Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Szlak Sw. Olafa w Norwegii

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-07-31 20:21:47


Czesc, wyruszam szlakiem sw. Olafa z Oslo do Trondheim. 07 sierpnia 2013 mam lot z Warszawy do Oslo. Może są chetni? Będzie mi raźniej, gdyż idę sama. Można napisać do mnie maila: agapi6@vp.pl

Pozdrawiam Aga

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2013-08-01 09:36:12


Witam!

Agnieszko - gratuluję odwagi - z tego co czytałem,to naprawdę trudny szlak.

Życzę szczęśliwej drogi i niech Cię Św Olaf prowadzi!

Mam nadzieję,że opiszesz po powrocie swoją drogę.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: monika | Dodano: 2013-08-01 11:44:50


Hej,

chętnie bym dołączył, bo myślałem o szlaku Olafa nieraz, ale odstrasza mnie to, że Norwegia to najdroższy kraj w naszej galaktyce...

napisz proszę jak sobie z tm będziesz radzić, czy masz jakiś sposób na tanie noclegi?

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-08-01 11:54:20


Czesc, dziekuje za dodanie odwagi;) Już miałam tę przyjemność uczestniczenia w trekkingu po parkach: Rondane, Dovrefjell i odrobinki Jotuhaimen takze mniej więcej wiem czego można się spodziewać;) Będę miała namiot takze mam nadzieję zaoszczedzania na noclegach. Mozna się rozbijac w Norwegii na dziko także poza moim strachem spania samej pod namiotem nie powinno być z tym problemów heh;)

Oczywiście dam znać jak wróce i postaram sie zasilić Rodaków o praktyczne informacje dotyczące szlaku bo mało jest informacji po polsku w internecie;)

Pozdrawiam

NOWY! Autor: monik | Dodano: 2013-08-01 11:57:16


A czytałaś książkę pani Lucyny Szomburg o jej pielgrzymce szlakiem Olafa pt "Którędy do ciebie, Olafie?"

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-08-01 14:56:59


tak, 3 razy czytałam heh;) W czerwcu 2011 Pani Lucyna była w Warszawie także posłuchałam jej relacji na żywo, właściwie to od niej pierwszy raz usłyszałam o tej drodze...no i tak zostałam zarażona pomysłem udania się w drogę;)

NOWY! Autor: Tomasz | Dodano: 2013-08-03 12:24:45


W tym roku od 14 maja do 7 czerwca szedlem Szlakiem Sw Olafa. Droga jest bardzo trudna ale ciekawa. Norwegia jest pieknym krajem ale niestety drogim. Nie pisze tego aby przestraszyc lub zniechecic ale dla tych ktorzy planuja nie byli rozczarowani

Chetnie udziele porad odnosnie Pilegrimsleden til Nidaros.

Pozdrawiam

Tomasz

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-08-03 17:52:28


Tomku, o widzisz cudownie, ze piszesz...juz w środe lece do Oslo...Powiedz czy szlak jest dobrze oznakowany? Zdazało Ci się, że błądziłeś czy raczej jest ok pod tym względem...albo czy są miejsca w których powinnam być ostrożniejsza? I jeszcze kwestia czy spotkałeś innych pielgrzymów? Osobiście nie ukrywam, ze idę sama i lekko mnie to stresuje...czy powinnam się tego obawiać czy raczej nie?;) Bo nie wiem na ile trasa sw. Olafa jest znana obecnie?

Czy miałeś jakieś dodatkowe mapy niż te, które można sobie z internetu ze strony szlaku ściągnąć? Czy miałeś jakis konkretny przewodnik? A jak z noclegami? miałeś namiot czy spałeś w schroniskach, pensjonatach??? A jeszcze jakbyś tak realnym okiem spojrzał ile km możliwe jest do pokonania w ciagu jednego dnia?  

