Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! naszywki na plecak

NOWY! Autor: Krystyna Ewa | Dodano: 2013-07-21 18:13:11


Witajcie! Wyruszam na Camino Primitivo 10 sierpnia. Przy przeglądaniu wpisów zauwazyłam notatkę, że ktoś zamawiał w internecie naszywki typu muszla i ew. polska flaga. Niestety, nie spisałam linka i nie mogę tej notki drugi raz znaleźć. Chciałabym sobie też takie naszywki zamówić. Poproszę o pomoc.Krystyna - Ewa

NOWY! Autor: ... | Dodano: 2013-07-21 18:56:56


http://www.caminodesantiago.pl/forum/1533

NOWY! Autor: Tess | Dodano: 2013-07-21 18:58:19


Witaj Krystyna Ewa.

11 sierpnia wyruszam z Oviedo po Mszy w katedrze o 12.00 na Camino  Primitivo. Pierwszy etap tylko do Escamplero. Do zobaczenia na szlaku

NOWY! Autor: korek | Dodano: 2013-07-21 22:55:44


Przyszyj sobie flagę.

Ja żałowałem, że przed camino nie wpadłem na ten pomysł. Swoją drogą fajnie by było, gdyby upowszechnił się zwyczaj oznaczania plecaka flagą. Już za kilka PLN możesz sobie ją kupić na allegro.

A muszlę, to sobie przywiążesz na miejscu.

NOWY! Autor: Elżbieta | Dodano: 2013-07-22 12:48:39


Do Krystyny Ewy,

na stronie sklepu internetowego www.naszywki.com, w zakładce najpierw chyba "inne", potem symbole i znaki, znajdziesz hasło: pielgrzymki, tam wlaśnie są do kupienia naszywki (niewielkie), ze strzalką i wizerunkiem muszli. W tym samym sklepie kupisz też naszywkę z wizerunkiem naszej flagi.

Dobrej szczęśliwej drogi!

NOWY! Autor: Krystyna Ewa | Dodano: 2013-07-23 16:13:19


Do Tess!

Przyjeżdżam do Oviedo 11.08 pociągiem z Barcelony o 22:25. Jeszcze nie "rozpracowałam" dojścia do alberque. Nie wiem czy o tej porze będzie jeszcze otwarte. Czy masz jakieś informacje? Pierwszy nocleg też planuję w Escamplero, ale chyba będzesz jeden dzień przede mną.

NOWY! Autor: Krystyna Ewa | Dodano: 2013-07-23 16:32:09


Witaj Elżbieto! Dziękuę za informacje. Flaga i muszla zamówione i mam nadzieję, że "dojdą" przed moim wyjazdem. ( firma ma urlop do 28 lipca)

NOWY! Autor: Krystyna Ewa | Dodano: 2013-07-23 16:38:21


Do Tess! Przeczytałam swój pierwszy wpis i stwierdziłam, że może wprowadzać w błąd. 

Z domu rzeczywiście wyruszam 10 sierpnia rano, ale dojazd do Oviedo mam tak pokręcony, że będę tam dopiero 11-go w nocy.  Lecę z Gdańska do Girona przez Oslo- Torp, nocuję w Girona i dopiero w niedzielę jadę do Oviedo; z Barcelona Sants pociągem o 12:20.

NOWY! Autor: Tomek | Dodano: 2013-07-23 16:39:46


Mimo, że pytanie nie było do mnie.

Alberque w Oviedo jest przy katedrze - o ile dobrze pamiętam - kilkanaście minut pieszo od dworca. Jestem przekonany, że było zamykane o 22.

Może warto wybrać inny wariant - hotel z całodobową recepcją

Buen Camino

NOWY! Autor: tess | Dodano: 2013-07-23 22:07:29


Do Krystyny Ewy

Z dworca dobrze jest opisana droga na tym forum "Byłem na Camino Primitivo' wpis Artura z 04.06.2012.

 Ja przylatuję z Krakowa do Oviedo 8 sierpnia. Nocleg w schronisku w Aviles. Następnego dnia autobusem do Oviedo  i tu nocleg w albergue. Ponieważ chcę  zwiedzić i troszkę połazić po Oviedo drugi nocleg  juz w hotelu Ibis,( w albergue można nocować tylko jedną noc) a w niedzielę do kościoła i na szlak. jestem pewna że  się spotkamy. My z koleżanką idziemy nie za szybko, a czas nas nie goni. Rozpoznasz nas . Przy plecakach mamy polskie flagi. Do miłego spotkania

NOWY! Autor: Krystyna Ewa | Dodano: 2013-08-06 22:00:09


Naszywki doszły, są przyszyte. A nocleg profilaktycznie zamowiłam w Hotelu Alteza- blisko dworca. Buen Camino

NOWY! Autor: Kuba Pigóra | Dodano: 2015-01-08 09:28:10


Na naszej stronie znajdziecie też naszywki, które noszone są przez pielgrzymów z innych krajów:

http://mypielgrzymi.com/2015/01/05/naszywki-camino-de-santiago

Jeśli macie w swojej kolekcji naszywki, których nie ma na naszej liście, proszę Was bardzo o podesłanbie ich zdjęcia lub skanu na kuba@mypielgrzymi.com. Chcielibyśmy stworzyć listę najciekawszych naszywek używanych na Camino. 

NOWY! Autor: N. | Dodano: 2015-01-08 13:49:08


Fajne caminowe naszywki kupiłem tu: http://sklep.naszywki.com.pl/index.php?k86,symbole-i-znaki-pielgrzymki

NOWY! Autor: Kuba | Dodano: 2015-02-02 08:53:17


Witajcie. Od kilku dni wysyłamy nowy wzór naszywki dla wszystkich zainteresowanych.

Jeśli zatem chcielibyście zamówić naszywkę z muszlą, napisem "Polska" i w barwach nawiązujących do naszej narodowości, zapraszam. Na tej stronie możecie zobaczyć i zamówić nasze naszywki Camino

NOWY! Autor: Julia | Dodano: 2015-02-10 09:53:37


Proszę o informację, czy jest możliwa wysyłka za granicę i jaki jest jej koszt. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-02-11 17:51:00


Witam

A spotkał ktoś z Was  naklejki  z muszlą lub strzałką ?

Może warto by takowe ktoś zrobił  , można by np: przykleić gdzieś z tyłu samochodu.

NOWY! Autor: góral | Dodano: 2015-02-11 19:23:49


--w Santiago,w pobliżu Katedry, znajdziesz takowe w każdym sklepie z caminowym "badziewiem"

 

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-02-11 20:31:15


 

Co tam jeszcze za "caminowe badziewie" można kupić?

A gdzie można kupić "naklejki nie badziewne"?

pozdrawiam

Szymek

NOWY! Autor: Miko | Dodano: 2015-02-16 23:57:42


W Santiago kupisz wszystko co zwiazane z Camino. Dla jednego to badziewie a dla innego pamiatka na cale zycie. 

Do tej pory mam w szafie koszulke z muszelka, ktora okazala sie o 2 rozmiary za duza. Nievwyrzuce jej bo to moja jedyna pamiatka nie liczac composteli. Buen Camino.

NOWY! Autor: Alicja | Dodano: 2015-02-17 22:14:53


Do "szymek krusz".

Naszywki z muszlą a także naszywki ze strzałką, znajdziesz we wspominanym wcześniej w tym wątku sklepie internetowym "naszwki,com."

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-02-18 11:19:00


Do Alicja :)

Wiem , mam już takie.

Moje pytanie dotyczyło  jak  ktoś napisał "innego badziewia caminowe"  -   naklejek np: na samochód. Byłby to taki indentyfikator  "caminowiczów"

ŻEBY BYŁO JASNE  - dla mnie żadne pamiątki  nie są "badziewiem"

pozdrawiam

 

Szymek

NOWY! Autor: Kuba Pigóra | Dodano: 2015-02-19 22:09:38


@Julia

Tak, wysyłamy oczywiście za granicę. Odezwij się na naszywki@mypielgrzymi.com.

NOWY! Autor: Kuba | Dodano: 2018-04-17 08:05:52


Drodzy. Informuję, że od 23 kwietnia do 10 czerwca prawdopodobnie nie będziemy mieli możliwości wysyłania naszywek (jesteśmy sami na Camino). Dlatego jeśli wybieracie się na Camino w tym roku, złóżcie proszę zamówienie do 23 kwietnia.

Naszywki znajdziecie na tej stronie

Natomiast w tym wpisie na facebooku szczegóły wysyłki.

Buen Camino!

NOWY! Autor: Naszywki | Dodano: 2018-04-17 13:22:23


Miałem naszywki.

Drużyny piłkarskiej, biało-czerwoną, z orłem w koronie, herbem mojego miasta, złotą muszlą z Santiago i złotą strzałką. Wszystko naszyte na plecaku lub na kurtce turystycznej. Pierwszą odprułem piłkarską jak się okazało, że kibice chodzą na ustawki, zamordowali kibica drużyny przeciwników i handlują prochami. Kibicuję teraz tenisistom. Druga poszła do śmieci ta z herbem miasta, gdybyście wiedzieli które to miasto to byłoby jasne – wyprowadzić się nie mogę. Potem biało-czerwona i ta z orłem. Nie muszę się wstydzić i odpowiadać na różne głupie pytania co też tam u was w Polsce się dzieje. Sprułem też te z Camino, muszlę i strzałkę – nie ma się czym chwalić, wycieczka jak każda inna, też nie muszę już opowiadać jak było.

Z Camino przywiozłem sobie na pamiątkę ok. 1200 fotografii  (tylko w komputerze) i srebrną muszelkę z Santiago kupioną u jubilera koło katedry za 20 euro. Ślady na plecaku i kurtce już wypłowiały. Jestem niewidoczny. Święty spokój.

ps. Na Camino, na pozdrowienie „buen camino” odpowiadałem czasem „cześć”, tylko Polacy odpowiadali tym samym. Naszywki do niczego nie są potrzebne.

NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2018-04-24 18:46:50


@Kuba

Dziękuję za naszywki.

Buen Camino!

