Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino portugalskie zimą

NOWY! Autor: Dżeki | Dodano: 2018-01-06 15:10:09


Witam wszystkich cieplutko, 

w poniedziałek 8 stycznia lecę do Porto, w przeciągu kolejnego tygodnia chciałam zacząć swoją trasę camino z Fatimy do Santiago de Compostela, trasę już dawno sobie podzieliłam na 21 dni i wybrałam miejsca noclegowe. Pojawiła mi się dzisiaj jednak niepewność czy wybrałam dobry czas, jest to poza sezonem i nie jestem pewna czy albergue, które wybrałam będą otwarte. W większości kierowałam się ceną lub noclegiem u bombeiros, teraz jak czytam na różnych stronach to niektóre albergue są czynne tylko w sesonie.  Czy ktoś wie jak to wygląda w praktyce? Czy istnieje możliwość, żeby mnie przyjęto? Doczytałam się, że czasami klucze do budynków trzeba szukać w pobliskich barach lub kościołach, więc jestem świadoma że albergue będzie zamknięte ale wiem gdzie szukać klucza. Czy ktoś szedł tą trasą w okresie zimowym i jest w stanie mi doradzić?

Pozdrawiam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-01-06 15:57:30


Nikt dotychczas nie dawał tutaj informacji z zimowej wędrówki trasą C.Portugues.Będziesz więc pierwszą osobą ,która- mam nadzieję-szczęśliwie dotrze do celu i opisze tutaj swoją "przygodę".

Ze swej strony służę informacją o schroniskach na trasie.W linku https://www.gronze.com/camino-portugues wybierz blok etapów Desde Porto (z Porto) i po kliknięciu na wybrany etap pojawi się info ze szkicem jego przebiegu i listą Albergues w miejscowościach po drodze.Po kliknięciu na nazwę albergi (polecane te z zielonym paskiem ) otworzy się strona z pełną informacją o noclegach.

W linijce gdzie stoi Disponibilidad (czyli dostępność) :    Todo el año  (znaczy przez cały rok), mamy info ,które schronisko jest otwarte.

Trzymaj się ciepło

Jago

NOWY! Autor: Dzeki | Dodano: 2018-01-10 15:21:19


Dzięki wielkie za cenne informacje, wszystko już sobie sprawdziłam. Za miesiąc będzie można spodziewać się mojej relacji, na chwilę obecną muszę powiedzieć, że pogoda nie rozpieszcza, trzeba spać w czapce :)