Oj widzisz, miałabym wiele pytań;) Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje na temat drogi czy na tym forum czy też na maila: agapi6@vp.pl

Pozdrawiam Aga

NOWY! Autor: Siostra Madzia :) | Dodano: 2013-08-25 21:46:56


Cześć Aguś, właśnie trafiłam na twój wpis co mnie jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że jesteś szalona!!!! Ale właśnie dziś mamcia mówiła, że doszłaś do celu więc jestem z ciebie dumna:) :) Jak dla mnie zdobyłaś Mont Everest :) Czekamy w domu na relację ze zdjęciami!!!! Wszystkim życzę takiej odwagi jaką ma moja siostra :) Tryzmaj się!

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-09-01 15:53:34


Witam wszystkich, tak doszłam cała i zdrowa 25.08.2013 do Nidaros.

Ja również na świeżo mogę się podzielić przydatnymi informacjami. Np. że moim zdaniem szlak jest dość dobrze oznakowany, tylko w nielicznych miejscach lekko się pogubiłam i musiałam zawracać. Wystarczy spojrzeć na mapy te ze strony Pilegrimsleden by odkryć w którym kierunku nadal podążać. Mapy są jak najbardziej wystarczające. Dobrze mieć wydrukowaną listę ze wszystkimi noclegami na szlaku by móc planować miejsce kolejnego noclegu. Sieć schronisk nie jest tak częsta jak na Camino Frances ale wystarczająca. Tzn zdarza się, że kolejny nocleg jest za dobre kilkanaście km także ważne jest by mieć tego świadomość. Niektóre schroniska są przepiękne, gustowne, historyczne, a niektóre chaty w swej prostocie i dzikości jak najbardziej takze można uznać za ciekawe i zostawią z pewnością po sobie niezapomniany smak wolności;)

Spotkałam 10 innych pielgrzymów z Danii, Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Holandii.

Choć wędrowałam sama to nie czułam się wcale samotna. Było to niesamowite uczucie być samemu w tak pięknych i dzikich zakamarkach Norwegii. Jeszcze raz bym się zdecydowała na samotną wędrówke;) Polecam kazdemu kto chce poznać siebie głębiej i pokochać siebie by móc kochać innych

Namiotu w końcu nie wzięłam bo obawiałam się, czy się sama odważe spać pod nim takze spałam w schroniskach, campingach, pensjonatach... Jeszcze nie podliczyłam kosztów ale na moje oko za same noclegi zapłaciłam ponad 2500 zł. Ceny są rózne: 100 NOK (najtansza opcja z tych płatnych noclegów, bo zdarza sie, ze niektóre schroniska sa free of charge) - 250 NOK w schroniskach, campingi bym powiedziała ok 300 NOK - 450 NOK, no i pensjonaty moga byc nawet w granicach 600 NOK. Najdrozsze noclegi sa w górach, gdyz nie ma specjalnie wyodrebnionych dla pielgrzymów, fakt ze po nizszej cenie liczą nocleg pielgrzymowi ale mimo wszystko są dużo droższe niż na początku drogi. Od Oppdal znów ceny spadają. W samym Trondheim centrum pielgrzyma jest bardzo oblegane i czesto rezerwowane dla całych grup pielgrzymow (hm...tylko tych "autokarowych" bym ośmieliła się rzec) takze trzeba wczesniej zadzwonić by sobie zarezerwowac miejsce noclegu za 250 NOK a nie za prawie 700 NOK tak jak ja musiałam płacić w hotelu. Mialam tego pecha, ze szwedzka grupa pielgrzymów na 3 noce zarezerwowała cale centrum pielgrzyma, czyli na czas mojego dotarcia do Nidaros. Vandrerhjem czyli taki youth hostel byl w remoncie i otwierany od 01.09.2013 no i pozostal mi hotel. Jeden z tańszych to PHotel. Za noc zaplacilam 698 NOK. Takze te ostatnie dwie noce dobiły moje koszty noclegowe w totalu;) Ale mimo wszystko mysle, ze ok 2000 zl na noclegi liczyc trzeba.

