Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino Polaco: Etap: Ogrodniki - Olsztyn

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2014-05-10 08:53:38


Informacja dla zainteresowanych drogami sw. Jakuba w Polsce

Ruszamy w droge po Camino Polaco. Tym razem odcinek Ogrodniki - Olsztyn - 313 km

Po powrocie zamieszcze zdjecia i relacje z drogi. Tymczasem Wszystkim Buen Camino

www.teresa-on-tour.de

NOWY! Autor: marta | Dodano: 2014-05-10 10:51:31


@ Do Teresy, czy Twoją stronę można  jakoś przetłumaczyć na inny język, chciałam poczytać,

ale niestety nie jestem miłośniczką języka niemieckiego.

Pozdrawiam, M.

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2014-05-10 17:27:05


Hallo Marta,

na inne jezyki nie da sie moich tekstow przetlumaczyc. Jezeli masz jakies do mnie pytania, to chetnie Ci odpowiem. Napisz: therese.czechowski@gmx.de

Wracam do domu okolo 30. maja.

Pozdrawiam

Teresa

NOWY! Autor: J | Dodano: 2014-05-10 18:11:22


Ależ sobie moje panie uprawiacie żartowanie (!?)

Nie da się tekstów jednej pani przetłumaczyć na języki  nieznane drugiej.Ot i cały w tym ambaras.

Do p. Teresy mam tylko pytanie,dlaczego na mapie zaznacza coś "czerwoną farbą" a nie kolorem ?

Wot niuanse polnischer Sprache.

Pozdrawiam .

NOWY! Autor: Ewa | Dodano: 2014-05-11 17:40:19


Gdyby opisy były w jęz.polskim na pewno więcej osób by skorzystało z tego.

pozdrawiam

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2014-06-04 20:09:35


Melduje sie po powrocie z Camino Polaco. Umiescilam na stronie duzo zdjec i krotkie opisy etapow. Warto wyruszyc w te droge!  Wspaniala i doskonale oznakowana. Po przejsciu Camino, pan Bogdan Czarniawski (opiekun tego odcinka) ruszyl w droge i uzupelnil brakujace muszle. Slowa uznania i podziekowanie.

www.teresa-on-tour.de

@ do pana J - Dziekuje za uwage, zmienilam farbe na kolor. Man ist eben nicht perfekt :(

Pozdrawiam

Teresa

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2014-08-05 15:45:03


Kilka dni temu zakończyłem wędrówkę Camino Polaco na odcinku Dusznica/Ogrodniki (granica PL/LT) - Kętrzyn. Niestety, brak czasu uniemozliwił mi dalsżą drogę, ale z pewnością warto na nią powrócić. Mając za sobą kilka dróg św. Jakuba w Polsce (Sudecką, małopolską część Via Regii, Drogę Małopolską oraz pokonywaną etapami wraz z synem Drogę Mazowiecką), z wielką przyjemnością przemierzyłem ponad 200 km w przepięknych krajobrazach Suwalszczyzny i wschodnich Mazur. Podobnie jak i inne osoby zabierające głos w dyskusji o Camino Polaco, chciałbym podziękować osobom zaangażowanym w oznakowanie i utrzymanie szlaku. Dotyczy to zwłaszcza części drogi biegnącej przez Suwalszczyznę (a więc panu Bogdanowi Cz.). Etapy pomiędzy Dusznicą/Ogrodnikami a Oleckiem (wiem, to już Mazury) oznakowane są niemal bezbłędnie, choc z pewnością warto zaopatrzyć się  w przewodnik ze świetnymi mapkami etapów, który można otrzymać m.in. w "Gospodzie" tuż przy przejściu granicznym PL/LT. Warto podkreślić (i tym Camino Polaco wyróżnia się spośród wielu innych dróg w Polsce) gościnność ludzi wzdłuż szlaku, przychylność i otwartość Kościoła (poszczególnych parafii (Sejny, Krasnopol, Suwałki), jak i w ogóle świadomość istnienia Drogi św. Jakuba wśród ludu miejscowego. Jeśli do tego dodamy tę wolną od chaotycznej i gęstej zabudowy przestrzeń, krajobraz, świetną pogodę (w tym roku niemal jak w Hiszpanii), wielkie wiatraki kręcące się niemrawo na linii horyzontu, to można bez problemu poczuć się jak na camino gdzieś w Kastylii i Leon. Ale porównywanie nie ma i tak sensu, bo ta droga jest wartością samą w sobie.