NOWY! Autor: do Naszywki | Dodano: 2018-04-25 19:30:58


Nigdy nie miałem żadnych naszywek, to jak tatuaż więzienny albo mafijny tyle tylko, że można odpruć. Demonstrowanie przynależności do jakiejkolwiek grupy nie jest w moim charakterze. Na Camino miałem muszle z Lidla na sznurku, teraz wiszą zakurzone na ścianie obok compostelek i grafiki z katedrą. Muszle czekają na następną okazję. Z tym "cześć" to dobry pomysł. Kupuję. Cześć

NOWY! Autor: : | Dodano: 2018-04-25 20:07:50


Wędruję bez żadnych naszywek..chorągiewiek... itp.

Pozdrawawiam słowem "hello i cześć" jednym tchnieniem i Buen Camino też od czasu do czasu.

Pzdrower.

 

NOWY! Autor: Leo | Dodano: 2018-05-04 09:19:07


@Naszywki

"Nie muszę sie wstydzić (...) co też tam u was w Polsce się dzieje (...) sprułem też te z Camino (...) wycieczka jak każda inna ".

Wsydzić się Polski? Wycieczka jak każda inna?

@do Naszywki

"(..) to jak tatuaż więzienny albo mafijny tyle tylko, że można odpruć."

Można mieć naszywki, znaczki, flagi - bo jest to rodzaj poczucia identyfikacji z pewną wspólnotą - z Polską, z Caminowiczami, ze wspólnotą Koscioła itp. - i taka postawa jest mi bardzo bliska.

Można nie mieć takiej potrzeby - każdy ma takie prawo - a Camino traktować jak każdą inną wycieczkę, a Caminowiczów jak np. mafię...no cóż...

NOWY! Autor: s | Dodano: 2018-06-16 20:53:23


@ Leo. Masz całkowita rację. Naszywki maja tez pozytywny charakter. Spotkałem kiedyś mężczyznę z wytatuowanym krzyżem celtyckim (tak to sie chyba \nazywa - krzyz w kółku) i naszywkamu na rekawach ONR albo MW, nie pamiętam dokładnie ale chyba jednak ONR bo co to jest WM wtedy jeszcze nie wiedziałem. Miał jeszcze naszywke z flagą polską i kotwicą powstańczą. Od razu wiedziałem że mam do czynienia z faszystą z Polski. Na jego pozdrowienie odpowiedziałem standardowym Buen Camino i czym predzej skręciłem w boczną uliczkę. Na moje szczęście nie spotkałem go wiecej. Buen Camino

NOWY! Autor: PP | Dodano: 2018-06-17 11:36:42


@s

Tak. Nie pamiętasz czy to było ONR czy MW, ale po tym, że ma naszywki i tatuaż, od razu wiedziałeś, że to faszysta z Polski...

Zapewne cała opowieść jest wyssana z palca u nogi, a ty nie mieszkasz w Niemczech i ten zapiekły żal do kraju przodków to nie liberoeuronacjonalizm, tylko multikulti tolerancja...

Tylko co to ma wspólnego z camino?

NOWY! Autor: z | Dodano: 2018-06-17 15:07:22


Prziecież biało-czerwona opaska i powstańcza kotwica to dla ludzi pokroju "s" znak polskiego faszyzmu, symolizujacy zapewne powstańczą agresję przeciw liberalnemu, miłującemu pokój narodowi niemieckiemu. 

nb. na camino można spotkać wielu "faszystów". Podczas postoju w Fonsagradzie zebrało się nas całkiem spore grono - Niemiec (wyborca AfD), Francuzi z Frontu Narodowego, Chilijczyk + Kolumbijczyk- zwolennicy Augusto Pinocheta i kilku hiszpańskich frankistów oraz dwóch Polaków (którzy przecież z natury są faszystami i antysemitami). Fajnie jest wiedzieć, że i na tzw. zachodzie są ludzie olewający polityczną poprawność, stereotypy i potrafiący samodzielnie myśleć.

NOWY! Autor: Popolupo | Dodano: 2018-06-19 07:42:31


"Samodzielne myślenie" to oczywista oczywistość. Nawet najgłupszy myśli samodzielnie. Myślenie nie boli. Ważne  jest działanie jako efekt tego myślenia. "S" nie napisał, ze "biało-czerwona opaska i powstańcza kotwica to (...) znak polskiego faszyzmu". Natomiast faktem jest, że faszyści z ONR i MW używają tych symboli bez ograniczeń. Widziałem to w Częstochowie i w Warszawie. "S" spotkał polskiego faszystę na Camino. Ty spotkałeś "faszystów" w Fonsagfradzie. Mam czasem wrażenie, że faszyzm jest bliższy naturze człowieka niż demokracja. Faszyzm ma różne oblicza, od wersji radykalnej do łagodnej. Nasz jest tak trochę w środku.

NOWY! Autor: s | Dodano: 2018-06-26 11:26:45


Zabawne, polupo napisał: "Mam czasem wrażenie, że faszyzm jest bliższy naturze człowieka niż demokracja" i nikt nie zaprotestował. Czyżby miał rację? Przypomniało mi to pewną dyskusję w której padło podobne zdanie: "Fundamentem katolicyzmu jest antysemityzm. Bez Żydów chrześcijaństwo by nie powstało". Czy to też jest zdanie prawdziwe?

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2018-06-27 09:52:13


Miałam naszywkę: muszla + Polska.

Łatwiej było na lotnisku, nie kontrolowali tak dokładnie jak innych.

NOWY! Autor: F | Dodano: 2018-07-05 18:54:26


do S

"Bez Żydów chrześcijaństwo by nie powstało". To zdanie jest ponad wszelką wątpliwość prawdziwe. Jezus, jego ojciec, matka, bracia, wszyscy 13 apostołów i ich bóg byli żydami. Zatem oczywiste jest, że żydzi stworzyli chrześcijaństwo, a to wiele tłumaczy. Co do drugiego zdania musze sprawę przemyśleć choć wiele wskazuje, że to prawda historyczna. Chrześcijanie prześladowali słabszych.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-05 23:56:57


@ F

Z ostatnim zdaniem, ze „Chrześcijanie prześladowali słabszych” zgodze sie  tylko czesciowo. Przesladowali zawsze wszystkich, ktorzy „jedyna prawdziwa” wiare odrzucali kiedys i robia to do dzis.

Antysemitysm to  skutek chrzescijanstwa. Malo kto z wierzacych to rozumie, bo po co ma rozumiec. Przeciez jest mu dobrze zyc w przekonaniu, ze Zyd to gorszy czlowiek, bo nie uznaje jego Boga, ktory co prawda z Zydow wyszedl, ale oni go nie uznali pozostajac przy swojej starej wierze.

 

By to zrozumiec nalezy poczytac stary Testament. Ostatnim prorokiem Zydow byl Mojzesz, zyjacy 2150 lat przed Chrystusem. W starym Testamencie jest opis rozzloszczonego Mojzesza schodzacego z gory Synai z 10 -cioma  przykazaniami. To te same przykazania po zmodyfikowaniu przyjelo chrzescijanstwo, czyli istnialy juz przed Chrystusem. Jesli istnialy przed, to dlaczego nazywane sa  dzis chrzescijanskimi?

 

Wedlug starego Testamentu Mojzesz byl rozzloszczony, bo jego narod nadal czcil zlotego cielca. Ze zlosci rozbil o skale jedna z tablic i zagrozil wszystkim czczacy stare bostwo smierca.

To jest historia, ktora kazdy ksiadz opowiada dzieciom na religii i nie wierze by ktos zastanawial sie nad znaczeniem tej alegorii.

 

Wytlumaczenie tej historii nalezy szukac w astronomi. Egipcjanie i Summerowie wiedzieli juz wtedy, ze co 2150 lat slonce wschodzi w dzien przesilenia w innym znaku zodiaku. Mojzesz reprezentowal wiec nowa, Ere Barana. Era Byka wlasnie minela i nastala era Barana. To jest powod jego gniewu, ktory okazal czcielom zlotego cielca, czyli wyznawcow starej wiary, ery Byka. Izraelici do dzis czcza Barana i przy kazdym swiecie graja, czy moze dma w barani rog. To tradycja, ktora przyjeli z Mojzeszem.

 

Minelo 2150 lat i nastala Era Ryb. To dlatego medrcy przepowiadali nadejscie nowego proroka. Zbawiciela. I narodzil sie, tak jak przepowiadano. Medrcy ( astronomowie) mieli racje. Chrzescijanstwo to Era Ryby i takim znakiem przedstawia sie chrzescjan. Wielu przykleja sobie znak ryby na szybe samochodu nie rozumiejac, ze ten znak znaczy krolewstwo Slonca w znaku Ryb.

 

Wedlug astronomi ktorej oszukac nie sposob w roku 2150 wejdziemy w Ere Wodnika, czy chrzescijanie tego chca, czy nie.

Czy wtedy zmienia wiare na nowa, czy zachowaja sie jak Zydzi i pozostana przy swojej? To jest pytanie, ktore zadalbym kazdemu wierzacemu antysemicie, a na pewno Rydzykowi.

 

Ewangelia sw Lukasza opowiada przeciez dokladnie o nowej erze, ktora nastapi po erze Ryb.
Jezus pytany o to gdzie odbedzie sie ostatnia Pascha odpowiedzial:

 

„Idzcie do miasta, tam spotkacie meszczyzne niosacego dzban z woda. Wejdzcie za nim do domu, do ktorego on wejsdzie” To cytat z pamieci.

Meszczyzna niosacy dzban to Wodnik, a dom do ktorego wejdzie to Dom Wodnika, czyli Nowa Era.

 

Czy znow potrzeba medrcow by przepowiedziec przyjscie zbawiciela? Zabawie sie w takiego. Niniejszym to czynie. Nie wiem gdzie, ale sie narodzi ktos i zrobimy go prorokiem.

A wiec Biblia, ktorej wierni nie czytaja i jej nie znaja jest ksiaga opisujaca astronomiczne zaleznosci. Wiekszosc tekstu to astronomiczne alegorie, ktore pod tym katem nalezy interpretowac.

