Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Namiot i kuchenka turystyczna

NOWY! Autor: @Modys | Dodano: 2019-05-28 12:32:13


Witam

Wybieram się w czerwcu pierwszy raz na Camino na trasie Leon - Santiago - Fisterra i w związku z tym mam wiele pytań na które znalazłem już odpowiedź :) ale potrzebuję jeszcze na następujące:

Czy warto (ma sens) brać ze sobą namiot i taką małą mini kuchenkę na naboje gazowe ?

Z góry dziękuję za odpowiedź

Piotr

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-05-28 13:06:40


@Piotr

nie ma sensu zabierać, zbędne kilogramy.

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-05-28 15:05:16


Jeśli o mnie chodzi, to na długie Camino (miesięczne) zabieram ze sobą taką małą ukraińską grzałkę, waży 75 gramów. Czy zabierałbym ją na szlak z Leon do Finisterry? Pewnie nie, bo większość Camino przebiega przez Galicję a tam mikrofalówki są standardem w każdej albergue. O czym warto wiedzieć w schroniskach municypalnych w Galicji (czyli poczynając od O Cebreiro do Finisterry włącznie) panuje zasada: jest kuchnia ale nie ma naczyń. To znaczy czasami jest jakiś ganek albo patelnia ale nie należy na to liczyć. Również na korkociąg :-)

Pozdrawiam

NOWY! Autor: @Modys | Dodano: 2019-05-29 13:59:14


dziękuję za sugestie, mam jeszcze pytanie uzupełniające, tak z ciekawości czy zdarzają się osoby na szlaku które nocują na dziko w namiotach ?

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2019-05-29 15:53:23


@Modys

Na tak uczęszczanym szlaku jak Leon - Santiago musiałbyś na pewno odejść od szlaku w jakieś nie rzuczające się w oczy miejsce, bo Guardia Civil patroluje Camino (w Hiszpanii biwakowanie na dziko jest nielegalne). Ale jeśli oddalisz się 300 - 400 m od Camino to chyba nikomu to by nie przeszkadzało. Choć w zeszłym roku spotkałem młodego Niemca który był oburzony:-) że pielgrzymowi(!) Guardia Civil w środku nocy i w deszczu kazała pakować się i zabierać namiot. No ale najwyraźniej nie wiedział gdzie się rozbić.

Natomiast rozważ sobie dwie kwestie:

1. Czy wiesz o czym marzy pielgrzym po przejściu całego dnia w kurzu, pocie i temperaturze często ponad 35 stopni? O jednym: o prysznicu. To jest luksus którego będziesz pozbawiony. Bo Camino Frances przebiega raczej przez suchą część Hiszpanii i o jakieś potoki czy rzeczki raczej trudno. Na szczęście są te publiczne źródełka ("fuentes", ale to naprawdę trzeba samozaparcia żeby przy pomocy tego się umyć (często woda leci tylko kiedy wciskasz przycisk, więc jedną rękę masz zajętą, i jak tu się myć...)

2. Poczucie wspólnoty z innymi pielgrzymami w schroniskach (albergues) jest czymś bardzo specjalnym, wyjątkowym, powiedziałbym wręcz, że esencją tej pielgrzymki. Rezygnując z tego w zasadzie tracisz bardzo dużą część doświadczenia Camino. To w albergach toczy się życie Camino, tam się poznaje ludzi, zawiera przyjaźnie. Idąc na noc gdzieś spać do lasu będziesz się czuł jak gdybyś był "na zewnątrz" Camino. Mi na przestrzeni lat raz się zdarzyło zabrać namiot, użyłem go dwa razy w ciągu 30 dni, i powiedziałem sobie: nigdy więcej. Lepiej dodatkowo popracować, zaoszczędzić trochę więcej pieniędzy i mieć codziennie te 8-10 euro na albergi, a namiot zostawić w domu.