Tak jak napisałem powyżej, ogólnych, pozytywnych wrażeń z Camino Polaco pomiędzy granicą polsko-litewską a Kętrzynem nic nie potrafi zakłócić, niemniej jednak, chciałbym podzielić się kilkoma uwagami dotyczącymi przebiegu/oznakowania tej drogi św. Jakuba. Może komuś się to przyda.

Ogólnie, szlak jest oznakowany bardzo czytelnie. Przebieg też jest poprowadzony tak, by połączyć "przyjemne z pożytecznym". Może warto wspomnieć, że w większości jest to droga przez bezdroża, pomiędzy wioskami/osadami, pośród pól i lasów, a więc poza cywilizacją, często bez dostępu do sklepu/baru przez 20-30km. Warto o tym pamiętać, chociażby w sytuacji tegorocznych upałów. Przebieg pośród łąk i jezior zawsze umożliwia na znalezienoie miejsca na biwak/odpoczynek, niemniej warto pamiętać, że nie zawsze wiąże się to z możliwością uzupełnienia zapasów. Z noclegami nie ma większych problemów. W moim przypadku wyglądało to nastepująco: Dusznica - w razie późnego przybycia na granicę, możliowść noclegu we wspomnianej "Gospodzie", Sejny - możliwość noclegu na terenie gościnnej parafii - w obydwu przypadkach nie skorzystałem, poszedłem dalej. Pierwszy nocleg w Krasnopolu (gościnna parafia, nocleg w spartańskich warunkach w światlicy parafialnej, ale czegóż więcej trzeba :), następnie Suwałki (bursa/akademik), Olecko (schronisko młodzieżowe), Borki (agroturystyka), Giżycko (schronisko młodzieżowe).

Co do oznakowania. Etapy do Olecka bez zastzreżeń, może tylko można by poprawić (uzupełnić?) znaki/wlepki w parku nad zalewem Arkadia przy wyjściu z Suwałk w kierunku na Zielone Kamedulskie. Później do Olecka w zasadzie bez żadnych problemów. Za Oleckiem, a więc już na Mazurach (inna jurysdykcja?) zaczynają się problemy - tu bardzo przydatne mapki ze wspomnianego powyżej przewodnika. Dotyczy to zwłaszcza etapu - odcinka po wyjściu z Olecka nad jeżiorem Sedraneckim (tu skret w lewo - brak znaku) oraz na bagnach/łąkach pomiędzy lasem za w/w jeziorem o drogą na Olszewo (w zasadzie cały czas trzeba iść prosto, przed siebie). Później, na etapie pomiędzy wsią Borki a Kruklankami - camino prowadzi petlą przez Puszcze Borecką. Być może - to osobista sugestia - należałoby rozważyć skrócenie drogi od stawów rybnych za Borkami do osady Wolisko lub przynajmniej poprowadzenie oznakowania drogi św. Jakuba za zielonym szlakiem a nie ciągnięcie go aż po Leśny Zakątek. W Puszczy Boreckiej, na odcinku po minięciu osady Wolisko, oznakowanie zanika, nie ma go na głównych leśnych skrzyżowaniach, trzeba iść po prostu na zachód, w kierunku na Jeziorowskie i Kruklanki. Za Kruklankami camino meandruje po lesie, trochę to bez sensu, oznakowanie do tego zanika, ale po wyjściu z lasu już wśród pól aż do drogi do Gizycka. I tu pojawia się problem na mazurskich etapach camino (wspomniany już przez Teresę) - poprowadzenie szlaku poboczem (a właściwie brakiem pobocza) po zacienionych, wąskich i dość ruchliwych drogach: wejscie do Giżycka, odcinek Gierłoż - Kętrzyn i pewnie dalej. Coś z tym - w miarę rozwijającego się ruchu pielgrzymów - trzeba będzie zrobić, bo ryzyko jest naprawdę spore (nie wyobrażam sobie wędrówki z dzieckiem/dziećmi tymi odcinkami).

