Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino - szukając sacrum

NOWY! Autor: Stan | Dodano: 2017-01-24 14:38:18


Jestem przed swoim drugim Camino i ciągle szukam analogii tej drogi .Jest ona podobna do mojego życia:

- Navarre jest jak moje dzieciństwo , pierwsze kroki , nauka życia

- La Rioja  jak młodość , kosztowanie owoców życia

- Castile i Leon jak wiek średni naznaczony ciężką pracą , obowiązkami

- Galicia jak starość , gdzie nie musisz się już spieszyć , albergi bez kuchennego wyposażenia kojarzą mi się z minimalną emeryturą

Będę w Pampelunie w Wielki Piątek na procesji wieczornej .

Odejdę  z Camino w Burgos  aby posłuchać horału gregoriańskiego w Monasterio Santo Domingo de Silos

Jeśli szukacie sacrum na Camino podpowiedźcie gdzie?

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-01-25 00:24:14


No cóż Stan,te analogie raczej pokazują  proces przemijania,któremu podlegamy i nie mamy na niego wpływu.Ludzie szczęśliwi i bogaci chcieliby ten proces od siebie odsunąć i szukają ratunku w medycynie lub w łaskawości boskiej,Większośc ludzkości liczy na to ostatnie.Kres osiągną  wszyscy, niezależnie od wielkości emerytury.

Co do problemu poszukiwania sacrum na Camino,to przychodzi mi na myśl prosta recepta.

Szukaj tego u siebie,bo swiętość to jak ideał-nie do osiągnięcia,ale trud warto sobie zadać i do tego sacrum dążyć.Przecież tego sie nie znajduje gdzieś po drodze,to może być sprawą wychowania i własnego charakteru ,  godnego postępowania.

Uczestniczenie w rytuałach narzucanych nam przez religie nie zrobią z nas dobrych i prawych  w sensie sacrum.

Mądrość odróżniania dobra od zła,zachowań godnych człowieka w sensie szanowania inności bliźniego i jego przekonań ,to pierwsze zwiastuny dążenia w dobrym kierunku,ale nawet doznania ekstatyczne podczas procesji wielkopiątkowej na Camino nie zmienią wilka w owieczkę.

A więc co? Na kolejnym Camino zastanowimy się wspólnie.

Życzę dobrej Drogi do sacrum .

Jago

P.S. "Kto pielgrzymuje rzadko bywa święty"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

NOWY! Autor: s | Dodano: 2017-01-25 08:34:17


Nie szukałem sacrum na Camino. To była tylko wycieczka - zwykły treking. Motywacją była ciekawość Hiszpanii. Nie zawiodłem się. Zgadzam się z Jago, ze pielgrzymki są dla grzeszników, oczywiście dla tych którzy uważają się za grzeszników. s

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-25 11:25:13


To, ze ktos stoi w garazu nie czyni go samochodem !

W zupelnosci zgadzam sie z Jago, Sacrum szukajmy w sobie i to zawsze, nie tylko w drodze.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-25 18:04:48


Oviedo

Wielki Piątek; 14 września; 21 września - 3 dni w roku, gdy ze skrzyni wyjmowany jest Sudarion i lud obecny w Katedrze jest błogosławiony tą chustą.

Byłem raz i czułem "OBECNOŚĆ". I tęsknię by być tam jeszcze raz...

W tym samym czasie widziałem "odpust" w mieście - pijane (może nawet naćpane) towarzystwo na ulicach i placach miasta. Dziewczyny sikające bezwstydnie na środku placu...

Tomasz

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-25 18:05:36


Tak się spotyka Sacrum z Profanum

NOWY! Autor: Rico | Dodano: 2017-01-25 18:47:32


Witaj @Stan

Nie szukaj świętości. Bądź nią. Wtedy Ona będzie Twoim Camino.

Buen Camino

Rico

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-25 19:20:03


Nie ulega wątpliwości, że SACRUM jest. Pytanie: gdzie i kiedy można je spotkać?

Oviedo 3 razy w roku jest takim miejscem, I Manopello... i Turyn...

Buen Camino

Tomasz

NOWY! Autor: s | Dodano: 2017-01-26 08:18:55


Teb, zapomniales oToruniu, czyste SACRUM, nie PROFANUM

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-26 12:23:34


do s

W Toruniu w sanktuarium byłem raz - przy okazji pobytu w niedalekim sanatorium. I - szczerze mówiąc - zachwyciła mnie kaplica poświęcona Polakom ratującym Żydów. I to jest SACRUM - bo nie ma większej miłości nad tę, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół (sąsiadów, nieprzyjaciół *) swoich

* - niepotrzebne skreśl sam

Tomasz

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-26 14:04:12


@Teb

Bardzo ryzykownie podchodzisz do tematu. Zyjemy w niepewnych czasach i mysle, ze szukanie Sacrum w czlowieku, a nie w miejscach jest bardziej niz kiedykolwiek wczesniej wartosciowsze i wskazane.

 

Podajesz przyklad Oviedo, gdzie widziales Sacrum , a kilka metrow dalej profanum. Podejrzewam, ze nie znasz Hiszpanii, a jesli znasz, to chcialbys ja sobie zmienic na taka polska Hiszpanie. Hiszpanie maja chyba wiecej swiat religijnych niz Polska, ale celebruja je inaczej. Tam jest to okazja do zabawy. Wino, muzyka i spiew do rana, czyli fiesta. Mysle, ze ich radosna postawa nie ubliza wierze.Zwroc nastepnym razem uwage, ze tam swieto jest swietna okazja do zabawy i jesli sie upijaja, to na wesolo. Porownaj to do Polski i zauwazyz, ze roznica jest tylko w tym, ze tu i tam pija, ale w Polsce na smutno. W Polsce to celebrowanie cierpienia, ofiary i smutku.

 

Jesli da Ciebie pijana dziewczyna sikajaca na hiszpanskiej ulicy w czasie fiesty jest profanum, ( na ulicy, nie na terenie kosciola) , to odpowiedz mi,  jak widzisz osobiscie sped kiboli co roku na Jasnej Gorze?

 

Jasna Gora, to dla calego narodu Sacrum!

 

Bylem przypadkowo w tym czasie w Czestochowie i widzialem to przedstawienie na wlasne oczy. Czy  uwazasz, ze w tym miejscu, pod okiem przytakujacych kaplanow okrzyki kiboli i nacjonalistow z wyciagnieta reka w pozdrowieni  masowego mordercy, nawolywujace do mordu na innym czlowieku sa jeszcze Sacrum czy juz profanum miejsca, jakby nie bylo dal Polaka swietego!

 

To bardzo proste pytanie.

 

Historia kolem lubi sie toczyc i to, co widzisz dzis w Hiszpanii, ze koscioly zamkniete, ze lud sie cieszy, a nie udaje cierpienia ( to takie polskie)  jest tylko skutkiem tego, ze calkiem niedawno po smierci Franco hiszpanski kosciol stracil prawa. Narod madry potrafil sie wyzwolic. Bo niestety kosciol za czasow Franco zachowywal sie dokladnie tak, jak obecni polscy biskupi. Popieral i wskrzeszal nacjonalizm, rasizm i wskazywal wroga. To juz sie zaczelo i obawa tylko, czy stanie sie to tak, jak w Hiszpanii, bo nie sadze. Polska jest ostatnim bastionem, ktory tak fauszywie rozumie wiare i dlatego bedzie to trudne, ale nie uniknione.

 

To jest moje zdanie na temat Sacrum i Profanum i nie bardzo rozumie powod, dlaczego wywolujesz temat.

 

Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-26 17:45:46


Staszku

Używasz słów, których nie rozumiesz i wydaje Ci się, że są obraźliwe. Bo niektórzy dziennikarze w takie znaczenie im dorabiają. A wystarczy zajrzeć do słownika napisanego przez profesorów, naukowców z PWN, by przeczytać, że "nacjonalizm «postawa i ideologia uznająca interes własnego narodu za wartość najwyższą»" (http://sjp.pwn.pl/szukaj/nacjonalizm.html)

I co w tym złego, że interes swojego narodu ktoś uważa za wartość? Dlaczego Merkel może walczyć o interesy Niemców, królowa brytyjska o interesy Brytyjczyków a ja jako polski nacjonalista cieszący się z tego, że czasem i Polakom coś się uda mam być opluwany? Przecież jeszcze zanim zostałem katolikiem, zanim zostałem ochrzczony - już byłem Polakiem. Kibicem ani kibolem nie jestem, ale nie zabraniam modlić się im tak jak potrafią. Mnie w tej dziedzinie jeszcze wiele brakuje do ideału.

Żal mi Ciebie, jeśli wszyscy Polacy, jakich znasz, są tacy jak ich przedstawiłeś. Czy z Tobą włącznie? A może uważasz, że wszyscy Polacy są bee , ale Ty jeden....?

Bardzo lubię Hiszpanów, lubię się z nimi bawić. Lubię wino (może za bardzo), nie upijam się na smutno, Nie wywołałem tematu, odniosłem się tylko do niego opisując jeden jedyny przykład tak skrajnego spotkania SACRUM i PROFANUM, który utkwił mi w pamięci.

Czemu nagle pojawił się temat Torunia z taką zjadliwością? I podpisem "s" - jakby nawet wstyd było podac swoje imię? Czy nawet na tym forum muszą żerować trolle wszędzie plujący jadem?

To tylko tyle i aż tyle

Tomasz

NOWY! Autor: s | Dodano: 2017-01-26 17:55:44


I jeszcze Licheń, czyste sakrum.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-26 20:53:50


@ s

Temat postu mówi o szukaniu sacrum na Camino a nie w poszczególnych kościołach w Polsce. Nawet nie wiem czy Licheń jest na szlaku Camino - ale skoro wiesz - przeszkol nas. A jak nie - przestań trollować.

Masz jakieś imię? Czy "s" to Staszek?

Caminowiczom Dobrej Drogi

Tomek

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-26 22:06:06


@ Teb

„a“ to nie ja. To nie sa moje wpisy. Nie mam zwyczaju uzywac literek przedstawiajac sie. Moj nik jest znany i na forum  i znay jestem tu  rowniez z nazwiska, bo naprawde nie widze powodu by byc tu anonimem.

 

W jednym zdaniu i zupelnie bez potrzeby pokazales Sacrum z Oviedo i profanum, ktore po wszystkim obejrzales. Nie wiem po co dwie rzeczy zupelnie od siebie niezalezne skojarzyles jako jedno. Moze chciales zablysnac by uzyc dwuch lacinskich slow. Nie wiem tego, ale to sprowokowalo mnie do pytania, ktore Tobie zadalem. Mnie chodzi o miejsce dla wiekszosci Polakow swiete. Te harce odbywaja sie w kosciele na Jasnej Gorze w obecnosci biskupow. Wierz mi, ze wielu wierzacym w Polsce to ubliza. Poniewaz przeoczyles pytanie i nie odpowiedzales, wiec zapytam raz jeszcze

 

Czy  uwazasz, ze w tym miejscu, pod okiem przytakujacych kaplanow okrzyki kiboli i nacjonalistow z wyciagnieta reka w pozdrowieniu  masowego mordercy, nawolywujace do mordu na innym czlowieku sa jeszcze Sacrum czy juz profanum miejsca, jakby nie bylo dal Polaka swietego!

 

Odpowiedz po prostu.

 

Jestes  nacjonalista i jak  podkreslasz jestes z tego dumny. Jest mi to znane, ze ta grupa ludzi w kazdym kraju tak ma. Nie znaczy to jednak, ze to jest pozytywne. Tu nie potrzeba cytowac encyklopedii, bo  zacytowana przez Ciebie definicja nie okresla wszystkich barw zjawiska. Polski nacjonalizm przyjmuje juz formy szowinizmu. Wrogami nie sa juz koniecznie obcy, bo ich w Polsce prawie nie ma, wrogow szuka sie juz wsrod wspolobywateli, ktorzy maja odwage nie popierac jedynego slusznego, waszego nurtu.

 

Trudno jest znalesc pozytywne okreslenie na negatywne zjawisko. Nowolywanie do smierci przeciwnika, szukanie wyimaginowanego wroga nie jest i nie moze byc pozytywne, cokolwiek mi zacytujesz..

 

By kochac ojczyzne, byc  z niej dumnym i dbac o nia nie potrzeba nacjonalizmu, wystarczy zwykly i znany patriotyzm ( ten od „Patria” nie ten koscielny, bo to juz w miedzyczasie tez dwa rozne pojecia w Polsce)

 

Bys lepiej zrozumial, napisalem „ w miedzyczasie „ i mam tu na mysli czas ostatnich 30 lat, kiedy juz w Polsce nie mieszkam.Ja pamietam doskonale lata 70 i 80, czyli lata patriotyzmu tego od Patria. Ten wlasnie mi pozostal i choc juz w ojczyznie nie mieszkam, pozostalem dumnym Polakiem.

 

Wcale nie musi Tobie byc mnie zal, bo nie widze powodu. Liczysz na poparcie innych piszac to i napewno znajdziesz takich. A ja wcale nie mam zamiaru ublizac Polakom, tylko pokazuje ich cechy, o ktorych chyba sami skolowani koscielna zaducha nie widza. Wiem, ze sam takim bylem, bo to prawo stada. Potrzeba lat dystansu, podrozy po obcych kulturach, poznania ich, by to widziec.

 

I jeszcze jedno, pokaz mi jedna pozytywna historie nacjonalistyczna ostatnich 100 lat. Wszystke skonczyly sie tragicznie i wszystke bez wyjatku byly sterowane przez kosciol. Powiedz, ze sie myle.

NOWY! Autor: Krzych | Dodano: 2017-01-26 22:16:32


~Gdzieś na trasie portugalskiej, pod koniec kwietnia, wyszedłem rano bez śniadania jedynie z zapasem wody. Miałem w zwyczaju zatrzymywać się gdzieś koło sklepu i po zjedzeniu jakiegoś jogurtu z bagietką kontynuowania wędrówki. Jednak nadszedł taki dzień że nie znalazłem nic po drodze, a dodatkowo zamotałem się gdzieś pomiędzy poletkami uprawnymi. Zbliżało się południe i brak normalnego śniadania odczuwalny był coraz mocniej. Sklepu ani "widu ani słychu". Ledwo powłóczyłem nogami a jeszcze trasa prowadziła pod górkę i po kamieniach. I nagle z za zakrętu ujrzałem toczące się po drodze małe pomarańcze. Trafiłem przez przypadek na drzewo owocowe rosnące pomiędzy działkami. Zrywałem te pomarańcze i choć małe to były słodkie i soczyste. Były pyszne. Zapamiętam tę chwilę do końca życia. Była magiczna, i jak teraz się nad tym zastanawiam to przyznam że jakaś iskierka tematycznego sacrum tu była. Bo przecież obcowanie z czymś niezwykłym wcale nie musi dotyczyć rzeczy materialnych takich jak Sudarion czy sarkofag ze szczątkami Świętego Jakuba.
A Botafumeiro ? Czy jak oglądaliście je w akcji to nie czuliście że uczestniczycie w czymś niebanalnym ?

Pozdrawiam
Krzysztof 

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-27 07:38:15


@ Staszek

Zanim ocenię zjawisko, o którym piszesz - przyślij link do filmu abym sam zobaczył. To, że jakaś gazeta opisała coś w jakiś sposób a potem 100 innych (również zagranicznych) powtórzyło to dodatkowo ubarwiając nie oznacza, że coś takiego miało miejsce.

Ja - w odróżnieniu od Ciebie - mieszkam tu w Polsce. Z Warszawy wyniosłem się 30 lat temu na głęboką prowincję.I tu na miejscu najlepiej widać jak wyprzedane obcym polskojęzyczne media szczują jednych Polaków na drugich. Jak poszukasz w internecie to znajdziesz filmy pokazujące młodych "byczków" sikających na modlących się ludzi i kibicujących im dziennikarzy z pewnych stacji.

Dlatego nie oglądam telewizji, nie czytam gazet a wiadomości wyszukuję w internecie na często wrogich sobie portalach. I wyrabiam sobie własny osąd.

Tomek

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-27 10:00:42


@ Krzych,

podoba mi sie to, co napisales. Mam takich momentow mnostwo i to one tworza te emocjonalna plaszczyzne mych wspomnien z Camino.Kiedys uslyszalem slowa, ze zycie nasze to te pozytywne emocjonalne momenty i nalezy zyc tak, by tylko takie momenty pamietac.

 

Dobrze, ze nie wpadles na pomysl, by pod tym drzewkiem pomaranczy  wybudowac kapliczke.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-01-27 11:31:27



To ja powtórzę pytanie Staszka,bo też mi się ono nasunęło,“co dobrego dał nacjonalizm ludom  Europy w ostatnich wiekach ?“.I co dobrego dają tzw.“ pielgrzymki“ kiboli na Jasną Górę ? Przyzwolenie na agresję i huliganstwo stadionowe i to z błogosławieństwem bożym!??
A tak na marginesie,to katolik nie powinien używać określenia „jest mi cię żal“ , bo to „współczucie“ tutaj jest nieszczere  (wręcz pogardliwe).Katolik powie „będę się za ciebie modlił“.
Ja to tak rozumuję.
@Staszek
Masz rację ,patriotą łatwiej staje się czlowiek na obczyźnie i w dodatu przy współudziale innych kultur.Można przy tym pokazać swoją tolerancję albo twardogłowie.Każdy wyjazd na Camino i kontakty z ludźmi z wielu zakątków świata potwierdzaja jednak,że ma to cos wspólnego z czasami  sprzed Wieży Babel - wszyscy się rozumieją.

Wracając do tematu,to powiem,że w dzisiejszych niepewnych czasach pokój i wzajemna tolerancja urastają do rangi sacrum.
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę
Jago

 

 

NOWY! Autor: Krzych | Dodano: 2017-01-27 12:02:40


@Staszek
He, he, kapliczkę jeszcze przemyślę :-)
A propos kapliczek. Zauważyliście że na trasach niektóre były zabezpieczone kratami ? Szczególnie te zawierające figury.
Znajomy powiedział mi że w ten sposób są chronione przed pielgrzymami, bo zasypali by je kamieniami :-)

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-27 13:32:09


@ Krzych

dobre, myle, ze te kraty to z powodu kradzierzy. Znam goscia w niemczech, ktory taka kapliczke gwizdnal gdzies ( nie na Camino) i postawil sobie w ogrodzie. Twierdzi, ze kretow juz nie ma.Wiara czyni cuda.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-27 13:39:29


@ Teb

Caly czas uwazam, ze powinnismy sie uczyc rozumiec drugiego czlowieka i to urasta w mym mniemaniu do Sacrum. Roznimy sie bardzo, ale staram sie Tobie pokazac dlaczego i bez obrazania nikogo, pokazac mechanizm dlaczego sie roznimy. Zyjemy w dwuch rownoleglych swiatach, o istnieniu ktorych wcale chyba nie zdajesz sobie sprawy.

 

Poznalem na tym forum czlowieka o podobnych ja Ty przekonaniach i swiatopogladzie. On zwrocil sie o pomoc i ja mu pomoglem. Poniewaz to on potrzebowal pomocy, wiec logiczne, ze otwarl sie na mnie. Ty nie musisz.
Bym mogl mu pomodz, byly mi potrzebne informacje i pytalem o wiele. Poznalem wyksztalconego czlowieka o spatrzonym pogladzie na ten swiat poza granicami wlasnego kraju. To bylo wartosciowe doswiadczenie, bo pozwolilo mi spojrzec na swiat czlowieka, uwazajacego, ze ma wlasne przekonania.

 

Udalo mi sie i powstala Vin-Vin sytuacja. Ja popatrzylem na swiat ludzi takich, jak ty i zrozumialem ich lepiej, a on odkryl swiat, o ktorym pojecia nie mial i chyba nie otrzymalby szansy na jego poznanie .

 

Roznica pomiedzay Wami byla jednak znaczaca, Ty okresliles sie jako dumny nacjonalista, on z koleji byl zwyklym, ale uczciwym patriota. W nim nie bylo jeszcze agresji. Tyle i az tyle.

 

Na podstawie tego, co do tej pory napisales wylania mi sie obraz ludzi, ktory zyja w okopie przekonan. Po drugiej stronie okopu znajduje sie wal ziemi i nastepny okop, w ktorym zyja rowniez Polacy, ale inni, gardzacy radiem, ktorego w okopie sie slucha, sluchajacy innych, obcych, wrogich Polsce mediow, majacy zydowskie, a na pewno komunistyczne korzenie i ubieraja sie w kolory teczy,i krytykujac  kosciol. Czyli nic pozytywnego, wiec nalezy czekac na okazje i wypalic to do cna.

 

To, co powyzej,  brzmi dosyc brutalnie, ale czy nierealnie?  Przeciez to jest aktualna Polska rzeczywistosc  i wielu nie zdaje sobie nawet sprawy, ze to chore i nie wie, jak powstal ten okop. Poniewaz uwaza, ze stoi po wlasciwej stronie, jest przekonany, ze ma racje i utwierdza sie tylko.

Nie moga sobie zdawac sprawy, bo powstawanie takich postaw to proces, ktorego zainteresowany nie zauwaza. To dzieje sie powoli, ale konsekwentnie. Pytanie  Jak?

 

Bardzo prosty mechanizm. Najpierw trzeba byc niezadowolonym, a to w naszym kraju regula. Pojawia sie ktos  i musi najpierw pokazac, ze rozumie Twe niezadowolenie i pokazac Tobie, kto jest temu winien. Od tego momentu jestes usprawiedliwiony i wiesz juz, kto jest sprawca twego zasranego bytu! Pojawia sie najpierw zlosc, czyli emocja bardzo pozadana, by utrwalic przekonanie o krzywdzie.

 

Tak tworzy sie przekonania. Bardzo proste i co dzien stosowane, by mamic masy. Od tego momentu osobnik zyje w matrixie nie wiedzac o tym. Majac jednak przekonania, zawsze natura bedzie nam je potwierdzac. Zawsze!!!

 

Nie wierzycie? To polecam ksiazke wydana w polsce; Collin A Tipping – Radykalne wybaczanie.
Jest tylko maly problem, bo czytanie takich zbereznych rzeczy jest juz uwazane w okopie za grzech z ktorego wstyd sie spowiadac. Nienawisc do mieszkancow drugiego okopu grzechem juz nie jest, bo jest jako koniecznosc w slusznej sprawie wiec rozgrzeszana. To czesc mojego pytania, ktore zadalem.

 

Dlatego ja nie mam przekonan i jestem w stanie stworzyc sobie opinie o czyms. Opinia, czyli wlasne zdanie, ktore  nie jest jeszcze przekonaniem, a ze wlasna nie szuka  potwierdzenia.

 

Ja wiem juz, dlaczego nie odpowiadasz mi na proste pytanie. Ono jest dla ciebie niesamowicie niewygodne. Ty jestes w okopie i to zobowiazuje. To dlatego pytasz mnie o link do strony z ktorej to rzekomo wyczytalem, przeoczajac fakt, ze w mym tekscie wyraznie podalem, ze ja tam bylem, widzialem.

 

No tak, to mowie ja wiec to nie musi byc prawda dla Ciebie. Gdyby byla to prawda to mowili by w radyju, pokazali by w telewizji trawam, jedynej wiarygodnej, bo bez wplywow obcych. Nie podali, wiec nie istnieje. Punkt.

Ja obiecalem mojej mamie, ze podczas nastepnej wizyty zawiaze ja pod Obraz Matki Boskiej. Spelniajac jej zyczenie sprawilem jej klopot, bo ona to z koniecznosci tez widziala.
Byla zbulwersowana. Gdybm jej to tylko opowiedzial, nie uwierzylaby mi, bo radyjo i trwam tez nie pokazaly. Tylko moja mama jest wiekowa i przekroczyla ju 90-tke.

 

Napisalem Tobie to nie po to, by ciebie obrazic, ale po to, by sprowokowac Ciebie do myslenia alternatywnego, a moze ten Staszek ma racje chocby nie w calosci?.

 

Zadaj sobie pytanie, po co podsycac nastroje nacjonalistyczne w kraju, gdzie nie ma prawie wcale obcych? A moze to nie o obcych chodzi. A moze tylko przygotowuje sie takich polskich dzichadystow gotowych umrzec za sprawe, jak zbuntowany narod z drugiego okopu powie w koncu  tak , jak powiedzieli  juz Francuzi, Hiszpanie...spieprzajcie  do Wloch. My potrafimy byc religijni bez was.

Obawiam sie niestety, ze tu tez mam racje.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-27 13:46:27


Skoro jest Was więcej to możecie mnie przegłosować. Przyjmijmy, że Sacrum na Camino to spadająca pomarańcza, pijana dziewczyna sikająca publicznie na środku rynku, zakratowana kapliczka...  Czy mam rozumieć, że zatem Profanum Waszym zdaniem jest w kościołach? - modlący się starzec, żebrająca matka z dzieckiem...

A propos słowa "dziewczyna". Cytuję Staszka:"Tu nie potrzeba cytowac encyklopedii, bo  zacytowana przez Ciebie definicja nie okresla wszystkich barw zjawiska." Słowo "dziewczyna" również nie - jak to nazwałeś - "nie określa wszystkich barw zjawiska". Czy zatem z tego wynika, że wszystkie są potworne - bo widziałem kilka lat temu w Sejmie taką, która mówiła, że jest dziewczyną, a wyglądała pożal się Boże. I chromosomy miała XY :).To, że ktoś definiuje siebie samego w określony sposób nie oznacza, że takim jest w sensie obiektywnym.

