Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino Levante

NOWY! Autor: Marianna | Dodano: 2018-11-23 19:39:25


Witajcie, czy ktoś ostatnio przeszedł z Walencji do Santiago i może kilka wskazówek przekazać? Coś o schroniskach...Planuję w sierpniu 2019. Pozdrawiam , Marianna

NOWY! Autor: K | Dodano: 2018-11-23 20:24:41


Aktualne informacje, każdego etapu i schroniska /Albergue/  znajdziesz pod adresem

http://www.mundicamino.com/los-caminos/42/camino-de-levante/ 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2018-11-23 21:04:28


@Marianna

tutaj  http://www.caminodesantiago.pl/search.php?search=1&query=+levante

masz klików bez liku.

Powodzenia

Jago

NOWY! Autor: Wiesław | Dodano: 2018-11-27 22:33:32


Szedłem w kwietniu z Toledo do Puebla de Sanabria wariantem przez Benavente. opis na: caminoutrea.blogspot. com

NOWY! Autor: Piotr | Dodano: 2019-04-03 16:12:25


Ruszam 4.09.2019r. z Walencji do Zamory i przez Bragance do Santiago. Marianno jak będziesz szła w sierpniu to zostaw jakieś wpisy w albergach. Na tym szlaku prawie nie ma nikogo, więc będzie miło przeczytac cos po polsku.

Pozdrawiam

 

 

 

NOWY! Autor: Marcin | Dodano: 2019-04-03 20:26:37


Szedłem w wakacje 2018. Oby nie było upałów.

NOWY! Autor: S. | Dodano: 2019-05-21 01:27:12


Jako że to najnowszy wątek dotyczący Levante to napiszę tutaj, chociaż technicznie rzecz biorąc szedłem Sureste, ale trasy częściowo się pokrywają a moje uwagi chyba są wspólne:

1. Znajomość języka jest tutaj *konieczna*. O ile na innych trasach można sobie radzić bez, o tyle tutaj po prostu nie da rady. Praktycznie każdego dnia trzeba gdzieś zadzwonić z prośbą o klucz do albergue, a wierzcie mi, rozmowa przez telefon jest 10 razy trudniejsza niż taka na żywo ;)

2. Nie ma za bardzo czegoś takiego jak albergue w którym siedzi hospitalero, wbije nam pieczątkę i nas oprowadzi. Pierwsze jakie widziałem w tym roku było w Benavente :) Generalnie jeśli w miasteczku istnieje możliwość zakwaterowania pielgrzyma to zajmuje się tym ratusz albo lokalna policja.

3. Często "albergue" to jest miejska sala gimnastyczna, ale nawet jeśli nie to może nie być żadnego oznaczenia że dany budynek służy za albergue. Nie uświadczycie też zwykle numeru telefonu ani w ogóle jakiejkolwiek "instrukcji" jak się do tegoż albergue dostać. Warto więc mieć mapę (OpenStreetMap pokazuje gdzie są albergue więc OSMAnd, maps.me, mapy.cz i inne takie są przydatne).

4. Klucz do albergue może być np. zamknięty w ratuszu, który po godzinie 14 czy 15 już nie pracuje. A w weekend nie pracuje w ogóle. W związku z tym warto zadzwonić wcześniej, upewnić się że będziemy mieli gdzie spać. Warto też zaopatrzyć się w przewodniki z numerami telefonów. Na przykład: http://www.encaminodesdealicante.org/contents/camino-del-sureste/albergues/albergues-del-camino-del-sureste.pdf bez tego ani rusz!

5. Zwykle jeśli albergue jest to jest darmowe albo ewentualnie czasami jest tam donativo, ale przeplata się to z miejscami gdzie nie ma noclegu i wtedy trzeba wydać 20-30 euro, więc trochę się to "uśrednia"

Uwagi z mojej trasy, dotyczące głównie wariantu Sureste, ale niektóre miejsca na Levante się pokrywają:

- Petrer - jest albergue z 2 pojedynczymi łóżkami, obsługuje je policja lokalna, warto od razu tam iść zaraz po wejściu do miasta, bo muszą nas tam zapisać a smutno wracać się te 2km. Znak kierujący do policji jest zaraz na wstępie do miasta po przejściu pod wiaduktem. Pod sello musiałem iść do eremity górującego nad miastem. Numer telefonu na policje trzeba wziąć z przewodnika albo pytać ludzi (albo od razu tam iść, co polecam). Darmowe.

