Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Z Camino del Norte w Picos de Europa

NOWY! Autor: J | Dodano: 2015-06-13 15:19:19


Z Camino del Norte w Picos de Europa,
czyli szlakiem Camino Lebaniego do Santo Toribio( El  Monasterio Santo Toribio de Liebana) i Ruta Reconquista do Cavadongi (Bazyliki i groty-sanktuarium).

http://www.caminolebaniego.com/

http://www.liebanaypicosdeeuropa.com/mapas/01.html

Cyt:

"Do najświętszego miejsca w całej Hiszpanii – Santiago da Compostela – wiedzie wiele dróg. Jedna z nich prowadzi północnym skrajem subkontynentu, przez przez Kantabrię, a najważniejszym na niej przystankiem jest El Monasterio de Santo Toribio.
Zespół sakralnych budowli jest malowniczo położony na wschodnim krańcu Picos de Europa, najwyższego pasma Gór Kantabryjskich. Najbliższym miasteczkiem jest Potes, leżące w okręgu Liébana.
Klasztor założył w VI w. biskup o imieniu Toribio, nauczający mieszkańców tej górskiej krainy zasad wiary chrześcijańskiej. Zrazu nie szło mu najlepiej. Legenda mówi jednak, że gdy miejscowi wieśniacy zobaczyli jak wół i osioł pomagają przyszłemu świętemu w budowie świątyni, przyłączyli się do niego. Przyjęli wiarę chrześcijańską i wsparli w pracy. A działo się to jeszcze przed najazdem Maurów na Hiszpanię: gór Kantabryjskich w zasadzie nie udało się im przekroczyć, a bitwa pod nieodległą Covadongą odwróciła bieg historii. Kościół ocalał.

Tyle legendy. Przy kościele powstał wkrótce klasztor, gospodarowali w nim franciszkanie. Siedemset lat po pierwszym Toribio, inny biskup o tym samym imieniu, przywiózł tu drzewo z Krzyża Świętego. Jest to największy fragment, jaki zachował się na świecie, i jaki Kościół uznał za prawdziwy. Spoczywa teraz w złotej oprawie w barokowej kaplicy. Drewno, niczym nie przysłonięte, wypolerowały ręce tych, którzy dotykali świętej relikwii. Drewniany sarkofag ze szczątkami biskupa możemy oglądać w klasztornym kościele.

Warto wiedzieć

El Monasterio de Santo Toribio jest jednym z pięciu miejsc na świecie (także Rzym, Jerozolima, Santiago da Compostela oraz Caravanca de la Cruz), które mają przywilej obchodzenia Roku Świętego. Rok Święty rozpoczyna się w tych latach, w których dzień patrona, tu świętego Toribia (16.04), przypada w niedzielę. Ostatni Rok Święty miał tu miejsce w 2006 roku, następny – w 2017. Otwierana jest wówczas Brama Przebaczenia, Puerta del Perdón, główne wejście do klasztornego kościoła. Pielgrzymi otrzymują odpust absolutny.“

——————————————————————————————————————————————————

Pokrótce opowiada o tym tutaj  jeden z opiekunów tego miejsca(polski tekst) a owa złoto- srebrną oprawę krzyża (z miejscem do ucałowania) mają w swoich programach biura turystyczne oferujące swoim klientom  krótkie zwiedzanie klasztoru ,podsyłając staruszkom zakonnikom pełne autokary turystów.Byliśmy we dwójkę z turystką z Bawarii jedynymi plecakowymi w to przedpołudnie i trafiliśmy na taką ceremonię.

Szlak C. Lebaniego opisany w formie przewodnika: http://www.caminodesantiago.pl/media/docs/guides/MR-camino-lebaniego-przewodnik.pdf

Dalej w Drogę poszliśmy już w kierunku parku Picos de Europa szlakiem PR-S6/S7 (drogowskaz na   lewo przed eremią san Miguel) .Region Liebana jest jakby przedsionkiem do malowniczych i wymagających dobrej kondycji szlaków przez Picos - a ten prowadzący spod klasztoru Santo Toribio do Sanktuarium w  Cavadonga nosi nazwę Ruta Reconquista.Pokrywa on się prawie w całości ze szlakiem GR-202 w obie strony i oznaczony jak wszystkie GR(Gran Recorrido) kolorem tak nam bliskim -  biało-czerwonym.

Mnie poszło to tak:

1.Potes-Santo Toribio- Mogrovejo(Los Llanos)

2.Los Llanos - Sotres

3.Sotres - Poncebos -Arena de Cabrales i autobus do Cangas de Onis

4.Autobus Cangas -  Cavadonga

Jago