Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino z Ourense

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-01-23 09:48:31


Witajcie.

Czy ktoś szedł do SdC z Ourense? Mam mało czasu a chciałabym zacząć moje pierwsze Camino. Jak wygląda trasa. Szukam najbardziej "płaskiego" tereny na początek, ze względu na brak kondycji. Chętnie przyjmę każde wskazówki.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Bogdan | Dodano: 2019-01-23 10:04:55


Plaska trasa jest okropnie nudna. Jak większość, ja też mam siedzący tryb życia, więc z kondycją cienko :-) co daje się odczuć w trakcie pierwszych dni. Primitivo, Salvador to górzystę trasy, chociaż spotkałem tam osoby w wieku 70 lat oraz osoby z dużą nadwagą (duży szacun dla nich !!!). 

Trasy Norte, Centralna z Porto, Nadbrzezna z Porto są względnie dużo łatwiejsze.

Którąkolwiek wybierzesz na koniec dnia, to nie chodź w lipcu, sierpniu. Najlepszy okres to kwiecein- czerwiec oraz wrzesień- październik

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-01-23 10:15:40


Dziękuje Bogdan.

Portugalską trasę planuję za rok. W tym roku w grę wchodzą jedynie miesiące wakacyjne i niestety tylko tydzień. Trochę się obawiam o kondycję, dlatego chcę zacząć od czegoś lżejszego, żebym nie poległa :). Mam świadomośc że upały mogą mocno dać się we znaki, ale nie mam innej możliwości niż wakacje.

NOWY! Autor: xxx | Dodano: 2019-01-23 11:05:41


Zacznij od Czestochowy albo innego świetego miejsca np Sokółka albo Św. Lipka zależy gdzie mieszkasz, tak dla sprawdzenia swoich mozliwości. Polecam szlak orlich gniazd z Krakowa. Jeżeli dojdziesz to mozesz jeszcze wrócić ta sama drogą.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2019-01-23 11:12:23


@Pielgrzymka!

Wejdź na tej stronie w dział przewodniki w pdf i wyszukaj przewodnik Camino de Santiago Sanabres i ściągnij go swój komputer czy smartfona. Od etapu 10 masz opis trasy od Ourense. Nie sugeruj się etapami przedstawionymi w przewodniku tylko swoimi możliwościami oraz możliwością noclegu w albergue oraz czasem jakim dysponujesz. Etapy nie są płaskie ale różnice wysokości nie są duże.Myślę, że w przewodniku opis trasy jest wystarczający i nic się nie zmieniło od czasu kiedy nią szedłem w 2009 roku. Myślę, że oznakowanie może być jeszcze lepsze a może schronisk przybyło, tylko ceny na pewno wzrosły. Szedłem w też w lipcu ale to już Galicja i tu już tak gorąco nie jest jak na południu (szedłem z Salamanki) i po przejściu naniosłem poprawki w przewodniku. Ostatnia aktualizacja pochodzi z 2014 roku i dotyczyła głównie albergues. Jeśli się zdecydujesz daj znać to sprawdzę jak to wygląda na dzień dzisiejszy. Przeczytaj przewodnik, policz ile dni chesz być w drodze i wtedy spróbuj podzielić trasę. Przed świętem św. Jakuba 26 lipca zawsze jest dużo więcej pielgrzymów, więc większy tłok w albergues.

Podrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-01-23 11:29:51


Dziękuję Maciej, napewno posprawdzam, jeszcze biorę pod uwagę Camino Ingles. xxx  Cz-we 4dniową mam przetestowaną nastokrotnie.