Mam wrażenie, że wielu osobom (pewnie na skutek lewackiej propagandy) nacjonalizm myli się z narodowym socjalizmem. NSDAP, do pozdrowienia którego odwołuje się Staszek nie było partią nacjonalistyczną tylko - przede wszystkim SOCJALISTYCZNĄ i dlatego dążyło do ogólnoświatowej rewolucji wraz z BOLSZEWIKAMI. I obu tym partiom bardzo przeszkadzali kapłani - bo na pierwszym planie stawiali DEKALOG a tam m.in. "nie zabijaj".

I jeszcze jedno - dotyczące Gen. Franko. Nie byłoby generała Franko i tego co później w Hiszpani, gdyby nie było rewolucji hiszpańskiej, gwałtów, mordów na chrześcijanach. Z całej Europy do Hiszpanii ciągnęły bojówki socjalistyczne by wspomóc rewolucję - i nie byli oni tak niewinni jak nasi "KIBOLE".

Niech muzułmanie modlą się w meczetach, żydzi w bożnicach, chrześcijanie w świątyniach. Jeśli ktoś jest niewierzący - niech tam nie włazi i nie stara się wyznaczać rabinów, mułłów, kapłanów. Ja wierzącym w Lenina i Stalina sekretarzy partii nie wyznaczałem, choć teraz muszę płacić podatki na ich horrendalne emerytury.

Z Panem Bogiem

Tomasz

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-27 14:28:42


@ Teb

Nie bylo moja intencja zdenerwowanie kogokolwiek. Ja chcialem tylko odpowiedzi od Ciebie, jako katolika. Wiem, pytanie dla Ciebie trudne, wiec zrelatywizuje je.

Zalozmy, ze tej sytuacji tam na Jasnej gorze nie bylo. Czy gdyby do takiej sytuacji w przyszlosci doszlo, bylaby to profanacja, czy nie? Bierz na klate i odpowiedz!

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-27 14:52:49


@ Jago,

bywasz w swieci i widzisz sprawy podobnie. Co do Polakow mieszkajacych za granica, to odnosze wrazenie, ze dopiero rozlaka z krajem ojczystym uzmyslawia i naslila uczucia zwiazku z krajem pochodzenia. Mam dosyc szerokie kontakty z Polakami  na wyspach w Danii, Holandi i po ostatnich wydarzeniach ( berxit) pojawiaja sie u nich refleksje, ktorych kiedys nie oczekiwalem.

 

Dosyc to ciekawe, ale potwierdzajace moje obserwacje, dotyczace widzenia wlasnego kraju i Polakow z dystansu. Przeciez w wiekszosci , procentowo patrzac,  ci nowi  emigranci to mieszkancy polskiej prowincj pachnacej kadzidlem. Wystarczylo 3- 4 lata i ci ludzie zauwazaja problem kulturowy. Fajnie opisla mi to mlody, 28 latek z Anglii, pochodzacy z Podlasia.

 

Mowi tak:

Jesli bede musial wrocic, bede mial problem natury kulturowej, bo to niesamowita roznica. Kiedy wyjechalem musialem sie przyzwyczaic do tego, ze wychodzac rano do kiosku pozdrawiali mnie obcy ludzie, usmiechajac sie do mnie przy tym przyjaznie. To takie fajne, przyjemne, ze to zachowanie przyjalem od razu i zachowuje sie juz tak z przyzwyczajenia. Kiedy wracam do Polski, musze sie przestawic, bo nie mozna inaczej.

 

No gdybym ja w Polsce usmiechnal sie do faceta to usmiechnalem sie po raz ostatni. Nic dodac nic ujac. Usmialem sie jednak bardzo.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: rico | Dodano: 2017-01-27 15:02:26


W świętości zawarty jest brak świętości. W braku świętości jest zawarta świętość. Naszym wyborem jest co postrzegamy.

Buen Camino

Rico

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-27 17:00:34


Staszku,

piszesz o sytuacji, której nie znam. Nawet gest, o którym piszesz, nie do końca jest pewny. W moich młodych latach moi koledzy byli oskarżani przez milicję w tzw. kolegiach do spraw wykroczeń o propagowanie faszyzmu - a oni wyciągali ręce z rozchylonymi 2 palcami w kształt litery V - Victoria. Propagowanie zwycięstwa nie było karane, więc milicja, prokuratorzy sędziowie widzieli tylko rękę (a palców już nie). Gdzieś w necie widziałem zdjęcie podpisane, że to ONR w pozdrowieniu faszystowskim (choć w tekście było o Młodzieży Wszechpolskiej - dla wykształconego dziennikarza nie ma różnicy!!!) - a na zdjęciu wyraźnie widać, że przynajmniej niektórzy mają rozchulone palce wskazujący i środkowy.

Gdyby na Jasnej Górze, ale nie tylko, również na dowolnej ulicy  w Pipidówku Górnym jakaś grupa ludzi wzywała do nienawiści,  do mordowania (a ostatnio w Polsce wezwania do morderstw były na wiecach tzw. KOD) - to nawet gdyby tu były osoby duchowne to byłoby ogromne zło i sutanna niczego by nie zmieniła. Takie postawy możesz obejrzec na filmie Wołyń i nawet dla wielu Ukraińców jest ona nie do zaakceptowania.

Odwracając sytuację - opisałem sytuację z kwietnia 2010, gdy na Krakowskim Przedmieściu bandziory sikały na modlących się ludzi. O ile wiem, nikogo nie ukarano. Wyobraźmy sobie sytuację, że w muzułmańskiej dzielnicy londynu, gdzie wyznawcy Allacha modlą się na ulicy (blokując ruch) - podchodzi ktoś i zaczyna na nich sikać. Albo, że w "tolerancyjnej" Francji ktoś odda mocz pod bożnicą albo meczetem. Obawiam się, że długo by nie pożył. Problem polega na tym, że w katolicyźmie obowiązuje "zło dobrem zwyciężaj" i "miłuj nieprzyjaciół". Sąd w tolerancyjnej Francja zabroniła publikowania za prywatne pieniądze klipu z uśmiechniętymi dziećmi z zespołem Downa. Bo uśmiechać się wolno tylko zdrowym?

Jak widzisz ta tzw. tolerancja ma różne kolory. U nas w Polsce też to działa podobnie. Jak przez 8 lat rządzili lewacy to wyjaśniali, że to był demokratyczny wybór Polaków. Jak Polacy wybrali odwrotnie - to wzywają do rewolucji. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że w Polsce prym wiodą obce media, choć polskojęzyczne. I one szczują Polaków na Polaków metodą "dziel i rządź". Dlaczego Niemcy nie są tak tolerancyjni i prawnie blokują możliwośc większościowego udziału obcego kapitału w mediach niemieckich? Odpowiedź jest prosta - są nacjonalistami niemieckimi i interes Niemców stoi u nich na pierwszym miejscu.

Napisałeś, że w Polsce nie ma "obcych". Są i są bardzo dobrze przyjmowani - np. ponad milion Ukraińców przyjętych do Polski po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wcześniej przyjęliśmy wielu Gruzinów. Mamy kogo przyjmować - problem tylko w tym, że nie przyjmujemy na siłę tych co do Polski nie chcieli, których celem były Niemcy, bo ich zaprosiła Angela.

Jak już napisałem - od 30 lat mieszkam poza Warszawą - na wspomnianym przez Ciebie Podlasiu. Ludzie tu się nie uśmiechają idąc rano po gazetę. Ale tylko dlatego, że nikt już tu nie kupuje "ga...ga...ga...gazety". Kiedyś była naszą Gazetą ze znaczkiem Solidarności, potem stała się gadzinówką.

Ludzie uśmiechają się do siebie w sklepach, przychodniach... Choć jest wielu, co nie potrafi inaczej, jak tylko narzekać. To jest w dużej mierze moje pokolenie, które nie dorobiło się na przekrętach w komuniźmie, bo nie zdążyło a jednocześnie nie załapało się na nowe myślenie. Oni trafili w tę lukę, która nic nie dostała a za wszystko musi płacić. Wierz mi, to nie ich wina.

Pozdrawiam Cię serdecznie. Jak chcesz pogadać poza forum - napisz na e-mail bulatka@onet.pl. Podam Ci numer telefonu i bedziemy mogli podyskutować. 

Tomasz

 

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2017-01-27 19:17:09


@ uczestnicy dyskusji

Wiecie, tak czytam i czytam ta dyskusję... W zaasadzie jeszcze dziś w południe zakładałem że jak zwykle skończy się się to albo trollową pyskówką, alb podobnie. Tymczasem miła niespodzianka. Koniec końców każdy z Was okazał się bardziej otwoarty na swojego oponenta niż przywiązany do swojej racji. Wspaniale, brawo, super.

Chcieliście sacrum? To jest właśnie sacrum.Nie da sie go pewnie opisać, zdefiniować. omówic, ale da się w nim być. W płaszczyźnie, gdzie granice definicji dobra i zła zostają  zniesione przez zrozumienie różnic w postrzeganiu drugiego człowieka, w którym z kolei dostrzegamy siebie samego..

Joseph Campbell który zostawił fantastyczną spuściznę poświęconą studiom religio- i kulturoznawczym podkreślał, iz istotą świętości jest aktwyny w niej udział. Nie ma tu znaczenia wyznanie czy religia. Wasze Camino, podobnie jak camino każdego człowieka,pozwala nie znaleźć sacrum ale je przeżyć. Możecie się oczywiście z tym nie zgadzać, posłać mnie do diabła i opluć w następnych postach. To nie ma znaczenia.

Wasza konkluzja udowadnia, że każda droga która prowadzi do poznania okazuje się fałszywa o ile nie jest droga własnej przemiany. 

Gratuluję Wam, znaleźliście w sobie to, czego szukaliście  wświecie, zatem świat znalazł się w Was.

Pozdrawiam i do zobaczenia  na szlaku,

hlin

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-28 12:14:32


Nie w tym rzecz, żeby "mój diabeł był starszy".

Staszek na to, co dzieje się w Polsce ma pogląd wyrobiony przez pryzmat niektórych mediów - tak przynajmniej myślę (choć może się mylę-tego też nie wykluczam). Jako osoba niewierząca zapewne nie korzysta ze źródeł informacji typu TV Trwam, czy Radio Maryja. 

W odróżnieniu, ja korzystam z informacji na w/w stronach, czytam niezależna.pl czy tv republika - ale dla równowagi czytam informacje z onet.pl czy wp.pl. Po to, by nikt mi w głowie nie namieszał i bym mógł wyrobić sobie pogląd na różne sprawy patrząc z obu stron.

Mieszkałem przez pół życia w Warszawie, teraz jestem poza - choć mam stały kontakt. I też staram się czasem na pewne rzeczy z punktu widzenia Warszawiaka od pokoleń, tzw "słoika" czy mieszkańca Polski B (Jak pisał kalsyk "Polska A Polsce B każe się całować w D").

Krótko mówiąc - nie znam stacji, portalu w pełni obiektywnego. Łatwizną jest wysłuchanie jednej strony tylko.

Pozdrawiam

Tomasz

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-28 13:00:08


@ Hlin,

Dzieki za ten komentarz.Masz dar obesrwacji czegos bez emocji. To rzadka i dobra cecha. Ja mialem obawy, ze pojawi sie komentarz, ze polityka nie jest tu porzadana. Zawsze tak uwazalem, ale przemyslalem i doszedlem do wniosku, ze nieunikniona. Po prostu polski  kk przeniosl  na stale Sacrum do polityki i tu je wykorzystuje. Wiec  albo bedziemy sie udzielac w dyskusjach typu przewaga skarpetek czerwonych nad niebieskimi w aspekcie szybkosci drogi, albo zajmiemy sie tematami glebszymi, jesli sie pojawia. Jak widac polska polityka stala sie niestety stanem duszy mieszkancow, a nie powinna.

 

Pozdrawiam serdecznie

 

Ps. Tomasz, odpowiem troche pozniej.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-28 14:24:22


Witajcie

Moim zdaniem znów należy wrócić do pierwotnego znaczenia pewnych słów. By uniknąć późniejszej gry słowami i ich wypaczaniem.

POLITYKA Skąd wzięło się słowo polityka i co dokładniej oznacza. Etymologia wskazuje na greckie pochodzenie, czyli politikos, polotike, a oznaczało to po prostu publiczne, państwowe, obywatelskie albo uprzejme. Czyli polityk to był człowiek, który uprzejmie zajmował się sprawami publicznymi, obywatelskimi. Jestem całym sercem za taką polityką również na tym forum. Za uprzejmą dyskusją w sprawach publicznych (Camino do takich należy).

W odróżnieniu jestem przeciwny zamykaniu się wyłącznie w świecie własnych spraw. U Greków słowem przeciwstawnym do słowa "polityk" było słowo "idiota". IDIOTA – człowiek, który pozwala by inni decydowali o jego losach 

Pochodzenie: Zapożyczenie z  gr. idiōtes ‘człowiek prywatny, zajęty swoimi własnymi sprawami, nieuczestniczący w życiu publicznym, wieśniak, prostak’ < gr. przymiotnik ídios ‘swój własny, osobny, prywatny’; występuje też w in. językach słow., np. czes. idiot, ros. idiót, a także w in. europejskich – por. niem. Idiot i fr. idiot.

Greckie słowo idiotes oznacza kogoś, kto nie uczestniczy w sprawach publicznych, a skupia się wyłącznie na sprawach prywatnych. Grecy nazywali w ten sposób człowieka zamkniętego tylko w kręgu swoich interesów i spraw. Nie istnieją dla niego inni i ich sprawy. Stan takiego zamknięcia starożytni Grecy nazywali – ‘idioteia’. Profesor Stanisław Grygiel rozwijając etymologiczne znaczenie słowa, dokonuje opisu kogoś, kto uległ temu stanowi. „’Idiota’ nie pojmuje ani siebie, ani innych, ponieważ jest nieobecny. Nie dochodzi do siebie, jest nieprzytomny, ponieważ […] nie dochodzi do innych“. Takie zjawisko dotyczyć może także całych grup zapatrzonych wyłącznie we własne cele. Profesor Grygiel podsumowuje: „’Idioci’ niszczą społeczeństwo“.
Obserwując dziś na własnym podwórku pewne analogie, pamiętajmy, że w starożytnej Grecji istniała odrębna kategoria ludzi określana mianem „idiotes”. W ich przypadku nie chodziło o jakąś ułomność psychiczną, lecz społeczną. Nie chcieli oni po prostu brać udziału w życiu publicznym.

Oczywiście, niektóre słowa z czasem zmieniły swoje znaczenie, znaczenie innych wypaczono (patrz jakie znaczenie miało słowo polityka w stanie wojennym; za zajmowanie się polityką bez zezwolenia trafiało się do więzienia), ale czasem warto wrócić do źródeł by, jak pisał poeta:

"A nade wszystko słowom naszym chytrze zmienionym przez krętaczy

jedyność przywróć i prawdziwość

Niech prawo zawsze prawo znaczy 

a sprawiedliwość - sprawiedliwość."

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-28 14:55:35


Reasumując

używanie słowa "polityka" bez jakiegokolwiek przymiotnika jest słowem wytrychem. Polityka gospodarcza, rodzinna, historyczna, socjalna itd. sa konkretami i oznaczają zupełnie różne dziedziny życia. Jeśli nie Polacy to kto się ma tym zajmować w Polsce?

Nie odnosząc się do współczesności - w latach 1970-80 bardzo łatwo zarzucano Kościołowi Katolickiemu "wtrącanie się do polityki" np. gdy upominał się o prawo Polaków do godnego życia, prawo dzieci do niegłodowania; prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie ze swoim sumieniem itd. Czy Kapłan jako obywatel posiadający pełnię praw obywatelskich nie miał prawa upominać się o prawa niedożywionych dzieci w wioskach PGR-owskich - bo w sklepie była tylko wódka i ocet (o ile nie było wysypu grzybów)? 

 Jeśli chodzi o światłą Europę zachodnią...

Wg Wikipedii w Danii sprawa wygląda następująco: Głową kościoła jest duńska Królowa, razem z Ministrem Spraw Kościelnych, którym (od 2015) jest  Bertel Haarder, jako najwyższą władzą administracyjną. Parlament, Folketinget, jest najwyższą władzą ustawodawczą dla kościoła. Podobnie w Wielkiej Brytanii. Są lordowie duchowni (ang. Lords Spiritual) – grupa 26 najwyższych dostojników kościelnych uprawnionych z tytułu pełnionych funkcji do zasiadania w brytyjskiej Izbie Lordów. 

Biskupi polscy też mieli prawo do zasiadania w polskim Senacie, ale zrezygnowali z tego prawa na początku XX wieku.

Jeśli chodzi o Polski parlament w III RP to przypominam sobie tylko jednego duchownego, który był posłem. Nie był on z PIS ale z Platformy Obywatelskiej, która tak chętnie oskarża innych w tej materii.

Wniosek: Kościół Katolicki w Europie wycofał się z czynnego udziału w tzw. polityce natomiast podawane za wzór światłe kraje protestanckie nie rozdzieliły władzy ustawodawczej od religijnej. Myślę, że warto o tym wiedzieć.

Pozdrawiam wszystkich

Tomasz

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-28 15:21:36


Piszę o tym przede wszystkim by przypomnieć że w ciągu ostatniego 1000 lat Polska była bardzo nowoczesna i postępowa. Polski król na Wawelu miał swój kibelek gdy światli Francuzi w towarzystwie odwracali się przodem do kominka a grubsze sprawy załatwiali w kątach ciemnych korytarzy. Stąd musieli wynaleźć perfumy.To u nas osiedlali się Żydzi przesladowani w całej zachodniej Europie. My w Europie mieliśmy pierwszą Konstytucję. To u nasz po raz pierwszy wymyślono, ze obywatel nie może być więziony bez wyroku sądu (kolejni byli bodajże Brytyjczycy ponad 200 lat później).

Na koniec drugiego tysiąclecia najpierw na ponad 100 lat pozbawiono nas państwa metodą rozbiorów, w 1920 odmówiono pomocy gdy ze wschodu niesiono do Europy rewolucję na bagnetach.

W 1939 zdradzili nas alianci a w 1944 i 1945 poprawili zdradę oddając Polaków na ponad 50 lat sowietom. Wymordowano polskie elity, zdolni ale niepokorni nie mieli szans na studia. Powstały łże-elity.

Po 1989 przy pomocy polskojęzycznych mediów mamy do czynienia z pedagogiką wstydu. Do tego stopnia, że Francuz mówi "że Polacy nie skorzystali z szansy, żeby milczeć" a Niemiec poucza Polaków jakie może robić ustawy a jakie nie dając do zrozumienia, że nasza Konstytucja tu się nie liczy.

A ja myślę, że Polacy są dumnym Narodem i powoli powstają z klęczek. I jeszcze ta polska wiara katolicka może uratować Europę bedącą w trakcie islamizacji.

Alleluja i do przodu :) - jak mawia pewien znany duchowny

Tomasz

NOWY! Autor: Wiesiek Trójmiasto | Dodano: 2017-01-28 16:06:37


@tomasz

Dziękuję za ciekawy opis. Bez obrazy, wracaj do miasta. Zapraszam nad morze.

Wiesiek

P.s.

Ciekawie piszesz.

NOWY! Autor: L. | Dodano: 2017-01-28 16:15:29


Ja mysle, ze  wiara w Kosciol , ulegnie  w Polsce , zachwianiu jezeli kazdy ktory wierzy bedzie

musial zaplacic tzw. "kirchensteuer"

NOWY! Autor: Baśka | Dodano: 2017-01-28 18:01:07


Teb

Ja nie muszę wstawać z kolan  bo nigdy na nie nia padłam, ani przed pierwszymi sekretarzami ani przed dyktatorkiem też nie zamierzam.  Żyję wśród ludzi, którzy nie są ani lepsi ani gorsi od innych społeczności a ta retoryka cierpiętnicza, która ma  przekonać, ze raz po raz ktoś nas krzywdzi po to abyśmy mozolnie podnosili się  co jakiś czas z kolan mnie mierzi.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-28 19:17:24


@ Teb, 

Dzieki za podanie maila, bo  to dowod na to, ze wrogiem az takim nie jestem. Zakodowalem sobie kontak do Ciebie, na kiedys,  tylko zastanawiam sie, czy jest szansa na to, bysmy potrafili rozmawiac teraz.
Dlaczego mam to odczucie? Poprostu czytajac Twe wpisy nie sposb nie zauwazyc, ze ignorujesz to, co niewygodne, wylapujesz  zdania, zmieniasz ich kontext i komentujesz je w swym rozumieniu. Pomyliles np. slowo „ definicja” i zamieniles je sobie na „dziewczyna”. To tylko jeden z przykladow na to, ze traktujesz partnera dyskusji  powieszchownie i nie calkiem serio. Nie czytasz dokladnie, bo wydaje sie Tobie, ze wiesz, co mysle.  Kiedy dyskusje prowadzi sie piszac, mozna to skrygowac, bo zostal „ slad pisany ”, w dyskusji  telefonicznej zostaje czesto rzucona sluchawka. Jestem pewien, ze to Ty, najpozniej po 5 min, bys sie rozlaczyl. Mimo to dziekuje za propozycie, bo na moj szacunek to zasluguje. Nie jestes pierwszym, ktory mi to proponuje i ze wszystkimi do tej pory kontakt nawiazalem.

 

Teraz do konkertow: W ostatnm z tekstow piszesz, ze jako Narod mielismy pierwsza postepowa konstytucje. To fakt bezsprzeczny. Zapomniales dodac tylko, od kiedy ona byla stosowana, kiedy weszla w zycie, bo to istotny szczegol.  W tej oryginalnej, wtedy uchwalonej formie nigdy!!!!

Dlaczego przemilczasz fakt, ze konstytucja uszczuplajac wplyw kosciola zostala zniszczona wlasnie przez biskupow, ktorzy udali sie po pomoc do Carycy. Kosciuszko ich wywieszal i powstalo pojecie Targowicy, ktore niejaki ojciec z Torunia tak chetnie uzywa dzis pod adresem wlasnych przeciwnikow.

 

Alleluja i do przodu, olal fakty!! To ma dobrze brzmiec dla idiotow ( wg Twego okreslenia) i wcale nie musi byc prawdziwe, wazne by byl efekt.  I funkcjonuje, bo jesli  inteligentni w miare ludzie podejmuja takie cytaty, to co tu dodac. A moze mi napiszesz, ze historje zdrady targowickiej wymislily wrogie media?

 

Odniose sie jeszcze do jednego punktu z Twych wypowiedzi, bo wydaje mi sie niezmiernie istotny. Opisales dlaczego w Twym srodowisku jest tylu smutnych i niezadowolonych. Cytuje:

 

To jest w dużej mierze moje pokolenie, które nie dorobiło się na przekrętach w komuniźmie, bo nie zdążyło a jednocześnie nie załapało się na nowe myślenie. Oni trafili w tę lukę, która nic nie dostała a za wszystko musi płacić. Wierz mi, to nie ich wina.

 

A powiedz mi czyja?

 

Odniose sie tu do siebie. Zylem w polskim socjalizmie i zrozumialem wczesnie, ze musze o siebie i rodzine zadbac sam, bo inaczej bede narzekal jak wszyscy,  a nie chcialem. W wieku 24 lat przestalem pracowac w panstwowej firmie i skorzystalem z okazji wziecia czegos w ajecje. Nikt nie oddawal czegos co funkcjonowalo, tylko to, co przynosilo straty. Po bardzo krotkim czasie ciezkiej pracy po 12-14 godzin poznalismy co to zawisc otoczenia, ktore sie nie „zalapalo”.Donosy, paszkwile i kontrole na porzadku dziennym. Dodam, ze nie mielismy ani kapitalu, ani wplywowych rodzicow oprocz odwagi na zmiane.

 

Wielu naszych znajomych przyjmowalo nasz sukces, jako wlasna porazke. To  w obliczu mojego sukcesu widzieli dopiero swa niedole, wczesnie bylo im ja latwiej zaakceptowac. I juz mieli winnego.

Potem kiedys udalo mi sie popracowac 3 miesiace za granica w cywilizowanym kraju,  zatesknilem za normalnym zyciem. Ta zawisc mego srodowiska byla czyms, czego zrozumiec i zaakceptowac nie potrafilem. To, ze pracowalismy ciezko, bez wekendow, nie interesowalo nikogo. Potem byl stan wojenny i za bibule siedzalem na dolku, gumowe przedluzenie konstytucji poczulem wielokrotnie na plecach. Nie mam o to zalu, bo bylem przeciw wladzy.I nie to przewazylo, ze przy pierwszej okazji czmychnalem z kochanej ojczyzny w nieznane. Powody znalem juz przed stanem wojennym i zdania nie zmienilem.Nie chcialem zyc wsrod ludzi, ktorzy nie ciesza sie z sukcesow, nie potrafia sie twym sukcesem zainspirowac, natomiast umieja serdzecznie tobie zlozeczyc. Dzis po latach jestem z mej decyzji zadowolony, bo po kilku latach pracy dla kogos za granica, zalozylem znow firme i jestem dumny, ze niezadowolony podatnik z Polski nie placi mojej renty. Zarobilem na nia tu i sam, a z tych paru zlotych, ktore formalnie mi sie naleza,  zrazygnowalem, by nie kopac sie z polskim koniem administracyjnym. Naprawde nie warto.

 

To jest dla przykladu ta druga strona medalu, ktorej to opisane przez Ciebie srodowisko i Ty rowniez nie chce widziec. Dla was sukces wiaze sie nie z praca, przedsiebierczoscia, ale zawsze  z przekretem. W tym srodowisku nikt nie spyta, co powinienem zrobic, by tez to osiagnac, tylko  pomysli, no popatrz jaki squr...l , on ma znow wiecej i to moim kosztem.