Ew. wg Sw. Lukasza podaje rowniez, ze Jezus pytany „Jak dluga Bedziesz z nami Panie” odrzekl-

„Bede z wami az do konca Ery” To ksiezulki zrobili z tego „az do konca swiata”, abys sie bal, bo bogobojnego latwiej omotac. To jest jednak ciezko wytlumaczyc komus, kto nie widzial, nie rozumie, a uwierzyl.
 

Mam na koniec pytanie, dlaczego czytamy np Ewangelie wedlug sw. Mateusza, a nie Ewangelie sw. Mateusza. Zna ktos odpowiedz?


Pozdrawiam

NOWY! Autor: Piotr Paweł | Dodano: 2018-07-06 09:29:16


Stasio wrócił ,he,he-masoni i ezoteryści go nie chcą,więc znowu nam bedzie wyłuszczał swoje popaprane teorie!

BC

NOWY! Autor: Mariusz | Dodano: 2018-07-06 11:22:01


Witam,

info do Stasia, weż chłopie znajdz sobie inne, profilowe forum i tam prowadz dysputy na nurtujące Cię tematy...

pozdrawiam i zdrowia życze

NOWY! Autor: *** | Dodano: 2018-07-06 14:54:59


Staszek. Mateusz nie umiał pisać. Co wygrałem? Tylko nie czajnik elektryczny, mam już kilka.

Ciekawa masz teorię. Faktem jest, że sumerowie, egipcjanie, arabowie doskonale znali sie na astronomii. Nawet Kopernik skopiował swoja teorie ze żródeł arabskich, sam jej nie wymyślił. Taki mały plagiacik księdza, nawet spowiadac się nie trzeba. Ja też mam zagadkę: ilu było apostołów 12 czy 13 i dlaczego 13 ? Pozdrowienia. 

NOWY! Autor: do tuza nauki | Dodano: 2018-07-06 15:16:29


Kopernik nie byl księdzem. W tamtych czasach kanonik to byla funkcja administracyjna sprawowana rownież przez osoby świeckie. A cała dyskusja jest poza tematem Camino

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-06 16:34:11


Po reakcjach na wpis Staszka (STANISŁAWA - dla tych ,którym w procesie wychowania zabrakło czasu na kulturę osobistą) widać co się dzieje w głowach tzw. zatwardziałych.

Anonimowość na tym forum daje dodatkowo możliwość rzucania obelg i insynuacji ,z czego tu niektórzy korzystają.

@Staszek,

wiem,bo kilka lat temu już pisałeś,że Twoje hobby to astronomia i że się udzielasz na odczytach w instytucjach kształcenia .Niestety w Polsce skojarzenie jedynie słusznej religii ze zjawskami w astronomii i próby stawiania takich  hipotez jest mocno nie na czasie.

Tutaj możesz się z nami podzielić swoją wiedzą.

Pozdrawiam Jago

NOWY! Autor: Piotr Paweł | Dodano: 2018-07-06 20:12:55


Jagodzianko, używanie zdrobnień imion nie jest niczym obraźliwym, a jedynie wyraża mój żartobliwy stosunek do nadętych tyrad Stasia i jego pseudo-erudycji.Nie mam nic przeciwko temu, byście sobie toczyli wasze teozoficzne i newageowe dysputy, ale w osobnym wątku o odpowiednim tytule, nie zaśmiecając wciąż tego forum infantylnymi i dawno przebrzmiałymi teoriami , zniechęcając nas do zaglądania tutaj.

BC

 

 

 

 

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-06 21:07:25


@Pietrek Pawluś

nie jesteśmy z new age w twoim pojęciu,określiłbym nas raczej jako  stare 

Pryki z racjonalnym podejściem do życia i doświadczeniem w środowisku tolerancji i rozumienia odmiennych od naszej polskiej często zapyziałej postawy zachowań.

Nie odbieraj nam tutaj prawa do wymiany poglądów na życie i to co po nim ,bo Camino powinno być również dla Pawełka zrozumiałym pojęciem drogi w duchu tolerancji i miłości bliźniego.Przepraszam,jeśli pewne określenia zmuszą  cię do skorzystania ze słownika wyrazów obcych.

Jago

NOWY! Autor: udam mądrego | Dodano: 2018-07-06 23:04:42


@Pietrek Pawluś  i po co ci to było ...:)

 A  zagadka chyba  rozwiązana podwójnie.

 1.Apostołów było 12 a 13 Maciej był wybrany po zdradzie Judasza...  wiec dalej było  12 apostołów.

 2.Zagadkę zadał  imiennik 13 apostoła

.Pozdrawiam .Pozdrower

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-07 00:03:12


@ Autor***

Nic nie wygrales, ale udowodniles ze myslisz. Zaden z Apostolow pisac ani czytac nie umial, wiec i nic nie napisal. Jezus tez nie byl pismienny. To dlatego na przyklad czyta sie Ewangelie wedlug sw.Mateusza, a nie Ewangelie sw. Mateusza. Przynajmniej tu zachowano pozory w mistyfikacji.

Te Ewangelie ktora znamy pisano pomiedzy 150- 300 lat po smierci Jezusa w Rzymie.

 

Kto pisal?
 

Nikt kto znalby osobiscie Apostolow, albo samego Jezusa. Spisywano przekazywane ustnie opowiesci laczac je ze starymi tekstami starych pism zydowskich i egipskich. Wymieszano stary testament i stworzono nowy. Slady matactwa odkryto w 2010 roku  zachowane w grobie jednego z pierwszych papiezy Pijusa I zmarlego w 155 r.. To znalezisko dobitnie udowadnia matactwo. Znaleziono pisma egipskie, ktore zabral do grobu i tak jak wczesniej podejrzewano to z nich skopiowali wiekszosc, by stworzyc nowa wiare i uratowac cesarstwo.

A teraz proponuje male zadanie myslowe dla kazdego z przekonanych. Prosze zadac sobie troche trudu i napisac kilka zdan o pradziadku, wezmy tego ze strony matki. Kim byl, co robil, moze jakis znyny jego cytat, powiedzenie.

Wielu z nas pamieta byc moze pradziadka i jest w stanie cos napisac. Wiekszosc nie jest w stanie nic na ten temat powiedziec.
 

Teraz sprobujcie napisac kilka zdan o prapradziadku z okresu wojny napoleonskiej. To mniej wiecej tyle czasu minelo, ile minelo od smierci Jezusa do czasu pisania Ewangeli.

Sadze, ze nikt z Was nie jest w stanie napisac czegos sensownego o tym wlasnym przodku, ale w pisane opowiesci pasterskie jestescie w stanie uwierzyc jak w swietosc objawiona.
Nad tym dlugo debatowano, zmieniano, dopasowywano, by stworzyc cos, co powtarzane przetrwa wieki i przetrwalo.
Ile wiekow minelo, nim Twoj przodek potrafil cos przeczytac i napisac. Od ktorego pokolenia przestalismy masowo byc analfabetami? 

 

Milej zabawy myslowej zycze.

 

O ile wiem, wszystkie Bostwa poprzedzajace Jezusa mialy 12 Apostolow, a 13 zawsze byl zdrajca. U Horusa byl to Tyfon, a u Jezusa Judasz. Judasz to kopia Tyfona, tylko suma, za ktora go  sprzedano byla inna.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-07 00:07:50


@ Jago,

Twa „dyskusje” z ameba, ktora podpisuje sie roznymi imionami moge skomentowac tylko cytatem madrego czlowieka:

 

„nauka, kiedy uzna, ze sie pomylila, co czasem sie zdarza, przyzna sie do bledu i da tobie racje, religia zabije ciebie, by obronic swoja racje”

 

To widac tu dobitnie. Chociaz  to trudne, to przyznam, ze rozumie w miedzyczasie takie postawy ,bo wiem  skad sie biora. Nawet nie irytuje mnie ich postawa i nie mam satysfakcj czytajac jak sie zrzymaja, ze musza czytac moje wpisy. Przeciez nikt im nie kaze tego czytac. A  moze sie myle? Moze musza?
Mam wrazenie, ze nawet nie czytaja, bo nie sa w stanie zrozumiec tekstu, ale wystarczy ze przeczytaja kto napisal i wtawiaja taki aktualny przekaz dnia. Przesledzilem dyskusje z moim udzialem na forum i to sie potwierdza. To dyzurni forum, straznicy wiary.

Pozdrawiam i zapraszam na moje wyklady

NOWY! Autor: do Pana Jago | Dodano: 2018-07-07 11:28:53


A czy Staszek od wielu wielu lat nie podpisuje się na forum jako Staszek? Jeżeli uważa Pan Panie Jago, że Staszek jest obraźliwe, nie łatwiej zamiast obrzucać forumowiczów rojeniami o braku kultury za to, że zwracaja się do niego jego oficjalnym zawołaniem, po prostu pogadać prywatnie z przyjacielem, że po 60-tce może czas najwyższy w końcu zacząć przedstawiać się bardziej męska, niż chłopięcą formą swojego imienia? Lud szanuje suwerena, ale suweren sam musi chcieć dorosnąć.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-07 12:02:06


@Piotr Pawel albo Pietrek Pawluś

 

Zrobie wyjatek i znizajac sie do twojego poziomu. Odpowiem jednak slowami, ktore sa mi blizsze, ktore nie obrazaja.

Nie doceniacz myslacych caminowiczow, ktorych tu na forum jest wielu. Checia  obrazenia mnie obrazasz rowniez ich inteligencje. To nie jest tak, ze caminowicze to tylko radykalni wierzacy, jak ty blednie zakladasz, ale ludzie myslacy i czujacy fausz. To ludzie, ktorych nie udalo sie omotac i maja watpliwosci. Widza i czuja fausz wiary, ktorej sa po trochu czescia. Jak jednak zauwazyl Jago, zyja w kraju, gdzie trudno sie wychylic, wypowiedziec watpliwosci. Wlasnie takie postawy jak twoja te watpliwosci powiekszaja.