Buen Camino

NOWY! Autor: Dominik | Dodano: 2019-01-23 12:42:34


wszystko oczywiście jest względne i zależy od osobistych predyspozycji. Akurat La Plata od Puerta de Sanabria jest mocno gorzysta, względnie pagórkowa. Zaraz za Ourense jest dość konkretne podejście, potem też nie jest płasko. Z kolei zejście przed Ponte de Ulla zapamiętałem jako dość strome. Generalnie Galicja jest pagórkowata. Najlżejsze, jeślimnie pamięć nie myli, jest wejście przez Norte. Z drugiej strony, do Ourense jest łatwiejszy dojazd... Ale może jakims rozwiązaniem jest wybór odcinka, który nie wchodzi do Santiago (choć rzeczywiście, za pierwszym razem też chciałbym wejść do niego). Camino de Madrid od Segovii jest praktycznie płaskie (choć ten górzysty etap przed warty jest przecierpienia). Na pewno na plus jest łatwy dojazd. Prawie że prostoz samolotu! Płaskie są też odcinki przedgalicyjskie Camino Frances. Na via de la plata są niestety dość długie odcinki, choć płaskie, natomiast zdecydowanie poza sezonem letnim. Może centralna część camino levante? Bo początek też ma dość długie etapy...

 

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-01-23 18:07:30


@Pielgrzym(ka) - szedłem zarówno Camino Sanabres jak i szklakiem angielskim i polecam Ci wybranie odcinka z Ourense. Trasa nie jest ciężka ale w mojej ocenie ciekawsza od drogi z Ferrol. Idąc końcówką camino Sanabres polecam Ci zatrzymać się w klasztorze Oseira i koniecznie napić się nalewki eukaliptusowej. W barze obok schroniska możesz kupić kieliszek i sprawdzić, czy Ci odpowiada smak. A jak już Ci zasmakuje, to możesz kupić w sklepie przyklasztornym. KONIECZNIE!!!! musisz zwiedzic kalsztor i zapytać braci o godziny nabożeństw.

 

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-01-24 09:40:27


@ttt  dzięki za wskazówki :)

 

NOWY! Autor: Franczeska | Dodano: 2019-01-26 17:25:23


 @ .. Ja także polecam ciekawą urokliwą trase camino Sanabres ... w Ouerense są termy ja nie byłam ale możesz pomyśleć ..... byłam 2 lata temu w lipcu. Upałów  nie było.. 

NOWY! Autor: Gosia Golob | Dodano: 2019-01-29 13:24:35


Zawsze przyda się odpowiedni ekwopunek. Nie lekceważ podróży pieszej, nawet na utwardzonej powierzchni. Dobre buty, lekka odzież, czy wygodny plecak okazują się niezastąpine dopiero w trakcie podróży. Polecam nieprzepłacać tylko poszukać teraz promocji (miesiące styczeń i luty) owocująw fajne obniżki.

NOWY! Autor: Nikoha | Dodano: 2019-01-29 20:05:05


Pielgrzym(ka)

W październiku szłam część La Plata potem od Zamory przejechałam do Ourense. Trasa nieuciążłiwa. warto zobaczyć katedrę San Martin, stare miasto czy łaźnie rzymskie. W śpiącym Cea miejska alberga nie grzesząca czystością (zwlaszcza kuchnia). I oczywiście koniecznie klasztor Osiera (jak Ciebie ineresuje, dopytaj w recepcji o możliwość uczestnictwa w wieczornej i porannej liturgii ze śpiewami mnichów). Generalnie, w Galicji zapomnij  o przyrządzaniu posiłkow w alberdze. Ale prawie wszędzie skorzystasz w knajpkach z tańszych menu del dia. Albergi wprawdzie często nowe ale albo totalnie zawilgocone i ponure (Alaxe), bądź kontenerowe (Silleda, brrr...padało, wiało każdy konterner pełnił inną funkcje np. w jednym noclegi, w innym łazienka, jeszcze w innym toaleta). Jedynie tuż przed Santiago w San Pedro (Vedra) było cieplutko i przyjemnie. Trasę polecam chociaż były dni, że nie spotykałam nikogo na szlaku, ale infrastuktura pozostawia wiele do życzenia. Nowicjusze w pielgrzymowaniu mogą być rozczarowani.