 

W tym srodowisku istnieje przekonanie, ze trzeba miec szczescie, by sie „Zalapac” To jest marzeniem wiekszosci. Zalapac sie tak, jak zalapal sie niejaki Misiewicz, jak Suski. Czyli ludzie, ktorzy na normalnie funkcjonujacym rynku pracy szans nie maja, bo nikt rozsadny nie zatrudnia ludzi o ilorazie inteligencji ponizej temperatury pokojowej. Ale oni maja wplywy i znac takiego, albo miec w rodzinie byloby fajnie.To, ze to miernota rzadko spotykana, jest nieistotne, istotne jet to, ze on ma wplywy, a ja go znam. Tacy suscy byli w kazdej ekipie rzadzacej Polska na peczki.

 

Wiec na koniec proponuje nie tylko Tobie Tomasz, ale wszystkim czytajacym,  maly test dla samego siebie. Prosze sobie wyobraazic, ze jestescie dyrektorem jakiegos departamentu, lub lepiej ministrem. Pytanie mam takie;

Jak dlugo bedziecie potrzebowac,  by wszystkim z rodziny zalatwic intratne posady? Nikt nie musi mi odpowiadac, ba ja odpowiedz znam. To jest juz narodowa norma.

 

A wyobrazcie sobie kraje, w ktorych za zatrudnienie kogos z rodziny przez protekcje, polityk musi zabrac kapelusz i ginie z polityki, obojetnie jaka funkcje piastowal. Moze dlatego, ze tam nie ma obcych mediow, tylko sa wolne.

 

Sumujac watek, Polska nie ma problemu z polityka, to  polityka ma problem z polska mentalnoscia.

 

Pozdrawiam serdecznie

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-01-28 20:24:27


@Staszek

ostatnie zdanie to prawie kandydat do zbioru: "powiedzenia i cytaty" ale i cały wpis ciekawy.

NOWY! Autor: BC | Dodano: 2017-01-28 21:48:23


Baśka,szczerze gratuluję Ci takiego podejścia do życia i w całej rozciągłości popieram.                                Barbara Cecylia.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-29 08:01:51


@ Staszek

Pomimo wielu różnic w poglądach jeden wniosek jest wspólny. Bez wolnych i własnych mediów pilnujących rządzących i patrzących im na łapki ciężko będzie skończyć z korupcją i nepotyzmem.

Nie zastąpiłem słowa definicja na dziewczyna. Słowo dziewczyna wstawiłem w miejsce wcześniej dyskutowanego "nacjonalista" w kontekście, że każdemu słowu poza słownikową definicją można dorobić znaczeń. Przeczytaj ten fragment mojego wpisu jeszcze raz - proszę.

Szkoda, że nie odniosłeś się do wątku kościoła w Anglii czy w Danii jako państw kościelnych, gdzie głowa kościoła zatwierdza ostatecznie ustawy jako 3 izba parlamentu. Może by to w Polsce było skuteczne (jak sądzisz?)

I jeszcze dodam choć sam nie dorobiłem się fortuny nigdy nie czułem zawiści wobec tych, którzy własną pracą dorobili się. Żałuję, że jest ich tak mało w Polsce - bo brakuje najbardziej klasy średniej.

Przeciwny natomiast jestem i mierzi mnie opływanie w luksusy byłych ZOMOwców, SB-ków, "sędziów sądów kiblowych", gdy ich ofiary cierpią nędzę.

Pozdrawiam wszystkich i już kończę swoje pisanie w tym wątku. Jakby co, to pozostawiłem swój e-mail

Tomasz

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-29 13:16:27


@ Tomasz,

Aby skonczyc z korupcja nie potrzeba mediow, a konsekwentnych przepisow i  Przede wszystkim zmiany myslenia calego narodu.  Przeciez media sa i nic innego nie robia ostatnio, tylko o nepotyzmie pisza. Pisze „narodu” celowo, bo Polacy to wielki narod, ale nigdy nie potrafili stworzyc  spoleczenstwa. Nigdy w historii!!
Czy znasz te subtelna roznice?

 

Nie znasz, nigdy na to nie wpadles, bo gdybys wpadl nie pytalbys mnie, co mysle o systemie Danii, czy Anglii. Tam wielokulturowe narody stworzyly spoleczenstwo i obojetne kto podpisuje ustawy, robi to w interesie spoleczenstwa, a nie grupy wplywow.Dlatego funkcjonuja harmonijnie, a odrobina nepotyzmu jest od razu wykorzeniana. Szanuja sasiadow i sa szanowani. Logiczne?

 

Jesli juz zwracam na to uwage, to nalezaloby sie zastanowic, dlaczego tak jest? Dlaczego tylko raz jako narod, bylismy bliscy tego, by stworzyc spoleczenstwo swiadome i zniszczono to?

Kto zniszczyl ? To osobny temat i moge go historycznie i hronologicznie udokumentowac. Zaczynajac od wyrzucenia przez Walese Kaczynskich, po powstanie Radyja.


Pisze o latach Solidarnoci, kiedy potrafilismy sie spolecznie zjednoczyc i zmienic cos, co do zmienienia rzekomo nie bylo. Pamietasz ten czas? 
To teraz pomysl  troche, gdzie dzis jestes, jako czlonek  tego wielkiego narodu. Jak widzisz sasiadow i jak wiele istnieje  powodow , by szanowali Twoj kraj sasiedzi. Przypomnij sobie ile uznania mielismy w swiecie po solidarnosci, a ile mamy dzis. Pomysl ile grobow i uprzedzen potrafilismy zasypac. Dzis konsekwentnie kopiemy je na nowo i nie wiem, czy bedziesz mogl tak swobodnie jezdzic sobie na Camino, jesli ten trend nie zostanie zatrzymany. Jesli Jarek nie jezdzi, to Ty tez nie musisz!


No coz, ale Ty jestes jako dumny nacjonalista przekonany o wlasnej slusznosci. Wiec ja sprobuje Twa postawe zanalizowac i zdefiniowac glebiej. Nie urodziles sie nacjonalista, urodziles sie najpierw Polakiem, wychowano Ciebie mysle  patriotycznie.. Od kiedy jestes nacjonalista musisz sobie sam odpowiedziec, tego moge sie tylko domyslac. Jedno jest pewne, te postawe przyjales.

 

Dlaczego?

 

Bo jest wygodna i na tyle uniwersalna, ze zawsze bedziesz mial racje i zawsze bedziesz mial powod by narzekac. Czy jest to Tobie swiadome?
Narzekales trzy lata temu,narzekasz dzis, a za nastepne trzy lata naprawde bedziesz mial powody. Czyzby to jeszsze do ciebie nie dotarlo?

 

Zwykly patriotyzm jest juz niezbyt wygodny dla ciebie. To postawa, ktora wymaga zapytania siebie,
co moglbym zrobic dla mego kraju, jak przyczynic, sie by bylo calemu spoleczenstwu lepiej. Calemu spoleczenstwu, temu lepszemu i gorszemu sortowi. To zbyt skomplikowane i niewygodne. Prawda?

 

Dlatego bezmyslnie zupelnie, bedziesz wrzeszczal, ze musisz placic emerytury komunistom, nie zauwazajac, ze to socjologiczny i propagandowy slogan populistow, ktory ma odwrocic tylko uwage.
Odwrocic uwage chocby od tego, ze ci bosko uczciwi, ktorzy jeszcze rok temu krzyczeli, ze trzeba skonczyc z gigantycznym nepotyzmem juz po roku pytani o to ilu znajomych obsadzili w spolkach panstwowych odpowiadaja: Co za pytanie? Ja mam przeciez wiele kolegow i kolezanek.

 

Przetlumacze to Tobie na jezyk polski. W bierzacym roku beda przejmowane na potege funkcjonujace instytucje przez panstwo, bo w ubieglym roku nie wszyscy znajomi zdarzyli sie ZALAPAC.

 

„Alleluja i do przodu”. Idiota (to Twoja definicja) ma rozumiec przekaz a nie niuansy.

 

Wrzeszczysz zupelnie przekonany, bo to ciebie doceniono. Odebrales to tak, jakby z najwyzszego miejsca mowiono tylko do Ciebie i potwierdzono Tobie, ze naszeszcie nalezysz do LEPSZEGO SORTU.
To zobowiazuje przeciez, wiec powtarzasz slogany nie rozumiejac nawet, ze dotycza rowniez Ciebie.

Wyjasnie ci dlaczego.

 

Te emerytury kilku zyjacych jeszcze decydentow z okresu tzw komuny nie sa warte tego zamieszania, bo jest ich juz niewielu. Tu chodzi o to, by kopac glebsze okopy. Dlaczego nie zrobiono tego wtedy, kiedy ta ekipa wladze miala, przez dwa i pol roku. Bo wtedy nie bylo to potrzebne. Pomysl, ze dzis chce sie zabrac emerytury wszystkim, a wiec  n .p. zolnierzom, bylym milicjantom. (Narazie,  bo i sluzby wiezienne i wiele wiele innych) To juz jest grupa, ktora matematycznie budzet poprawic moze, choc nieznacznie.

 

To jest tak chore, ze trudno mi o tym pisac. Posluchaj sobie wywiadu Hermaszewskiego z red Niemcem i zrozumiesz paranoje tego pomyslu. To chyba bylo w tej prawdziwej telewizji, bo tak red. Niemca kojarze.

Ta operacja ma jednak drugie ostrze, ktorego madrale nie zauwazyli. Pomysl, ktory dzisiejszy policjant, chocby byl glupi jak posel suski, czy pieta, zdecyduje si e aktywnie bronic tej wladzy, zdajac sobie sprawe, ze nim pojdzie na rente moze dojsc do zmiany? Tak tylko pytam.

 

Jesli okaze sie, ze efekt finansowy osiagniety nie bedzie, to na mur znajdzie sie jakis suski pieta i zaproponuje, by odebrac emerytury wszystkim, ktorzy stary system popierali. Kto im zabroni?

 

Wtedy bedziesz mial problem udowodnic, ze nie chodziles na wybory, nie uczestniczyles w czynach spolecznych, nigdy nie byles na pochodzie itd. Popierales, uczestniczyles, a Piotrowicz sie nie nazywasz.

 

Na koniec  jeszcze jeden aspekt dot. nacjonalistow. Obserwuje ich nie tylko w Polsce,ale rowniez w niemczech i widze, ze maja cos wspolne. Bardzo glosno krzycza podobne hasla, ze nie maja ochoty placic na cos tam. Ci najglosniejsi, ci z pierwszych rzedow maja po 30- 40 lat i nie wygladaja na tych, ktorzy by kiedykolwiek pracowali, wiec nigdy nic zaplacic nie mogli. Im sie nalezy i nareszcie ci polscy dostali, zalapali sie na 500+ Popatrz na elyte kiboli, na te te bezzebne kreatury. Tomek, nie insynuuje, ze Ty nie pracujesz.

 

Mam nadzieje, ze oprocz tych, ktorym na chwile potrzymalem lusterko przed twarza, nikogo nie obrazilem.

Milej niedzieli zycze.

NOWY! Autor: Marek Brzeski | Dodano: 2017-01-29 13:55:26


Smutne to bardzo, ale bardzo trafne

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-29 15:15:03


Staszku

Myślę, że wystarczy już tej dyskusji tu na Forum. Miałem już w tym wątku nie pisać, więc posataram się króciutko...

Wyjaśnię Ci , bo chyba to przeoczyłeś - nazwałem siebie nacjonalistą, ale zgodnie z definicją Słownika Języka Polskiego. Bez żadnych dodatkowych znaczeń, przeinaczeń itp. Każdy może sprawdzić, co to słowo naprawdę znaczy (www.sjp.pl). Ten słownik pisali profesorowie jeszcze za komuny, a nie Jarek, który budzi u Ciebie dziwne emocje(?). 

Zwróć uwagę, że od pewnych ludzi przejąłeś ich metody walki z przeciwnikami (a nie dyskusji). Przejrzyj swój tekst - nazwiska tych, których lubisz napisałeś z dużej litery, tych których nie lubisz - z małej. O czym to świadczy?

A co do zabierania uprawnień. Gdy blisko 30 lat temu przeniosłem się na prowincję, by pracować jako nauczyciel - miałem zagwarantowane, że po 30 latach pracy otrzymam emeryturę. Potem Unia jeszcze Demokratyczna czy już Wolności zmieniła to nie bacząc, że wielu nauczycielom do prawa do emerytury zabrakło nawet kilka miesięcy. I tu pies z kulawą nogą się nie upomniał o prawa nabyte. Sprawiedliwe - prawda? Pytasz czy pracowałem - właśnie zbliża się moje 30 lat pracy pomimo niepełnosprawności - m.in. skutek pobytu w wojsku. Na rentę jestem za zdrowy, a do emerytury ho..ho.. Przecież uczyłem w szkole cywilnej a mogłem w Mińsku Maz w wojskowej uczyć pałowania demonstrantów  (obecnie żandarmeria wojskowa, kiedyś WSW). Miałbym od lat niezłą emeryturkę.

Dosyć już mojej dyskusji na tan temat. Kiedyś trzeba go zakończyć. Dlatego, cokolwiek nie zostałoby jeszcze w tym wątku napisane, ja już się nie odezwę.

Chcesz, napisz na e-mail, może uda się gdzieś wtedy spotkać i przy kieliszku hiszpańskiego wina podyskutować punkt po punkcie. Może tu na Podlasiu, a może na Camino. Ja dyskusji się nie obawiam - i na pewno po 5 minutach nie odrzuciłbym słuchawki. Po prostu lubię dyskusje na argumenty.

Pozdrawiam serdecznie

Tomek

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-29 15:46:06


Staszku

Wybacz, że łamie swoją obietnicę. Ale przed chwilą na antypisowskiej stronie onetu znalazłem artykuł związany z prawami nabytymi, których bronisz:

http://szczecin.onet.pl/szczecin-radni-chca-pozbawic-honorowego-obywatelstwa-min-chruszczowa/xeek4ws

Szczecin: radni chcą pozbawić honorowego obywatelstwa m.in. Chruszczowa

Szczecińscy radni chcą uporać się z problemem honorowych obywatelstw miasta przyznanych w PRL. Otrzymał je wtedy m.in. Nikita Chruszczow, Obok niego na liście honorowych obywateli figuruje Adolf Hitler, wyróżniony przez niemieckich radnych.

W PRL tytułem honorowego obywatela Szczecina oprócz I sekretarza KC KPZR Nikity Chruszczowa, wyróżniono także m.in. I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułkę i Konstantego Rokossowskiego. Z kolei Adolfa Hitlera i Hermanna Goeringa uhonorowali tym tytułem jeszcze niemieccy radni miejscy.

Czy również te "prawa nabyte" mamy chronić i jeśli wiązałyby się z tym emerytury specjalne - powinniśmy nadal je wypłacać?

Na przykład do dziś Polska płaci sowitą emeryturę Stefanowi Michnikowi - zbrodniarzowi sądowemu lat 50-tych - który przed polskim wymiarem sprawiedliwości ukrywa się w Szwecji. Ale za to "z oddali" popiera KOD.

Pozdr

Tomek

NOWY! Autor: Rico | Dodano: 2017-01-29 19:20:58


Pytanie @Stan brzmiało. Jeśli szukacie sacrum na Camino, podpowiedzcie gdzie?

Moje pytanie brzmi. Jeśli szukacie sacrum w polityce, podpowiedzcie gdzie?

Buen Camino

Rico

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-29 19:41:37


@ Tomek,

 

wydajesz sie byc calkiem strawnym czlowiekiem, zagubionym we wlasnej rzeczywistosci .
Juz na poczatku powiem Tobie, ze mam ochote poznac Cie osobiscie i to da sie zrealizowac. Na Podlasiu mieszka moj bratanek, wiec  przy nastepnej okazji oczekuj goscia.
Nie miej jednak pretensji, ze tak Cie widze, bo tak dobrowolnie sam sie przedstawiles. Jako nauczyciel wiesz, ze nikt czytajac „jestem dumnym nacjonalista” nie  otwiera encyklopedje czytajac znaczenie.
I to definicji pisanej w 50 latach. Kazdy posluguje sie obrazem istniejacym juz w glowie.

 

Ja slyszac polski nacjonalista, mam w glowie obraz niedoszlego prezydenta Kowalskiego, ktory w dyskusji uzywa okreslen ublizajacym kobietom, mezczyzn okresla jako synow owych zle prowadzacych sie kobiet. Widze tych wyjacych z pod Jasnej Gory i wybacz, ze ja tak funkcjonuje, ale to, jak sie przedstawiam o tym decyduje  jeszcze ja i tylko ja. Ty tez i to jest Twoj swiadomy wybor.

 

Tomek, nie oczekuj odemnie szacunku do osob, ktore celowo napisalem z malej litery. Takie miernoty bywaja wszedzie i ja to akceptuje. Nie akceptuje, kiedy takie indywiduum uzurpuje sobie prawo do reprezentowania narodu, bo nawet, jesli tam trafil, to niech siedzi na litosc cicho. A oni sa glosni, dopisuja sobie jakies ideologie herosow z przeszlosci. Czyzby w mlodosci byli bardziej rozgarnieci niz teraz. Ja nie uwierze.

 

Tomek, to ze zyjesz w takiej, a nie innej rzeczywistosci jest Twoim wyboren i tylko Ty ponosisz za to konsekwencje. To, ze byla inna opcja piszesz sam. To troche dziwnie brzmi, bo mogles przeciez tam pracowac i robic to uczciwie, w zgodzie z wlasnymi zasadami moralnymi. Czy jest w tym cos zlego? Nie twierdzisz chyba, ze tam pracowali  tylko nieuczciwi i zli ludzie!

A moze dzis bylbys w tym drugim okopie i dziwil sie, ze ktos che zabrac Tobie sluszne i zgodnie z umowa otrzymane prawa. Przemysl to prosze.

 

Tomku, ja wiem naprawde co mowie, bo  10 lat temu bedac na dnie  poszedlem na moje pierwsze Camino i niechcacy znalazlem Sacrum.  Poznalem mechanizm ktory kierowal i kieruje mym zyciem. To ja sam krztaltuje moja swiadomosc , a otoczenie potwierdzi mi zawsze moje przekonania. Dzis jestem szczesliwym i spelnionym czlowiekiem i jestem pewien, ze z  milionami na koncie nie bylbym nim na pewno.

 

To jak do tego doszedlem juz tu pisalem, als chetnie opowiem Tobie, jak sie spotkamy. Wino przywioze wlasne z mojego ogrodka. Mam cztery gatunki,  z kazdego roku, wiec bedziesz mogl wybrac cos co odpowiada Twemu gustowi. Znawcy twierdza, ze jest doskonale. Winnica, to oprocz astronomi i camino kolejne zamilowanie..

 

Serdecznie pozdrawiam.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-29 19:42:40


Tomek

ostatni Twoj wpis pomine, wyluzuj prosze

NOWY! Autor: Bezpartyjny i nie jojny | Dodano: 2017-01-29 20:37:57


Wyborcy którzy głosowali na Podhau na PIS Jarosława Kaszyńskiego są bardzo zadowoleni ,bo PiS dotrzymuje obietnice wyborcze.Poparcie nie maleje,ale rośnie mimo wściekłych ataków PO.Współczesnej i KODU przy poparciu mediów zagranicznych.Bo nie mogą pogodzić się z przegranymi wyborami.
  
Więc totalna opozycja wszystko na nie...i straszenie PISem tak jak dawniej straszyło się dzieci czarnym wilkiem z lasu. Negatywny wizerunek Polski na zachodzie jaki chcą wywołać przy pomocy obcych stacji sam się obroni.Turystów jest coraz więcej,różne języki na deptaku w barach, restauracjach i autobusach. Widzą naszą piękną gościnną Polskę do tego tanią jak na ich kasę.Turyści są uśmiechnięci,zadowoleni z pobytu i wyrażają chęć powrotu na kolejne wakacje. I Polaków na pobyt stały też coraz więcej.
A straszenie Jarkiem ,że możemy kiedyś nie pojechać na Camino to kupa śmiechu i wesela.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-29 20:48:15


:)

NOWY! Autor: >) | Dodano: 2017-01-29 21:08:39


http://niezalezna.pl/93047-kibolskie-belzebuby-na-jasnej-gorze-czyli-spelnienie-najgorszych-koszmarow-wyborczej

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-01-30 21:22:02


Teb pisze:

"...wielu osobom (pewnie na skutek lewackiej propagandy) nacjonalizm myli się z narodowym socjalizmem. NSDAP, do pozdrowienia którego odwołuje się Staszek nie było partią nacjonalistyczną tylko - przede wszystkim SOCJALISTYCZNĄ i dlatego dążyło do ogólnoświatowej rewolucji wraz z BOLSZEWIKAMI. I obu tym partiom bardzo przeszkadzali kapłani - bo na pierwszym planie stawiali DEKALOG a tam m.in. "nie zabijaj".

I jeszcze jedno - dotyczące Gen. Franko. Nie byłoby generała Franko i tego co później w Hiszpani, gdyby nie było rewolucji hiszpańskiej, gwałtów, mordów na chrześcijanach. Z całej Europy do Hiszpanii ciągnęły bojówki socjalistyczne by wspomóc rewolucję"

Wyznaję zasadę, że każdemu wolno żyć w błędzie, ale Twój Teb wpis muszę skomentować kilku słowami. Skojarzenia z partią faszystowska nasuwają mi się same. Tyle, że z faszyzmem włoskim, który był pierwszy i był wzorem dla Hitlera. NSDAP było partią nacjonalistyczną i faszystowską, a nie jak piszesz, tylko socjalistyczną. Nazwa nie odpowiada treści (programowi). I nie dążyło do rewolucji socjalistycznej tylko do zawładnięcia światem na zasadzie "pan i niewolnik". Wrogami narodowych socjalistów byli między innymi komuniści (bolszewicy). Polecam lekturę "Mein kampf" (jest już dostępna w internecie). Pewnie przypomnisz w tym miejscu pakt Mołotow Ribentrop, ale zwróć uwagę na fakt, że Hitler ten pakt zerwał niedługo potem jak go podpisano, zatem czy nie była to zwykła zagrywka polityczna na odwleczenie w czasie wojny na dwa fronty wzamian za zgodę na zdobycze terytorialne.

Co do Hiszpańskiej wojny domowej to też mam inne zdanie. Generalissimus Franko wystąpił w Maroku przeciwko legalnemu rządowi, który objął władzę nie w wyniku zbrojnej rewolucji. Rewolucją historycy frankistowscy i prawicowi nazywają pucz Franko. Gwałty i mordy w czasie wojen, szczególnie domowych, są rodzajem walki, czy może odwetu na popierającej przeciwnika ludności cywilnej i niszczeniem jego zaplecza partyzanckiego. Popełniali je walczący po obu stronach frontu, chrześcijanie z obu stron fraontu nie byli tyko ofiarami. Franko otrzymał pomoc sprzętową i wojskową z hitlerowskich Niemiec i faszystowskiej Italii. Popierali go też faszyści z Anglii i USA. Kościół popierał w obu przypadkach faszystów, tak hiszpańskich jak i hitlerowskich - rzecz udowodniona. Dekalog nie działał. Po wygranej przez frakistów wojnie domowej kościół hiszpański otrzymał szereg przywilejów. Popularność św. Jakuba i Camino też jest tego efektem. Pod koniec życia Franko zezwolił na pielgrzymowanie do rzekomego grobu świętego. Krzyż/miecz św. Jakuba jest wpisany w emblematy armii, marynarki, straży pożarnej i tp. Wydaje się (mi), że obecna sekularyzacja Hiszpanów jest reakcją na tamten sojusz. Nie jestem jedynym, który zwrócił uwagę na zamknięte kościoły i pustki w kościołach otwartych. 

Odwiedzenia grobu/sanktuarium generalissimusa Franko kosztuje 10 euro. Zaoszczędziłem na bilet na zwiedzenie Escorialu.

I to by było na tyle tyle z mojej strony w temacie "sacrum profanum" Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Stefana. Twoje wpisy czytam z przyjemnością. Oskar

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-01-30 21:27:46


@ Staszek. Przepraszam, chodziło mi o Twoje wpisy. Oskar

NOWY! Autor: damian | Dodano: 2017-01-31 09:50:01


Poszukaj bracie sacrum u siebie w dekalogu, a nie szukaj źdźbła u innych. Brzydź się grzechem (zawsze swoim) nie człowiekiem.

Camino to szlak Jakubowy, więc kilka słów od Niego.

Z listu św. Jakuba:

Wiara nie względu na osoby: 

Jeśli przeto zgodnie z Pismem wypełniacie królewskie Prawo: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego, dobrze czynicie.  Jeżeli zaś kierujecie się względem na osobę, popełniacie grzech, i Prawo potępi was jako przestępców. 

Grzechy języka:

 Niech zbyt wielu z was nie uchodzi za nauczycieli, moi bracia, bo wiecie, iż tym bardziej surowy czeka nas sąd.


Grzechy przeciw miłości bliźniego


Bracia, nie oczerniajcie jeden drugiego! Kto oczernia brata swego lub sądzi go, uwłacza Prawu i osądza Prawo. Skoro zaś sądzisz Prawo, jesteś nie wykonawcą Prawa, lecz sędzią.  Jeden jest Prawodawca i Sędzia, w którego mocy jest zbawić lub potępić. A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego? 

 

No włąsnie, kimże jesteś bracie byś sądził bliźniego swego ?

 

Buen Camino
 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-31 13:36:17


@ Bicigrino,

Dzieki, ze wypowiedziales sie, podajac dokladniejsze fakty historyczne, bo ja oparlem sie raczej na skutkach rezimu Franko w aspekcie obecnej religijnosci hiszpanow, co Ty juz wyjasniles dokladniej.
 

Ja nie jestem historykiem, ale uwazam bardzo, by nie podawac polprawd, co nie zawsze z checi utrzymania poprawnosci forum i  koniecznego ograniczania sie, mozna  osiagnac. Widze, jak wiele niedomowien w dyskusji  tu sie pojawia i az prosi sie, by przypomniec klasyka Pyzdre z Janosika :

„ bo jes  prowda, naso prowda i gowno prowda”, a to pare przykladow manipulacji ta prawda.

