Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Problem z Compostelką

NOWY! Autor: Aga | Dodano: 2019-09-23 09:43:57


Witam i z góry dziekuję za pomoc :)

Wraz z moim chłopakiem przeszliśmy camino del norte z Irun nocując co jakiś czas z powodów budżetowych w namiocie. Wczoraj dotarliśmy do Santiago. Dziś zerwaliśmy się w środku nocy, żeby zdążyć przed kolejką po Compostelke, a może i obiad w Paradorze jakby szczęście dopisało. Niestety nici z tego, gdyż nie otrzymaliśmy nawet Compostelki, a przy stanowisku dość bezceremonialnie wyrzucono nas i oznajmiono, że jako, że nie mamy 2 pieczątek na dzień przez ostatnie 100 km, to na nią nie zasłużylismy. To prawda, że przez ten odcinek uzbieralismy chyba ze 3 pieczątki, ale nie mieliśmy pojęcia o takowych wymogach, co więcej z Irun nagromadzilismy tych pieczątek z 20. Trudno nas zatem podejrzewać o jakieś ukryte podjeżdżanie, zwłaszcza że czasowo luki w pieczątkach pokrywają się z dystansem. Czy miał ktoś z Was może podobna sytuację? Czy można gdzieś podejść i coś wskórać? To jest jednak przecież Compostelka, która nie jest czymś co się chce fałszować na prawo i lewo, a jest ona natomiast wspaniałą pamiątką i nagrodą po tylu dniach wędrówki i pęcherzy. Czy jest jakakolwiek szansa, by jeszcze zdobyć Compostelkę? I znaleźć przy okazji po raz ostatni trochę pielgrzymskości w miejsce biurokracji? Dziękuję jeszcze raz za pomoc i porady. 

NOWY! Autor: S. | Dodano: 2019-09-24 00:12:30


> ale nie mieliśmy pojęcia o takowych wymogach

Słaba wymówka, bo jest to napisane wyraźnie w Credentialu.

> co więcej z Irun nagromadzilismy tych pieczątek z 20

To niezłe tempo, 40km dziennie? ;) Niemniej niestety nie ma to znaczenia, bo technicznie rzecz biorąc ich obchodzi tylko ostatnie 100 km. Gdybyście np. przeszli te 750km a ostatnie 100 podjechali to też nie spełniacie wymogów, bo wymogi to przejscie ostatnich 100km. Nic innego się nie liczy.

> Czy jest jakakolwiek szansa, by jeszcze zdobyć Compostelkę?

Generalnie wszystko zależy od tego na kogo trafisz w biurze pielgrzyma. Są ludzie którzy nie będą sprawiać problemów, ale są też "służbiści" którzy za wyblakłą albo rozmazaną pieczątkę was wyrzucą. Nie ma specjalnie reguły no i teraz z numerkami to nie ma nawet jak "wybrać" sobie stanowiska. Możecie iść jeszcze raz licząc na szczęście, ale nie liczyłbym na wiele.

Zawsze możecie iść jeszcze do Fisterry i Muxii, bo i jedno i drugie miejsce daje dodatkowy certyfikat. Ale ostrzegam od razu: żeby dostać pieczątkę w Muxii idąc z Fisterry albo odwrotnie, należy wziąć pieczątke w Lires, które jest w połowie drogi pomiędzy nimi.

NOWY! Autor: Katarzyna | Dodano: 2019-09-24 09:14:10


Biurokracja na pielgrzymce? czy pielgrzymi oszuści i dlatego biurokracja? Jedno i drugie nicjak ma się do założeń pielgrzymki. Pielgrzymki, nie wycieczki, bo takowych jerst coraz więcej na Camino. Może dlatego taka biurokracja? Dajcie sobie spokój, wy wiecie, że byliście, macie to w sercach, a reszta jest tylko dodatkiem.

