Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Via de la Plata

NOWY! Autor: laplata | Dodano: 2016-01-20 10:41:54


Cześć

Potrzebuję informacji o Via de la Plata

1) Jak najłatwiej dostać się do Zafry, bo stamtąd chcę startować. Mam tylko 30 dni
Najłatwiej dolecieć mi do Malagi później autobus, pociąg? - Jak ktoś zna temat to proszę o info

2) Czy Via de la Plata prowadzi raczej bocznymi drogami? Chodzi o to że nie chcę iść wzdłuż jakichś głównych ulic

3) Jak z schroniskami w okresie kwiecień/maj - dużo jest jeszcze pozamykanych?

Za wszelkie poszlaki będę wdzięczny

NOWY! Autor: marian | Dodano: 2016-01-21 10:23:53


wejdź na stronę www.gronze.com - jest to hiszpańska strona o szlakach do SdC, na której znajdziesz interesujące Ciebie informacje. Niestety częściowo szlak prowadzi wzdłuż dróg ale też są alternatywne drogi, czasami nieco dłuższe ale znacznie spokojniejsze, którymi polecam Ci iść. Natomiast w Granja Moreruela proponuję Ci iść w lewo za kościołem szlakiem camino sanabres (na Ourense). Szlak jest bardzo ładny, mało uczeszczany i nie łaczy się ze szlakiem francuskim. Jak już będziesz za Ourense idź przez Oseirę z możliwością noclegu w klasztorze. Można uczestniczyć w zwiedzaniu klasztoru i przede wszytskim w nieszporach i jutrzni z zakonnikami. strona klasztoru http://www.mosteirodeoseira.org/

NOWY! Autor: Wiesław | Dodano: 2016-01-21 19:49:04


Schroniska i trasa są dobrze opracowane na: caminoconsumer

Najlepiej pewnie przez Sewille

NOWY! Autor: Renata | Dodano: 2016-01-21 22:33:33


Polecam wspomnienia Anny Kowalczyk http://www.caminodesantiago.pl/wspomnienia/16

Czytaliśmy przed naszym pielgrzymowaniem Camino de la Plata, ciekawe i dały nam wyobrażenie o szlaku, który czeka na wędrowców. Camino wiedzie spokojnymi drogami, często przez cały dzień nie spotykasz nikogo. Szliśmy we wrześniu, więc to jednak inne klimaty, bo Andaluzja i Estremadura zmieniają się ogromnie miedzy kwietniem a wrześniem. Jeśli jednak chcesz poznać nasze wrażenia zapraszamy do obejrzenia zdjęć http://www.caminodesantiago.pl/galeria/24. Camino z Sevilli do Santiago zajęło nam 37 dni. Buen camino!

NOWY! Autor: lapalta | Dodano: 2016-01-23 10:42:53


Dziękuję za informację, są przydatne

Jeszcze tak orientacyjnie w skali procentowej oceńcie ile jest drogi asfaltowej itp (twardej) w porównaniu do polnych, szutrów itp
50/50 czy jednak więcej asfaltu
To dla mnie cenna informacje pod kątem wyboru obuwia

NOWY! Autor: Pliszka | Dodano: 2016-01-24 21:29:39


Camino z Sevilli przeszłam w 2014 r w 28 dni.Do Zafry najlepiej dojechać właśnie z Sevilli.Droga na tym camino przebiega przez piękne parki ciągnące się km i wśród winnic .Ja też byłam tam na przełomie kwietnia i maja ,pogoda wspaniała na wędrowanie .Zczterech pielgrzymek do Santiago właśnie to camino najbardziej poruszyło mnie.Mało idzie się  asfaltem ,a olbrzymie przestrzenie zrobią na Tobie wrażenie . Oczywiście do Santiago przez Qurens tj camino Sanabres.Buen camino

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2016-01-27 18:12:40


Halo Laplata,

wspaniala droga przed Toba, chociaz trudna i dluga. Dobrze byloby abys wedrowala z kims. Koniecznie wez komorke z mozliwoscia internetu. Prawie we wszystkich schroniskach jest bezplatne WIFI. Nie ma komputerow do dyspozycji jak na drodze francuskiej. W razie koniecznosci wezwania pomocy tez potrzebny jest telefon. W drodze napotkalysmy kilku b. dziwnych panow...  Schroniska sa bardzo ladne i nowe, i w kwietniu nie bedzie przepelnienia.

