Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino 2015

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-07-06 20:53:35


Droga ,którą w 2015r w czasie od maja do 13 lipca planuję przejść miała by swój początek w Lourdes we Francji ,Camino  Frances do Santiago i pod prąd Camino Portugal do Fatimy.

To jest główny plan

Czy znajdę towarzysza do pokonania tej drogi.

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-07-07 06:20:08


W uzupełnieniu do głównego tematu - mojego planu , napewno ktoś tą drogę juz pokonał i ma swoje sugestie uwagi , prosze o porady

NOWY! Autor: wędrowiec | Dodano: 2014-07-07 07:34:48


Plan jest ambitny,  nawet bardzo ambitny, ale podstawowe pytanie ?

Czy idąc w przeciwnym kierunku można korzystać ze schronisk dla pielgrzymów, czy też ten przywilej mają tylko wędrowcy podążający do SdC ?

Mam na myśli cenę, 5-10 € za nocleg.

NOWY! Autor: kasia | Dodano: 2014-07-07 08:16:59


tak sie zlozylo ze na camino musialam sie troszke cofac i ze spaniem w alberge nie bylo zadnych problemow.Buen camino.

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-07-09 19:53:28


Dziękuję bardzo za zainteresowanie się moją przyszłoroczną pielgrzymką , myśle że do maja przyszłygo roku będzie więcej sugesti oraz znajdę bratnią mi osobę w tym temacie.

Aktualnie 31.07 jak co roku wyruszam do Częstochowy.

NOWY! Autor: tommaszi | Dodano: 2014-07-09 21:49:55


odnośnie noclegów na trasie z SdC do Fatimy, to od razu mówię, że nie ma ŻADNEGO problemu. Z SdC pójdziesz za niebieskimi strzałkami do Fatimy i w każdym schronisku przyjmą ciebie jak każdego innego pielgrzyma.

NOWY! Autor: Maria | Dodano: 2014-07-10 15:45:08


W lipcu i w sierpniu i godzinie   o godz -    9.30 kazdego dnia od poniedziałku do piątku jest msza swięta w   katedrze    Sw.Jakuba w Santiago w języku polskim odprawiana przez Ks. Romana   z Monte Gozo  w języku polskim.Bueno Camino .Maria

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-07-10 19:34:54


Dziękuję Mario

Mam dodatkowe pytanie ,czy warto dzwigać ze sobą namiot przy tak dużej ilosci schronisk dla pielgrzymów na trasie ????????? to około 2kg a to już coś . Jaka jest wasza opinia z doświadczenia.?

NOWY! Autor: S. | Dodano: 2014-07-14 15:59:28


Na Camino Frances nie ma sensu brać namiotu. Schroniska są co 5-10km. Najdłuższy odcinek bez schroniska ma ~17km (zaraz za Carrion de los Condes). Jeśli planuje się mniej-więcej trasę na 1-2 dni do przodu to nie ma problemów. Nie ma też specjalnie potrzeby brać nawet karimaty ani poduszki, bo to też zawsze w schronisku jest.

NOWY! Autor: dobrylibero | Dodano: 2014-07-14 16:39:00


Namiot warto brać tylko w trzech sytuacjach:

- nie masz w ogóle pieniędzy na noclegi

- lubisz spać pod namiotem 

- nie lubisz dzielić przestrzeni z innymi ludźmi

W innym przypadku nie, bo schronisk jest b. dużo. Polecam zabrać 1 prześcieradło - przeważnie w schronisku jakieś dają, ale nie zawsze, a to akurat mało waży. Pozostałe uwagi jak S.

Pzdr

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-07-15 07:04:49


Dziękuję

Planuję pielgrzymkę na około 60dni dlatego analizuję wszystkie za i przeciw ,koszty.

A czy przy schroniskach istnieja możliwości rozbicia namiotu ,czy tez właściciele zabraniają i trzeba się ewakułować poza teren.? czy żądają opłat?

NOWY! Autor: dobrylibero | Dodano: 2014-07-17 21:34:47


Coś nikt nie pisze, więc wstukam Ci co sam pamiętam. Nie będzie tego za dużo ale przy okazji podbiję wątek, żeby nie spadł z pierwszej strony.

Osobiście nie spałem pod namiotem, spotkałem kilka osób, które spały. Z tego co pamiętam przy schroniskach często po prostu nie ma miejsca na namiot, bo są one w zabudowie miasteczka. Ale są oczywiście takie, gdzie jest możliwość rozbicia czy nawet pole z prawdziwego zdarzenia. Na pewno w polskim na Monte de Gozo jest pole. Pamiętam, że namiotów na Camino jest sporo, są one przeważnie rozbite na dziko, przy drodze, nad rzekami, gdzieś na obrzeżach miasteczka.

Co do opłat - pewnie jakieś są pobierane. Pamiętam jak spotkałem 4 Polki idące z Leon i w schronisku za Rabanal zabrakło dla nich miejsca. Gospodarz rozbił im własny namiot i skasował po 2 euro (w albergu było 7). Miały za to pełen dostęp do kuchni i łazienki. Wydaje mi się, że nie ma też jakiejś ścisłej reguły jak się hospitaleros zachowują bo to w gruncie rzeczy zależy od człowieka indywidualnie. W parafialnych i miejskich albergach raczej są bardziej eleastyczni na takie rzeczy bo nie są tak nastawieni na zysk, w prywatnych są bardzo elastyczni ale jak płacisz - normalne, z tego przecież żyją. Ogólnie w wielu albergach miejskich i parafialnych miałem po większości wrażenie że maksymalnie chcą pomóc. Zawsze dobrze działa żarcik i przyjazne nastawienie - nie jak w Polsce, że ktoś coś musi. Trochę poczarujesz, pogestykulujesz, położysz na ladę cukierka (weź paczkę polskich) i dużo się da tak załatwić. Nie pytałem się o namiot, ale wiele udało się ponad standard załatwić jak była potrzeba. Pewnie osób chcących się rozbić jak jest kawałek trawki przyjmują sporo. Z małą opłatą musisz się jednak raczej liczyć, przynajmniej w planowaniu, a jak uda Ci się dobrze zaczarować i uniknąć kosztów to twoje.

Może ktoś Ci jeszcze coś wpisze. Póki co pozdrawiam

NOWY! Autor: A | Dodano: 2014-07-18 04:43:51


Jak sięgam pamięcią to z praktyki  na tym forum padału opinie,że namiot na szlaku CF, CN,i C.Potr jest zbyteczny,Niektórzy odsyłali namioty pocztą z powrotem do Polski,Sieć schronisk jest duża,a wrazie czego od czasu do czasu można się przespać pod gwiazdami  na dziko w samym śpiworze,Natoniast jesli jedziesz rowerem to nały odchudzony namiot zdaje egzamin i nie jest zbyt uciążliwym balastem. Udanej Drogi

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-07-20 06:14:14


Dziękuję za rady i wskazówki.

 

NOWY! Autor: PIOTR K www.weska.pl | Dodano: 2014-08-15 20:09:39


13.05.-31.05. 2015  PIELGRZYMKA PIESZA DROGĄ ŚW. JAKUBA DO SANTIAGO DE COMPOSTELA

www.weska.pl

NOWY! Autor: Marek | Dodano: 2014-08-20 19:56:46


Witam Was, jestem tu pierwszy raz i mam pytanie odnośnie terminu, w którym najlepiej wybrać się na Camino? Czy miesiące wakacyjne lipiec - sierpień czy może wrzesień - październik? Planuję wybrać się w 2015 z SJPdP i zastanawiam się czy w lipcu i sierpniu nie jest za gorąco na taką wyprawę? Z drugiej storny czytając Wasze wpisy nie zauważyłem, żeby ktoś przebył Camino wczesną jesienią.

Pozdrawiam,

Marek

NOWY! Autor: nowa | Dodano: 2014-08-21 20:20:11


Ja przeszlam  Camino Frances z SJPDP od 5 .09 do 3.10.2012.

Powiem z mojego doswiadczenia ,Pireneje przeszlam w sloncu,deszczu i sniegu.

Navarra- rano bardzo zimno,poludnie upal okropny,czasem nie dalo sie isc .

Reszta drogi bez deszczu,czasem rano potrzebne byly rekawiczki bo temperatury byly zerowe.

100 km od Santigo padalo caly dzien ,ale dalo sie isc.

Polecam ze swojego doswiadczenia i Caminowiczow z obcych Forum  ,Maj, Wrzesien,Pazdziernik

w  tym czasie jest spokojnie i nie ma problemu z noclegiem.

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-08-22 07:52:57


Witajcie, wybieram się na Camino na wiosnę 2015 tj. od ok połowa IV myślę ze od Aviles...Camino Norte....przeglądam forum od dawna. Mam problem ze znalezniem polączenia w rozsądnej cenie. Ale wierzę, że jakoś się to musi "rozsupłac".

Pozdrawiam wszystkich Caminowiczów.

Wasze rady są bezcenne.

Ruda

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-08-22 10:14:41


Jeżeli szukasz przez skyscanner to pewnie podaje ci głównie połączenia droższymi liniami, albo po prostu tymi które już sprzedają bilety na kwiecień 2015. Bo np. ryanair na razie przyjmuje rezerwacje do końca marca 2015. Na kwiecień jeszcze jest pusto. To może być powód że Ci wyskakują same drogie ceny. Poczekaj z 2-3 tygodnie.

Pzdr

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-08-22 10:25:01


I jeszcze jedno. W 2015 wielkanoc jest na początku kwietnia, a z doświadczenia wiem, że linie na te wzmożone okresy wyrzucają na dzień dobry wyższe ceny. Weź to też pod uwagę w planowaniu. Bo np. na teraz ryanairem Krakow-Madryd można się przelecieć pod koniec marca za 140-240 PLN, czyli tanio, a na początek kwietnia może wyrzucić cenę o wiele wyższą. Po prostu śledź jak się sytuacja rozwija.

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-08-22 12:32:13


Dzięki, i jeszcze raz dzięki za info.

Nie jestem biegła w szukaniu połączeń, ale mam nadzieję zdobyć bilety w rozsądnych cenach do wyjazdu.

Pozdrawiam serdecznie

Ruda

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-08-22 13:36:01


Nie szedłem Norte, ale tak patrząc po mapie to jak z Aviles chcesz iść to najbliższe lotnisko ryanaira to Santander. Spojrzałem na połączenia autobusowe Alsa Santander-Gijon i masz kilka bezpośrednich kursów dziennie (czas ok. 3h, cena ok. 15euro). Napisz z jakiego miasta chcesz lecieć w Polsce to Ci posprawdzam połączenia. Nawet jak jeszcze nie są w sprzedaży, to same połączenia się raczej w kwietniu nie zmienią. Szukanie na dwa laptopy zawsze lepsze niż na jeden.

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-08-25 09:01:24


Dzięki serdeczne za pomoc.

Wylot z Warszawy.

Pozdrawiam Ruda.

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-08-25 20:47:08


Opcje połączeń (bez cen)

 

wszystkie liniami Ryanair

 

Opcja 1

 

Warszawa Modlin – Madryd

Potem autobusami Alsa do Gijon (to jest kawałek ok. 470km, ale na upartego jakoś się dojedzie)

 

Minus tego połączenia, do Madrytu przylatujesz b. Późno, raczej więc zakłada nocleg

 

Opcja 2

 

Warszawa Modlin – Brussels Charleroi

2a (o. 9.25, p. 11.35)

2b (lot wieczorem i nocleg na lotnisku)

 

Brussels Charleroi – Santander

2a (o. 12.30, p.14.30) – w tej opcji tylko 55min na przesiadkę, jak masz tylko podręczny to wykonalne bo to małe lotnisko, a ryanair przeważnie jest punktualny, a nwet kilka minut przed czasem, ale ryzyko oczywiście istnieje, jak masz bagaż główny – niewykonalne

 

2b lot j.w – tylko jest już kolejny dzień, bo nocowałaś

 

 

Opcja 3

 

Warszawa Modlin – Londyn Stansted

3a (nie w sobotę) o. 21.40, p.23.15 – nocka na lotnisku

3b (w soboty) o. 6.30, p.8.05

 

Londyn Stansted – Santander

3a (następnego dnia) o. 7.45 p.10.45

3b (tylko w sobotę) o.17.05, p.20.05 (tu już pewnie musisz szukać noclegu w Santander i jechać do Gijon następnego dnia)

 

Opcja 4

 

 

Warszawa Modlin – Barcelona El Prat

o. 13.50, p.17.00 (o tej godzinie tylko wtorki, czwartki)

 

Barcelona El Prat – Santander

o. 20.05, p.21.35

 

Tych opcji ryanaira jest dużo więcej:

np. Warszawa – Milan Bergamo – Santander, trzeba trochę posiedzieć na stronce.

 

Z Santander jak pisałem wyżej – masz kilka kursów dziennie Alsą do Gijon (ok. 25km od Aviles)

 

Na razie skupiłem się na tych jednych liniach, bo z takim dużym wyprzedzeniem są najtansi, a piszesz że Ci zależy na cenie. Jeszcze na dzisiaj nie ma biletów dostępnych na kwiecieć, ale sprawdzaj co jakiś czas a w razie jakichś pytań pisz na forum. Pzdr

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-08-26 14:35:32


Dzięki, dzięki jeszcze raz dzięki.

Ruda

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2014-08-26 21:38:12


01.06.2015r. wyruszam z Warszawy do Fatimy. Czy są chętni.

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2014-08-26 22:29:23


Jeśli można, drobne sprostowanie, najbliższym lotniskiem w pobliżu miasta Avilés jest lotnisko Asturias (czasami nazywane lotniskiem w Oviedo). Znajduje się w linii prostej 8 km od Avilés a także zaledwie 2 km od trasy Camino. A jeśli komuś nie przeszkadza wybór lotniska na punkt startowy pielgrzymki, to można po przylocie na Asturias po prostu wyjść z lotniska, przejść te 2 km szosą (tylko nie autostradą!) i przetniemy Camino - stamtąd można iść bezpośrednio do Muros, el Pito czy nawet do Soto de Luiña jeśli mamy na tyle sił i czasu.
Pozdrawiam!
 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-08-26 22:49:39


@Artur

Ok, dzięki za info. Ja mówiąc o najbliższym użyłem zwrotu trochę "na skróty" - najbliższe, na które doleci Ryanairem, bo chodizło jej tanio i z Polski. To jeszcze napisz Rudej jakimi liniami na to lotnisko Asturias może się dostać. Pzdr

 

@Ruda

Jeszcze z opcji, które możesz śledzić, to linie Vueling Airlines, o których wspomina dzisiaj użytkownik "słowo", bo wcześniej ich nie znałem. Latają też z Warszawy i nie są bardzo drodzy, chociaż na marzec 2015 Ryanaira nie przebijają. Pzdr

 

 

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2014-08-26 23:10:01


No właśnie miałem na myśli Vueling. Z Barcelony lata 3 razy dziennie do Oviedo (Asturias). Ktoś tutaj na forum już właśnie zaczynał Camino z lotniska w Asturias więc tylko przypomniałem ten wątek (to było dość dawno).
Do Barcelony można dolecieć z Warszawy Ryanairem a ponadto chyba własnie tym Vuelingiem no i jeśli się nie mylę to nawet LOTem. 
Tak z innej beczki, to ja osobiście nie wiem czy dobrze bym się czuł na Camino del Norte w kwietniu, no ale jeśli ktoś lubi samotność i ...zamknięte albergi ...to w sumie czemu nie.
Buen Camino!

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2014-08-26 23:27:06


... co do tanich linii, z Warszawy (z Okęcia) do Barcelony można też bezpośrednio dolecieć Wizzairem. Ceny pewnie zbliżone do Ryanaira a chyba wygodniej niż z Modlina. 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-08-26 23:36:33


No to przynajmniej coś się tu ruszyło i Ruda ma kilka opcji na talerzu. Teraz niech już sama się bawi i próbuje uchwycić najlepszą

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-08-27 11:27:56


Dzięki jeszcze raz za podpowiedzi.

To teraz zabiliscie mi ćwieka. Moim problemem na Camino, jest to, że idę pierszy raz ale i temperatura powyżej 23 st. Myśląc o Norte, tak przyznaję, chciałam iść w miarę "samotnie",  ...ale nie pomyślałam, że albergi mogą byc zamknięte.

Ruda

 

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2014-08-27 14:54:55


Przesadziłem z tymi zamkniętymi albergami... Pewnie niektóre będa zamknięte, bo Norte to jest typowo letnie Camino i poza sezonem świeci pustkami. Może się tez zdarzyć że albergue będzie zamknięte, ale na drzwiach będzie telefon czy informacja jak znaleźć osobę, która ma klucz. Ale trzeba się przygotować na to, że będziemy jedyną osobą w zupełnie pustym budynku, nierzadko gdzieś położonym za wsią czy na peryferiach miasteczka. W niektórych osobach (w dziewczynach częściej) to budzi - zazwyczaj nieuzasadniony - lęk. A inni się cieszą że są sami i nikt im nie chrapie za uchem :-) 

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-08-28 12:49:33


Artur, z moim szczęściem, nawet na bezludnej wyspie nie będę sama :).

Ale daleś mi dużo do myślenia...w związku z tym, że mam dość sporo czasu..."pobadam" i zastanowię się nad terminem.

Ruda

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-09-05 18:31:32


Cieszę się bardzo ,że podjęta jest wymiana doświadczeń, które pomogą mi w przyszłorocznej wyprawie.

Mam zasadnicze pytanie.

Pielgrzymkę rozpoczynam od Lurdes i tu proszę o wszelkie wskazóki .

to jest najeażneijszy odcinek choć tylko 126km. do Saint jean Pier de Port.

Czy ktoś przeszedł??

NOWY! Autor: Maciek | Dodano: 2014-09-05 20:00:46


Pozdrawiam wszystkich z mojego Camino De Santiago jestem obecnie w pampelunie w albergue Jesus y Maryja jest cudna atmosfera. Właśnie pojedlismy i trzeba iść spać ... Jutro dalej jeśli ktoś to czyta a jest obecnie na szlaku proszę o SMS może pójdziemy razem dalej bo obecnie kompaniuja mi Koreańczycy i Niemcy nr.888666149 buen Camino...

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-09-06 20:02:49


Ryszard, nie szedłem odcinka z Lourdes do SJPDP, ale znalazłem jeden stary wątek na drugim forum, który może być przydatny. Jak go prześledzisz całego kilka postów jest na pewno w temacie. Zwracam uwagę na wpis z danymi Polskiej Misji Katolickiej w Lourdes. Możesz się tam przespać i jak na tym forum nic nie otrzymasz, to na pewno tam udzielą informacji o schroniskach na terenie Francji. Ogólnie na pewno noclegi są we Francji dużo droższe. To już słyszałem wcześniej od Włochów, którzy ten odcinek szli. Wątek tutaj

Pozdrawiam

 

NOWY! Autor: maka | Dodano: 2014-09-06 21:49:45


Planuję Camino na wiosnę 2015. Optymalnie maj. Chętnie wyruszę z kimś nieznanym:-) Taka przygoda. Nic na siłę, jak się nie uda dojść razem - nic się nie stanie. Ale wyruszyć, zmobilizować się, zorganizować - pewnie będzie łatwiej. Ktoś chętny? Reszta info na priv.

NOWY! Autor: Bo 60+ | Dodano: 2014-09-07 10:23:38


@libero

@Ryszarda

Gîte d'etape to nie tylko dla pielgrzymow, ale takze dla turystow wedrowcow nawet takich z autem.

W 2012 r. bylam u siostr Nazaretanek: nocleg z posilkami - 42,00 Euro - byl dla mnie najdrozszy we Francji.

U siostr wowczas nie otrzymalam zadnych informacji odnosnie drog Sw. Jakuba, one sa nastawione na Matke Boska Rozancowa  z Lourdes (nawet bylo trudno o pieczatke). W tym czasie wybierala sie siostra Bernarda do Santiago, ale dopiero od SJPdP. Moze dzisiaje ta siostra wie cos wiecej - kto pyta nie bladzi.

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2014-09-07 14:09:01


Wielkie podziękowania dla libero,maka,Maćka,Bo60+ za wasze wpisy , nie wiecie ile to dla mnie znaczy ,nie jestem już pierwszej młodości,minęło mi już 63 wiosny, nie miałem prędzej takich możliwości a częśc czasu uciekła bezpowrotnie ,teraz staram się to nadrobić .

 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-09-07 14:13:15


63, to młody jeszcze jesteś. Wszystko Ryszard przed Tobą - na pierwszy rzut ta pielgrzymka :)

Pzdr

NOWY! Autor: Wiesław 60+ | Dodano: 2014-09-07 15:40:01


Ryszardzie tu jest takich więcej więc spoko. Najważniejsza jest motywacja  chęć , a reszta sie po prostu dzieje.  Buen Camino

NOWY! Autor: Bo 60+ | Dodano: 2014-09-07 16:49:00


@ Ryszarda

Wiekiem sie nie przejmuj, ja powinnam juz pisac 70- , zaczelam pielgrzymowac dobrze po 60 - ce, mimo to doszlam do Finisterre i Muxia, a teraz ide dalej. Czasem trzeba przerwac - uczac sie pokory o ktorej sie zapomina w zyciu, ale przeciez w tym wieku nie musimy nic nikomu udawadniac ani sie sprawdzac, robilismy to przez cale dotychczasowe zycie. Teraz cos tylko dla siebie i swojej wewnetrznej potrzeby. To dla pokrzepienia dusz zimowych semestrow!

NOWY! Autor: Tadeusz | Dodano: 2014-09-07 20:21:06


Mam 66 i myślę o camilo. Jest to realizacja młodzięczych planów. Z zainteresowaniem czytam wasze wpisy i uczę się od doświadczonych. Narazie nie mam nic skonkretyzowanego na myśli poza tym że chcę iść.

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-09-07 21:12:07


@Tadeusz

Ty masz chęć wyjścia na Camino i to Ty podejmiesz wszelkie najważniejsze decyzje. Więc do niczego nie namawiam, nic nie dyktuję, chociaż po moim doświadczeniu Camino w każdym kto chce iść staram się rozwiewać obawy i zachęcać by nie odpuszczali, bo Camino jest dla każdego. I nie mówię tego z hura optymizmem, jestem realistą. To efekt przejścia Drogi.

 

Najczęściej ludzie mają obawy co do dystansów i czy podołają, albo czy będą odstawać od "średniej". Problem w tym, że to są obawy w naszych głowach, bo na Camino w ogóle nie panuje klimat wyścigu, czy porównywania się. Nawet jak wśród pielgrzymów chodzą też sportowcy, to Camino wcale nie jest sportowym wyścigiem. Czy chodzisz 15km dziennie, czy  40 nikt Cię za to nie wyróżnia. Ludzie się ogólnie bardzo wspierają. Dystans to jest każdego wybór indywidualny.

 

Przeliczając swoje siły na zamiary weź też pod uwagę, że jeżeli jednego dnia przechodzisz np. 30km dystans w Polsce, to czym innym jest liczenie średniej Caminowej. Bo czymś innym jest iść w Polsce intensywnie przez 2-3 dni, a czym innym przez 3-6 tygodni na Camino. Ten wysiłek się trochę kumuluje, dopiero po pewnym czasie następuje przyrost kondycji. Przeważnie ludzie po pierwszych kilku dniach mają krótki kryzysik. Mnie też dopadł, chociaż kondycję mam jeszcze całkiem niezłą. Tak jak napisała Bo 60+, można sobie odpuścić jakiś dzień, można zmniejszyć dystans. Nic nie trzeba nikomu udowadniać. Gdybyś szedł trasą francuską to komfort jest taki, że schronisk są setki. Nie ma więc problemu ze zmianą planu dnia, jeśli kondycja tego wymaga. Ale na innych trasach też idzie sobie z tym poradzić (np. wybrać trochę droższy nocleg w prywatnym schronisko, tanim hotelu, jeśli akurat nie ma albergi).

 

No i jeżeli planujesz Camino jako pielgrzymkę, czyli ważny jest dla Ciebie aspekt duchowy, to miej oczekiwania, pytania, nadzieje. To pomaga w podejmowaniu wyborów związanych z Camino (który wariant, jaki dystans, jaki budżet). Piszesz, że to jest marzenie z młodości. To super punkt startowy, ja po moim Camino miałem właśnie poczucie, że odzyskałem łączność ze swoją lepszą, przez lata zagubioną trochę cząstką.

 

Pozdrawiam

 

 

 

NOWY! Autor: stach90@o2.pl | Dodano: 2014-09-08 12:09:25


@maka

Chętnie wybrałbym się w przyszłym roku, ale w tym momencie jest za wcześnie na snucie jakichkolwiek planów niestety

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2014-09-08 12:34:04


Chcę wyruszyć na Camino Primitivo w maju'15. Bardzo, bardzo chcę i mam już wszystko zaplanowane:)

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2014-09-08 16:41:11


Mam wielkie marzenie żeby się wybrać  na Camino ale nie wiem za bardzo jak to zorganizować. Dokąd się udać wyruszając z Polski.

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-09-08 17:14:26


Zacznij od czytania. To forum, polskie i / lub obcojęzyczne strony o Camino (jeżeli nie znasz języka, to polskie zupełnie wystarczą), wyłoni Ci się podstawowy obraz: zorientujesz się, że jest wiele tras Camino, można każdą zacząć w wielu punktach itd. Już na tej stronie masz podobny wątek pt. Piotr. Czytaj przez kilka dni, zacznie Ci się konkretyzować co tak naprawdę chcesz zrobić. A ew. pytania zapisuj i jak pozostaną bez odpowiedzi, zadaj je na forum. Ale kilka dni samodzielnego czytania na wstępie jest podstawą. Pzdr

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-09-08 17:40:37


Jeżeli jesteś ZUPEŁNIE początkująca, rozpocząłbym od oglądu mapy. To Ci uświadomi, że dróg jest wiele, wszystkie zbiegają się w Santiago. Już na terenie półwyspu Iberyjskiego (Hiszpania, Portugalia) widać ich różnorodność. To klasyczne czyli francuskie jest zaznaczone żółtymi kropkami. Jak będziesz czytać chociażby to forum i będą pojawiać się nazwy miejscowości, polecam nieodzowne narzędzie Google Map. Przydaje się, żeby umiejscowić punkty startowe, lotniska (jeżeli chcesz dolecieć) itd. Pzdr

NOWY! Autor: A.K | Dodano: 2014-09-08 22:27:12


Alfabetyczny wykaz wszystkich dróg  znajdziesz pod adresem:http://pilgrim.peterrobins.co.uk/routes/list.html     / dla ułatwienia -tłumaczenie strony i  po wybraniu trasy masz  poniżej zanaczoną drogę na jednej z czterech map.np. Google map view/

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2014-09-09 08:10:33


Przed wyborem camino polecam też stronę http://caminodesantiago.consumer.es/

Można z niej równiez wydrukować przewodniki.

 

NOWY! Autor: TomC | Dodano: 2014-09-09 20:06:39


szkoda ze po hiszpańsku...

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2014-09-10 07:46:05


TomC

Wpisz w wyszukiwarce adres i otwierasz nie linka do strony, lecz poniżej tłumaczenie strony.

Jest to tłumaczenie mechaniczne na polski, ale myślę ze nie będziesz kłopotów z odczytaniem. 

NOWY! Autor: Ewelina | Dodano: 2014-09-13 09:01:56


Witajcie! planuję pielgrzymkę w przyszłym roku, szukam towarzyszy podróży, idę pierwszy raz, jestem z Katowic, mam 30 lat.:)

NOWY! Autor: bajkomalarz@wp.pl | Dodano: 2014-09-20 21:00:39


Pierwszy raz.Wychodzę z Lublina w okolicy połowy kwietnia/15

NOWY! Autor: ola | Dodano: 2014-09-21 06:19:59


Hej zaczynam camino francuskie ok 27 marca, mam 31 lat jesli ktos chce sie prxylaczyc zapraszam

 

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-21 17:35:47


Idę pierwszy raz i mam 62 lata. Planuję druga połowa sierpnia drogą francuską ale tylko po stronie hiszpańskiej omijam Pireneje. Nie sprawdzałam jeszcze dokładnie drogi ale chciałabym przejść ok. 500 km. Szukam ewentualnie towarzyszki w podobnym wieku. Czytałam Wasze wpisy i utwierdziły mnie w mojej decyzji. Bardzo. bardzo chcę odbyć tę pielgrzymkę, tak na podsumowanie życia i filozofię na przyszłość. Czytałam już co nieco literatury na ten temat odnośnie pogody, wyposażenia. Jak jest z porozumiewaniem się. Znam angielski i od października zaczynam naukę hiszpańskiego.

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2014-09-21 18:32:34


Bajkomalarz, jeśli będziesz prowadziła bloga albo jakąkolwiek relację, to daj znać. To moje marzenie - wyjść z domu i dotrzeć do Santiago. Jestem ciekawa Twoich doświadczeń i wrażeń.

Buena camino dla wszystkich

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-09-23 16:34:43


Do Joanny! Chętnie dołączę. Mam 61 lat. Dużo chodzę, jeżdżę rowerem. Mogę zobowiązać się na 20-25 km dziennie.Też jestem zainteresowana podobnym odcinkiem. wskazywałoby to na start w Burgos. Niestety z językiem słabo. Mieszkam w Kujawsko-Pomorskim. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Tamara | Dodano: 2014-09-24 09:45:28


do Joanny i Gabi

Życzę powodzenia na Szlaku Św. Jakuba :) Na pewno będzie to jedno z najpiękniejszych doświadczeń w Waszym życiu. W 2013 roku, wieku 58 lat przeszłam samotnie odcinek 330 km od Leon do SdC. Zapraszam na swój blog www.caminodesantiago.pl/blog/25 może informacje tam zawarte będą Wam przydatne. Zazdroszczę Wam, że przed Wami PIERWSZE CAMINO - wyjątkowe i cudowne doświadczenie. BUEN CAMINO :)

NOWY! Autor: JOanna | Dodano: 2014-09-24 13:50:45


Halo Gabi,

20/25 km byłoby ok. Muszę jeszcze pochodzić z obciążeniem. Byłam w tym roku na pielgrzymce pieszej do Częstochowy i przeszłam ponad 200 km w ciągu 8 dni. Angielski znam dobrze lecz wydaję mi się, że to może być za mało i od 1 października rozpoczynam naukę języka hiszpańskiego. Do sierpnia (planuję wyjazd gdzieś od połowy sierpnia, kiedy już będzie mniej ludzi na trasie, a będzie ciepło i dłuższe dni) powinnam umieć się porozumieć i czytać w stopniu podstawowym.  Zaczynam dopiero teraz studiować trasę. Ty jak widzę jesteś w tym bardziej zaawansowana. Co byś radziła?  Pozdrawiam.

Odnośnie bloga, nie myślałam o tym. Wyzwaniem dla mnie jest na razie zrealizowanie mojego marzenia.

NOWY! Autor: Janek | Dodano: 2014-09-24 14:49:20


Planujemy razem z żoną (cztery lata temu pokonała złoślliwego raka!) wyjście na szlak św. Jakuba w pierwszej połowie lipca. Z uwagi na ograniczenia niepełnosprawnością będzie to krótka trasa - od miejscowości Sarria. Jest za co dziękować i o co prosić, ale teraz mam pytanie do forumowiczów, którzy już byli na camino, czy jak dotrzemy do Sarria w godzinach wieczornych i załatwimy "dziewiczy" paszport (tylko gdzie się po niego zgłosić?), to czy jest sens szukać noclegu w schroniskach - ewentualnie jakich? Czy w ogóle miesiąc lipiec (ograniczenia urlopowe belfra) to dobry pomysł z uwagi na pogodę i liczebność pielgrzymów itp.? Dużo już wiem z tego forum, ale proszę o pakiet podstawowych informacji. Pleeease. Informacje te przydadzą się też innym ...

NOWY! Autor: andrzej | Dodano: 2014-09-24 15:12:09


Wróciłem w tym roku z Via Tolosana czyli camino z Arles do Puente la Reina i miałem okazję być w Lourdes i tam zastanawiać się czy nie zmienić trasy i iść do SJPdP zamiast na przełęcz Somport. W końcu zawróciłem na GR653 i poszedłem na Somport ale w biurze informacji turystycznej przy bazylice dostałem plan GR101, który prowadzi do SJPdP i jest tego na 6-7 dni. Są oczywiście wytyczone miejsca spania. Jak ktoś potrzebuje tych informacji niech pisze na : tulipan58@onet.eu

Pozdrawiam

NOWY! Autor: michalina | Dodano: 2014-09-24 21:45:02


Do Joanny chetnie bym przeszla taka trase mam 63 lata i chcialabym zrealizowac swoje marzenie ale boje sie isc samotnie w pojedynke moze udaloby sie wspolnie.

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-09-25 17:14:19


Do Michaliny i Joanny! Ja się cieszę Michalino, że chcesz z nami wędrować. Znam trochę niemiecki i postaram się przez zimę douczyć. Z tego co czytałam, camino można przejść bez znajomości języków, gorzej z dotarciem na start. Napiszcie z jakiego regionu jesteście. Może uda się spotkać i poznać. Niedługo chyba będzie czas na kupno bietów na samolot. Teraz Rayner do Madrytu po 375zł w jedną stronę i dalej  Alsą. Otwarta jestem na inną propozycję. A może ktoś podpowie inny dojazd? Boję się drogi przez Paryż. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Agata | Dodano: 2014-09-25 20:12:41


Witaj Ewelino :-)

Ja też chciałabym w przyszłym roku wybrać się do Santiago. Zastanawiałaś się już, kiedy chciałabyś iść i którą trasą?