 

Bo wy wymysliliscie sobie, ze mozna obrazic wasze uczucia!!!!

 

To znaczy ze wy uczucia macie, ale myslacy szerzej  niz wy juz uczuc nie maja? Ich obrazac mozna i czekacie na oklaski obrazajac. Robicie to nagminnie i wszedzie, zawsze bezkarnie. Jest was stosunkowo niewielu, ale jestescie bardzo glosni i stad wydaje wam sie, ze jestescie potega.

 

A okazuje sie, ze najglosniejsi z was nie sa w stanie przeczytac i zrozumiec Biblii. Bo gdyby czytali sami doszli by do wlasnych watpliwosci. Religja katolicka byla potega tak dlugo, jak wierzacy byli analfabetami. Zaraz po wynalezieniu druku przez Gutenberga powstala reformacja, bo przetlumaczono biblie na inne, zrozumiale jezyki. To bylo sola w oku kosciola. Teraz tylko analfabeta jest radykalnym wierzacym, albo ktos madry na tyle, ze z religijnoci wiernych korzysta.( Politycy)

 

Ja nie jestem przeciwnikiem wiary, bo rozumie, ze dla wielu z nas wiara jest pomocna w zyciu. Jestem zagorzalym przeciwnikiem radykalizmu, glupoty i ograniczen z niej wynikajacej. To dotyczy kazdej radykalnej religi, bo oglupia i ogranicza. To stad mamy antysemityzm, antfady i wojny bratobojcze. Zawsze zrodlem byla i jest religia. Od czasu kiedy politycy zrozumieli potege wiary szukaja tykich jak ty, by waszymi rekami osiagnac cele. Jestes marnym narzedziem, ktorym wladcy sie wysluguja i gardza zarazem.

 

Wcale nie taki madry, ale myslacy Staszek

NOWY! Autor: Walek | Dodano: 2018-07-07 14:13:10


Staszek podpisujący się zawsze jako Staszek atakuje na forum ludzi, że zwracają się do niego per Staszek:DDD. Staszek dzwoń po lekarza w realu, nie czekaj do poniedziałku

NOWY! Autor: Zofia | Dodano: 2018-07-07 14:56:59


Ja mam kilka pytań do panów Staszka i Jago. Dlaczego wy tak często okazujecie taką niechęć do ludzi na tym forum? Dlaczego podważacie intencje z którymi idą na swoje Camino? Dlaczego tak często piszecie o Polsce i Polakach jako o plebejskim, zacofanym, głupim narodzie, a nigdy nic pozytywnego, chociaż sami twierdzicie, że jesteście Polakami? Czy macie jakiś kompleks związany ze swoim pochodzeniem? Polska to na pewno nie idealny kraj, ale czy wszystko co z niej wyszło zasługuje na taką pogardę i kpinę? Ludzie na Camino idą bardzo różni. Od niewierzących, ale jakoś ciekawych tej drogi, poprzez wątpiących i upadłych na duchu, aż po bo bardzo głęboko wierząch. Ale tam to się jakoś wspólnie znajduje i jest język porozumienia. Nigdy natomiast nie spotkałam na moim Camino kogoś traktującego innych z taką pogardą i lekceważeniem jakie wypływają z wielu waszych wpisów. Pan Staszek w ogóle o Camino nie pisze tu od lat. Zawsze o polityce, Żydach, Kościele Katolickim i astrologii. Pan Jago po każdej większej burzy, którą rozpęta, jakby się reflektował i napisze kilka porad w ramach rehabilitacji. I chwała mu za to, tylko tak sobie myślę, czy jest to szczere. Bo w tej samej godzienie publikuje posty wytykające Polakom ich zacofanie i zaściankowość, żeby za chwilę życzyć Dobrej Drogi. Jak to z wami jest?

P.S. Używam Staszek bez żadnej złośliwości. Tak się ten Pan tu przedstawia, więc jak mam inaczej do niego pisać, żeby się nie obraził?
 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-07 15:00:11


 Muszę zareagować,bo to ja zwróciłem uwagę na użycie przez pewnego autora zdrobnienia "Stasio" intencjonalnie w celu jednoznacznym(prześmiewczym jak mi się wydaje).

Zaapelowałem w ten sposób byśmy się szanowali,bo to bardzo ułatwia życie.

Wydaje mi się,że Staszek się tu nie upominał o szacunek .

Walek. Przytocz tu cytat ,gdzie są te zdania o których piszesz (inaczej będzie to kłamstwo a ty zwyczajnym ......)

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-07 17:17:48


@Zofia
To takie jest moje odbicie w lustrze forum? No cóż „jak cię widzą tak cię piszą“, choć intencje bywają często inne.Odpowiem Ci ogólnie na Twoje pytania i odniosę się do insynuacji zawartych w pytaniach.
Ja mam nie lubić ludzi i wyrażać niechęć do piszących tutaj.
To jakieś nieporozumienie.Pewnie sama czytasz teksty tutaj pojawiające się i nie ze wszystkim się zgadzasz.Staram się tylko zwalczać głupotę(poprzez kpinę tez),fałsz,knowania przeciwko innym i ich obrażanie.Taki też „niestety“ jestem prywatnie ,ale jeszcze nikt nie wymyślił tezy ,że skoro krytykuję rodaków to nie jestem Polakiem.
Mogę Cię uspokoić,że nim jestem z krwi i kości i duch mój też ,i często przychodzi mi tlumaczyć się za mój naród w kontekście osiągnięć i zdarzeń nad Wisłą (Coś w rodzaju nadstawiania policzka ;)).
Moje wpisy na tym forum są w tej kwestii krótkie i dosadne(bez ozdobników),może dlatego odbierane są jako pogardliwe i nieprzyjazne rodakom.
Z Camino zaprzyjaźniłem się w 2009 roku i pozostajemy do dzisiaj w związku.Nikt nie jest w stanie nawet najbardziej absurdalnymi zarzutami pod moim adresem przerwać tej fascynacji.Daję czasem temu wyraz nie w literackich opisach spotkań,przeżyć i krajobrazów bo chudy byłby ze mnie literat,ale w przekazywaniu  informacji o które pytają pielgrzymi (o infrastrukturze po drodze czy komunikacji). Zauważyłem ostatnio,że wielu z pielgrzymujących ,którzy bywają w świecie robi to lepiej ode mnie i dzięki im za to.
Pani Zofio , nie mam kompleksów,nie muszę się rehabilitować ,zawsze będę karcił ciemnotę i zacofanie, a  tym ,którzy stawiają swoje kroki na  Drodze do Santiago życzył
Buen Camino.
Dobrego weekendu
Jago

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-08 13:21:11


@ Zofia

My Polacy mamy bardzo selektywne podejscie do naszych pogladow, do naszej wiary, poczucia godnosci, czy wad wlasnych. Nie mamy dystansu do siebie. Ktos bardzo chce, bysmy tacy pozostali.

 

Kali ukrasc, to dobrze. Kalemu ukrasc, ooo to wielki grzech.

 

To sa tematy swietnych polskich komedii filmowych, kabaretow, gdzie boki zrywac mozna. Autorzy pokazuja narodowi lustro, a narod sie smieje. Refleksji nad wlasnym zachowaniem zadnej. I wszystko jest ok do czasu.

 

Gdyby rezyser zapytal jednak wprost, czy znalazles siebie samego w tej sztuce, to pewnie zarzucono by mu, ze nie lubi polakow. Podniosiono by wrzask. Tu na forum to lustro stoi przed Toba i czesto to pytanie zadane jest wprost, na refleksje  czasu brak, a emocje nakrecaja sie same.

 

Mysle, ze nie bedzie to obrazliwe jesli zwroce sie do Ciebie  poprostu Zofia, chociaz Ty nazywasz mnie Panem. Nie oczekuje, by mi panowano. Tez sugerujesz, ze sie obrazam o to jak mnie nazywaja, a to nie ja sie obrazam. To zauwazyl Jago i zareagowal. Dowodzisz, ze rowniez nie czytasz dokladnie.
Jego razi wyraznie brak netykiety na naszym forum. Ja nie reaguje na takie zaczepki, bo to glupie bardzo i swiadczy nie o mnie, a o tym, kto zmuszony jest uzywac takich metod, bo na sensowny argument go nie stac. Po za tym, widac, jak niechlujnie sa wpisy czytane i dlatego niezrozumiane. Czytanie czegos ma sens tylko wtedy, jesli rozumiemy co napisamo.

 

Jesli ktos cos tu pisze, to najpierw staram sie zrozumiec intencje jego wpisu. Intencje @Piotra-Pawla, czy ta ostatnia @ Walek latwo zrozumiec. „Walek” przynajmniej sie sprezyl i podpisal sie adekwantnym do osobowosci nickiem. Czyzby to nie razilo tu innych? Widocznie nie razi, a wrecz jest oklaskiwane.
A ja cieszylbym sie gdyby ktos na przyklad na moja interpretacje Bibli odpowiedzial mi argumentem udowadniajac ze sie myle, niz plul na mnie na powitanie. Jak na razie nie udalo sie to tu nikomu.

 

Intencje Twego wpisu tez przemyslalem, ale jesli takie odnosisz wrazenia i wyrazasz je w formie pytan „dlaczego” to powinienem odpowiedziec na pytanie i mam nadzieje ze zadowole Ciebie i zrozumiesz dlaczego tak jestem odbierany, bo takim, jak mnie odebralas nie jestem.

 

Ja jestem dumnym polakiem, dumnym z mego miejsca urodzenia, dumnym, ze mam tyle polskich cech pozytywnych. To wlasnie pokazuje w kraju w ktorym juz ponad polowe mego zycia zyje i za to jestem tu bardzo szanowany. Bo jestem inny, pozytywnie inny. Moi przyjaciele szczerze zazdroszcza mi tych cech  typowo polskich, ktorzy oni czesto nie maja. To fantazja, bezposredniosc, humor i prostolinijnosc, oraz ogromny dystans do siebie samego. Przyjalem rowniez cechy, ktorych nie mialem, a uznalem za bardzo potrzebne i pozytywne.