Ale tak jak napisałem, nic nie potrafi zepsuć tego, co wędrówka Camino Polaco wnosi samym swym przebiegiem i pozytywnym kontrastem względem zatłoczonych lub enigmatycznych innych szlaków. Warto tę drogę promować i polecać, a jednocześnie uczynić wszystko, by nie zatraciła swego uroku i samotniczego charakteru. Trudne to - jedno i drugie zarazem, ale ten odpowiedni balans czyni wędrowanie drogami św. Jakuba uzależniającą praktyką.

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2014-08-07 08:13:50


Witaj JACKU

 Dziekuję za uwagi dotyczące oznakowania CAMINO POLACO

Szkoda,że przed wyruszeniem na tą DROGĘ nie skontaktowałeś się ze mną.Te wszystkie muszelki i strzałki to moja "robota" i będąc człowiekiem niedoskonalym mogłem to oznakowanie widzieć inaczej niż osoby,które TU wędrują.Przed wyruszeniem na szlak podpowiedzialbym gdzie trzeba szczególnie uważać - nie ma tylu PIELGRZYMÓW  na CAMINO POLACO ilu jest w Hiszpanii i przwdopodonie nigdy tylu nie będzie.

1.W momencie wytyczania i znakowania sklepy w kilku miejscowościach na szlaku były ,nawet ich adresy w pisałem do mojego przewodnika (już jest wydrukowany), ale ostateczne sprawdzenie stanu oznakowania w terenie pozwoliło mi zrobić zmiany w tym zakresie i nie wpisałem już tych adresów.Napewno zauważyłeś,że są ale zamknięte i prawdopobonie nie będą otwarte???

2.W Suwałkach (na terenie ARKADII) właśnie wczoraj wieczorem byłem na spacerze tam i rzeczywiście trzeba trochę dokleić (są te naklejki zrywane,niszczone) - może przez konkurencję???

3.Przy jez.Sedraneckim jest muszla na drzwie tuż przy samej drodze poprzecznej gdzie treba skręcić w lewo do lasu.

4.W Puszczy Boreckiej (Nadleśnictwo Kruklanki) taki przebieg (a nie sugerowanym przez CIEBIE) "skrótem" prosto na WOLISKO jest niemożliwy,a raczej niebezpieczny!!!Otóz za stawami rybnymi,po przejściu ok. 500-600 m., jest tabliczka że tam jest OSTOJA ZWIERZYNY.Dodam dzikiej zwierzyny, akonkretnie DZIKÓW! Kilkakrotnie tym skrótem przechodziłem i było OK. Ale MAARIKA z ESTONII (TARTU),kiedy przechodzila tam wieczorem słyszała odgłosy ich pochrzękiwania niedaleko tej drogi.A droga ta jest SUPER i kusi aby tam  iść bo jest "mądrze" krótsza.Czasem podpowiadam (osobom,które ze mną się skontaktują przed wyruszeniem) ten skrót.

5.Ten odcinek całej CAMINO POLACO jest moim zdaniem najtrudniejszy bo oprócz lasu to tam nie ma nic.....ALE JAKI LAS!!!!! Dlatego ten etap jest stosunkowo długi i nie ma tych w/w sklepów.Ostatnie zaopatrzenie możliwe w sklepie w BORKACH (bardzo dobrze zaopatrzony)

6.Przez PUSZCZĘ BORECKĄ oznakowałem "skromniej" bo tylko na skrzyżowaniech,gdzieniegdzie między nimi, bo tu sprawa jest klarowna=jeśli nie ma znaku nakazującego skręt to idę dalej prosto.Część tych znaków poprostu pozarastala przez tzw. odrosty i co roku trzeba je przycinac przed sezonem letnim aby nie zasłaniały.W najbliższym czasie wybiorę sie tam z pędzlami,farbami i....siekierą aby tam troche uporządkować.

7.A więc w okolicach WOLISKA też jest oznakowanie ale mogą być te problemy jak w pk. 6

8.Okolice GIERLOŻY.Jest tam przez las super nadająca sie do tego droga,taka wokół jeziora i wychodzi się już w CZERNIKACH  ale.... teren należy do nadleśnictwa SROKOWO i uzgodnienie z nimi (leśnikami) dały taki rezultat...że idzie się tą dość ruchliwą drogą,po której jeżdżą autokary z zagranicznymi turystami.jest tu rzeczywiście niebezpiecznie, ale.... tak narazie musi być...są pewne szanse na zmianę....pracujemy nad tym w OLSZTYNIE.