NOWY! Autor: RWS | Dodano: 2019-01-29 22:33:01


Zależy czego szukasz. Jeżeli pasuje ci samotna droga i zupełnie niezwykłe, niezapomniane widoki to La Plata i Camino Sanabres będą idealne. Mniej komfortowe albergi czy większe trudy w drodze to naprawdę świetna przygoda i niezłe wspomnienia. Tu nie musisz spieszyć się, aby znaleźć wolne miejsce w alberdze, idziesz w swoim tempie, zatrzymujesz się zmęczony lub chcąc zatrzymać jakiś widok w pamięci lub robiąc zdjęcia. Nic nie musisz, prawdziwa wolność :)) 

 Buen camino!

http://www.caminodesantiago.pl/galeria/24/1 (Sanabres jest na drugiej stronie zdjęć)

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-01-30 09:44:36


Piękne dzięki za wskazówki, a macie propozycję dojazdu/dolotu, bo pod tym względem Ingles jest jednak bardziej przyjazne do ogarnięcia.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-03 12:55:13


A z jakiego miejsca Europy miałby być ten dojazd do Ourense?

 

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-02-03 16:02:39


@Pielgrzym(ka) - nie ma różncy w dojeździe do Ourense (camino Sanabres) i do Ferrol (camino Ingles). W jednym i drugim przypadku najlepiej dojechać do Santaiga a stamtąd autobusem do wybranej miejscowości. Koszty i czas przejazdu są zbliżone.

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-02-04 09:50:11


@J  ze śląska

@ttt dziękuję, ja do Ferrol biorę pod uwagę samoloty np.do Barcelony a potem do A Coruna

Dziekuję wszystkim za wskazówki i pomoc. Buen camino.

NOWY! Autor: Basia | Dodano: 2019-02-04 16:53:49


Pielgrzym(ka)  —. Z uwagi na ograniczony czas przebycia Camino jakim w tym roku dysponujesz, mozesz przemyslec czy moja propozycja bedzie na tygodniowe Camino wystarczajaca.  Jezeli polecisz do Santiago to mozesz nastepnego dnia rano podjechac Busem ( 1,5 godz) do Ferrol i od razu rozpoczac 1 Etap, jest to Camino Ingles ktore mozesz przebyc w 5—6  dni, w zaleznosci jak rozkladasz swoje sily w kilometrach. Z Santiago wracasz do domu i masz wspaniale wspomnienia. 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-10 19:28:20


Możliwości dojazdu z Katowic ,Wrocławia i Krakowa do Ourense to przede wszystkim skorzystanie z połączeń lotniczych do Madrytu a potem pociąg http://www.renfe.com/ lub autobus https://booking.avanzabus.com/web/step1.php do Ourense albo

lot  do Santiago de Compostela(loty z Polski przez Londyn,Madryt,Barcelonę,Mediolan -Bergamo) a potem pociąg  lub autobus z Santiago do Ourense.

Połączenia lotnicze z południa Polski:
Z Krakowa  bezpośr. do Madrytu lata 3x w tygodniu https://www.ryanair.com/pl/pl/

Z Wrocławia 2x,  
Z Wrocławia  do Santiago przez Londyn Standsted:  w  środy  07:30 ,w Santiago 15:20 i po transferze do miasta  dalej kolej lub autobus.
 Połączenie tymi liniami z Krakowa też przez Londyn Standsted w środy -wylot o 07:00 w Santiago o 15:20 lub w czwartki 06:45 z Krakowa i o 16:50 w Santiago.  
Linie  https://www.vueling.com/es  z Krakowa przez Barcelonę,wylot o 22;10 w Santiago 09:40 (krótka noc na lotnisku w Barcelonie)-na 15.08. 2019 za ok 100€ z podręcznym.
Z Katowic przez Londyn w soboty https://www.ryanair.com/pl/pl  wylot 17:15 a z Londynu o 19:20 (45min na przesiadke !!!!) może się udać.
Lub przez Mediolan - Bergamo ,wylot z Krakowa o 13:15 a w Santiago 22:00.Nocleg w Santiago a z rana pociągiem (pierwszy o 05:53)do Ourense i po 38 minutach  na szlak.Tak do Katedry św Marcina z dworca .ˇ
Tak prowadzi szlak šw. Jakuba przez Ourense
https://hiking.waymarkedtrails.org/#?map=15!42.3443!-7.8799