W latach 70-tych Polska jako pierwszy kraj zbudowala fiata 126 p. Prowda? Czy nie prowda?
Prawda!

To, ze w tym samym czasie Szwed za roczna wyplate kupowal solidne Volwo, Niemiec Mercedesa jest juz niuansem, choc tez prawda, tylko ze nie nasza. O naszej prawdzie buczaly wtedy  wszystkie obiektywne media w Polsce. Iluz to Polakow poczulo dume?

 

Taka sama prawda, jest cytowany  tu fakt, o tym, ze polski krol mial wychodek, kiedy francuski robil to w kacie, wymyslajac perfumy!  Przyjmuje, ze to prawda, bo nie wiem, ale ja mam istotniejsze pytanie?

 

Jesli to jest  prawda, to co z tej prawdy wynikalo dla Polakow wtedy i potem?

 

Ja nie twierdze, ze narod polski nigdy nie byl postepowy, bo jednostki miewalismy zawsze wybitne. Ja tylko porownuje te dwa narody sprowokowany ta wypowiedza i stwierdzam jedno. Francuzi,  jesli  juz nauczyli sie tego od Polakow, potrafili skorzystac z tego i skorzystali jako spolecznosc, stosunkowo szybko. Podkreslam,  jako spoleczenstwo, cale.

 

Czy potrafilismy skorzystac my, Polacy?

 

No chyba nie, bo ja opuszczajac Polske 5 wiekow po tym, jak moj krol chodzil do toalety, pamietam dokladnie, ze oprocz terenow poniemieckich, na ktorych sie wychowalem, byly tereny, gdzie w promieniu 100 kilometrow wszyscy chodzili do wychodka. Toalety z bierzaca woda byly tylko w miastach, chocby tej Polski wschodniej. Dzis sie to szybko zmienilo, zapomnialo  i nie przeszkadza to nikomu odwolywac sie do faktow z przed 500 lat, by sie tanio dowartosciowac. Tu chodzi nie tylko o dowartosciowanie siebie, tu chodzi o ponizenie innych. To cecha nacjonalizmu.
Czy minister Kownacki chcial sie dowartosciowac mowiac o nozu i widelcu, czy chcial na arenie miedzynarodowej upokorzyc francuzow?  On za to nie zaplaci, wiec szasta slowami, ale Ty Polaku zaplacisz wczesniej, czy pozniej. Bo duma kazdego z nas, takich samych  wypowiedzi o nas, jesli sa nieprawdziwe,  zapomniec nie pozwala.

 

Przyklad trzeciej polprawdy napisanej tu w dyskusji, to nasza Konstytucja 3 Maja, za ktroa zaplacillismy jako Narod prawie 200 latami niewoli. Niby prawda, ze bylismy pierwsi, ale co z tego wyniklo i dlaczego, bylo juz dla autora nieistotne. To kosciol zdradzil narod i to narod za zdrade zaplacil cene niewiarygodna wprost.

 

Dzis znow kosciol postaral sie o to, by ten dzien nie byl swietem uchwalenia konstytucji, a swietem koscielnym. Robi sie wszystko, by zdrady z kosciolem nie kojarzono, a jesli ktos przypomni, to trafia na index. To tak, jak za komuny traktowano prawde o Katyniu, w sumie byla zanana, a jak latami manipulowana.

Tematyka polprawdy w przekazie jest frapujaca i obiecuje ciag dalszy, ale ze wzgledu na forme forum narazie wystarczy.

 

Pozdrawiam serdecznie i zycze owocnych przemyslen.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-31 13:48:00


Prawda mozna manipulowac dowolnie, w zaleznosci od potrzeb  i odbiorycy. Jak robi sie to w Polsce? Bajecznie prosto, bo od lat przygotowano sobie  odbiorcow manipulacji.

 

Jako ktos, kto z racji swego zamieszkania obserwuje to z boku i widze cos, co w Polsce zauwazyc trudno, choc jak widac, nie wszyscy jeszcze zdazyli dac sie na manipulacje nabrac. By nie byc goloslownym musze sie przyznac. Slucham czasem Radyja. Tak! Slucham, bo to dopiero daje mi prawo wypowiadac sie o polskich mediach obiektywnie. Te inne sledze rowniez dokladnie.

 

Kiedys zmienilem samochod i przed kupnem wymieniono baterie. Czyli po odlaczeniu baterii musialem to radio na nowo zakodowac i nie zgadniecie jakia stacje uslyszalem bez kodowania, jako pierwsza?

 

To biedniutkie radio, istniejace tylko dzieki datkom wiernych,a  ma ogromny zasieg. Sluchaja go Polacy na calym swiecie nie wylaczajac elektoratu z hameryki. Ja, mieszkajac pareset kilometrow od nadajnika, mojej  ulubionej trojki posluchac nie moge!

 

To jest metoda, bo dla Polaka za granica posluchac w radiu jezyka polskiego jest ukojeniem tesknoty. Jesli jednak zwazymy fakt, ze ktos majacy polski paszport w hameryce, ma prawo glosowac w Polsce, gdzie byc moze od 50 lat nie byl i pojecia nie ma zupelnie, to jest juz istotne kuriozum.

Sluchaczowi tego radia wmawia sie od cwierc wieku, ze wszyscy inni mowia nieprawde. Ja pomijam inteligencje czlowieka, u ktorego wylaczyl sie juz mechanizm samoobronny, ktory kiedys, w czasie komunizmu wlaczal sie bezproblemowo. To intuicja, mowiaca nam, ze jesli ktos nachalnie oczernia innego, to moja intuicja ostrzega mnie przed nim, ze ma on nieczyste intencje.
 

Dlaczego udalo sie te funkcje u sluchaczy radia wylaczyc?

 

Uzyto argumentu wiary.  Tam gdzie uzywa sie tego absuru jest wszystko mozliwe. Wiara zniewala i tu jest tego wyrazny dowod. Przeciez wiara jest symonimem prawdy, a zaden ksiadz nie klamie! Sluchaczom dano w tym radiu  platforme, by mogli wylac swoje czesto  sluszne zale i uwiarygodniono tym zabiegiem autentycznosc.
Teraz, kiedy od tylu juz lat dezawuuje sie inne media, nie dlatego, ze klamia, bo na swoj sposob klamia wszystkie, ale dlatego, by byc jedynym wylacznym wladca dusz, bo tylko my mowimy prawde.To dlatego pada tu tak czesto argument, ze te media nie sa Polskie, to argument ojca dyrektora od poczatku.

Te istniejace, krytyczne media  maja najwyzej rok i w tym systemie ich redaktorzy beda oczekiwac po tym roku na paczki w pierdlu. Wszystko na to wskazuje i obym sie mylil. To juz  brutalna wojna toczona waszymi rekami i to bardzo  nie czysto.

 

Moich rozmowcow rozumie, bo wiem, ze wylaczono wam juz wszystkie synapsy w mozgownicy odpowiedzialne za instynkt  samoobrony i przezycia. Wystarczy popatrzec na wasze miesiecznice i ich uczestnikow. Przeciez patrzac odnosi sie wrazenie, ze sa gotowi poniesc ofiare zycia juz dzis!!

 

Maja tak od urodzenia, czy wychowalo i przygotowalo ich radyjo?

 

Tak doszedlem do najwazniejszego moim zdaniem punktu. Ta rzeczywistosc, ktora opislaem jest brutalna prawda. Przeciez obliczem mojej  Polski rowniez.  To oblicze jest skutkiem wiary, ktora my nazywamy tradycja. Ta tradycja wiary pozwala od tysiaca lat manipulowac polakami tak, by nigdy nie stali sie spoleczenstwem.

Co z tego, ze polski krol chodzi do wychodka, a nie s...l po katach? Co z tego, ze mimo liberum veto potrafilismy sie zorganizowac ponad podzialami i uchwalic sprawiedliwa konstytucje, co z tego, ze obalilismy prawie bezkrwawo sowiecka niewole, uwalniajac spod jej jarzma tyle narodow? Tak tak, my nie wyzwolilismy tylko nas i za to zaczal nas swiat szanowac, a dzis przeciera oczy ze zdumienia!!

 

Bo zawsze pojawial sie kosciol i wsadzal nam kij w szprychy.

 

Zaden socjolog, zaden redaktor, zaden polityk nie powiedzial wam tego i dlatego ten kraj bladzi, bo jak szukac  celu, kiedy nie wiem gdzie stoje.

Czy my Polacy jestesmy w stanie, mamy szanse stworzyc spoleczenstwo, takie, z ktorego nikt nie bedzie mial zamiaru uciekac?

 

Mamy, bo potencjal ogromny, ale najpierw nalezyloby zrozumiec i odsunac powody. A tak czekamy nastepnej tragedii, po ktorej bedziemy burzyc znowu stawiane obecnie pomniki, zmieniac nazwy ulic, bo znow sie pomylilismy.

NOWY! Autor: :) | Dodano: 2017-01-31 18:35:30


Polecam wszystkim dyskutantom a zwłaszcza Staszkowi miłośnikowi "kiboli":

https://www.youtube.com/watch?v=KPQxJMCDNto

A co do uczciwości Niemców, Włochów - niech przestaną niemieckie obozy zagłady takie jak Birkenau nazywać polskimi. Bo "Arbacht macht frei" nie brzmi dobrze po polsku a nawet po nazistowsku nie pasuje. Cała obsługa tego 3-gwiazdkowego "polskiego" kurortu mówiła po niemiecku. To w nawiązaniu do minionej rocznicy...

@ Bicigrino

polecam Ci wypowiedż Chiraca o Polakach "Stracili dobrą okazję do milczenia". To było w 2003 roku, a bardzo przypominało ruskie "ruki pa szwam!". 13 lat później polski minister przypomniał Francuzom widelec... Wielka obraza. Powinien przypomnieć 1939 i dotrzymanie umów międzynarodowych, a potem obronę Francji bez jednego wystrzału. I współpracę francuskiego rządu z Hitlerem. Staszku, to Cie nie boli?  A to, że akurat Francuzi znaleźli się w amerykańskiej strefie wpływów a Polskę sprzedali Sowietom w Jałcie, to żadna ich zasługa.

Dobrej Drogi

Hanka

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-01-31 19:23:20


Brawo >)

wspaniały cytat z internetu. Ja bym tak nie potrafił odpowiedziec Staszkowi jak ksiądz Wąsowicz

Tomek

NOWY! Autor: nie słucha "radyjo" | Dodano: 2017-01-31 20:17:16


Tak napisał na fb. moj dobry stary znajomy mieszkający legalnie od dawna  za  Odrą.

"Totalitaryzm, dyktatura i faszyzm wadyjo dzisiejszej niemieckiej "demokracji". Właśnie miałem kontrole w pracy przez urzędników zoll, którzy rozkazali mi wyłączyć radio, wylegitymowac się i odpowiedzieć na szereg pytań pod rygorem sankcji karnej 30.000 euro. Pytania? Ile zarabiam, z kim żyję czy na kocią łapę czy w związku stałym czy tymczasowym. K...a WTF ? To moja prywatność, nie tu, tu musisz odpowiedzieć. Ile pracuje, od kiedy, przerwy, urlop płatny czy nie? Zamiast pracować, stoisz jak potencjalny przestępca i się tłumaczysz. Inaczej Cię zniszczą. Zobaczymy, stawialem opór, zostanę ukarany. "

Andrzej

 

NOWY! Autor: Petru | Dodano: 2017-01-31 21:02:00


Konstytucja 3 Maja działała do dziś a PIS chce ją zniszczyć. Stachu Ratujjjjj

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-01-31 21:37:41


@ Hanka,

 

dzieki za film, ale juz to widzialem, chociaz przyznam, ze nie do konca. Szkoda, ze wyciagasz nastepne polprawdy, a nie odnioslas sie slowem do tekstu o koniecznosci tworzenia w Polsce spoleczenstwa, ktorego ten kraj nie ma. To dla Ciebie wazne, bo ja i moje dzieci zyc beda jeszcze w miare godnie. Tobie i Twoim dzieciom moze okazac sie niezbedne.

 

Napisze cos o Niemcach, bo o nich wiemy w Polsce bardzo niewiele, a Ty podejmujesz temat, by podejrzewam mnie sprowokowac. To, co my wiemy, to co sie pisze ma swe powody i ja tez mam w rodzinie ofiary hitleryzmu. My kojarzymy (mamy kojarzyc) Niemcow, jako tych nazistow, mordercow . Taki obraz jest ciagle aktualny i takim widzialem go do pierwszego pobytu w niemczech.

 

Dzis wystarczy, by poczytac na forum wspomnienia ludzi, ktorzy przeszli Camino przez niemcy i juz jest ciekawie. Poczytaj Macka, ktory przeszedl bez pieniedzy z Polski do Santiago ( majac wielkie obawy przed wyjsciem). Stereotpy powtarza sie dalej mijajac sie czesto z prawda. Minelo 70 lat od konca wojny i aktywnych uczestnikow wojny jest juz tylko garstka zyjacych. Wyrosly i dojrzaly trzy pokolenia i rodzi sie czwarte. Ciekawe moze byc to, co to za ludzie, jak widza niemcy swoje wlasne spoleczenstwo z perspektywy wojny. To, co pisze, nie ma ich usprawiedliwiac, to moje w miare obiektywne obserwacje, poczynione przez 30 lat pobytu.

 

To spoleczenstwo poczynilo niezmierny wysilek, by te traume przerobic. Oni nie mieli innego wyjscia byc moze, ale zrobili to pod haslem, ze to nigdy nie moze sie powtorzyc. Robia w tym kierunku bledy, ale to w mych oczach latwe nie jest. To, ze istnieja grupy nacjonalistow, to sa one pod kontrola i wierz mi ze panstwo wydaje miliony, by ich obserwowac. Istnieja politycy, redaktorzy gazet, ktorzy chca zaistniec i pisza o „polskich obozach” w wiadomych celach. Tylko to nie jest cale spoleczenstwo, jak sie je przy takich okazjach w Polsce przedstawia.

 

Oni potrafili sie temu jako spoleczenstwo postawic i rozliczyc. Rozliczyli rowniez przeszlosc sowiecka ddr, powolujac komisje Gaucka i kazdy mogl zobaczyc, kto go kapowal. To byly bolesne tragedie, ale konieczne. Dlaczego nie zrobiono tego w Polsce, dlaczego ciagle kroi sie cos plasterkami. Bo tak jest wygodnie. Tak mozna manipulowac. Moze dowiedzielibysmy sie wreszcze ile swin bylo i jest w obecnym rzadzie, krzyczacych i domagajacych sie sprawiedliwosci. Nie wiemy tego niestety. Wiemy jednak, ze tacy sa.

 

Czy w Polsce nie bylo w czasie wojny ludzkich swin, szmalcownikow, Czy sasiad sasiada nie kapowal, nie wysylal do obozu, bo cos tam. Czy w czasach Solidarnosci nie bylo, naprawde nie bylo, a kazdy Polak to czysty krysztal? Byli i to masowo. Chyba nie wiesz o tym, ze potrzeba tylko sytuacji, a swinia wychodzi  z  ludzi, ktorych nigdy nie podejrzewalabys o to. Nie podaje celowo faktow ewidentnych, bo po co.

 

Polacy zagrzebali to jak kot swoje odchody i udaja, jakby tego nie bylo. Bo nie musieli. Przyjeli  wdziecznie role wielkiej ofiary, bo faktycznie nia byli. Tylko, ze to nie rozliczone nadal istnieje i bywa wygrzebywane. Tu Niemcy byli madrzejsi. W podrecznikach nie pisza „niemyc byli mordercami”, tylko nazisci, ale to im wybaczam, bo rozumie dlaczego. Wyjasnie to.

 

Mamy niestety do czynienia z niechecia, na co sami usilnie pracujemy. Nie wiem, co czulibysmy do sasiada, ktory wszystko, co nie jest przyspawane kradnie. Nawet trumne z nieboszczykiem, jako przyklad. Czesto slysze argument, ze tak nalezy za krzywdy wojny. Istnieje jednak takie cos, jak przyzwoitosc, a o tym taki Polak zapomina.

 

Spotkalem w calej mej karierze tu, moze kilku Niemcow o nazistowskich pogladach. To w wiekszosci byli starzy zgorzkniali ludzie. Ogol wstydzi sie tej przeszlosci, co nie znaczy, ze bezwiednie  nie lubia czegos palnac o Polakach, zartem.

 

Naleze do klubu astronomicznego, gdzie na 24 aktywnych czlonkow, 11 ma tytuly doktorskie. Jest Grek, Turek i ja Polak Reszta to przeglad inteligencji niemieckiej. Akceptuja i szanuja mnie za otwartosc i ostre widzenie swiata. Czuje sie wsrod nich akceptowany, jako kolega.

 

Kiedys na jednym ze spotkan pojawil sie nowy i kiedy dowiedzial sie, ze jestem Polakiem, uznal, ze musi mi opowiedziec kawal o Polakach. Wysluchalem klepnalem go w plecy i powiedzialem mu z usmiechem:- a teraz opowiedz mi kawal o Zydach. Z usmiechem przyjeli to tylko Grek i Turek, reszta byla sparalizowana sytuacja,  a ja mialem ubaw, bo zaden dowcip o Polakach nie jest mnie w stanie obrazic.

 

To spotkanie trwalo wtedy o cztery godziny dluzej niz normalnie i nikt go nie opuscil. Nie zapomne go szybko, Dowiedzialem sie wtedy rzeczy,  ktorych nie podejrzewalem, opowiadanych ze lzami w oczach historii rodzinnych. Najwazniejsze dla mnie bylo opowiadanie pensjonowanego prokuratora. On urodzil sie po wojnie i za zbrodnie wojenne nie mogl odpowiadac jak wszyscy inni na spotkaniu.
Powiedzial  ze nie musi sie wstydzic za zbrodnie Niemcow, ale tak jak jego ojciec bedzie sie zawsze wstydzil i wstydza sie rowniez  jego dzieci za to, ze jako narod do powstania takiej bandy dopuscili.

 

Zbyt nieskutecznie byli przeciw. Bo nawet 100 tysieczne demonstracjie przeciw nazistom, to bylo za malo.

Niech ta opowiesc bedzie mottem dla was.

Dumni nacjonalisci polscy, pamietajcie i zyjcie tak, by wasze dzieci nie musialy sie za wsze czyny kiedys wstydzic.

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-01-31 21:59:59


Konstytucja 3 Maja, tak jak Uniwersał Połaniecki nigdy nie zadziałała. Jej kult (moim zdaniem nieuzasadniony i wynikający z powszechnej nieznajomości i niezrozumienia jej tekstu) jest wynikiem działania kościoła rzymsko katolickiego który w jej pierwszym artykule otrzymał uprzywilejowaną pozycję. Zwróćcie uwagę na zapis o karze za odstępstwo od wiary, ale tylko za wystąpienie z kościoła rzymsko katolickiego: "Religia narodową panującą jest i będzie święta wiara rzymsko katolicka ze wszystkimi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karą apostazyi". Pozdrawiam Oskar

NOWY! Autor: Pielgrzym | Dodano: 2017-01-31 23:09:56


Czy może wybiera się ktoś z Porto tak między 20.06.17 a 12.07? :) 

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-01 08:12:49


Zadaj to pytanie w inmym wątku np."Kto się wybiera na camino'

NOWY! Autor: :) | Dodano: 2017-02-01 16:55:53


@Staszek

Faktem jest, że Hitlera wybrali Niemcy w drodze demokratycznych wyborów. I faktem jest, że poza działaniami wojennymi Niemcy niszczyli Polskę dla samego niszczenia. I prawdą jest, że nigdy za to nie zapłacili. Gdybym ja sąsiadowi okradła i zburzyła dom - musiałabym za to zapłacić, a jak nie dałabym rady - płaciłyby moje niczemu niewinne dzieci i wnuki.

Teraz Niemcy mają szansę to powtórzyć wybierając polakożercę S... Osobiście wolałabym Angelę jako mniejsze zło.

W obecnym rządzie masz tych, którzy zostali odsunięci od władzy w czasie tzw. "nocnej zmiany" za ujawnienie, kto współpracował z sowieckim reżimem. M. in. minister Macierewicz. Dzięki Bogu wczoraj jednoznacznie wyjaśniła się sprawa agenta Bolka czyli Lecha Wałęsy. Ten rząd ujawnił dokumenty znajdujące się w zbiorze zastrzeżonym IPN. I jeśli ktoś z tego rządu był agentem - won z nim.

A wracając do Konstytucji 3 Maja to nikt inny a lider obecnej opozycji walczy, by nadal działała (bo według niego do dziś w Polsce obowiązuje Konstytucja 3 Maja).

 "Nasza Konstytucja ma już 225 lat". "Trzyma się świetnie, choć PiS uparł się, by przeszła przymusowy lifting" - pisze dalej Petru. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20012598,czy-konstytucja-3-maja-nadal-obowiazuje-petru-nasza-konstytucja.html

Więc olejcie tą niedouczoną opozycję szkoloną w ZSRS i nie powtarzajcie jej frazesów.

Pozdrawiam

Hanka

NOWY! Autor: :) | Dodano: 2017-02-01 17:12:55


@ Bicigrino

jak wykazałam w poprzednim wpisie to antyklerykał Ryszard Petru z tzw. Nowoczesnej, a nie kościół katolicki wprowadza w Polsce kult Konstytucji 3 Maja jako obowiązującej i mającej się świetnie. A cała Polska z niego się śmieje. Jak nie wierzysz wrzuć do neta hasło wpadki Petru i też się posikasz.

Inną sprawą jest to, że kompleksy wielu skutkują zrzucaniem winy za wszystko (trzęsienia ziemi, ptasią grypę, syfilis Lenina) na Kościół Katolicki. Dlaczego nie na  mahometan, protestantów, żydów, buddystów? - jeden Bóg raczy wiedzieć.

U nas w Polsce w różnych dyskusjach telewizyjnych występuje bardzo często poseł PO Kierwinski. I co jest charakterystyczne - jakie by nie było pytanie - on zawsze zaczyna od "a Kaczyński...". Ma chłopak po prostu kompleks... może dziewczynę mu odbił przed laty...

Hanka

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-01 18:52:13


@Hanka,

biedni Polacy,biedni bo zawsze nas  ktoś wykołował,napadł,zniszczył.Ponad  ćwierć wieku temu padł komunizm i im dalej od tego wydarzenia tym bardziej słyszę wzajemne ujadanie,plucie ,oskarżenia innych o sprowadzenie takiego losu dla Polski.Nie będę wchodził w polemikę z Twoimi wywodami,bo mi ręce opadają.Znam te żale rodaków,zawistne podejście do sąsiadów i obwinianie ich o własne beznadziejne położenie. Straciłem nadzieję,że w Polsce będzie normalnie.Kiedy stare pokolenie przekazuje młodemu bagaż swojego spieprzonego życia wraz z przygotowanym katalogiem wrogów ,to oznacza to, tworzenie się spirali nienawiści,której kres będzie wojną domową.Polakożercow to macie wokół siebie,niestety.

Pozdr. Jago 

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-01 19:41:32


@ Hanka

Z kilkoma zdaniami chetnie sie z Toba zgodze i  nie przychodzi mi to wcale trudno.  Moze fakt, ze pisane slowo na forum nie jest najlepsza forma porozumienia, nie wszystko wyraznie okreslilem.

 

Nie stoje po stronie niemcow, choc ich szanuje, ale staralem sie tylko pokazac, ze w Polsce mimo zmian zbyt wiele mamy starych stereotypow na ich temat.

 

Po pierwsze to fakt, ze Niemcy nie zaplacil Polsce za wojne i zniszczenia nigdy i nic.
Nikt chetnie i dobrowolnie nie placi, a my kiedy o tym decydowano nie mielismy jak zawsze nic do gadania. Zadecydowano bez nas ( za czesto w naszej historii ) Dzis po 70 latach trudno obwiniac za to wspolczesnych, bo oni na to wplywu nie maja. Jeli natomiast uwazasz, ze ten fakt usprawiedliwia polskich zlodzieji, bo tak to rozumiem, to masz watpliwa moralnosc. Jesli rozumie to zle, mozesz mi to powiedziec.
 

Z taka argumentacja mozna by krasc chocby w Szwecji, bo tez nas iles tam wiekow temu zlupili. Powiem tylko, ze niemcy placa do dzis Izraelowi i przy kazdej okazji, czemu przecietny niemiec sie juz zaczyna burzyc. A dlaczego placa? bo zydzi to nie naiwni Polacy i choc rozproszeni, to jesli o ich nacjonale interesy chodzi, zawsze sa razem. Tu powinnismy sie uczyc! Nie uwazasz?

 

Jesli szczerze uwazasz, ze agenci  powinni isc von , no to chyba nie chcesz mi powiedziec, ze nie znasz takich w obecnej elycie. Poprostu nie wierze, ze nie znasz.To wie juz kazdy srednio rozwiniety. Jest wiele niedomowien i ja jestem pewien, ze co jakis czas, wedlug potrzeby wyplywac beda nastepne rewelacje. Nie wyczyszczono pola i tak juz jest po polsku wlasnie.

 

Kiedy mozna bylo to zrobic, nie bylo to wielu ludziom na reke, byly deklaracje, byly umowy. Jak myslisz jaka grupa byla bardzo przeciw?

Epidiaskop, bo wszyscy obecni biskupi byli konfidentami, inaczej nie byliby dzis biskupami. O tym glosmo mowia starsi ksieza, ci z indexu. A narod powinien w koncu raz na zawsze poznac  cala prawde, tak, jak mogli poznac ja Niemcy. Jestem pewien, ze gdybys mogla te prawde poznac, nie dyskutowalibysmy dzis.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-01 20:47:48


@ Hanka

Jestem pewien, że to forum i ten wątek nie są właściwymi do wymiany poglądów na temat aktualnej sytuacji politycznej w Polsce. Jednak odniosę się w kilku słowach do opinii poprzedników, głównie Hanki.