 

Kazdy Polak, ktory przezyl kilka lat za granica widzi Polske bardzo ostro. To znaczy widzi cos, czego wczesniej nie byl w stanie dostrzec. Tego nie widac w kraju.  To potwierdza kazdy. Czy nalezy to krytykowac? Nie widze rozsadnego powodu. Nalezaloby sie moze  zastanowic, czy aby ktos patrzacy z dala nie ma przypadkiem racji,  niz go z gory dyskredytowac rydzykowa metoda jako polakozerce.

 

Dlugie wpisy bywaja ciezkie i podziele go. Na zadane pytania moje odpowiedzi zaraz ponizej:

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-08 13:24:42


c.d.@ Zofja

Zaczne moze od zarzutu, ze nie daje porad na forum. Cytat „Pan Staszek w ogóle o Camino nie pisze tu od lat. Zawsze o polityce, Żydach, Kościele Katolickim i astrologii”.

 

Nie udzielam porad, bo ilez mozna. Ale przez ponad 5 lat dalem wiele wskazowek, za ktore mi tu dziekowano. Napisalem i wkleilem tu wiele osobistych wspomnien, ktore byly tu chetnie czytane. Przestalem pisac, kiedy napisano mi, ze pisze ciekawie, ale nie ma w tym Boga. No coz ja moglbym napisac. Porad juz nie udzielam, bo jest ich tu tyle, ze ja nie chce draznic juz swa „madroscia” Od 2007 roku Camino przeszedlem juz 7-krotnie w tym te najdluzsze rowniez. Nie chwale sie, ze wychodze, nie informuje, ze wrocilem, bo nie traktuje tego jako konkurs, kto lepszy, jak to jest tu modne. Ja wychodze dla siebie. Jednak wielu Caminowiczow zwraca sie do mnie bezposrednio i nikomu nie odmawiam.
 

Teza, ze pisze tylko o Zydach, Kosciele i astrologii jest naciagnieta bardzo. Sledze forum, (nie tylko to) jak kazdy pasjonat Camino i pisze cos tylko wtedy, jak pojawia sie temat. Reaguje, nie zakladam tematow, ktore mnie sie podobaja. Gdybym tematy zakladal, bylaby ta teza trafna.
Pojawil sie temat o antysemityzmie i wyjasnilem na podstawie mojej wiedzy, skad sie antysemityzm wzial. Dyskusji nikt podjac nie jest w stanie, bo ten temat jest w Polsce tematem tabu. Ta historia jest w cywilizowanym swiecie znana i dyskutowana, tylko w Polsce zamiatana pod dywan. Czy to przypadkiem nie jest „naszym Camino”. Ciagle uciekanie przed trudnymi tematami nie rozwiazuja ich.

 

Jesli pojawia sie temat „Sacrum na Camino” i ktos krytykuje bezsensownie sikajaca dziewczyne podczas fiesty na ulicy i miesza fakty, ze w tym czasie jest wystawiona chusta w Oviedo. Widzi to jako profanum, bo jego zdaniem podczas wystawienia chusty nawet pijani powinni trzymac mocz tyle czasu, az obrazu  nie zdejma.
 

Nie jest mi w stanie jednak odpowiedziec, czy jego zdaniem harce kibolskie i nacjonalistyczne w Czestochowie, miejscu swietym dla polakow, w obecnosci biskupow i ich aprobacie, to jeszcze sacrum, czy juz profanum.!!!! Przeczytaj sobie prosze te dyskusje.
Wtedy nasuwa sie automatycznie temat polskiego kosciola. Uciekanie od problemu nie jest w stanie go rozwiazac. Wlasnie przez ucieczke, zamiatanie go  pod dywan, takie tematy beda coraz czesciej i coraz bardziej drazliwie komentowane. No za co moglby zwykly wierzacy Polak pochwalic polskich biskupow? Za napietnowanie rozwiazlosci? Kiedy w tym samym momencue udzielaja chyba juz trzeciego slubu „poprawnemu rozwodnikowi”? Dziwisz mi sie, ze broniacych episkopatu ja  dyskredytuje? To juz smierdzi, a wy nie czujecie smrodu, bo nie chcecie. Jak taka postawa sie nazywa?

 

„Dlaczego wy tak często okazujecie taką niechęć do ludzi na tym forum?”

 

W tym pytaniu jest rowniez nieprawdziwa, falszywa teza, ze nie lubie ludzi na forum. Ale jesli jest prawda, ze tak Ty to odbierasz, to skoryguje.
 

Ja tej cechy nielubiena ludzi nie znam juz, wyzbylem sie jej kilka lat po opuszczeniu Polski. To uznalem za ceche zupelnie mi niepotrzebna, ktora w moim kraju jest wszechobecna do dzis. Ostatnio bardzo podsycana i widac to oczekiwanie by zaplonelo ogniem.

 

Ja krytykuje zawsze postawy, a nigdy ludzi. To roznica ogromna. Nigdy nie zwracam sie ad personam.

 

Sumujac mamy wielki problem jak narod i tym problemem zaczalem. To selektywne podejscie do wszystkiego co zwiazane z wiara. Wszystko, kazda krytyke, czy inne zdanie mozna rozumiec tak, jak wygodnie. To duchowni stworzyli pojecie polakozercy, a Polak za granica jest czesto zmuszany do tego, by sie tlumaczyc. Podla metoda. To w kuriach podsycane sa najpodlejsze cechy narodu.

 

Zofja, a moze ze mna i z Jago jest zupelnie inaczej. Moze Polak mieszkajacy za granica pokazuje wam tylko to, co was gubi, co powoduje, ze zawsze i z kazdym przegrywacie, choc nie powinniscie, bo jestescie w stanie wygrac jesli nie z kazdym, to z wieloma. Moze mimo tego, ze jest odrzucany kocha tak bardzo Polske i polakow, ze chce wam pomodz. Przemysl prosze rozsadnie, bez emocji, czy chcesz przezyc zycie godnie, czy po katolicku w wydaniu polskim, bo to juz sa obecnie dwie rozne rzeczy.

 

Pozdrawiam

 

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2018-07-09 01:56:25


I po raz kolejny Jago-Staś pisze nie na temat. Nie za bardzo rozumiem jak niewątpliwy astronomiczny autorytet głoszący swoje tyrady w instytucjach kształcenia (ciekawe w jakich?) ma problemy z podstawami logiki na poziomie gimnazjum. Rzecz jest o naszywkach na plecak a nie o polskim antysemityzmie, czy beznadzieji polskiego Kościoła. Proszę założyć oddzielny wątek albo pisać na stosownym do tego tematu forum. Dziękuję 

Jacek

NOWY! Autor: Zofia | Dodano: 2018-07-09 11:55:05


Panie Jago, w żadnym zdaniu nie podważałam Pana polskości, tylko zapytałam się czy ma Pan ze swoją polskością jakiś kompleks. Oczywiście, że wyrażać krytykę o Polakach można, bo nie jesteśmy wcale idealni ale Pan czy Pan Staszek nie potraficie na przestrzeni bardzo długiego czasu powiedzieć jednego ciepłego słowa i ciągle robicie porównania, w których stawiacie Polaków jako ten negatywny przykład, często niesłusznie, albo w dyskusjach gdzie to zupełnie nie jest na temat - i na tym właśnie polega kompleks. A ja szłam na Camino jako polska seniorka i u ludzi to budziło uśmiech na twarzy i wywoływało miłe komentarze. I teraz komu zaufać? Na Camino słyszałam, że Polacy są dzielni, gościnni, pracowici i uczciwi, a według was Panowie jesteśmy poniżej wszelkiego poziomu. Jedna Angielka mi powiedziała, że ma sąsiadów Polaków i że jest na Camino przez nich, bo im zawdzięcza zdrowie i mocno ich chwaliła, a wy ciągle tylko negatywne skojarzenia.

A w ogóle to Pan ciągle mówi jaki jest otwarty i tolerancyjny. Przykro mi to powiedzieć, ale ani otwarty, ani tolerancyjny. Wydaje mi się Pan bardzo konserwatywny i zachowawczy i dosyć kłótliwy. O Panu Staszku już nie wspomnę. Bo jego postów nawet nie trzeba czytać, żeby wiedzieć co się w nich znajdzie. I tak po przeczytaniu jego kolejnego długiego wpisu zastanawiam się co on na tym forum robi, skoro pisanie o Camino go już nudzi. Brakuje mu chyba męskiego zdecydowania. Pozdrawiam, pomimo nienajmilszych słów, które wam wpisałam.
 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-09 14:15:53


@ Pani Zofia

 

Tak dziwnie sie sklada, ze mimo pozytywnego stosunku do ludzi, oglady, w slowie, ktorej trudno Pani odmowic, nie przypominam sobie Pani udzialu w tym forum. Nie przypominam sobie relacji pisanej Pani pieknym jezykiem, bo to tu rzadkosc. Nie pamietam porad udzielonych z Pani strony. Przypominam sobie natomiast kilkakrotna krytyke mojej osoby. Przeciez to nie jest Pani pierwszy raz, kiedy Pani krytykuje mnie. Ma Pani prawo. Nie odbieram go Pani.

 

Dba Pani o dobre imie Polakow, chwala za to.  Tylko wedlug mnie wartosc czlowieka nie okresla sie poprzez jego stosunek do Boga, czy religii, a poprzez jego stosunek do ludzi. Do wszystkich narodow, ich wyznan orjetacji i opcji.  I tu ogolnie, a w szczegolnosci na tym forum Polak ma juz problemy, ktore Pani wyraznie akceptuje. Ani jednego protestu, czy uwagi na wpisy wykluczajace z Camino, bo ktos np. nie chce uwierzyc, ze grob Sw. Jakuba jest autentyczny. Czy nie czyta Pani takich wpisow?

 

Podejrzewam, ze Pani je czyta, tylko nie przyszloby Pani do glowy, by zaprotestowac, bo podejrzewam, ze ktos, kto podwaza prawdy watpliwie objawione na chamska krytyke wedlug Pani  zasluguje. Dlatego toleruje to Pani.