Dobrej Drogi

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-10 19:32:51


Tak z dworca do Katedry

BC

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-02-10 19:38:28


Poprawka!!!!!!!!!!!

wylot z Katowic przez  Mediolanu-Bergamo

w środy o 13:15

Przepraszam za błąd

Jago

NOWY! Autor: Pielgrzym(ka) | Dodano: 2019-02-11 13:58:36


@Jago

Pięknie dziękuję. Pozdrawiam, Buen Camino

NOWY! Autor: Nowy | Dodano: 2019-03-27 14:22:03


Witajcie

Czy istnieje połączenie kolejowe (pociągi :) ) północnym wybrzeżem Hiszpanii. Dokładnie interesuje mnie trasa Santiago opcjonalnie A Coruna/Ferrol do San Vicente (początek camino Lebaniego). Wiem, że jest autobus z Santiago do San Vicente ale wolałabym uniknąć tej opcji. Mam połaczenia kolejowe z Santaigo do Leon, potem przez Oviedo i ostatni kawełek autobusem do San Vicente. Na którymś wątku forum zauważyłam opcję Ferrol - Oviedo ale nigdzie nie mogę znaleźć takiego połączenia. Może ktoś z Was coś wie? 

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-03-27 15:12:54


Owszem jest takie połączenie, jest to linia kolejowa FEVE którą wielokrotnie przecinamy idąc Camino del Norte. Z tym że jest to połączenie wolne, ze względu na dużą ilość przystanków. Tutaj jest mapa tego połączenia LINK a tu znajdziesz rozkład LINK - tylko dwa pociągi dziennie, przejezd trwa ponad 7 godzin a cena to 24 euro. Pozdrawiam!

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-03-27 15:44:39


Kontynuując poprzedni wpis, jeśli lubisz jeździć pociągami a masz dużo wolnego czasu, to kolejnym pociągiem Feve dojedziesz z Oviedo aż do San Vicente de la Barquera :-)

Jeśli wpiszesz do wyszukiwarki Feve powyżej: Ferrol i San Vicente to wyświetli Ci się to połaczenie. Prawie 11 godzin z przesiadką w Oviedo, łączny koszt 35 euro. Ale można by się zatrzymać w Oviedo na zwiedzanie i nocleg. Pozdrawiam!

 

NOWY! Autor: Nowy | Dodano: 2019-03-27 18:55:01


@Artur ogromnie Ci dziękuję za tę informację. Już prawie byłam gotowa  ze łzami zrezygnować z dotarcia do San V. Spędziłam wiele godzin studiując mapę Hiszpanii, widziałam te tory na mapie ale nigdzie w Internecie nie wyświetlało mi się to połączenie. Przejrzałam nawet stronę Renfe a mimo to nie znalazłam tam informacji o tej trasie. Widocznie coś przeoczytałam. 

Ale jeśli mogę zapytać się jeszcze o Twoje sugestie. Moje plany są takie, że chcę zrobić Camino z Ourense. Mam już kupiony bilet do Madrytu z Modlina. Z Madrytu chcę jechać Renfee prosto do Ourense i tam rozpocząć. Jednak przejście tego dość krótkiego (choć trudnego) odcinka Camino Lebaniego to moje marzenie, nawet bardziej niż dojście do Santiago z Ourense :). Ale że to mó pierwszy raz, to jednak chciałabym postawić stopy w Santiago stąd to krótkie Camino Sanabres. 