Ogólnie na MAZURACH i WARMII jest znacznie trudniej niż na Suwalszczyźnie, sensownie wytyczyć i oznakować, bo tam te tereny popegeerowskie są wielkie, połacie pól (jedne z najlepszych ziem w Polsce=czarnoziemy kętrzyńskie), stare poniemiecjkie drogi często są zaorane,pola są scalone i nie ma jak oznakować,poprostu nie ma drogi.Trudna też jest sytuacja miedzy ŚWIĘTĄ LIPKĄ a RESZLEM, ale tu tak poprowadziłem szlak ze względów historycznych.To stary pielgrzymi szlak przy kapliczkach (zabytki),których na tym stosunkowo krótkim odcinku drogi, jest kilkanaście.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za spostrzeżenia.W miare moich skromnych (prywatnych) możliwości postaram się dokonać poprawek w terenie.

BUEN CAMINO na CAMINO POLACO

Bogdan

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2014-08-07 08:41:27


Bogdan, jak to mówi młodzież - szacun. Jestem pełna podziwu dla Ciebie, Twojego zaangażowania i pracy, którą wkładasz w camino. Ciągnie mnie na kolejne hiszpańskie camino, a jednak myślę też o naszych polskich szlakach, polskich lasach, jeziorach, całym bogactwie naszej przyrody. Tłucze mi się po głowie "cudze chwalicie, swego nie znacie...". 

Najbardziej obawiam się na polskim szlaku braku infrastruktury i to jest czynnik hamujący. A może to tylko kolejna bariera w mojej głowie, którą chciałabym pokonać. Zamiast lęku zaufać Bogu.

Sorry za chaos myślowy. 

Buen camino dla wszystkich.

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2014-08-07 10:00:17


Bogdan! Dziękuję za odpowiedź i wyjaśnienia. Absolutnie nie było moim celem krytykowanie czy narzekanie na stan oznakowania na Camino Polaco. Wręcz przeciwnie, chciałbym to wyraźnie podkreślić: stan oznakowania (przynajmniej tego odcinka, czyli: Dusznica/Ogrodniki - Kętrzyn) jest bardzo dobry, lepszy niż na wielu innych drogach św. Jakuba w Polsce, a nawet na niektórych drogach w Hiszpanii (oczywiście nie mam tu na mysli Drogi Francuskiej). I za to Tobie, jak i innym osobom zaangażowanym w oznakowanie i utrzymanie szlaku, raz jeszcze wielkie dzięki.

Twój wpis uświadomił mi jeszcze jedno: na camino Polaco są takie odcinki, że człowiek się po prostu "odkleja", łapie rytm i po prostu idzie, co nie zawsze sprzyja dobrej koncentracji - efekt jest taki, że pewnie nie zauważyłem np. oznakowania na drzewie (skret w lewo) przed dojściem nad Jezioro Serdaneckie za Oleckiem. Byc może jeszcze gdzieś indziej mi się to zdarzyło.

Co do zarastania oznakowania: gdzie tylko zauważyłem i gdzie mogłem (= miałem czym), wycinałem chwasty/zarosty zasłaniające oznakowanie. Są jednak miejsca, gdzie na prawdę przydałoby się dodać/odnowić/uzupełnić znaki, np. na etapie Giżycko - Gierłoż/Ketrzyn (nota bene, jednym z najładniejszych), a to w:

1. po zejściu z drogi w Sterławkach Małych i dojściu nad jezioro Dejguny - brak oznakowania aż do minięcia wsi Bogacko

2. pomiędzy Doba a Parcz - po minięciu pól za Dobą, camino odbija w lewo, zaraz na początku lasu - jest tam krzyżówka paru szlaków turystycznych, ale brak oznakowania dróg św. Jakuba - "główna" polna droga prowadzi dalej prosto do wsi Pilwa.

Co do sklepów/barów. Nie wiem na ile to co zatałem jest reprezentatywne - sezon wakacyjny powoduje, że niektóre sklepy (sklepiki) mogą być czynne krócej lub sezonowo zamknięte (np. Mazury przed Borkami). Ze "strategicznych" miejsc wymienię wspomnine przez Bogdana Borki (sklep+bar+możliwość noclegu w gospodarstwie agroturystycznym - zniżka dla pielgrzymów :) oraz Parcz (sklep na skrzyżowaniu przed Mazurlandia czy czymś takim). Jednak koniec konców nie powinno stanowić to większego problemu, zawsze można zakupić coś w miejscu wyjścia/początku etapu.