 

Ja znam wielu fantastycznych Polakow i oni daja mi powod do dumy i nadzieje, ze jednak nie wszyscy maja ten polski gen nienawisci zasciankowosci i zabobonu.  

Ja chcialbym, by to byla wiekszosc w narodzie, a nie margines. Dlatego zwracam uwage tym, ktorzy tego nie chca. Stawiam teze, ze Pani rowniez nie chce.

 

Na tym forum pisalo wielu bardzo interesujacych ludzi, potrafiacych napisac kilka zdan z sensem. Wtedy forum bylo ciekawe, mialo  wiele odkryc dziennie. To byly relacje, wpisy, ktore przyciagaly, inspirowaly innych. Tych ludzi tu juz nie ma. Odeszli popedzeni przez chamstwo Walkow, Piotrow- Pawlow, nawiedzonych Mariuszy, Prawdziwych Pielgrzymow i innych. Nie chcieli kopac sie z koniem.
Bylo jesze jedno forum polskojezyczne i poprawni je zniszczyli. Dlaczego Pani nie protestowala. To byl tez kawalek Polski!  A moze to nie byla ta Polska Pani marzen?

 

Jesli twierdzi Pani, ze z gory Pani wie, co napisze Staszek, to proponuje nie czytac. Tylko prosze zwrocic uwage na fakt, ze jednak wielu jest zainteresowanych, bo po moim wpisie zawsze forum ozywa. Biore poprawke na tych, ktorzy z rzadzy sensacji sledza, ale wiem, ze sa tu ci starzy forumowicze i im moje wpisy nie przeszkadzaja, az tak jak Pani, bo zrozumieli intencje.

Pozdrawiam, przepraszajac za bezposredniosc, ale taki juz pozostane.

NOWY! Autor: Aśka | Dodano: 2018-07-09 18:52:38


Jest tu jakiś moderator? 

wchodzę w temat "naszywki" i czytam jakieś dziwne dyskusje... a szukam info o NASZYWKACH :)

NOWY! Autor: Jola | Dodano: 2018-07-09 20:03:56


@ Jacek

 

Temat antysemitów pojawił się w dyskusji nim Staszek coś napisał, czyżbys nie zauważył? Powtórz gimnazjum jeśli je w ogóle skończyłeś.

Myślę, że gdyby napisał to ktoś inny nie byłoby protestów, tylko Staszek was bardzo boli. Fajnie wam napisał że pokazuje wam lusterko z waszym zakłamanym odbiciem. To musi bardzo boleć. A ON pisząc stał się już waszym sumieniem, które was prześladuje. Wy chcielibyście jak Terlecki wyłączyc mu mikrofon?   

Takie głosy są tu potrzebne w sytuacji gdzie wszystko zawłaszczacie, nawet nasze Camino, tylko sumień własnych nie opanujecie. Wszystkich nie uciszycie i Staszków będzie wiecej.

Weźcie zbierzcie się razem i wejdźcie do kotła, zabierzcie rydzyka by wam śpiewał. Nikogo tam niechcianego słyszeć nie będziecie, tylko nakryjcie się pokrywką by was słychać nie było.

Staszku, czy Ty o tym Papieżu wspominałeś:

http://www.webniusy.com/szczatki-jednego-z-pierwszych-papiezy

 

Buen Camino

NOWY! Autor: +++ | Dodano: 2018-07-09 20:40:43


@ Aśka, co chcesz wiedzieć o naszywkach, złużę wszelkimi informacjami. 

NOWY! Autor: Piotr Paweł | Dodano: 2018-07-09 21:23:20


He,he,ale się troll Stasio upisał !!!

Jutro ruszam na Norte i niestety nie zdążyłem zakupić odpowiednich naszywek,więc nie będzie można z  daleka rozpoznać we mnie faszysty,katola i polaka,za co serdecznie prawdziwych pielgrzymów kolegów Stasia przepraszam !

Buen Camino !

NOWY! Autor: ***** | Dodano: 2018-07-09 23:05:23


a do spowiedzi zdazyles, bo jak nie to za drobna oplata mozesz u tadzika po znajomosci przez internet, bys mi tam z grzechami nie chodzil

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-10 13:00:52


@ Jola

Wielkie dzieki za podany link.

 

Jak Ty takie cos znajdujesz, bo ja chyba juz za stary jestem. Czytalem o tym w jakims archeologicznym czasopismie, ale bez zdjec i nie po polsku. I nie spodziewalbym sie, ze mozna to znalesc wlasnie po polsku. Dzieki.

 

@****

 

Bardzo cenna riposta i na czasie. Wlasnie dowiedzialem sie, ze w Polsce mozna juz wyspowiadac sie przez internet jak ktos jest w potrzebie !!!!!!  Wygodnie, bez czekania, chodzenia do kosciola, tylko troche kosztuje jednorazowo, a potem miesiecznie po 5 zlocisza na radio maryja. Niby wygodne, ale zlamanie umowy grozi grzechem ciezkim. No tak, to w koncu umowa, a umowy maja klauzule, obwarowania.

I to dokladnie pasuje do tematu. Co musi sie jeszcze stac, co jeszcze polski kosciol musi wymyslic, by ta lepsza, bo za taka sie uwaza, czesc spoleczenstwa spostrzegla, ze jest robiona w bialy dzien w bambuko i to na zywca.. Lepszego przykladu glupoty, zacofania nikt nie jest w stanie podac. By to dotarlo do zadurzonych nie ma najmniejszych szans i kosciol to wie. Uwazanie wiernego za glupka jest rowniez ciezka obraza, ponizeniem zupelnym. To dowod na syndrom sztokholmski wiernych. Alleluja i do przodu.

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2018-07-10 18:30:22


@J-S-J

Brawo dla Joli za czerpanie wiedzy z "webniusów". Jeśli na takich podstawach opieracie swoje postrzeganie świata, to gratuluję. Czytelnicy "pudelka" czy innego "faktu" to dla Was odpowiedni adwersarze.

A o polski KK proszę się nie martwić - przetrwał postępowe rządy nazistów, później komuno-socjalistów, to i przetrwa tzw. liberałów. Metody ataków są różne - od mordowania wiernych, przez szykany, po bieżącą szyderę.

Publicystyka Stasio-Jago wraz z histerycznym wspomaganiem Pani Joli, budzi przynajmniej we mnie pusty śmiech - ileż to ja w swoim życiu nasłuchałem się tego typu wynurzeń o pseudonaukowym zabarwieniu skupiających się na atakowaniu instytucji kościoła. Nie jesteście oryginalni - przed Wami było już wielu. Wymyślcie coś bardziej oryginalnego.

Jacek

NOWY! Autor: anonimowy peregrino | Dodano: 2018-07-10 20:56:15


@ Jacek.

Jacku, tego się nie wymyśla, to jest. Nawet jeżeli informację znajdę w internecie to ją weryfikuję, a przede wszystkim myślę. Problemy Kościoła nie zaczęły się z nastaniem internetu. Problemy z Kościołem również. Tłumaczy i wydawców biblii na języki narodowe ścigano i palono na stosie, a skutek był odwrotny od zamierzonego. Biblię zaczęto czytać, analizować, komentować. Dziewica okazała się być tylko młodą kobietą, Jezus miał ojca, braci i siostry, a apostołów było 13 albo i więcej bo trzeba było dodać do magicznej 12 kobiety dość licznie reprezentowane. To tylko mały fragmencik, o wojnach religijnych, prześladowaniach innowierców, sojuszu tronu i kruchty (ołtarza) nie wspomnę. Watykan jest tworem konkordatu z faszystowską Italią. Największym wrogiem Kościoła jest sam Kościół. Wystarczy poczytać statystyki i zaglądać do kościołów na trasie Camino. I tym optymistycznym akcentem kończę. Buen Camino

NOWY! Autor: Jola | Dodano: 2018-07-11 00:38:07


@ Jacek

A co ja mogę, jeśli polskie poważniejsze media boją się już kościoła i uważają co publikują. Zachodnie podają to już dawno, ale to tak jak z Tarczyńskim i Rolling Stones, których nikt w Polsce nie słuchał bo to komuniści. Możesz podać mu rękę.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-11 00:44:15


" Wymyślcie coś bardziej oryginalnego."
Jacuś ,Kk jest wystarczająco oryginalny,by o nim mówić,pisać i nie przestawać się dziwić,jak potężny przekręt historyczno-cywilizacyjny wpływa na los wielu narodów.Jak narody wpadły w sidła Konkordatowych pułapek. W świeckim kraju mającym konstytucję premier i prezydent prowadzą kraj na bezdroża teokracji-państwa wyznaniowego XXI wieku.Polską zaczynają rządzić funkcjonariusze obcego państwa-Watykanu.
Co za przewrotność przesłania Ewangelii.Zamiast paść owce swoje-oni je nieźle strzygą.Są w każdym zakątku życia społecznego i indywidualnego.Sięgają pod kołdry w sypialniach,by już owoc miłości przyniósł im pierwsze srebrniki przy chrzcie.Indoktrynacja maluchów w przedszkolu, potem spieniężyć kilka sakramentów i zatruć sielankę życia  strachem przed piekłem by przy ostatnim oddechu biedaka też nieźle skasować.
Właściwie to wszyscy o tym wiedzą ,bo są częścią tego mechanizmu obłudy , ale tkwią już po uszy w stanie ubezwłasnowolnienia w systemie ,który ma monopol na zbawienie ,śmierć ,i życie.
Polska nie jest wolnym krajem i jeśli to nie dotrze do nas wszystkich, skończy się katastrofą klepania biedy w ogonie Europy pod dyktando innych.
Cała nadzieja w nowych pokoleniach,więc też patrzę w przyszłość optymistycznie.
Jago

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-11 11:05:14


@ Jacek

„Prawdziwa miara inteligencji nie jest wiedza, a sila wyobrazni.”
 

 To cytat Einsteina, ktory jako zyd autorytetem dla was nie jest, ale dla ogromnej wiekszosci juz tak.