Na mojej stronie www.teresa-on-tour.de mozesz poogladac zdjecia, ale jeszcze nie opracowalam do konca tej pielgrzymki. Zycze powodzenia

Buen Camino

Teresa

 

 

 

NOWY! Autor: paszka | Dodano: 2016-01-29 21:34:28


Przeszedłem tę droge kilka lat temu sam i bardzo polecam ją dla tych, którzy lubią samotność. Oczywiście w schroniskach są zawsze jacyś pielgrzymi - ale jest ich bardzo mało. NIe byłem wcześniej na żadnej innej trasie do Santiago.  Bardzo jestem szczęśliwy z tego doświadczenia.

Buen Camino!

NOWY! Autor: paszka | Dodano: 2016-01-29 21:35:50


Jeszcze jedna uwaga: czasami idzię się blisko drogi - ale w porównaniu z drogą na przykład portugalską jest tych odcinków dużo, duzo mniej.

NOWY! Autor: Jola | Dodano: 2016-02-02 19:43:58


Mam pytanie do osób idących szlakiem Camino Sanabres, według przewodnika od Granja jest 13 etapów, czy jest możliwe przejść ten szlak w 11 lub 12 dni? Ewentualnie który z etapów jest łatwiejszy i dawałby możliwość " nadrobienia" kilometrów? Czy droga z Cea do Oseiry jest oznakowana? Bardzo bym chciała przenocować w klasztorze, tak jak rekomendowała jedna z osób. 

 

 

 

 

 

 

NOWY! Autor: Zosia | Dodano: 2016-02-02 20:51:30


Jolu - szliśmy szlakiem Camino Sanabres dwa lata temu, w czerwcu; z powodu braku czasu zaczęliśmy w Santa Croya de Tera. Wędrowaliśmy dwanaście dni i nie sądzę aby Tobie udało się nadrobić kilometrów. Trasa jest urocza, bardzo zachęcam do jej przejścia, ale jednocześnie jest stosunkowo trudna, górzysta, niektóre odcinki są długie. Odcinek z Cea jest oznakowany na tyle dobrze, że bez trudu dotarliśmy do Oseira. Oczywiście zaopatrzyliśmy sie w słynny chlebek  z Cea :) Oseira to miejsce niesamowite i naprawdę warto tam przenocować a udział we wspólnych spiewach z zakonnikami trudno zapomnieć :) Pozdrawiam i dobrej drogi :)

NOWY! Autor: Jola | Dodano: 2016-02-02 21:16:00


Dziękuję Zosiu za wypowiedź, o słynnym chlebku nie słyszałam, czy możesz coś o nim napisać? I czy mieliście jakiekolwiek kłopoty z noclegami   ( np. brak miejsc) , w opisie niektórych schronisk czytam, że jest 4 czy 6 miejsc, czy jest sens planować tam nocleg?

 

NOWY! Autor: Zosia | Dodano: 2016-02-02 21:52:11


Chleb z Cea jest tak słynny dlatego, że wypiekany jest wg. receptury z XI czy XIIw.; receptura przekazywana jest z pokolenia na pokolenie i strzeżona niczym największy skarb :) Ponoć dlatego powstał w Oseira klasztor , bo miał zabezpieczony chleb w Cea. A może było odwrotnie:)? W każdym razie pan w piekarni sprzedał nam ostatni kawałek a my, jedząc go, czuliśmy się jak średniowieczni pielgrzymi :)Nie martw się Jolu o noclegi; nic nie planowaliśmy a  miejsca zawsze się znalazły - dla spóźnionych pielgrzymów dokładano materace ale nieczęsto było to konieczne.Trasa jest raczej kameralna, nie ma tłumów ale naprawdę jest urocza i wspaniali ludzie.