Otóż właśnie o tym piszę. Konstytucję (każdą) ocenia się na podstawie wiedzy podręcznikowej, gazetowej i ze słyszenia. Podobnie jest z Wojną Polsko Bolszewicką i bitwą warszawską – kto wie, że w tej wojnie Polska była agresorem i stroną przegraną. Ryszard Petru też pewnie nie zadał sobie trudu uważnej lektury i analizy. Nie jest to zresztą jego jedyna wpadka. Ale ma też swoje zalety. Co do kultu Konstytucji 3 Maja to wcale nie jest taki młody jak twierdzisz. Jestem taki stary, że pamiętam jeszcze czasy stalinowskie i wtedy kościół rzymsko katolicki świętował każdą rocznicę zarówno w kościołach jak i w szkołach (a nauka religii była wtedy w szkole przymusowa). Czasów przedwojennych z autopsji nie znam ale z wiarygodnych źródeł wiem że i wtedy kolejne rocznice z pompą obchodzono.

Zatem twierdzenie, że Nowoczesna i Petru wprowadzają kult jest nieprawdziwe tak samo jak twierdzenie, że Konstytucja ta była nowoczesna i pierwsza w Europie. Istnieje coś takiego jak „polityka historyczna”, co ja nazywam „historią polityczną”. To jest historia stworzona na użytek doraźnych celów w myśl zasady, że prawo i historię piszą od nowa zwycięzcy. Widać to w polityce historycznej każdej nowej ekipy rządzącej. Aktualnie, np. w stosunku do byłych prezydentów Lecha Wałęsy, generała Wojciecha Jaruzelskiego i pozostałych. Jaruzelski nie był demokratycznie wybrany, Lech Wałęsa był agentem i tp.,  a Lech Kaczyński był najlepszym z prezydentów.

Ponieważ jednak ma to niewielki wpływ na ocenę tych osób przez tzw. szeroki ogół, to trzeba zmienić system szkolnictwa, zmienić program nauki historii, zmienić scenariusz wystawy w Muzeum II Wojny Światowej, zmienić ustrój Warszawy, zmienić ustrój Trybunału Konstytucyjnego i tp i td. Jednym słowem wychować nowego obywatela – czytaj: zmienić społeczeństwo. To już było. Nie twierdzę, że to co wyżej wymieniłem jest idealne i nie wymaga zmiany. Sam mam w sądzie sprawę od 13 lat i nie widzę jej końca, a sprawę w Trybunale Konstytucyjnym z kretesem przegrałem. Jednak przypomina mi się żarcik o mały Jasiu. Pani mówi: „Jasiu nie sikaj do basenu”. Jaś na to: „przecież wszyscy sikają”, a Pani: „ ale tylko ty sikasz z trampoliny”.

Co do win kościoła, to jestem o nich przekonany. Kościół zawsze wskazuje innych winnych: „żydów, masonów i cyklistów”, a teraz jeszcze Tuska, Unię Europejską, gender i wegetarian. I Gazetę Wyborczą oczywiście. Kościół bez wrogów nie może istnieć. Wrogowie, prawdziwi czy wyimaginowani pozwalają zewrzeć szeregi w okopach Świętej Trójcy. A religia, jak mawiał klasyk, to „opium dla ludu”. Pozdrawiam. Oskar

ps. @ Jago, mnie się chciało. Pozdrawiam. O

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-01 21:09:45


@ Staszek.

Twierdzenie, że: „wszyscy obecni biskupi byli konfidentami, inaczej nie byliby  dziś biskupami” jest nieprawdziwe. Nawet jeżeli o tym mówią inni księża. Że w większości biskupi współpracowali z władzą to oczywiste. Wynika to z biblijnej zasady „oddaj bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie” i „wszelka władza pochodzi od boga”. Po rozbiorach podporządkowali się nowej władzy, Po odzyskani niepodległości, po I Wojnie światowej też, i tak samo po II wojnie. W Polsce Ludowej nie było sporu o tzw. „inwestyturę”. czyli obsadzanie biskupstwa. Karola Wojtyłę na stanowisko biskupa krakowskiego zatwierdził Komitet Krakowski PZPR. Można powiedzieć, że swoją karierę i świętość zawdzięcza „komunistom”. Oskar

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-02 08:02:10


@ Bicigrino

 

Przyjmijmy, ze nie wszyscy, ale  jesli tak, to powinnismy wiedziec ktorzy. Nie sadzisz.
Powinnismy w koncu znac tak istotna prawde do konca i to o kazdym. Nie wybiorczo o niektorych tylko.
Mam dziwne wrazenie ze IPN to instytucja, ktora od poczatku jest na uslugach jednej z opcji.

Ilez zbednej energii narodu ginie na bzdury generowane w ten podly sposob?

 

A jak pojawia sie historyczna katastrofa, to my nie mamy szans zareagowac i decyduja o nas inni. Ilez razy tak juz bylo. Bo jak narod sklucony zawsze mamy chetnych, ktorzy nas pogodza.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-02 09:17:08


@ Staszek.

Masz rację. IPN kojarzy mi się z orwelowskim ministerstwem prawdy. Oczywistym jest, że uprawia to o czym napisałem wyżej, tj. politykę historyczną, albo historię polityczną na użytek zwycięskiej formacji. Co do grzechów kościoła, to informacje o tym leżą też w IPN, a to oznacza, że są niedostępne z oczywistych względów. Nikomu bardziej nie zależało i nikt bardziej nie był zorientowany o tym jak służby państwowe. Koscielne zatajały to nawet przed sobą i robią to nadal. To się po prostu opłaca. Pozdrawiam. 

NOWY! Autor: | Dodano: 2017-02-02 17:11:27


A to co?

Tropił rasistów. Oskarżony jest o matactwa finansowe.

Sacrebleu

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-03 19:12:37


@ Sacrebleu

Tak oczywista ta sprawa nie jest, a to wynika z podanego artykulu. Macie dziwna metode podawania nowych, niesprawdzonych faktow, zamiast ustosunkowac sie do podanych tu faktow autentycznych. Kiedy brak argumentow, to pojawia sie slawne, „ A wasi bija murzynow”.

 

Jesli ten pan  jest winien, to powinien siedziec. Jesli jednak osadzil go sad niezawisly, ktory swastyke uwaza za symbol szczescia, to ja mam watpliwosci. Bo ten symbol w Europie oznacza cos zupelnie cos innego, ma tu konkretne znaczenie i o ile wiem jest zakazany. Jesli sad tego nie wie, no to jaki to sad?

 

Te dyskusje mozna zakonczyc, bo tak prowadzona sensu wiekszego nie ma, choc uwazam, ze wiele ciekawych aspektow polskich poruszono. Na zakonczenie chcialbym jednak odpowiedziec Hance na jej wywody dot. Macierewicza.

Otoz podajesz, ze nareszcie trafil slusznie do rzadu ponownie po tym, jak wyrzucono go razem z rzadem Olszewskiego. Bardzo dziwnie mnie sie to kojarzy, choc w tych latach nie mialem czasu na obserwacje polskiej polityki, ale pamietam, ze wyciagnal jakies kwity. To co mnie wydaje sie podejrzane w tej sprawie, to fakt, ze mial dowody na wspolprace kogos z Rosjanami. Minely lata i okazuje sie, ze ta wspolpraca trwa, ale to on wspolpracuje. Caly czas mial i ma kontakty ze skazanym agentem rosyjskim. Watpliwa sa intencje zdenuncjonowania nazwisk calego polskiego wywiadu. To na calym swiecie jest karane smiercia, nawet tam, gdzie kary smierci oficjalnie nie ma. To takie sluzby.
 

 

Rozwalil WSI po to, by powstala nowa formacja dla Kaminskiego nie miala konkurencji, rozumie to. Ale dlaczego przetlumaczyl swoj dokument na rosyjski, nim go w ogole ktos mogl zobaczyc. Czy to przypadek?

Nazywany Antonim smolenskim od 7 lat podsuwa rosjanom argumenty i spowodowal, ze nie ma wraku w Polsce, a jest wiele komisji. To jest tylko i wylacznie na reke jego mocodawcom, czyli Rosji.
Skluceni polacy nikomu bardziej na reke nie sa, niz wlasnie Rosji.

 

Cala reszte, choc istotna, pomine. Ostatnio  dziennikarz sledczy postawil bardzo powazne, udokumentowane zarzuty  Macierewiczowi. W  kazdym normalnym kraju prowadzi to do dymisji. Sprawe sie bada na najwyzszym szczeblu, ale nie w Polsce i nie przeciw Macierewiczowi. Zapanowala cisza, nad wieloma podobnymi sprawami.

 

Ostatnio niejaki Stonoga postawil  prezydentowi powazny zarzut, ze przed wyborami obiecywal mu za pokazanie tasm z podsluchow w zamian za uniewaznienie ciazacych na nim wyrokow.
 I nic. Gdyby nie bylaby to prawda, to juz bylby pozew. Nie ma.Nie reaguje prezes telewizji, ktorego Stonoga  tez wymienil.
Pomijam to, ze Stonoga to nie moja bajka, ale to co mowi jakos dziwnie sie klei.

 

Nikt z podanych tu osob publicznych nie reaguje, bo uznali, ze nie musza.

Ja przedstawie wam scenariusz, a najblizszy czas to zweryfikuje.

 

Kiedy pani Premier przedstawiala teczke gotowych ustaw, opozycja sie smiala, ze ona jest pusta. Wielka pomylka. Ta teczka faktycznie powstawala przez 8 lat na Zoliborzu noca, jest pelna i wlasnie konsekwentnie   realizowana.

W tej teczce jest plan grubszej natury chorego czlowieka. To ci, ktorzy te gotowe „ustawy” znaja nie reaguja, bo nie musza. Czekaja na sprzyjajaca okazje. Najpierw  PAD oglosi amnestie . To bedzie sygnal, ze juz jest tak daleko, bo robia miejsce dla obrazajacych wladcow redaktorow, dla Stonogi,  Nitrasow i calej niewygodnej reszty wrogow wladzy i „suwerena”

Wy bedziecie sie cieszyc, ze nareszcie, bo tak plytko potraficie myslec oglupiani nienawiscia, nie zauwazajac, ze to ma dwa konce. A historia bywa bezwzgledna. Kiedy Hitler zaczal zamykac opozycje wszyscy jego poplecznicy rowniez sie cieszyli. Do czasu, az ta machina nie zaczela niszczyc ich samych.

 

Bo nienawisc wladzy do przeciwnikow jest jak wielkie kolo zamachowe. Wystarczy je jeden raz wprowadzic w ruch i zmieli wszystko, bo do skontrowlowania juz nie jest. W niemczech bylo podobnie, juz po krotkim czasie wiezienie i obozy zaczeli zapelniac nawet sympatyzanci führera, ale wystarczylo pomowienie sasiada. Przestaniecie sie cieszyc, kiedy dotknie niesprawiedliwosc kogos wam bliskiego. To tworzenie spoleczenstwa, jakie wymyslil sobie Kaczynski, konczy sie zawsze tak samo.

 

NOWY! Autor: Antoni | Dodano: 2017-02-03 22:49:36


Kto i dlaczego boi się J. Kaczyńskiego?

http://krzysztofjaw.blogspot.com/2016/01/kto-i-dlaczego-boi-sie-j-kaczynskiego.html

NOWY! Autor: Krystian | Dodano: 2017-02-04 07:04:06


Bardzo Was proszę - przenieście się na inne forum dyskusyjne i nie zaśmiecajcie takiego cennego "Forum Caminowicza" 

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2017-02-04 09:13:06


@Krystian

Dzięki . Też tak myślę !  Pozdrawiam

 

NOWY! Autor: x-) | Dodano: 2017-02-04 10:44:46


http://mygorszysort.pl/bedzie-trzesienie-ziemi-ofiara-misiewicza-lapal-mnie-za-penisa-oferowal-prace-za-seks-z-kaczynskim-2/

NOWY! Autor: Stan | Dodano: 2017-02-04 15:19:35


Otworzyłem wpis , a zrobiono z niego śmietnik wrzucając wszystko nawet nieszczęsnego Misiewicza , a także wulgaryzmy.Były wyjątki .

Pani Lucyna Szomburg napisała ujmujący wiersz :

............wtedy człowiek krzyknął w desperacji

Boże dotknij mnie i spraw abym poczuł Twoją obecność

I przyszedł Bóg i dotknął człowieka........

........lecz człowiek odgonił motyla.

Być może czasem trzeba przejść w trudzie tysiące  kilometrów , aby poczuć dotknięcie motyla.

                                                                                         Judyta 30 lipca 2004

Ten wiersz pchnął mnie do pierwszego Camino .

Kochany bliźni jeżeli nie masz w tym względzie nic do zaoferowania to .................milczenie jest złotem . Dziękuję . Buen Camino

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-04 16:00:22


Hej Staszku

miałem się nie odzywać ale...

przypomniałeś mi stary dowcip z czasów zajęć przysposobienia wojskowego na studiach:

"- szeregowy, podajcie mi Episkopat z szafy..

- to jest epidiaskop, obywatelu pułkowniku.

- wy mnie tu szeregowy nie uczcie! ja już w szkole podstawowej byłem Prymasem a tutaj to jestem alfonsem i omegą."

Wybacz - Ty też pomyliłeś episkopat z epidiaskopem. Może w tej samej szkole oficerskiej byłeś z moim pułkownikiem?

Pozdrawiam

Tomasz

 

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-04 16:25:17


@ Teb, słaby dowcip, bardzo słaby. Taki Misiewicz.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-04 16:25:44


Staszku

Napisałeś: "Macie dziwna metode podawania nowych, niesprawdzonych faktow, zamiast ustosunkowac sie do podanych tu faktow autentycznych"

Pomijając fakt, że zbitka "fakt autentyczny" jest jak masło maślane, nadal czekam na link do filmu, dokumentu o tym, co złego według Ciebie robili kibole na Jasnej Górze. I nic. Ktoś Ci podesłał link do wywiadu z Salezjaninem od "Kiboli" - Ty dalej nic. 

Jeśli twierdzisz, że Twoje fakty to "fakty autentyczne" udowodnij to a nie podważaj wypowiedzi innych.

Ktoś napisał, że wszyscy biskupi współpracowali z komuną. Gdyby tak było to ŚP Prymas Stefan Kardynał Wyszyński nie straciłby w więzieniu wszystkich zębów. Za współpracę nagradzano a nie wybijano zęby. Na biskupa Kaczmarka, gdy toczył się jego proces,szczuł niejaki Tadeusz Mazowiecki, późniejszy premier. Jego teksty można znaleźć w internecie - jakby coś to link podeślę.

I na zakończenie jeszcze jedno. Wy tam sobie na zachodzie głosowaliście na Tusków i spółkę. Ja, gdy byłem w wojsku w Mińsku Mazowieckim - odmówiłem udziału w głosowaniu na radnych (uzasadniając tym, że nie jestem z Mińska i nie będę wtrącał się mińszczanom w ich wybory). Skończyło się to tym, że przez cały pobyt w tej jednostce nie awansowałem ani razu. Przyszedłem kapralem podchorążym i wyszedłem kapralem podchorążym, a koledzy wyszli do cywila sierżantami.

Jeśli jesteście niewierzącymi - ok, pozwólcie i nam to szanować. Wolno nam dać swoje ciężko zarobione pieniądze na dowolny cel. Możemy dać na Owsiaka i jego prywatne spółki z żoną, które strumień pieniędzy zamieniają w strumyk, Możemy dać KODowi, żeby miał co fakturować Kijowski udając obrońcę demokracji. Możemy też Przekazać Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, by w naszym imieniu udowodnił całej Polsce, że mamy czyste źródła energii takie jak wody geotermalne i nie musimy kupować wiatraków od Niemców ani elektrowni atomowych od Francuzów. Dla niezorientowanych - gdy PO doszła do władzy znalazła naukowca, który sfałszował wyniki i stwierdził, że pod Toruniem nie ma wód geotermalnych, Na tej podstawie zerwano umowę na dofinansowanie odwiertów ze środków unijnych. Pieniądze wróciły do Unii Europejskiej a na odwierty zrzucili się Polacy. I wyszedł odwiert najwydajniejszy w Europie. Unia pieniądze zabrała a za zerwaną umowę zapłacili Polacy z podatków. Jest korzyśc - przynajmniej wiemy, że mamy taką energię i nie da się temu zaprzeczyć.

Proszę - jesteście na zachodzie - kochajce Tuska jako króla Europy - a nam nie mieszajcie w kraju. Jeśli kiedyś będziecie chcieli wrócić do Polski, to pamiętajcie - to będzie możliwe tylko dzięki tym, którzy zostali i bronią tu polskości. Kosztem upodlenia, pracy za 300 euro bronią tej ziemi. Gdyby została tylko klika aferałów - każdy kawałek ziemi zostałby sprzedany a dla was nie byłoby już miejsca.

Pozdrawiam

Tomasz

 

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-04 16:31:48


@Bicigrino

To jest fragment wpisu Staszka z 1 lutego - sprawdź:

"Kiedy mozna bylo to zrobic, nie bylo to wielu ludziom na reke, byly deklaracje, byly umowy. Jak myslisz jaka grupa byla bardzo przeciw?

Epidiaskop, bo wszyscy obecni biskupi byli konfidentami, inaczej nie byliby dzis biskupami. "

Jestem przeciwny takim uogólnieniom, o czym wspomniałem wyżej.

A dowcip jak dowcip - jest z czasów, kiedy używano epidiaskopów (dzis odsyłam do Muzeum Techniki)

Pozdrawiam

Tomasz

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-04 16:33:41


Proponuję zakończyć ten wątek (który od pewnego czasu stał sie pyskówką osób najmniej zainteresowanych).

Wróćmy do tematu Camino niezależnie, czy w celach religijnych czy trekkingowych.

Dobrej Drogi

Tomasz

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-04 17:41:41


@ Teb i Staszek.

Też byłem i jestem przeciwko tego typu uogólnieniom, napisałem to gdzieś tam wyżej. Co do zachowań księży różnych stopni, to mieli tak samo różną motywację jak i w chwili decyzji o wstąpieniu do stanu kapłańskiego. Jedni należeli do "księży patriotów" i współdziałali jawnie inni robili to samo niejawnie. Jestem pewien, że motywację wszyscy mieli szlachetną, a wyszło jak zwykle. Zapewne byli też (może wiekszość) oportuniści, co wyznawali zasadę "panu bogu świeczkę, diabłu ogarek" , w końcu nie wiadomo kto tern mecz wygra. Albo też: "pokorne cielę dwie matki ssie". Wszak obowiązuje biblijna zasada: "bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie". Sojusz tiary i korony nie jest czymś nowym. Patrz historia hitlerowskich Niemiec, faszystowskiej Italii i Hiszpanii, Polski Ludowej i teraz itd.

Pamiętajcie, że wojny domowe toczą patrioci.

Temat tego wątku uważam za bardzo interesujący. Ileż można czytać o skarpetkach, butach, plecakach czy połączeniach kolejowych albo lotniczych. To wszystko wybieram sobie sam bez niczyjej pomocy.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-04 18:04:45


@Bicigrino

chcesz pogadać - odezwij sie na e-mail bulatka@onet.pl

Nie odzywałem się od pewnego czasu licząc na wygaśnięcie wątku. A ten rozpalił się jeszcze mocniej. Inni mogą być znużeni tym tematem.

Tomasz

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-04 20:40:35


@ Teb

 

W ostatnim wpisie stwierdzilem, ze dyskusjae mozna byloby zakonczyc. Nie skladalem jednak zadnej deklaracji. Nie mialem zamiaru wiecej sie wypowiadac, bo swoje stanowisko okreslilem wystarczajaco. Wywolujesz mnie i to ad personam, wiec  odpowiem w tym stylu.

 

Ty deklarowales to tu kilkakrotnie, ze nic juz nie napiszesz, ale mnie to nie dziwi, bo w przeciwienstwie do mnie jestes katolikiem, czyli z przyzwyczajenia skladasz co dzien deklaracje, gdzie wiesz, ze ich nie dotrzymasz.

 

Po raz kolejny wymagasz odemnie jakiegos dowodu, jakiegos odnosnika do wydarzen na Jasnej Gorze. Po raz trzeci podaje Tobie, ze takowego nie mam, bo bylem tam osobisciei widzialem to na wlasne oczy. Nie dociera do Ciebie to.
Chcialbys modz stwierdzic, ze to zmanipulowana propaganda  wrogich mediow.

 

Rozumie, ze jestes wsciekly, bo kazda Twa teze potrafilem zaargumentowac i tego zaakceptowac nie potrafisz, przyjmujac to jako porazke osobista. Nie potrafisz logicznie argumentowac i poslugujesz sie wklejaniem tekstow i filmow. Poprostu wlasnych argumentow raczej brakuje Tobie. Ja moge przytoczyc jakis cytat, ale nie mam w zwyczaju wklejac kazan, czy codzych tekstow. To robi ktos, komu po prostu argumentow brak.  Ty insynuuiesz mi, ze popieram Tuska. A gdzie ja cos takiego napisalem, skad ta pewnosc. Za wszelka cene chcesz mnie zdyskredytowac-

To co robisz jest belkotem, ktory nazywasz dyskusja na argumenty.

Poslales mi film z ksiedzem salezjanem, do ktorego wlasnie z tego powodu sie nie odmioslem. Teraz sie odniose. Film widzialem juz wczesniej, ale tak naprawde to dosyc dokladnie sledzilem innego ksiedza, ktoremu zamknieto juz usta. Mam na myli Miedlara. Ilez milosc plynelo ze slina tego wielkiego mowcy na mszach swietych.!! To wedlug ciebie sa autorytety, ktore warto cytowac?

Wiec ja powiem tak,  jak ja to rozumie.
Ksiadz to ktos, kto nim zostal, bo poczul powolanie. Tak  mnie to tlumaczono i tak to rozumie. To powolanie do sluzby blizniemu w jego duchowosci. Czy to powolanie objawia sie do checi politykowania?  On powinien byc absolutnie apolityczny. Jako obywatel ma prawo do wlasnych pogladow, ale poza kosciolem, poza msza.

Ktory ksiadz z twych autorytetow tych zasad  sie trzyma? Miedlarowi az slina ciekla z gloszenia nienawisci. To ma byc ktos, kogo ja mialbym sluchac? Odmawiasz mi inteligencji jesli na to liczysz.

 

Biskupom jest to widocznie na reke, bo nie przeszkadza im to, dlatego to towarzystwo jest dla mnie zadnym autorytetem. Powiedz mi ktorego z przykazan jeszcze nie zlamali? Lamia je co dzien i sa tak butni przy tym, ze wy juz tego nie zauwazacie. Bauwochwalstwo, pycha, chciwosc , krzywoprzysiestwo, mord.  Mam wyliczac dalej.
 

Tak to z powolania dla sluzby Bogu mamy specjalistow od sexu, nie ma lepszych fachowcow,sexuologow niz biskup zyjacy w celibacie. Specjalisci finansowi, jakich banki moga tylko zazdroscic, Politycy wytrawni. Najwytrawniejsi specjalisci od nieruchomosci .
A gdzie sluzba Bogu i wiernym?
I taki Biskup w swej skromnosci potrafi oficjalnie sie skarzycprzed kamera, ze kiedys to ludzie klekali na widok ksiedza, dzis sie odwracaja. Tak, ci bystrzejsi przejrzeli na oczy i jest ich coraz wiecej.
Biskupi chronia swych przestepcow w sultannach zaciekle i skutecznie, a jesli juz nie mozna, to twierdza,ze to tylko ludzie ze slabosciami, ale ukleknac przed nim i tak powinienes.

 

Tak ja widze te przestepcza i zepsuta organizacje, nie uznajaca juz w miedzyczasie nawet swego pasterza w Rzymie i stad moje nazwanie ich epidiaskopem.
Nie obrazcie sie , ale mnie kojarzy sie episkopat z karnawalem kolonskim, stroje podobne, z ta roznica, ze ci w Koloni robia to dla zartu, z okazji karnawalu, a ci drudzy calkiem powaznie.

 

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-04 20:55:59


@Staszku

z pełna miłością do Ciebie jako do człowieka... cywilnie - "bez obrazy"...

Z Kolonią kojarzy mi się ubogacanie kobiet w Sylwestra 2015/2016 przez arabskich imigrantów (z uchodźcami nie mieli nic współnego). Nawet policja bała się ujawnić liczby gwałtów do których doszło w ramach tego "ubogacania".

Plujesz na biskupów. Ja przywołałem z nazwiska dwóch. Prymasa Wyszyńskiego i biskupa Kaczmarka z Kielc. Napis coś więcej o nich - jak sprzeniewierzyli się swojemu powołaniu. Bo ja mogę przed nimi tylko klęknąć (przed prymasem Stefanem Wyszyskim było mi dane osobiście i do dziś drży mi serce na wspomnienie, choć minęło 35 lat). Znam jeszcze wielu kapłanów, których gotów jestem całować po rękach - bo ich ręce są namaszczone. Dalej - to jest zwykły człowiek - z pokusami, grzechami słabościami. Ale ręce udzielają sakramentów. Skoro jesteś niewierzący - uszanuj wierzących, o ile jesteś tolerancyjny.

Pozdrawiam Ciebie serdecznie z chrzescijańskim pozdrowieniem Buen Camino

Tomasz

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-04 23:05:26


@ Teb

Wyszynskiego pamietam, Kaczmarka nie znam. Jest napewno kilku honorowych ludzi w tym gronie.Mam tylko jeden problem, bo to tak jak z koszykiem kartofli. Tam zbyt wiele jest juz zbutwialych, i bardzo juz smierdzacych takich jak Glodz, Paetz, ten od dzieci, ktore same wchodza im do lozka, Michalczyk, czy podobnie, Wesolowski, Ten od Ruandy,  majacy krew na rekach i wielu wielu innych.