 

Przekonujesz nas swymi wpisami, ze inteligentnym sie nie urodziles, a troche w zyciu udalo sie tej inteligencji przyswoic, nauczyc. Mam prawo tak twierdzic, bo gdybys urodzil sie inteligentnym, to posiadalbys te zdolnosc samodzielnego myslenia. Te wrodzona ciekawosc i te sile wyobrazni, ktora silnie podpowiada, ze jesli cos nie jest logiczne, to musze to sprawdzic, poszperac, przekonac sie, a nie wierzyc bez najmniejszych podstaw, bo wszyscy tak robia. I tu drugi cytat Einsteina:

 

„Kto podaza za masami, dotrze tam gdzie ida masy, kto jednak maszeruje sam, ten ma szanse dojsc do miejsc, gdzie jeszcze nigdy nikogo nie bylo”

 

Tu nie chodzi o ciebie, ale o cala mase ludzi tu na forum, ktorym te przypadlosc jest dana.

Jesli ktos tu np. zadaje pytanie, czy droga do grobu sw Jakuba wyleczy go z opetania i znajduja sie na ten temat logiczne odpowiedzi, bez cienia kpiny, to wywiazuje sie awantura. Poczytaj ten watek. Brales w tej niechlubnej pyskowce udzial o ile pamietam.

Jesli ktos pyta dlaczego w Hiszpanii na szlakach Camino koscioly sa zamkniete i dostaje logiczna, historycznie udokumentowana odpowiedz, to robice awanture, ze krytykujemy kosciol.

 

Tu nikt polakow nie krytykuje, tu krytykujemy glupote, ktora prowokujecie. To, w co ty wierzysz jest twoja prywatna sprawa i tak dlugo dopuki nie bedziesz mnie i innych zmuszal, by wierzyc w to samo, robic tak jak ty, bo inaczej nie mam prawa chodzic na Camino, a na pewno nie wypowiadac sie na forum, tak dlugo bedziesz czytac takie odpowiedzi. Dopuki wiare w twoje zabobony finansuje w Polsce cale spoleczenstwo, ktore tego nie chce,  beda podzialy i krytyka. Jestem pewien, ze do tego dojdzie. Wtedy bedziesz siedzial cicho, albo zastanowisz sie, nim cos napiszesz. Tak jest juz w prawie calej jewropie, ktorej kieckowi tak bardzo sie boja i szczuja was przeciw.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Walek | Dodano: 2018-07-11 13:48:18


W Polsce emeryci dorabiją, pomagają w wychowaniu wnuków, uprawiają warzywa w ogrodzie, na wsiach to i w polu i przy krowach robią. W Niemczech siedzą w necie i przy kawce online nawracają zepsuty świat. Na starość jadę za Odrę. Stanisław, jak już nie piszesz o Camino, to przynajmniej napisz coś o niemieckim systemie emerytalnym

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-11 19:58:31


@ Walek,

 

w Polsce emeryci dorabiaja, a niemiecki emeryt wrocil niedawno z pracy. Co prawda nic nie zarobilem, bo pracowalem dzis 5 godzin spolecznie. Przygotowalem projekt, ktory poprowadze przez caly nastepny tydzien z dziecmi, ktore nie wyjechaly na wakacje. Przez tydzien z dwoma przyjaciolmi bedziemy prowadzic dla 12 dziecie w wieku 8- 12 lat warsztaty astronomiczne. Za darmo!!

 

Pytasz, wiec odpowiadam, a dlaczego to robie?

 

Powody sa dwa. Po pierwsze z wdziecznosci. Jestem bardzo wdzieczny, ze moge to robic, bo jestem zdrowy. Jako dziekczynienie dla wspol-obywateli, bo zawsze komus cos zawdzieczasz. Daje to, co mam, czyli doswiadczenie zapal i wiedze innym, ktorzy tego szukaja.

 

Po drugie bardzo leza mi na sercu mlodzi, ktorym zawsze warto pokazac kierunek, zainspirowac czyms fascynujacym, by za kilka lat pozniej nie zobaczyc ich pod budka z piwem, lub juz uzaleznionych.

 

Znasz takich wokol siebie? Takich, ktorzy tam stoja i tych, ktorzy mogli, a nie zrobili nic, bo.........

 

Jesli interesuje ciebie moja renta, to powiem, ze mnie wystarcza na godne zycie i jestem zadowolony. Kiedys wydawalem miesiecznie ok 10.000 € miesiecznie i dzis stwierdzam, ze wtedy wcale szczesliwszy nie bylem. Tak jak dzis jadlem tylko 3 razy dziennie.
A dzis  jestem szczesliwy, bo nie porownuje sie do innych, ktorzy maja wiecej. To tutaj lezy glowny problem wielu frustracji i nieszczesc. Obserwuje to, bo tak jest wszedzie, w niemczech tez.

 

Co ciekawe i proponuje to wszystkim do przemyslenia ten fakt, ze wszyscy marzacy o wielkiej kasie nie potrafia sobie jej wyobrazic. Wiedza jednak, ze bardzo zazdroszcza tym, ktorzy maja. To zawisc jest motorem checi posiadania. To znaczy marzac o bogactwie wlasnym, potrafia sobie najpierw  wyobrazic znajomych, ktorzy mi zazdroszcza, bo mam, a oni nie. To jest to pierwsze, co kojarza z wlasnym, ew.  bogactwem, dlatego nigdy bogaci nie beda. Kazdy biedak wyobraza sobie, co byloby, gdyby mial  tyle co Lewy i jakie piorunujace wrazenie robiloby to na znajomych. Tylko to jest celem glownym marzenia o byciu bogatym. Tez tak masz Walku?

 

Walek, nie wybieraj sie do niemiec, bo mentalnie tu nie pasujesz, a nim sie dopasujesz bedziesz stary i zgorzknialy.

 

 Bardzo przepraszam, ze temat nie nadaje sie do przemyslen na szlakach Camino. A moze jednak?
A zyczliwemu odpowiedziec jednak nalezy.

 

Pozdrawiam i czekam na dobra pilke nozna.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-11 23:07:52


W Polsce eneryci zaciskają pasa,bo https://oko.press/morawiecki-zawierza-kraj-czarnej-madonnie-i-rydzykowi-bo-wrogowie-robia-podkop-jak-pod-jasna-gora/

Zdrówka życzę

NOWY! Autor: Rico | Dodano: 2018-07-12 10:59:13


Jest to jak najbardziej temat o naszywkach.Jedni do swojego plecaka wyładowanego pragnieniami i złudzeniami, przyczepili naszywkę "jestem katolikiem " inni "jestem muzułmaninem" a jeszcze inni "jestem ateistą" itd, itd.

I gorliwie okładają się swoimi racjami. Naszywki tak bardzo przysłoniły nam rzeczywistość, że nawet nie zauważamy siebie, a co dopiero innych.

Więc w temacie naszywek proponuję nie przyszywać żadnej, swój plecak opróżnić z wszelkiej złości, zawiści, niechęci i co tam kto jeszcze nosi i napełnić go na nowo uczciwością, współczuciem, odwagą, poświęceniem, prawością, prawdą, miłością, radością, spokojem i życzliwością.

Wtedy camino z pewnością będzie lżejsze a i ludzie będą się jawić lepsi bez względu na poglądy.

Buen Camino

Rico

NOWY! Autor: Walek | Dodano: 2018-07-12 12:15:17


Stanisławie, gladiatorze klawiatury ty mój. Brakuje ci wyczucia ironii. Naprawdę myślałem, że tym razem załapiesz i się powstrzymasz, ale nie...dostaliśmy kolejną porcję wyznań z twojego prywatnego życia. Chyba bardzo potrzebujesz tego forum do swojej osobistej terapii. Rodzaj darmowej kozetki. To ile wydawałeś w swoim życiu to twoja sprawa. Na zdrówko. Znam ludzi, którzy wydawali więcej w dziesięć minut, twój rozmach przy ich blednie, ale po co o tym pisać - to jest FORUM O CAMINO. Tu ludzie chcą się przygotować do swojego, albo podzielić wrażeniami i przemyśleniami, z tego, które przeszli.

 

Podobnie z wolontariatem. Ślicznie, ale pomagaj tak, żeby wiedzieli o tym co najwyżej ci, którym pomagasz, no chyba, że organizujesz jakąś akcję okołocaminową i szukasz wolontariuszy - to wrzuć ogłoszenie. Inaczej pomagaj, ale nie pisz o tym tutaj, bo to jest FORUM O CAMINO. Nie ty jedyny pomagasz, ale większość o tym nie mówi.

 

I przestańcie zamieniać w puste farmazony tak ważne pojęcia jak miłość, szacunek, poświęcenie, tolerancja bo na Camino chodzą ludzie o różnych poglądach, w tym politycznych i o polityce tytaj nie piszemy właśnie z szacunku, dlatego, żeby nie budować nieuzasadnionych podziałów. Camino to przygoda, którą każdy musi przeżyć indywidualnie, polityka dotyczy spraw ważnych dla społeczeństw i krajów. Jest ważna, ale nie tutaj, bo to JEST FORUM O CAMINO. Wy tej zasady nie rozumiecie.

 

O tym czy pojadę jeszcze do Niemiec, czy nie sam zadecyduję. Twoje zaproszenia lub zakazy są zbyteczne. Byłem już tam zresztą z 15 albo i więcej razy, na Camino też tuptałem z Niemcami. Dogadywaliśmy się dobrze, nawet pokochalismy jak bracia, ale oni mieli poczucie ironii, ty nie i tu chyba leży pies pogrzebany.

 

Rico, to temat o tym gdzie ewentaulnie zamówić naszywkę Camino z polskim motywem. Więc większość wpisów nie jest o naszywkach. Nawet ten mój, stąd zaraz kończę i już nie wracam. Jeżeli ty uważasz, że te wpisy są w temacie, to twój następny może być o Bolku i Lolku. Możesz się pozastanawiać czy była między nimi bezinteresowna przyjaźń czy żyli w homo-związku - pod temat naszywek jakoś podciągniesz metodą twoich swobodnych skojarzeń.