Pozdrawiam, Agata, lat 29, z Tychów

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2014-09-26 12:46:43


Do Janka,

W czsie swojego ubiegłorocznego Camino Frances posługiwałam sie paszportem pielgrzyma kupionym w księgarni hiszpańskiej w Krakowie, (szt. 2, cena chyba po 4-5 złotych). Mąż natomiast miał paszport wydrukowany z internetu (gdzieś na tym forum znajdziesz dokładną instrukcję jak go posklejać). Po drodze można było zakupić hiszpański credencial w kościołach, katedrach, albergach a nawet informacji turystycznej. Bez problemu.

 Niestety nie nocowałam w Sarii, ale przechodząc przez to miasto zauważyłam, że schronisk i alberg jest dużo. Warto na pewno zarezerwować nocleg w alberdze i raczej należy to robić już do końca pielgrzymki. Być może w swojej pierwszej alberdze otrzymacie swój "dziewiczy" credencial. Bardzo wielu pielgrzymów zaczyna swoją drogę właśnie w Sarii. W przewodnikach zamieszczonych na tym forum, znajdziesz adresy i telefony. W ubiegłym roku Maciej zamieścił też aktualną listę (wykaz) wszystkich alberg na Camino Frances, z aktualnymi adresami, telefonami i mailami. Korzystaliśmy z niej i ..naprawdę była bardzo pomocna. Praktycznie do samego Santiago i później Finistery, rezerwowaliśmy noclegi.

Jeśli możecie z żoną iść tylko latem, w lipcu, to..po prostu idźcie. Pogody i liczby pielgrzymów nie przewidzisz. Raczej będzie tłoczno, raczej będzie czasami padać, może też być dość ciepło....Ale zapewne dacie radę. Dziennie pokonujcie tyle kilometrów ile będziecie w stanie, niekoniecznie tyle, ile sugerują w przewodnikach. Rezerwując noclegi (albergi raczej prywatne), idąc wolniej, będzie niestety nieco drożej.

Życzę wam wytrwałości i dobrej drogi. Czytaj regularnie wpisy na tym forum, przeglądaj "stare" wątki, znajdziesz wszystkie odpowiedzi. A potem...po prostu idź "za strzałkami".

Buen Camino. Ela

NOWY! Autor: TomC | Dodano: 2014-09-26 18:45:27


zastanawiam się jak rezerwować albergue skoro ja nie umiem po hiszpańsku... a co jak jeszcze ktoś nie umiałby i angielskiego? to juz wtedy "kaplica"...?

NOWY! Autor: Ewelina | Dodano: 2014-09-26 18:47:14


Witaj Agata!!!;) fajnie ze sie odezwałas, nie zdecydowałam się jeszcze na trasę, jeśli o termin chodzi - podobnie, na pewno między majem a wrzesniem, może coś razem wymyślimy? ;)

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-26 19:23:27


Do Gabi i Michaliny. Martwiłam się, że nie mam z kim iść a teraz jest już nas trzy. Ja mieszkam pod Warszawą a Wy? Ruszamy z Burgos? To jest ok. 490 km, tak po 20 km daje nam 25 dni pielgrzymki plus dodatkowe postoje; należałoby liczyć pewnie ok 30 dni. Gabi widzę, że już sprawdzałaś jak można dojechać na początek trasy. Mnie również odpowiada lot do Hiszpanii, (nie wiem czy Madryt czy Barcelona) i wolałabym uniknąć przesiadek w innym miastach Europy. Czy odpowiada Wam termin pielgrzymki koniec sierpnia/początek września? Ostatnio weszłam na stronę www.caminodesantiago.me po angielsku i tam znalazłam informacje na temat polecanych Albergue. Bedę to studiować i nanosić na naszą trasę. Muszę kupić mapę północnej Hiszpanii. Odnośnie Albergue- prywatne są lepsze ale też i droższe.

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2014-09-26 20:46:17


No cóż, brak znajomości języka, to rzeczywiście pewien problem, ale nie koniec świata.My "posiłkowaliśmy się" naszą hiszpańsko i angielskojęzyczną córką, która w czasie naszej pielgrzymki przebywała w Danii.

Noclegi rezerwowaliśmy dopiero od San Mamet (w pobliżu Sarii), do tego etapu udawało się znaleźć miejsce do spania w zasadzie bez problemu, w albergach municypialnych lub prywatnych. I tu mała dygresja - te "państowe" często bywały fajniejsze i lepiej wyposażone, niż te prywatne.

A z tym "posiłkowaniem" to było tak, że wieczorem ustalaliśmy sobie miejsce do którego chcieliśmy i mogliśmy dojść nastepnego dnia, SMS-owliśmy do córki z tą informacją a ona posiadając ten sam co my wykaz alberg, dzwoniła tam i rezerwowała nocleg. Powiadamiała nas również SMS-em o nazwie i lokalizacji schroniska. Zazwyczaj należało być na miejscu do godziny 17-tej, czasami 18-tej. Przychodziliśmy do hotelu, podawaliśmy hasło (przeważnie moje imię - Ela), trochę po angielsku, trochę przy pomocy słownika lub karteczki z napisem "przepraszam, nie mówię po hiszpańsku, czy jest nocleg dla dwóch osób" itd , dawaliśmy radę.Mała dygresja - mieliśmy kilka takich alternatywnych karteczek, czasami wzbudzaly rozbawienie, czasami też i podziw dla pomysłowości, pomagały i wcale się nie wstydzilam ich używać. Zresztą pomysł na taką "komunikację z tubylcami" zaczerpęłam z tego forum.

Pozdrawiam.

 

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-26 21:11:53


Do Eli. Odnośnie rezerwacji, w jakim okresie szliście? I podziwiam za odwagę odnośnie 'języka'. Czy możesz polecić albergue? Czy masz wiedzę jak dostać się do Burgos?

NOWY! Autor: Agata | Dodano: 2014-09-26 23:23:57


Do Eweliny:

Cześć:-)

Ja myślałam o drugiej połowie czerwca, albo przełomie sierpnia i września. Jeśli chodzi o trasę, to wybrałabym raczej jakąś krótszą, na przykład Camino Portuques (ale jestem otwarta na inne propozycje), ze względu na to, że w pracy nie dostanę bardzo długiego urlopu.

Co Ty na to?

Pozdrawiam:-)

NOWY! Autor: Ewelina | Dodano: 2014-09-27 08:34:50


Agatko! może się jakoś spotkamy i pogadamy na żywo??

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-09-27 11:21:08


Do Janny! Witaj! Podróż na camino rozpoczniemy z W-wy ze względu na wylot. Sugerowałabym przez Madryt, bo do Burgos jest 245 km., a z Barcelony aż 602 km. Dużo informacji  o szlaku otrzymałam po obejrzeniu serialu " Legedarny szlak św. Jakuba" zrealizowanym przez hiszpańskich dziennikarzy. Jest to 20 etapów w 20-stu odcinkach.Znajdziesz w internecie. Jest też powtarzany w kanale tv Religia przeważnie luty marzec. Także film " Moje camino" zrealizowany przez Polaka, który szedł z Lourd do Santiago. Są tez inne. Znajdziesz w internecie. Mam też ściągnięty na tablet szczegółowy przewodnik. Sądzę, że na camino jedyny problem to stopy i kondycja. Jestem optymistycznie nastawiona. Obserwowałam pogodę jaka była we wrześniu. Temp. rano 11-15 st.,a w dzień 22-25 st. Proponuję spotkanie w połowie października. Może w Płocku, to mniej więcej w połowie lub zaproponuj inne miejsce. Nie wiem skąd jest Marianna. Może też się zgodzi. Cieszę się, że mamy kotakt i wierzę, że coś fajnego z tego wyniknie. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-09-27 13:30:51


Zauważyłam, że na platformie N w kanale RELIGIA wznowiona jest emisja "Legendarnego szlaku św. Jakuba". Najbliższy odcinek już 8 we wtorek o godz 17.00, a następny 9  w czwartek też o 17.00. Zachęcam wszystkich wybierających się na szlak francuski do obejrzenia.

NOWY! Autor: Agata | Dodano: 2014-09-27 14:39:53


Do Eweliny:

Cześć:-)

Bardzo chętnie się spotkam, na przykład w przyszłą niedzielę, albo w jeszcze następny weekend, (obojętnie w który dzień). 

Pozdrawiam:-) 

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2014-09-27 14:52:01


Joasiu,

swoje Camino zaczynaliśmy wlaśnie w Burgos, w drugiej połowie września, do Santiago szliśmy 24 dni. Polecieliśmy z Krakowa do Madrytu, z lotniska odebrała nas przyjaciółka wspominanej wcześniej naszej córki, młoda Hiszpanka, Jedną noc spaliśmy u niej w domu. Nastepnego dnia zapakowała nas do autobusu do Burgos. Tym samym autobusem podróżował Szymon, wesoły student z Wrocławia, też "szedł na Camino". Zaopiekował się nami staruszkami, wspólnie wylądowaliśmy w alberdze tuż przy placu katedralnym. A później to już...poszło samo.

Co do polecanych alberg, to nie umiem odpowiedzieć. Nigdzie nie spotkaliśmy sie z jakąś niezyczliwością, czy złym traktowaniem. Naprawdę po trudach wędrówki potrzebujesz tylko ciepłej wody i jakiegokolwiek łóżka. Wszędzie są piętrowe i zawsze śpisz w większym lub mniejszym gronie. Raz jeden zaszaleliśmy i w Fonfriji wzięliśmy sobie pokój pragnąc trochę prywatności, ale..noc była wyjatkowo bezsenna. Wiele zależy od towarzystwa, od spontanicznych sutuacji, jak w życiu.. Najmilej wspominam pobyt w Ribadiso, niedaleko już do celu, alberga z ogromnym zielonym terenem dookoła, piękna, słoneczna niedziela, wspólna kolacja przy księżycu, śpiewy i tańce, jakieś medytujące grupy pielgrzymów, kąpiel w strumieniu pod starym mostem, młodzi Hiszpanie - pielgrzymi na koniach, ludzie prawie z całego swiata, cudowna atmosfera.

Jestem nałogowym czytelnikiem tego forum. Dopiero niedawno nauczyłam sie zabierać na nim głos. Odezwałam się do Janka, bo jego sytuacja życiowa i motywacje są podobne do moich.

Camino było czymś cudownym, zmieniło nas (mnie na pewno)..

Jesli nie zdarzy się nic złego i niespodziewanego wybieramy sie ponownie w przyszłym roku.

Nam w drodze nie przytrafiło sie nic przykrego, szliśmy za tymi cudownymi żółtymi strzałkami,

cieszyliśmy się każdą chwilą i ...dotarliśmy. Wszystkim życzę podobnych przeżyć.

NOWY! Autor: Ewelina | Dodano: 2014-09-27 18:40:37


Agatko, odezwij się na maila, oshiin@gmail.com

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-27 21:37:45


Do Eli, czy Credential kupiliście w Burgos i ile zapłaciliście? Wiesz mam wrażenie, że ta pielgrzymka do Santiago de Compostella będzie moją pierwszą i ostatnią, że potem nie będę miała warunków i dlatego chciałabym "nasycić się" jej atmosferą, atmosferą trasy, atmosferą 'alberg'; stąd moje zainteresowanie 'albergami'.

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-27 21:41:56


Do Gabi i Michaliny, Michalino czy Tobie odpowiada Płock? Dla mnie jest ok. Do uzgodnienia termin. Może któryś weekend?

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2014-09-28 11:34:28


Joasiu,

nim dotarlam do internetu i tego forum, swoją wiedzę o pielgrzymce czerpalam z książki "Santiago de Compostela" - Poradnik i Przewodnik, panów Zbigniewa Iwańskiego i Andrzeja Kołaczkowskiego-Bochenka. Kupiłam go w wydawnictwie WAM. Jak na takie niewielkie broszurki była dość droga, ale dla mnie bardzo pomocna. W przewodniku, który zabrałam na Camino, miałam zaznaczone wszystkie polecane przez Caminowiczów albergi. W sumie zatrzymałam się chyba w jednej czy dwóch z tej listy, moja droga po prostu nie pokrywała się z drogą innych. Na trasie francuskiej jest naprawdę sporo miejsc, gdzie można przenocować.

Miałam polski "paszport pielgrzyma", kupiony w hiszpańskiej księgarni w Krakowie. Zużyłam dwa, gdyż nie ma on zbyt wielu stron, na początku trasy zbieraliśmy po jednej pieczątce na dzień, później 2, czasami 3. Hiszpański credencial kupisz na pewno w Burgos, kosztuje kilka euro.

Przygotowywaliśmy się do tej wyprawy prawie póltora roku. Z firmowych rzeczy miałam jedynie plecak Deutera, kupiony zimą na jakiejś wyprzedaży internetowej, miał dziwny kolor, ale i tak kosztował sporo. Mimo to było warto, bo plecak i buty to najważniejsza rzecz ( według mnie).

Całą drogę przeszłam w starych sandałach na takim grubszym spodzie, kupiłam je kiedyś w Zakopanem, mąż szedł w takich twardych butach, do kostki. Zdarzały nam sie obojgu bąble, więc usuwaliśmy je starą metodą igły i nitki, następnego dnia..szliśmy dalej. Ubrania miałam zwyczajne, nic specjalnego. Śpiwór dość cienki i lekki, pożyczony.

Największym skarbem okazał się mały czajniczek elektryczny, taki na 0,6l, no i herbatki ekspresowe, jednorazowe kawusie Nescafe 2 in 1 oraz kisielki instant. Mimo wspaniale urządzonych kuchni, obszernych i wykafelkowanych, zdarzały sie albergi, gdzie nie było żadnych naczyń. A ja rano lubię się napić gorącej kawki, taki nałóg. W znajdujących się obok alberg kawiarniach rano było tłoczno no i cafe con leche nieco droższa niż moja. Zresztą ten mały czajniczek zyskiwał nam często pielgrzymich przyjaciół, że o kisielkach nie wspomnę.

Mieliśmy szczęście do pogody i do ludzi, więc nasze wspomnienia są naprawdę b. dobre.

Jesteśmy starszymi osobami, ale jeszcze "czynnymi zawodowo", więc kiedy zapadła ostateczna decyzja o podjęciu pielgrzymki kupowaliśmy sobie przez prawie rok, co miesiąc, po tzwn. wypłacie po 50, czasami 100 euro. Wystarczyło na wszelkie wydatki.

Rozgadałam się zbyt obszernie.

Wędrujcie bez obaw, po 2-3 dniach wszystkie dzisiejsze problemy okażą się bez znaczenia, św. Jakub poprowadzi.

 

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-28 12:06:35


Elu, dziękuję za czajniczek i kisielki instant. Ja akurat mało piję kawy ale lubię coś ciepłego wypić rano; kisielki instant to bardzo dobry pomysł, a przypomniałaś mi również o moich herbatkach koreańskich z ginseng. Bardzo mi się sprawdziły na pielgrzymce do Częstochowy. Buty też już mam sprawdzone. Ale nauka hiszpańskiego to też potrzeba duchowa, pewnie wykorzystam tę znajomość podczas pielgrzymki.

 

 

NOWY! Autor: d | Dodano: 2014-09-28 19:41:39


jak już to nie czajniczek a grzałka, zajmuje mniej miejsca

NOWY! Autor: TomC | Dodano: 2014-09-28 19:59:04


dokladnie! kiedys były powszechne takie grzalki, były i takie małe niby turystyczne.... mam nadzieję, że są w sprzedazy jeszcze w jakichś AGD sklepach/marketach?

NOWY! Autor: Arek | Dodano: 2014-09-28 21:56:10


Hej, 

Zbieram się już rok na Camino. Miałem jechać w tym roku jednak finanse i moje lenistwo mi w tym przeszkodziły. Uznałem, że w 2015 pojadę koniecznie. Zacznę kupować już niezbędne sprzęty i wymieniać jakieś zł na euro. 

Czemu chcę się wybrać ? W kwestii duchowej czy filozoficznej, nie religijnej. Chciałbym pobyć sam ze soba. Dzięki tej podróży poznać siebie, przeżyć jakąś przygodę i przezwyciężyć swoje słabości. No i jest parę zagadnień z mojego życia, które chce wyrzucić z siebie poprzez tą podróż. Z roku na rok bagaż doświadczeń emocjonalnych się rozrasta. I na tej drodze chciałbym stawić im czoła. Może mi się uda tego dokonać. Może znajdę jakieś rozwiązanie czy przynajmniej chwilowy spokój wewnętrzny...

Jednak aspekt finansowy w tej podróży jest ważny. Ktoś podróżował autostopem do miejsca rozpoczęcia Drogi ? I z niej w taki sposób wracał ? I mam nadzieję, że namiot chociaż trochę pozwoli mi zaoszczędzic :) 

NOWY! Autor: Nina | Dodano: 2014-09-29 07:10:39


Do Joanny i Gabi,

jak sie nie myle to jeszcze Agata i Ewelina sa zaineresowane El camino de Santiago w przyszlym 2015 roku.  Chcialabym dolaczyc sie do tej pielgrzymki i druga polowa sierpnia brzmi idealnie!  Mam lat 60 i mieszkam w Los Angeles.  Mozemy rowniez nawiazac contact przez email.  Pozdrawiam, Nina.

 

 

NOWY! Autor: Agata | Dodano: 2014-09-29 12:19:13


Ewelino, wysłałam wiadomość na Twojego maila. 

Pozdrawiam, Agata

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-29 12:48:57


Do Niny, Ewelina i Agata, z tego co rozumiem idą same, są młode i inny świat widzą wokół siebie niż my, już na emeryturze. Nino, czy wybierasz się do Polski, czy spotkałybyśmy się już w Hiszpanii? Myślę, że 'dziewczyny' będą za, a jak będzie potrzeba samotności to zawsze jakieś odcinki możemy przejść w pojedynkę. Pozdrawiam ciepło.

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-09-29 16:39:44


Zgadzam się z Joanną. Też uważam, że lepiej dobrać się ze względu na wiek. Nasza grupa 60+ chętnie zaprosi jeszcze parę osób, bo tak jak Joanna pisze na camino można się oddzielić w zależności od indywidualnej potrzeby, by póżniej znów połączyć się. MICHALINO ! Odezwij się.                                             Pozdrawiam

NOWY! Autor: Nina | Dodano: 2014-09-29 18:52:26


Do Joanny i Gabi,

Wiek w grupie nie ma dla mnie specjalnie znaczenia.  Fajne sa inne spojrzenia na swiat jak i rozne wewnetrzne potrzeby odbycia tej pielgrzymki.  Najfajniejszy jest wspolny cel tzn dojscie do Santiago de Compostella!  Nie jestem jeszcze na emeryturze, ale planuje w przyszlym roku i wtedy oczywiscie przylecialabym do Polski przed wyprawa do Hiszpanii.  Tym czasem ... forme fizyczna i troche tego hiszpanskiego jezyka doskonalic...  Pozdrawiam serdecznie, Nina.

NOWY! Autor: Nina | Dodano: 2014-09-30 00:18:23


Do Joanny

To ile by nas bylo jak do tej pory chetnych?  Gabi i Michalina?  Jezeli chodzi o moje "zaprawienie" to w weekendy chodze po lokalnych gorach do "Hollywood" znaku.  Troche ponad 2 godziny ok 500 m npm, to jest ok 1/3 drogi na Sniezke.  Nie sa to jednak dlugie dystanse i tez bez obciazenia.  Trzeba bedzie zaczac z plecakiem chodzic.  Zgadzam sie, ze odlaczenia sa dobrym pomyslem... jednak poczucie bycia z grupa jest rowniez wazne, przynajmiej dla mnie.  Mam tutaj w LA polska TV i tez widzialam na programie religia jeden z odcinkow "Legendarnej drogi sw, Jakuba".  Nie sadze, ze rezerwacja noclegow bedzie potrzebna - przeciez celem tej wedrowki nie jest zabezpieczanie sobie "przyszlosci" w postaci noclegu, lecz utzymanie tego "teraz i tutaj", a jak sie dojdze... to i sie pospi.  Chcialabym rowniez zapomniec i odlaczyc sie od wszelakiej telefonii komorkowej, a do rezerwacji byloby to potrzebne.  Co myslicie?

 

 

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-30 07:51:11


Do Niny, Gabi i Michaliny, ja również nie czuję tematu rezerwacji noclegów, tym bardziej że już o tej porze nie powinno być z tym większych problemów. Chce iść i być poprowadzona, jak mówi Tamara, przez Św,Jakuba. Michalino odezwij się.

NOWY! Autor: bogdan | Dodano: 2014-09-30 14:30:20


Witaj NINO

Odbiegajac nieco od "WASZGO" zasadniczego tematu to chce pochwalic sie,ze w zeszlym roku we wrzesniu bylem na wycieczce po USA i miedzy innymi bylem w LA i z daleka widzialem te literki (z takiej odleglosci wydawaly sie male), siedzialem tez na podglowku "slynnego" kamiennego lozka.Widzialem gwiazdki na chodniku,przy jednej z nich zrobilem zdjecie w pozycji lezacej az klowni pytali czy dobrze sie czuje ,czy mi nic sie nie stalo???

Bylo FAJNIE,ciekawie,ale..... nie ma to jak na CAMINO.

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-09-30 18:29:06


Do Eli, czy możesz podać dane firmy autobusowej w Madrycie, która obsługuje połączenia z Burgos? POzdrawiam

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-09-30 18:55:07


Firma ALSA obsługuje linię do Burgos spod terminalu T4. Samolot ląduje na T1. Pomiędzy terminalami kursuje darmowy autobus. Koszt przejazdu 18,75 eu, a czas 2,5 godz. Dwa kursy o 13.15 i 15.15 kosztują około 24-25 eu. Ze Santiago do Burgos kosztuje około 47eu. Na stronie www.alsa.es można wszystko sprawdzić. Joanno, poczekajmy jeszcze kilka dni na odzew Marianny i umówimy się dokładnie. Nino, cieszę się, że  nie zniechęciłam Cię do mojego towarzystwa. Będzie mi miło z Tobą pielgrzymować.

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2014-09-30 20:01:11


Joasiu,

Gabi już odpowiedziała na twoje pytanie. Do Burgos, jechalismy autobusem ALSY. Warunki prawie komfortowe, siedzenia roakładane, klima, super obsługa, dostalismy nawet ciastko i sok. Z Santiago do Madrytu wracalismy z kolei ......   koleją, takim wieczornym pociągiem, bilety kupione przez internet, kosztowaly w promocji 37 (chyba) euro.

To niesamowite, że te cudowne chwile tak szybko przeminęły. Nigdy wcześniej nie sądzilam, że będę zdolna do takich przedsiewzięć. Z jednorazowego ( na razie) uczestnictwa w Camino, muszę przyznać, że porady na tym forum są naprawdę bezcenne i dla" pierwszoklasisty" po prostu konieczne. Ale każdy z nas jest inny i każdy ma inne zaopatrywania i potrzeby, Nie ma znaczenia, czy zabierzesz czajniczek, czy grzałkę, czy karimatę, czy alumatę, czy 1000, czy 100 euro. Z tymi wszystkimi atrybutami lub bez, po 2- 3 dniach poczujesz się kimś zupełnie innym. lepszym, caminowiczem. Wszystko już będziesz "wiedzieć". Naprawdę. Buen Camino. Wszystkim.

 

NOWY! Autor: Nina | Dodano: 2014-09-30 22:26:52


Do Bogdana:

No chyba LA i Camino sa skrajnymi przeciwnosciami - ale warto oba miejsca zobaczyc i przezyc.  Te litery "Hollywood" sa olbrzymie i byla to pierwsza w tym miescie reklama sprzedazy dzialek ziemskich - chyba ok 1923 roku....i tak to zostalo.

Powodzenia na Twoich wedrowkach!

NOWY! Autor: Nina | Dodano: 2014-09-30 23:02:43


Do Gabi i Joanny:

O nie Gabi, nie zniechecilas mnie - wrecz przeciwnie!  No coz, skoro juz mowicie o polaczeniach autobusowych to plany wyraznie sie precyzuja.  Jestem duzo od Was do tylu, bo nawet jeszcze nie wiem czy przylece prosto do Madrytu i do Burgos, czy tez do Ploski najpierw (bylby to Wroclaw).  Niestety jak widac nie ma bezposredniego polaczenia z Madrytem  - nawet z Warszawy.  Nie bede tym Wam glowy zawracac - tak czy inaczej dotre jakos i gdzies sie spotkamy.  Dobra tez idea przez moj email:    edinina@yahoo.com   Dzieki rowniez Eli za pokrzepienie!  Jakies sugestie na temat plecakow?

Pozdrawiam, Nina.

 

 

 

 

 

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-10-01 08:24:28


Do Niny i Gabi, i Michaliny, plecak mam Deutera ACT LITE 35+10 SL. Waży poniżej 1 kg, ma możliwość ustawienia wysokości ramion, kieszenie boczne na butelki, troczki boczne na ewntualnie kijki itp, dwie oddzielne zamknięte kieszenie. Jestem z niego zadowolona. Odnośnie zaopatrzenia jestem do 'przodu', natomiast brak mi informacji odnośnie transportu. Jak to dobrze, że jest to forum i znalazłam Was 'dziewczyny'.

Michalino, odezwij się i daj nam znać czy jedziesz z nami. Czekamy na Ciebie i chciałybyśmy się spotkać w październiku.

 

 

NOWY! Autor: Nina | Dodano: 2014-10-02 05:41:49


Dzieki Joanno, rzeczy zaczynaja sie "krystalizowac" pomalu - to forum jest rzeczywiscie wspanialym motywatorem!  Mam juz lepsza idee na plecaki bo lista moja zmniejszyla sie do 5-ciu mozliwych.  Deuter ACT lite 35+10 wazy1450 gram to ok 1.5 kg.  Exos 36 L wazy 0.93 kg z mojej listy nallzejszy, ale trzeba bedzie przymierzyc sie mimo wszystko.

Mam nadzieje, ze odezwiesz sie na email...tym czasem, powodzenia w przygotowaniach zecze, Nina.

 

NOWY! Autor: monika | Dodano: 2014-10-02 08:46:23


Witajcie, w 2015 chciałabym dołączyć do pielgrzymujących szlakiem, wyruszając z Logrono i docelowo do Santiago. Czy jest ktoś kto również planuje wyruszyć z tego miejsca?

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-10-04 08:24:48


Do Gabi, podaj Ninie kiedy proponujesz i gdzie się spotkać. Ja się dostosuję. Ja dojadę do Płocka autobusem z Warszawy.

Michalino, czy zrezygnowałaś z pielgrzymki?

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-10-04 15:47:58


Joanno! napisałam do Niny. Czekam na potwierdzenie. Czekam też na Michalinę. Nie bój się razem damy radę.

                                                   Pozdrawiam Gabi.

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-10-09 09:56:15


Pytam doświadczonych caminowiczów. Jaką kartę i z jakiego banku zabrać tak,aby w Hiszpanii się sprawdzała? Przy okazji pytam też jak dbaliście o stopy? Czy dezynfekcja stóp /po prysznicu/ spirytusem? Jak tam z grzybicą?

NOWY! Autor: Tadeusz | Dodano: 2014-10-10 09:35:14


Visa z PKO BP działa bez zarzutu

NOWY! Autor: Tamara | Dodano: 2014-10-10 12:09:28


Pod przysznic OBOWIĄZKOWE japonki albo jakieś inne klapki! Chocziaż przyznaję, że w tych albergach, w których spałam na Camino Frances było czysto :)

NOWY! Autor: B i M | Dodano: 2014-10-10 12:09:37


Do Gabi

Pod prysznic w klapeczkach.Smarowanie całych stóp wazeliną to nie robią się tak szybko pęcherze. Doskonały jest dermatol (w proszku, żółty, malutka torebeczka). Kiedy dużo deszczu i buty przemokną lub w butach wilgoć od spoconych stóp, troszeńke tego między paluszki i nie robi się żadna grzybica. No i dbać by skarpety suche, czyste.Podczas przerw w wędrówce, w miarę możliwości dać nogom odpocząć bez butów. Buen Camino :)

NOWY! Autor: B i M | Dodano: 2014-10-10 12:18:05


Witaj Tamaro!

Dziękuję Ci bardzo serdecznie za bloga o Twoim camino. Zainspirował nas mocno (wraz z innymi wpisami na tym forum) do naszej pierwszej pielgrzymki do św. Jakuba.Wróciliśmy z mężem pełni przeżyć 2 tygodnie temu.No i....do zobaczenia na szlaku :)

NOWY! Autor: gabi | Dodano: 2014-10-11 09:50:11


Dziękuję Tadeuszowi, Tamarze i BiM za cenne rady. Czy karta Visa była do konta w euro czy złotówkowego? Może jeszcze ktoś coś napisze? Niektórzy piszą o pluskwach. Jakie są wasze doświadczenia? Zaczynam camino dopiero w sierpniu 2015, ale dobrych rad nigdy nie za dużo.

NOWY! Autor: z dobrą radą | Dodano: 2014-10-11 13:43:08


Wszystkie rady są już  tu napisane,wystarczy czytać wszystkie wątki ,lub wpisywać słowa w wyszukiwarkę na stronie głównej forum.Jest u kopalnia wiedzy! Co nie znaczy,że nie czekamy na rady i uwagi pielgrzymów którzy jeszcze nie wrócili  do kraju ,bo są w drodze .

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2014-10-16 10:02:56


wszystko ?

 

"jeśli wiesz już wszystko to oznacza że zostałeś źle poinformowany" przysłowie.

Ja natrafiłem w poszukjiwaniu informacji na sprzeczne ze sobą,nie dziwię się że ktoś może o coś dopytywać,choć ktoś inny już o tym pisał.Ludzie są różni i różnie też odbierają te same sytuacje,dajmy możliwość wypowiedzenia się nawet w omawianym już wcześniej temacie.

NOWY! Autor: marek | Dodano: 2014-10-17 12:15:52


czy ktoś sie wybiera  maj-czerwiec  2015  droga francuska rowerem?

NOWY! Autor: J | Dodano: 2014-10-17 21:47:23


Fajnie,że  zwołujecie się na Drogi Jakubowe by się wspierać po drodze,kiedy samemu nie jest się pewnym następnego kroku.Kiedy niepewność i może brak wiary w swoje możliwości każe szukać bratniej duszy choćby na początek wyprawy.Wasze obawy "pierwszaka" możecie spokojnie porzucić.Kiedy znajdziecie się na szlaku ,staniecie się współuczestnikami życia na Cammino i po kilku dniach zrozumiecie jak to funkcjonuje.A potem będą plany na następne szlaki ,już samodzielnie bez "ściągawek" i podpowiedzi.

Będziecie bogatsi duchowo,mądrzejsi życiowo i .....zainfekowani tematem Camino.

Dobrej Drogi

 

NOWY! Autor: Boguś | Dodano: 2014-10-19 07:48:21


Planuję wyprawę do Santiago drogą Francuzką około 800 km + nad Atlantyk to razem około

1000 km . Szukam partnera lub partnerki do wsólnej wyprawy. Mam 50 lat jestem wytrawnym chodziarzem i spotowcem, mam w tym względzie doświdczenie wieloletnie. Mile widziana osoba znająca język Angielski, Francuski lub Hiszpański. Wyprawę planuję na okres 30 dni w miesiącu Czerwcu lub Wrześniu 2015r. Gwarantuję niezapomniane chwile i wielkie emocje. Pozdrawiam serdecznie Boguś P. Kontakt bezpośredni giantvdo@gmail.com lub telefonicznie pod numerem telefonu komurkowego 509361582.

NOWY! Autor: Tamara | Dodano: 2014-10-19 09:34:08


Dziękuję BiM oraz gabi za serdeczne słowa :) Jestem szczęśliwa i dumna, gdy słyszę, że mój blog stał się inspiracją i pomógł podjąć decyzję o wyruszeniu na Camino. Camino to niezwykłe przeżycie - inspirujące i wzbogacające. To nie są puste słowa, bo po moim samotnym Camino w 2013 roku dzieje się w moim życiu wiele dobrego zainspirowanego doświaczeniami z Camino. I tak jak wszyscy, którzy byli już na Camino, pragnę tam znowu wrócić i wierzę, że wrócę :)

Do gabi: Ja miałam kartę Visa złotówkową i nie było z nią żadnych problemów.

 I jeszcze jedno: Nie starajcie się, przed wyruszeniem,  dowiedzieć o Camino "wszystkiego". Właśnie cudem Camino jest magia Tajemnicy i Odkrywania. BUEN CAMINO

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2014-10-25 17:18:09


...tylko brak wiedzy o czymś może być kosztowny...

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-10-25 18:42:03


Nie zgodzę się, przynajmniej nie w przypadku Camino. Najbardziej czasochłonną kwestią w  planowaniu, jednocześnie najbardziej powiązaną z kosztami jest dojazd tam i z powrotem. I tu faktycznie warto spędzić trochę czasu, można sporo ściąć koszty. A co do codziennych wydatków to 1-godz. uważna lektura tego forum wystarczy by je dobrze oszacować. Wydatki na Camino w dużej mierze wynikają z postawy jaką się przyjmie i własnych celów / potrzeb jakie się w tej wędrówce realizuje. A samo Camino jest bardzo łatwo "przeplanować", w dobie internetu i tysięcy stron o tym szlaku można spędzić całe życie dopieszczając w głowie teoretyczne scenariusze. A wędrówka i tak ułoży się według własnego. Albo będziemy po prostu wkurzeni, że nie jest tak jak być miało, albo zaczniemy odkrywać że to "inaczej" jest właśnie moim Camino.

NOWY! Autor: monika | Dodano: 2014-10-25 18:52:48


Cześć. Zamierzam w lipcu 2015 roku wybrać się na moje kolejne camino. W tym roku byłam na camino primitivo i bardzo mi się podobało. Szukam osób w podobnym wieku chcących wspólnie ze mną wyruszyć w trasę. Nie interesuje mnie autostop ani przejazd autobusem do Hiszpanii. Wybrałam trzy miejsca z których chciałabym rozpocząć swoje kolejne camino: Leon, Gijon albo Porto. Jeśli zaczniemy z Porto, to na pewno na początku naszej wędrówki zamierzam zwiedzić Lizbonę oraz Fatimę. Mam prawie 30 lat. Jestem z okolic Wrocławia. Proszę o kontakt. Numer gg: 13961561.