NOWY! Autor: kaemka | Dodano: 2016-02-02 22:28:19


@Jolu

szłam rok temu tym szlakiem. Jeśli chodzi o dojście do Oseira to pobłądziliśmy - ale dlatego, że przyłączyłam się do grupy portugalek, gdybym szła sama to z pewnością nie przeoczyłabym znaków, a tak moja czujność się uśpiła. W samym Cea po zakupie w.wym. chleba życzliwi mieszkańcy radzili mi jakiś skrót, ale nie skorzystałam. Poszłam z portugalkami i weszłyśmy nie do tej miejscowości, jak powiedziałyśmy, że chcemy do Oseira to wskazali drogę i szłyśmy sobie normalnie po ulicy - mało ruchliwy odcinek. Polecam ten nocleg bardzo, ale uwaga na ceny. W Oseira nie ma sklepu, jest jedynie bar, w którym zwykła kanapka z szynką kosztowała 6 euro - nie dość, że się nie najadłam, to jeszcze wkórzyłam więc warto w Cea się w coś zaopatrzyć typu chleb i coś do niego. W Cea nie sprzedają kawałka chleba, musisz kupić wielki 2 - kilowy bochen. Bardzo tęsknię za tym camino. Musisz uważać na ewentualne zmiany trasy z racji budowy autostrady. 

NOWY! Autor: kaemka | Dodano: 2016-02-02 22:41:47


@Jola

jeśli chodzi o ilość dni to ja przeszłam ten odcinek w 12 dni. Z Oseira poszłam do Silleda - długi, ciężki odcinek ok 45 km, ale zmotywowały mnie do tego wcześniej wspomniane portugalki, które tak mnie wkórzyły swoim egoistycznym zachowaniem w nocy, że postanowiłam zrobić wszystko, żeby nie być z nimi znowu na noclegu. Opłaciło się. Silleda to duże miasto, dostałam nocleg w prywatnym alb. - swój duży pokój, czysta pościel i 10 euro. No i jeszcze muszę Cię ostrzec przed pluskwami bo na tej trasie było ich dużo. Raz nawet spałam w hotelu, bo właśnie dezynfekowali alb.. Problem pluskw był zgłaszany w  kilku schroniskach w których spałam i zarządcy rzeczywiście z nimi walczyli. Nie wiem jak jest teraz, podejrzewam, że mogli pozbyć się owych insektów. 

NOWY! Autor: Do Zosi i Kaemki | Dodano: 2016-02-03 09:44:59


Dziewczyny, bardzo dziękuję za wpisy. Nabieram coraz więcej ochoty na Camino Sanabres. Będę szła z północy Hiszpanii do Leon, a stamtąd chciałabym dotrzeć do Granja na początek Sanabres, jeszcze nie wiem jak. Czy mogłabym prosić o rozpiskę tych 12 etapów? Ostatniego dnia mogę zrobić długą trasę, powrót z Santiago mam o 21.30, mogę przyjść pod katedrę nawet późnym popołudniem.

 

 

 

 

NOWY! Autor: Paweł | Dodano: 2016-02-03 10:01:31


Bardzo dobry przewodnik zrobił Maciej - tutaj link - w 2010 szliśmy wg niego i bardzo dobrze się sprawdził. Trasa jest piękna, mało ludzi, szliśmy w lipcu i nie było żadnego problemu z noclegami (czasem 2 osoby w schronisku oprócz nas). 

NOWY! Autor: Paweł | Dodano: 2016-02-03 10:03:53


Aha, a dojazd do Granja zrobiliśmy przez Salamankę i Zamorę. W samym Granja autobus się nie zatrzymał, ale dobry kierowca wysadził nas w dogodnym miejscu jakiś kilometr za miastem. Hiszpanie to dobrzy ludzie, więc na pewno pomogą :)

NOWY! Autor: tommaszi | Dodano: 2016-02-03 10:54:16


Camino sanabres szedłem 2 razy. Za pierwszym razem jechałem autobusem ALSA z Salamanki (2011 r.) i autobus zgodnie z rozkładem jazdy zatrzymywał się w Granja w pobliżu baru, przy którym jest schronisko dla pielgrzymów. W barze wziąłem tylko pieczątkę do credencilu i poszedłem dalej do Tabary. Natomiast ostatnim razem (2014 r.) jechałem autobusem z Zamory, który rónież ma przystanek w tym samym miejscu. 