- Caudete - jest dość spore albergue i numer telefonu do hospitalera wisiał na drzwiach, była kuchnia i lodówka. Darmowe.

- Monteallegre de Castillo - nie zatrzymywałem się tam, ale akurat wypadał weekend i inna osoba dzwoniła i w ratuszu powiedzieli, że będzie zamknięte bo nie ma otworzyć, więc radzę tu pytać wcześniej

- Petrola - zimno, nie ma prysznica ani ciepłej wody, numer telefonu trzeba wyczarować sobie z przewodnika, raczej nie polecam o ile ktoś nie ma wyboru. Darmowe.

- Albacete - nie ma żadnego albergue, trzeba sobie znaleźć nocleg w jakimś hostelu, 20-30 euro

- Minaya - ponoć da się tu dostać nocleg gdzieś w miejskim ośrodku sportu, ale nie było mi to dane, niemniej na końcu miasteczka (przy rozejściu się Sureste i Levante) jest kilka względnie tanich hosteli.

- Las Mesas - dotychczas kwaterowali na miejskiej sali gimnastycznej, ale zostałem pierwszym pielgrzymem w ich nowym miejskim albergue! Było tak nowe, że z ratusza najpierw wysłali mnie do ośrodka sportu a dopiero potem przyjechał (chyba?) burmistrz, że mają jednak coś lepszego. Albergue jest obok Collegio, trzeba skręcić ostro w lewo na placu z fontanną, budynek ma szyld Albergue. Niemniej nadal trzeba wyczarować do niego klucz z ratusza. Proponuje wziąć też wtedy pieczątkę z policji, bo ja się zagapiłem i potem cudem dostałem pieczątkę z Sędziego Pokoju. Darmowe.

- La Villa de Don Fadrique - nie ma tu albergue ale wszystko poleca Casa Rural El Ricon del Infante i tam tez nocowałem.

- Villanueva de bogas - jest albergue z jednym piętrowym łózkiem i 3 materacami, albergue jest po prawej stronie po wejściu do wioski, ale hospitalero mieszka trochę dalej wzdłóż camino, biały dom po lewej stronie drogi z czarnym szyldem Jose Luis. Darmowe.

- Toledo - nie ma albergue jako takiego, ale jest kilka tanich hosteli po kilkanaście euro.

- Escalona - jest albergue, ale musieliśmy czekać do 20 (!) zanim w sobotę policja skończyła sjeste, więc może warto dzwonić wcześniej. Darmowe.

- Cebreros - jest spore albergue turystyczne, ale dostać się do niego nie jest łatwo. W moim przypadku konieczna była mapa z informacją gdzie to albergue jest plus numer telefonu, który przypadkiem zdobył inny pielgrzym (numery z przewodnka nie działały). Okazuje się, że żeby się tam dostać trzeba najpierw iść do hotelu, który jest nieco dalej przy głównej drodze (El cośtam) i tam dostaniemy klucze. 12 euro, więc dość sporo sobie liczą.

- Avila - jest spore albergue z kuchnią po wyjściu za mury miasta, numer telefonu wisiał na albergue. Donativo.

- Arevalo - od niedawna jest tam nowe spore albergue z kuchnią, w Avila leżały ulotki. Albergue nie ma szyldu, ale jest w uliczce na lewo od ratusza/policji pod numerem 13. Klucz do zdobycia na policji, numer na policje wisiał na drzwiach w ratuszu. Warto dzwonić nawet jeśli w biurze pusto. Darmowe.

- Tordesillas - bardzo duże i ładne albergue z kuchnią. Numer telefonu na drzwiach, ale przezornie poszedłem do razu na policje (jest po prawej przy głównym placu) i policjant pokierował mnie do albergue i zadzwonił po hospitalero.

- San Pedro de Latarce - jest albergue, 2 piętrowe łóżka, łazienka w blaszaku na podwórku. Donativo.

Dalej szedłem już Sanabres od Benavente. Dla jasności spore/duże albergue na Sureste to jest takie które ma 10+ łóżek :)