NOWY! Autor: nikoha | Dodano: 2014-10-25 19:48:21


Do Moniki,

Byłam w ubiegłym roku na drodze francuskiej. Szłam z osobą z która wspólnie dojechałyśmy na miejsce i miałyśmy kontakt telefoniczny ale każda szła w swoim tempie, tak ze nie zawsze dochodziłysmy do tych samych miejsc, ale czulam sie bardziej pewnie, ze w razie czego mozemy na siebie liczyc. Takie niezobowiazujace wspólne wędrowanie bardzo mi odpowiadało. W następnym roku chcialabym przejść z Porto do Santiago, też myślałam najpierw o Fatimie. Ze wzgledu na bardziej przyjazna temperaturę w okresie wiosna czy wczesna jesień, planuję wyprawę na maj- czerwiec lub wrzesień-październik ale........mam jeszcze raz tyle lat co Ty. Jestem z Pomorza

NOWY! Autor: monika | Dodano: 2014-10-26 11:38:48


Ja niestety mogę jechać tylko w lipcu :-(

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2014-10-26 12:27:02


Ja też myślę o trasie portugalskiej w lipcu i też chcę zahaczyć o Fatimę, ale raczej chciałabym stamtąd już ruszyć pieszo. Z Porto jakoś mi za krótko...

NOWY! Autor: monika | Dodano: 2014-10-26 13:27:24


Do Asi, ile dni chcesz przeznaczyć na wędrówkę?

NOWY! Autor: Natka | Dodano: 2014-10-26 14:20:32


A ja uważam, że kwestia Camino nie zawiera w sobie odrobiny czasochłonności...
Dzięki temu forum poznałam Towarzysza wędrówki, wyjechałam(autostopem), przeszlam Camino  Frances+ Fisterra i wróciłam do Polski(stopem), a wszystko w 37 dni :D
Nie warto planowac za dużo, Camino ciągnie i inspiruje.
św. Jakub sam Was poprowadzi do Hiszpanii i przez jej bezdroża! :) :) :)

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2014-10-26 17:41:49


@monika - jeszcze nie wiem, pewnie ok. 20-u dni, może trochę więcej. Nie lubię sie spieszyć. Chciałaby mieć też pewnie jeden dzień w Fatimie, jeden w Porto. Niespiesznie do celu. Tochę to wszystko zależy od tego czy w styczniu dostanę podwyżkę. Wszystko jest na etapie wczesnego planowania.

NOWY! Autor: Kasia Nowa | Dodano: 2014-10-28 10:29:50


Planuję moje pierwsze Camino na wiosnę 2015, możliwy termin (do ustalenia) od końca kwietnia do max poczatek czerwca, około 2 tygodni. Myślę o Camino Portugalskim (z opcją zwiedzenia Lizbony i Porto) ale nie wykluczam zmiany, gdyż wszystko jest na razie na etapie planów. Dojaz i powrót samolotem , jakaś tania opcja na pewno się znajdzie :) Mam 45 lat i mieszkam w Białymstoku. Moze ktoś chetny, wiecej na priv : kasiazajkowska@o2.pl.

 

NOWY! Autor: Basia | Dodano: 2014-10-28 21:08:15


Witam,

chcę w drugiej połowie czerwca wyruszyć z Burgos do Santiago, czyli droga Francuska. Burgos - miejsce, w którym skończył sie mój szlak poprzednim razem. Chcę kontynuować go teraz. Nie myślałam, że ta chęć i potrzeba powróci tak szybko... Niczego nie planowałam. To Droga jest zaskoczeniem i chce mnie chyba widzieć znowu :-)

Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć, albo zaplanować spotkanie 'po drodze' to chętnie będę w kontakcie.

pozdrawiam ciepło.

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2014-10-29 11:26:04


Do Kasia Nowa

Planuję Camino na wiosnę 2015, ale w pierwotnych planach myślałam o pólnocnym, później o Francuskim...teraz na razie układam to w głowie. I tak jak Ty wyruszę z Białego, a którą drogą..tego nadal nie wiem. Pozdrawiam

 

NOWY! Autor: Paula | Dodano: 2014-10-30 18:03:16


Szukam towarzysza na Camino Frances; osoby szalonej :) szczerej, nienarzucającej się, nieznoszącej schematów, najlepiej wrażliwej i dobrze zorganizowanej. sierpień, wrzesień 2015.

Mam 18 lat, jestem zbyt roztrzepana - potrzebuje kogoś, kto by mi w międzyczasie przypomniał, że trzeba też żyć TUTAJ

Odpowiedź na maila:    paulao_paulao@wp.pl

NOWY! Autor: kropa | Dodano: 2014-11-02 19:48:11


Witajcie, czy ktos pielgrzymował w połowie marca szlakiem francuskim? poszukuję informacji o:

warunkach atmosferycznych,

dostępności schronisk (czytałam ze nie wszystkie sa otwarte poza sezonem)

czy wogóle ktoś wyrusza w tym terminie w drogę?

a moze ktoś był na rezulekcji w katedrze SDC?

pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszelkie wskazówki

 

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2014-11-03 17:32:13


ja wyruszam w marcu,ale z Polski:):) a pogoda..mam nadzieję że będzie już po zimie:)

pozdrowienia:)

NOWY! Autor: Aleksandra | Dodano: 2014-11-03 21:27:07


Witam. Od dłuższego czasu marzy mnie się pielgrzymka Camino. Być może komuś słowo `marzy` wyda się dość hm.. `infantylne i płytkie` takie, o widzi mi się... ale tak nie jest. Pragnę nie tylko przejść, ale przedewszystkim doświadczyć wszsytkiego co nienamacalne, a tak bardzo ważne. Przeżyć swoją podróż nie tylko tą dosłowną.  Zawsze mówiłam, że kiedyś to spłenię..ale to kiedyś może nigdy nie nadejść. Tak, więc dziś postanowiłam konkretnie powiedzieć sobię, że uczynię to w 2015r. w okolicach czerwca/lipca/sierpnia. Oczywiście nie mam na tyle odwagi, aby przejść tą drogę sama, tak więc poszukuję towarzyszy. Kontakt: aleurb96@gmail.com
A no i z innych (nie)ważnych informacji: mam 18 lat i jestem ze śląska. Pozdrawiam!

NOWY! Autor: tysiąclatek | Dodano: 2014-11-05 14:10:12


Do Aleksandra

Witaj. Również jestem ze śląska i z grupą znajomych mamy zamiar iść do Santiago w okolicach sierpnia. 

NOWY! Autor: ola | Dodano: 2014-11-22 07:26:06


Do kropa hej ja wybieram sie koncowka marca do santiago . Tu masz spis wszystkich schronisk inopis przt kazdym kiedy sa otwarte pozdrawiamhttp://caminodesantiago.consumer.es/mobile/albergues/

NOWY! Autor: ola | Dodano: 2014-11-22 07:26:12


Do kropa hej ja wybieram sie koncowka marca do santiago . Tu masz spis wszystkich schronisk inopis przt kazdym kiedy sa otwarte pozdrawiamhttp://caminodesantiago.consumer.es/mobile/albergues/

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2014-12-02 21:49:13


Cześć,

Planuję wyjazd w okolicach 12 lipca. Brałam pod uwagę trasę z Leon. Jeśli jest ktoś zainteresowany proszę o kontakt Pozdrawiam

NOWY! Autor: Maria | Dodano: 2014-12-07 08:38:19


Chcela by som prejst francuzsku cestu zo SJPP do Fisterry cca od 10 maja - 35 dni. Zo Slovenska lietadlom asi do Bordeaux a odtial vlakom do Bayonne a dalej do Sant Jean Pied du Port. Vie mi niekto poradit kto zacinal v SJPP ako tam pricestoval? Zatial sa chystam sama. Dakujem

NOWY! Autor: hanys | Dodano: 2014-12-07 09:25:19


do Marie-je to vibornej napad .Som sziel tou cestou od 10 .09 do 16 .1o.S ,mouzesz psat na b.wolny@gmail.com.Som ze Slezka/okoule Bohumina/vsehno Vam wisvetlim.Na shled!

NOWY! Autor: Mirka | Dodano: 2014-12-07 15:09:28


Anna:Cześć,

Planuję wyjazd w okolicach 12 lipca. Brałam pod uwagę trasę z Leon. Jeśli jest ktoś zainteresowany proszę o kontakt Pozdrawiam

Anno,

czy planujesz Fisterrę i Muxię oraz podaj proszę swój kontakt

NOWY! Autor: Franczeska | Dodano: 2014-12-07 15:44:33


No no no Hanys gratuluje i j.słowackiego (a je to tak jo, ano i czeskiego). Ty wogóle  poliglotą jesteś czy udzielasz lekcji jezyków ? Ja po czesku dogadywałam się i na Camino i tez się przydał. A znam trochę  bo takze jestem z terenów przygranicznych koło Bogumia a siosre mam w Opawie. Ahoj! Pozdrawiam.I Super że pomagasz.

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2014-12-07 17:42:02


Hanys, kiedyś mieszkałem na jednym mieszkaniu 1,5 roku ze Słowakami. Więc porozumieć się z nimi nie ma problemu - ale każdy w swoim języku. Ale Ty po słowacku i to pisemny - szacun.

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2014-12-12 21:41:23


Czy macie może informacje na temat drogi około Świąt Wielkiej Nocy???

Pozdrawiam 

NOWY! Autor: jaga | Dodano: 2014-12-12 22:28:17


Planuję pielgrzymkę szlakiem Św Jakuba w 2015 roku. Chciałabym zacząć w Porto. Najwyższy czas przejść trasę do Santiago, bo zbliżają się 60-te urodziny i żeby nie było za późno idę w maju przyszłego roku. Jeśli ktoś wybiera się w tym czasie i nie straszne mu towarzystwo 60-latki, zapraszam!

NOWY! Autor: frais | Dodano: 2014-12-13 23:33:45


Witam.

Ruszam w maju z biarritz dobry lot z wawy do brukseli i do biarritz nie całe 200zł polecam połączenie.

Byłem na szlakach francuskim i portugalskim i teraz zmieżę się z morskim ale po dojściu cofka busem do burgos i jeszcze raz ku pamięci francuski.

Zapraszam na del Norte

NOWY! Autor: lavend | Dodano: 2014-12-14 13:10:49


Czy ktoś ma ochotę ruszyć na camino ale rowerem? Mam zamiar wyjechać 14 lub 19.09 - 07.10.2015r - w tym czas na przejazd w obie stony Saint-Jean-Pied-de-Port, skąd bym ruszył w pielgrzymią (rowerową) drogę.

NOWY! Autor: monika | Dodano: 2014-12-14 14:25:25


Witajcie, myślę o tym by wyruszyć z Logrono... Czy ktoś mógłby podpowiedzieć w jaki sposób dolecieć do miejsca startu najlepiej? Czy z Polski do Madrytu i stamtąd pociągiem do Logrono, czy może do Barcelony lotem i stamtąd o ile możliwe pociągiem do Logrono... Będę wdzięczna za sugestie...

NOWY! Autor: Michał niepewny | Dodano: 2014-12-16 19:52:34


Witam planuję, nie inaczej, zamierzam przejść Szlak od Góry św. Anny do Santiago. Powoli dojrzewa we mnie ta myśl, przeszadłem na emeyturę i będę miał dużo czasu, ale jest we mnie tyle niepewności .....

Nie znam języków, nie wie, czy podołam. Jeśli macie jakieś rady proszę na email jmw0@o2.pl

Mieszkam w Mysłowicach koło Katowic, może jeszcze ktoś planuje coś podobnego. 

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów zdrowych i wesołych Świąt Bożego Naradzenia. Pa

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2014-12-17 19:31:23


Michał, piękną trasę ze wspaniałego miejsca startu wybrałeś. Nie wahaj się. Znajomość języka jest przydatna,ale bez tego też ludzie idą i dochodzą do Santiago. Mnie było trudno zawierzyć Bogu, ale... poszłam i dostałam wszystko, co było mi potrzebne. Bardzo Ci zazdroszczę tej wyprawy. Ja już myślę o swojej emeryturze i wtedy chciałabym startować z progu swojego domu, takie mam emerytalne marzenie.

Buen camino, dobrych Świąt Narodzenia Bożego i napisz koniecznie, gdy wrócisz.

NOWY! Autor: Krysia | Dodano: 2014-12-22 00:04:37


Od 2 lat "chodzi " za mną chęć wyruszenia w pielgrzymce do San Diago De Compostella. Mam 47 lat jestem Z Gorzowa Wlkp. Chciałabym  wyruszyć w czerwcu i mogę zarezerwować max 20 dni. Może ktoś doświadczony na tych trasach da mi wskazówki albo się dołączy. Jestem osobą wierzącą i pielgrzymka dla mnie będzie miała charakter osobistej rozmowy z Panem Bogiem oraz zmaganiem sie z z moimi słabościami.

NOWY! Autor: Krysia | Dodano: 2014-12-22 00:04:43


Od 2 lat "chodzi " za mną chęć wyruszenia w pielgrzymce do San Diago De Compostella. Mam 47 lat jestem Z Gorzowa Wlkp. Chciałabym  wyruszyć w czerwcu i mogę zarezerwować max 20 dni. Może ktoś doświadczony na tych trasach da mi wskazówki albo się dołączy. Jestem osobą wierzącą i pielgrzymka dla mnie będzie miała charakter osobistej rozmowy z Panem Bogiem oraz zmaganiem sie z z moimi słabościami.

NOWY! Autor: Krysia | Dodano: 2014-12-22 00:04:44


Od 2 lat "chodzi " za mną chęć wyruszenia w pielgrzymce do San Diago De Compostella. Mam 47 lat jestem Z Gorzowa Wlkp. Chciałabym  wyruszyć w czerwcu i mogę zarezerwować max 20 dni. Może ktoś doświadczony na tych trasach da mi wskazówki albo się dołączy. Jestem osobą wierzącą i pielgrzymka dla mnie będzie miała charakter osobistej rozmowy z Panem Bogiem oraz zmaganiem sie z z moimi słabościami.

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2014-12-22 07:25:35


Mam taki plan: koniec czerwca na około 18 dni, Camino Primitivo, ze Szczecina, z koleżanką i moją córeczką (10 lat). Za Cornellana z racji ograniczonego urlopu podjedziemy jakimś busem do Pola de Allande, a stamtąd so Santiago. To moje trzecie camino:-) mój mail: mak_art@onet.eu.

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-01-03 17:35:43


Mirka: Cześć Mirko, mój adres mailowy to kobielus3@wp.pl.Planuję przejść z Leon do Santiago przez m.in Astorga, Portomarin, Arzua. Czekam na maila od Ciebie to omówimy szczegóły, jestem w trakcie rezerwacji biletów lotniczych Pozdrawiam

NOWY! Autor: sylwia | Dodano: 2015-01-03 23:51:52


Witajcie,jestem z Dąbrowy Górniczej (woj. śląskie). Planuję przejście od Lugo do SDC (i może dalej do Finisterra. Całość może zająć około 3 dni do SDC i 2/3 dni do Końca Świata (Finisterra).

Lot z Polski do Madrytu, stamtąd do Lugo (autobus)

Termin: koniec czerwca/lipiec.

Ja: 33 lata, kobieta.

Może ktoś, coś???

NOWY! Autor: sylwia | Dodano: 2015-01-04 00:20:26


@PIOTR

 

wybierasz się na pielgrzymkę z weska.pl?

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2015-01-04 02:33:56


nie 

 

 

idę samodzielnie z Lublina.

 

planuję wyjść 27 marca.

mam nadzieję że pogoda nie będzie ekstremalna - bo z namiotem.

NOWY! Autor: Rowerzysta | Dodano: 2015-01-04 12:12:41


Przejechał ktoś może trasę francuską rowerem lub zamierza tego roku? kontakt na email : maciek.k157@wp.pl

NOWY! Autor: Wojtekk | Dodano: 2015-01-04 13:53:24


@Maciek

Przejechałem w 2011 Camino Frances pytaj śmiało, może inni też skorzystają. Akurat przygotowuję się do trasy Kraków - Zgorzelec Via Regia i znalazłem zapiski z 2011.

NOWY! Autor: Rowerzysta | Dodano: 2015-01-04 14:56:14


Jaki jest tam wymagany sprzet mam namyśli głównie opony, grube? bo jeżdżę trekkingowym na cienkich oponach

NOWY! Autor: Wojtekk | Dodano: 2015-01-04 15:24:10


Lepsze grube, większość jechała na góralach 26cali, ja z kumplem na 28cali, węższych. Kumpel 3 razy defekt, ja tylko raz - chyba dlatego że na kamieniach nie podnosił się z siodełka. 

NOWY! Autor: Wojtekk | Dodano: 2015-01-04 15:29:41


Także daliśmy radę, spotkaliśmy Holendra który jechał z Amsterdamu miał jeszcze cieńsze opony od naszych ale on z kolei się trzymał tylko asfaltu. Generalnie nie jest to problem. W sklepie rowerowym chciałem kupić łatki chyba z 5 minut się namęczyłem po angielsku, na migi a na końcu się okazało że można było powiedzieć wym: [wulkanizacjo].

NOWY! Autor: Wojtekk | Dodano: 2015-01-04 15:29:50


Także daliśmy radę, spotkaliśmy Holendra który jechał z Amsterdamu miał jeszcze cieńsze opony od naszych ale on z kolei się trzymał tylko asfaltu. Generalnie nie jest to problem. W sklepie rowerowym chciałem kupić łatki chyba z 5 minut się namęczyłem po angielsku, na migi a na końcu się okazało że można było powiedzieć wym: [wulkanizacjo].

NOWY! Autor: Wojtekk | Dodano: 2015-01-04 15:29:50


Także daliśmy radę, spotkaliśmy Holendra który jechał z Amsterdamu miał jeszcze cieńsze opony od naszych ale on z kolei się trzymał tylko asfaltu. Generalnie nie jest to problem. W sklepie rowerowym chciałem kupić łatki chyba z 5 minut się namęczyłem po angielsku, na migi a na końcu się okazało że można było powiedzieć wym: [wulkanizacjo].

NOWY! Autor: Row. | Dodano: 2015-01-04 17:40:32


Ja przejechałem  C.F na oponach 1,3 cala / 5-6/ atmosfer , bez  żadnego defektu. Ale 1.5-1.75 -1.85 to jest dobry wybór opony na camino w Hiszpanii. W okresie letnim planuję rowerowe camino z Suwałk do Olsztyna i z Gdańska do Szczecina Pomorską Drogą św,Jakuba. 

NOWY! Autor: Roman | Dodano: 2015-01-06 18:45:59


Planuję w tym roku wybrać się do Santiago de Compostella rowerem z kraju.Jestem na etapie montowania ekipy.Wiek i płećnie maznaczenia - ja mam 47 lat.Czy byłby ktoś zainteresowany ?Dystans nie jest mały,bo będzie ze 3 tyś km do przejechania,ale liczy się cel - dokąd i po co,a myslę,ze warto się odważyć.Sprawy organizacyjne i logistyczne do uzgodnienia

Zainteresowanych proszę o kontakt;roman.06@vp.pl ewentualnie przez Facebooka;Roman Rajski ewentualnie tel;509 065 203

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-01-06 20:56:56


Do Monika:

Cześć, też planuję wyjazd w lipcu, więc może wybierzemy się razem. Mój mail to kobielus3@wp.pl   Pozdrawiam

NOWY! Autor: lavend | Dodano: 2015-01-08 22:28:53


Ja szykuję się do jazdy rowerem (trasa z Francji). Też mam rower trekingowy 28" i na ten wyjazd zakupiłem gumy shweble land cruioser 28X1,7 - powinny wytrzymać (mają dodatek tkaniny kevlarowej - stopień przebicia wg producenta 3 - na 6 możliwych). plan wyjazdowy - początek października.

NOWY! Autor: domi | Dodano: 2015-01-09 03:38:14


Cześć. Chcę pójść do Santiago z Toledo, najpierw Rutas de Levante, później Via de la Plata i od Astorgi Via Frances. Ktoś zna te drogi? A może lepiej zacząć od Avila? Chcę ruszyć na koniec lutego i skończyć najlepiej 20 marca, a najpóźniej 25. To mozliwe w ogole? Jakies cenne porady, wskazówki? Będę wdzięczna. Pozdrawiam! Dominika

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-01-09 15:50:58


Witam wszystkich!

W roku 2015 planuję przejść szlak del Norte. Z Irun wyruszam 26 sierpnia, tak żeby na 14 września dotrzeć na mszę odpustową do Oviedo. 28 września planuję osiągnąć Santiago de Compostela, a potem mieć ewentualnie jeden dzień na wycieczkę na słynny koniec (starożytnego) świata. :-)
Także w skrócie 25 sierpnia wylot do Barcelony, 30 września powrót do Polski (z Madrytu?).
Jeśli ktoś z Was chciałby dołączyć, piszcie wiadomości na maila: magdalenabembnista@o2.pl

Oprócz tego chciałam Was zapytać czy orientujecie się w połączeniach pociągowych z Barcelony do Irun, ile orientacyjnie kosztują, jaki jest czas jazdy lub czy ewentualnie proponujecie inne lotnisko, bliżej Irun? 
I połączenia z Santiago na lotnisko do Madrytu? Może do Porto (bliżej)?

Ile mógłby kosztować autobus  z Oviedo do Aviles?

I jeszcze jedno pytanie co do dziennych kosztów. Czytałam na blogu, że 2-3 lata temu na tej trasie dziewczyny wydawały po 10 euro dziennie(przy skromnym wyżywieniu, czerpaniu wody ze źródeł, podobno też albergi na del Norte są tańsze, bo mniej uczęszczane). Czy ktoś mógłby się podzielić jakimiś świeższymi informacjami na ten temat?
Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki i rady. :-)

Magdalena

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-01-09 16:28:37


3 stycznia 2015 w wątku "Pomogę w znalezieniu połączeń..." jest post z 4 wersjami jak z Polski dolecieć z jedną przesiadką do Irun (tam jest małe lotnisko) lub w pobliżu - Biarritz. Jeżeli chcesz do Barcelony lecieć żeby był tylko jeden przelot, to potem przejazd Barcelona - Irun też nie będzie tani. Z dużym wyprzedzeniem samolot do Irun może wyjść w podobnej cenie. Sprawdź sobie najpierw te opcje, a jak jednak zdecydujesz się na pociąg, autobus, to daj znać, coś poszukam.

O albergach się nie wypowiadam, bo nie znam.

 

Pozdr

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-01-09 16:31:08


W Santiago też jest lotnisko i można wrócić do Polski z przesiądką w Londyn Stansted albo Milan Bergamo. W tym samym wątku latem było sporo takich zapytań. Pzdr

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-01-09 16:32:49


w tym samym, czyli: "pomogę w znalezieniu połączeń..." - lata na tą chwilę na 1 stronie forum

NOWY! Autor: hanys | Dodano: 2015-01-09 20:58:18


Do Magdaleny-Irun jest oddalone tylko ok 30 km od Biaritz,do którego najłatwiej dostaniesz się przez Londyn Stn.z np,Modlina ,Krakowa ,Katowic za ok.400 zł.Nie rozumiem więc, po co ta Barcelona.Z Biaritz do Irun możesz dojść "per pedes"w ciągu 8-miu godz.spokojnie i potraktować ten "spacer"jako rozgrzewkę przed C.Norte.Ważne żeby wcześnie rezerwować przelot.Powrót z SdC przez L Stn. do Modlina.Wylot ok10-tej z SdC, w Modlinie ok 17-tej.Tak było w pażdzierniku .

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-01-09 21:52:04


@MAGDALENO

Hanys ma rację,a jeszcze dodam,że własnie przez BIARRITZ przebiega jedna z DRÓG przebiegajacych przez Francję.Jesli to CIĘ zainteresuje,napisz do mnie to podpowien jak to znaleźć.

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Adam | Dodano: 2015-01-10 18:18:42


     Ja planuję swoje Camino od końca maja 2015 najwyżej na 3 tygodnie - Camino Primitivo z Oviedo. Szukam osoby, która jedzie w tym terminie. Będę kupował bilet na lot do Madrytu - chciałabym z kimś dotrzeć do początku trasy, wracać i wspólnie zacząć pieszą wędrówkę - potem już wiadomo, każdy ma swoje tempo.

NOWY! Autor: wolny pielgrzym | Dodano: 2015-01-12 12:35:50


Adamie, przemyśl proszę: a może warto lądować z Oviedo przez Stansed? potem tylko autobus lotniskowy lub tak jak ja po noclegu na lotnisku złapać stopa tuż przy przystanu i dostać się na start pod katedrą? (nie spiesząc się czekałem co będzie pierwsze: autobus czy stop) Uwaga: w niedzielę nie kupisz nigdzie paszportu, nawet w katedrze, otrzymałem go bezpłatnie w pierszym albergu, buen Camino :-)

NOWY! Autor: Jakub | Dodano: 2015-01-12 15:26:49


Witam 

Czy ktos wybiera sie na Camino w marcu 2015? pozdrawiam 

NOWY! Autor: Ania | Dodano: 2015-01-12 20:56:14


Witam Jakub , planuję  około14.03 wyprawę na Camino , jak idziesz?

dziękuję za odpowiedz na maila biuro@zielonaroza.pl

NOWY! Autor: Jacek63 | Dodano: 2015-01-12 21:48:08


Ja ruszam 28.04 z SJPdP , fajnie bedzie kogos z Polski spotkac i pogadac .

sas01wp.pl    Jak ktos wybiera sie w tych dniach , prosze o kontakt .

 Buen Camino .

PS. Jak juz  w innym watku napisalem , lece samolotem s Strasbourga do Biarritz-Bayonne za 73€ oraz online zarezerwowalem sobie bilet na pociag z Bayonne do SJPdP 9.80€ ktory to , kolej Francuska przyslala mi do domu(Niemcy) bede mial malo czasu po przylocie tak wiec nie musze szukac kasy biletowej...

 Pozdrawiam

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-01-12 22:21:25


@JACEK

Jeśli nie kupisz biletu w kasie lub automacie (nawet nie wiem to czy to),bo w ostatniej chwili przed odjazdem pociągu wsiadlem do pociagu i bez problemu kupiłem bilet u konduktora.Zauważyłem wowczas,że wiele osob jadących juz do SJPdP  robilo tak samo.

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: Jacek63 | Dodano: 2015-01-12 22:29:19


No widzisz , co  to znaczy doswiadczenie , nawet nie pomyslalem . Juz dawno nie jechalem pociagiem . Chce miec wszystko dopiete na ostatni guzik , a i tak byc moze cos zapomne...hahaha . Pozdrawiam

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-01-12 22:43:18


Do libero:

dziękuję. Niewiedziałam, że tam jest lotnisko. Może uda mi się znaleźć jakieś tanie połączenie.

Magdalena

NOWY! Autor: Jacek63 | Dodano: 2015-01-13 00:22:19


Dla scislosci , moze komus to pomoze , linie lotnicze to VOLOTEA to taka miniaturowa odmiana Rayana z Hiszpani

NOWY! Autor: hiking89 | Dodano: 2015-01-13 22:22:00


Witajcie,

Pod koniec marca (początek kwietnia) chciałbym udać się na Camino drogą francuską. Chciałbym rozpocząć swoją pielgrzymkę w Lourdes i zakończyć nad Oceanem. Dojazd jak i powrót na stopa. Pochodzę z Pomorza. Mam 25 lat. Może ktoś z Was również się wybiera? Kontakt na maila: hiking89@wp.pl   Pozdrawiam, Radek

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-01-27 19:30:46


A jednak najtańsza kombinacja jaką znalazłam to Gdańsk-Barcelona i pociąg do Irun, oraz z Santiago do Barcelona i lot powrotni do Gdańska. Wizz air ma promocje na loty do Barcelony za niecałe 200zł. 

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-01-27 23:51:51


Poprawka - z uwagi na opłaty lotniskowe i bagaż loty z wizz air się nie wychodzą tak dobrze jak połączenie Berlin-Madryt 465 zł w obie strony + 200zł bagaż (też w obie strony). Data odlotu 25 sierpnia, powórt 30 września. Może jednak ktoś jest zainteresowany trasą del Norte i takim terminem?

NOWY! Autor: Aleksander | Dodano: 2015-01-28 10:56:05


Magdalena112  Startuje  na Camino  del Norte 28 .08 Bilety  już    zaklepane.Może się spotkamy  gdzieś  na  trasie.                                                                                                             

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-01-30 19:53:08


Przeczytałam właśnie książki nt Camino: Wiernikowskiej i Kołaczkowskiego-Bochenka. Jeśli ktoś chciałby je przecztać, chetnie przekażę. Proszę o informacje na adres: lentejurk@gmail.com z podaniem adresu wysyłki. 

Pozdrawiam

Joanna

NOWY! Autor: Ewelina | Dodano: 2015-01-31 00:47:51


Ja z koleżanką będziemy próbowały zacząć na początku marca drogą francuską. W dwie strony stop -chyba że będzie nas stać na samoot w droge powrotną. Pochodzimy z pomorza :D Może ktoś wtedy też jedzie .

w razie coś : Ewelina.grabowskaa@gmail.com

NOWY! Autor: grześ | Dodano: 2015-01-31 09:31:59


W połowie lipca idę sam na francuskie :)

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-01-31 15:35:20


Aleksander, nie wykluczone, że się spotkamy chociaż mam już dosyć ściśle wyliczony plan wędrówki. Może to nie być takie łatwe.

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-01-31 15:36:28


W każdyn razie dobrze wiedzieć, że na trasie jest spora szansa spotkania kogoś z Polski :-)

NOWY! Autor: Ania z Krk | Dodano: 2015-01-31 17:29:24


Wstępny plan jest następujący: ok 7 września wyruszam z Asturias (prawdopodobnie Oviedo). 2 drogi są brane pod uwagę Camino Norte albo Camino Primitivo, skłaniam się ku tej drugiej. Jeśli ktoś ma ochotę podzielić się doświadczeniami albo planuje się wybrać w podobym terminie na te trasy to proszę o kontakt na maila wawrzynczak.ana@gmail.com

 

NOWY! Autor: asia | Dodano: 2015-01-31 18:25:23


ja wyruszam pod koniec czerwca/początek lipca więc jesli ktoś chce dołączyć pisać;) jgrzesik@las.ch

NOWY! Autor: asia | Dodano: 2015-01-31 18:26:03


Norte;)

NOWY! Autor: asia | Dodano: 2015-01-31 18:26:03


Norte;)

NOWY! Autor: Mariuszb | Dodano: 2015-02-19 22:35:05


Kochani, a jak wygląda sprawa korzystania z prądu podczas camino? Chodzi mi o sprawę nałądowania telefonu komórkowego itp.

Dzięki za info.

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2015-02-22 19:10:40


Witam wszystkich

Wybieramy sie pierwszy raz do Santiago z Leonu koniec sierpnia do połowy września Bilety bedziemy rezerwować w okolicach marca

Jak ktoś jest chetny to zapraszam Na razie jest nas trójka

Mam tez pytanie co zakupu jedzenia i picia na trasie ?

Skad zdobyć dobrą mapę?

Czy do samolotu jako bagaż podreczny mozna wziąć butelki z piciem termos?

Cos pisza tylko 100 ml płynu

Dzieki za odpowiedź

NOWY! Autor: Ciekawostka | Dodano: 2015-02-22 20:24:34


Piotr,koniecznie napisz po powrocie jak sobie poradziłeś z tymi problemami ?  To znaczy z jedzeniem ,piciem i bez dokładnej mapy. Na stronie głównej widzę przewodnik z dokładnie opisaną drogą  z Leon do Santiago. 

NOWY! Autor: Tamara | Dodano: 2015-02-22 20:55:06


Do Piotra

Camno Francuskie jest świetnie oznakowane. Na stronie Camino de Santiago znajdziesz dokładne mapki i informacje. Ja przeszłam samotnie tę drogę (Leon - SdC) w 2013r. Korzystałam ze świetnego Przewodnika Andrzeja Kołaczkowskiago - Bochenek. Zapraszam na swojego bloga www.caminodesantiago.pl/blog/25 Opisałam tam swoją wędrówkę. Może znajdzesz tam przydatne informacje . Pozdrawiam i Buen Camino

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-02-22 21:03:08


@Mariuszb

Osobiście szedłem bez komórki, ale z tego co pamiętam w schroniskach zawsze się telefony ładowały i ludzie się jakoś dzielili kontaktami. Niektórzy też wstępowali do barów na kawę i tam ładowali, raczej nie było problemów.

 

@Piotr

Sklepy na c. francuskim mijasz codziennie. W każdej wiosce jest jakiś bar, gdzie możesz coś zjeść, a jeżeli chcecie gotować w schroniskach to w zupełności wystarczy zapas jedzenia w plecaku na 1 dzień do przodu - bo czasami może się zdarzyć, że jak gdzieś dojdziecie na noc to akurat nie będzie sklepu.

 

Czy mapę chcesz bo lubisz, czy z konieczności? Bo na francuskim absolutnie nie jest potrzebna - oznakowanie jest b. dobra (historyjka ze zgubieniem się, którą opisałem 2 dni temu w innym wątku to raczej wyjątek, a nie reguła). Wystarczy spokojnie przewodnik pdf z tej strony i doświadczenia innych pielgrzymów.

 

A jeżeli chcesz jednak kupić mapę, to punkt startowy Leon jest dużym miastem, tam najlepsze dostaniecie. Ewentualnie ściągnąć jakieś aplikacje na telefon. Google map to moja ulubiona aplikacja, ale przejście Camino po strzałkach - w tym tkwi cały fun. Ważne żeby znac odległości do następnej albergi. Lista schronisk jest więc podstawą.

