Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Z Polski do Camino koniec maja 2019

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-03-06 19:17:44


Witajcie, pod koniec maja wybieram się z Polski (Śląsk Cieszyński) do Santiago. Przez Czechy, Austrię, Niemcy, Szwajcarię, Francję, Hiszpanię do Santiago. Jesli ktoś chciałby dołączyć na całej trasie lub w jej części, zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam :)

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-03-09 21:38:06


Zapomniałam podać mail: oji@gazeta.pl ;)

NOWY! Autor: Mariusz | Dodano: 2019-03-13 11:11:12


Nati, koniecznie opisz wrażenia po powrocie i daj tu linka. Powodzenia :)

NOWY! Autor: ...mmm | Dodano: 2019-03-15 11:50:01


http://www.reconnet.pl/viewtopic.php?t=3539 pozdrawiam

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-03-23 18:45:37


@ ...mmm  -  dzieki, już przeczytałam kiedyś ten wątek, bloga Supergana też (polecam), kilka ksiązek, ale jak ktoś coś ciekawego jeszcze wygrzebie to chętnie podsyłajcie na maila.

@Marcin - być może założę jakiś Fanpeage dla znajomych i rodzinki, żeby sobie zerkali, czy żyję i co u mnie, bo do wszystkich nie da rady zadzownić, czy napisać; jak założę, to wkleję tutaj link.

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2019-03-23 21:06:32


Przeczytaj-camino.zbyszeks.pl i jego książkę on line, janmichalski.com. Życzę ci dobrej drogi, dobrych ludzi, odpowiedniej pogody i wiele pomyslności. Mam nadzieję, że opiszesz swoje Camino.

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-03-25 16:48:45


@ Gosiu dziękuję za linki, książkę pobrałam i już czytam :) Dziękuję Ci za życzenia, mam nadzieję, że się spełnią i mam również nadzieję, że uda się to jakoś zgrabnie opisać.

NOWY! Autor: Joanna D. | Dodano: 2019-03-25 19:24:01


Hej Natasza :-) nie chcę się wymądrzać ale polecam Ci wyjście na trasę bez osoby towarzyszącej ... wiem brzmi to może troszkę dziwnie ale będziesz mogła sobie iść w swoim rytmie, będziesz miała czas na wyciszenie i wsłuchanie sie w przyrodę a na trasie będziesz poznawała wspaniałych ludzi, wszystko będzie się zmieniać, ludzie, krajobrazy .... zazdroszę gdybym mogła wyruszyłabym jeszcze raz ... trzymam kciuki żebyś dotarła do celu ... Buen Camino !!!!

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-03-26 19:14:51


@Joanna D. dziękuję za sugestię - zastanawiałam się nad tym, ale dosżłam do wniosku że 5 miesiecy to dużo więc spokojnie można doświadczyć samotności i towarzystwa zarówno. Nawet jeśli ktoś ze mną pójdzie to przecież nie jesteśmy uwiązani do siebie, możemy się umówić że idizemy po swojemu i spotykamy się w schronisku czy gdzieś tam, by wspólnie opowiedziec swoje wrażenia czy upichcić coś na kolację. A jeśli ten ktoś będzie szedł szybciej to po prostu pożyczymy sobie dobrej drogi:)

Mam do Ciebie sporo pytań, czy mogłabyś mi dać na siebie jakieś namiary - odezwij się proszę na maila np. (oji@gazeta.pl). Np. Jaką trasą szłaś? Ile Ci zajęła podróż? Czy miałaś namiot? 

Pytanie do wszystkich: Camino Primitivo czy Norte? Które polecacie i dlaczego? Jeśli był już taki wątek to przepraszam, ale nie znalazłam.

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-03-26 19:18:19


Oczywiście pomieszałam:) Pytanie do wszystkich: Camino Norte i Primitivo czy Frances? i dlaczego.

NOWY! Autor: Grzesiek | Dodano: 2019-03-26 19:44:15


To moja subiektywna ocena, ale zdecydowanie Norte/Primitivo. Drogą Francuską szedłem tylko dwa dni z Melide i wiem już, że to nie moja bajka.

Camino Francuskie to jak spacer na Giewont w długi weekend majowy, a Norte/Primitivo to Bieszczady w pażdzierniku. Oceń co bardziej pasuje do Twoich preferencji i bedziesz wiedziała, którym szlakiem pójść.

Życzę powodzenia i zazdroszczę. Też bym tak chciał jak Ty, ale na razie nie ma jak.

BC!

NOWY! Autor: Joanna D. | Dodano: 2019-03-26 19:56:04


Ja wybrałam Camino Frances, miałam ze sobą leciutki namiot jednoosobowy, wyruszyłam z Mikołowa 02-06-2017 a do Finisterra dotarłam 15-11-2017...

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-03-26 19:58:40


@Grzesiek

Rzeczywiście idą z Melide można poczuć się jak na Krupówkach albo w drodze na Giewont. Weź jednak pod uwagę, to że szlak francuski zaczyna się ponad 700 km wcześniej. Na początkowych etapach nie ma takiego obłozenia jak w Galicji. Natomiast należy pamiętać, że droga francuska ukszatłtowała Hiszpanię pod wieloma względami, m.in. kulturowym, historycznym. Duże miasta przez które się przechodzi (Pamplon, Logrono, Burgos, Leon) powstało lub nabrało znaczenia tylko i wyłącznie dlatego, że przez nie przebiega szlak do Composteli. Duża liczba pielgrzymów na odcinku do 150 km przed SdC może niektórych drażnić.

@Natalia

Co do wyboru trasy, to proponuję Ci się zastanowić nad następującą opcją - w San Vicente zejść w kierunku Santo Toribio (camino Lebaniego), żeby dojść do sanktuarium a potem przejść przez Picos de Europa do Covadonaga, dalej do Oviedo na camino primitivo).

NOWY! Autor: Natasza | Dodano: 2019-04-10 22:05:09


@Grzesiek

Dziękuję za opinię, zbiega się z tym, co już słyszałam. Nie, nie chcę Giewontu ;)

@ttt

Picos de Europa - wow, piękne, dzięki bardzo, chyba tak własnie zrobię. :*