 

I jeszcze do Panów z Niemiec taki osobisty apel. Wypaliliście się w kwestii narracji o Camino już dawno. Ja to rozumiem, bo sam się wypaliłem, stad poszedłem w długą. Z obietnicami Camino trzeba się zmierzyć w życiu. One tam istnieją - potwierdzam, tylko trzeba ich poszukać. Dajcie entuzjastom i świeżakom przejąć narrację o Camino na tym forum. Ich brak wiedzy jest piękny. Zróbcie to dla Camino. Z pustego i Salomon nie naleje.

 

Walek (a właściwie nie będę kłamał - libero). Pół roku wytrzymałem bez postowania, ale tym razem nie mogłem się powstrzymać. Pozdrawiam panią Zofię

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-07-13 11:21:30


Polacy lubią zaglądać do kieszeni innym.Gdyby libero-walek stwierdził,że Staszek żyje z socjalu i całymi dniami bimba sobie przepuszczając  bezużytecznie czas, byłoby wszystko o.k.

Niestety dla libero -walka  etc. Staszek jest be,bo ma zabezpieczenie materialne a majątkiem umysłu dzieli się z innymi.

Prowadzi jak mniemam życie szczęśliwe,bo daje coś innym i ma poczucie bycia potrzebnym,czego o "wałkach" powiedzieć się pewnie nie da.

Jago

 

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-13 13:32:01


@ Jago

 

 Libero vel Jacek, Walek i inne jego ksywki tego nie jest w stanie juz zrozumiec. Zauwazyles jak w czasie kiedy tu probuje swych sil zmienial sie z czasem na zgorzknialego zrzede, ktory uzurpowal sobie prawo byc sedzia forum?

 

Dlaczego sie zmienil, co zauwazylem nie tylko ja, ale np @AK ?

 

Ja te historie i powod jego metamorfozy niekorzystnej znam. On na swoje Camino poszedl z przyrzeczeniem ze skonczy z nalogiem. Rzucil i to stad ta eufoeia kiedy dal nam sie poznac, ale...okazal sie za slabym. Dzis jest tam gdzie byl przed Droga. Daleko mi od tego, by kpic z choroby, ale tu powinienem zareagowac, bo szokowa terapia bywa czasem skuteczna.

 

Ja zwrocilem mu uwage i dalem jakis czas temu do zrozumienia, ze przynajmniej dla mnie nie jest anonimowym, bo od dwuch lat mamy wspolnych znajomych. Tez nie zajarzyl. Ja wiem kto to jest, ale przyzwoitosc nie pozwalalala mi do tej pory,  by mu naprawde napisac, co mowia o nim jego znajomi.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-13 13:47:52


@ Libero vel Jacek, Walek, Piotr Pawel i inne twoje ksywki

 

Powiedz nam co pijesz, kiedy swirujesz krotkimi tekstami i podpisujesz je  innymi ksywkami. Powiedz dlaczego zmieniles trunek i w uniesieniu przyznales sie do tego, jako juz Libero. To przeciez planowane nie bylo, by samemu sypac tak skrzetna mistyfikacje. Dowod na to, ze nie nalezy zmieniac trunkow.

 

Ja celowo ciebie podpuscilem tylko dwoma zdaniami na ktore zawsze tu reagujesz. To moje pieniadze i alkoholizm. Widzisz jakie to proste. Caly czas mialem swiadomosc, ze to jedna i ta sama  osoba probuje nas obrazac i podejrzewalem slusznie ciebie.

 

Nie pytaj o niemieckie renty.

Napisz nam jak  dlugo zyjesz juz z zasilku socjalnego Irlandii?

 

Ty, ktory na forum anonimowo ciagle  krytykuje uchodzcow ekonomicznych. Powolujac sie na historyczne chrzescijanskie korzenie Europy.

 

A co ty oprocz chrztu masz wspolnego z chrzescijanstwem? Z postawa chrzescijanina? Nic.

 

Jak ci nie wstyd pouczac uczciwie pracujacych na swe utrzymanie ludzi, zyczyc im uchodzce na wycieraczke, kiedy sam nim jestes i wykorzystujesz na maksa kraj, ktory ciebie przyjal? Ty masz czelnosc pisac o dumie narodowej i patriotyzmie polakow?

 

Pouczasz nas o przestrzeganu netykiety, grasz sedziego na forum, a sam niszczysz je piszac kilkoma nickami rownoczesnie i to od dluzszego czasu. Na dotatek wolasz moderatora !

Patrioto, przestan pic i jak jak juz raz  radzilem tobie postaraj sie byc autorytetem dla bliskich, dla rodziny, bo to jest naprawde wartosciowe, a nie nadymaj sie i nie szukaj poklasku na forum, bo to bardzo zludne i tanie. A kazda wiedza bez osobowosci moze tylko szkodzic.

 

„Wiedza czyni czlowieka wielkiego pokornym, sredniego dziwi, a malego tylko  nadyma”

Tolstoj

 

 

NOWY! Autor: Jola | Dodano: 2018-07-13 16:58:36


@Libero

„Zanim język puścisz w taniec, załóż wpierw kaganiec”

NOWY! Autor: Mariusz | Dodano: 2018-07-13 17:41:41


Cześć,

hmm... ktoś już tu pisał, powtórze za nim: tematem tego forum są "naszywki na plecaku" . A co jest...przynudzanie. Nikogo to nie interesuje, oczywiście poza Wami. Idzcie sobie z stąd...idzicie na Camino.

pozdrawiam BC

NOWY! Autor: AK | Dodano: 2018-07-13 19:56:15


@Mariusz

Zgadzam się z Tobą,że w tym wątku tematem powinny być "naszywki na plecak"

I były tematem te naszywki w pierwszej części wątku.

Nie zgadzam się z Tobą,że druga część  na tej stronie nikogo nie interesuje.

Jestem przekonany,że czyta wiele osób nowych i starych bywalców na tym forum .Ja czytam a oczy już słabe.

@Stanisław

Dzięki za Twoje wpisy z których można dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy  i które inspirują do przemyśleń. Dla mnie to uniwersytet czwartego wieku:)

Pozdrawiam

Andrzej

 

i

NOWY! Autor: Grzesiek | Dodano: 2018-07-13 21:26:22


Napiszę coś na temat. Przeszedłem w tym roku moje pierwsze Camino (Del Norte/Primitivo/Fisterra) i zauważyłem, że wielu pielgrzymów oznaczało swoje plecaki naszywkami zawierającymi ich barwy narodowe czy wprost nazwę kraju z którego pochodzili. Szczególnie Francuzi, Włosi, Amerykanie, Kanadyjczycy. Piękne portorykańskie dziewczyny miały nawet flagi przypięte do swoich plecaków. Wszyscy się cieszyli byli sobie życzliwi i nikt nikomu z tego powodu nie ubliżał.

Więc każdy jeśli tylko ma ochotę, może bez problemów oznakować plecak  swoimi barwami narodowymi.

Nie będzie to nic nadzwyczajnego i nie spotka się z żadnymi szykanami.Kto był, ten wie jak jest.

BC

NOWY! Autor: s | Dodano: 2018-07-14 08:59:58


@ Grzesiek i inni

" każdy jeśli tylko ma ochotę, może bez problemów oznakować plecak  swoimi barwami narodowymi". Osobiście nie mam ochoty. Jeszcze nie wyjechałem na żadne Camino ale właśnie zwaliła mi sie na głowe rodzinka z Galii. Ciągle słyszę jaką opinie mamy za granicą: homofoby, antysemici, nacjonaliści albo nawet faszyści, przyjaciele Putuna i Erdogana. Gdybym był ładna Portorykanką to żadnej flagi czy naszywki bym nie potrzebował no chyba że byłby to kostium kapielowy - widziałem takie - popieram takie naszywki.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-07-14 11:03:57


@ s

 

Flaga, czy znaczek, naklejka, albo naszywka oznaczajaca skad jestem nie jest bledem na tak miedzynarodowej sciezce jaka jest Camino. Szczegolnie, kiedy spotykamy egzotow. Ja odbieram to bardzo pozytywnie, choc sam nigdy nie uzywalem.

 

Tu chodzi raczej o skojarzenia jakie one wywoluja i to jest powodem dyskusji. Dlatego potrafie zrozumiec Twoja postawe.

 

Bo po co prezetuje jakis znaczek,czy naklejke?

 

Po to, by z duma zaznaczyc przynaleznosc czy poglady. Tu zaczyna sie problem. Piekna, wesola i sympatycznie, radosnie nastawiona do swiata Portorykanka bedzie kojarzyc nam ten kraj egzotyczny pozytywnie. Czlowiek juz tak jest skonstruowany, ze mysli obrazami. Jesli nie zna Portoryko, to ten obraz pozytywnej Portorykanki zakoduje sie w glowie na zawsze.

 

Dlatego ktos, kto na to sie decyduje, powinien wiedziec, ze reprezentuje kraj i  powoduje skojarzenia, czy tego chce, czy nie. Jesli te skojarzenie jest u kogos obserwujacego negatywne, a delikfent je umacnia prowokacyjnie, nie sluzy dobrze Polsce. Nie jest jej dobrym ambasadorem. Choc moze tak mysli.

 

To dlatego osobiscie nie nosze naszywek. Nie dlatego, bo sie wstydze, ale wole najpierw popatrzyc i moja polskosc pokazac  juz w kontakcie pozytywnie. Zawsze mi sie udalo. Wszyscy wspolpielgrzymi wiedzieli ze jestem Polakiem i bardzo sie swiadomie staralem, by nikt poprzez moja osobe Polski negatywnie nie kojarzyl.

 

Problem tematu naszywek na forum polega  na tym, ze obecnie wielu tzw nowych patriotow, ktorym patriotyzm sie wmawia, nie tlumaczac czym jest,  wychowanych przez nacjonalistyczno- katolicka propagande, prezentuja chetnie swa przynaleznosc, prowokujac. To nigdy pozytywnie nie bedzie kojarzone i nie moze byc pozytywnie kojarzone.

 

Dzieki za konstruktywny  komentarz.

Pozdrawiam