 

Termosu na pokład nie wniesiesz. 100ml opakowania płynów są ściśle przestrzegane, mogą zrobiś wyjatek dla leków. Większe płyny tylko w bagażu rejestrowanym, albo zakupione już po przejściu przez bramki.

 

 

 

 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-02-22 21:07:45


Acha, źródełka darmowej, pitnej wody są wzdłuż całej trasy - codziennie mijasz ich kilka. Na całym Camino nie musicie wydać nawet 1 euro na wodę.

NOWY! Autor: Barbara | Dodano: 2015-02-24 00:10:44


Planuje pielgrzymke szlakiem sw.jakuba.zastanawiam sie czy przez biuro podrozy, czy prywatnie.do jakiego lotniska brac samolot, gdzie startowac.bede leciec z Berlin albo Hamburg.pierwsze myslelismy dolecimy do Pamplona i dalej pieszo.ca.650 km..czy podolamy, czy sil starczy.mamy 14 dni.prosze o wasze przezycia.skad wy startowaliscie.dziekuje

NOWY! Autor: barbara polo | Dodano: 2015-02-24 01:58:33


Camino primitivo..bardzo ciekawy szlak.ca 320 km..szukam chetnych na pielgrzymke.piszcie barbarap@gmx.de , miesiace : koniec maja,koniec czerwca albo wrzesien.

NOWY! Autor: Krzysiek | Dodano: 2015-02-24 09:51:08


witam

Często ktoś pisze że do samolotu można zabrać tylko 100ml płynu 

Ale można zabrać opakowania na płyn ! ;) 1-2-3 litrowe jakie chcesz :) nikt ci tego nie zabroni

Wodę znajdziesz na trasie 

Pozdr.

NOWY! Autor: Adam | Dodano: 2015-02-24 11:53:16


Do Barbary

Ja planuję swoje Camino od końca maja najwyżej do 18 czerwca - Camino Primitivo z Oviedo. Szukam osoby, która ma podobne plany. Chciałabym z kimś dotrzeć do początku trasy, wracać i wspólnie zacząć pieszą wędrówkę - potem już wiadomo, każdy ma swoje tempo.

Pozdrowienia dla wszystkich realizujących swoje marzenia.

Buen Camino!

NOWY! Autor: B. i M. | Dodano: 2015-02-24 13:01:56


Do Barbary,

Biuro podróży tu zbędne. Z Berlina masz dużo dobrych i tanich połaczeń do Madrytu. Jak z Hamburga nie wiem.Dalej autobus Alsa. Bilety możesz kupić wczesniej przez internet.Żeby dojść do Santiago z Pampeluny w 14 dni musiałabyś pędzić średnio po 47 km dziennie. A to wątpliwa przyjemność camino (no, chyba że ktoś tak lubi). Zacznij od Leon, bo na Santiago też dzień się przyda, a i na Finisterre dobrze podjechać...Zachęcam zajrzyj do bloga Tamary, Wioli i innych pielgrzymów, którzy piszą o tej części trasy .Buen Camino. Też Barbara

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-02-24 15:02:44


Do Barbary

A może zaczniesz z Porto  z Berlina  dolecisz , a potem np z Santiago przez Londyn do Polski.

Dwa tygodnie powinno starczyć

 

pozdrawiam

NOWY! Autor: ewa i paweł | Dodano: 2015-03-04 18:54:05


Witamy pielgrzymów

Oto nasz plan w skócie: mamy wykupione bilety z Krakowa do Madrytu na 28 maj, po przylocie chcemy dotrzeć do Burgos (prosimy o podpowiedź czy lepszy pociąg czy autobus i jak zakupić bilety), nastepnie niespieszny marsz tak aby dotrzeć do celu ok 20 czerwca poniewaz samolot powrotny mamy 22 czerwca.

Będziemy wdzięczni za wszystkie wskazówki.

Buen Camino 

Ewa i Paweł

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-03-04 21:35:25


@Ewa i Paweł

 

Możecie się dostać tym i tym.

 

Autobus – zdecydowanie dogodniej - plusem jest to, że odjeżdża spod terminalu T4 lotniska. Jeżeli lecicie ryanairem to przylatujecie na T1 i stamtąd darmowym autobusem lotniskowym podjechać pod T4, co zajmuje chwilę. Kursy do Burgos – jest ich sporo, przejazd trwa 2h30min. Cena 19 lub 25 euro, zależności czy traficie na promocję.

Bilet można zakupić albo przez stronkę: www.alsa.es, albo z automatu ulokowanego w terminalu 4, albo bezpośrednio u kierowcy. Przez internet gwarantuje miejsce, ale nie oznacza to, że musi być obłożony kurs i bezpośrednio jest trudno kupić. Do Burgos jest z 10 autobusów dziennie, myślę, że nie powinno być tłoku w maju. Przy płatnościach on-line czytałem, że Alsa akceptuje tylko karty wydane w Hiszpanii, a jak inne karty to płatność w systemie PayPal. Ale to czytałem na forach, bo sam kupowałem bezpośrednio.

 

Pociągi odjeżdżają z dworca Madrid Chamartin – trzeba więc tam przejechać z lotniska. Kurs trwa od 2h20 – ponad 4h. Ceny bardzo różne ale od ok. 17 euro do ponad 30. Tylko dla amatorów pociągów. Jeżeli nimi jesteście to stacja docelowa nazywa się Burgos Rosa de Lima i możecie bilet kupić bądź na stacji w Madrycie bądź online przez stronkę www.renfe.com. Tylko że ona wyświetla pociągi na kilka miesięcy do przodu, jeszcze może być za wcześnie.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-03-04 22:16:43


Tutaj strona Alsy z naniesionymi  lotniskami  ,klikając  na odpowiednie -  np Madrid Barajas wyświetla się info o lotnisku i stanowiskach autobusowych.Można też obejrzeć terminal T4 na planie.

Powodzenia

 

NOWY! Autor: ewa i paweł | Dodano: 2015-03-05 13:27:17


Do libero

Dziekujemy bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Chyba wybierzemy autobus, a skoro można zakupic bilet u kierowcy to własnie tak zrobimy. Mamy jeszcze pytanie o ubrania, bo nie bardzo się orientujemy jakiej pogody w maju i czerwcu możemy sie spodziewać. Jeszcze raz dziekujemy i pozdrawiamy wszystkich przed, po i w trasie.

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-03-05 21:59:23


 KRZYSIEK ma racje,ze puste opakowanie mozna zabrac i 5litrowe,aby sie miescilo w odpowiednich wymiarach podanych przez TANIE linie.Ciezar  takiego opakowania jest niewielki.

Co do napelnionych pojemnikow plynem (szampon),zelem do golenia itp. to mozna zabrac takich pojemnikow maksymalnie do 10 sztuk ale o maksymalnej pojemnosci do 100 ml kazdy.Musza one byc razem w jakiejms przezroczystym opakowaniu,aby to wszystko bylo widoczne dla sluzb SECURITY na lotnisku.Jednak podpowiadam,aby takich rzeczy nie "ciagnac" z Polski,bo mozna te potrzebne rzeczy kupic przeciez w Hiszpanii lub innym kraju naszej wedrowki i unikni sie przez to niepotrzebnego zamieszania na lotnisku.  

Buen Camino

Bogdan

NOWY! Autor: barbara polo | Dodano: 2015-03-06 22:43:08


dziekuje za porady.tak zrobilam.wybralam szlak portugalski.lece z hamburga do porto 21.5.bilety juz kupione.w porto bede dwa dni.super nocleg w garden hostel w centrum na starowce.porto trzeba zwiedzic. dalej udaje sie szlakiem nad atlantykiem.wszystkie etapy mam, dzienie od 15-20 km.do zbaczenia

NOWY! Autor: ania | Dodano: 2015-03-07 18:59:55


Witam i proszę o pomocw znalezieniu połączenia z Barcelony do Aviles 18.07. W Barcelonie ląduję 17.07 wieczorem, 19.07 chciałabym zacząć moje camino :)

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-03-07 22:10:14


Autobus alsa jedzie ok 14 godzin z dworca Barcelona Nord .Odjazd 9:45 i 19:30 z przesiadką w Oviedo http://www.alsa.es/portal/alsa/jsp/itinerary.jsp?linea1=5766&expedicion1=3&final=15&origen=595&companyId1=122&enlace=186&expedicion2=88&linea2=295&companyId2=175

Krócej trwa podróż koleją z dworca Barcelona-Sants odjazd https://venta.renfe.com/vol/buscarTren.do# o 12:10 z przesiadką w Oviedo http://horarios.renfe.com/HIRRenfeWeb/combinados.do?O=71801&D=16403&F=2015-04-06&T=99703&G=4&TT=LD-MD&ID=s&FDS=2015-04-06

Powodzenia

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2015-03-08 09:30:33


@Ania

o 9 rano i 12.45 masz samolot do Asturias(Oviedo) za 60 euro. Lot trwa 1,5 godziny. Jest też lot wieczorem 17.07 o 21.25 za 90 euro. Linie Vueling

http://tickets.vueling.com/ScheduleSelect.aspx

Dobrej Drogi

Tomek

NOWY! Autor: Zbyszek | Dodano: 2015-03-12 23:01:49


Do Piotra z Warszawy.

A ja wyjeżdżam z Lublina.

Proponuję nie tylko Santiago de Compostela. Wyjeżdżam 26.IV.br z Lublina do Cżstochowy (tam o godz. 6.00 rano odsłonięcie obrazu NMP), potem do Lourdes (nocleg), Santiago de Compostela (nocleg), Fatimy (nocleg) i Guadalupe. Jadę swoim samochodem (Fiat Linea 120 KM). Zastanawiam się, czy w drodze powrotnej zajechać do La Salette.... Szukam 4-ech osób (rozłożą się koszty, będzie znacznie taniej). Alternatywą dla noclegów w hotelach, moga być schroniska dla pielgrzymów.
Jeśli Ci nie odpowiada termin, to może znasz ludzi, którzy mogliby zabrać się ze mną 26.IV.br. ? A jeśli Ci odpowiada, to punktem spotkania mogłaby być np. Częstochowa. Masz propozycje? Pozdrawiam. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-03-13 06:11:06


A skąd lecisz do Guadalupe? Ile płaciłeś za samolot? 

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2015-03-13 08:06:42


Do: Gosia,

NIe to żebym był złośliwy, ale jak rany :

" Jadę swoim samochodem (Fiat Linea 120 KM)."

Napisane jak wół.

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Wiesław 60+ | Dodano: 2015-03-13 08:30:20


Do hlin nie chcę być złośliwy, ale jak on tym pięknym autkiem "przejedzie" Atlantyk i obskoczy to co ma w planach w te kilka dni. O ile pamiętam lekcje geografii Guadelupa to jest w Meksyku 

NOWY! Autor: hanys | Dodano: 2015-03-13 08:58:50


Panie Wiesławie-ja też nie chcę być złoślwy, ale może należy poprosić o zwrot pieniędzy za te lekcje geografi?.W Hiszpanii w prowincji Caseres również jest miejscowość Guadelupe z sanktuarium Maryjnym/środkowa Hiszpania/.Pamiętam to z lekcji geografii .Za uszczypliwość przepraszam jak "ziomal ziomala"

 

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2015-03-13 09:03:16


Do: Wiesław

No, Hanys mnie uprzedził , ale chodzilo raczej o tę Niewiastę :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Matka_Bo%C5%BCa_z_Guadalupe_%28Hiszpania%29

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Wiesław 60+ | Dodano: 2015-03-13 09:31:46


Przyjmuję z pokorą uwagę choć nie do końca " nie jednemu psu Burek" jak widać Guadelup jest kilka,  a ja znam tylko tą z Meksyku.  Zasugerowałem się postem Gosi, która pytała o samolot - sądzę, że też myślała o Meksyku

NOWY! Autor: K | Dodano: 2015-03-13 10:01:38


"nie chcę być złośliwy"

:))))

Pozdrawiam tych którzy walczą z tą złością w sobie cały czas :))

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-03-13 12:19:36


Ja też nie chcę być złośliwa, więc zostanę przy autoironii i pośmieję się sama z siebie. Po napisaniu posta sprawdziałm, że w Hiszpanii jest też Guadalupe. Pozdrawiam niezłośliwych

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2015-03-13 13:39:07


Do:Wszystkich Pokornych i Autoironicznych :)

Żeby była jasność - stwierdzenie o złośliwości naprawdę nie miało ładunku celowego ani nie zostało zabarwione przekąsem.

Niemniej łatwo zauważyć prawdzwdziwość stwierdzenia, że człowiek czyta mózgiem a nie oczami, stąd choćby takie nieporozumienia czytelniczo-pisarskie.

Akurat ze mnie żaden wierny, więc bez ogródek przyznam, że akurat zjawisko kultu czarnych madonn jest bardzo ciekawe i tylko dlatego Hiszpanka trafiła do mojej wiedzy - w zasadzie z powodów bardziej gnostycznych niż z ogarnięcia religijnego.

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-03-14 21:06:41


6.07.2014r dokonałem pierwszego wpisu w temacie Camino 2015 , zadałem wiele pytań i otrzymałem mnóstwo rad i wskazówek .Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję.

I stało się ,że 13.05.2015r jestem w Lourdes,nocleg u sióstr w PMK ,  14.05. rozpoczynam pielgrzymkę do Fatimy wzdłuż Pirenejów do S.J.P.de Port, następnie szlakiem francuskim do Santiago i dalej .  Zapraszam do wspólnej wędrówki - Buen Camino                                                                        Ryszard +64

kontakt  wzgorze.magnolii@gmail.com

NOWY! Autor: Tamara | Dodano: 2015-03-15 10:14:57


do Ryszarda

Życzę szcześliwej Drogi i wspaniałych doznań na Twoim Camino. BUEN CAMINO

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2015-03-15 12:56:29


13 maja dopiero będzie :)

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2015-03-15 19:08:40


Witam wszystkich serdecznie

 

dziekuję za odpowiedzi - cenne informacje - na moje pytania autorom LIBERO TAMARA CIEKAWOSTKA oraz innym Forumowiczom

Pod koniec marca zakupujemy bilety Przewodnik ze stronki wydrukowany i przygotowany Reszta przygotowań w toku

Startujemy 28.08.2015 wg propozycji z tego forum lecimy przez Belgie (przesiadka) do wieczora powinniśmy być w Leonie lub okolicy na Albergu (mamy przynajmniej taka nadzieje :))) Jest to chyba najszybsze połączenie.

Wracamy 12.09.2015 z Santiago

Jak powrócimy to damy znać jak było

Jak ktoś jest chetny to dajcie znać Na razie jest nas trójka

 

Pozdrawiam

Buenas noches :))

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2015-03-15 19:12:31


do Zbyszka z Lublina

termin nie pasuje ale dziękuje za zaproszenie Popytam i przekaże jak bedą chetni to napiszą

Buen Camino

 

Piotr

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-03-19 22:22:50


Do Hanysa i do Maćka.

Dzięki za wsparcie i naturalną, zdrową reakcję na treści przenoszone tutaj przez ignorantów. Buen Camino

NOWY! Autor: Evita | Dodano: 2015-03-20 05:28:33


Hej, jestem z Lublina, na początek lipca planuję camino z Lisbony, potem Fatima - Porto - Santiago. Uwaga: rowerem! Ktoś ma ochotę dołączyć? Kontakt: syberia1109@gmail.com.

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-03-20 07:44:51


@Evita - ja ruszam z Polski 2 lipca i będę w Lizbonie do 5-go, kiedy to ruszam do Fatimy. Co prawda pieszo, ale jakby Ci terminy pasowały, to chętnie się spotkam.

NOWY! Autor: Evita | Dodano: 2015-03-27 12:19:29


Asiu bardzo chętnie - czas i miejsca nam się prawie zgadzają, bądźmy w kontakcie. Odezwij się na: syberia1109@gmail.com - dogadamy konkrety:)

NOWY! Autor: zofia | Dodano: 2015-03-27 17:15:29


9 maja wylatuję z córką na camino.Swoja pierwszą drogę zaczynam od Sarii (niestety na więcej nie pozwala zdrowie).Proszę o podpowiedź ile powinnam wziąć euro ? Ile dziennie musimy wydać na dwie osoby. Z góry dziekuję za podpowiedź.Zofia

NOWY! Autor: hanys | Dodano: 2015-03-27 20:16:38


do Zofii.Zaczynając Camino w Sarii masz tydzień baaaardzo spokojnej wędrówki ,chcąc czuć się komfortowo przygotuj się na wydatek 25euro na dobę,co zaoszczędzisz będzie Twoje.Pamiętaj że jesteś w Galicji,na wspólne  gotowanie,, na którym można sporo zaoszczędzić- nie licz,super nowoczesne kuchnie,owszem, ale czasem bez naczyń w których można coś ugotować.Problem można rozwiązać-kupując głęboką patelnię typu wook i sprawa gotowania załatwiona.Buen Camino

 

 

NOWY! Autor: Marta | Dodano: 2015-04-03 14:40:52


Hej :) po 4 latach od przejścia Camino Frances wracam na szlak, tym razem Primitivo - ruszam 26.04 z Oviedo i 8-9.05 powinnam dotrzeć do Santiago. Ktoś zamierza wędrować w tym czasie? :)

NOWY! Autor: papa | Dodano: 2015-04-03 17:44:41


Cześć CAMINOWCY !!

na youtobe są filmy, w ktorych pielgrzymi pokazują co ze soba zabierają w swoją drogę.

podsyłam Wam dwa. jeden dla Pilegrzymów drugi dla Pielgrzymek :) 

wpiszcie w wyszukiwarce youtobe: "camino de santiago packing"

pozdrawaim, papa

dla Pielgrzymów:  https://www.youtube.com/watch?v=OZBHK6x19KE 

dla Pielgrzymek : https://www.youtube.com/watch?v=mJUKJXWBfC0 

NOWY! Autor: papa | Dodano: 2015-04-03 17:44:46


Cześć CAMINOWCY !!

na youtobe są filmy, w ktorych pielgrzymi pokazują co ze soba zabierają w swoją drogę.

podsyłam Wam dwa. jeden dla Pilegrzymów drugi dla Pielgrzymek :) 

wpiszcie w wyszukiwarce youtobe: "camino de santiago packing"

pozdrawaim, papa

dla Pielgrzymów:  https://www.youtube.com/watch?v=OZBHK6x19KE 

dla Pielgrzymek : https://www.youtube.com/watch?v=mJUKJXWBfC0 

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-04 21:59:19


Do Marty.

To może lepiej  samochodem. Również planuję wyjazd 26.04 z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni (powrót 2.05 - to tylko 4-y dni robocze). Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-04-04 22:09:58


Może się komuś spodoba na świąteczne popołudnie :)

http://www.cda.pl/video/8940461/Droga-zycia-Lektor-PL

NOWY! Autor: Marta M | Dodano: 2015-04-04 22:56:41


Zbyszku, dzięki za propozycję! Ja już jestem "obiletowana" samolotowo - musiałam wykroić te 3 tygodnie ze swoich studiów - i po drodze w Madrycie odwiedzam znajomych, więc nie dołączę. Ale jeśli spotkamy się na szlaku to będzie mi bardzo miło :)

NOWY! Autor: Stan | Dodano: 2015-04-05 11:26:05


JESUS , ALLELUIA RESURREXIT A MORTUIS !!!!!!!!!!!!!

Wiary , nadziei , dodroczynności , skromności i miłości

wszystkim Caminowiczom życzy Stan

NOWY! Autor: 30. | Dodano: 2015-04-07 13:28:31


Czy ktoś planuje wyjazd koniec czerwca/początek lipca? Jestem zainteresowana camino z Leon. Przelot przez Stansted, powrót tak samo.

NOWY! Autor: po | Dodano: 2015-04-07 16:21:58


koniec czerwca planuję santiago z irun trasa północna , chcę zebrać małą grupkę osób

wiek +20 , do irun blabla lub stopem

chętni jgrzesik@las.ch

NOWY! Autor: Emilka | Dodano: 2015-04-08 13:47:47


Lecę 22 kwietnia z Modlina do Marsylii. Dalej stopem/pociągiem/blablacar,zależy co wyjdzie najtaniej, do Lourdes i Bayonne. Tam chcę rozpocząć pieszą trasę. Nie planowałam jeszcze powrotu. Jeśli ktoś chciałby się przyłączyć, zapraszam :) Mam 24lata ale jestem otwarta na towarzyszy w każdym wieku. Mówię dobrze po francusku więc podróż we Francji będzie łatwiejsza:)  e.sobieska@onet.pl

NOWY! Autor: iza | Dodano: 2015-04-08 16:45:33


Moje Camino zaczynam pod koniec kwietnia drogą wielkopolską. wracam potem około 20 maja do domu na 7-10dni i 31maja wylatuję do Paryża, tgv do Lyonu i dalej pociągiem do Le puy en Velay. Stamtąd pieszo do samego Santiago de Compostela. Czy ktoś szedł tą drogą ? Czytam na różnych forach ,że ciężko... Mam 48lat, Nie jestem zapaloną piechurką , czasem robię krótsze i dalsze spacery. Tę trasę w Polsce traktuję głównie jako przygotowanie do trasy właściwej. Mam nadzieję, że adresy i telefony gites znajdę w Le puy . Martwi mnie to rezerwowanie noclegów w częsci francuskiej , nie znam francuskiego jedynie trochę angielski ( dogaduję się bez problemu).Wiem ,że we Francji ciężko dogadać się po angielsku ... Będę wdzięczna za wszelkie uwagi dotyczące tej trasy. Iza

NOWY! Autor: Aneta Konieczna | Dodano: 2015-04-09 09:59:33


Mam  lata wybieram się na Camino w wrześniu. Myslałam o 2 lub 3 tygodniach wstępnie zastanawiałam się nad Camino Portugalskim ale wszytsko jest do ustalenia i nie koniecznie upieram się przy tej opcji. Czy jest ktoś chętny mi potowarzyszyć. Jestem osobą spokojną i otwartą. Nie sprawiającą uciążenia w drodze. Na Camino idę pierwszy raz. Ale pielgrzymowanie nie jest mi obce :)

NOWY! Autor: Aneta Konieczna | Dodano: 2015-04-09 10:00:06


:) oczywiście mam 22 lata :)

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2015-04-09 10:06:34


@IZA

Witaj.

1.Koniecznie kup rozmowki polsko-francuskie,lub chociaz niewielki slownik.

2.W domu przygotuj sobie kartki z pytaniami i odpowiedziami - po polsku i obok po francusku (oddzielnie kazda kartka do innego problemu),dotyczacymi noclegu,posilku,kierunkow drogi itp.Przemysl w domu , z jakimi sytuacjami mozesz sie spotkac w DRODZE.

3.Jesli dokladnie nie nauczysz sie wypowiadac slow po francusku,to nie probuj mowic,bo to wychodzi NAM kiepsko i troche smiesznie..Najlepiej napisane na kartce pytanie pokaz FRANCUZOWI, a on/ona, jesli inteligentna/y, na pewno pomoze.

4.Wejdz na strone   www.peterrobins.co.uk, to strona po angielsku i tam sa wszystkie CAMINO  w Europie. Ta TWOJA (z PUY) jest tez,tam sa linki do niektorych francuskich BRACTW pielgrzymkowych,ktore opiekuja sie albergami we Francji. Tych bractw jest kilka na TWOJEJ  CAMINO i nie wszedzie jest konieczna rezerwacja.

5.Sporo Francuzow,zwlaszcza mlodych, zna jezyk angielski i mozna sie z nimi "dogadac".Starsi Francuzi, ze rozumialych wzgledow niezbyt mocno kochaja Anglikow i ich jezyk.

6.Wiem, ze na pewno DZIEWCZYNA szla z KETRZYNA do SANTIAGO, m.in tym TWOIM SZLAKIEM tez (przez PUY).Przez pewien  czas mialem z NIA kontakt telefoniczny,ale jakos ta znajomosc "zawiesila sie".Znam tez DZIEWCZYNE z ESTONII (z miasta TARTU),ktory tez szla od siebie z domu do SANTIAGO okolo pol roku, i tez przez PUY przechodzila.

7.Warto przejzec strony  z francuskimi Schroniskami Mlodziezowymi-dosc tanie, i warunki,nie luksusowe,ale wystarczajace nam PIELGRZYMOM.GITE ETAPE-korzystalem z nich niewiele,ale przy moim owczesnym budzecie, byla to konieczna ostatecznosc.

Jesli bedziesz miala pytania to napisz na forum (z Twoim adrsem emailowym),napisze

Bogdan

NOWY! Autor: iza | Dodano: 2015-04-13 10:15:09


Bogdan, dziękuję za rady na pewno skorzystam. Ggybyś znał maila do tej dziewczyny z Polski, ktora szła przez le puy to chciałabym do niej napisać. Mój adres mailowy  iza.sz@onet.eu. 

 

 

 

NOWY! Autor: teka | Dodano: 2015-04-13 10:24:45


Witam, może ktoś wybiera się do Santiago de Compostela w lipcu (początek) ?

NOWY! Autor: mircopolo | Dodano: 2015-04-13 10:47:46


Witaj "teka".  Wyruszam 1-go lipca z Faro i później z Farol do Cabo de São Vicente, Sagres,  by po miesiącu dojść do Santiago . Wprawdzie planuję wędrówkę samotnie ale od czasu do czasu chętnie spotkam się w drodze z bratnią duszą.  Pozdrawiam i życzę Buen Camino...

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2015-04-13 10:49:56


Iza! w Le Puy jest schronisko dla pielgrzymów (widziałem na własne oczy, bo wiele razy przez to piękne miasto jechałem samochodem do Hiszpanii i w drodze powrotnej). Znajduje się tuż przy katedrze, a także jest schronisko młodzieżowe też przy katedrze. Zaplanuj conajmniej pół dnia na zwiedzenie miasta. Na prawdę warto. Z tego co czytałem to telefoniczna rezerwacja noclegu w gite jest wymagana i tu kartki nie pomogą, chyba, że poprosisz kogoś o wykonanie tego telefonu, co przecież jest możliwe. Nie są również tanie. Trasa jest bardzo urokliwa ale o bardzo urozmaiconym profilu, a więc góra -dół. Czasem na szosie spotykałem idących z plecakami turystów, a może pielgrzymów do Santiago! Jak wrócisz podziel się na forum swoimi wrażeniami. Sam bym chętnie powędrował tymi szlakami przez Francję tylko ten francuski tak pięknie brzmi ale on nie dla mnie.

Pozdrawiam serdecznie! Buen camino!

NOWY! Autor: dziewczyna | Dodano: 2015-04-13 12:17:40


do teka: zastanawiam się nad wyprawą początkiem lipca, a skąd chcesz iść? myślałam o Leon lub Porto, ja mam 3 tygodnie wolnego

NOWY! Autor: Just Be | Dodano: 2015-04-13 21:32:59


Hej,

 

Zaczynam trasę francuską 19-20 kwietnia z Leon, lecąc z Polski do Madrytu.

Czy ktoś zaczyna w tym czasie?

Czy w tym okresie spodziewać się raczej chłodniejszej pogody niż np w okolicach września?

 

 

NOWY! Autor: Henryk | Dodano: 2015-04-14 12:11:49


Witam, chętnie dołączę do kogoś lub grupy w okresie lipiec/sierpień.

Ew. kontakt do mnie 4prom@wp.pl

Pozdrawiam

Henryk

NOWY! Autor: ZAPYTANIE | Dodano: 2015-04-14 15:14:32


Witam! Chcialabym pierwszy raz przejść trasę Camino *maksymalnie 100km, gdyż mogę poświęcić na wyprawę 2 tygodnie po 15.07.2015r.). Bardzo proszę o wszelkie porady dotyczące miejsca rozpoczęcia trasy (czy Porto bedzie ok?) oraz wszelkie wskazowki dla początkujących. Z góry dziękuję za wszelkie informacje!

Patrycja

NOWY! Autor: Pat | Dodano: 2015-04-14 15:16:38


do TEKA - jeśli masz ochotę, możemy pójść razem...

NOWY! Autor: Pat | Dodano: 2015-04-14 15:18:36


do TEKA i DZIEWCZYNA - plasnuję wyruszyc po polowie lipca, to moj 'pierwszy raz', więc nie mam pojęcia o niczym, dlatego chętnie powędrowałabym z kimś. Zostawiam maila do kontaktu, jeśli będziecie zainteresowane: halinka25@poczta.fm

NOWY! Autor: Pat | Dodano: 2015-04-14 15:21:24


do Aneta Konieczna - proszę o kontakt mailowy, halinka25@poczta.fm

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-04-14 18:10:56


@zapytanie

2 tygodnie to sporo czasu. 100km przejdziesz w 3-4 dni. Na 2 tygodnie to z takich "całych" tras to Primitivo lub porugalskie z Porto. Obydwie trasy do przejścia w 11-12 dni. Ja wychodzę w tym roku z Porto 21 lipca.

NOWY! Autor: ZAPYTANIE | Dodano: 2015-04-14 18:52:14


Czy mogę pójść z Tobą z Porto? Proszę o kontakt: moje gg 44258460

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2015-04-15 19:10:40


mam pytanie, 15 czerwca będę w bordeaux na lotnisku o 9 10 i potrzebuje jakieś dobre połączenie do Saint Jean-Pied de Port

NOWY! Autor: loleczka | Dodano: 2015-04-15 19:19:24


ja wyruszam samym końcem czerwca / początkiem lipca , trasa północna

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 19:55:27


Do loleczka

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 19:56:59


Do zapytanie.

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 19:58:46


Do Aneta Konieczna.

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 20:04:25


Do micropolo

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 20:04:57


Do teka

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 20:19:28


Do Izy

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 20:20:36


Do dziewczyna

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-15 20:21:01


Do 30:

To może lepiej  samochodem, z tym, że jadę z Lublina do Częstochowy, potem do Lourdes, Santiago de,  Compostela, Fatimy i w drodze powrotnej znowu w Hiszpanii Guadalupe. Zastanawiam się, czy zajechać do La Salette we Francji (także powrót). Razem do przejechania jest ok. 7800 km w obie strony w 7 dni. Termin do uzgodnienia. Mam 55 lat i jestem pielgrzymem z pewnym doświadczeniem, bo 9 razy szedłem pieszo z Lublina na Jasną Górę i 4-y razy jeździłem do Lourtdes. Jeśli znajdą się 4 osoby, to paliwo wyjdzie znacznie taniej. Po drodze planowane 3-y noclegi (hotel w Lourdes i w Fatimie, a w Santiago de Compostela może być schronisko dla pielgrzymów). Udostępniam swój samochód (Fiat Linea 120 KM) i funduję dodatkowe ubezpieczenie turystyczne dla wszystkich osób w samochodzie (zaznaczam, że nie jestem agentem ubezpieczeniowym). Załatwiam też noclegi. Samochodem wyjdzie znacznie taniej, a poza tym w tak dalekiej drodze bardzo ważna jest swobodna mobilność. Jeśli Ci nie pasuje, popytaj znajomych. Buen Camino. Zbyszek z Lublina.

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-04-15 20:38:19


@ do Zbyszka z Lublina

daj juz spokój i nie zaśmiecaj forum. Po co wklejasz tyle razy ten sam tekst?

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-04-15 20:48:16


@Darek,
no to w Bordeoux bez pośpiechu ,masz dużą rezerwę czasową do odj. pociągu do Bayonne .
Na stronie http://www.voyages-sncf.com/billet-train/resultat?hid=145F#journey_1
na 15. 06.2015 wyjazd z BORDEAUX SAINT JEAN do Bayonne  o 12h:47 a potem przesiadka na pociąg do
 SAINT JEAN PIED DE PORT,który nie dojeżdża do końca swojego przeznaczenia,bo ze wzgl. na remont torów trzeba przesiąść się w CAMBO LES BAINS do autobusu (czeka na wszystkich i jest w cenie biletu na pociąg) a na miejscu jesteś o 16:08.
 Z lotniska w Bordeaux do stacji kol .BORDEAUX SAINT JEAN kursują autobusy w godzinnych odstępach.
http://navetteaeroport-bordeaux.com/en/
Buen Camino
Jago

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2015-04-16 16:48:44


dzięki ,dzięki a co mi doradzisz czy kupić bilet teraz przez intenet do Bayonne cena chyba nie ulegnie zmianie ale gdyby samolot się spóźnił to wtedy przepada

 

NOWY! Autor: teka | Dodano: 2015-04-16 22:06:55


Hm ojej widze, że są chętni możliwe ze spotkamy się na szlaku :) chcemy wyruszyc na początku lipca. Planujemy leciec do Girony tam dostac sie do Barcy nastepnie Pampoluna i SJPDP ;) myślimy, ze to najlepsze i najtansze rozwiązanie. ;) ahh

NOWY! Autor: teka | Dodano: 2015-04-16 22:11:04


mircopolo. rozumeim, że wyruszasz z Portugalii. ojj to możliwe, że spotkamy się na miejscy w Santiago de Compostella ;) 

NOWY! Autor: Zbyszek zLublina | Dodano: 2015-04-17 11:49:42


Do Asi.

Widzę, że masz jakiś problem.... ze sobą. A tak a propos zaśmiecania tego forum, to oszczędź sobie zbędnych uwag, bo właśnie to forum zaśmiecasz. Zasada, którą respektują tutaj wszyscy (oczywiście poza Tobą), mówiąc grzecznie polega na tym, że jak temat nie dotyczy Ciebie, to milczysz. No cóż.... kwestia wychowania, kultury osobistej itd. itd. A tak  żebyś była w stanie zrozumieć, to powiem bardziej obcesowo: nie pchaj się między wódkę i zakąskę, bo to i tak Cię przerasta i tego nie ogarniesz..... Na tym właśnie polega forum, że każdy może mówić jak chce i co chce. Buen Camino

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2015-04-17 12:14:21


Ciekawe jest to FORUM.