Wiem już, że jeśli czas pozwoli z pewnością wrócę w przyszłości na Camino Polaco. Naprawdę warto.

Ps. Trzymam kciuki za negocjacje z leśnikami. A w Puszczy Boreckiej dziki i tak widziałem, spokojnie przeszły sobie przedemną przez drogę (którą prowadzi camino), jeszcze przed osadą Wolisko. Pewnie zmierzały do swojej ostoi :)

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2014-08-07 11:06:30


Do GOSI

Strach ma wielkie oczy.Infrastrukturajest OK.Poczytaj wpisy na ten temat.Nie mogę CIĘ wpuszczać w przysłowiowe maliny. Ale (młodzieżowo) SPOKO. Przejdz na mój adres e -mailowy to podam telefony do siebie.mogę dzwonić w ramach abonamentu ile chcę(stacjonarny). 

JACEK

Tu nie może wchodzić w grę obrażanie się i fochy.Bo ta robota moja jest nie dla mnie a dla LUDZI,którzy chcą tu iść lub jechać.Ja całą tą DROGĘ mam w głowie jak film.W związku z tym,że jestem emocjonalnie zaangażowany w tą sprawę, muszę widzieć to nieco inaczej niż ODBIORCY.

I moje błędy mogą wyraźniej widzieć inni.Podobnie ma się sprawa z tym moim przewodnikiem.Ja nie zauważam swoich literówek (pewnie jestem idealny -tu śmiech) a każda inna osoba widzi błędy i to jest OK.

TWOJE uwagi są pomocne,tak jak TERESY, ale napewno te niedociągnięcia poprawię.

Buen Camino

Bogdan

 

MUSI to być tak zrobione aby nie myśleć o strzałkach lub muszelkach a mieć w tym czasie swoje przemyślenia,a  oznakowanie musi być widoczne "automatycznie."

 

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2014-08-09 09:46:01


Witaj GOSIU

Czy przez te dwa dni zmienilaś CEL swojej wedrowki:nie Hiszpania a SUWALSZCZYZNA,MAZURY i WARMIA, czyli CAMINO POLACO?

Przwodnik już jest wydrukowany,PASZPORT PIELGRZYMA  czeka na TWOJĄ decyzję aby go uzupełnić TWOIM imieniem i nazwiskiem,pogoda jest odpowiednia,noclegi przygotowane.

Trzeba jeszcze poczytać wpisy na tym i innych forach o wrażeniach TYCH,którzy już przeszli CAMINO POLACO,spakować niewielkiej wagi plecak,wsiąść do pociągu....nawet bylejakiego i...czym predzej na  Północny-Wschód.Czekam na odzew.
Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2014-08-09 14:29:37


Boguś, ja długo dojrzewam:-))) Pisząc o tym odcinku miałam na myśli przyszły rok. W tym już wyczerpałam swój urlop na 4 tygodniowym camino. A szkoda, bo faktycznie pogoda jak marzenie i ciągnie mnie strasznie. Jak Opatrzośc pozwoli w przyszłym roku, da zdrowie i siły, to zamelduję się. Jak dotychczas każdy kolejny dzień pokazuje mi, że CAMINO wciąż jest we mnie i dopiero się rozkręca....

Buen camino dla wszystkich wyruszacjących w Drogę

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2014-08-10 07:51:18


GOSIU

Szkoda,że tego czasu...brakuje.

Mam nadzieję,że w przyszłym roku spotkamy się w Suwałkach.

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2014-08-10 17:32:53


Chciałabym bardzo podziękować za wszystkie muszle na camino polaco od Olsztyna do Gietrzwalda.Przejście tą drogą sprawiło mi ogromną radość.Pięknie wzdłuż jeziora i lasem prowadzi szlak.Zachęcam wszystkich ,którzy też nie mają urlopu jak ja ,kasy i obawy przed wyruszeniem w długą drogę ruszyli na polskie camino .Dzięki wspaniale było znów iść po znakach muszli

NOWY! Autor: ewa | Dodano: 2014-08-10 19:10:38


Wybieram się sama, czy jest bezpiecznie na tym szlaku??

pozdrawiam Ewa 

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2014-08-10 19:29:15


Niestety nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.To był mój pierwszy wekendowy wypad.Na szlaku spotkałam biegających i jednego pana z kijkami.Miałam wrażenie że to bardzo spokojna droga i naprawdę bardzo ładna. Otuchy dodawały mi muszelki na drzewach cały czas myślałam że pielgrzymi idący szlakiem Jakubowym w Hiszpani byliby oczarowni nasza drogą.Może pożyczę ci odwagi lub druha na camino

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2014-08-10 21:52:50


PLISZKO i EWO

Nie moge się przyznać do muszelek nad jeziorem w Olsztynie.