Dwaj młodzi pielgrzymi, których spotkałam podczas mojej wedrówki z Oslo spali tylko 2 x w schronisku a pozostale noce pod namiotem. Ale prawda jest taka, ze padało i rosa i wilgoć...wszystko im przesiąkneło wilgocią i ich zapach rzeczywiście wskazywał na prawdziwość ich pielgrzymowania. Sami stwierdzili, ze trasa do prostych nie należy i że czasem przydałby się wiekszy komfort w nocy by mieć wiecej sił w ciagu nastepnego dnia. Takze o tym tez trzeba pamietac jesli sie mysli o przyoszczedzeniu na noclegach.

A tak poza tym to jestem przeszczesliwa, ze mi sie udało dotrzeć do Nidaros w tej samotnej, pełnej przygod wędrówce;)

A co do odwagi to Jacek Pałkiewicz powiedział kiedyś znamienne słowa "Życie daje każdemu tyle, ile sam ma odwagę sobie wziąć".

Pozdrawiam Aga

NOWY! Autor: J | Dodano: 2013-09-01 18:50:23


Gratulacje.Napisz jeszcze proszę jak taka trasę (ok.640km),dzielna kobieta połyka w 18 dni ?

Pewnie młodość i dobre wytrenowanie pozwoliły pokonać ten dystans w tak krótkim czasie.

Pozdrowienia.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2013-09-01 21:17:17


Moje gratulacje!!! Podziwiam! Aga - a może napiszesz coś w rodzaju poradnika, może mini przewodnika o trasie, schroniskach, miejscach noclegowych, możliwości zakupów, konieczności noszenia ze sobą zapasów żywności, jak z wodą do picia? Ot takie praktyczne porady dla następnych śmiałków.

Pozdrawiam serdecznie! Buen camino!

NOWY! Autor: Lucyna | Dodano: 2013-09-01 22:07:01


Gratuluję! I czekam z niecierpliwością na relację z Drogi.

Moja pielgrzymka do Nidaros skończyła się cztery lata temu, a ciągle jest w moim sercu i pamięci. Chciałabym móc jeszcze kiedyś wrócić na szlak św. Olafa. Podziwiam odwagę samotnych pielgrzymów na norweskim Camino.

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-09-02 11:07:24


Dziekuję wszystkim;)

Niestety w 18 dni rzeczywiście zbyt mało czasu na pokonanie całej trasy z Oslo. Rozpoczęłam swoje wędrowanie z Hamar czyli 480 km. Wędrowałam dokładnie 18 dni i wydaje mi się, ze jest to optymalny czas na dojście do Nidaros. Choć wiadomo, że zależy to od kondycji fizycznej, pogody a także wszelkich splotów okoliczności, takze takie +/- dzień, czy dwa można wziąć pod uwagę.

Spotkałam w drodze małżeństwo z Włoch (zapomniałam o nich wspomnieć przy wymienianiu, sorki;)), które w 22 dni pokonali całą trasę 640 km. Dość często zdarzało się, ze pokonywali ponad 40 km dziennie, ich rekord to 45 km w ciągu jednego dnia. Mając pojęcie jak szlak wygląda, przy różnej pogodzie dla mnie wydaje sie to niewykonalne heh;) ale jak widać wszystko jest możliwe dla chącego;)

Paszport, dodatkowe informacje uzyskałam w centrum Pilegrzyma w Oslo, skąd pociągiem udałam się do Hamar. W Oslo zakupiłam także przewodnik po norwesku z Hamar do Nidaros. Na nim głownie się opierałam, choć wydany byl w 2005 roku, takze niezbyt aktualny. Zdarzało się, że odległości były rózne niż w nim podane, ale dobrze chociaż tak orientacyjnie spojrzeć co i jak.

Wodę piłam z kranu przez cały czas. takze nie było z tym problemów. Wodospadziki, górskie rzeki także spokojnie mogą byc nam pomocne w tej kwestii;)

Jesli chodzi o napisanie jakiegos przewodnika to się rzeczywiscie zastanawiam nad tym. Tylko oczywiście dotyczący odcinka Hamar-Nidaros. Zgromadziłam sporo informacji, z myslą o tym. Notowałam wszystko i robiłam zdjęcia wszystkiemu co mogłoby byc przydatne z praktycznego punktu widzenia dla innych;) Także niewykluczone, ze rzeczywiscie zainteresuję sie tematem i coś napisze;)