NOWY! Autor: tommaszi | Dodano: 2016-02-03 10:58:08


AUtobus, którym jechałem z Zamory do Granja kursuje albo do Astorgi albo do Beneventu. Z Leon bez problemu można dojechać autobusem do obu miejscowości.

NOWY! Autor: Marta M | Dodano: 2016-02-03 14:45:54


Jak patrzę na mapę, to i na piechotę by się dało, to w porywach 100km - mniej więcej wzdłuż rzeki Esla :)To tak palcem po mapie rysowane, ale widzę że na - niewielkim co prawda - odcinku rzeki Esla jest znakowany szlak turystyczny (http://www.turismoleon.org/rutas/camino-natural-del-esla.php) , więc może gdyby pogrzebać bardziej, znalazłyby się wskazówki na całą długość?

Albo, jeśli chciałoby się iść zawsze oznaczonym szlakiem, możnaby po Frances dojść z Leon do Astorgi i stamtąd "tyłem do kierunku jazdy" iść via de la Plata, przez La Baneza, aż do Granja.

NOWY! Autor: Jola | Dodano: 2016-02-03 18:31:12


dziękuję Wam wszystkim za cenne informacje. Paweł : przewodnik super, dzięki za link, czytam z wypiekami. Tomasz: będę potrzebowała transportu z północy, z Leon, spróbuję poszukać połączeń w kierunku Zamory. Marta M: rozważałam Twoją wersję, ale po prostu braknie mi czasu. Wyruszam z San Vincente de la Barquerra i idę do Mansilla de Mulas ( Camino Lebaniego i Vadiniense), a stamtąd do Leon. I zostanie mi 12 dni. A jeszcze potrzebuję przejechać do Granja z Leon. Może pewniej byłoby zacząć od Tabary? Pewnie zadecyduję na miejscu. Lubię jednak robić szlak "od do" i byłabym szczęśliwa gdybym dała radę przejsc całe Camino Sanabres:-)

 

 

 

NOWY! Autor: Saskia | Dodano: 2016-02-13 04:42:36


Zastanawiam się nad wybraniem via de la Plata. Mam wątpliwości, czy nie zabiją mnie temperatury w lipcu-sierpniu. Czy ktoś szedł w tym czasie i mógłby podzielić się doświadczeniem? Z góry dziekuję i buen camino

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2016-02-13 08:43:51


@ Saskia,

Tu na forum znajdziesz relacje " kartka z podrozy", ktory w tym okresie przeszedl Via de la Plata.Kartka juz od dluzszego czasu gdzies sie zawieruszyl i nie pisze, a szkoda, bo ciekawy czlowiek.

 

Ja po jego lekturze wybralem sie tam w koncowce sierpnia i caly wrzesien. Temperatury do Salamanca byly w ciagu dnia nie do zniesienia, wiec wychodzilem o 3- 4 rano, by wiekszosc etapu robic bez palacego slonca. Mimo to termometr o 4 rano potrafil pokazac 29 stopni. Od Salamanca bylo juz znosniej, a u celu wrecz zimno.

 

Via de la Plata jest przepiekna i warta poswiecenia, jednak ze wzgledu na panujace tam warunki droga dla doswiadczonych i odpowiednio przygotowanych. Wiec poczytyaj, co napisal na ten temat kartka.