A pytanie. Chcę dojść do Monasterio de Santo Toribio.. i potem jeszcze nie wiem i tu pytanie do Ciebie. Jak najtaniej i możliwie bez przesiadek (muszę nadać plecak jako bagaż rejestrowany) dotrzeć do Warszawy. Jeśli Madryt to jak wydostać się z Lebaniego, zapewne wrócę się do Potes i co dalej? Jeżdżą tam jakieś autobusy? Wiem, że mam pociąg do Madrytu albo z Torrelavega albo z Reinosa ale czym wydostać się z Potes lub spod samego Monasterio? A może jakaś inna opcja powrotu niż z Madrytu? Będę Ci ogromnie wdzięczna. Już nie raz zadziwiłeś mnie na tym forum swoją wiedzą :) Pozdrawiam. 

NOWY! Autor: Nowy | Dodano: 2019-03-27 19:05:28


I jeszcze jedno pytanie. Czy istnieje taka możliwość aby jadąc z jednego Camino na drugi oddalony od pierwszego zatrzymać się pod drodze w którymś z albuerge lub hosteli i skorzystać z noclegu po caminowskiej cenie? 

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-03-27 22:17:56


@Nowy

Odnośnie tego pytania tuż powyżej to niemal pewny jestem, na 99%, że posiadając credencjal z przejścia Camino Sanabres z pieczątkami nie będzie problemu z noclegiem w innej albergue, jedyne co trzeba wziąć pod uwagę (jeśli masz na myśli nocleg w Oviedo), że w lecie schronisko municypalne często się wypełnia i może nie być w nim miejsca, nie wiem kiedy planujesz wyjazd.

Pamiętaj też iż w San Vicente obecnie nie ma schroniska - gdybym to ja jechał tym wolnym pociągiem z Oviedo do San Vincente, sugerowałbym wysiąść w Pesues (to jest jeden przystanek przed San Vicente) i jeśli jechałbym wieczornym pociągiem, to poszedłbym  na nocleg do Serdio (4 km pod prąd Camino del Norte - przykładowa mapka googla), a jeśli jechałbym porannym pociągiem z Oviedo to wysiadłbym również w Pesues, ale kierował się od razu w stronę Camino Lebaniego i tam jeśli dobrze rozumiem pierwsze schronisko municypalne jest po ok. 11 km w Cades (przykładowa mapka googla) a następne 10 km dalej w Lafuente.

Zaś co do pytań odnośnie powrotu z Potes do Madrytu, niestety nic nie wiem. Proponuję aby założyć wątek dotyczący Camino Lebaniego, na pewno znajdą się życzliwe dusze które znają ten temat i się podzielą wiedzą. Ja służę za to wszystkimi informacjami na temat del Norte:-)

Pozdrawiam i Buen Camino!

NOWY! Autor: Nowy | Dodano: 2019-03-27 22:41:25


@Artur dzięki za wszelkie sugestie i podpowiedzi. Wszystko wezmę pod uwagę. Bilet do Madrytu już kupiony więc którąś zapewne trasę wybiorę ale na obecną chwilę mam duży mętlik w głowie, którą konkretnie. Bilet mam na drugą połowę czerwca. :) 

Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-03-27 22:47:12


No właśnie... widać ten mętlik :-)

Choć na forum staram się udzielać jak najwięcej informacji, a wyrażać jak najmniej własnych opinii, w tym przypadku muszę przyznać, że próba połączenia fragmentu Camino Sanabres z oddalonym o setki kilometrów Camino Lebaniego i chęć zmieszczenia tego w jak najkrótszym czasie jest dla mnie pomysłem mocno egzotycznym. Cała organizacja Twojego wyjazdu, cała logistyka, przejazdy: Madryt, Ourense, Santiago, Oviedo, San Vicente, Potes, Madryt - tak Ci zaprzątnie głowę, że możesz nawet nie zdążysz poczuć Ducha Camino. Próba zobaczenia jak najwięcej w jak najkrótszym czasie chyba nie sprawdza się do końca na Szlakach Jakubowych. Może coś zostawić na następny wyjazd do Hiszpanii...? Może tym razem przejść np całe Camino Sanabres? Ono zaczyna się w Granja de Moreruela... To tylko taka moja opinia, którą nie musisz się sugerować... Pozdrawiam i Buen Camino

NOWY! Autor: Nowy | Dodano: 2019-03-28 09:35:08


@Artur bez obaw, jeśli uwagi są konstruktywne, zawsze przyjmuję je z wdzięcznością.