 

Zdrowy organizm oczyszcza sie sam, chory gnije od zgnilkow. Tak, jak w koszyku kartofli. Tu mam problem, ze wszystkie te rece sa namaszczone, te honorowe i te zbrukane i nie ma sily, by to zmienic, obojetnie co te swiete raczki za bezcenstwa nie  czynily.

 

Kolonia kojarzy sie Tobie z sylwestrem i wierz mi, nikt tu dumny z tego nie jest.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-05 17:48:52


@Teb,
Masz bardzo wąskie pasmo spojrzenia na Kolonię,jeśli z dziejów miasta  Köln, (za czasów Rzymskich: Colonia Claudia Ara Agrippinensium) kojarzysz tylko z wyczynami hołoty  wychowanej  w ciemnocie i poddawanej indoktrynacji religijnej.Takie grupy dewiantów mogą pojawić się wszędzie.Gdyby tam było więcej sił porządkowych,być może by do tego by nie doszło.
Ten trefny plac przed dworcem kolejowym sięga do katedry.Gotyckiej świątynii budowanej 600lat.

A tam ślady polskiej historii: grobowiec zapomnianej królowej Polski-Rychezy.
czytaj tutaj
Rycheza,Niemka pochodząca z rodu cesarskiego była żoną Mieszka II-go,syna Bolesława Chrobrego i matką króla Kazimierza Odnowiciela.
Ten wątek historii nie był chyba poruszany w szkole za moich czasów.Wtedy propagowano postawy wobec Niemców na melodię „Jak świat światem Niemiec Polakowi nie będzie bratem“ i podsuwano odpowiednie lektury do czytania.
Tak się wychowywano wrogo nastawione do sąsiadów pokolenia.Sam byłem produktem takiego systemu do czasu,kiedy zacząłem jeździć po Europie i uczyć się tolerancji.Wielokrotnie wstydziłem się swoich uprzedzeń i obaw.Miałem w życiu szczęście,jestem na dobrej drodze ,aby nie dzielić ludzi w/g koloru skóry i wyznawanej religii.
Na świecie są ludzie dobrzy i źli,mądrzy i głupi.Inne postrzeganie ludzi to dyskryminacja albo ksenofobia ,ale i jedno i drugie  doprowadza do wzajemnej wrogości.
Wspomnę jeszcze o  tradycji pielęgnowanej od średniowiecza w Kolonii (też Mainz,Düsseldorf i inn.),to jest tzw. piąta pora roku-czyli karnawał.Bezsprzecznie najciekawsze są dni kończące karnawał, tzw.Rosenmontag-różany poniedziałek i tydzień wcześniej Weiberfastnacht(u nas tłusty czwartek),kiedy to klucze do miasta oddawane są w ręce kobiet i one rządzą w knajpach i na ulicach,obcinając facetom wiszące elementy ubioru typu krawat lub sznurówki.

Natomiast kulminacja karnawału to Rosenmontag (27 luty w tym roku) z kilometrowymi pochodami orkiestr, przebierańców, z udziałem samojezdnych platform z których karnawałowe księżniczki i książęta wyrzucają tony słodyczy do zgromadzonych po obu stronach ulicy widzów.
Stroje karnawałowe są niezwykle wymyślne a najw. zainteresowaniem cieszą sceny na aktualne wydarzenia polityczne  z ucharakteryzowanymi  postaciami ze świata polityki ,biznesu i filmu.
W miastach -centrach karnawałowych szaleństw- szkoły podstawowe  mają ferie(pn-wt,) a firmy, gdzie jest to możliwe pracują tylko do południa albo wcale.
Programy telewizyjne w tych dniach ustawione są pod karnawał i daja wielogodzinne transmisje z kolorowo-wesołych pochodów.
Przyjeżdża również wiele tysięcy turystów ,przez co hotelarze i gastronomia poprawiają sobie ekonomiczny bilans.
Ja na dźwięk słowa Kolonia mam natychmiast dwa skojarzenia,mianowicie KK.  Katedra i karnawał(kolejność dowolna).

Udanej piątej pory roku.
 

 

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-05 17:57:04


@Teb

 pozdrowienie Buen Camino nie jest ani chrześcijańskie ,ani muzułmańskie ani inne heretyckie aniżeli po prostu : dobrej drogi po hiszpańsku.

Zawsze wypowiadane  w dobrej intencji.

Buen Camino

Jago

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-05 22:16:46


Jestem zawsze w niekomfortowej sytuacji, gdy ktoś z jednej strony przedstawia siebie jako osobę światłą, tolerancyjną a za chwilę pluje jadem na katolików, na księży, na "mohery".

Albo jest się tolerancyjnym wobec wszystkich albo wobec nikogo. Nie da się być "trochę tolerancyjnym". By daleko nie szukać - jakże często "oświecone, tolerancyjne osoby" bronią innych tekstem - "dopóki nie ma wyroku sądu to człowiek jest niewinny". I słusznie. A za chwilę wymienia jednym tchem listę nazwisk kapłanów i ich "grzechy", choć nigdy nie zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu.

Nie jest tajemnicą, że księża (w tym biskupi) są tak samo grzeszni jak inni ludzie. Niektórzy bardziej, inni mniej. Dlatego są cywilne prokuratury i sądy i mogą takich obywateli oskarżać i skazywać za wszelkie przestępstwa. I prawo nie może być wobec kapłanów ani bardziej surowe (tutaj niech wykazują się sądy kościelne) ani bardziej pobłażliwe. Bo to przeczyłoby konstytucyjnej równości wobec prawa.

Staszek wspomniał "biskupa od dzieci". Wymienił też kilka innych nazwisk. Za wyjątkiem biskupa Wesołowskiego, który został skazany w sądzie, odwołał się, ale nie dożył prawomocnego wyroku, nie znam innych prawomocnych wyroków na pozostałych. Znam inne nazwisko biskupa, który został złapany na jeździe po alkoholu, poddał się karze, swoich wiernych publicznie przeprosił.

Znam również prawomocny wyrok dotyczący Polańskiego. I proszę poczytać, jak był broniony przez "tolerancyjnych" celebrytów, by go nie wydać Stanom Zjednoczonym.

W imię uczciwej tolerancji - szanujmy wszystkich ludzi jednakowoniezależnie od religii którą wyznają albo nie. Byle nie wzywali do nienawiści, przestępstw, nie kłamali, nie powtarzali niepotwierdzonych plotek (również na tym forum). Ja nie ubliżam nikomu, bo jest niewierzący albo wierzy inaczej, nie wydaję wyroków zanim zrobi to sąd. I chciałbym, żeby na tym forum te zasady obowiązywały wszystkich. I w ramach tolerancji - pozwólcie Polakom żyć tak jak chcą, dawać na tacę komu chcą i ile chcą, płacić składki partyjne tym partiom do których się zapiszą i wybierać takich posłów jakich chcą.

Tego domaga się prawdziwa tolerancja płynąca z serca a nie ślinotokiem.

Tomasz

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-06 12:07:16


@ Teb. Mylisz dwa różne porządki. Świecki i kościelny. To co jest grzechem nie musi byc przestępstwem i odwrotnie. Porównaj kodeks karny z dziesięciorgiem przykazań. Czy Wesołowski jest niewinny bo nie ma prawomocnego wyroku? Może nie jest też grzesznikiem bo wyspowiadał się i poniósł karę kościelną wydalenia ze stanu kapłańskiego (chyba). Pewnie już trafił do nieba jako niewinny i prześladowany. Jestem tolerancyjny, ale każda tolerancja ma swoje granice. Ja nie toleruję chamstwa i góralskiej muzyki. Pozdrawiam

ps. Hitler też nie miał prawomocnego wyroku, a proces i wyrok Eichmanna w Jerozolimie był nielegalny - polecam lekturę Hanny Arendt "Eichmann w Jerozolimie"

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-06 14:06:03


@ Teb

„Tu mam problem, ze wszystkie te rece sa namaszczone, te honorowe i te zbrukane i nie ma sily, by to zmienic, obojetnie co te swiete raczki za bezcenstwa nie  czynily.”   To moj cytat.

 

Szkoda, ze znow nie raczyles sie do tego odniesc. To jest ogromny  problem kosciola, ale ty lansujesz poglad, ze nawet Wesolowskiemu  nic  nic nie udowodniono, ale i tak juz nie zyje. Splaszczasz temat i metodami propagandy z Torunia wrzucasz nowy punkt, by stary, drazliwy zapomniano.

 

W Polsce w przeciwienstwie do innych krajow trudno jest cos udowodnic duchownemu.  Tu naprawde maja raj. Kazda sprawe dot ksiedza, cokolwiek by nie zrobil ucisza sie ja. Przesuwa sie go tam, gdzie go jeszcze nie znaja za kare, ze dal sie zlapac i moze robic to samo nadal. Kiedy sprawa jest grubsza, lub dotyczy juz biskupa wtedy uzywa sie juz grubszych argumentow.

 

Oni nie podlegaja polskiej jurysdykcji.

 

Oni ma wszelkie prawa, nawet wieksze , bo biskup, bo to przeciez  polski „obatel”. Kiedy powinien odpowiedziec  za przestepstwo, (chocby  Paetz,Wesolowski, Gil) juz tym obatelem nie jest. To jest hipokryzja, ktora wczesniej czy pozniej  doprowadzi te sekte do upadku, bo narod coraz to bardziej swiadomy.

 

Zarzucasz mi brak tolerancji, ale dopiero  teraz, kiedy postawilem pod dyskusje morale polskich  biskupow. Tu nie jestem tolerancyjny  wg ciebie. Ja poprostu uznaje zasade poczucia swiadomosci czynu.

 

Inna swiadomosc ma chlop modlacy sie pod kapliczka, a inna ma wyksztalcony duchowny i to podnosze, ze kara powinna byc adekwantna do swiadomosci czynu,  i szkodliwosci ze wzgledu na zajmowana pozycje. Na to nie ma szans, bo to wg. Ciebie  namaszczone rece. A fuj.

 

Podejrzewam, ze wielu wlasnie tym umotywowala swe powolanie, ze znajac swe sklonnosci uznali, ze w stanie duchownym ( co za fauszywe slowo) latwiej bedzie to ukryc , a jesli juz, to beda chronieni. To dlatego mowi sie juz glosno o mafii pedofilskiej trzesaca Watykanem, to dlatego zrezygnowal Benedykt. Przynajmniej oficjalnie przyznano, ze problem Lobby tam istnieje.

 

Ta swiadomosci  istneje juz wszedzie, tylko w polskiej, katolickiej swiadomosci  nie i Teb jestes tego przykladem.  Wesolowskiemu zadna prokuratura tego swiata nie byla w stanie postawic zarzutow, choc dowody przygniatajace. To Watykan uznal, ze dowody sa zbyt twarde i uznali, ze biskupa moga osadzic tylko oni.  Zabrali go do siebie i oznajmili mu, ze do ew. procesu powiniem umrzec . I on umarl, skaldajac swe swiete i namaszczone raczeta.
Rozumiesz po co?

 

Po to, bys Ty mogl hipokryto powiedziec;  nie ma wyroku nie ma winy!!!!

 

Powiedz mi ile te polskie media uczciwe, te bez korumpujacego obcego kapitalu poswiecily czasu na komentarze dot. Gila, Wesolowskiego?  Odwazyly sie w ogole na komentarz?

 

Odkrywam Twa hipokryzje dalej, bo wymagasz tolerancji odemnie, ale sam wywolujesz temat. To Tobie przeszkodzila dziewczyna w Oviedo sikajaca podczas fiesty pijana na ulicy. Tym w koncu wywolales ta dyskusje. Wlasna nietolerancja,  na ktora ja zwrocilem uwage.

Tak „tolerancyjny” czlowiek jak Ty skojarzyl te dwa fakty, ktore dzielil  i czas i miejsce, jako profanacje, a odemnie wymagasz  tolerancji, jesli ja krytykuje biskopow za pedofilie i inne bezecenstwa.

Buen Camino

NOWY! Autor: L. | Dodano: 2017-02-06 15:50:57


Do tych najbardziej aktywnych !!!!!!

Dajcie juz spokoj z  filozofowaniem , bo tutaj , ludzie szukaja wiadomosci na temat Camino.

Widac , ze  zainteresowani to albo emeryci lub bezrobotni, ktorzy maja duzo wolnego czasu i

zatruwaja zycie innym- wyniescie sie na prywatny grund i tam dyskutujcie.

NOWY! Autor: :) | Dodano: 2017-02-06 22:01:01


http://niezalezna.pl/93460-romans-nauczyciela-z-uczennica

Czy to upoważnia kogokolwiek do stwierdzenia, że wszyscy (większość) nauczycieli to pedofile?

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-06 22:11:08


@Staszek

Ja nie podałem nazwiska tej dziewczyny, nie umieściłem jej zdjęcia i nie pokazałem palcem krzycząc - PLUJCIE RAZEM ZE MNĄ! TO TA JAWNOGRZESZNICA! Pokazałem zjawisko a nie osobę - i to jest ta różnica.

Kościół katolicki potępia grzech (jako czynność) a miłuje grzesznika (jako człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga) i pomaga mu się podnieść z upadku. Zbyt subtelna różnica?

Pozdrawiam

Tomasz

 

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-06 22:14:37


@Bicigrino

Za góralską muzyką nie przepadam, ale ją toleruję. Inni mają prawo ją kochać. W ostateczności zawsze mogę wyjśc z koncertu GOLEC ORKIESTRA.

Bądź bardziej tolerancyjny dla górali - nawet tych niskopiennych :)

Tomek

NOWY! Autor: nie patriota | Dodano: 2017-02-08 18:42:07


- Nie bandyci, a polscy patrioci, którzy nieustannie dbają o to, żeby żaden ciapaty brudas nie zgwałcił mojej kobiety, którzy zapewnią mojemu krajowi czystość rasy i którzy stoją na straży mojej wiary katolickiej i dobrego imienia króla Polski Jezusa Chrystusa. To jest dewiza wyznawców myśli prezesa, czyli prawdziwych Polaków, do których ja niestety się nie zaliczam.
Nie głosowałem na PiS ani Kukiz 15, nie chodzę do kościoła ani na marsz niepodległości, nie mam nawet bejsbola, a moimi ulubionymi bohaterami nie są żołnierze wyklęci. Lubię Niemców, Rosjan, Ukraińców, Turków i wszystkich innych ludzi żyjących na tym świecie i nie dzielę ich na lepszych i gorszych bo mają taki, a nie inny kolor skóry, bo wierzą lub nie w tego, czy innego Boga, bo są za Pisem, czy Platformą. Jestem zatem stuprocentowym gorszym sortem, lewakiem, lemingiem, ubekiem, gestapowcem, czy jak tam mnie jeszcze prezes określi i niestety, nie mogę się cieszyć, że Turas dostał po ryju.
Z powodów, o których napisałem wyżej nie będę się również cieszył, kiedy grupa tureckich, tunezyjskich, egipskich, czy innych patriotów uwielbiających swoją ojczyznę i muzułmańską religię skopie dupę jakiemuś polskiemu Januszowi, Grażynie, czy też Sebie tudzież Dżesice zażywających wypoczynku na plażach tureckiej Riwiery, egipskiego Sharm El Sheikh, czy innego islamskiego kurortu.

 

- A kto zadba o to by nas nie gwałcili Polacy, sprawcy 30 tysięcy gwałtów rocznie? Kto zadba o to by nie ginęły rodaczki z rąk Polaków? Każdego roku to 150 ofiar! Może trzeba i rodaków na oślep bić na ulicy, tak zapobiegawczo, co by nikogo nie zgwałcili i siekierą gdy partnerka chce odejść nie zaatakowali?

 

 

Gdybyż tylko o te gwałty chodziło, ale nie tylko o nie chodzi. głównie chodzi o to, że żeby istnieć nacjonalistyczna prawica potrzebuje wroga. Kiedyś byli to Żydzi, a dzisiaj, z braku dostatecznej liczby Żydów, są to tzw. Islamiści. piszę tak zwani, bo bici są także Latynosi, Hindusi, Sikhowie lub Europejczycy z południa kontynentu, jak pokazuje przykład tego Turka lub pobitego niedawno Portugalczyka. wróg, jak to wróg, musi się charakteryzować jakimś złem, no i się charakteryzuje. Każdy bowiem ciapaty to terrorysta, a w najlepszym przypadku gwałciciel. Tak jak pisze, nieważne, że gwałciciele występują również wśród naszego społeczeństwa, bo to są NASI gwałciciele. rodzimy gwałciciel jest biały, jest katolikiem i, co najważniejsze, POLAKIEM. jeśli taki Polak jest lewakiem, czy innym pedałem, to właściwie niczym nie różni się od ciemnoskórego przybysza, bo jest z tymże w aliansie, czyli sojuszu i trzeba go bić,
 ale... jeśli jest prawicowcem, nacjonalistą, katolikiem, albo katolickim księdzem, a dodatkowo jeszcze wyznawcą myśli objawionej PREZESA, to nawet jeśli jest pedofilem, to jest nietykalny i święty, jak święta jest ziemia, po której chodzi i legitymacja partii, której prawda jest mojsza niż twojsza. Amen."

Paweł Dariusz Czarny

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-08 22:51:02


NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-08 23:21:09


Brawo.To prawie karykatura naszego społeczeństwa,a może nawet jego odbicie w krzywym zwierciadle?

Pozdr. Jago

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-09 12:57:48


Pod tym tekstem podpisuje sie rowniez

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-09 13:01:13


Moje Sacrum

 

By ta dyskusja wrocila do zrodla, sprobuje przedstawic Wam  fajna  historie:

W klasie maturalnej nauczycielka zadala uczniom zadanie, by napisali po kolei 7 cudow swiata.
Powstala nastepujaca lista;

 

1 Piramida w Gizeh

2 Taj Mahai

3 Grand Canyon

4 Kanal Panamski

5 Empire State Bullding

6 Katedra sw. Piotra w Rzymie

7. Wielki  Chinski mur

 

Kiedy pani  zaczela zbierac juz wypracowania, zauwazyla, ze jedna z uczennic nie jest jeszcze gotowa i zastanawia sie bardzo. Nauczycielka zapytala ja, czy  ma problemy ze stworzeniem listy.

Dziewczyna odparla, ze owszem, ma problem z lista, bo uwaza, ze istnieje tyle cudow i trudno jej sie zdecydowac.

 

Nauczycielka zaproponowala, by dziewczyna podala to, co do tej pory juz napisala i wspolnie ustala ewentualnie reszte. Dziewczyna bardzo niesmialo zaczela czytac wlasna liste:

 

Dla mnie najwiekszymi cudami tego swiata jest to ze potrafie

 

 1 widziec

2 slyszec

3 dotykac

4 wachac

5 czuc

6 smiac sie

7 .............I umie kochac

 

W klasie zrobilo sie cicho. Okazuje sie, ze ciagle szukamy rzeczy materialnych i nazywamy je cudami, a nie widzimy czegos fantastycznego, co jest juz w nas, co mamy. To czego juz nie jestesmy nawet w stanie zauwazyc, okazuje sie tak cenne, tak cudowne.
Rowniez moim zdaniem w naszym zyciu najcenniejsze  jest nie to, co zbudowalismy, co kupilismy.

 

To jest moje sacrum.

 

Buen Camino

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-09 13:18:27


3xTAK

Pozdrawiam 

Jago

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-11 20:38:12


To sacrum, to po prostu ewolucja. To dopiero cud.

NOWY! Autor: Człoiwek najgorszego sortu | Dodano: 2017-02-11 23:24:29


Brawa dla "nie patrioty". Podpisuję się dwoma rękami.

NOWY! Autor: Bazyli | Dodano: 2017-02-12 17:22:54


do Staszek

 

 nie ma katedry św Piotra w Rzymie...  jest BAZYLIKA

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-12 19:55:28


@ Bazyli,

masz racje, ale jakkolwiek to nazwiesz, to w tym wymiarze o ktory chodzi to tylko budynek

 

Pozdrawiam Buen Camino

NOWY! Autor: | Dodano: 2017-02-16 17:08:48


Teb,polecam obejrzec co porabiaja poblogoslawieni na Jasnej Gorze zwyrodnialcy i moze byc narodowcy.Tak bylo wczoraj w Warszawie

https://www.youtube.com/watch?v=bleASzRP9ds

https://www.youtube.com/watch?v=orO5CrSh3bo

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-17 21:44:13


Do trolla 

Obawiam się, że żaden z nich nie był nigdy na Jasnej Górze.

Ale jeśli masz na to dowody - to pokaż. Póki co - nawet zabrakło Ci odwagi podać swojego imienia. Trzeba było podpisać TROLL INTERNETOWY

Tomasz (ja się swojego imienia nie wstydzę)

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-19 10:45:43


@Teb,

 

Trole maja to do siebie, ze pisza anonimowo i czesto na zamowienie. Ty nie masz juz moralnego prawa, by to tu krytykowac, bo sam juz cos wkleiles anonimowo i przyznales sie kilka wpisow pozniej, ze nie ustosunkowalem sie do tego, o co pytales.  A wiec nie krytykuj kogos za to, co sam robisz.

 

Popatrz jak bardzo jestes juz zaklamany!

 

Czy wedlug ciebie jest istotne, czy ci bandyci byli w Czestochowie czy nie?

 

Jesli ich nikt nie rozpoznal, bo maja zwyczaj zaslaniac twarze to so wg. ciebie usprawiedliwieni, czy jak to rozumiec ?

 

To jest srodowisko, ktore z twojego nurtu myslowego sie wywodzi, z tego nurtu nienawisci do wszystkiego, co nie polskie, dlatego ich usprawiedliwiasz.
Probujesz cos zrelatywizowac na modle  -  nie byli w Czestochowie, to jest ok.

 

Tu chodzi o to, ze takie zachowanie szkodzi  bardzo Polsce I wszystkim polakom, obojetnie gdzie mieszkaja.  Wiem juz, ze z twoim horyzontem myslowym trudno to zrozumiec, dales tu temu wielokrotnie dowod.
Ja jednak jako Polak jestem bardzo smutny, kiedy slusznie krytykuje sie polakow za takie zachowania I jestem dumny, kiedy obcy chwala Polske, obojetnie za co, byle slusznie.

 

Wielu obcokrajowcow pobito w polsce ostatnio. tylko za to, ze nie byli polakami.  W mysl hasla - Polska dla polakow.  Co powiesz, jesli spotka to jakiegos naszego Caminowicza w za granica, gdzie rowniez jest obcy I bardzo czesto to pokazuje? Czy bedzie ci przyjemnie chowac sie z polskoscia z obawy przed atakiem jakiegos narodowca w Niemczech, Francji, czy Hiszpanii?

 

Buen Camino

 

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-19 15:08:04


@ Staszek

Nie wiem, o jakim moim wpisie piszesz - doprecyzuj proszę.

A co do tekstu: "Czy wedlug ciebie jest istotne, czy ci bandyci byli w Czestochowie czy nie?" odpowiadam - zapytaj trolla bo to on napisał, że ci bandyci byli pobłogosławieni w Częstochowie.

Czyżby to był Twój wpis o pobłogosławionych bandytach???????????????????????????????? 

W Polsce toczy się walka "na noże" dwóch różnych cywilizacji. Za poprzedniego rządu bandci byli importowani by pokazać światu jacy Polacy są BE.

Dla przykładu opis dziennikarzy TVN (nie można ich oskarżać o miłośc do PIS) tego co działo się przed i podczas Marszu Niepodległości w 2013/ Blisko połowa aresztowanych to byli niemieccy lewacy

http://www.tvn24.pl/raporty/swieto-niepodleglosci-zamieszki-w-warszawie,388

a potem wyszło na jaw, że wsród maszerujących zamaskowani byli policjanci w cywilu, że budkę wartowniczą pod rosyjską ambasadą wg szefa CBA Pawła Wojtunika i minister Elżbiety Bieńkowskiej spalono na polecenie ministra Sienkiewicza. Oczywiście w świat poszło że to narodowcy i kibole.

Dla mnie bandyta to bandyta i tyle. I nie mieszajmy tego z religią bo częściej wiąże się to z polityką.

Pozdrawiam

Tomasz

NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2017-02-19 18:02:57


Ależ ja lubię to straszenie PiS-em tu w Polsce i z perspektywy zachodniej kanapy ! Tzn. nie lubię.

Tak dla Tomasza.

Buen Camino

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-20 11:31:10


Jeżeli tak trudno nam znaleźć sacrum na Camino de Santiago,a tak dokładniej: w życiu ,to będziemy mieli też problem z określeniem zła,które drenuje nasze życie.

Nawet nie zauważamy,że granica przyzwoitości spada na dół z niesamowitą prędkością dając miejsce łajdactwu i agresji.Brak jest w dzisiejszych czasach odważnych postaw broniących przyzwoitości i zwykłej ludzkiej solidarności i wrażliwości.Czy aby na prawdę tak jest wszędzie jak na naszym podwórku?

W sobotę w Barcelonie odbyła się kilkusettysięczna demonstracja na rzecz solidarności z uciekinierami ,azylantami ,ludźmi pokrzywdzonymi przez wojny, zorganizowana przez organizację pozarządową(zwykli śmiertelnicy) Casa Nostra Casa Vostra - nasz dom jest Waszym domem.

Tutaj można to obejrzeć.Znalazłem dla porównania atmosfery takiego protestu w Polsce wiele filmów w sieci ,a ten przypominna mi historyczne czasy propagandy nazistowskiej. Porównajcie sami w jakim kierunku idzie polskie społeczeństwo pod wodzą ............