Jesli ktoś miałby ochotę obejrzeć moje zdjęcia z pielgrzymki to zapraszam:

https://picasaweb.google.com/pietras.aga/PilegrimsledenNorway2013#

Pozdrawiam serdecznie

Aga
 

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2013-09-02 11:09:46


Pani Lucyno, to Pani była dla mnie inspiracją;) W 2011 po spotkaniu na Służewiu u Dominikanów i kilkakrotnym przeczytaniu Pani ksiązki zdecydowałam się na ten krok;) takze dziękuje Pani z całego serca

Pozdrawiam

Aga

NOWY! Autor: Maria | Dodano: 2013-09-02 16:21:43


Witaj Aga !!!!!!!!!!!! Gratuluję , jak sie mowi czapki z głow dla Agi !!!!!!!!!!!!Z wielkim zaciekawieniem  czytałam Twoją informację  oraz oglądałam Twoje zdjęcia . Byłam na Camino francuskim w ubiegłym roku, znam smak caminowicza, i myslę o ponownym pojsciu, ale Olafa  to juz nie dla mnie/ wiek/  a szkoda .Dlatego  tymvardziej czekam na Twoje dalsze informacje. pozdrawiam

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2013-09-03 09:41:55


Witam!

Gratuluję Agnieszko przejścia szlaku,dzieki za piekne zdjęcia i mam nadzieje,że znajdziesz jesienią troche czasu i napiszesz przewodnik z trasy.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: maras | Dodano: 2014-12-24 15:16:37


witaj Agnieszko

Mam takie pytanko,bo wybieram sie w przyszlym roku na camino do sw.Olafa. powiedz mi proszę ile wydałaś mieniedzy na twoja wedrówkę bo i ja mam zamiar przejść ta  sama trasą. Pozdrawiam

NOWY! Autor: Justyna | Dodano: 2015-02-04 21:02:13


Witajcie,

mam 3 pytania odnośnie szlaku św. Olafa:

1) czy rozpoczynając pielgrzymkę szlakiem np. z Oslo dostaje się wykaz noclegów, alberg i profil trasy, tak jak to jest w przypadku Camino Francuskiego?

2) czy należy wcześniej rezerwować noclegi?

3) w jakich cenach są noclegi?

Będę wdzięczna za odpowiedzi:)

Pozdrawiam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-08-06 17:38:45


Proponuję reportaż na Arte http://www.arte.tv/guide/de/048539-003/wanderlust o drodze do Trondheim.

Czas emisji dzisiaj 0 19:30. Powtórki:

                                             sobota 15.08 o 14:50

                                             czw.     20.08 o 18:25

                                             czw.     27.08 o 07:45

Pozdrawiam

Jago

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2017-10-26 18:56:09


Cześć,

W tym roku udało mi się przejść Szlak Św. Olafa z Oslo do Trondheim.
Gdyby ktoś potrzebował informacji dotyczących szlaku to z chęcią się podzielę.

Zapraszam także na mojego bloga gdzie już pojawił się pierwszy artykuł dotyczący tego szlaku.
www.1plecak.pl

Pozdrawiam,
Piotr "Witek"

NOWY! Autor: Franczeska | Dodano: 2017-10-28 21:23:26


Witaj Piotr chciałabym porozmaiać o tej drodze , moge? 

NOWY! Autor: Piotr Witek | Dodano: 2017-10-30 13:46:41


Hej!

Zadawaj pytań ile chcesz. O ile będę znał odpowiedzi to z chęcią ich udzielę. 
Jakbyś chciał prywatnie zadać jakieś pytanie to na moim blogu jest zakładka "kontakt" :).

Pozdrawiam,
Piotr

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2017-10-30 13:48:00


Ps: Przepraszam za rodzaj męski. Zjadłem literkę i nie mogę już edytować postu.

NOWY! Autor: Franczeska | Dodano: 2017-11-06 14:33:20


Piotr   czy możesz mi podac telefon albo email ?

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2017-11-06 21:06:49


Podam maila takiego publicznego: snajk@wp.pl