 

Pozdrawiam buen Camino

 

NOWY! Autor: Saskia | Dodano: 2016-02-13 09:46:42


Staszek, dziękuję bardzo za informacje. Buen camino

NOWY! Autor: kaemka | Dodano: 2016-02-14 16:40:39


rok temu przeszłam kawałek camino de levante i via de la plata z Salamanki w lipcu. Temperatury mega! Ale dało się przejść - trzeba jednak wychodzić w nocy - czyli ok. 4 rano. Ma to swój urok gwieździste niebo, a kilka metrów nad linią horyzontu Wielki Wóz. Potem piękny wschód słońca, robi się ciepło i w końcu upał. Ale nie jest tak źle, cień schroniska w końcu czeka. Im bliżej SDC tym temperatury znośniejsze. Moi towarzysze drogi, których spotkałam w Zamorze szli z Sewilli i dali radę - a byli przed siedemdziesiątką. Wiele bym dała żeby za rok pójść z Sewilli, Buen Camino

NOWY! Autor: Aneta | Dodano: 2016-02-15 13:26:59


Mi też się marzy Via de la Plata. Kiełkuje na 2017. Pieszo albo może spróbować rowerem:)

Na pewno czerwiec albo wrzesień. Zaczynając od zwiedzania Malagi, Granady i Cordoby:)

Ach marzy mi się...

 

 

 

NOWY! Autor: Krzyszto.Ł. | Dodano: 2016-02-16 06:27:18


Na dzień 17.03.016r. w albergu Traina, są zarezerwowane wszystkie miejsca, czy? oprócz tych rezerwowanych mają kilka łóżek dla pielgrzymów?

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2016-02-16 10:24:41


Nie, nie mają. Wejdź na serwis www.booking.com i poszukaj miejsc w Sevilii. Gdy ja nocowałem byłem świadkiem odesłania z kwitkiem paru osób z powodu braku miejsc. Hostal jest dość popularny i tani więc jest oblegany. Myślę, że znajdziesz tanie miejsce w pokoju wieloosobowym, a credencial kupisz w Triana. Chyba, że w tym terminie jest jakaś impreza w Sevilli to wtedy będzie problem.

Pozdrawiam serdecznie! Buen camino!

NOWY! Autor: Marta M | Dodano: 2016-02-16 13:05:14


21 marca zaczyna się Wielki Tydzień, który w Sevilli przyciąga chyba najwięcej turystów w ciągu roku (podobnie jest z Feria de Abril), stąd ten tłok...

NOWY! Autor: Krzyszto.Ł. | Dodano: 2016-02-17 06:56:56


Dzięki za informację, jedziemy we dwoje poszukam innego noclegu.

A, czy w Katedrze są paszporty?, czy tylko w alberdze można je kupić?.

NOWY! Autor: CKD | Dodano: 2016-02-17 09:17:20


Do Krzyszto.L

Witaj.

na hotels .com znalazlem to : Pensión Doña Pepa i Sevilla 

cena ok 11 Euro w dniu 17.03.- 18.03 dla jednej osoby w pokoju 8 os.

Pokuj 2 osob. 27 Euro.

Adres : Calle Juan De Vera 20, Seville, Seville, 41003, Spania, ‏‎‎

NOWY! Autor: CKD | Dodano: 2016-02-17 09:26:40


Do Krzyszto.L

Paszporty pielgrzyma mozesz kupic na Calla Castilla 82 . To jest klub przyjaciol Sw.Jakuba.

https://www.google.no/maps/@37.3878958,-6.0065526,3a,63.3y,1.4h,78.72t/data=!3m6!1e1!3m4!1s4tSscp2pKLfSQ_nbxDmQ-A!2e0!7i13312!8i6656!6m1!1e1

Z centrum jakies 15 min pieszo. 

NOWY! Autor: Jotes | Dodano: 2016-02-17 10:08:00


Paszporty pielgrzyma w Sevilli: Hotel Simon - Calle García de Vinuesa 19 (50 metrów  na zachód od Katedry)

NOWY! Autor: Krzyszto.Ł. | Dodano: 2016-02-19 07:29:20


Dzięki za pomoc. Zarezerwowałem w Noches de Triana, Pagrs del Corro 53 tel.34954332100 za 180zł. Więcek szczegółów jak dojedziemy.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-04-05 11:31:50


Dla wybierających się na Drogę Srebrną-Via de la Plata podrzucam hiszpańsko języczny informator.

https://viadelaplataelcamino.blogspot.de/p/blog-page_11.html?m=1

aktualne dane o schroniskach i sytuacji na szlaku.