Bardzo czesto JE czytam,nie tylko dla interesujacych,biezacych, informacji o DROGACH,ale i dla....nazwijmy to "ATMOSFERY"wypowiedzi poszczegolnych uzytkownikow FORUM.Zauwazam,ze co jakis okreslowy czas,tak cyklicznie,...tak periodycznie... cos zaiskrzy,cos, rozblysnie i....potem znow jesz NORMALNIE.To takie mile,az chce sie wracac do FORUM, aby znow "COS" wyczytac.

Buen Camino

 

 

 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-04-17 12:15:53


"Na tym właśnie polega forum, że każdy może mówić jak chce i co chce" - no nie do końca. Każdy może mówić co chce - owszem, byle na temat (Twój wpis był) ale i z poszanowaniem podstawowych reguł, które obowiązują na forach. Niepowielanie informacji jest jedną z nich. Ogólnie każdy użytkownik powinien dbać o przejrzystość forum. Gdyby każdy adresował tą samą informację indywidualnie do każdego forumowicza to nie szłoby go czytać. Odsyłam do jakiejkolwiek stronki na temat netykiety - czyli podstawowych zasad obowiązujących w necie - jest tego sporo w internecie, wystarczy wygooglać.

 

Następnym razem proponuję zaadresować ten wpis do 8 osób w jednym nagłówku - ten sam efekt, a prosto i przejrzyście. Mało widocznie bywasz na forach, bo na większości, gdzie moderator forum jest aktywny, Twoje wpisy zostałyby usunięte. Tutaj wiemy, że moderator nie ma na tyle czasu, żeby to na bieżąco robić, pewnie stąd tylko Twój wpis został.

 

Pozdrawiam i życzę mniej napięć. Nie każde zwrócenie uwagi jest atakiem. I powodzenia w organizowaniu wyprawy na Camino

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2015-04-17 14:14:31


pozwoliłam sobie podzielić 7800 km na 7 dni = ok 1114 km na dzień.

nie jestem doswiadczonym pielgrzymem, ale podobną trasę zrobiłam w 16 dni, z przejściem z Sarria do SdC, i przejazdem w obie strony samochodem. Powiem tak, jest się nad czym zastanowić.

Pozdrawiam i Buen Camino

Ruda

NOWY! Autor: Basia | Dodano: 2015-04-17 16:04:46


Planuję rozpocząć pielgrzymkę  15 sierpnia z Burgos. Czy jest ktoś, kto będzie w tym czasie też zaczynał lub planuje przechodzić przez Burgos w stronę SdC? Emerytka.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-04-17 19:58:51


9 razy szedł na Jasną Górę, 4 razy jechał do Lourdes.

I nic.

Wychowanie i kultura osobista; chyba mi braknie dzisiaj homulus lupulus (w postaci aqua) aby zrozumieć co miał na myśli autor ........i dlaczego.

Pzdr. Jago

 

 

NOWY! Autor: enkaja | Dodano: 2015-04-17 23:30:37


I ja bym chętnie wybrała sie, z uwagi na totalne nieprzygotowanie chetnie dołacze do kogos/ grupy sierpień/ wrzesien. 

prosze o info na enkaja@wp.pl

NOWY! Autor: enkaja | Dodano: 2015-04-17 23:36:22


enkajaen@wp.pl

NOWY! Autor: ewa2905 | Dodano: 2015-04-18 08:48:07


Planuję wyruszyć 15 lipca z Burgos. Idę pierwszy raz. Wiem , że będzie gorąco, ale zastanawiam się jak bardzo i czy dam radę  i w krórych godzinach wędrować? Proszę o kilka rad od tych, którzy latem przeszli tę trasę.

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-04-18 18:23:38


Jak się wszystko ułoży w/g moich planów ,to 20 maja wyląduję w Santander i ruszę na zachód.Jeśli kogoś z Was  poniesie tam  potrzeba ,to możliwym jest,że się spotkamy gdzieś po drodze.

Buen Camino

NOWY! Autor: Basia | Dodano: 2015-04-19 18:19:13


Enkaja piszę do Ciebie i nie mogę wysłać. Sprawdź swój adres

NOWY! Autor: priest | Dodano: 2015-04-19 20:23:26


Witam serdecznie! Wybiera się ktoś z Was na Camino w pierwszej połowie września? Może uda się zorganizować jakąs małą ekipę. Z racji na to, że jestem księdzem, gwarantuję codzienną Eucharystię na szlaku. Pozdrawiam ks. Grzegorz. 

NOWY! Autor: Aneta Konieczna | Dodano: 2015-04-19 21:24:42


Do ks Grzegorz
Ja wybieram sie w tym czasie.. i chętnie dołącze. 
mój e-mail: 
aneta.konieczna@interia.eu

NOWY! Autor: e i p | Dodano: 2015-04-20 14:17:28


Witam. Planujemy z mężem wyruszyć z Burgos 28 lub 29 maja. Gdyby ktoś chciał dołączyć chociaż na samym początku, żeby łatwiej było wystartowac to serdecznie zapraszamy.

NOWY! Autor: enkajaen | Dodano: 2015-04-21 09:23:02


Basiu podaj swoj adres mailowy

NOWY! Autor: enkajaen | Dodano: 2015-04-21 09:27:19


enkajaen@wp.pl

 

NOWY! Autor: jpozorska@gmail.com | Dodano: 2015-04-21 11:36:11


Witam Wszystkich :) Mam dwa tygodnie na przejście jednego z ostatnich etapów (tylko tyle wolnego czasu), myślę że w dwa ostatnie tygodnie maja (najpóźniej 2 czerwca musze być w Polsce). Dopiero zaczynam poznawać "temat" i planować wszystko, wyjazd dosyć spontaniczny, z potrzeby serca. Gdyby ktoś mógł mi doradzić skąd najlepiej ropocząć trasę żeby w te 10-12 dni się wyrobić (plus dzień dwa móc spędzić w santiago, będę bardzo wdzięczna. Wolę na poczatek przebyć krótszą trasę (nawet 10 dni dosłownie) i nie robić sobie teraz wymówek, że to "za krótko" i bez sensu. mam tylko tyle czasu a potrzeba ogromna. Ważny jest dla mnie też dojazd do. jestem z Gdańska, będę wdzieczna jeśli ktoś mógłby mi doradzić skąd warto wyruszyć mając na uwadze moje terminy. Od 16 maja mam urlop. Pozdrawiam serdecznie,

Asia

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-04-21 13:09:00


Na dwa tygodnie to polecam 3 opcje poniżej. Gdzie zaczniesz to zależy od tego jaką masz kondycję, ile dziennie chcesz pokonywać, czy lubisz dużo pielgrzymów na trasie, jaki masz budżet (Francuskie ma trochę tańsze noclegi niż pozostałe):

1) Camino Frances – i początek w którymś z punktów poniżej:

- Leon (300km do SdC)

- Astorga (250km)

- Ponferrada (200km)

Najpopularniejsze, najwięcej ludzi, szczególnie na ostatnim odcinku. Ludzie są wg mnie jego zaletą, chcociaż czym bliżej Santiago tym zaczyna się robić tłumniej i czasami mniej klimatycznie/znośnie (głównie ostatnie 100km). Chcociaż idzie się na to uodpornić. W maju nie powinno jeszcze być źle pod tym względem. Osobiście polecam z Astorgi, bo przechodzisz przez Cruz de Ferro – najwyższy punkt na całym CF.

2) Camino Portugalskie z Porto (ok. 220km) – drugie najbardziej popularne, nie szedłem, poczytaj sobie wątek – ma bardzo wielu zapaleńców.

3) Camino Primitivo z Oviedo – największe wyzwanie z tych trzech – dużo przejść górami. Bardzo dobra rozpiska na 13 dni jest pod tym linkiem. Trochę taka na styk Twoich terminów, ale wrzucam, bo jest najbardziej samotne z tych trzech - z tego co ludzie piszą.

 

Z Gdańska dostaniesz się na każde z jedną przesiadką samolotem i ew. jakiś podjazd autobusem. Jeżeli wybierzesz wersję krótką trasy, ale pójdzie Ci dobrze i dojdziesz wcześniej, to zawsze możesz jeszcze z Santiago dojść na "koniec świata" (Fisterra), lub podjechać autobusem.

 

Proponuję, żebyś najpierw podjęła decyzję gdzie wg. swoich upodobań, a potem napisz na forum o połączenia. Chętnie pomogę znaleźć połączenia do jakiegoś konkretnego punktu. Ale na teraz trochę za dużo opcji, żeby szukać do każdej. Pozdrawiam

NOWY! Autor: Grazyna | Dodano: 2015-04-21 19:42:17


Do Ks. Grzegorza ja wybieram się na camino we wrześniu i chętnie dołączę mój adres 

gbaranska@gmail.com

NOWY! Autor: Ola:) | Dodano: 2015-04-22 05:53:24


17 czerwca wylatuję na camino primitivo :)

jeżeli ktoś chętny do wspólnej drogi, lub tylko na przelot zapraszam - kontakt do mnie w zakładce 'rejestr caminowiczów'  - 'będą na camino'

NOWY! Autor: Joanna jpozorska@gmail.com | Dodano: 2015-04-23 21:52:18


@ libero - bardzo dziękuję Ci za bardzo szczegółowe informacje. Właśnie przeglądając konkretne etapy myślałam by zacząć od Ponferrada. Nie wiem czy zmieszczę się w czasie, jeśli wybiorę Astorgę jako punkt startowy. Ale liczy sie też dojazd.

Wiem już, że 18 maja (+- 1 dzień) jest optymalną dla mnie datą żeby wyruszyć - wszystko sobie do tego czasu pozałatwiam. Teoretycznie chciałabym wrócić 29 maja lub 30go najpóźniej do Gdańska, ale tu pewnie połączenie lotnicze będzie trochę "dyktowało" warunki.

Zastanawiam się jeszcze na jakie lotnisko przylecieć żeby wystartować z Ponferrada (ewentualnie Astorga) - Wiem, ze korzystnie wypada A Coruna (finansowo) akurat 18go, tylko potem autobusem będę się niejako cofać. Do Santander też jest lot, ale jakieś strasznie długie przesiadki w tym terminie. Także jeśli mógłbyś coś mi w tym temacie doradzić, będę bardzo wdzięczna (jestem też pod mailem: jpozorska@gmail.com - może tak będzie łatwiej).

Wybierając lot do A Coruna, byłabym na miejscu późnym wieczorem, więc chyba zostałabym tam na jedną noc (z pon na wto 18/19 maja) i 19 maja złapała najwcześniejszy autobus by wyruszyć już z Ponferrady.

Bardzo przydałaby mi się też pomoc w planowaniu odcinków i spania. Mam 31 lat, więc te 25 kilometrów dziennie powinnam przejść ;) może trochę więcej tez :) 

Także jeśli trasa Astorga - Santiago jest wykonalna powiedzmy w 8 - max9 dni (od wtorku 19 maja do max środy 27 to piszę się na tą (jeszcze zaraz poczytam, żeby tak nie iść na łatwiznę). Jeśli tak "na styk" to wolę wybrać Ponferradę. Chciałabym na końcu zostawić sobie dzień - półtorej na Santiago (więc np. czwartek, a w piątek lub sobotę 30 maja o dowolnej porze wyruszyć na lotnisko - o ile znajdę lot w ten dzień, może się okazać, że w piątek będą lepsze połączenia). 

Będę wdzięczna za kolejne wskazówki, w ten weekend zakupiłabym już bilet, przynajmniej ten "do" / z powrotnym jeszcze mogę pomyśleć, chociaż pewnie sytuacja cenowa za bardzo się nie zmieni.

Serdeczne pozdrowienia,

Joanna

 

 

 

 

Na dwa tygodnie to polecam 3 opcje poniżej. Gdzie zaczniesz to zależy od tego jaką masz kondycję, ile dziennie chcesz pokonywać, czy lubisz dużo pielgrzymów na trasie, jaki masz budżet (Francuskie ma trochę tańsze noclegi niż pozostałe):

1) Camino Frances – i początek w którymś z punktów poniżej:

- Leon (300km do SdC)

- Astorga (250km)

- Ponferrada (200km)

Najpopularniejsze, najwięcej ludzi, szczególnie na ostatnim odcinku. Ludzie są wg mnie jego zaletą, chcociaż czym bliżej Santiago tym zaczyna się robić tłumniej i czasami mniej klimatycznie/znośnie (głównie ostatnie 100km). Chcociaż idzie się na to uodpornić. W maju nie powinno jeszcze być źle pod tym względem. Osobiście polecam z Astorgi, bo przechodzisz przez Cruz de Ferro – najwyższy punkt na całym CF.

2) Camino Portugalskie z Porto (ok. 220km) – drugie najbardziej popularne, nie szedłem, poczytaj sobie wątek – ma bardzo wielu zapaleńców.

3) Camino Primitivo z Oviedo – największe wyzwanie z tych trzech – dużo przejść górami. Bardzo dobra rozpiska na 13 dni jest pod tym linkiem. Trochę taka na styk Twoich terminów, ale wrzucam, bo jest najbardziej samotne z tych trzech - z tego co ludzie piszą.

 

Z Gdańska dostaniesz się na każde z jedną przesiadką samolotem i ew. jakiś podjazd autobusem. Jeżeli wybierzesz wersję krótką trasy, ale pójdzie Ci dobrze i dojdziesz wcześniej, to zawsze możesz jeszcze z Santiago dojść na "koniec świata" (Fisterra), lub podjechać autobusem.

 

Proponuję, żebyś najpierw podjęła decyzję gdzie wg. swoich upodobań, a potem napisz na forum o połączenia. Chętnie pomogę znaleźć połączenia do jakiegoś konkretnego punktu. Ale na teraz trochę za dużo opcji, żeby szukać do każdej. Pozdrawiam

 

NOWY! Autor: Karolina | Dodano: 2015-04-23 21:55:55


Witam. mam pytanie czy ktokolwiek wie czy są autobusy/ buzy NOCNE z Barcelony lub Girony do Pamplony ? z Góry dzięki :)

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-04-24 00:18:02


@Joanna

Tylko mała uwaga - ogólnie piszę tylko przez forum, sorki, taką sobie ubzdurałem nietuzinkową zasadę.

La Coruna, nie wiem jakimi liniami tam znalazłaś - więc sobie porównaj ceny. Szukałem tylko tanimi i w sumie ryanair do Madrytu jest nie do przebicia cenowo (www.ryanair.com)

Wylot 19 maja (właśnie ze względu na ceny) – 18-tego cała podróż też jest do zrealizowania według tych samych godzin tylko loty drożej.

 

Gdańsk (9.05) – Londyn Stansted (10.20) 74pln

Londyn Stansted (15.30) – Madrid (19.05) 25funtów

 

W Madrycie podjeżdżasz pod terminal T4. Jedziesz ostatnim autobusem - docierasz o świcie – autobus alsy o 23.59, w Astordze o 4.15 rano (cena: 25euro).

Są wcześniejsze ale z Madrid Estacion Sur – musiałabyć podjechać metrem.

 

 

Podobnie jeżeli chcesz do Ponferrady to autobus jest o 23.59 (też terminal T4), na miejscu o 5.15 (cena: 30euro)

 

Więcej autobusów masz na stronie www.alsa.es – ale te są optymalne

 

Czyli w trasę wyruszasz 20-tego i pewnie ze względu na zmęczenie podróżą będzie to krótszy dzień. Czyli jeżeli chcesz dotrzeć 27 – masz 8 dni – to jednak wybrałbym Ponferradę. Jeżeli wylecisz 18, a nawet 17 to Astorgę. W Santiago 2 dni opłaca się pozostać.

 

Powrót to najprościej też ryanairem

Np. 30 maja (nie ma niestety lotu 29)

Santiago (15.30) – Londyn Stansted (16.40) 91euro

Londyn Stansted (18.50) – Gdansk (22.00) 28 funtów

 

To jest wersja idealna czasowo. Możesz sobie porównać cenowo Santiago – Madryd - Warszawa Modlin (ryanair) – Gdansk (pociągiem), ale chyba nie wyjdzie taniej no i na pewno więcej zabawy z przesiadkami.

 

Co do samej trasy. Na tym odcinku albergi są co kawałek. Można sobie elastycznie dobierać odległości i noclegi. Podobną trasę z Leon opisuje fajnie na tym portalu Wiola w swoim blogu i tam podaje adresy wielu alberg. Na pewno przewodnik z tej strony wystarczy do zaplanowania całości.

 

Pozdrawiam i Buen Camino

NOWY! Autor: jpozorska@gmail.com | Dodano: 2015-04-24 09:43:26


@ libero - jestem Ci ogromnie wdzięczna, bardzo mi pomogłeś,

dziś kupię bilety, gdybym miała jakieś pytania dot. samej wyprawy już to będe się tutaj odzywać,

Pięknego dnia :)

Joanna

 

NOWY! Autor: jpozorska@gmail.com | Dodano: 2015-04-24 09:43:30


@ libero - jestem Ci ogromnie wdzięczna, bardzo mi pomogłeś,

dziś kupię bilety, gdybym miała jakieś pytania dot. samej wyprawy już to będe się tutaj odzywać,

Pięknego dnia :)

Joanna

 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-04-24 12:42:43


Dzięki, pozdrawiam

NOWY! Autor: Marysia | Dodano: 2015-04-25 21:34:55


witam, 

Planiuję przejść portugalską drogę nadbrzeżnym szlakiem, chcę przeznaczyć 14 dni, termin po 5 września. Będę wdzięczna za podpowiedzi, a może ktoś planuje przejść ten szlak w podobnym terminie. Start z Porto. Miłego

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-04-26 10:05:54


@Marysia

Zaczynamy Camino  21 maja , chcemy iść najbliżej oceanu . Jak wrócimy szczęśliwie chętnie coś podpowiemy

pozdrawiamy

NOWY! Autor: Msrysia | Dodano: 2015-04-26 10:46:42


do Szymek, będę czekała na wiadomości. Miłego

 

NOWY! Autor: Alina | Dodano: 2015-04-26 20:42:27


Pani Basiu, bardzo proszę o kontakt w sprawie wspólnej wędrówki. Szukam osoby z którą mogłabym się tam wybrać po 15 sierpnia. Pozostawiam swojego maila: alina.kustos@gmail.com

Pozdrawiam Ala  

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-04-27 13:35:24


Czy ktoś jeszcze planuje ruszyć z Ponferrady 20 go maja? 

NOWY! Autor: irena_teresa | Dodano: 2015-04-28 14:21:16


Witam.

My z mężem planujemy przejść we wrześniu szlak nadbrzeżny z Porto do Santiago, chcemy też cofnąć się do Fatimy. Bilety już zakupione, chociaż nie bez kłopotu (podwójne przewalutowanie-reklamacja w banku, oraz karta w euro nie zadziałała, i trzeba było użyć karty z złotówkach, ale przecież nie może być za łatwo:)). Część bagażu już zakupiona i czekamy oraz czytamy cenne wskazówki forumowiczów.

Wielkie Dzięki za wszystkie!!!!!!!

 

NOWY! Autor: Ela -szukam osoby do pielgrzymowania | Dodano: 2015-05-01 14:08:51


Cześć

Szukam osoby ktora na przełomie lipca/sierpnia będzie pielgrzymowala do Camino.Planuje około dwa tygodnie. Odcinek około 130 km. Sama iśc to się boję..,. W dwie lub trzy osoby to zawsze raźniej . Mam 57 lat .Czekam  na odzew.Pozdrawia Ela z Piotrkowa Tryb.

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-05-01 20:39:06


@Irena

jakie podwójne przewalutownie? ja kupowałem  i nic takiego nie miało miejsca

NOWY! Autor: siostra7 | Dodano: 2015-05-01 20:47:32


pax* 

Wybieram się w tym roku z Lourdes przez SJPDP do Santiago.

Czy Ktoś z Was wie może jak wygląda kwestia noclegów i dla mnie bardzo wazna możliwość codziennego uczestniczenia w Eucharystii na drodze Lourdes - SJPDP? 

I jeszcze jedno pytanie: gdzie w Lourdes moge nabyć credencial? 

Z góry dziękuję 

Buen Camino

NOWY! Autor: Ola:) | Dodano: 2015-05-02 08:57:53


@Ela -z Piotrkowa Trybunalskiego

Pani Elu prosze się nie obawiać. Ten ostatni odcinek jest tak oblegany przez pielgrzymów, że praktycznie nigdy nie jest się samemu...

Głowa do góry. Na pewno spotka Pani wielu fajnych ludzi na szlaku.

 

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-05-02 09:28:50


@siostra7

Pielgrzymkę z Lourdes do S.J.dePort rozpoczynam 14.05. pierwszy nocleg mam zarezerwowany u sióstr w PMK.Następne , to wielki znak zapytania ,Francja ponoć jest trudna. O ile podasz mi terminy i miejscowości przez które  będziesz szła a będą sie z moimi pokrywały ,postaram się Ci pomóc na miejscu rezerwując nocleg. Mój powrót planuję na około 20.07. Chyba .że zadzwonisz ,lub jeszcze inny możliwy kontakt ustalimy. Planuje dojść do Fatimy.

Moj mejl    wzgorze.magnolii@gmail.com

Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2015-05-02 09:57:03


@siostra 7 i Ryszard

Z Lourdes do SJPdP jest to "normalna" DROGA.Oczywiscie przedgorze PIRENEJOW sa to pagorki,jednak jest to nic w porownaniu z calodniowym (prawie) podejsciem do granicy F/E.Bez paniki,....idzie sie caly czas do gory,ale nie jest to DROGA  "po schodach",skoro tam jezdza pasterze francuscy samochodami. Po przejsciu glownego grzbietu Pirenejow to pozniej jest juz z gorki do Ronsevall.Moja znajoma szla ta DROGA z LOURDES i mowila,ze sa tam francuskie albergi.Gdybyscie sami nie znalezli tych "namiarow" to napiszcie na forum-postaram sie te informacje od niej uzyskac.Popatrzcie sami na google maps.pl jak wyglada ta DROGA do SJPdP,nie jest "tragicznie" :-)

Buen Camino

 

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2015-05-02 12:00:53


@siostra7

Nie moglem przypomniec adresu strony przydatnej w TWOJEJ sytuacji.

"Szukajcie a znajdziecie..."  i znalazlem,przypomnialem.

www.aucoeurduchemin.org                  (w sercu sciezki-tak w tlumaczeniu na polski) ;-)               

kiedy otworzy sie strona,to masz na pasku,na samej gorze kilka okienek i czwarte od lewej jest:

Accueil et hebergements......czyli m.in.   

HEBERGEMENTS=ZAKWATEROWANIE

Adresy,ilosc pokoi,ceny,czy trzeba (najczesciej we Francji TAK) rezerwowac nocleg przd swoim przybyciem.Oczywiscie wszystko po....francusku.Ale jak "zawartosc" wpiszesz na:tlumacz google i... wybierzesz odpowiednie jezyki to troche nieudolnie ale  "maszynka" przetlumaczy na polski i wszystko bedzie jasne. A gdyby nie....to jeszcze napisz na forum,podpowiem co i jak.

Na innej stronie:www.vppyr.free.fr

No tez po francusku,niestety,masz  mapki przebiegu poszczegolnych etapow i ich profile,z ktorych mozna troche zorientowac sie co do trudnosci danego etapu.

Co do kosciolow i mszy swietych.To z praktyki wiem,ze kosciolow we Francji jest duzo...ZAMKNIETYCH w dni powszednie,czasem i w niedziele.Aby dokladnie odpowiedziec na TWOJE zapytanie dotyczace mszy sw. w poszczegolnych parafiach,to trzeba szukac ich adresow internetowych i informacji bardzo szczegolowych dla danej parafii.Nie znaczy to wcale,ze nie sa wogole odprawiane msze sw. w tych kosciolach.

Buen Camino

Buen Camino

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-05-03 08:42:36


Do Eli - szukam ....

tak jak Ola:) wcześniej pisała, na Camino Francuskim a już zwłaszcza na odcinku od Sarria'y człowiek - pielgrzym nie jest sam. Ja własnie wróciłam z Camino, na które pojechałam z Polski sama, szłam z St.J. P.d.P., jednak samotności w czasie drogi nie czułam, a wręcz przeciwnie, czasami - chciałam kika spraw przemyśleć w samotności - czułam, iż było za dużo spotkań, miałam potrzebę lekkiej izolacji. Lat mam troszkę tylko mniej od Pani, czyli wiek nie jest przeszkodą. Jeśli czuje Pani silną potrzebę zmierzenia się z tym odcinkiem - jest to tylko 5 dni w miarę bardzo łatwego marszu, to niech Pani rezerwuje samolot i nie szuka już osoby która z Panią pojedzie. Może właśnie ta "samotna" podróż jest tą, którą trzeba czasami odbyć. Pozdrawiam Serdecznie. 

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2015-05-04 08:18:54


Elu nie obawiaj się i nie szukaj towarzystwa...po prostu idź.

Nie masz szans być sama......towarzystawa będziesz miała aż nadto.....a sama nie będziesz nawet jakbyś chciała:)

 

Buen Camino

Ruda

NOWY! Autor: irena_teresa | Dodano: 2015-05-04 14:13:57


@ Szymon

Jeżeli chodzi o podwójne przewalutowanie, to czytałam o nim na forum, ale i tak mnie nie ominęło. Jak wyświetlała mi się strona Ryanair, to kwota za bilety była w euro, a jak wpisałam swoje miejsce zamieszkania, to pojawiły się złotówki, i nie widać było możliwości zmiany na euro. Dzwoniłam do banku i powiedziano mi, że nie ma podwójnych przewalutowań, a także miałam nadzieję, że jak karta jest w euro, to tego uniknę. Niestety, policzyli mi podwójnie (euro na złotówki i złotówki na euro) i reklamuję tę transakcję w banku.

Pozdrawiam.

 

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-05-04 16:59:20


@Irena

Ja kupowałem bilet z Berlina , cena była w euro , potem z Londynu cena był a w funtach . Płaciłem kartą "złotówkową"  i bank mi te waluty przeliczył  na złotówki po kursie dnia  i nic więcej.

 

pozdrawiam

NOWY! Autor: ewa i paweł | Dodano: 2015-05-04 19:38:04


 

Cześć. Prosimy o podpowiedż. 18 czerwca wieczorem albo 19 rano musimy wyjechać z Santiago do Madrytu, ponieważ 20 o 7.10 mamy powrotny samolot. Pomóżcie znaleść dogodne połączenia. Dziękujemy Ewa i Paweł

 

NOWY! Autor: gosci | Dodano: 2015-05-04 23:28:47


@Ewa i Pawel

Najwygodniej byloby chyba Ryanairem z Santiago do Madrytu - bylibyscie kolo polnocy na miejscu - przeczekac 6 godz na lotnisku i juz odprawa na poranny samolot macie ;)

Sa tez polaczenie na wczesnijeze godziny tak, ze moglibyscie przez dzien zwiedzic Madryt.

Lot trwa jakas godzine z minutami  - ceny od 80 zl za osobe - zalezy od dnia (wyszukiwarka lotow Azair.com - bo czasem bezposrednio na Ryanair drozsze bilety wyskakuja).

 

Autobusem Alsa z Santiago do Madrytu cenowo chyba nawet podobnie jak nie drozej i do tego 9 godzin trzeba jechac ;(.

NOWY! Autor: ola | Dodano: 2015-05-05 08:14:46


Prosze o poradzenie jak najlepiej sie znalezc z madrytu do St JPP.Wiem tyle ze Alsa autobus jedzie do Pampeluny ,a potem ? ,albo inne opcje .Jedno pewne z Madrytu start.Dziekuje z gory za kazda cenna inromacje.Ola

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-05-05 12:02:22


Komunikacja z Madrytu (niektóre auobusy odjeżdżają z lotniska terminal T4) do Pampeluny

realizowana jest przez firmę Alsa.

Z Pampeluny sezonowo kursują autobusy firmy Conda (zakup biletów możliwy przez stronę Alsa -  International) do Saint Jean Pied de Port.


od 01.06. do 30.09.2015 przez Roncesvalles, koszt  22 €
odj. 10:00 , przyj. 11:45

od 20.06. do 05.09.2015 przez  S.Sebastian, Biarritz, Kosten 28 € 
ab 11:00 Uhr, an 15:45 Uhr 

od 20.06. do 05.09.2015 przez S.Sebastian, Biarritz, Kosten 28 € 
ab 11:30 Uhr, an 15:45 Uhr

od 20.06. do 05.09.2015 przez Roncesvalles, Kosten 22 € 
ab 12:00 Uhr, an 13:45 Uhr 

od 01.03. do 02.11.2015 przez Roncesvalles, Kosten 22 € 
ab 14:30 Uhr, an 16:15 Uhr

od 01.04. do 02.11.2015 przez Roncesvalles, Kosten 22 € 
ab 17:30 Uhr, an 19:15 Uhr, (Burguete 18:15, Roncesvalles 18:20, Valcarlos 18:45)

źródło: http://jakobswege-www.blogspot.de/search/label/35.%20St.Jean-Pied-de-Port

Buen Camino

Jago

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-05-05 15:21:03


Wybieram się z Ponferrady za dwa tygodnie. 19 maja ląduję w Madrycie, 20go o świcie ruszam :) 

Jestem na etapie planowania podróży, albo chociaż doczytania jakichś przewodników co do "rozkładu dni' - żeby zaplanowac sobie mniej wiecej czas między przylotem a powrotem do domu. Będę wdzięczna za pomocne linki / ebooki. 

Serdeczne pozdrowienia :)

Asia

 

NOWY! Autor: ewa i paweł do gosci | Dodano: 2015-05-05 15:29:18


 

Bardzo dziękujemy za podpowiedż to jeszcze jedno pytanie, czy uwazacie, że normalnym tempem damy rade przejść z Burgos do Santiago (ok. 20-21 dni)  czy lepiej wybrać krótsza trasę. Mamy 30 i 31 lat.

Buen Camino Ewa i Paweł

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2015-05-05 16:01:00


Z Burgos do Santiago jest niecałe 500km, spokojnie dacie radę dojść. W sumie to w 21 dni trzymając się 30km dziennie zdążycie jeszcze dojść na Finisterrę lub Muxię

 

Buen Camino!

NOWY! Autor: zyg | Dodano: 2015-05-06 08:04:23


Dla Joanny - możesz zaplanować pielgrzymkę dzieląc trasę na odcinki dowolnej długości:

http://www.urcamino.com/planner/

Albo dostosować dla własnych potrzeb:

http://todosloscaminosdesantiago.com/caminos/camino-frances/

Buen camino.

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-05-06 21:35:21


@zyg - Dzięki serdeczne!! 

NOWY! Autor: trapek | Dodano: 2015-05-07 09:26:34


Witam wszystkich. Wraz z żoną planujemy na początku lipca przejść część camino primitivo. Bedziemy mieli ok 12 dni. Myśleliśmy żeby zacząć od Tineo. Damy rade w 10 dni dojść do Santiago? Kolejne pytanie czy wiecie o jakimś połączeniu z Oviedo do Tineo? Czy pozostaje na stopa? :-)

Dodatkowo prośba o pomoc w wyszukaniu optymalnego połączenia. Wylot z Polski w dniach 27-30 czerwiec a powrót 9-11 lipiec. (podaje przedziały co do terminów bo okres wyjazdu bedzie zależał od cen biletów).

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2015-05-07 10:02:43


Z Oviedo do Tineo jedzie Alsa za 7Euro około 1,5 godz. :

Wyjazdy z Oviedo: 6.30, 9.00., 11.00., 14.00., 15.15, 17.30 i 21. 

Idziemy również Primitivo, ale z Polla de Allande - założyłyśmy około 14 dni (idę z 10 latką). 

Z Tineo jest ok. 250 km- powinniście dojść: średnio po 25km.

Buen Camino

 

 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-05-07 10:58:00


@trapek

Co do wylotu, to albo Polska - Londyn Stansted - Santander i dalej autobusami do Oviedo i Tineo, albo Polska - Madryt. I dalej podobnie 2 autobusami do Tineo.

 

To połączenie przez Santander zakłada nockę (7-8godz) na lotnisku w Londynie, bo lot jest o 6.55. Ale ma dwa plusy, macie cały dzień, żeby autobusami się dostać do punktu startowego no i ceny na interesujacy was okres w ryanairze są na teraz ok - 39-47funtów. Do Londynu w tym okresie można się z Polski dostać od ok. 45euro, zależy od miejsca wylotu. Dokładniej mogę Wam poszukać jak podacie miejsce wylotu. Pozdr

NOWY! Autor: Piotr81 | Dodano: 2015-05-07 23:00:11


Witam wyruszam na poczatku lipca na Camino Norte idzie ktos?????????

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-05-10 16:43:22


hejka, tak siedzę przy piwku i wspominam moje francuskie ze stycznia z tęsknotą.

Myślę o San Salvador od 21-26 maja. Leon - Oviedo , ok 120km. Czy ktoś miałby ochotę ?

pozdrawiam wszystkich

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-05-10 16:49:03


@ ewa i pawel do gosci

spokojnie dacie radę tym bardziej że z Burgos do Astorga jest po równym. (ok. 230km)

powodzenia

NOWY! Autor: ewa paweł | Dodano: 2015-05-10 19:23:52


Dzieki On57 za dodanie otuchy. Czy miałby ktoś mapkę (chodzi nam o dokładne km) z Burgos, bo mamy ograniczony czas na przejście.

Buen Camino

NOWY! Autor: ewa paweł | Dodano: 2015-05-10 19:23:56


Dzieki On57 za dodanie otuchy. Czy miałby ktoś mapkę (chodzi nam o dokładne km) z Burgos, bo mamy ograniczony czas na przejście.