To robił ktoś chyba z Olsztyna.Moje muszelki(nie moje tylko ja je namalowalem),to sa muszelki PIELGRZYMÓW wedrujących tym szlakiem od granicy LT/PL do Olsztyna.Na CAMINO POLACO jest cicho, spokojnie i tylko wielkie sosny szumią w puszczach (Augustowskiej i Boreckiej).Właśnie wrociłem ze szlaku i sprawdzilem stan oznakowania od wsi BORKI do KETRZYNA.Gdzie trzeba bylo domalowalem strzalki i muszelki,powycinałem krzaczki zasłaniające oznakowanie,kilka tabliczek przybilem z muszelką Świętego Jakuba i myślę,zę PIELGRZYMI nie zabłądzą.

Czy jest bezpiecznie???A czy na innych DROGACH JAKUBOWYCH jest bezpiecznie???

Nie wiem,nie potrafię sensownie odpowiedzieć na to pytanie.

Myślę,że jest bezpieczniej niż w wielkich miastach.

Napewno przed nieznanym każdy człowiek ma obawy ale gdyby Kolumb miał takie obawy to może do dzisiaj nie wiedzielibyśmy o istnieniu Ameryk.

Co prawda CAMINO POLACO to nie Atlantyk a PIELGRZYMI wędrujący tym szlakiem to nie odkrywcy nowych lądów. 

Decyzja należy do CIEBIE.

Buen Camino

Bogdan

 

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2014-08-10 23:09:42


Ewa, a kiedy planujesz przejście?

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2014-08-17 07:03:11


Regionalna telewizja internetowa w Suwałkach zamieściła krótki filmik o CAMINO POLACO.

Polecam WASZYSTKIM OSOBOM  zainteresowanym tym szlakiem.www.tvs.24.pl

W tej chwili na szlaku są dwie osoby z LUBLJANY(jadą rowerami) oraz cztery osoby pielgrzymujące pieszo.

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2014-08-19 10:49:42


-Boguś, fantastyczny materiał. Ja nakręcam się coraz bardziej na zamianę w przyszłym roku - zamiast portugalete, nasza polska droga. Fajnie Cię było zobaczyć.

Pozdrawiam osoby występujące w materiale. Czy moglibyście opowiedzieć o swoich wrażeniach?

Buen camino

 

NOWY! Autor: Aldona | Dodano: 2014-09-02 20:21:00


Kilka dni temu wróciliśmy z Camino Polaco (Ogrodniki/Dusznica - Olsztyn). Jesteśmy bardzo szczęśliwi i zadowoleni, że przeszliśmy Tą Drogę Św. Jakuba. Tak jak napisali Teresa i Jacek trasa jest piękna i bezpieczna, napotkani ludzie bardzo życzliwi. Dzięki Opatrzności i Św.Jakubowi mieliśmy piękną pogodę (słońce, chmurki i wiatr, kilka razy pokropił nas niegroźny deszczyk). Pielgrzymowalismy w okresie 15-29.08.2014r.

W tym miejscu chcielibyśmy serdecznie podziękować autorowi Przewodnika Camino Polaco Bogdanowi Czarniawskiemu za świetny przewodnik oraz serce i czas nam poświęcony. 

Buen Camino wszystkim wybierającym się na szlak.

NOWY! Autor: bogdan | Dodano: 2014-09-12 09:46:34


 

Dziekuję ALDONKO za miłe słowa.Zmobilizuja mnie do dalszych staran aby PIELGRZYMI wedrujący na CAMINO POLACO czuli się tu dobrze.

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-06-30 06:38:58


Czy ktoś wybiera się tą trasą w lipcu lub sierpniu? Mam obwy przed samotną wędrówką i chętnie powędrowałąbym w towarzystwie.

