie na szlak, to macie zapomnieć o wszystkim i cieszyć się drogą, naturą , samymi sobą, a nie martwić się, czy przygodnie dobrani towarzysze podróży dotrą równo z Wami do Santiago.
NOWY! Autor: slowo | Dodano: 2013-02-18 16:15:15
Właściwie temat sam się rozwiązał. Właśnie zamówiłem bilety na samolot z Katowic do Barcelony, a wracamy samolotem z Santiago do Katowic z przesiadką w Barcelonie. Przy okazji mamy 2 dni na Barcelonę. Po powrocie opiszę jak to wyszło.
Buen Camino
NOWY! Autor: wrzesnik | Dodano: 2013-02-18 17:23:43
Mam zamiar wybrać się w tym terminie rowerem z Wałbrzycha przez Czechy, Niemcy ,Szwajcarię, Francję / wzdłuż doliny Rodanu/. Potem przez most w Milo do Carcason -dalej przez Pireneje w SJPdP. Czekam na odważnych.
NOWY! Autor: marek | Dodano: 2013-02-19 22:20:34
Wrzesnik, zapraszam na markwoz50@wp.pl Szukam partnera na szlak. Może coś z tego będzie?
NOWY! Autor: Oskar | Dodano: 2013-02-21 07:46:29
"przez most w Milo do Carcason" Czy masz na myśli wiadukt w Millau? Jeżeli tak to chyba pod mostem bo wiadukt jest na autostradzie, a te, z własnego doświadczenia wiem, są niedostępne dla rowerzystów.. Jednak tak czy inaczej wart jest zobaczenia. To wybitne dzieło sztuki i techniki.
NOWY! Autor: Rysiek | Dodano: 2013-02-21 11:58:15
Często widuje się w Polsce i Czechach rowerzystów na autostradach.
W Europie zach. zjawisko jest tak rzadkie, że nie radzę nawet myśleć o korzystaniu rowerem z autostrady.
Pomijam fakt, że zagraża to życiu pieszego/rowerzysty , do tego jest słono karalne.
Ostatnio 2-ch pieszych Czechów chciało przekroczyć w Niemczech autostradę A5 z efektem, że jeden z nich został zabity na miejscu, a drugi pieszy plus kierowca samochodu wylądowali w psychiatryku ...
NOWY! Autor: Jurek | Dodano: 2013-10-04 10:26:04
Planujemy w maju 2014 przejechac rowerami szlak camino de santiago 8-miu uczestników plus kiierowca z busem i przyczepką na rowery ,mały serwis i bagaż . Bus z kierowcą podąża cały czas asekuracyjnie w pobliżu nas . Powrót tym samym busem do kraju. Trasa Czechowice-Dziedzice-St-Jean- Pied-de-Port--- rowerami--- Santiago de Compostela i busem do Cz-Dz. Łącznie bus przejedzie trasę ok.6800km. Od wyjazdu zkraju do przyjazdu to ok15 dni. Mam pytanie czy kwota 1800zł.od 1-go uczestnika za taką usługę transportu to dużo czy jest do przyjęcia.
NOWY! Autor: slowo | Dodano: 2013-10-04 16:25:15
Pojęcie "dużo" jest pojęciem względnym, dla mnie ta cena jest do przyjęcia.
Dla porównania. Byłem w tym roku na Camino z rowerami, dwie osoby. Koszty podróży:
- loty Ryanem za osobę: Katowice - Girona, Santiago - Barcelona, Girona - Katowice - 470 zł. / osobę
- Ryanair: koszt roweru 50 euro/rower,
- przejazd autobusami i pociągami: Girona - Barcelona - Pampeluna: koszt. ok. 100 euro/osobę wraz z rowerem,
- kurier za rower Santiago - Katowice - 135 euro.
Łącznie wychodzi ok. 400 euro.
W maju przyszłego roku również chcę się wybrać na Camino, ponownie rowerem. Waham się pomiędzy Camino Frances, a Camino del Norde. Próbuję skompletować ekipę 4 - 5 osób, tym razem chcę jechać samochodem.