Buen Camino

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-05-10 19:52:19


weźcie przewodnik Maćka R. z tej strony . Jest w PDF na stronie głownej. Ja z niego korzystałem

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-05-10 20:01:19


moje etapy od Burgos:

Hontanas albergue 3 euro w grudniu, czyste)

Fromista polecam  pryw mieszkanie Betania pani Lourdes( donativo)

Carrion de los Condes (klasztor

Moratinos ,szczególnie polecam w głębi wsi prywatny dom Patrick i Rebecca ( donativo)

Mansilla de las Mulas

Villadango del Paramo

Astorga

Fonsebadon

Ponferrada

Villafranca del Bierzo, albergue przed wsia po prawej lub nieco dalej Fenix po lewej

Ocebreiro , czyste albergue

Sarria

Portomarin

Palace de Rei

Arzua

Pedrouzo

Santiago

czyli 17 dni a kilometry weźcie z przewodnika

NOWY! Autor: stiw | Dodano: 2015-05-10 22:55:22


Czesc.Czy w Saint Jean Pied de Port mozna otrzymac pelny wykaz schronisk na calej trasie Camino.Za informacje bardzo dziekuje.Pozdrawiam

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-05-10 23:41:44


tak można , w biurze pielgrzyma Rue de Citadelle 55. jednakże na podstawie swoich doświadczeń złych i dobrych zalecam dzwonić do każdego następnego miejsca postoju.

NOWY! Autor: Natalia | Dodano: 2015-05-11 11:21:43


Czy ktoś wyrusza 28 maja z Saint-Jean-Pied-de-Port?

NOWY! Autor: Michał | Dodano: 2015-05-11 17:41:24


Witam wszystkich serdecznie.

Razem z dziewczyną wybieramy się na camino frances w połowie sierpnia (od 17.08). Rozglądamy się już oczywiście za możliwymi połączeniami lotniczymi, ale myśleliśmy również o podróży na stopa. Czy ktoś z forumowiczów ma jakieś doświadczenia z dotarciem do saint... właśnie w taki sposób?

Może ktoś z Was planuje również w podobnym terminie swoje camino i szuka albo ma załatwiony już transport? Nie ukrywam, że chcemy dostać się tam jak najbardziej po kosztach.

Pozdrawiam :)

NOWY! Autor: Ala | Dodano: 2015-05-11 20:20:55


@Ela -z Piotrkowa Trybunalskiego

Prosze o kontakt w sprawie wspólnej wyprawy alina.kustos@gmail.com

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-05-12 08:39:00


Za tydzień w środę wyruszam z Ponferrady do Santiago. Sprawdzam co chwile pogodę i próbuję sie przygotować, ale chyba dobrze zasiegnąć jeszcze rady osób, które były w maju na Camino w tym rejonie. Czego sie spodziewać? Co zabrać z takich nmiej oczywistych rzeczy?

Czy coś na te słynne robale (bedbugs) można kupić u nas? 

Pozdrawiam,

Joanna

 

 

NOWY! Autor: Rita | Dodano: 2015-05-12 09:51:07


Dzień dobry,

na początku lipca ruszam z Lourdes  przez SdC do Fatimy. Czy ktoś szedł tą droga i mógłby udzielić mi wskazówek. Pozdrawiam

NOWY! Autor: 30. | Dodano: 2015-05-12 18:12:36


Czy ktoś planuje wyjazd koniec czerwca/początek lipca? Jestem zainteresowana camino z Leon lub Porto. Przelot przez Stansted, powrót tak samo. Do Polski musze wrócić 24 lipca.

NOWY! Autor: B.i M. | Dodano: 2015-05-12 21:27:20


Do Joanny

Też ich się obawiałam. Profilaktycznie skropiłam wnętrza śpiworów olejkiem lawendowym (dostępny w każdej aptece, wydatek groszowy) co ponoć jest dobrym odstraszaczem.Bedbugsów nie spotkaliśmy.  :) Dobrej Drogi życzę. Basia

NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2015-05-13 08:53:37


@Joanna

Odnośnie insektów - ja kupiłam sobie prześcieradło antyinsektowe , cena w Internecie -  niecałe 100 zł, za to waży 10 dkg, ale na razie nie wiem jeszcze czy się sprawdza

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2015-05-13 09:21:47


W moim śpiworze przez całe camino była saszetka zapachowa lawendowa, taka zwykła, kupiona w rossmanie - do szafy:)

NOWY! Autor: Marta M | Dodano: 2015-05-13 15:46:43


@trapek

Ja właśnie wróciłam z Primitivo. Przepiękna trasa. Oviedo - Santiago zajęło mi właśnie 12 dni :) było w tym trochę szaleństwa i dni po 30kilka kilometrów, ale spotkałam taką załogę po drodze, że nie było tak strasznie :) więc z Tineo tym bardziej dacie radę.

Jeśli będziecie mieli dobrą pogodę, koniecznie skręćcie za Borres na ruta de los Hospitales - przepiękne widoki, 18km bez cywilizacji, coś cudownego :)

Buen Camino!

NOWY! Autor: Krystyna K | Dodano: 2015-05-14 14:36:44


do Natalia

ja planuję wyruszyć 28.05, jak możemy się skontaktować?

 

NOWY! Autor: Krystyna K | Dodano: 2015-05-14 14:36:45


do Natalia

ja planuję wyruszyć 28.05, jak możemy się skontaktować?

 

NOWY! Autor: Karola | Dodano: 2015-05-14 14:51:18


Hej! Planujemy z koleżanką przemierzyć na rowerach camino z Lublina do Santiago i jeśli czas pozwoli także do Finisterry. Chcemy wyruszyć 1 sieprnia 2015 tak żeby do Polski wrócić w okolicach 10 września. Planujemy trasę Camino Lubelskie, Małopolskie i Via regia przez Niemcy, potem Francję i Camino del Norte. Jeśłi jest ktoś chętny, żeby przemierzyć tą trasę lub jej część z nami proszę o info na adres ngorongor@wp.pl/

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2015-05-14 14:54:28


@Marta M

gdybyś mogła podzielić się refleksją nt Camino z Oviedo: który z etapów/odcinków był dla Ciebie natrudniejszy i ile czasu potrzebowałaś, by go przebyć? gdzie należy pamiętać o zabraniu zaopatrzenia, jak to wygląda aktualnie?

pozdrawiam

 

NOWY! Autor: ewa i paweł | Dodano: 2015-05-14 15:48:04


Czesc. Czy ktos planuje wyruszyc z Madrytu do Burgos 28 maja?

Pozdrawiamy

NOWY! Autor: ewa i paweł | Dodano: 2015-05-14 15:49:42


Z Madrytu oczywiscie pociagiem lub autobusem (do autobusa blizej) ;)

NOWY! Autor: Marta M | Dodano: 2015-05-14 19:57:51


@Aneta

Jasne :) Może napiszę najpierw, jak podzieliłam trasę na etapy, bo zrobiłam to trochę inaczej niż w rozmaitych przewodnikach.

1. Oviedo - San Juan de Villapanada - 31 km

2. San Juan de Villapanada - Bodenaya - 27 km

3. Bodenaya - Campiello - 30 km

4. Campiello - Berducedo (por ruta de los Hospitales) 31 km

5. Berducedo - Castro - 25 km

6. Castro - A Fonsagrada - 27 km

7. A Fonsagrada - O Cadavo Baleira 26 km

8. O Cadavo - Lugo - 31 km

9. Lugo - Friol - 30 km

10. Friol - Sobrado dos Monxes - 28 km

11. Sobrado dos Monxes - Santa Irene - 34-38 km ;)

12. Santa Irene - Santiago - 24 km

13. Santiago - Negreira 22 km

14. Negreira - Olveiroa 31 km

15. Olveiroa - Fisterra 34 km

 

Jeżeli chodzi o taką trudność fizyczną, to paradoksalnie wcale nie najdłuższe dni były dla mnie najtrudniejsze. Trzeci dzień był po prostu dniem kryzysu jak zwykle w dłuższym wysiłku fizycznym, myślałam że mi się to Campiello nigdy nie zmaterializuje na horyzoncie. 4. etap, po szlaku starych szpitali był męczący i tutaj trzeba pamiętać o zabraniu ze sobą odpowiednich ilości wody i jedzenia - w Borres jest bar w którym można zjeść kanapkę i wypić kawę, a potem aż do Lago (przez 24km) idziemy przez góry - piękne, zapierające dech w piersiach widoki ale bez śladu cywilizacji :)

Etap Berducedo-Castro jest męczący ze względu na to, że prawie 11 km tam to ciągłe zejście do zalewu Embalse de Salime - kolana i mięśnie trochę tutaj cierpią. Tutaj również brak baru aż do restauracji przy zalewie (15km) albo w Grandas de Salime (20km), więc warto poprzedniego dnia się zaopatrzyć.

Castro - Fonsagrada daje w kość przy kepskiej pogodzie, jaka mi się trafiła. Miałam zacinającą i przenikliwą mżawkę oraz mgłę, a tutaj przechodzi się przez Alto de Acebo na ponad 1000 m.n.p.m, co w tej aurze urosło do rangi wyczynu. Na szczęście tuż po przekroczeniu (a zarazem wejściu do Galicji) czeka na nas bar z gorącą kawą i słodkimi przekąskami (kuchnia była w dzien zamknięta, dostępne były jakieś talerze wędlin czy serów), a z 6 km jest mesón w ktorym już można się posilić kanapką :)

Między Fonsagrada a Cadavo Baleira pokonuje się dość ostre podejście do Lastra - przewodniki opisują je jako najtrudniejsze na całym Primitivo. Rzeczywiście daje w kość, ale jest pięknie - jak się trafi dobra pogoda i jesteśmy w stanie to piękno dojrzeć :)

Dobrze się też zaopatrzyć między Cadavo a Lugo - tu mamy bar w Castroverde, a przez następne 18km tylko jedno miejsce z niezwykle rozbudowanym autoservicio ;) w maszynie można nawet kupić rzeczy do mikrofali - dostępnej obok - ale wiadomo, że to nie to samo. Etap jest też dość długi i sporo na nim asfaltu, pamiętam że dochodząc do Lugo już czułam ten asfalt w podeszwach stóp.

Za Lugo zrobiliśmy śmieszną rzecz, mianowicie odbiliśmy na północ, żeby jak najmniej czasu spędzić na camino frances - taką opcję doradził nam hospitalero w Bodenaya (swoją drogę super miejsce, z czystym sumieniem polecam każdemu spędzenie tam nocy, świetna atmosfera której głównym twórcą jest właśnie David, hospitalero). Trasa jest raz lepiej, raz gorzej oznakowana zielonymi i żółtymi strzałkami i idzie głównie galicyjskimi corredoiras, leśnymi drogami łączącymi ze sobą mniejsze wsie. Piękna sprawa. Dwa dni w tej dzikości (naprawdę, czasem czułam się jak Indiana Jones, droga bywała zalana i trzeba ją było trawersować jakimiś krzakami), z przystankiem w Friol (mamy tu pensión które przyjmuje pielgrzymów, pokój dwuosobowy 30E, jedynka chyba 23E i w każdym WANNA co jak wiadomo jest dobrem luksusowym na Camino :)) i docieramy do Sobrado dos Monxes na Camino del Norte. Stamtąd do Santa Irene był najdłuższy dzień, i w dużej mierze po asfalcie, ale głównie po pobocznych drogach, którymi mało co jeździ, a okoliczności przyrody przyjemne.

Ogólnie rzecz biorąc każdy z tych dni zajmował z przystankami nie mniej niż 8 godzin. Wychodziłam ok. 8 i docierałam na miejsce ok. 16, czasami później (po etapie przez ruta de Hospitales wylądowałam w Berducedo ok. 19, więc najpierw zabrałam się za jedzenie a dopiero potem za albergue ;)) - często więc rezerwowałam miejsce w albergues, żeby się nie stresować. Wyrzutów sumienia nie miałam, bo było nas w tym momencie na trasie dość mało, spotykaliśmy się ciągle w tym samym zestawie i nigdy nie zdarzyło się, by dla kogoś w albergue zabrakło miejsca.

Podsumowując, Primitivo to naprawdę piękna trasa, zupełnie inna niż Frances: dużo bardziej "dzika" i z mniejszą ilością infrastruktury, no i z mniejszą ilością pielgrzymów. W zeszłym roku jakiś nikły procent tych, którzy docierali do Santiago, przybywali tą trasą. Za to aż do wejścia na trasę Frances nie spotykamy turigrinos, bo ta trasa jest po prostu... trudna. Ciągłe zejścia i wejścia dają o sobie znać i to przez nie dni są takie długie. Wiosną jest też deszczowo (przez całą trasę miałam 3 dni słoneczne i właściwie codziennie miałam mokre buty), a przez to także błotniście, co nie ułatwia marszu. Bez kijków trekkingowych ani rusz. Mimo to jednak warto, bo droga w rozmaite sposoby odwdzięcza się za trud, który w nią wkładamy :)

Nie spotkałam chyba żadnego albergue o którym mogłabym powiedzieć złe słowo, mogę za to powiedzieć bardzo dobre o tych w San Juan de Villapanada i Bodenaya. Do San Juan dotarłam o 22 (zaczęłam o 14, bo tak przyjechał do Oviedo pociąg z Madrytu) w strugach deszczu i ciemnościach, hospitalero Domingo natychmiast zdjął ze mnie plecak, napoił, pokazał gdzie jest łazienka i w czasie kiedy brałam prysznic odgrzał mi kolację którą zrobili wcześniej pielgrzymi. Dopiero potem, po kolacji i herbacie poprosił mnie o credencial i wszystkie formalności. Bezcenne po tak ciężkim dniu :) Z kolei z Bodenaya albergue donativo, malutkie, ale z takim klimatem, że aż chce się zostać. David przygotowuje kolację i robi wszystkim pranie, które potem po kolacji razem składaliśmy w kosteczkę ;) Obaj są strasznie zaangażowani w swoją pracę i widać, że zależy im na tym żeby utrzymać ducha Camino :)

Rozpisałam się... ale mam nadzieję, że trochę pomogłam :)

NOWY! Autor: Tamara | Dodano: 2015-05-15 08:23:16


do Marta M

Dziękuję za fajny wpis i konkretne informacje o Primitivo. W 2016 wybieram sie na ten szlak i skrzętnie zbieram wszystkie interesujące informacje od osób, które przeszły Primitivo. Pozdrawiam i życzę BUEN CAMINO na szlakach Św. Jakuba całej Europy :)

NOWY! Autor: wolny pielgrzym | Dodano: 2015-05-15 11:02:24


Marto, kiedy czytałem to wspomnienia odżywały bo było pięknie. Domingo i Bodenaya to rzeczywiście najurokliwsze miejsca i najbardziej troskliwi gospodarze. Sama droga wspaniała a jej klimat caminowy podobny jak na pozostałych szlakach tylko te góry widoki i widoki. Kiedy czyta się te wszystkie wspomnienia to ponownie chce się wrócić... wracam w przyszłym roku :-) pielęgnujmy w sobie pamięć o Camino bo to najcenniejsze co po nim nam pozostaje. :-)  pozdrawiam serdecznie

NOWY! Autor: Wiola | Dodano: 2015-05-15 13:05:21


@Marta M

Wielkie dzięki za Twoją relację. Jest dla mnie bardzo pomocna, bo już za 3 tygodnie wyruszam na Camino Primitivo. I mimo wielu obaw, mam nadzieję i wierzę, że to będzie wspaniały czas :)

Buen Camino :)

 

NOWY! Autor: Marta M | Dodano: 2015-05-15 16:51:25


Cieszę się, że mogłam pomóc! Jakby co, kontakt do mnie jest w rejestrze caminowiczów :)

Ja też ruszałam z mnóstwem wątpliwości i jedną główną - czy sama dam radę. Droga udowodniła mi, ze owszem, dam i świat mi w tym pomoże :) Jestem pewna, że kiedyś do Primitivo wrócę.

Buen Camino a todos! :)

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-05-16 13:45:26


Witam Wszystkich :)

A ja się właśnie pakuję, we wtorek mam lot do Madrytu i dalej do Ponferrady. Pomyślałam, że warto jeszcze zasięgnąć Waszej porady i spytać które albergues warto odwiedzić na trasie Ponferrada - Santiago, a których lepiej nie. 

Dodam, że idę sama . Trochę się boję samotnego camino im bliżej tej daty :) ale wierzę, że dam radę. Z góry dziękuję za wskazówki

Serdecznie pozdrawiam,

Joanna

 

 

 

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2015-05-16 14:07:19


Witam wszystkich caminowiczow. Czytam wasze posty i coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze chce tam isc. Pomysl zrodzil sie zupelnie przypadkowo, czytalam wpisy na fb i nagle olsnienie! Tak! To wlasnie bedzie moj "urlop". Podroz planuje na kwiecien przyszlego roku i niestety na krotka trase (mam tylko tydzien), bylabym wdzieczna za sugestie.Dodam ze wyjazd z Madrytu, jeszcze nie wiem dokad, myslalam o Sarria. W Madrycie mieszka moja ciocia wiec juz jest nas dwie!

NOWY! Autor: B.i M. | Dodano: 2015-05-16 17:51:43


Do Joanny

Szliśmy od O Cebreiro. Najmilej wspominam pobyt w albergach: w Fonfria alb. "A Reboleira"- przemiłe gospodynie, wspólna kolacja w celtyckim domu obok albergi, klasztor w Samos-dormitorium na kilkadziesiąt osób do którego wchodzi się wprost z ulicy, nie jest może przytulne ale pozwala niesamowicie mocno odczuć wspólnotę pielgrzymów. Tych którzy idą i tych którzy szli od wieków. W Gonzar alb. Casa Garcia.Tu hospitalera bardzo zmęczonym pielgrzymom sama wnosiła plecak do sal. Uczynność w różnych sytuacjach wręcz wzruszająca. San Xulian -bardzo klimatyczna alberga, hospitalero z wiekową brodą wspominany przez caminowiczów na różnych blogach.No i alberga na Monte do Gozo zwana polską.Nam było tu bardzo dobrze. Wolontariuszki bardzo pomocne. Nawet odprawę na samolot zrobiły.Tu można się było zatrzymac na dłużej (dużo wolnych miejsc).I wreszcie trochę po polsku porozmawiać :)  Wiadomo, atmosferę tworzą i gospodarze i pielgrzymi. Każda alberga jest niepowtarzalna i każdą będziesz dobrze wspominać bo była Ci schronieniem. Buen Camino życzę. Basia

NOWY! Autor: woody | Dodano: 2015-05-17 20:32:06


OK.25 maja planuje pielgrzymkę do Santiago  z Burgos   czy ktoś przeszedł tą trase?? wyjazd z Katowic  busem  do Burgos lub Pampeluny mam  60-tke  i sporo chęci jeśli ktoś planuje ten termin i  niech da namiary.

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-05-18 16:02:18


Do B i M. - dziękuję Wam z całego serca :) 

Już jutro rano ruszam, napiszę po powrocie w czerwcu :)

Buen Camino 

Joanna

 

 

NOWY! Autor: B.i M. | Dodano: 2015-05-18 20:40:11


Szczęśliwej Drogi! :) Będziemy czekać na wiadomości.Basia

NOWY! Autor: Grazyna | Dodano: 2015-05-18 20:45:50


 Witam wybieram się na camino de Norte .wylatuję 07.08.samolotem do Madrytu /Ryanair/,jestem w nocy. Swoje camino chce rozpocząc z Aviles.Mam pytanie jak tam się dostać -,autobus alsy jedzie do GIjon.jak kupic zniżkowy bilat na autobus.Prosze o informację jakie buty zabrać -czy trapery czy tylko sandały,jaka jest o tej porze pogoda na camino,czy juz rezerwowac bilet lotniczy powrotny z Santiago do Madrytu czy kupic go przed odlotem-wracam 02.09.2015.Pozdrawiam

 

 

NOWY! Autor: aneta | Dodano: 2015-05-18 22:25:49


witam, ja wróciłam z drogi del Norte z tym że zrobiłam trase z Bilbao do Oviedo i to w sandałach ale było ciężko, polecam pełne buty ale niekoniecznie wysokie. Poza tym do Madrytu jest sporo autobusów firmy Alsa ale specjalnych zniżek nie ma. Przecietny koszt przejazu na tej trasie to około 40 euro.

dobrej drogi.

NOWY! Autor: Irena | Dodano: 2015-05-22 01:07:02


Planuję w maju lub wrześniu 2016 r drogę Camino  Frances. Mam 61 lat i boję się, że sama sobie nie poradzę (szczególnie chodzi o język). Bardzo proszę o kontakt jeżeli masz podobny zamiar.

NOWY! Autor: wojtek | Dodano: 2015-05-22 08:33:45


Pani Ireno,

Mój Tato, który ma 67 lat właśnie wędruje już 9 dzień na Camino Frances, nie zna żadnych języków i sobie bardzo dobrze radzi, tak więc myślę że brak znajomości języków nie jest żadną przeszkodą. Pozdrawiam 

NOWY! Autor: amadeus | Dodano: 2015-05-22 17:09:06


Witam wszystkich.. mam ogromna prośbę... do kogoś kto się w tym wszystkim łapie. 

10.07 będe w Barcelonie i potrzebuję dostać się do Saint Jean Pierd de Port.. ktoś może pomoże... mogą to być godziny ranne. Bardzo prosze o pomoc i z góry dziękuję.

NOWY! Autor: B.i M. | Dodano: 2015-05-22 19:24:39


Do Amadeus,

Autobusy z Barcelona Nord do Pampeluny o 13 -19.20, 14.30 - 21, 15.30 - 22.40, 16-22.40, cena 32- 36 E.Tu nocleg i dalej następnego dnia odjazdy do Saint Jean P d P o 10, 12, 14.30, 17.30 za 22 E.Wszystko autobusami Alsa, bilety możesz wcześniej kupić przez ich stronę. Może ktoś doradzi szybsze połączenie lotnicze? Buen Camino, Basia

NOWY! Autor: Marcin | Dodano: 2015-05-22 19:55:51


Witam!

Przeglądam Wasze wpisy, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Chcę wybrać się na Camino wiosną przyszłęgo roku. Chciałbym dotrzeć do Santiago na koniec kwietnia - moje urodziny. W przyszłym roku okrągłe 40. Chcę przejść trasę francuska. Czyli wyruszyć musiałbym z początkiem kwietnia + - kilka dni. Moje pytanie dotyczy pogody w tym czasie? Hiszpania kojarzy się ze słońcem i upałami, ale. Na początku do przejścia są Pireneje, a w górach pogoda może być różna. Czy mógłby ktoś napisać kilka słów, jak ta sprawa wygląda o tej porze roku? Poza tym, co zabrać w związku z pogodą - ubrania, śpiwór, coś od deszczu etc. Wiem, że to jeszcze dobra klika miesięcy, ale chciałbym się dobrze przygotować. Dla mnie będzie to, nie chcę brzmiećpatetycznie, podróż życia. Podsumowanie i ukierunkowanie się na przyszłość.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc!

NOWY! Autor: marta | Dodano: 2015-05-23 07:00:30


@ Marcin, wejdż na stronę ozga.pl , tam zanjdziesz sporo informacji na temat ekwipunku, trasy, kosztów. Wojtek rozpoczął wędrówkę 28. IV. a zakończył na początku czerwca.

NOWY! Autor: Magdalena112 | Dodano: 2015-05-23 22:09:31


Witam,

chciałabym zapytać czy ktoś z Was wie czy karta GO25 upoważnia do zniżek młodzieżowych w Hiszpanii? Ewentualnie jakaś inna karta, dokument, cokolwiek? Chodzi o zniżki na komunikację: autobusy, pociągi itp. Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam jeśli ta wiadomość nie powinna znaleźć się w tym wątku tematycznym, ale nie jestem zorientowana w tym forum...

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-05-25 20:16:51


Cześć,

planuje wyruszyć na Camino Frances około 16.07 powrót 13.08.
Ze względu na drogie ceny biletów czy jest ktoś kto w tym terminie chce jechać stopem tam lub/i z powrotem? (południe Polski najlepiej). 

pozdrawiam,

Asia

 

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2015-05-29 21:41:58


cześć, mam pytanie czy na camino frances brać śpiwór w lipcu i czy w sandałach na cienkiej podeszwie dam rade?

NOWY! Autor: :) | Dodano: 2015-05-29 22:24:33


Śpiwór konieczny.Zawsze śpi się przyjemniej pod własnym przykryciem .A czy dasz radę przejść np. 760 km w cienkich sandałkach to dobre pytanie :) Jeden z pielgrzymów przeszedł nawet 1420 km boso z pod własnego domu do Santiago de Compostela.

NOWY! Autor: Rita | Dodano: 2015-05-30 22:57:02


Do Asi,

hej, wybieram się do Santiago na początku lipca. Myślałam, żeby ruszyć ok. 7 lipca i zacząć od Lourdes. Możemy jechać razem na stopa. Odezwj się, proszę. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Anna Janczukowicz | Dodano: 2015-05-31 15:15:12


Jestem studentką III roku socjologii Kaszubsko Pomorskiej Szkoły Wyższej w Wejherowie. Piszę pracę licencjacką na temat: „Zmiana systemu wartości współczesnego pielgrzyma na przykładzie pieszych pielgrzymek do Santiago de Compostela” . Wyniki tej ankiety będą mi pomocne do napisania wyżej wymienionej pracy. Zwracam się do Pana(i) z prośbą o dokładne przeczytanie wszystkich pytań i udzielenie szczerych odpowiedzi, zgodnych z własnymi poglądami, gdyż tylko takie mają dla mnie naukową wartość. Ankieta jest dobrowolna i anonimowa. 

Aby wziąć w niej udział, należy kliknąć tutaj: http://goo.gl/forms/j3MD2m6NtZ i wypełnić znajdujący się tam formularz.
Ponadto prosiłbym, aby w miarę możliwości przekazać informację o tej ankiecie bliskim, znajomym i osobom, które kiedyś wędrowały do Santiago de Compostela, aby i one mogły ją wypełnić. 
Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu i współpracę.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-05-31 16:58:03


@on57

no gdzie sie zapodziales?,nie spotkalem Cie na San Salvador a ciagne go od piatku.

Dzisiaj moge Ciebie  i wszystkich ruszajacych na trasy Camino serdecznie pozdrowic z Pajares(calkiem przyzwoite Albergue za 7€ ),Piekne gorskie etapy z pieknymi widokami przy slonecznej pogodzie.

Pozdrawiam spotkanych w Leon rodakow.

Buen Camino

Jago

 

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-05-31 20:42:26


Rita,

odezwij się na ten adres E-mail: camino.frances@op.pl 

pozdrawiam ;)

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-06-01 18:33:29


I znowu mam dostep do internetu w kolejnym Albergue -  w Pola de Lena.Tak zadbanego, przestronnego przytuliska dla pielgrzymow nie spotyka sie czesto.To ostatnia stacja przed Oviedo,jutro ok. 30km raczej plaskiej drogi.Polecam droge san Salvador milosnikom gorskich sciezek dysponujacych dobra kondycja(och ten brak polskich znakow ! ) i czujacym sie dobrze w samotnym podziwianiu przyrody.

Buen Camino wszystkim na szlakach.

Jago

 

NOWY! Autor: Ania | Dodano: 2015-06-02 14:20:43


Witam serdecznie :)

 

Mam na imię Ania, mam 24 lata i wielką determinację, by na początku lipca tego roku przemierzyć północny szlak prowadzący do Santiago. Odcinek z Polski do Hiszpanii zamierzam przejechac stopem, a nie ukrywam, że zrobienie tego w pojedynkę napełnia mnie pewną obawą. Jeśli ktoś w zbliżonym do mnie wieku chciałby przeżyć tę przygodę razem ze mną, bardzo prosze o kontakt mailowy: anna.helena@op.pl

Mam już pewne doświadczenie w autostopowaniu po Sycylii i przejechaniu trasy z Polski do włoskiej Padwy :)

NOWY! Autor: charbel | Dodano: 2015-06-02 19:23:13


Wyruszam z grupą kilku osób do Santiago de Compostela na początku lipca. Jest to pierwszy raz, stąd wybraliśmy trasę Camino Primitivo z Oviedo. 

Proszę o rady, jeśli ktoś przechodził ten szlak. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2015-06-02 19:42:04


Charbel, nieco przydatnych informacji napisałam w tym temacie http://www.caminodesantiago.pl/forum/2056. Mój opis pochodzi z poprzedniego roku. Jest też wiele tematów na tym forum, w których toczą się rozmowy konkretnie o Camino Primitivo, na przykład ten http://www.caminodesantiago.pl/forum/390. Tam znajdziesz odpowiedzi przynajmniej na część swoich pytań. Jeśli nie znajdziesz czego szukasz to pytaj śmiało (najlepiej zadając to pytanie w tych odnośnikach, które Ci podałam) - jeśli będę potrafiła Ci odpowiedzieć chętnie to zrobię, a jeśli nie ja to na pewno ktoś inny

 

Buen Camino!

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-04 22:10:45


@Jago

 

niestety musialem przełozyć. Mma nadzieje ze będzie relacja - koniecznie !!

wybieram sie tam w grudniu

pozdrawiam

i dobrej drogi

 

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-04 22:14:23


@Jago

możesz popytać jak z albergami w grudniu ??

dzieki z góry

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-06-05 13:23:02


@On57

Ja już wróciłem z moich wędrówek po Hiszpanii, a drogę Camino san Salvador (Leon - Oviedo) przeszedłem w 5 dni w/g rozkładu podanego na http://www.gronze.com/camino-de-santiago/caminos/guia-del-camino-del-salvador.

Drugi etap z La Robla wydłużyłem do Poladura de la Tercia,bo ten proponowany do Buiza na http://www.gronze.com/guia-del-camino-del-salvador/etapas/etapa-2-la-robla-buiza wydawał mi się zbyt krótki.Drugi raz nie zrobiłbym tego,w Poladura jest alberga (w budynku szkolnym) w której strach cokolwiek dotknąć a widok kuchni i łazienki wyrzucił mnie z przybytku do Casa Rural.

Jest to jedyne miejsce,gdzie można kupić coś do picia,jednak brak możliwości otrzymania posiłku a cena noclego (40€) zwala z nóg.Hiszpan Toni,którego spotkałem  wczoraj w La Robla, siedział już na ławce w ogrodzie i widząc moją minę sroześmiał się i powiedział:  co się martwisz,popatrz ile tu w barku napojów a ja mam jeszcze w plecaku butelkę wina i piersiówkę z whisky-jakoś przeżyjemy.No i poprawiliśmy sobie spojrzenie na kłopoty pielgrzymiego żywota.Następnego dnia doszedłem do Payares,czyli do "mety" etapu proponowanego na gronze .

Na podanych wyżej stronach masz dostęp do info o profilu poszczeg. etapów i albergach.

Powodzenia

Jago

NOWY! Autor: ewasz11 | Dodano: 2015-06-05 14:23:57


Witam, do Charbel, piszesz, że wyruszasz do Santiago na początku lipca , mam w związku z tym pytanie czy byłoby możliwe abysmy wraz z synem mogli wyruszyć z Wami /? chodzi nam jedynie o to żeby dotrzeć na szlak, bo potem jakoś sobie poradzimy ?pozdrawiam  Ewa

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-06-05 18:04:27


Do Marcina

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-06-05 18:14:16


Do Marcina.

Ja w tym roku szłam od 26.03. do 27.04. Pireneje nie stanowią przeszkody. Jeśli leży śnieg - tak jak w tym roku - wówczas pielgrzmi są kierowani drogę dolną. Droga górą jest zamknięta. Przez Pireneje idzie się tylko jeden dzień. Jest spoko. Jeśli chodzi o pogodę - w tym roku cały czas było bezdeszczowo - trochę padało za Pirenejami - pół dnia, trochę kropiło na Mesecie - na szczęście, że trochę, bo inaczej - nie wiem jak to przejść, pół dnia padało przed Astorgą. Natomiast w Galicji - ostatnie 5 dni i w Santiago - już niestety padał deszcz - cały czas. Także trzeba być przygotowanym na taką pogodę. Ranki są zimne, ale czapka i rękawiczki załatwiają tę sprawę. W ciągu dnia było ciepło, ale nie upalnie. Pisząc ranki - mam na myśli okolice godz. 8:00. Nigdy nie wychodziłam wcześniej, bo ciemno jeszcze i zimno, i nie widać uroków Hiszpanii.

Jak byś miał pytania jeszcze, to pisz. Postaram się coś doradzić. Pozdrawiam

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-06-05 18:14:21


Do Marcina.

Ja w tym roku szłam od 26.03. do 27.04. Pireneje nie stanowią przeszkody. Jeśli leży śnieg - tak jak w tym roku - wówczas pielgrzmi są kierowani drogę dolną. Droga górą jest zamknięta. Przez Pireneje idzie się tylko jeden dzień. Jest spoko. Jeśli chodzi o pogodę - w tym roku cały czas było bezdeszczowo - trochę padało za Pirenejami - pół dnia, trochę kropiło na Mesecie - na szczęście, że trochę, bo inaczej - nie wiem jak to przejść, pół dnia padało przed Astorgą. Natomiast w Galicji - ostatnie 5 dni i w Santiago - już niestety padał deszcz - cały czas. Także trzeba być przygotowanym na taką pogodę. Ranki są zimne, ale czapka i rękawiczki załatwiają tę sprawę. W ciągu dnia było ciepło, ale nie upalnie. Pisząc ranki - mam na myśli okolice godz. 8:00. Nigdy nie wychodziłam wcześniej, bo ciemno jeszcze i zimno, i nie widać uroków Hiszpanii.