Buen camino

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-06-30 21:10:45


GOSIU

Czy chcesz przejść CAMINO POLACO?W Jakim terminie (czy juz możesz podac konkretną datę?).Jeśli TAK, skontaktuj się ze mną (w sprawie przewodnika i paszportu pielgrzyma).

Bogdan

 

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-07-02 19:47:57


Boguś, serdecznie dziękuję, wiem i pamiętam, że ten szlak to Twoje dzieło. Na pewno się odezwę, jeśli wreszcie coś mi się skonkretyzuje.

 

NOWY! Autor: Stanisław | Dodano: 2015-09-20 20:56:52


   5.09 - 16.09  Byliśmy na Camino Polaco.  Ogrodniki(Dusznica)-
Olsztyn-Gietrzwałd.Trasa według przewodnika pana Bogdana Czarniawskiego,
podział etapów częściowo skorygowany pod własne potrzeby.Miejsca
noclegów-  dobre przykłady w przewodniku plus bogata oferta w internecie.
Udało nam się przejść z żoną trasę  z Dusznicy do Giżycka, gdzie musielismy
przerwać wędrówkę - żonie zaczęła odnawiać się kontuzja stawu skokowego.
Z Giżycka podjechaliśmy autobusem do Św.Lipki i na następny dzień do Olsztyna. Po
2 dniach ulgowych,następnego dnia przeszliśmy pieszo jeszcze odcinek Olsztyn- Gietrzwałd.
   Oznakowanie przebytej przez nas pieszo trasy- bez problemu prowadzi do celu, nasuwające się
watpliwości rozwiewa bardzo dokładny przewodnik pana Bogdana z mapkami,
 opisami ciekawszych miejsc po drodze. Odcinki, które przeszliśmy prowadziły przez drogi polne gruntowe,
szutrowe, leśne, lokalne drogi asfaltowe o małym natężeniu ruchu. Teren łatwy do wędrówki, trasa
płaska czasami tylko lekko pofałdowana z rozległymi przepięknymi krajobrazami. Cisza, spokój,
życzliwi miejscowi mieszkańcy,czyste powietrze, zieloność otoczenia, pobliże jezior-wszystko to sprzyja
 modlitwie i indywidualnej medytacji.Jakże inne tereny w kórych mieszkamy - warte poznania.
  Polecamy. Gorąco.
   Mira i Stanisław

NOWY! Autor: Anonim | Dodano: 2016-12-12 13:53:56


Z góry przepraszam za zaśmiecanie wątku, ale nie mogę znaleźć informacji na temat przewodnika na szlaku Ogrodniki - Trzemeszno. Jeszcze chyba w tym roku gdzieś czytałem, że został wydany przewodnik w języku polskim po Camino Polaco na tym w łaśnie odcinku. Również tutaj na forum nie mogę tego odnaleźć. Ma ktoś może namiary?

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2016-12-12 17:14:34


Napisz emaila na adres:

boguskrowa@op.pl

tam uzyskasz wszelkie informacje na ten temat

 

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2017-04-08 18:29:52


PIELGRZYMI,którzy chcieliby przejść CAMINO POLACO, początkowy odcinek od granicy litewsko-polskiej do Olsztyna,a nawet do Gietrzwałdu, mogą u mnie uzyskać i nformacje na temat:przewodnika,mapy,paszportu pielgrzyma itp. Posiadacze paszportu pielgrzyma wydanego przez BRACTWO ŚWIĘTEGO JAKUBA W KETRZYNIE, mogą otrzymać w Kętrzynie ozdobny DOKUMENT=WARMIANKĘ, po przebyciu 200 km CAMINO POLACO (pieszo lub rowerem).W miarę możliwości pomogę w dotarciu na start CAMINO POLACO w DUSZNICY to jest na granicy LT/PL . Piszcie na adres emailowy: boguskrowa@op.pl

  

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2021-05-23 10:32:07


Hej, czy ktoś jest chętny na camino z ogrodnik do Olsztyna? Chciałabym wystartować 7 lipca. Trochę się obawiam samotnej wędrówki. Może ktoś też planuje w podobnym terminie?

NOWY! Autor: Wojciech-Białystok | Dodano: 2021-06-26 11:58:10


Dzień dobry,

Planuję wyruszyć we wtorek 29 czerwca rowerem z Sejn do Gietrzwałdu. Może jest ktoś w tym czasie na tej trasie??

Pozdrawiam

Wojciech z Białegostoku