I tak jest i tym razem. Doszłam do tego samego wniosku, bo te ogległości i logistyka z nimi związana naprawdę powodują ból głowy już teraz a co dopiero potem, kiedy będzie trzeba pomyśleć na trasie jednego camino o np rezerwacji biletów czy noclegów na drugie... Chyba bardziej muszę odpowiedzieć sobie czego naprawdę ja chcę: czy dojść do Santiago w tym momencie czy przejść Camino i być na Camino, które niekoniecznie dociera do wrót katedry..? I chyba zrezygnuję z Santiago - ale mam jeszcze dwa miesiące. Czas pokaże. 

Dziękuję Ci za odwagę i przełamanie się i zasugerowanie własnego zdania, bo to pomaga spojrzeć na swoje plany z boku..

Pozdrawiam :)

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-03-28 18:54:34


To jak nie musisz dotrzeć do Santiago, a nie byłaś nigdy na Camino, to zdecydowanie polecam przejazd z Madrytu do Saint-Jean-Pied-de-Port i po prostu zacznij IŚĆ, nic nie kombinuj, nie przeliczaj, nie wartościuj, tylko idź. Kiedy skończy Ci się czas, bez problemu wrócisz do Madrytu a stamtąd do domu. 
A może akurat nie skończy Ci się czas. 
Buen Camino

 

NOWY! Autor: nowa | Dodano: 2019-03-28 21:35:26


To co to ma być? wycieczka, spędzenie urlopu, czy pielgrzymka? Bo chyba nie rozumiecie czym jest pielgrzymka. Niektórzy traktują Camino jako tanie urlop.

NOWY! Autor: Nowy | Dodano: 2019-03-29 10:06:27


@Artur, na szczęście to był owocny czas - ten "dylemat i mętlik" ;) Wczorajszy dzień był bardzo owocny w szukanie odpowiedzi w sobie. Znalazłam sporo lęków gdzieś w zakamarkach mojej duszy, pozostawione po przebytych kilka lat temu pielgrzymkach.. Długo by opowiadać, ale nie miejsce i nie czas. 

Tak czy inaczej Twoja szczerość okazała się owocna. Co prawda nie wybieram proponowanego przez Ciebie szlaku, ale podjęłam decyzję. Póki co zachowam ją jednak dla siebie :) Podzielę się jak wrócę lub w trakcie. Jeszcze raz dziękuję. :)

 

@Nowa może nie warto wydawać takich "opinii" opierając się jedynie na kilku zdaniach zawartych w dyskusji. W końcu nie znasz ani mojego doświadczenie z pielgrzymowaniem, ani sytuacji związanych z podejmowaniem decyzji. Po drugie uważam że Camino jest dla Wszystkich o ile na szlaku trakuje się innych z szacunkiem i tolerancją a czy ktoś idzie w celach religijnych, turystyczny, czy aby zwiedzić? Nie do końca upatrywałabym w tym najważniejszy sens wędrowania. "Pielgrzymka" czy "pielgrzymowanie" to tylko nazwa a najważniejsze według mnie to to, co dzieje w nas i wokół nas podczas drogi. A nawet patrząc od strony wiary to Bóg w końcu jest wszędzie, jak to kiedyś usłyszałam w jakimś filmie: "Boga znajdziesz  w każdym kamieniu, drzewie i drugim człowieku" Bóg nie zamyka się w tylko w kościołach czy modlitwie i jestem przekonana, że realizuje Swój plan nawet jeśli ktoś idzie tylko aby zwiedzać :) Zostawmy każdemu z nas decyzje gdzie i dlaczego idzie a poświęćmy czas i energię na własną osoboistą wędrówkę. 

Wszystkiego Dobrego :)