Niestety schronisko w Almaden de la Plata zostało w ub. poniedz. zniszczone przez pożar.

Pozdr. Jago

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2018-04-05 12:54:48


@ Jago

Dzieki Jago za podanie linka. To Camino  polecam bardzo serdecznie tym, ktorzy lubia wyzwania i spokoj. Moze nie koniecznie latem, gdzie 40 C  juz o 11 rano nie jest niczym nadzwyczajnam. Pod kazdym wzgledem warto.

Szkoda tej Albergue w Almaden de la Plata, bo po etapie przez park i po trudnej koncowce na niepozornym z daleka podejsciu na Cerro de Calvario bez noclegu bedzie kiepsko. Licze, ze Hiszpanie uporaja sie szybko z problemem.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2018-04-05 13:38:05


Cześć!

 wybieram się pod koniec kwietnia na Via de la Plata. Byłam na nim w 2012 roku.  W tym idę tylko do Salamanka. Schronisko municypalne w Almaden super -zamknięte?  Etap oj trudny, długi. To co polecacie.?  ggzie robić rezerwację? Buen camino

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2018-04-05 14:12:37


Ja nocowałem w Casa Concha, to było dwa miesiące temu, w lutym. Szedłem z drugim pielgrzymem, i razem zapłaciliśmy za pokój 30 euro. Z tego co wiem nie mają pokoi pojedynczych. W lutym Casa Concha to był chyba też jedyne miejsce gdzie można było zjeść kolację.
Inni pielgrzymi nocowali w Casa Reloj, ale narzekali że było bardzo zimno bo gospodarz oszczędzał maksymalnie na ogrzewaniu. My w Casa Concha mieliśmy dobre ogrzewanie.
Casa Concha: https://www.booking.com/hotel/es/casa-concha.pl.html


Tak apropos albergue publicznego, to zostało one podpalone, podpalacz został aresztowany, tu artykuł w prasie - link tutaj


 

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2018-04-05 17:12:26


  1. Dzięki   Artur!

NOWY! Autor: Lena | Dodano: 2019-03-30 15:52:26


wybieram się z sewilli do santiago bardzo zalezalo by mi na adresach alberg w samej sewilli nie wiedza bardzo gdzie ruszyć po wyjściu z samolotu  czy ktoś mógłby mi pomoc?

 

 

 

 

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-03-30 16:37:47


W Sewilli niestety nie ma alberg wyłącznie dla pielgrzymów, musimy korzystać ze schronisk turystycznych, tu jest link do strony booking.com - są na niej chyba wszystkie. Jakoś przez wiele lat się utarło że pielgrzymi najczęsciej nocują w Triana Backpackers (tam też można kupić paszport pielgrzyma), ale to też jest schronisko turystyczne, cena dla pielgrzymów 14 euro i ja raczej go nie polecam (pisałem o tym tutaj taki długi post z 11 marca 2019)

Jeśli możemy sobie pozwolić na pokój prywatny (zwłaszcza jeśli jedziemy w 2 lub więcej osób) to polecam tę opcję. Sewilla jest miastem turystycznym i w każdym schronisku młodzieżowym ludzie będą wracać z knajp w środku nocy i nas budzić. Tutaj jest lista prywatnych pokojów na booking.com

Pozdrawiam

NOWY! Autor: MArcin | Dodano: 2019-04-01 10:29:24


Ja szedłem w Lipcu z Sevilli. Bardzo gorąco. Trzeba ruszać o 4 nad ranem.

NOWY! Autor: Kazik | Dodano: 2019-04-12 00:39:54


Przeszedłem  z Sewilli do Santiago na przełomie Marca i Kwietnia 2016 .

Pomimo ataku i to mocnego rwy kulszowej po 29 dniach objąłem Św Jakuba.
Wszystko zależy od nas samych .Jeśli wierzysz że dasz rade to naprawde  dasz .

Buen Camino