Jak byś miał pytania jeszcze, to pisz. Postaram się coś doradzić. Pozdrawiam

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-06 01:33:32


@Joanna

witam. nie powielaj prosze nieprawdziwych informacji. Szedłem w połowie ostatniego grudnia przez Pireneje. W biurze pielgrzyma w SJPDP starszy pan starszył mnie sniegiem, zamknieta drogą i aresztowaniem przez smigłowiec. To są bzdury!. Nie ma nic takiego jak zamknieta droga ! To po pierwsze. NIKT Ci nie zabroni iść gdzie chcesz-robisz to na wlasna odpowiedzialność. To po drugie. Po trzecie nie ufa się informacjom tych ludzi w biurze pielgrzyma ponieważ podaja nieprawdziwe. Nie ze złej woli jak sądze. Mnie straszono sniegiem a przeszedłem ''sucha nogą''. Tydzień przede mną szedł żołnierz izraelski któremu z kolei powiedziano że jest ok a miał ponad pół metra śniegu i chcial zawracać . Polegajcie tylko na sobie !!! Ja dzwoniłem do Ecole Nacionale Ski e Alpinism w Chamonix. Maja tam najlepsze prognozy dla Alp Zachodnich i Pirenejów. Powiedzieli mi jaka jest granica sniegu. Mozna równiez uzyskać informacje w posterunku Guardia Civil albo policji oraz dzwoniąc do Grupo de Rescate e Intervencion de Montana. Nota bene polecam grudzień na przejście Camino. Samotnośc , samotność , samotność

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-06 01:37:04


PS

drugie nieprawdziwe info jakie dostałem w biurze pielgrzyma to lista czynnych alberque. 80% było nieczynnych !! Dwukrotnie kosztowało mnie to pokonanie dystansów ponad 40km myslac że po 28-30km mam czynne albergue bo były na liście. Potem już dzwoniłem do alberg.

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-06 01:38:47


@Jago

gratulacje i dzięki

NOWY! Autor: Pawel | Dodano: 2015-06-06 16:34:01


witam mam takie nietypowe pytanko orientujecie sie cze mozna przewozic w bagazu rejestrowym papierosy ruskie i jaka ilosc jak tak ???????

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-06-06 18:35:11


On57, chyba się zagalopowałeś.

Tak się składa, że nie tylko Ty przeszedłeś Camino z St. Jean. Nie masz tym samym embarga na informacje nt drogi.

Marcin prosił o informacje. Poinformowałam go, że 26.03. - w dniu w którym wyruszyłam na Camino, droga przez Pireneje była oficjalnie zamknięta. Dzień wcześniej kilka osób, któe wyruszyły wbrew zakazowi, zostały cofnięte ze szlaku. Czy uważasz że to nazywa się  "powielanie nieprawdziwych informacji"? Mylisz się.

Przeszedłeś Pireneje górą. Ciesz się - ja też bym chciała [chociaż nie narzekam, droga dołem też jest miejscami urocza]. Miałeś po prostu szczęście bo szedłeś w grudniu. W marcu - nie waidomo jak by się potoczyło.

Tyle w temacie.

 

NOWY! Autor: kwiat_pustyni | Dodano: 2015-06-07 19:51:41


Hej, jesli ktos z Was ma ochote na wspolna wedrowke na Camino na poczatku lipca piszcie. Ide pierwszy raz, a sama mysl juz mnie niesie ...

NOWY! Autor: Piter | Dodano: 2015-06-07 20:40:28


29 czerwca wyruszam na swoje pierwsze Camino drogą francuską 30 powinienem zacząć wędrówkę mam 42 lata służę swoją osobą jeśli ktoś nie chce iść sam. Wylatuję z Modlina.Pozdrawiam wszystkich niech was Bóg błogosławi.

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-06-08 00:13:44


Witam, ruszam na szlak francuski pod koniec lipca.  25.07 wylatuję, a 26 chcę ruszyć z Pampluny lub 27.07 z Saint Jean. To będzie moje trzecie Camino. Mam dość dobrą konycję, mam czas do 21.08 i chęć przejścia całej drogi. Mam 45 lat. Jeżeli jest ktoś chętny to oferuję swoje towarzystwo. 
 

 

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2015-06-10 10:13:26


w jakim albergue w Saint Jean Pied De Port mógłbym się zatrzymać, chodzi mi o dobrą cenę

NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2015-06-10 16:07:40


Witam Wszystkich Pilegrzymów

Czy jest ktoś chętny na wyprawę rowerową do Santiago de Compostella.

Trasa Polska - Niemcy - Francja - Hiszpania.

Wyjazd sierpień - wrzesień 2015.

Łącznie ok 3200 km - 40 dni.

Proszę o kontakt andrew925@wp.pl

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-06-11 11:18:48


@Darek

Tu masz aktualną listę albergues na francuskim z cennikiem. W SJPDP prawie wszystkie są na ulicy rue de la Citadelle. Najtańsze masz municypalne (8euro). Ja spałem w Maison Kaserna (15euro), która jest na przedłużeniu rue de la Citadelle, ale w cenie była obiadokolacja i śniadanie, więc cenowo też dobre. Jedzenie i gościnność - super. Pzdr

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-12 17:08:19


@Joanna

tylko jedno pytanko : kto wtedy wydał ten niby zakaz i kto cofnął te osoby ?

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-06-12 17:10:32


@Joanna

kobieto te całe Pireneje to spacer po asfalcie w 80% !!!

NOWY! Autor: ewa2905 | Dodano: 2015-06-12 19:01:27


Mam pytanie: Jaki śpiwór na camino fracuskie na przełomie lipca (16) i sierpnia(12)?

Czy wystarczy taki wkład (prześcieradło) do śpiwora?

NOWY! Autor: Marta | Dodano: 2015-06-13 00:45:46


Polecam ciepły + zwykłe prześcieradło. Ciepły śpiwór przyda się na pewno w Galicji, nawet w lipcu i sierpniu

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-06-13 14:33:42


Nie musi byc "ciepły" śpiwór, wystarczy taki "letni". Najlepiej mieć jakiś mały, lekki, ale jednak śpiwór. Nawet latem bywa, że idzie się w deszczu, a wtedy nie ma nic lepszego niż ciepły prysznic i wtulenie sie w cieplutki spiworek w czasie sjesty.

NOWY! Autor: ewa2905 | Dodano: 2015-06-14 21:41:31


Czy na camino wystarczy Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego?

Czy uprawnia ona do korzystania z bezpłatnej opieki w razie potrzeby?

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-06-14 22:25:03


Ta karta na pewno działa, ale ona gwarantuje tylko totalnie podstawowe usługi - doraźna pomoc, czyli coś w stylu nasz "ostry dyżur" i tylko w publicznych placówkach. Znam Irlandczyka, któremu pomogli na Camino bo dostał zapalenia ucha. Na przykład szpital na dłużej już nie wchodzi w rachubę czy jakiś bardziej skomplikowany zabieg.

NOWY! Autor: Natka | Dodano: 2015-06-14 22:38:18


EKUZ niby gwarantuje minimum ale ze zględu na wprowadzoną w życie ustawę o leczeniu transgranicznym jesteśmy bardziej bezpieczni.
Jeśli coś ci się stanie i będą kazali ci płacic, w Polsce możesz ubiegac sie o zwrot wydanych pieniędz- zawsze to coś! ;)

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-06-15 00:00:27


Ja opróćz EKUZ wykupiłam dodatkowe ubezpiecznie. EKUZ uprawnia do bezpłatnego korzystania z Nacional Systema de Salud, czyli państwowej służby zdrowia. Korzystałam z porad lekarza 2 razy, bo kolano odmówiło mi posłuszeństwa, ale to były rutynowe wizyty. Z dodatkowym ubezpieczeniem byłąm spokojniejsza.

NOWY! Autor: ewasz11 | Dodano: 2015-06-16 10:38:33


Do Joanny,która wybiera się do Santiago pod koniec lipca. Napisz do mie proszę na adres ewasz11@ interia.pl, pozdrawiam i czekam na wiadomość Ewa

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-16 16:56:18


Cześć wszystkim:) Ja zaczynam początek trasy z Ponferrada 19lipca 2015. Myślałam o Leon, ale mam tylko 2 tygodnie urlopu więc nie chcę galopować każdego dnia tylko cieszyć się też urokami mijających po drodze miejsc, więc założyłam sobie tak średnio ok. 20km. Obawiam się jedynie co do noclegów, to jest jednak oblegany miesiąc i czytając wcześniejsze posty stresuję się trochę co do dostępności miejsc (nawet w tych prywatnych albergach), natomiast plusem jest to że znam bardzo dobrze 3 języki; hiszpański, angielski, włoski i jestem typem żywotnego ekstrawertyka więc z tego co czytam to można wcześniej zadzwonić i coś zarezerwować, myślicie że to jest dobre rozwiązanie? czy po prostu ryzykować że zawsze się znajdzie jakieś miejsce wolne? gdyby ktoś też szedł w tym czasie to zostawiam swoje namiary: ik1983@o2.pl. Buen Camino a todos:)

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2015-06-16 17:13:36


Ja ryzykowałam i nigdy mi się nie zdażyło nie dostać noclegu, a też szłam w lipcu. Pamiętaj, że rezerwować miejsca można jedynie w schroniskach prywatnych, w państwowych jest zakaz rezerwacji

 

Buen Camino!

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-16 20:15:37


a wychodziłaś wcześnie rano tj. koło 5 lub 6 godziny by dotrzeć do miejsc noclegowych na 12 / 13h? pozdrowienia i dzięki za informację:)

NOWY! Autor: szymek krusz | Dodano: 2015-06-16 20:31:26


Oprócz EKUZ warto mieć prywatne ubezpieczenie , ja płaciłem około 5 zł za dzień .x 22 dni . Na szczęście było nie potrzebne

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-17 09:38:28


a jeśli chodzi o pierwszy nocleg to warto zarezerwować? ja nie wiem o której dotrę do Ponferrada, w Madrycie będę na ok. 12.30, ale z tego dworca Sur czeka mnie jeszcze jazda pociągiem więc mogę przybyć dopiero wieczorem, poza tym muszę tam jeszcze uzyskać Credencial (ten paszport pielgrzyma), nie wiem czy w godzinach wieczornych i to jeszcze w niedzielę będzie to możliwe, pewnie dopiero następnego dnia. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, pozdrowienia:)

NOWY! Autor: Wiesław 60+ | Dodano: 2015-06-17 10:27:52


Iza@ 

W Ponferadzie masz prywatną alberge Alea Alberge gdzie możesz spróbować sobie zrobić rezerwację podaję maila do nich i nr telefonu info@alberguealea.com +34987404133 

Buen Camino 

 

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-17 10:47:28


o, super, wielkie dzięki Wiesławie za info:) pozdrowienia

NOWY! Autor: PIOTR | Dodano: 2015-06-17 11:50:39


z tego co pamiętam to jest państwowe 5e bodajże jest spore więc o miejsce nie powinno byc problemu kilkaset metrów od starówki-zamku 

Albergue De Peregrinos San Nicolás De Flue

Calle Obispo Camilo Lorenzo, 2 24401 Ponferrada León, Hiszpania‎
+34 987 40 55 94
http://www.jacobeo.net/documentos/fotos_servicios/ponferrada-albergue.jpg

NOWY! Autor: PIOTR | Dodano: 2015-06-17 11:55:15


987 413 381 lub ten nr. 

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-17 13:04:59


Dzięki:) a w państwowych ponoć nie można robic wcześniejszych rezerwacji? ale spróbować mozna skoro jest numer telefonu, na pewno nie zaszkodzi:)) saludos:)

NOWY! Autor: Wiesław 60+ | Dodano: 2015-06-17 17:37:46


To ,które podał ci Piotr jest kościelna za donativo to które ja jest prywatne i możesz robic rezerwacje dlatego je podałem ,a nie oba

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-17 19:49:17


ok, rozumiem:) dzięki

NOWY! Autor: Irena | Dodano: 2015-06-22 00:53:29


Witam, ruszam na szlak na początku maja 2016 r. jeżeli dam radę to mam chęć przejścia całej drogi z Saint Jean do Santiago. Mam 61 lat (i chyba mam dość dobrą kondycję). Jeżeli jest ktoś chętny to proszę o kontakt: irosor@poczta.fm, będzie mi bardzo miło pielgrzymować razem.

NOWY! Autor: Irena | Dodano: 2015-06-22 00:54:49


Do Wojtka

Czy tata dał radę i czy już zakończył pilgrzymowanie?

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2015-06-22 10:29:50


Iza, pytałaś mnie o której wychodziłam - z reguły w okolicy godziny szóstej, a na miejsce dochodziłam między czternastą a piętnastą

 

Buen Camino!

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-23 11:03:10


Dzięki Agnieszka, a ile km dziennie mniej więcej maszerowałaś?

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2015-06-23 11:09:43


Średnio 30km dziennie

 

Buen Camino!

NOWY! Autor: Iza | Dodano: 2015-06-23 14:32:13


dzięki:)

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-06-25 12:25:44


Witam serdecznie, Wyruszam na Camino 17 lipca. Mam pytanie do kogoś, kto przebył drogę w miesiącach letnich (lipiec/sierpień). Czy należy brać ciepły polar, czy może wystarczy lekki plus koszulka termiczna z rękawem. Temperatury są zastraszająco wysokie, ale może trafiają się zimne dni. Czy ktoś ma takie doświadczenie? Wiadomo,że chodzi o odciążenie plecaka. Będę wdzięczna za jakieś rady. Buen Camino!

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2015-06-25 13:39:46


Do: Anna,

Moje camino : 21 V 2015 - 23 VI 2015. Miałem ze sobą bluzę  z mikropolaru Berensa. Wyciągnąłem go tylko raz. W poranki te chłodniejsze na koszulkę maksymalnie przewiewną zakładalem koszulę (zwyły poliester, kupiony w Pepco, schnie piorunem) a po godzinie mogłem ją wykręcać. Jeżeli padało to na koszulę kurtka. U mnie lepiej w pierwszych tygodniach sprawdziła się termiczna bluza brubecka taka cieniutka (underarmour) doskonale oddychała i przy tym chroniła przed słońcem. Nie ma śladów po plecaku. Polecam.

Z drugiej strony moi znajomi szli w sierpniu i zaliczyli noc w temperaturze równej zero - to raczej kwestia jaki śpiwór bierzesz (czy liner).

Na mój gust ciepły polar jest zbędny.

Pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-06-25 14:03:20


Dziękuję Maćku za odpowiedź. Wiesz ja nie biorę kurtki właśnie...myślałam,że jak się ochłodzi, to wystarczy polar, no, a na deszcz dodatkowo ponczo. A co do nocy 0 stopni, to myślę, że w albergach nie zmarznę, ale mogę sie mylić. Śpiwór mam typu mumia z Decathlonu. No i nie zamierzam nocować "pod chmurką". Mnie raczej przerażają 40 stopniowe upały, choc pogoda jak napisałeś może mnie zaskoczyć. Z tego wynika, że może być różnie...pozdrawiam. Ania

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2015-06-25 15:55:42


Do: Anna,

Taka kombinacja jest bardzo powszechna (ponczo i polar) ale ponczo nie oddycha więc momentalnie zrobi ci się goraco. Ciepły polar zostaw, w najgorszym wypadku NA polar załóż koszulkę - to sposób himalaistów, w ten sposób nie tracisz ciepła. Upewnij się tylko że jedna z twoich koszulek jest większa, nie bierz tylko takich dopasowanych. Upałów nie unikniesz - to pewne, ale da się przeżyć - weź krem, pojemnik na wodę, i buff lub kapelusz.

Buen Camino

maciek

NOWY! Autor: EM | Dodano: 2015-06-25 20:59:27


Czy ktoś wybierając się na Camino lądował na lotnisku Paryż Beauvais? chiałabym  do Saint Jean Pied de Port dojechać pociągiem i zastanawiam się ile czasu muszę przewidzieć na przejazdz z lotniska do Paryża, a dokładnie na stacje Montparnasse.

Z góry dziękuję za pomoc!

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-06-25 22:13:59


Poczytaj tutaj.

Powodzenia Jago

NOWY! Autor: Kuba | Dodano: 2015-06-26 01:48:00


Cześć wszystkim. Chcę iść na trasę francuską na początku lipca. Trochę późno piszę, ale miałem iść z kolegą, któremu jednak coś wypadło i wychodzi na to, że jestem sam. Jest ktoś chętny się do mnie dołączyć? Na pewno będzie raźniej. ;)

NOWY! Autor: Piter | Dodano: 2015-06-26 05:56:33


Lecę z Modlina 29.06 zaczynam pielgrzymkę drogą francuską 30.06 mam 42 lata.

NOWY! Autor: Dwa Moonki | Dodano: 2015-06-26 06:35:57


Wyjezdzamy dzis na Camino del Norte.

NOWY! Autor: Mariusz | Dodano: 2015-06-29 12:27:00


Hej czy ma ktos mape piesza jak mozna dojsc do santiago z francji. Prosze o knotakt mariuszirzyk@wp.pl wyruszam juz a poniedzialek 6 tego

NOWY! Autor: mariusz | Dodano: 2015-06-29 12:28:34


Ja zaczynam w 06/07/ czy ktos jedzie i ma mape piesza bo ciezko jest midostac jakas znaczaca i dobra

NOWY! Autor: mariusz | Dodano: 2015-06-29 12:33:56


Moj numer to 00447934736255, 

NOWY! Autor: Mirek | Dodano: 2015-06-29 16:50:56


@Mariusz

Po nr telefonu wnioskuję że piszesz z Uk. Nie bardzo wiem z którego miejsca Francji lub którym szlakiem zamierzasz iść. Dużo na ten temat znajdziesz na forum CSJ

Na stronie Amazonu można kupić przewodniki p ok 13 E ale tylko po francusku, "Miam-Miam-Dodo"

Może zdążą Ci przesłać?

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-06-29 19:55:47


Wydrukuj sobie mapę w skali jakiej chcesz i szlaku jaki chcesz ze strony www.peterrobis.co uk

buen camino

NOWY! Autor: Kuba | Dodano: 2015-06-30 11:59:04


Jutro (01.07.2015) ruszam stopem z Wrocławia do Saint Jean Pied de Port. Nie mam towarzysza, ale jestem otwarty na towarzystwo. Mam 22 lata i jeśli ktoś jest chętny, proszęo kontakt e-mail: borgaz@wp.pl :)

NOWY! Autor: mariusz | Dodano: 2015-06-30 13:42:27


 Saint Jean Pied de Port do santiago ... to moja trasa . Czy mozesz mi pomoc te mape znalesc bo jakos na tej stronie nie moge . Serdecznie zapraszam dolaczyc do mnie, bede mial czerwony plecak berghouse , jestem przyjazny i lubie podroze . 

NOWY! Autor: mariusz | Dodano: 2015-06-30 13:45:37


podajcie swoje numery tel to moze sie spotkamy... moj w postach powyzej 

NOWY! Autor: Magda | Dodano: 2015-07-01 12:54:59


kwiat_pustyni
Ja szukam towarzystwa! Chcę wyruszyć jak najszybciej - pomysł bardzo spontaniczny.
Jeżeli jeszcze jesteś w Polsce odezwij się: magdachince@gmail.com.

Pozdrawiam!
 

NOWY! Autor: Magda | Dodano: 2015-07-01 13:00:49


Kochani jeżeli ktoś wpadł na taki sam pomysł, odezwijcie się :) Towarzystwo poszukiwane, aczkolwiek odrobina wolności na szlaku zawsze mile widziana :)

Magda

NOWY! Autor: Filosi | Dodano: 2015-07-01 16:11:43


Hej!

Poszukuje towarzysza do pójścia od zaraz, trasa z Irun (z tym że bym szedł z Bilbao).

Do Hiszpanii chciałbym dostać się stopem.

Pozdrawiam

kontakt: filosi93@gmail.com

NOWY! Autor: Mariusz | Dodano: 2015-07-02 11:13:23


@ magda ja ide wyslalem ci maila w poniedzialek wyruszam .... jak cos do zobaczenia 

 

NOWY! Autor: mariusz | Dodano: 2015-07-03 09:29:19


to co jedzie ktos na dniach droga francuska

NOWY! Autor: 2ed | Dodano: 2015-07-03 15:51:21


uwaga na upały !! w tej chwili nie ma żartów w Hiszpanii

NOWY! Autor: grzegorz | Dodano: 2015-07-05 20:21:34


Jaka sytuacja na camino francuskim?

NOWY! Autor: ALICJA | Dodano: 2015-07-06 00:13:24


Witam, być moze zabrzmi to wyświechtanym sloganem ale mi tez mazy sie pielgrzymka do Santiago de Compostela. Tak w ogóle to w Hiszpani zakochałam się. Moi znajomi hiszpanie w lipcu wyruszają na pielgrzymkę z Andaluzji. Ja od jutra postanowiłam przygotowywac się do tej pielgrzymki życia, w tym roku skończyłam 50 lat.Z opisywanych relacji wynika że najlepiej będzie jeśli znalazłby się ktoś kto planuje taką wyprawę w przyszłym roku. Wchodzi w grę także podróż rowerem. Czekam na wpisy. BUEN CAMINO

NOWY! Autor: Natka | Dodano: 2015-07-06 10:28:49


Hej! :)

Bardzo chcę w tegoroczne wakacje przejśc Camino.
Nie uda mi  zamierzane Norte ale myślę aby powędrowac krótszą wersją- Primitivo.
SZUKAM  TOWARZYSZA
Dojazd do Oviedo i powrót do Polski autostopem,
Wędrówka Oviedo-Santiago, a później myślę powędrowac na Muxię.
Chciałabym wyruszyc z kraju około 13(14) lipca.
Cała wyprawa tak około 20 dni.
Byłam już na Camino, zdarza mi się stopowac ;)
Natalia 24 lata.

kontakt do mnie: symmpatyczka@gmail.com

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-08 17:22:59


Do Maćka i innych dobrych dusz,

Jak pisałam powyżej wybieram się z Przyjaciółką na Camino Francuskie 17 lipca. Wszystko szło ę, treningi, przygotowania itd. Aż tu nagle i niespodziewanie pojawił się duży problem. Po zejściu 28 czerwca z niewielkiej góry Lubomir w Beskidzie Wyspowym, w dniu następnym pojawił się ból piszczela i stopy lewej. Przez tydzień oszczędzałam nogę, ale w końcu wczoraj 7 lipca trafiłam do ortopedy. Dał mi L4, kazał leżeć z nogą w górze , okładać lodem i altacetem i brać 2x dziennie Biofenac. Zdiagnozował zespól piszczelowy-przeciążenie. Nadmienie, że nie odczuwam bólu w trakcie zwykłego poruszania się i dreptania"po domu". Ból pojawia się przy dłuższym chodzeniu i narasta. No i jest dramat, bo wiadomo, bilety, samoloty, rezerwacje," podróż życia" planowana od 2 lat, a tu taki kops.Dodatkowo lekarz wątpi w powodzenie mojego pielgrzymowania. Dał mi leki na trasę, ale zażartował, że czy tam dojdę jest uzależnione od mojej wiary.Mam prośbę, czy ktoś z Was miał podobną kontuzję i dał radę przejśc Camino? Czy może ktoś coś doradzić i dać nadzieję, że będzie dobrze? Baaaaardzo potrzebuje wsparcia.Pozdrawiam serdecznie, Anna.

NOWY! Autor: andrzej k | Dodano: 2015-07-08 19:03:26


Anno.Nie znam się na medycynie,ale zgadzam się  z tym co powiedział lekarz..Czy tam dojdziesz to jest użaleznione od Twojej wiary.Drogę pokonuję się nie tylko siłą własnych mięśni lecz siłą woli więc idąc powoli np 3km na godzinę dasz rade o ile to nie jest to rwa kulszona.Mnie dopadła rwa kulszowa  na wyprawie rowerowej100 dni ból w dzień - noc w każdej pozycji i dało się wytrzymać bez pomocy lekarza "medycyny" i powrotu do kraju.Myślę,że nikt tu na forum dobrze nie doradzi.Sama musisz podjąć decyzję.

Buen Camino

NOWY! Autor: Natka | Dodano: 2015-07-08 20:24:52


Anna,

Ja na Camino rowerowe pojechałam 3 tygodnie po złamaniu ręki (nie cały tydzień po wyjęciu jej z gipsu). Lekarz widząc moją determinację powiedzial "Czego bym Pani nie zalecił, Pani i tak pojedzie. Czy nie mam racji?!" I miał. Przejchałam całe Camino, bez kolizji, wypadków itp.
Moja wiara(w to, że się uda) oraz determinacja (w spełnieniu życiowego marzenia), dały efekt! :)

Zawsze możesz przejśc mniej, robic krótsze dystanse itp. ale NIE  rezygnuj z MARZEŃ! :)))
Buen Camino! :)

NOWY! Autor: Anka K. | Dodano: 2015-07-08 20:28:41


Anno! Mnie na moim pierwszym Camino (francuskim) za Najera zaczęła boleć noga a dokładniej piszczel i tak jakby coś tam przeskakiwało.Bół nasilał się przy najmniejszym ruchu stopą. Minimalna znajomość hiszpańskiego i ograniczony budżet uniemożliwiły mi wizytę u lekarza. Wobec tego musiałam iść dalej. Wpadłam na pomysł okładów z lodu. Jeśli w schronisku była lodówka brałam kostki lodu albo do zamrażalnika wkładałam mokry ręcznik. Jeśli nie było takiej możliwości w barach prosiłam o kostki lodu (nie roztapiały się tak szybko). I tą metodą trochę zwalniając dotarłam do Santiago a potem jeszcze na piechotę na Finisterę i Muxię, Mając jeszcze rezerwę czasową z Muxi też piechotą do Santiago. Fakt że bez kijków szczególnie na początku było by b. ciążko. Jak widać się da.

Pozdrowienia i Buen Camino

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-08 21:20:13


Do: Andrzej, Natka i Anka,

Bardzo Wam dziękuję za te wpisy, bardzo mnie podbudowały i dały nadzieję. Ja właśnie też mam takie trzeszczenie w mięśniu...Ale poi cichu myślę, że jakoś będzie, czyli dobrze. Wiem, że wszystko siedzi w głowie i trzeba pozytywnie myśleć.Buen Camino!

NOWY! Autor: ewa2905 | Dodano: 2015-07-09 12:12:36


W przyszłym tygodniu wyruszam na moje pierwsze camino. W środę rano ląduję w Madrycie i autobusem Alsa docieram do Burgos.Mam prośbę. Napiszccie proszę, na którym przystanku mam wysiadać i jak dotrzeć do albergue ? Nie znam hiszpańskiego, a angielski słado. Proszę o pomoc.

NOWY! Autor: asceta | Dodano: 2015-07-12 20:51:03


Anno

Nie bój się. Ja szedłem na Camino na kolanach. Doszedlem do Pamplony i miałem całe kolana zdarte do kości. Ale spotkałem dobrych ludzi i za ich poradą kupiłem nakolanniki. Pielgrzymka stała sie rozkosznie prosta i z nadmiaru niedosytu cierpień dokupiłem jeszcze duży krzyż (taki ok 3m długości) i niosłem go na ramieniu - codziennie na innym. I doszedłem. Mój kolega miał mniej szczęścia i szedł boso a dobrzy ludzie powiedzieli że nic nie wolno zakładać ułatwień na bose stopy jak sie powiedziało że idzie się boso na bose stopy więc cierpiał ale na koniec był ogólnie zadowolony. Stosuj końską maść czerwoną na mięśnie i ścięgna - to jest hicior! Codziennie po prysznicu przed snem.

NOWY! Autor: On57 | Dodano: 2015-07-12 20:53:47


Ewa2905

albergue jest tuż przy katedrze - musisz zapytać kierowcę. Duże wygodne i czyste. Chyba 6 euro płaciłem zimą. W Hiszpanii nie sposób zabłądzic |:)) Powodzenia

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-07-13 00:28:26


@Sadomaso

Za szybko padłeś na kolana, za bardzo sobie dogadzałeś, krzyż był za krótki. Z trzymetrówką to w obecnych czasach dostaniesz co najwyżej aureolą do potrzymania, zanim wyląduje nad głową jakiegoś grzesznika. Lektura zapisków Ojców Pustyni wyjaśni jak uprawiać ascezę z sukcesem. Powodzenia

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2015-07-13 09:13:27


Witaj Anno,

trudno doradzać...sama musisz zdecydować :)

na francuskim, możesz zawsze podjechać...taxi, autobusem...

Ale decyzja należy do Ciebie...i tylko do Ciebie...wsłuchaj się w siebie :)

Ruda

 

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-13 13:47:23


Witam,

A więc wyruszam 17 do Barcelony, a potem dalej. Noga nie boli, bo mam L4 i stosuję się ściśle do zaleceń ortopedy: altacet, lód, tabletki. Tak więc, nie wiem jak się nóżka sprawdzi na trasie. Mam stracha, ale po przeczytaniu Waszych porad/przeżyć/ doświadczeń postaram się być dzielna. Nie mam już niestety 20 ani nawet 30 lat...Ruszamy razem z Przyjaciółką i trzymajcie kciuki. Buen Camino i do zobaczenia na szlaku...

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-07-13 14:21:41


Anna, mnie wysiadło kolano i tydzień poruszałam się busami, żeby je oszczędzać, apotem już było ok. Przy tak dużyszch dystansach prawie każdego coś boli.

Buen camino

NOWY! Autor: Mi | Dodano: 2015-07-13 14:38:36


Ja i mój mąż również wyruszamy 17.lipca, lot do Madrytu, a potem autobus do Burgos. Nawet biegać przestałam ostatnio, żeby sobie tuż przed wyjazdem kontuzji nie zafundować :-)

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-13 14:47:27


Dziękuję Gosiu, myślę, że strach jest większy od bólu...pozdrawiam, buen camino.

NOWY! Autor: Piotrek | Dodano: 2015-07-13 18:14:05


Witam Serdecznie 

Nie mam miesiąca wolnego wiec S francuskie chce przejechać rowerem 

Mam pytanie ; czy jest jakiś kawałek drogi którego nie można przejechać rowerem ?

Dziękuje za odpowiedz 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2015-07-13 19:14:29


@Anna,

 

znam ten okropny bol. Mnie zabolalo po przejsciu pierwszych 180 kilometrow przed Viana i to tak, ze stopy poruszyc nie moglem. Piszczel trzeszczala jak stary zawias. Na trzy dni zostalem uziemiony, ale nie poddalem sie. Po trzech dniach z wielkim bolem poszedlem dalej. Zaczela bolec druga piszczel, bo kustykajac z kosturem po Viana widocznie ja nadwyrezylem.

 

To bylo bardzo silne doswiadczenie. Jeden etap wczesniej ktos z tego samego powodu zrezygnowal i wrocil do domu. To u mnie nie wchodzilo w rachube. Mialem zapas czasu i postanowilem przeczekac bol i ew jesli brakowaloby mi czasu podjechac jakis etap pozniej autobusem. W sumie wyszlo wszystko dobrze.

 

Kiedy siedzialem trzy dni na ulicy w Viana przy szlaku, obserwowalem przechodzacych pielgrzymow. Zaczepil mnie kanadyjczyk spotkany juz wczesniej. Gosciu wyjasnil mi, co mnie dolega i co jest powodem zapalenia sciegien. Otoz mozliwe powody  podal mi dwa.

 

Po pierwsze najprawdopodobnie za malo pilem w drodze. Powod drugi to niedobor magnezu. W moim wieku przy takim wysilku powinno sie juz jego zdaniem magnez uzupelniac. To byl trener fitnesu, wiec chyba wiedzail, co mowi.

 

Pilem za malo, to byl powod, bo potem bylem kilkakrotnie i to w o wiele trudniejszych warunkach i nic podobnego sie  juz nie wydarzylo. Jako 60 - cio latek przeszedlem latem cala VdlP bez najmniejszych kontuzji.

 

Co do magnezu, czytalem na forum rozne opinie. Jednak posluchalem trenera kanadyjskiego i kupilem w aptece 500mg torebeczki. Bardzo praktyczne, bo wsypuje sie je na jezyk bez popijania. W Hiszpanii byly stosunkowo tanie. Na nastepna wyprawe kupowalem w niemczech i tu juz to troche kosztowne. Jednak osobiscie uwazam, ze warto wydac te pare euro.( nie kupoj w drogeriach bez podanej ilosci, jesli juz, to 500mg z apteki)

 

A wiec sumujac:  pic pic i jeszcze raz pic, nawet jesli wydaje nam sie, ze  pic nam sie  nie chce. Moze to wlasnie byl powod u Ciebie, podczas intensywnego treningu?

 

Zycze powodzenia i

 

Buen Camino

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-13 20:03:40


Staszku,

U mnie powodem było przeciążenie przy szybkim schodzeniu w dól zbocza. Pewnie naciągnęłam mięsień bo schodziłam po stromym zboczu szybko, siłowo zapiereając się trochę żeby nie spaść w dół, gdyż było sśisko po deszczu. Czyli brak pokory- Camino zczęło się już w domu. Myślałam sobie, że to pestka dla mnie taki traning, tym bardziej, że dwa lata temu przez dwa miesiące sierpień/wrzesień byłam na Rysach, Trzech Koronach, Sokolicy, Turbaczu, Wielkiej Raczy, Pilsku i kilku innych szczytach. Ale mam 50 lat i te dwa lata w moim przypadku to może i dużo dla kondycji...człowiek zaczyna się sypać. W każdym razie nie pękam, biorę leki od lekarza na wypadek bólu i postaram się dotrzeć do celu. Przecież Camino, to wyzwanie nie tylko fizyczne ale i duchowe, religijne. Może nogi posłuchają mózgu:. Pozdrawiam serdecznie Anna.

 

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-13 20:06:32


Jeszcze do Staszka, Mam zamiar piś dużo wody i magnez oczywiście już zakupiłam...apteczka waży niemało. Buen Camino, Anna.

NOWY! Autor: asceta | Dodano: 2015-07-13 22:09:40


@ Staszek

zgadzam się w całej rozciągłości !!!

pić, dużo pić.

Ja zaczynałem ok 10-ej rano w barze przy trasie od jednej butelki wina .