Ciekawych wniosków

Jago

NOWY! Autor: nani | Dodano: 2017-02-20 12:06:26


jak to gdzie idzie?

Alleluja i od tylu.....

NOWY! Autor: E | Dodano: 2017-02-20 14:10:11


Wniosek jest taki: Wygracie wybory za trzy lata,  to zaprosicie do Polski wszystkich emigrantów na socjal i będzie tak jak we Francji - gdzie strach pokazać sie wieczorem  nie tylko w szeranych dzielnicach.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-20 20:46:10


Polacy nie potrzebowali demonstracji jak w Barcelonie.

W średniowieczu i później przyjmowaliśmy Żydów, gdy cała postępowa Europa organizowała pogromy - tu byli bezpieczni.

Przyjmowaliśmy Czeczenów - gdy najechali ich sowieci w pierwszej i drugiej wojnie czeczeńskiej - oni chcieli do Polski.

Przyjmowaliśmy i przyjmujemy (już ponad milion) Ukraińców po najeździe tych samych - ci również nie traktują Polski jako kraju tranzytowego.

Ile euro na ten cel dała nam Unia?

Czy musimy przyjmować ludzi, którzy wcale nie chcą do Polski - bo ich zaprosiła niejaka Angela M. Tam jest odpowiednio wyższy socjal, można zarejestrować się w kilku miastach i "pracować" objeżdżając urzędy i pobierając należny zasiłek?

http://niezalezna.pl/91627-uchodzcy-wyludzali-pieniadze-jeden-z-nich-zarobil-w-miesiac-45-tys-euro

... albo zarejestrować 1 żonę i kilka kochanek z dziećmi i pobrać z publicznej kasy blisko kilkaset tysięcy euro - bo przecież trzeba te panie "obsługiwać" a to kosztuje...

http://niezalezna.pl/88342-ma-cztery-zony-23-dzieci-i-pobiera-zasilki-warte-15-mln-zl-takie-rzeczy-w-niemczech

Skoro Francuzi czerpali przez wieki zyski z kolonii zamorskich - niech swoich "obywateli" obsługują sami. Jeśli Angela M. chce podnieśc stopę życiową obywatelom niemieckim przez tanią siłę roboczą - niech zaproszonych gości przyjmuje u siebie. Szkoda tylko, że ci "goście" wcale nie chcą pracować.

Kiedyś zapytano w Sejmie w Polsce ówczesną premier Ewę K. ilu tzw. uchodźców przygarnie do swojego domu. Zgadnijcie jaką podała liczbę?

Pozdrawiam

Tomasz

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-20 23:15:08


@Teb

Jesli chodzi o uchodzcow, ktorych chciala Polsce upchnac Merkel, zgadzam sie po czesci z Toba, bo to problem Niemiec, a nie Polski.  Wszyscy to wiemy i Merkel wie to juz dzis tez.
Popelnili blad i probuja z niego wyjsc. Nie zgadzalem sie z ta „ niemiecka” forma pomocy uchodzcom, choc uwazam, ze pomocy europa udzielic uchodzcom wojennym powinna, bo sam jestem rowniez uchodzca.

 

Ta forma nie podobala mi sie, bo ja bez karty wedkarskiej nie moge lowic ryb, bo lowienie bez karty jest nielegalne i kosztuje tu 2000 € co  jest konsekwentnie egsekwowane, a arab bez dokumentu i calkiem legalnie przekracza granice europy. To juz paranoja jest.

 

Tu chodzi o inny problem, ale ty usilnie metodami Rydzyka usilujesz odwrocic uwage od tematu, udowadniajac, ze ze sluchaczem radia maryja rozsadna i merytoryczna dyskusja jest niemozliwa.

 

Tu chodzi o polski  nacjonalizm i jego rozprzeszczenianie sie.
Jago pokazal dwa filmy, jako porownanie.

 

W jednej manifie i w drugiej ludzie protestuja i tylko o roznice cywilizacyjna w tych dwuch przypadkach chodzi, a ty pytasz, czy nasze kury juz sie niosa.!!!!

 

Nie odwracaj kota ogonem, bo przeslanie jest wyrazne. Miedlar jest ksiedzem, z namaszczonymi raczkami, a ile nienawisci do bliznich w rozumieniu kosciola w jego slowach. To o tym powinienes sie wypowiedziec. Czy uwazasz, ze tak jak on, maja wszyscy wierzacy w Polsce?

 

Wypowiedz sie, ale  na temat, jesli  juz uwazasz, ze musisz.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-02-20 23:32:48


Witajcie przed północą.

A jednak te dwa różne ,jakże kontrastujące ze sobą obrazy podejścia do obcych w potrzebie wywoły,bo muszą wywolać,refleksję.

Teb,nie chodzi o to,żeby postawy współczesnych usprawiedliwiać historią,albo licytować jakieś liczby,albo szafować zupełnie absurdalnymi danymi.Te dwa obrazy z życia dają wiele do myślenia.Tak jest, my w Polsce bronimy się przed zagrożeniem ze strony innej wiary,a powinniśmy bać się tych wrzeszczących wściekle agitatorów z ewangelią w ręku,bo to doprowadzi do katastrofy,jeśli zawiedzie rozsądek.Ten wrzask powitalny w imię Jezusa Chrystusa  klechy bombardującego decybelami przestrzeń, to scena odrażająca i jakże  kontrastująca z atmosferą w Barcelonie.

@E,

ja nie muszę wygrywać "wyborów",bo jeśli człowiek uwolni się od narzucanych mu dogmatów i uruchomi choć trochę umysł nie gubiąc empatii w podejściu do obcego to już wygrał.Dokonał wyboru. 

Jago

NOWY! Autor: E | Dodano: 2017-02-21 10:20:07


@J ,nie słuchan i nie oglądam tych wściekłych agitatorów i też nie boję się ,by doprowadzili w przyszłości do kATASTROFY 

Nie ma u mnie braku empatii do obcych,bo nie jestem obojętna  wobec czyjegość cierpienia.

Ale...małe ale....rozsądnie i z wyobrażnią .... należy podchodziś do obcych i  o innej kulturze nam obcej.Pomoc tylko i wyłacznie dla najbardziej potrzebujących!

Dlatego się boję o Naszą i Waszą Europe w  pszyszłości.Czytając opinie na temat uchodżców, i to.że bogate kraje Zakoki Perskiej umywają ręc i nie przyjmą ani jednego z tych co prą na siłę do zachodniej Europy.mam mięszane uczycua

Oto jedna z opinii sytuacji w Europie

"Drodzy, jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani uroby.nie wciśnie. To co sie dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra(Hidżra), czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki. Ja się tego boje bardziej niz większość z was bo wiem jak to sie prawdopodobnie skończy. Nikt mi nie powie, że setki tysięcy młodych mężczyzn w wieku poborowym jada tutaj ze strachu przed wojną. Nikt mi nie powie że ludzie wychowani na bliskim wschodzie i w Azji dostosują sie do naszych, tak, naszych europejskich wartości. Jestem europejskim muzułmaninem, religia jest moja prywatna drogą czczenia Boga a nie stylem życia czy doktryną polityczną. Na pierwszym miejscu jestem europejczykiem a wszystkie izmy zostawiam w domu. Boje się ich, ponieważ oni narzucą nam w przeciągu kilku lat swój średniowieczny, feudalny i antydemokratyczny porządek, a ci którzy sie nie dostosują będą prześladowani. Matematyka nie kłamie: kazdy z samotnych ma pozostawiona gdzieś rodzinę, ktora korzystając z prawa UE ściągnie tutaj predzej czy później, wiec liczbę imigrantów nalezy już teraz pomnożyć raz 3 lub 4, dzietność muzułmańskich rodzin z tamtego obszaru to 3 dzieci w górę, wiec jesli teraz mamy milion muzułmańskich małżeństw w Europie to za 20 lat będzie ich 3 razy wiecej, optymistycznie licząc.
Jeszcze jedna rzecz która mi sie rzuca w oczy: ci uchodzcy twierdza ze za przejazd o europy musza płacic po kilka tysiecy dolarów - skąd takie rzesze rzekomo biednych ludzi którzy wszystko stracili, maja takie pieniądze?
Nie mam żadnych zludzeń ze jest to zaplanowana, gigantyczna akcja kolonizacji europy."
Ela    

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-21 11:11:54


@ Ela,

 

Och jak bardzo zgadzam sie z Toba i tym cytatem muzulmanina europejczyka. Widze to bardzo podobnie i wiekszosc normalnych ludzi zachodu widzi to podobnie. To niemiecka poprawnosc polityczna popelnila blad, z ktorego probuja nieporadnie wyjsc, ale mleko juz rozlane. O tym z skad ta niemiecka nowa mentalnosc sie bierze juz pisalem wczesniej. ( to ich wyrzuty sumienia z ktorymi poradzic sobie nie umieja)
 

 

Nie nalezy rowniez zapominac o tym, ze to kolonijalne kraje ponosza historycznie wine za sytuacje krajow Afryki, ktorej juz teraz zmienic sie nie da ot tak.

 

Jesli ja mam z czyms problem, to moze z jednym zdaniem z cytatu muzulmanina;

 

„Boje się ich, ponieważ oni narzucą nam w przeciągu kilku lat swój średniowieczny, feudalny i antydemokratyczny porządek, a ci którzy sie nie dostosują będą prześladowani.”

 

Ten cytat mozna odniesc slowo w slowo do sytuacji polskiej. Czy nie zastanawia was fakt, ze dzisiejsze dzialanie lobby episkopatu w rzadzie robi to z Polska!
Czy naprawde kazdy nowy kanal sciekowy i kazda oczyszczalnie sciekow musi pokropic ksiadz za pieniazki?

 

Nie mam nic przeciw dzialalnosci kosciola w kosciolach, dla tych, ktorzy tego chca i potrzebuja, ale to, co robi sie dzis, nazywajac to duszpasterstwem, jest  juz zawracanie Polski do sredniowiecza wlasnie.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-02-21 19:20:56


Bez obawy.

"Średniowieczny, feudalny i antydemokratyczny porządek" funduje nam nasz własny narodowy kościół rzymsko katolicki. Wystarczy posłuchać albo poczytać to co mówią tacy głosiciele "dobrej nowiny": Rydzyk, Oko, Jędraszewski, Longschamps de Berier, czy ostatnio Głódź i politycy którzy każdą uroczystość państwowa zaczynają od mszy zapominając o konkordacie, konstytucji i rozdziale pństwa od kościoła. Wystarczy przeczytać to co mówią i piszą o roli kobiet, przemocy w ogóle i przemocy rodzinnej, wychowaniu seksualnym i tp. Muzułmanie nie są do tego potrzebni, zresztą mamy własnych.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-22 21:31:10


@Staszku i nie tylko

Do Ciebie tylko jedno

Skoro "MUSISZ" jak napisałeś - wskaż mój wpis bez podpisu. Albo zamilknij.

Ja uchodźców uważam wtedy, kiedy ratuje się kobiety dzieci i starców a zdrowi, silni mężczyźni bronią ojczyzny. Tu jest na odwrót - dzieci i kobiety oraz starcy zostali a najeżdża banda młodych osiłków bez żadnych dokumentów i nie wiadomo skąd.

Moje opinie czerpię np. z:

https://www.youtube.com/watch?v=ps2xAP7VOeo

https://www.youtube.com/watch?v=yAOwnH4cMfc

https://www.youtube.com/watch?v=K1YMGg1QVvI - jak islamskie patrole w Londynie pilnują zachowywania zasad islamu na ulicach

To muzułmański teren – krzyczy zamaskowany młody mężczyzna, podchodząc do kobiety i mężczyzny idących chodnikiem. – Alkohol jest tu zakazany! Inny spośród przechodniów zaczepionych przez dwóch islamistów odpowiada, że w to nie wierzy. – Nie obchodzi nas to, czy wierzysz, czy nie. Żadnegu alkoholu, to muzułmańskie terytorium!

Zaatakowanej kobiecie powiedzieli, by sobie poszła, nigdy nie wracała i trzymała swój język za zębami. - Nie szanujemy lasek, które obrażają boga! – krzyczy jeden z muzułmanów. – Milicja wprowadzi islam po waszych karkach!

Na filmie, nakręconym telefonem komórkowym, widać sanitariuszy udzielających pomocy rannemu rowerzyście. Zdaniem członka patrolu, został ranny, bo piła zakazany alkohol. Spotkanemu młodemu Brytyjczykowi islamiści nakazują wyrzucenie puszki piwa, gdyż picie alkoholu jest jak mówią „haram” – zakazane przez islam. Terminem tym określa się otoczenie świątyni w Mekce, Medynie i Jerozolimie gdzie obowiązuje zakaz przebywania niemuzułmanów.

Członkowie patrolu podkreślają, że jest to ich ziemia oraz nakazują opuszczenie terenu znajdującego się obok meczetu. Islamscy stróże przeczesuję teren ubogiej dzielnicy Londynu Whitechapel. Ta sama dzielnica była terenem zbrodniczej działalności seryjnego mordercy Kuby Rozpruwacza.

Czym innym jest jednak jazgot antykatolicki. Wolno mi wierzyć i czcić Boga po mojemu. I Tobie wara od tego, tak jak ja nie oczekuję od Ciebie, byś płacił na Radio Maryja. A jeśli nie potrafisz być tolerancyjny wobec Katolików (księża i biskupi protestanccy nawet w parlamencie Ci przecież nie przeszkadzają ani królowe pełniące obowiązki krajowych "papieży"} to napisz wprost - JESTEM NIETOLERANCYJNY. I już. Twoje prawo - ale stań w prawdzie a prawda Cię wyzwoli.

Pozdrawiam

Tomek

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-23 08:48:17


Patrzysz w okienko, a tam rety, od rana grzmią autorytety,
że demokracji bronić trzeba, jej wrogów pognać lub pogrzebać,
bo to plugawcy są zajadli, spece od szamba, koprofagii,
podludzie, durnie, gady, płazy, gorsi od wojny i zarazy.
A jak ktoś chce to świństwo tępić, trzeba go chwalić i zachęcić…
– tak salonowi specjaliści zwalczają mowę nienawiści.

Autor: ​Marcin Wolski

NOWY! Autor: Rico | Dodano: 2017-02-23 11:13:27


Ważna jest Prawda.

Prawda nigdy nie dzieli.

Innym określeniem Prawdy jest Miłość.

Czy ego może dostrzec Prawdę?

Ego zawsze, za wszelką cenę chce wygrać. Tylko jego prawda jest prawdą.

Ego jest umysłem. Ego jest ja.

Jeśli myślisz tak jak ja, jesteś moim przyjacielem. Jeśli myślisz inaczej jesteś moim wrogiem.

Miłość jest sacrum.

Gdy Miłości jest coraz mniej sacrum zaczyna przemieniać się w profanum.

 

Buen Camino

Rico

NOWY! Autor: Bohdan | Dodano: 2017-02-23 12:05:15


Po dwu Camino - Frances i Norte oraz fakcie, że zdrowie się załamało i kolejne Camino, które planowałem  - La Plata - mogę między bajki włożyć, wpadłem na pomysł być dwa największe polskie sanktuaria - (przed Jasną Górą był to Święty Krzyż) połączyćokoło dwustukilometrową  trasą podzieloną na odcinki z klasztorami jako punktami etapowymi, trasą umożliwiającą indywidualne pielgrzymowanie. Oczywiście wymaga to wielu uzgodnień, logistyki itp, itd. Pelgrzymować można by było w obie strony. Nie będę pisał o szczegółach, ale ciekaw jestem Waszej kochani opinii.  Ściskam mocno wszystkich Caminowiczów :-)

NOWY! Autor: +++ | Dodano: 2017-02-25 17:52:32


Najwieksze polskie sanktuaria to Toruń, Łagiewniki i LIcheń. Sprawdź czy trasa która proponujesz nie jest trasą corocznej pielgrzymki częstochowskiej. Pewnie nazywa sie Świętokrzyska. Wątpię w powodzenie Twojego pomysłu. Za mały dochód. To sie poprostu nie opłaca.

NOWY! Autor: Krzych | Dodano: 2017-02-25 19:14:24


@Bohdan
Nie tylko Ty myślałeś nad przeniesieniem pomysłu hiszpanów na polski teren. Każdy kto był na Camino wie
że to jest niezły biznes dla lokalnych środowisk oraz promocja regionu. Oczywiście że jako pierwsza
mógłaby być trasa o której piszesz. Kolejne powstawałyby po starcie pierwszej. Moda na turystykę pieszą dopiero nadejdzie.
Polacy coraz częściej biegają i chodzą.
Oczywiście, należy wytworzyć i certyfikować niezbędne dokumenty takie jak paszport pielgrzyma i świadectwo przejścia.
Trasa nie może mieć charakteru tylko religijnego bo projekt zostanie naznaczony "fanatyzmem religijnym". Środowiska naukowe powinny zbadać i orzec że jest to stara średniowieczna ścieżka pątnicza. Na trasie oczywiście należałoby wytworzyć elementy logistyki dla pielgrzymów tzw. albergi czy "schroniska" oraz jadłodajnie. No i oznaczenia - np. zielona strzałka.
No i wzmianka w mediach ogólnopolskich o reaktywacji szlaku i certyfikacji przejścia go.
Polacy zaczęliby chodzić na 100%, a po kilku latach wytyczaliby noweK "starożytne" szlaki. To jest biznes turystyczny który hiszpanie nieźle rozwinęli to i nam by się udało.

Dobrej drogi!
Krzysztof

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-02-28 14:39:12


@ Teb

 

Nie bylo mnie tydzien i nie odpowiedzialem od razu.  Nie chce Tobie udowadniac i szukac gdzie wymagales odemnie, bym wypowiedzial sie na tekst niepodpisany, ale to tu bylo.
Jesli nie napisales tego anonimowo, to nie rozumie, dlaczego wymagasz odemnie bym Tobie odpowiedzial?  Logiczne?  A nawet dwukrotnie wymagales tego odemnie.

 

Tomek, jesli Bog  istnieje, to na 100% nie kocha mnie mniej niz Ciebie!  Zgodzisz sie?

 

Jak do tej pory nie mam powodow uwazac, bys myslal podobnie.  A wlasnie to jest wedlug mnie podstawa tolerancji w dyskusjach pogladowo- religijnych.

Wiec nie pisz prosze o tym, co w Angli, czy Belgii robia radykalni muzulmanie,  bo o tym mam podobne jak ty  zdanie, ktore tu wielokrotnie prezentowalem. Napietnuje to, jak tylko moge.
Mam jednak pewnosc, ze to, co robisz jest metoda, by odejsc  od wlasciwego problemu. To jest metoda obecnej polskiej ekipy rzadzacej. Rzucasz haslo, ze ktos z przeciwnej strony ukradl i stwarzasz platforme ( zle slowo powinno byc” podstawe”) do dyskusji, ze z tamtej strony wszyscy tacy sa, wszyscy sa zlodziejami.

 

Wedlug tej logiki, ja i ci, ktorzy maja odmienne zdanie niz Twoje, popieraja  to, co robia muzulmanie!!!!! Czujesz sie zobowiazany wrecz pokazac nam pare filmow na poparcie twej teorii.

 

Jestem wrecz przekonany, ze przewietrzone glowy, czytajacy ten watek  widza  twe zaklamane metody.

Uciekasz od tematu nienawisc szerzonej w Polsce przez wszelkiej masci  nacjonalistow i narodowcow, bo to juz dla ciebie sliski temat. Wygodniej pokazac Anglie.

 

W niemczech rudobrody salafista Vogel ( niemiec) szerzyl w swoich plomiennych kazaniach nienawisc do wszystkiego co nie muzulmanskie i uciszyli go. W Polsce niejaki  ksiadz Miedlar robi to nadal. On chyba jest salezjanem, jesli sie nie myle. Salezjanin, salafista, to brzmi nawet podobnie. Fajnie, ze Anglicy go nie wpuscili.
 

Jedno maja obydwoje wspolnie: obydwoje trzymaja swiete pisma w reku i obydwoje polomiennie glosza nienawisc. Nie widzisz podobienstwa?  Nie uwazasz, ze my Polacy o takich zwyrodnieniach w Polsce powinnismy rozmawiac najpierw, zanim zaczniemy pouczac innych?

 

Teraz chcialbym, bys mi wyjasnil, co rozumiesz poprzez jazgot antykatolicki?

Jesli dla ciebie sluszna krytyka chciwosci kosciola, pedofilli i wszystkich wypaczen widocznych coraz bardziej wsrod wiekszosci polskich duchownych jest jazgotem antykatolickim, to wybacz, ale ja bede jazgotal.

 

Cytat Twoj

Czym innym jest jednak jazgot antykatolicki. Wolno mi wierzyć i czcić Boga po mojemu. I Tobie wara od tego, tak jak ja nie oczekuję od Ciebie, byś płacił na Radio Maryja.

 

Mozesz sobie czcic swego Boga jak chcesz, nie wnikam i nie zabraniam  nikomu. Jednak prowokuje mnie exhibicjonistyczne pokazywanie wiary przez tych ekstremistycznych wierzacych, do ktorych ciebie zaliczam,  wiary na pokaz. To tak jak z przyslowiowa meskoscia, kazdy chlop ma i jest dumny, ze ma,  ale kiedy sie publicznie obnaza, to jest to obrazajace.

 

Twoja postawa wynika z przekonania, ze Twoja wiara to sprawa narodowa.
Mylisz sie.
To jest jeszcze Twoja prywatna sprawa i taka powinna pozostac. Polska jest krajem swieckim, gdzie wiara jest sprawa prywatna kazdego obywatela. To, ze twoje radyjo glosi co innego, nie interesuje mnie i wielu wielu innych rowniez.
 

 

Szczytem hipokryzji jest zdanie, ze nie oczekujesz, by placic na radjo Maryja. Dobrowolnie placi niewielu, ale posrednio placa wszyscy i to jest juz smiechem w zywe oczy.
Ja wiem, ze miliony Polakow chetnie pieniadza posrednio placone na kosciol,  daliby na cele inne, chocby opieke spoleczna, ktorej w Polsce nie ma praktycznie.

 

Jesli poprzez to, ze jestem krytyczny wobec kosciola w Polsce mam Tobie napisac, ze jestem nietolerancyjny, to jestes poprostu naiwny. Bardzo naiwny. Ja jestem tolerancyjnym i nikogo nie wykluczam, oczekuje jednak podobnego traktowania, a tego od krytykowanego kosciola  i jego wyznawcow nie znam.

 

Ja nie zyje w Twojej PRAWDZIE, ale Ty w niej zyjesz juz dlugo wiec powinienes po tak dlugim czasie byc wyzwolonym, a nie jestes. Dalej biegasz do spowiedzi, dalej potrzebujesz pomocy i nadal widzisz tylko zlo u innych, a wlasnych bledow juz nie. To dlatego musisz mi wybaczyc, ale  ja tej TWOJEJ  PRAWDY NIE  UZNAJE. To zaklamana prawda. Zgadzam sie z Papiezem Franciszkiem, ktory nie tak dawno temu powiedzial, ze lepszy niewierzacy w Boga, niz zaklamany katolik.

Buen Camino

 

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-02-28 20:26:05


@Staszek

Jeśli chcesz to odpiszę Ci, ale na priv. Znasz mój e-mail albo podaj swój.

Tutaj tylko wskażę 2 manipulacje:

1. Jacek Międlar nie jest księdzem. Był, ale się nie nadawał i sam to przyznał występując z zakonu. 

2. Napisałeś "sluszna krytyka chciwosci kosciola, pedofilli i wszystkich wypaczen widocznych coraz bardziej wsrod wiekszosci polskich duchownych". Nadużyciem jest tu przede wszystkim słowo "większości". To słowo znaczy ponad 50%. Czy możesz wskazać jakieś badania naukowe to potwierdzające? Jeśli patologie nie przekraczają 50% to należy użyć słowa "mniejszość"!

M.in. na tym polega ten "jazgot antykatolicki"

Reszta na priv

Pozdrawiam

Tomek

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-03-01 08:51:59


Papież Franciszek ostatnio powiedział, że lepiej być ateistą iż dwulicowym katolikiem. Jestem ateistą i jestem z tego dumny. Zdaniem Franciszka mogę być nawet zbawiony.

Katolicy mają problem właśnie z tym o czym mówi papież. Może nie wszyscy, może nie większość, może nawet nie znaczna liczba. Jednak nie można zaprzeczyć, że głosem kościoła rzymsko katolickiego w Polsce są dzisiaj księża Oko, Rydzyk, Jędraszewski, Longschamps de Berier, Głódź czy Dziwisz. Innych głosów nie słychać, albo są skutecznie kneblowane. Wprawdzie nie płacę na Radio Maryja, ale oczywistym jest, że znaczne dotacje rządowe które Rydzyk otrzymuje pochodzą również z moich podatków. Podobnie z finansowaniem budowy świątyni opaczności bożej (opaczności, nie opatrzności, to nie błąd), czy sanktuarium JPII w Łagiewnikach.

Problemem jest również to, że ekstremiści islamscy w krajach Europy zachodniej mają przeciwko sobie społeczeństwo i cały aparat państwowy. Ekstremiści katoliccy w Polsce mają poparcie aparatu państwowego. Sprzeciw społeczny nazywa się atakiem na kościół, na religię, jazgotem antykatolickim i tp. Fakt, że Międlar nie jest już księdzem, Oko wyjechał do Niemiec, a Dziwisz przeszedł na emeryturę nie zmieni mojego zdania, że był to, albo jest, głos kościoła rzymsko-katolickiego w Polsce. 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-03-01 12:05:32


@ Teb

Zastanawialem sie nad Twa ponowna propozycja i uznalem, ze byloby bledem nie odpowiedziec Tobie tu na forum.