Oczywiście wszystko powyżej to tylko moja opinie, inni mogą mieć odmienny punkt widzenia. Każdy tworzy swoje własne Camino.

Pozdrawiam
 

NOWY! Autor: @Modys | Dodano: 2019-05-30 11:18:44


Artur dziękuję za rozjaśnienie mi sytuacji, teraz już poczułem o co chodzi, to jeszcze ostatnie chyba pytanie, czy na krótkim szlaku jak mój mam się wyposażyć w paszport pielgrzyma, czy raczej obowiązuje on tylko na pełnym szlaku.

Dziękuję za poświęcony czas i odpowieďź Pozdrawiam

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-05-30 12:12:36


@Modys

koniecznie musisz się zaopatrzyć w paszport pielgrzyma, bo dzięki niemu będziesz mógł nocować w schroniskach dla pielgrzymów. Twoja tras nie jest taka krótka, bo będziesz miał do przejścia ok. 400 km. dobrej drogi!

NOWY! Autor: ttt | Dodano: 2019-05-30 12:15:20


@Modys

paszport pielgrzyma możesz nabyć w Polsce albo otrzymasz w schronisku w Leon. Polecam Ci spanie w Madres Carbajal - centrum miasta, blisko katedry. W tym schroniksu paszport kosztuje 2 euro. (https://www.alberguesleon.com/)

NOWY! Autor: @Modys | Dodano: 2019-05-30 13:37:43


Bardzo dziękuję !

NOWY! Autor: Piotr Paweł | Dodano: 2019-05-30 21:09:29


Miałem namiot na Norte i na Portugalskim;zdecydowanie się przydał!

Odpadł stres związany z "wyścigiem" do albergue - w razie braku miejsc,rozbijaliśmy namioty w pobliżu,korzystaliśmy z pryszniców i kuchni o ile była;w Avilles spaliśmy na skwerze w środku miasta,spaliśmy tez przy stacjach benzynowych ,na plaży,w parku, na campingu; nigdy nie przegoniła nas guardia cywil.Gdy na Norte panowałą plaga pluskw,namiot okazał się wybawieniem.

A namiot kosztował 50 zł w Jysku i wazył niecały kg...wprawdzie w czasie deszczu potrzebny był "tropik"z peleryny, ale nie zdażało sie to często.

Podczas 34 dni wędrówki skorzystałem z niego ok 10 razy,ale myślę,że warto było go targać :)

BC

NOWY! Autor: G | Dodano: 2019-06-13 12:56:51


Namiot, kuchenka, zdecydowanie popieram. Żadnych problemów z policją, żandarmerią czy gwardią. Miejsce i porę trzeba wybierać z głową. O zmierzchu i w odległości takiej by nie było widoczne z samochodu wymienionych służb, a zwijać o świcie. Idealne są trawniki przy kościołach wiejskich, są poza jurysdykcją władz świeckich. Tylko jedna noc z ok. 60 spędziłem w schronisku w Pampelunie - takie w głownej nawie kościoła podzielonego stalowymi stropami i ścianami na części. Kto był ten wie. Nieliczne odwiedziny tych służb kończyły sie uprzejmościami, wiedzą, że niewiele ale zawsze zostawiamy im troche pieniędzy, a bez nas ich słuzba traciłaby na znaczeniu. G

ps. a Niemca też bym pogonił z mojego trawnika szczególnie w deszczu i w środku nocy. Buen Camino

NOWY! Autor: wędrowiec | Dodano: 2019-06-13 22:19:33


G
co miałeś na myśli pisząc o niemcu, którego pogoniłbyś nocą, bo stracłem chyba kontekst.