Do obiadu następna i wieczorem kolejna. Zadnych problemów z mięśniami, ściegnami. I wszystkie kobiety na trasie ładne :)))

NOWY! Autor: asceta | Dodano: 2015-07-13 22:11:28


i woda ze źródełek !!!!

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-07-15 13:11:09


Do Anny (tej od bolącej nogi), a myslałaś o kijkach? Podobno lepiej się chodzi i odciążają stawy. Buen camino i gdy wrócisz aj znac, jak było:-)))

NOWY! Autor: Grzegorz UK | Dodano: 2015-07-15 14:54:53


Piotrze !! 

Wybieram się w podróż 14 września wyruszam z Bilbao wpadła mi ksiażka w ręce warto zakupić używana kosztuje z przesyłką kolo 20 zł. Własnie czekam aż przyjdze do mnie.

The Way of St. James: Le Puy to Santiago - A Cyclist's Guide 

http://www.amazon.co.uk/gp/product/1852842741?psc=1&redirect=true&ref_=oh_aui_detailpage_o00_s00 

Własnie się zastanawiam czy mój plan wypali gdyż z Bilbao chciałem jechać wybrzeżem do Santaigo ale widze że to górzyste tereny. 

 

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-15 19:43:56


Gosiu spakowałam kije, ponieważ doktor kazał mi zakupić kule!!! Więc ze względów oczywistych spakowałam moje kije i plecak waży już 9,5 kg.Mam nadzieję, że nie będzie tak źle i jakoś doczłapię do celu. Tzn. noga już nie boli, ale chodzi o to, że kontuzja może się odnowić i strach mnie trochę nastraja depresyjnie i przyćmiewa radośc z wyprawy. Dobrze, że na początku trasy wchodzimy wysoko do Roncevalles i noga będzie jeszcze w miarę wypoczęta, bo później może być różnie.Ale nic to jak mawiał klasyk, będzie dobrze. Buen Camino

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-07-15 19:48:57


Anna, mój z wodą i prowiantem ważył ok 10 kg i nie było to jakoś uciążliwe, więc będzie dobrze. Rozpatrz możliwość, że w razie bólu odpoczniesz 1-2 dni w jakiejś malowniczej miejscowości.

Jeszcze raz buen camino

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2015-07-17 07:58:54


Gosiu o 17.45 mamy wylot do Barcelony. Moje nerwy są napięte i strach zabija radość (ale to już chyba pisałam). No cóż jadę pierwszy raz i nie wiem, co mnie czeka. Wsłuchuję się w swoją nogę (pewnie za bardzo). Mam nadzieję, że będzie dobrze, proszę o modlitwę, buen camino. Po powrocie odezwę się.

NOWY! Autor: wolny pielgrzym | Dodano: 2015-07-17 12:55:33


Anno dzisiaj zaczynasz swoje Camino i mam nadzieję, że bezboleśnie. Pytałaś, czy to ktoś miał... miałem na Camino porugalskim, w trzecim dniu, mimo doskonałej jak sądziłem dyspozycji i kondycji (tydzień przed wędówką startowałem w półmaratonie). Okazało się, że oba piszczele bolały strasznie, kostki i łydki powiększyły się dwukrotnie a w końcu nawet nie potrafiłem poruszać jedna stopą więc każdy krok to był ból a pokonanie krawężnika ... szkoda wspominać. Nie poddawałem się jednak i stwierdziłem, że dopuki moge zrobić krok to idę więc szedłem i doszedłem. Tak było już potem aż do SdC ale w następnym roku wróciłem na kolejny szlak :-)

Zmieniłem jednak buty na wysokie za kostkę+ adidasy biegowe (zamiennie), smarowałem na noc nogi maściami dla sportowców, ubierałem podkolanówki kompresyjne (biegowe) na noc i było idealnie, używałem też kijów trekingowych które oddsiążają nogi przenosząc część ciężaru człowieka. Wtedy odczułem dopiero co to znaczy przyjemność szalku i zwykłe zmęczenie a nie tylko cierpienie przy każdym kroku. To doświadczenie przeszło moje oczekiwania a inni pielgrzymi z politowaniem patrzyli na moje nogi. Leczyłem się po powrocie pewnie z miesiąc... ale wróciłem :-) 

ps: ktoś znowu pytał o przewóz kijów- przewoziłem ze zdemontowanymi ostrymi końcówkami (ten element w kijach można delikatnie usunąć by potem zamontować, ale wymyśliłem by je schowac w portfelu między monetami, na kije nikt nawet nie zwrócił uwagi podczas kontroli a miałem tylko bagaż podręczny.

Aniu, wędruj, poznawaj, doświadczaj - bez bólu :-) buen Camino

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2015-07-17 13:21:21


Anno Buen Camino!

Jakże Ci zazdroszczę...ale tak bardzo bardzo pozytywnie :)

Ruda

 

NOWY! Autor: pliszka | Dodano: 2015-07-19 17:47:13


Ryszardzie wróciłeś już ?Czekam niecierpliwie opowieści o twoim camino .Wyruszam we wrzesniu z Luordes i może kilka rad dobrych przydałoby się.Pozdrawiam

NOWY! Autor: Zgosiowana | Dodano: 2015-07-24 12:13:51


Ktoś chętny na Camino w sierpniu (może też być rowerem, może stopem dojazd)? Mam cały sierpień wolny, a Camino marzy mi się od dawna... Towarzystwo mile widziale. Gosia, lat 29. 

NOWY! Autor: Mateusz | Dodano: 2015-07-24 12:55:50


Gosia do tego typu postów jest osobny temat. Znajdziesz tam mój post razem z mailem, przeczytaj i daj znać na maila.

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-07-25 12:31:12


Wróciłem ,jestem cały ,zdrowy i szczęsliwy,marzenia spełnione.

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-07-25 13:10:56


Ryszard, gratulacje i fajnie, że Ci się tak udało, z tego co pamiętam miałeś ambitny plan - Lourdes, Santiago i Fatima. Gdybyś miał chwilkę to napisz coś o odcinku z Lourdes do St Jean. Pamiętam, że było tam kiepsko z tanimi noclegami. Przydałaby się jakaś informacja z pierwszej ręki, bo ten odcinek jest na forum słabo opisany. Z góry dzięki i pozdrawiam

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-07-26 20:14:28


Pielgrzymkę pieszą rozpocząłem od Tarbes  poprzez Bartes do Lourdes gdzie u sióstr w Polskiej Misji Katolickiej miałem zarezerwowany pierwszy nocleg. Route de Bartres tel. 33/0/562 94 9182. Zostałem bardzo przyjaźnie i przychylnie przyjęty za co jeszcze raz bardzo dziękuję pamiętając w modlitwie.

Z Lourdes do ASSON szedłem w deszczu około 25 km zabłądziłem /na skrzyżowaniu znaki zaprzeczały jeden drugiemu .Nocleg przy kościele ul. 2 rue Bastide  za 10E, kuchnia wyposażona. Gospodyni jest kolekcjonerką długopisów. Tel. 05 59710289

Z Asson do Arudy  w zmiennej pogodzie ale w deszczu około23km. Nocleg u bardzo przyjemnego gospodarza prywatnego albergu , wspólna kolacja – donativo przy 2 rue Baulong tel. 05 59056198

Z Arudy do Oloron S.M.  szedłem już tylko w chmurkach bez problemów 26km. Nocleg w odnowionym albergu  tuż przy wejściu do rynku, kuchnia z pełnym wyposażeniem bardzo przyjemnie 12.5E.

Z Oloron do Mauleon droga z problemami ,dobrze że miałem tablet z GPS  38km ,

ominąłem Hopital S.B. .

Nocleg refugo municypalne w starym budynku ale w środku nówka z pełnym wyposażeniem przy  9 rue des Freres Barrenne tel. 0559660721 , klucz u barmana który opiekuje się refugiem przy ul Gambetta 30 około 100m. Koszt noclegu 10E.

Z Mauleon do Saint J. Ibarre w pięknym słońcu , z pięknymi widokami około 23km. Mała miejscowość jeden sklep prywatny tylko ser. Centrum koło kościoła dwa albergi prywatne .

Pierwszy w reklamach 40E łóżko ,drugi u starszej Pani po podwyżce z 15 na 16E za noc

Ale z pełnym wypasem czysto ,pokoje dwuosobowe ,okna wychodzą na wieżę kościoła i cmentarzem.

Z Saint J.I. do Saint –Jean-Pied-de Port około 21km przy zmiennej pogodzie. Na miejsce trzeba dotrzeć przed 13 bo otwierane są albergi i można zaraz przy biurze pielgrzyma przy rue de la Citadelle załatwić nocleg do 10E. Nr budynku 55.

Trzeba pamiętać ,że szlak pielgrzymi jest zawsze prowadzony przez najatrakcyjniejsze dzielnice miast czy wsi ,przy albergach ,tak że zawsze się trafi.

Przepraszam ale piszę już drugi raz to samo, bo za pierwszy zanim wklepałem, to wszystko znikło.

Pozdrawiam wszystkich z którymi miałem przyjemność choć chwilę iść i rozmawiać na trasie, ale na szlaku Francuskim nie sposób być samemu. W dniu którym przechodziłem przez Pireneje do Roncesvalles dotarło ponad 400 pielgrzymów. Spokój w pielgrzymowaniu jest dopiero na szlaku Portugalskim za Porto ,gdzie w ciągu całego dnia spotkałem do 10 osób.

 

Buen Camino

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-07-26 20:42:38


Serdeczne dzięki Ryszard. Widzę, że jednak znalazłeś cenowo rozsądne, bo z internetowych informacji wyglądało to dużo gorzej. Pozdrawiam

NOWY! Autor: pliszka | Dodano: 2015-07-27 18:47:40


Wielkie dzięki Ryszardzie.Czekalam na twoje informacje szczególnie dotyczące Lourdes.Dzięki nim spokojnie wkrótce wyruszę na szlak.Mam nadzieję że w pażdzierniku nie będzie już takich tłumów.Serdecznie pozdrawiam i gratuluje

 

NOWY! Autor: Anna, Marian, Sylwia | Dodano: 2015-07-27 19:59:18


Wróciliśmy z Camino portugalskiego. Wyszliśmy z Porto.Szliśmy 14 dni. Bolało, ale daliśmy radę. Z mężem jesteśmy po 50- tce, nigdy nie chodziliśmy, poszlismy na surowo na poczatku urlopu, bez treningu, bez znajomości języka, tuż przed wyjazdem zgubiłam telefon. To była przygoda życia. Polecam każdemu.

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-07-27 20:25:23


do pliszki

Proszę sprecyzować pytanie a postaram się pomóc.

 

NOWY! Autor: pliszka | Dodano: 2015-07-28 20:36:27


do Ryszarda miałam nadzieję ,że uzyskam od ciebie  aktualne informacje na temat trasy i noclegów na poczatkowych etapach tzn z Lourdes.Wielkie dzięki za adresy i telefony alberge.Myslisz że mozna połączyć lub wydłużyć etapy by dojść do SJPDP w cztery dni.Jak zwykle jestem ograniczona czasem i zaplanowałam dojść do Santiago w 30 dni.

NOWY! Autor: asia | Dodano: 2015-07-28 21:50:11


wróciłam z Camino Primitivo .... najcudniejsza droga jaką w zyciu przeszłam ..... droga trudna , wymagająca od siebie - ale wodoki zapierające dechw w piersiach , i co najważniejsze ..... może z 50 osób wokół ..... to daje poczucie bliskosciz drugim i poczucie samotnosci - a to najważniejsze . Wszystkim gorąco polecam Camini Primitivo - i pod żadnym pozorem nie opuszczajcie Drogi Starych Szpitali !!!!!!!!!!!! tam dopiero jest kosmos ;)))) ( no chyba ze pada wówczas odradzam te trasę ) ..... Camino Primitivo  i dla mnie tylko to .....goroąco polecam

NOWY! Autor: asia | Dodano: 2015-07-28 21:50:18


wróciłam z Camino Primitivo .... najcudniejsza droga jaką w zyciu przeszłam ..... droga trudna , wymagająca od siebie - ale wodoki zapierające dechw w piersiach , i co najważniejsze ..... może z 50 osób wokół ..... to daje poczucie bliskosciz drugim i poczucie samotnosci - a to najważniejsze . Wszystkim gorąco polecam Camini Primitivo - i pod żadnym pozorem nie opuszczajcie Drogi Starych Szpitali !!!!!!!!!!!! tam dopiero jest kosmos ;)))) ( no chyba ze pada wówczas odradzam te trasę ) ..... Camino Primitivo  i dla mnie tylko to .....goroąco polecam

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-07-30 21:25:44


Uważam że etapy 25 do 35 km są najbardziej optymalne.Bez gonitwy bo ucieknie Ci sens pielgrzymowania. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

NOWY! Autor: Ryszard | Dodano: 2015-07-30 21:27:10


Uważam że etapy 25 do 35 km są najbardziej optymalne.Bez gonitwy bo ucieknie Ci sens pielgrzymowania. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

NOWY! Autor: Bartosz | Dodano: 2015-08-03 20:57:47


Hej ;)

Szukam towarzysza/ towarzyszki na Camino  

Wypad z Polski jakoś 09 września. Powrót z początkiem roku akademickiego.

Zależy mi na tym, żeby było tanio- autostop/ namiot ;)

W Hiszpanii nie miałem jeszcze przyjemności przebywać, ale doświadczenie w autostopowanu po Europie jest ;)

Mój nr 515 142 175, em@il: bartoszg.wisniewski@gmail.com

 

NOWY! Autor: Irena | Dodano: 2015-08-18 23:49:45


Do Alicji

Podobnie jak Ty planuję pilgrzymkę drogą francuską w maju 2016 r. Szukam towarzysza. Mam 61 l - jeżeli jesteś zaintaresowana to napisz irosor@poczta.fm

NOWY! Autor: Grażyna | Dodano: 2015-08-19 13:52:34


Gdzie moogę znaleść spis albergów na trasie francuskiej. Zależy mi szczególnie na alb. tanich lub "donativo". Proszę o przesłanie pliku jesli to możliwe. Xaczynam moja trasę od 24 etapu.

ynka121@gmail.com

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-08-19 15:48:23


Tutaj masz spis albergue na CF, powiedzmy większości, (uaktualnienie z listopada 2014). Jest w PDF-ie więc możesz ściągnąć na komputer. Buen Camino

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-08-19 20:37:43


@Libero

Czy TAKI alberg masz na Norte?

Zaczynam studiowanie tej trasy,ewentualnie na wrzesien za rok.

Buen Camino 

Bogdan

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-08-19 23:18:48


@Bogdan

Niestety, taką zwartą wersję idealną do wydruku znalazłem tylko dla Frances. Jest dużo stronek z listami alberg na Norte, pewnie na nie trafiłeś, tylko by trzeba było te informacje upchać w jakimś excelu lub wordzie. Jak coś mi jednak wpadnie zgrabnego to podeślę linka

Pozdrawiam

 

NOWY! Autor: ak | Dodano: 2015-08-20 00:44:03


@Bogdan

Wykaz wszystkich alberg na Camino del Norte  z pełnym opisem znajdziesz pod adresem:

http://www.mundicamino.com/ruta.cfm?p=Albergues&id=37&cod=1&xini=Hendaya&xfin=San%20Sebastian/Donostia&xne=1&quees=Albergues

Ja również zastanawiam się bardzo poważnie czy za rok we wrześniu nie wybrać się na Camino zaczynając od Katedry w Gironie  do Santander  i dalej do Santiago. Daj znać jak będziesz w moich okolicach. Pozdrawiam Andrzej

 

NOWY! Autor: chdb | Dodano: 2015-08-20 14:11:46


Czy ktos może mi podpowiedziec ja k dostac sie z Santiago dC  do TUI ?

Moge pzreznaczyc na camina ok 7 dni więc postawiłem na koncowy odcinek Portugalski. Ale z Santiago do Tui trzeba jakos dojechac.

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2015-08-20 18:51:58


@Bogdan

Właśnie dzisiaj odkryłem, że wśród przewodników Macieja na tej stronce jest osobny plik z listą albergue na Norte, czyli gdyby info z netu wymagało zbyt wielkiej obróbki. Czasami szukamy okularów pod stołem, a są na nosie. Pzdr

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2015-08-20 21:21:27


@LIBERO

Dziekuje za pomoc.Ta stronka z przewodnikiem Macieja to byla podstawa wyjsciowa do "studiowania",ale tam sa wpisy=komentarze z poprzednich lat,a na Camino wszystko sie zmienia z dnia na dzien.

Jak juz napisalem,to CAMINO to plan na 2016 i tak spokojnie sobie "rozpracowuje"

Wszystkim,ktorzy chca mi pomoc dziekuje.

Bogdan

NOWY! Autor: Wojciech Ciołek | Dodano: 2015-08-22 12:56:44


Witam

 

po raz 3 wyruszam na Camino. tym razem będzie to Camino Sanabres - 300 km. Za długo się nie chce rozpisywać. idzie nas 10 osób. jedna osoba z powodów pracy nie może iść a już bilet kupiła. Ta osoba chce bilet komuś ofiarować - tylko tzreba ponieść koszta przebukowania. termin 18 września do 3 października.

 

mój kontakt: lochawodz@wp.pl

663621659

 

pozdrawiam

 

Wojtek

 

NOWY! Autor: Smithc386 | Dodano: 2015-08-28 12:48:48


NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2015-09-12 07:50:45


Last minute :)

Ja zawsze wpadam na genialne pomysły w ostatniej chwili :) ale może nie wszystko starcone w tym roku. Byc może mogłabym do kogoś dołączyć, kto planuje przejść, przejechać na rowerze szlak w terminie dla mnie dogodnym czyli koniec wrzesnia, maksymalnie do 20 paździenika. Nie będę wybrzydać co do trasy, ponieważ sądzę, że jeżeli ktoś ją zaplanował to pewnie przemyślal :)).  Jeżeli chodzi o mnie to kondycja fizyczna jak na moje 45 całkiem niezła, jeżeli chodzi o kondycję duchową podobnie :). Nie wymagam stałej opieki ;), można przy mnie swobodnie pooddychać wolnością i kontemplowac trudy wędrówki. Liczę na wyrozumiałoś w komentarzarz to mój pierwszy raz. 

NOWY! Autor: Gośka | Dodano: 2015-09-12 23:24:25


Dorota, też sobie zaplanowałam takie "last minute" :) i też pierwszy raz. Myślałam o trasie francuskiej. To może razem?? ja Gośka, jakby co pisz magoska.m@wp.pl

NOWY! Autor: Nobo | Dodano: 2015-09-13 20:39:17


Witam,

chciałem zapytać o alberge w Oviedo, skąd zaczynam moje camono primitivo. Dziękuje za podpowiedź. 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-09-13 20:51:11


No bo tutaj jest schronisko pielgrzymie w Oviedo,

a tak można dojść od dworca autob. 

Buen Camino

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-09-13 20:58:54


A na Camino Sanabres mam rozpiskę schronisk

http://todosloscaminosdesantiago.com/caminosanabres-albergues/

B.C. Jago

 

 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2015-09-13 22:59:56


Witam was! Mam pytanie do wszystkich. Pod koniec września chce razem z żoną i 9 msc córką przejść ostatnie 100km z Lugo. Czy z tak małymi dziećmi można spać w schroniskach oraz czy o tej porze roku są one czynne. Z tego co już czytałem to z otwarciem schronisk nie będzie większego problemu ale nie wiem czy dzieci są mile tolerowane. Będę wdzięczny za informacje.

NOWY! Autor: Nowo | Dodano: 2015-09-15 22:01:57


Duże Dzięki Jago za szybkie i cenne informacje. Przydadzą się na pewno. Mam jeszcze pytanie: czy ktoś z Was mógłby mi poradzić w następującej sprawie. Otóż przylatuje do Madrytu o godz 23.45 na lotnisko Barajas i następnego dnia o godz 8.00 rano mam autobus do Oviedo z przystanku Madrid Estation Sur. Przy takim połączeniu chyba nie ma sensu brać jakiegoś hotelu? Czy na lotnisku mozna jakoś przeczekać te pare godzin? I jak dojechać z lotniska do Estacion Sur? Z góry dzięki za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam i BC.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-09-15 22:48:01


Tutaj:https://www.metromadrid.es/export/sites/metro/comun/documentos/planos/Planoesquematicoespanol.pdf

masz plan metra a z niego czytasz: z Aeropuerto terminal T4 przez T1,T2 iT3 linia 8 do Nuevos Ministerios i przesiadka na linię 6 do Mendez Alvaro-tam jest dworzec autob. Estation Sur.Czas przejazdu ok 45min.

Z lotniska z T4 do Oviedo kursuje Alsa ,masz szansę zdążyć na odj. o godz. 00:45.

Powodzenia

Jago

NOWY! Autor: Bono | Dodano: 2015-09-15 23:39:33


Dziękuje. Jak zdążę to pojadę o 00.45, choć mam już bilet kupiony przez internet na 8-sma rano. Trochę mi szkoda wydawać dodatkowo prawie 50 Euro. A jak jest z biletami na metro? Mozna jednym biletem załatwić ta trasę do autobusu i ile kosztuje bilet na metro? Dzięki i Pozdrawiam. BC.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-09-16 17:05:02


Można bez przesiadki dostać się do stacji Mendez Alvaro a tym samym Estation Sur.

W innym wątku tego forum Maciej podał możliwość dojazdu z lotniska Barajas do różnych stacji metra w Madrycie kolejką podm. tzw Cerkanias (linie C1,C2.......itd) . Jej stacje pokrywają się ze stacjami metra. Tutaj plan tej kolejki .Jak widać z lotniska terminala T4 do stacji Mendez Alvaro kursuje linia Cerkanias  C1.Należy wykupić bilet w automacie,koszt : 2,60€ (Zona 4).Jak tego dokonać ,nie jestem w stanie opisać,bo w moim przypadku jakaś usłużna podróżniczka wzięła automat pod swoje palce a ja wrzuciłem doń monetę:-).

Powodzenia

Jago

 

 

NOWY! Autor: Justyna | Dodano: 2015-09-16 23:00:25


Witam,

Mam pytanie jak to jest na noclegach z plecakiem? No bo jak dojdzie się na nocleg ok.15 no to po zjedzeniu i przepraniu rzeczy warto by pójść coś zwiedzić albo chociażby na plażę. To bierze się plecak ze sobą?:/ Czy są jakieś szafki zamykane? Jak to się robi? :/

Pozdrawiam i będę wdzięczna za odpowiedź bo ruszam jutro! :)

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-09-16 23:49:55


W niektórych albergach są szafki zamykane na klucz, ale to racej rzadkość. Ja zwykle plecak zostawiam obok łóżka, jak większość osób.

Buen camino

Ps. Którą drogą idziesz?

NOWY! Autor: Justyna | Dodano: 2015-09-17 01:54:03


Idę Del Norte :) Tak po prostu przy łóżkach? I bez strachu?

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2015-09-17 04:43:21


Po prostu orzy łóżku::0((( tak, jak i inni.  Ach del norte... pewnie piękne też i o porze roku. Jeszcze raz buen camino

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-09-17 09:33:01


@Justyna, jak idziesz na miasto, to wszystko, co cenne zabierasz ze sobą. Tak też robią inni, dlatego też nikomu nie przychodzi do głowy szperanie w cudzych plecakach.

NOWY! Autor: ZetKa | Dodano: 2015-09-17 17:29:34


Wybieram się z końcem września na ostatni etap. Zaczynam w miejscowości Saria. Nie wiem czego się spodziewać zważywszy na to, że nigdy tak nie podróżowałam. Idę trochę za namową znajomych a trochę z ciekawości, a może też i z potrzeby? moja wiedza na temat camino to obejrzany film, opowieść znajomej, która przeszła pierwszy etap, kilka ciekawostek i pobieżnie przeczytane wpisy na forum.Od czego zacząć pierwszego dnia i jak dobrze pielgrzymować w kolejnych dniach, na co zwracać uwagę. Dziękuje za wpisy

NOWY! Autor: gaga | Dodano: 2015-09-18 16:27:31


Jechałam kilka dni temu z tego dworca autobusowego na lotnisko i potrzebowałam dwa bilety po 5euro trasą metra 6 a potem 8.

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2015-09-18 18:37:04


@ gaga

Jak potrzebowałaś to kupiłaś. A kto bogatemu zabroni?

NOWY! Autor: Julia | Dodano: 2015-09-20 16:04:02


Czy ktoś planuje w najbliższym czasie Camino del Norte ? myślę żeby wyruszyc w tym roku albo jakoś na wiosnę w przyszłym , mam 25 lat szukam osób w podobnym wieku 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2015-09-20 21:01:56


Witam, chciałbym jeszcze raz zadać jedno no może dwa pytania. Czy schroniska dla pielgrzymów przyjmują małżeństaw z dziećmi? Zaczynamy trasę z Lugo z 9 miesięczną córą. Drugie pytanie trochę trudniejsze, jest w Lugo jakaś miejscówka gdzie można samochód zostawić na 5 dni?

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Natka | Dodano: 2015-09-21 07:23:30


Schroniska przyjmują rodziców z dziecmi, nawet takimi małymi ;)
(zdarzyło mi się spac w alberdze z mamą, która szła z około rocznym dzieckiem.)
Nie wiem jak jest z opłatą, czy normalnie za osobę czy dziecko jest liczone inaczej. zdarzyło mi się spac w alberdze z mamą, która szła z około rocznym dzieckiem.
 

Buen Camino dla całej rodzinki! :)

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2015-09-21 08:30:19


BArdzo często za Asię 10 letnią pobierano opłatę 50%, chociaż miała własne łóżko. NA camino Primitivo. Myślę ze za maluszka nic wam nie policzą.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2015-09-21 13:19:41


Dzięki za informacje. Bardziej niż o koszty bałem się tego czy w ogóle zostaniemy wpuszczeni.

A wiecie może czy w Lugo jest jakiś płatny parking? Będę musiał na 5 dni samochód zostawić.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2015-09-21 13:19:46


Dzięki za informacje. Bardziej niż o koszty bałem się tego czy w ogóle zostaniemy wpuszczeni.

A wiecie może czy w Lugo jest jakiś płatny parking? Będę musiał na 5 dni samochód zostawić.

NOWY! Autor: Asia | Dodano: 2015-09-21 15:44:59


@Maćku, a może lepiej zostawić żonę i dziecko w Lugo, podjechać autem do Santiago na Monte do Gozo, tam je zostawić  i wrócić autobusem do Lugo?

NOWY! Autor: Wiciu | Dodano: 2015-09-23 20:41:13


Witam! 

Jestem obecnie 110 km od Santiago, wiem że zatrzymam się w Monte do Gozo, ale chciałem zapytać czy jest tam darmowa albergach. Ktoś ma jakieś informacje bo ją znajduję wersje 10€ oraz donativo i nie wiem która jest prawdziwą a budżet mi się kończy. Samolot za 6 dni z Santiago i nie wiem czy planować jak najwcześniej Monte do Gozo czy po prostu mocno zaciągać pas. Dziękuje za pomoc i Buen Camino!

NOWY! Autor: Burlador | Dodano: 2015-09-23 22:03:39


@ Wiciu

Alberga na Monte do Gozo ( hospitaleros z Polski) płatna donativo, o tej porze roku można było zostać dłużej niż jedna noc, wedle potrzeb.Tak było w ubiegłym roku i myśle to się nie zmieniło, bo miejsca tam dużo a pielgrzymów mniej niż w latem.Buen Camino.

NOWY! Autor: Ruda | Dodano: 2015-09-24 08:22:35


@Wiciu

Na Monte de Gozo wersja donativo obowiązuje (wiosna 2015), o ile idziesz do Santiago.

Aa jeśli dopiero będziesz szedł i to jest Twój start to płacisz..niestety nie wiem ile, ale nie donativo:)

Buen Camino

Ruda

NOWY! Autor: Wiciu | Dodano: 2015-09-24 12:37:09


Hi! Idę od Saint Jean PdP ale 29 września wieczorem mam samolot i chciałem spędzić chwilę w Monte od 27 września, bo akurat za 3 dni tam będę mając teraz 108 km. do Santiago więc dziękuję za odpowiedź i pomoc. ☺

NOWY! Autor: Iwona z Opola | Dodano: 2015-10-15 00:02:27


Czy ktoś w 2016 wybiera się rowerem na Camino?

NOWY! Autor: psz | Dodano: 2015-10-15 13:28:11


Czy pielgrzymi przed wiekami jezdzili rowerami? Kiedy jestem na camino i obserwuje rowerzystów wciągających rowery z sakwami  pod wzniesienia, zastanawiam się po jaka cholerę to robią?

 

NOWY! Autor: Pozdrower | Dodano: 2015-10-15 19:49:56


@psz.

Kiedy jesteś na camino i widzisz rowerzystów wciągających rowery z sakwami pod góre to nie zastanawiaj się dlaczego to robią .Po prostu zapytaj,bo masz okazję zaspokojenia swojej  ciekawości z pierwszej ręki. Ja też pchałem rower z sakwami pod górę by w Santiago otrzymać compostele na którą zapracowałem wysiłkiem bez ułatwienia sobie jazdy drogami alternatywnymi dla roweru.

Buen Camino

NOWY! Autor: Burlador | Dodano: 2015-10-15 21:49:19


@ psz

Przed wiekami to jechali na osiołkach, teraz to osiołki patrzą na nich jak śmigają z górki, pod którą musieli najpierw rower podepchać . No i wszystko jasne.... Pozdrawiam :)

NOWY! Autor: Zbyszek | Dodano: 2015-10-16 10:44:24


@psz

To takie polskie. Zamiast zastanawiać się co możesz dać z siebie innym, zastanawiasz się dlaczego inni jadą na rowerze. Zamiast podziwiać kogoś za to, że wyszedł z domu, poświęca swój czas i wysiłek, owszem - na rowerze, ty zdajesz się czynić z tego zarzut, bo to nie tak jak wieki temu. Wyluzuj. Spójrz na życie od jasniejszej strony. Doceniaj to co robią inni i staraj się robić coś od siebie. Sam byłem krytykantem. To trochę jest w naszym zwyczaju. Ale to nie jest zdrowe ani twórcze.

NOWY! Autor: zofia | Dodano: 2015-10-16 21:13:05


 witam .Mój syn Kamil Z. z Białej Podlaskiej właśnie pielgrzymuje.Swój szlak rozpoczął we Francji wLe Puy.Dzisiaj nocuje koło Linares.Jeszcze ma do przebycia ok 160 km  a cała jego trasa to 1600 km.Czy może ktoś z Polski jest w tych okolicach?

NOWY! Autor: Joanna | Dodano: 2015-10-31 15:50:03


Czesc Kochani! Na początku tego roku zastanawiałam się nad Camino, czy chcę, czy warto, po co mi to, czy to bezpieczne jak dziewczyna idzie sama. 

Poszłam w maju od Ponferrady bo miałam tylko dwa tygodnie. Bardzo żałuję, że tylko dwa, bo wróciłam jako inny człowiek. Szczęśliwsza, spokojniejsza, bardziej wierząca w siebie. 

Jeśli ktoś z Was tak ma, że się zastanawia - to dla Was jest moja opowieść o tym jakie było moje camino i czego się nauczyłam po drodze. Ściskam mocno i buen Camino!!!

 

http://metime.es/moje-camino/ Moja historia

 

 

NOWY! Autor: PIOTR KUCZA | Dodano: 2015-11-02 20:02:23


www.weska.pl Wyruszamy   11.05.2016 : 18 DNI PIELGRZYMKI 117 KM DROGI PIESZEJ info@weska.pl 

602 736 998 

 

NOWY! Autor: hanys | Dodano: 2015-11-03 07:36:24


-do pana Piotra Kucza.Czy możecie mnie podwieżć do SJPdP,dalej pójdę sam.Przez GR10 do Irun,C.Norte do Oviedo ,Primitivo do SdC,jak sił starczy to może dalej...Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2015-12-04 17:36:58


dziwny jest ten swiat.2 lata planowalem,zbieralem sie na camino do Santiago de Compostela a zaszedlem do...Manoppello.I jestem pod wrazeniem i nie wiem jak to okreslic co widzialem.A juz wogole nierozumiem dlaczego tam nie ma pielgrzymek....

NOWY! Autor: toni 13 | Dodano: 2015-12-26 17:31:31


Pozdrawiam wszystkich

W 2016 r. chce zrelizować jedno ze swoich największych marzeń czyli odbyć pieszą pielgrzymkę do Santiago de Compstela. W 2014 r. byłem w Ziemii Świetej, w 2015 r. z pielgrzymką w Rzymie . Od ponad roku  "trenuje" i robię co drugi dzień 5-8 km. Gdyby ktoś w 2016 r wybierał się do Camino de Santiago i szukał towarzysza  proszę o kontakt (antoni.smus@neostrada.pl).

Toni   

NOWY! Autor: Tobi | Dodano: 2015-12-27 18:06:03


Zachęcam wszystkich do drogi - dla tych co się obawiają polecam odcinek portugalski z Tui. To co się zobaczy i doświadczy zostanie na zawsze.

NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2015-12-28 09:55:14


@Joanna

Nie mogę wejść poprzez link który wkleiłaś

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2016-04-06 00:21:34


Wyruszam 6 sierpnia do madrytu, pozniej burgas lub bilbao. Dalej sie zobaczy. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: PIOTR WESKA | Dodano: 2016-06-22 15:40:59


Wyruszamy do SANTIAGO  z POLSKI  14.09. 2013  autokrowo /pieszo  18 dni powrót 1.10.2016.TEL. 602 736  998 ; info@weska.pl; www.weska.pl

NOWY! Autor: syjut@op.pl | Dodano: 2017-04-19 15:11:14


Przeszedłem pieszo Via Regia z Medyki do Frankfurtu nad Menem. W tym roku zamierzam kroczyć dalej i zastanawiam się, czy przez Paryż, czy? No własnie, czy ktoś szedł z Frankfurtu do Santiago de Compostela?

.