NOWY! Autor: Marcin | Dodano: 2019-09-24 19:50:04


Pewno, że fajnie jest mieć certyfikat przejścia Camino, ale najważniejsze jest to, że ważność pielgryzmki nie zależy od certyfikatów i kilometrów. Niekiedy wystarczy 50 km by odkryć coś ważnego w swoim życiu. Każdy idzie w miarę możliwości.

NOWY! Autor: andrzej | Dodano: 2019-10-15 13:38:51


Wróciłem z Camino bez Composteli bo nie miałem czasu czekać w długiej kolejce wpierw po numerek, a potem po Compostelę. Biuro nie wyrabia. Poszedłem na Finisterrę i myślałem, że po powrocie będzie lepiej. A tu niespodzianka - jeszcze większa kolejka. Miałem samolot więc odpuściłem sobie... Może było mi łatwiej bo byłaby to 28 moja Compostela. Po powrocie sprawdziłem statystyki; w tym dniu dotarło do SdC 1188 pielgrzymów. A był to koniec października. Pamiętam moje pierwsze pielgrzymki kiedy w ciągu roku docierało 12.000 pielgrzymów. Obecnie jest ich wielokrotnie więcej np. czerwiec to ok. 49.000, lipiec 41.000.

Do tego doszła jeszcze niespodzianka z remontowaną katedrą, gdzie można tylko odwiedzić Jakuba na ołtarzu i w podziemiu. O Botafumeiro już nie wspomnę.

Ale i tak tam wrócę. Pozdrawiam

NOWY! Autor: Marcin | Dodano: 2019-10-19 21:39:09


Przecież nie czeka się osobno po numerek i osobno po certyfikat. Czekasz w kolejce i wyświetla ci się numer do którego stanowiska masz podejść.

NOWY! Autor: Pielgrzym | Dodano: 2019-10-20 09:05:34


Byłem pod biurem 12 września o 8:16 rano ( biuro otwierają od 8) przede mną już 160 osób. Pobrałem numerek, poszedłem na kawę do baru na tej samej ulicy, sprawdzałem na aplikacji w telefonie, który numer jest załatwiany. Compostelka odebrana około 10:45:-) Warto jednak przyjść ciut wcześniej niż wynika to z aplikacji bo bywa, że ktoś pomimo numerka nie przychodzi po odbiór i nagle kolejka się przesuwa bardzo bardzo szybko. Byłem świadkiem jak dwie Niemki, z którymi piłem kawę, a miały dużo wcześniejsze numery, zagapiły się i niestety nie mogły już podejść poza kolejnością.

 

 

 

 

NOWY! Autor: Jan 777 | Dodano: 2020-03-04 19:57:56


Taka sytuacja - w 2019r. wyruszając z Porto dotarłem do Viany do Castelo. Tu musałem zewzględów zdrowotnych zakończyć pielgrzymkę. Czy wyruszając z Viany do Castelo tego roku mogę posługiwaćsię dalej starym credensialem i czy otrzymam Compostelkę ?

NOWY! Autor: S. | Dodano: 2020-03-04 20:42:58


Tak i tak. Wielu ludzi tak robi.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-04 20:49:05


Do otrzymania Composteli w Santiago wystarczy mieć udokumentowane przebycie na nogach ostatnich stu kilometrów. Z Viana masz ich do Santiago ponad 180,więc spokojna głowa.

W Biurze Pielgrzyma w Santiago patrzą dokładniej na Credencjale tych,którzy wyruszają na Camino na 100km przed Santiago,więc dla bezpieczeństwa radziłbym zbierać po dwie pieczątki dziennie na tym odcinku.

Ten sam Paszport Pielgrzyma.czyli Credencial wykorzystywałem przed laty wielokrotnie ,nie wiem czy obecnie moźe mieć to wpływ na wydanie Composteli w Biurze Pielgrzyma.Myślę,że nie.

Dobrej Drogi

Jago