NOWY! Autor: G | Dodano: 2019-06-18 10:01:38


@ Wędrowiec

Piąty od góry wpis. Artur pisze o jakimś Niemcu, którego Guardia Civil pogoniła w środku nocy i w deszczu. Trafna jest jednak uwaga, że nie wiedział gdzie postawić namiot. Zasada ograniczonego zaufania dotyczy również wyboru miejsca do postawienia namiotu. Zawsze można liczyć na nadgorliwego służbistę, ja nie trafiłem. Jeżeli miejsce nie było publiczne (parking, plac zabaw, trawnik przy zapomnianym kościele).zawsze starałem się uzyskać zgodę właściciela gaju oliwnego, łąki albo trawnika. A tak ogólnie to więcej odwagi. Nagrodą są zachody Słońca (na Fisterre o 22:30), gwiazdy i Droga Mleczna, cykady i tp. Kto widział ostatnio Drogę Mleczną?

NOWY! Autor: AZ | Dodano: 2019-12-13 23:13:33


3 różne drogi, razem 2000 km w 6-ciu odcinkach. Od trzeciego razu, waga plecaka 7 kg bez wody i żywności :-))

NOWY! Autor: b. | Dodano: 2019-12-14 16:48:39


Do G.

Dużo miłości w twoim wpisie o pogonieniu Niemca

NOWY! Autor: Katarzyna | Dodano: 2020-02-04 15:42:23


Cześć,
A moglibyście polecić jakieś konkretne kuchenki turystyczne? Takie trwale, które po jednej wyprawie nie odmowią posluszeństwa. Najlepiej podawajcie te, z ktorych wy korzystacie bo sprawdzone :)

NOWY! Autor: Kris z Grety | Dodano: 2020-02-10 23:19:40


Hej,

nie jest potrzebna żadna kuchenka.

Ja swoją odesłałem do domu po przeniesieniu jej 1500km na pecach :-).

Przeszedłem z domu do Santiago jesienią 2019r.
Zapraszam wszystkich pielgrzymów którzy idą z Polski na bezpłatny nocleg i posiłek w moim domu czyli w Villi Greta.
Położenie 24km od Jeleniej Góry, 40 od Legnicy w Górach Kaczawskich. Jeżeli jest Wam po drodze zapraszam!
Jak nie będzie miejsc w pokojach znajdziemy miejsce w nieco skromniejszych pomieszczeniach :-).
Ważne bezterminowo.
http://www.villagreta.pl
krisss

NOWY! Autor: Katarzyna | Dodano: 2020-02-20 09:20:25


Z wpisów powyżej widzę, że więkość osób popiera zabieranie z sobą namiotu. W domu mam jakiś stary, zakurzony i nie do końca sprawyny. Moglibyście pomóc w wyborze nowego?
Kiedyś kupowałam tutaj sprzęt do samoobrony i plecak i teraz przeglądając produkty zauważyłam, że mają spory wybór namiotów https://www.militaria.pl/namioty_i_akcesoria_c1862.xml.
Najlepszy byłby 2 os. bo pewnie jest nie za ciężki ale możliwe, że uda się zebrać 4 os. ekipę i co teraz - lepiej 2x2os namiot czy od razu 4 os i nosić na zmianę. Niestety namioty z tej stronki nie mają wiele opinii toteż trudniej mi wybrać samej ale z racji, że przy ostatnich zakupach nie zawiodłam się to może i teraz będzie to strzał w dziesiątkę :)
Chyba, że Wy macie juz jakieś sprawdzone to podajcie kilka konkretów.

NOWY! Autor: AZ | Dodano: 2020-02-20 23:30:08


Reklama ?

Hej,

nie jest potrzebny żaden namiot.