Jeżeli macie wolne miejsce w busie, proszę o maila: ak_slowik@poczta.onet.pl
NOWY! Autor: Jurek | Dodano: 2013-10-05 03:51:56
Na dzień dzisiejszy jest nas 4-rech zdecydowanych. Kilka osób z mojego otoczenia jeszcze się zastanawia. Termin podjęcia ostatecznej decyzji to 30.11.2013r. z wpłatą 200 zł.(gwarancja uczestnictwa-zwracana w dniu wyjazdu) Jeżeli do dnia j/w. będzie jeszcze wolne miejsce to się odezwę i prześlę maila z zaproszeniem. Dzięki bardzo za podpowiedż kosztów transportu samolot - bus- kurier.
NOWY! Autor: Wiktor | Dodano: 2014-02-07 13:14:49
Witam
organizujemy (Stowarzyszenie favere Industriae) rowerowe Camino - dowolna trasa.
Zabieramy na "pokład" kampera, 8 osób z rowerami.
Podążamy wzdłuż trasy - servis, pomoc doraźna (np. dla zmęczonych lub kontuzjowanych),
nocleg i posiłki w kamperze.
Ostatnia trasa to Camino La Plata 18.10 - 03.11. 2013r.
Pytania / zgłoszenia prosimy przesyłać na adres wiktor.t@op.pl
https://www.facebook.com/groups/185981794885/
NOWY! Autor: Wrzesień 2014 | Dodano: 2014-02-07 22:53:59
Witam! Dwie studentki (niestety niezmotoryzowane) z chęcią podłączą się pod wyjazd rowerowy dowolną trasą Camino. Jeżeli ktoś także planuje wyjazd w tycz czasie bardzo proszę o kontakt ragasia@interia.pl
Pozdrawiam
NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2014-02-09 22:13:24
@ Rysiek. Nie jeżdziłem w Polsce ani w Czechach czy Słowacji po autostradach ale w Hiszpanii i owszem. Po prostu czasem się nie da inaczej. Droga państwowa (krajowa) kończy sie zjazdem na autostradę i możesz tylko zawrócić albo jechac dalej. Jedziesz dalej bo pobocze jest tak szerokie, że samochody mijają cię w bezpiecznej odległości. Tylko na drogę płatną nie wjedziesz. Czasem masz jeszcze drogę serwisową "servicio" równoległą do autostrady, ale często kończy się w polu albo w gospodarstwie rolnym. Na Camino Frances takiej sytuacji na szczęście nie miałem.Ostatnio gdzieś pomiedzy Kadyksem a Sevillą autostrada kończyła sie co kilka kilometrów (taki znak) a droga nie różniła się niczym. Podobnie w okolicy Toledo, ale to było spowodowane budową nowej. O zawróceniu czy zjechaniu nie było mowy i jakoś tak dojechałem. Ze strony policji czy Guardia Civil żadnych problemów. Buen Camino
NOWY! Autor: Mirek | Dodano: 2014-10-04 13:48:33
Mam pytanie do słowa> Dlaczego wysyłałeś rower kurierem z Santiago do Katowic?
NOWY! Autor: slowo | Dodano: 2014-10-05 10:39:29
Do Mirka.
Z kilku powodów.
1. Mieszkam na Śląsku i dlatego posłałem rower do domu.
2. Mam dobry rower i bez sensu było zostawiać go w Hiszpanii. A poza tym towarzysza podróży się nie opuszcza.
3. W zeszłym roku planowałem pozostać na kilka dni w Barcelonie, a poruszać się po mieście z rowerem w kartonie byłoby ciężko.
W tym roku ponownie byłem na Camino z rowerem, ale tym razem rower brałem do samolotu.
Kilka, myślę przydatnych, informacji.
1. Koszt kuriera do Polski - 135 - 145 euro, w zależności od przewoźnika.
2. Koszt zakupu kartonu w firmie, która posyła rower - 14 euro.
3. Z polskiej albergi na Monte do Gozo do lotniska jest około 7 km.
4. Karton z kompletnymi osłonkami na rower dostałem za darmo w sklepie rowerowym Bici Total, który znajduje się przy ulicy Costa de San Marcos, tj. głównej ulicy do Santiago od strony lotniska, około 1,5 km. od Monte do Gozo.
5. Na lotnisko dojechałem na rowerze wioząc karton, rower rozbierany był na lotnisku.