Po pierwsze, ten watek ma juz prawie 2600 odkryc, wiec jest czytany nie tylko przez udzielajacych sie wpisami. Jesli przyjmiemy, ze piszacy sprawdzaja, czy ktos odpowiedzial i odliczymy 1500 odkryc na to, to mimo wszystko istnieje 1000 innych osob, ktorych ta dyskusja interesuje.

 

Po drugie nie musze miec ostatniego zdania w dyskusji, ale jesli zarzucasz mi manipulacje, to powinienes dac mi szanse, bym je sprostowal.

Po trzecie, dyskusje prowadzimy na dosyc wysokim poziomie i nie rozumie, dlaczego chcesz mi odpowiedziec prywatnie, a nie na forum? Czyzbys mial prywatnie inne zdanie, a „sluzbowo” tez inne?

 

Insynuujesz mi manipulacje

Jacek Międlar nie jest księdzem. Był, ale się nie nadawał i sam to przyznał występując z zakonu.

 

Po pierwsze i najistotniejsze:  to, kiedy glosil swe plomienne kazania nienawisci ksiedzem byl. O jakiej wiec manipulacji myslisz?
On musial uznac, ze sie nie nadaje, bo zabroniono mu dzialalnosci. Nie podporzadkowal sie i odejscie z zakonu jest konsekwencja. W moich oczach to czysta kalkulacja biskupow, ze to moze sie na dluzsza mete nie oplacic i dlatego tak dlugo nie zrobiono z nim nic, chociaz jego dzialalnosc wiekszosci biskupom byla na reke.

 

Mnie interesuje cos innego. Kto tu nawalil, gdzie tu jest blad w systemie?
Czyzby duch swiety mogl sie mylic?

O ile sie orietuje, to za powolania do stanu kaplanskiego odpowiada duch swiety. Jest to dogmat, PRAWDA, czy nie?  Mnie tak uczono.

Mnie uczono, ze to duch swiety wybiera papieza i jesli duch tak zdecydowal, to papiez jest nieomylny.

Wyswiecenie ksiedza to wielki ceremonial, namaszczenia rak i wszystkie inne nieodwracalne rytualy. Podkresle  Nieodwracalne.

Ja wiem, ze swiecenia kaplanskie to najwiekszy sakrament. To nie decyzja taka jak wybor zawodu stolarza, czy informatyka. To dzieje sie wedlug nauki kosciola na podstawie powolania przez ducha swietego. Ta nauka stara sie przekazac wiernemu,cos tajemniczego, cos ponad jego mozliwosciami pojecia.

 

I tu na tym przykladzie  obnarza sie cala sciema tych katolickich bajek.

 

Poprostu uznal, ze sie nie nadaje i odszedl. No i co? No i nic, bo dalej robi swoje, czyli robi dobra robote idioty, ale jego mocodawca nic juz zarzucic nie mozna.
Czy uslyszal ktos z Was z ust przedstawiciela kosciola krytyke osoby Miedlara? Nie i nie uslyszycie.

 

Czyli czlowiek kosciola, ktory zlamal najwyzszy sakrament tego kosciola nie jest napietnowany, ba, nawet na krytyke nie zasluzyl!  Czyz nie wydaje Wam sie to dziwne, podejrzane?

 

No to odwrocmy sytuacje i popatrzmy na inny sakrament, mianowicie sakrament malzenstwa. Sakrament w ktorym Bog poprzez ducha swietego laczy dwoje ludzi wiezem na zawsze.

Co dzieje sie z wiernym, ktory ten sakrament przyjal i po jakims czasie uznal, ze sie nie nadaje, ze popelnil blad. Nie jest w stanie zyc w ponizeniu, nie chce zyc wbrew sobie i innego wyjscia nie widzi, jak zerwac  krepujacy go wezel. Przeciez nie chcial zle.

 

Jak traktuje go kosciol?

Ktos, kto jako katolik mial przyjemnosc sie rozwiesc wie o jakim obstarcyzmie ze strony duchownych pisze.

 

Tomasz, powiedz mi prosze kto tu w tym wypadku zmanipulowal cos. Ja, czy moze bardziej Ty i to zupelnie swiadomie..
A moze faktycznie nieswiadomie? Moze naprawde wylaczono juz Tobie zdolnosc krytycznego spojrzenia na problem. To jest mozliwe, bo to jest pewna psychologiczna metoda prowadzenia dusz.

Podam Tobie idealny moim zdaniem  przyklad naszego Bicigrino, ktorego bardzo cenie, za zdolnosc krotkiego i logicznego przedstawiania problemow i ich rozwiazan.

Otoz Bicigrino jest zadeklarowanym ateista, a zwroc uwage, jak dokladnie zna biblie, choc wierzacym nie jest. Tu mamy fenomen, polegajacy na tym, ze

     

Ateista  czyta biblie i im wiecej czyta, tym bardziej nie wierzy. Wierzacy bibli nie czyta, ale  swiecie   wierzy w to, co biblia podaje.

 

Mysle, ze to trafna ocena Twojej postawy. Jestes w stanie przyjac tylko to, co w miare strawnej postaci podaje Tobie kosciol, nie zastanawiajac sie nad sensem. To dlatego uzywasz sloganow typu „wroc do prawdy” itd, nie wiedzac, gdzie i co jest prawda. Ja nie jestem nieomylnym, ale co jest klamstwem i obluda, to wiem.

 

Teraz krotko o drugiej manipulacji.

Celowo i zupelnie swiadomie napisalem wiekszosc, nie znajac zadnych badan, bo ich nie ma. Ale obserwacje potwierdzaja moja teze. Na pewno istnieja uczciwi i porzadni ksieza, ale caly ten system kosciola w Polsce jest przesiakniety pazernoscia i chciwoscia. To wedlug kosciola grzech ciezki. Dotyczy tylko wiernych, czy wszystkich? Nie wierze poprostu, ze wiekszosc wedlug Ciebie jest od tej przypadlosci wolna.

Pedofilem nie jest z automatu kazdy ksiadz i nawet jesli jest ich tylko kilka procent to w srodowisku jest to znane. Czy znasz przypadek, by takie przestepstwo zostalo zgloszone przez innego ksiedza?
Brak im poprostu Cojones?

 

Tu widze ogromny problem moralny, gdzie przestepstwa przeciw zyciu bywaja przez srodowisko ukrywane. To juz jest z moralnego punktu widzenia rowniez przestepstwem.

Wiec nie wycofuje zdania, ze jednak wiekszosc jest moralnie odpowiedzialna i oni to wiedza.

 

Podam Tobie na koniec obrazowy przyklad, by nie uzywac dosadniejszych argumentow. Wyobraz sobie, ze jestes czlonkiem mafi przestepcow grabiacych i wymuszajacych okupy. Szajka wpada i Ty tlumaczysz sie, ze byles tylko kierowca? Jestes winnym, czy nie. Ponosisz odpowiedzialnosc, czy nie?

 

Zycze owocnych przemyslen i

Buen Camino

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-03-01 13:35:57


@ Staszek

Twierdzenie, że znam biblię jest wielką przesadą, ale dziękuję. Własna biblioteczka, internet i wrodzona umiejętność analitycznego i krytycznego myślenia  sprawia, że mogę wtrącić swoje trzy grosze do niniejszej dyskusji. Muszę jednak uczynić małe sprostowanie. Niewiara ateisty nie stopniuje się. Ateista nie wierzy i koniec. Stopniowanie wiary to przywilej i problem wierzących. Na pytanie czy wierzysz w stworzenie świata w 7 dni, a świat istnieje ok. 5000 lat, niektórzy, ale coraz liczniejsi wierzący, odpowiedzą: „No wiesz, to taka przenośnia, te 7 dni to epoki geologiczne liczące miliony lat, a teoria ewolucji, albo teoria inteligentnego projektu, to ...”, albo dziewictwo Marii i jej niepokalane poczęcie itd. i tp. I jeszcze dodam, że wierzący biblii nie czyta, a wierzy tylko w to, co do wierzenia podaje kościół przez swoich kapłanów. I w tym problem bowiem daje to pole różnym manipulacjom. Wpisz w google przykładowo hasło „kobieta w biblii”, a zobaczysz jaka jest różnica. Osoby czytające biblię ze zrozumieniem nie traktują biblii jako tekstu świętego tylko jako zbiór legend koczowniczych, a z czasem osiadłych plemion bliskowschodnich pomieszanych z egipskimi, greckimi, mezopotamskimi, perskimi. Wystarczyć wziąć na warsztat synów boskich spłodzonych z ziemiankami. A to byk z Europą, a to łabędź z Ledą. W końcu musiało trafić i na Maryę. Niektóre z tych legend mają potwierdzenie w odkryciach archeologicznych, inne są z nimi sprzeczne. Nauka weryfikuje wszystko. Problemy kościoła zaczęły się z chwilą przetłumaczenia biblii na języki narodowe i upowszechnienia druku. Pierwsi tłumacze i wydawcy kończyli żywot w sposób nagły. Tańsze i dostępne nieznającym łaciny i greki czytelnikom zaczęły być czytane i poddawane naukowej krytyce. I tak jest do dziś. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-03-01 15:40:24


@ Staszek

Nie będę Cię pouczał czym w języku polskim różni się czas teraźniejszy od przeszłego. Myślę, że ci, którzy czytają to forum, wiedzą.

Znów piszesz o "większości" biskupów. Ilu z nich zapytałeś o opinię? Wszystkich? A może ktoś inny pytał i udokumentował?

Zacznij pisać co jest prawdziwe, a nie to, co Twoim zdaniem jest prawdziwe.

Pozdrawiam

T

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-03-01 16:44:47


Prawdziwe jest to co powiedział Luter po przetłumaczeniu Biblii: "nie spotkałem tam kwestii,że człowiekowi w kontakcie z Bogiem potrzebny jest pośrednik" - biskup na ten przykład.

Cytuję z pamięci

Jago

 

NOWY! Autor: Bicigrino | Dodano: 2017-03-01 17:19:25


Mógłbym powiedzieć, że g.... mnie to obchodzi, ale część z tych słyszalnych w mediach hierarchów kościelnych to wykładowcy w uczelniach katolickich utrzymywanych przez państwo z moich pieniędzy. I to właśnie mnie i wiele innych osób uprawnia do zabierania głosu i krytyki. Może ci o których słyszymy i ci których słyszymy nie stanowią większości w całej masie kapłanów i wiernych kościoła rzymsko katolickiego, ale fakt iż swoje poglądy szerzą za pośrednictwem radia, telewizji i gazet sprawia, że właśnie oni w ogólnym odczuciu reprezentują kościół. Mnie razi szczególnie to, że pozostali milczą, albo są uciszani, a często szykanowani oskarżeniami o ataki na kościół, religię, obrazę uczuć religijnych, a w najlepszym razie o zakłócanie obrzędów religijnych czy coś podobnego, a kościół wykorzystuje do tego instytucje państwowe. Przykłady? Proszę bardzo: miesięcznice na Krakowskim Przedmieściu i wizyty delegacji rządowych na Wawelu w miesięcznicę pogrzebu Lecha Kaczyńskiego w asyście armii i policji. A skazanie Dody za ujawnienie prawdy o niektórych autorach biblii. Przeczytajcie apokalipsę św. Jana, czy aby na pewno autor był przy zdrowych zmysłach czy też „pod wpływem”? Sojusz tiary i korony jak w Hiszpanii za czasów inkwizycji i faszyzmu. Pozdrawiam, Oskar

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-03-01 19:46:34


A jednak bywaja porzadni ksieza

http://natemat.pl/202629,ksiedz-lewak-nikt-w-kosciele-nie-krytykuje-tak-mocno-pis-i-polskiego-nacjonalizmu

NOWY! Autor: Teb | Dodano: 2017-03-01 20:38:50


PS

Jedni przyjemność mają żeniąc się, inni muszą na przyjemność czekać aż do rozwodu. :)

De gustibus non est disputandum. 

Powodzenia życzę

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-03-02 11:58:19


@ Bicigrino,

moim zdaniem  wiesz o bibli duzu, duzo wiecej niz wierzacy katolik. To chcialem podkreslic. Patrzysz realistycznie i krytycznie, wiec nie trzeba byc specjalista od biblii, by wiedziec, ze to mit, pisany przez wieki na podstawie przekazow i czasem faktycznie po silnych ziolach.

 

Kiedy poszukamy przekazow innych, czesto starszych kultur, zanjdziemy dokladnie te same osoby inaczej nazwane. Znajdziemy zdarzenia, chocby biblijny  potop w innych kulturach. Znajdziemy rowniez Jezusa zrodzonego z dziewicy. To chyba w Egipcie 3 V pne.Nie chce mi sie szukac.  Mam podejrzenie, ze te wszystkie bajki spisano dopiero w 3 V w czasach soboru Konstantyna i do dzis czyni sie wszystko, by byly jako jedyna prawdziwa wersja i podstawa wiary.

Mnie nie przeszkadza absolutnie czyjas wiara w cos. Jak pisze Tomasz wara mi od tego.
Mnie nie przeszkadza to, ze hindus wchodzi do brudnego Gangesu wykapac sie ze zwlokami padnietej krowy. To jest jego sprawa. Moze ten ratual pozwala zahartowac jego odpornosc, jesli tak, to ma to sens.

Wszystkie rytualy maja sens. Te rytualy czynione wsrod ludow Afryki, Oceanii, czy Majow rowniz. Bywalem, widzialem i nie dziwilem sie, bo wiem, ze dla tych ludzi maja one sens.

 

Katolik polski wysmiewa je jednak, jako poganskie., zapominajac rownoczesnie, ze bieganie wokol oltarza na Boze Cialo jest takim samym rytualem i to zupelnie nowym, bo powstal niedawno. Rytualy Swiatowida, czy przeslilenia letniego, czyli staropolskie, slowianskie, sa juz zabobonem w oczach prawdziwego katolika.

 

Wiem, ze wielu obraza to co powyzej, ale to tylko szersze spojrzenie, z innej perspektywy, ktorej  ni e czytajacy historii bibli nie sa w stanie ogarnac. Czytanie biblii automatycznie prowokuje do czytania innych przekazow. Oni uwazaja sie jednak jako bardo swiadomi.

 

 

Bedac na moim pierwszym Camino w 2007 roku mialem okazje spotkac mloda maturzystke.
Po euforii, ze spotkania pierwszego Polaka na trasie dosyc szybko przeszlismy do konkretow, a wiec celu drogi. Bez najmniejszych uprzedzen z mej strony sluchalem jej wywodow. Kiedy jednak opowiedzialem jej, ze ja medytuje i uwazam, ze to glebsza forma tego, co ona nazywa modlitwa, zadala mi pytanie. Gdzie i kto nauczyl mnie tego.

Opowiedzialem jej, ze z racji mojego zawodu i pasji rozwoju osobowosci, skorzystalem kiedys z okazji i poznalem metody mnichow Schaolin. W tym momencie moja towarzyszka zatrzymala sie gwaltownie z wyrazem twarzy, ktorego mozna bylo sie wystraszyc.  Stwierdzila, ze jako ochrzczony katolik poczynilem grzech ciezki, uczestniczac w czyms, co nie jest od Boga. To przeciez Buddyzm.!

 

Moje argumenty, ze Buddyzm jest chyba starsz i nie wyklucza chrzescijanstwa nie pomogly. Poradzila mi, bym w najblizszej wiosce szukal ksiedza i wyspowiadal sie, potem reszte drogi mam sie modlic i byc moze po spowiedzi w katedrze bedzie mi ten grzech ciezki odpuszczony. Byc moze, podkreslila 19 letnia dziewczyna.

Na moje argumenty, ze poszerzanie swiadomosci nie jest w moich oczach grzechem, , a spowiedzi jako czegos co koscol wprowadzil wcale nie tak dawno nie uznaje, splunela na ziemie i ze slowami, Ksiadz mnie ostrzegal, ze spotkam w drodze diabla i to ty nim jestes, odeszla .

 

W tym momencie uswiadomilem sobie, ze ta dziewczyna urodzila sie dopiero po moim wyjezdzie z Polski. Zaczelo mnie intrygowac to, co po moim wyjezdzie sie tam zmienilo. Zaczalem sluchac,co ma do powiedzenia Rydzyk, co glosi kosciol, ktory do mojego wyjazdu byl wzglednie strawny swa walko o wolna Polske.

To stad moje ostre spojrzenie na moja ojczyzne. Bedac tam nadal, nie zgadzalbym sie rowniez, tylko na pewno nie widzialbym tej patologii tak ostro jak widze.
Religia stala sie polityka, a ten kto jest przeciw,  tego nalezy zniszczyc. Jedak znajduja sie nawet ksieza, ktorzy to widza, jakby ten, ktorego link podeslalem. I masz racje Bicigrino piszac, ze oni sa gwalceni, zamyka im sie usta, ja pytam w imie czego? No na pewno nie w imie wiary! A moze jednak?

 

Moze nie rozumie wielu rzeczy, ktore teraz moja ojczyzna wprowadza. Moze jestem niedoinformowany, ale jesli obsadzanie spolek panstwowych duchownymi jest metoda, by podniesc Polske z ruiny to musi mnie ktos doinformowac. Moze Tomek jestes w stanie mnie uswiadomic?

 

Wiem, ze teraz tankowanie chrzczonej benzyny nabiera juz innego, zupelnie Boskiego znaczenia po wprowadzeniu kapelana do Lotosu.

 

Bicigrino, co do stopniowania wiary masz zupelna racje, albo w cos wierze, albo nie.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Graszka | Dodano: 2017-03-02 17:06:32


Staszku jak bardzo masz racje, idioci sie nie rodza idiotow trzeba sobie wychowac. To robi teraz rzad na polecenie episkopatu

NOWY! Autor: J | Dodano: 2017-05-07 16:55:28


@Staszek,Bicigrino 

Coś się dzieje w naszym KK w kraju,takich kazań nie głoszą codziennie,więc ten Prymas w końcu zaczął mówić zrozumiałym dla racjonalnie myślących językiem.Stado owieczek kurczy się niemiłosiernie szybko i pora apelować innym językiem do reszty,by zechciała jeszcze słuchać.

Może by tak ożywić dyskusję zapraszając również tych,co chętnie i szybko zaprezentują kontrapunkt w tej kwestii.

Pozdrawiam

Jago

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-05-08 19:13:54


@Jago

Powiedzial zrozumiale. I co z tego?? Jakos trudno mnie uwierzyc w dobre intencje tego, co powiedzial, choc to prawda.

 

Ci do ktorych mowi nie zarejestrowali nawet, ze cokolwiek powiedzial, bo ich to nie interesuje. Oni maja wlasna misje do spelnienia i tylko ta misje widza. Reszta sie niepotrzebnie podnieca. Mnie to absolutnie nie zdziwilo, ze Bp Polak zajal stanowisko, bo kiedys ze zwyklych, taktycznych wzgledow zrobic to musial. Wiec zrobil teraz, by kiedys mogli powiedziec, „ostrzegalismy”

 

Dlaczego tak uwazam?
Bo gdyby bylo to powiedziane z przekonania, jako glos Episkopatu ( ktory jednym glosem i tak nie mowi) powiedziane byloby to glosno, stanowczo i to juz dawno. Najpozniej wtedy, kiedy zaczely sie szpoki pod krzyzem, organizowane przez wielkiego wodza. Potem bylo wiele okazji, by zajac stanowisko po marszach faszystowskich i co, i nic ! Przynajmniej ja nie slyszalem, a wiem, ze te hucpy odbywaly sie w kosciolach.

 

Ktos, kto zna historie kosciola wie, ze tak bylo zawsze. Do wszystkich bezcenstw, jakie wyrzadzono ludzkosci wykorzystywano Boga i symbole religijne. Kazdy srednio rozwiniety to wie i nie konieczne jest tu podawanie przykladow. Ja ze swej strony zacytuje tu stara maxyme, ktora idealnie do sytuacji pasuje;

 

Absolutnie i bez wzgledu na przekonania
Dobry czlowiek czyni dobro, czerpiac z dobra inspiracje.
Zly czlowiek czyni zlo z przekonania, ze tak nalezy.
By jednak dobry czlowiek mogl czynic zlo, potrzebuje religii.

 

Sumujac, nie konieczne sa deklaracje wiary, a zwykle i konsekwentne czynienie dobra. Czy kazdego zadeklarowanego katolika w Polsce na to stac? Ja mam ogromne watpliwosci.

 

Jago, Twoje spostrzezenie, ze uciekajace owieczki sa powodem kazania biskupa sa nie do konca trafne. To jest wkalkulowane, ze w takich gwaltownych czasach, czesc wierzacych bedzie sie buntowac. Tu chodzi o cos innego. Wybory ostatnie wygral kosciol i zamierza dlugo trzymac wladze.Popatrz tylko jak polski rzad grzecznie i kompletnie kleka na kolana przed biskupami  przy kazdej okazji, a zrozumiesz kto tu rzadzi.
To, ze ktos nie da na tace nie wywroci porzadku, bo to drobne, trafiajace co najwyzej proboszcza. Kosciol jest finansowany przez panstwo, a reszta to drobne. To dopiero na dluzsza mete byloby problemem, ale rozwiazania juz sa znane, podwyzszy sie po prostu dotacje.

 

Problemem dla kk jest wzrastajaca raptownie swiadomosc spoleczenstwa, ktora jest mimo rzekomego milczenia dokladnie monitorowana przez episkopat. Gdyby dzis zapytac spoleczenstwo w referendum, to moze sie okazac, ze raptem 30-40% jest wierzaca. A wiec daleko do oficjalnych 92 %
Gdyby pytanie postawic inaczej i zapytac, czy jestes za tym, by tylko wierzacy finansowali kosciol, to mam podejrzenie graniczace z pewnoscia, ze dwucyfro wynik nie zostalby osiagniety. Nikt nie zagwarantuje kk, ze takie referendum w sprzyjajacych warunkach, szczegolnie po ostatnich dwuch latach „dorych” doswiadczen nie bedzie przeprowadzone.

 

Kosciol jest jedynym, ktory naprawde skorzystal z okruchow okraglego stolu. Nie ma organizacji, partii, czy grupy spolecznej, ktora moglaby sie tu rownac. Wszystkie rzady po 89 wchodzily im doslownie w zope, az dotarlismy do sciany. Mamy w Polsce rzady episkopatu, firmowane przez pis.

Czy  powinno kogos dziwic, ze jest czego bronic?

NOWY! Autor: WIERZĄCY W BOGA | Dodano: 2017-05-08 20:02:53


Władcą tego świata jest szatan i bez pomocy, wiary w Boga w Trójcy Świętej Jedynego człowiek, nie mając nawet o tym świadomości, poddaje się wpływom szatana. Im bliżej jesteśmy Boga tym większa u człowieka świadomość, że Bój jest miłością, dobrem, prawdą.

Nie będą ludzie mieli prawdziwej, naturalnej miłości w sobie jeśli nie zaufają miłosierdziu Bożemu i nie oddadzą mu swoich grzechów. Dlatego tak dużo jest na tym świecie zła, złości, niesprawiedliwości, (wojen, zabijania itd.). Księża też są ludźmi i też są tak samo wrażliwi na szatana jak inni, też popełniają grzechy, ale oni są kapłanami Syna Bożego na tym świecie, przez nich otrzymujemy Syna Bożego w Eucharystii. Im kto bliżej Pana Boga tym bardziej święty (modlitwa nas zbliża do Boga). W zeszłym wieku mieliśmy wspaniałego Świętego Ojca Pio, kapłana.

Zło miłością zwyciężaj i mądrością Bożą. Amen.

Buen Camino.

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2017-05-09 08:15:49


@ wierzący

Żywię przekonanie graniczące z pewnością, że to wpis zwykłego trolla, ale niech tam :

poproszę o źródła uzasadniające tak brawurową wypowiedź, pozwalające na traktowanie jej poważnie.

Amen

Buen Camino

m.

NOWY! Autor: Wojciech | Dodano: 2017-05-09 09:23:17


@wierzący

a ja się z Tobą zgadzam. :)

 

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2017-05-09 18:21:36


@ Wojciech

Zatem niech stanie Ci się według wiary.

Pozdrawiam

m.

NOWY! Autor: brodaty | Dodano: 2017-05-09 18:42:28


@ WIERZACY W BOGA

A ja tez sie zgadzam, ze swiatem rzadzi szatan. Sam widzialem go kiedys wToruniu. Przez chwile spojrzalem i oblecialy mnie ciarki ze sie tak wystraszylem ze cos. Potem dopadla mnie goraczka wysoka i tydzien trzymala. Mowili mi dobrzy ludzie ze i tak to szczesie mialem bo inni to nawet zmysly potracili jak za dlugo patrzyli. Nawet pieniadze tez stracili. On zamiast rogow ma zlote okulary i takie male chytre oczka.Maskuje sie szatan jeden

NOWY! Autor: niewierny | Dodano: 2017-05-09 23:12:47


@Staszek

nie pisze się szpoki tylko szpaki.

Ale co u nas szpaki mają do roboty? Późna wiosna, przymrozki - czereśni nie będzie

NOWY! Autor: ~dowiarek | Dodano: 2017-05-09 23:16:42


Zamiast zajmować się kościołem katolickim zajmijcie się protestanckim..

Tam biskupi siedzą w parlamentach a na ulicach modlą się do Allaha.

Tam Królowa Matka jako głowa Kościoła wydaje dekrety i nikomu to nie przeszkadza. 

I nie ma znaczenia czy to Wlk. Brytania czy Dania...

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2017-05-10 08:52:37


Pszepraszam za literowke. Powinno byc  "Szopki" w sensie jaselka, a nie szpoki, bo zmienia sens.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Ewa | Dodano: 2017-11-05 15:51:41


Szukam osób chętnych do wyruszenia trasą z Porto  na wiosne w 2018 r tel kontaktowy 570 867 130