NOWY! Autor: aaaaa | Dodano: 2020-02-21 09:18:45


@Kataryzna nie zapomnij o żelazku i suszarce do włosów

NOWY! Autor: F | Dodano: 2020-02-22 16:30:21


Zawsze biorę ze sobą namiot. Dwuosobowy z wejściem z krótkiego boku (to ma znaczenie w nocy gdy śpią dwie osoby), najtanszy, chiński jednopowłokowy typ iglo. I zakup takiego ci sugeruję. Nieskomplikowany, tani, łatwo się go ustawia, łatwo zwija. Kuchenka gazowa na kartusz przebijany, taki jak do urzadzeń technicznych. Kupisz w każdym sklepie budowlanym i gospodarczym nawet na głuchej wsi. Z turystycznymi, nakręcanymi może być kłopot, dostępne są w niektórych tylko sklepach turystycznych i nie na każdej stacji benzynowej. Do kompletu czajniczek i rondelek. Pełna samowystarczalność. Buen Camino.

NOWY! Autor: Katarzyna | Dodano: 2020-02-26 09:54:12


@F dzięki za podpoweć. Czyli na razie nie warto inwestować w coś duper hiper polecanego i drogiego tylko lepiej zdać się na coś taniego, lekkiego, dobrego. Zapisane!

NOWY! Autor: stc | Dodano: 2020-02-27 09:11:35


Witaj!

Ja proponuję kupić ponczo dwufunkcyjne (namiot i ponczo w jednym) cena ok. 200zł waga ok.0,5 kg do tego kije trekingowe i jesteśmy na dzień deszczowy i noc przygotowani.

NOWY! Autor: Andy_K | Dodano: 2020-03-03 21:31:49


Witaj!

Moim zdaniem poncho nie jest dobrym rozwiązaniem. Pomijając takie niedogodności jak ciasnota i brak zabezpieczenia przed owadami, myszami itp., do podanej przez stc wagi 0,5 kg należy dodać ciężar szpilek i linek, a wtedy wyjdzie już trochę więcej.

Na wiadomym serwisie aukcyjnym często jest sprzedawany za ok. 60-70 zł namiot High Peak Minilite, który waży poniżej 1 kg, a jeśli używasz kijków trekkingowych, to możesz zostawić w domu maszty i wyjdzie ok. 0,8 kg. Cudo to to nie jest, ale pomieści jedną osobę nawet z dużym plecakiem, ma moskitierę i wejście na zamek. (Spróbuj w nocy wyjść spod rozpiętego poncho, to docenisz.)

Jeżeli pójdzie ekipa kilkuosobowa, to wtedy namiot(y) typu igloo, jak już Ci radzono. A ciężar można rozłożyć wszystkich uczestników, dzieląc: maszty, szpilki, linki,  komora namiotu ewt. tropik.

Buen Camino!

 

 

NOWY! Autor: Stary Wagabunda | Dodano: 2020-03-08 17:09:43


Ten namiot o którym mowa powyżej kosztuje od 120 do 150 zł. Jego wadą jest to, że wymaga szpilek i linek do postawienia. Typ iglo obywa sie bez tego całkowicie i kosztuje od 70 zł w górę w zależności od standardu wykonania. Po postawieniu bez mocowania do gruntu mozna przenieść go w dowolne miejsce chwytając jedną ręka za maszty w górnym otworze wentylacyjnym. Zasługą tego rozwiązania jest również to, że można go postawić np. na wybrukowanym parkingu, na skalistym gruncie albo na piasku plaży gdzie szpilek nie można zastosować. Praktykowałem te rozwiaznia. Pozdrawiam, Stary wagabunda.

NOWY! Autor: Doświadczony turysta | Dodano: 2020-03-08 18:12:48


W namiocie typu iglo o którym napisał  @Stary Wagabunda widzę same plusy.  Cena,waga ,wygoda postawienia na każdej podłodze i szybka ewakuacja pod dach w razie nocnego deszczu /szpilki zbyteczne/ itd...super domek  na pieszej ,lub rowerowej wyprawie. 

NOWY! Autor: Katarzyna | Dodano: 2020-04-20 15:31:47


Dziękuję wszystkim za podpowiedź. Już mam kilka typów z namiotami typu igloo. Jeszcze tylko porównam opinię tych co już kupili i może w końcu uda się zaończyć poszukiwania :)