Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Europa zrodziła się z pielgrzymek, a jej językiem jest chrześcijaństwo

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-11-24 16:01:32


Tytuł wątku to  cytat przytaczany m.in. przez duchownych(w randze biskupòw) na okoliczności związane z pielgrzymowaniem a przypisywany Goethemu .

Czy ktoś rozjaśniłby moją ciemnotę i podał w jakim utworze Johann Wolfgang von Goethe wyraził tę kwestię.

W oryginale miałoby to brzmieć:

"Europa ist aus (auf) der Pilgerschaft geboren und das Christentum ist seine Muttersprache"

Pozdrawiam

Jago

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2019-11-25 12:56:01


@ Jago

Zaciekawilo mnie Twoje pytani i zaczalem szukac w necie. Znalazlem towarzystwo Caminowe w niemczech, ktore w swych oficjalnych tekstach internetowych wstawilo ten cytat. Poniewaz nic nie znalazlem na ten temat, zaczalem podejrzewac, ze to nie W.G. cytat, a ze wzgledu na nosna osobowosc historyczna jest mu to tylko przypisywane.

 

Napisalem do tego towarzystwa z pytaniem, gdzie Göthe to napisal? Odpowiedz dostalem grzeczna, ze jest to Wolfgangowi Göthe przypisywane, ale oni dokladnie nie wiedza gdzie on to napisal.
Moje podejrzenie, ze jest to tylko przypisywany Göthemu cytat byl fakt, ze Göthe byl protestantem. Pisal o Hexensabbat ( Faust und Mapfisto) tzw. Walpurgisnacht, czyli sabatt czarownic na gorze Brocken w Harz.

 

Czyli juz prawie bylem pewien, ze to tak jak z popularnym i klamliwym stwierdzeniem, ze „Polska ma chrzescijanskie korzenie”, powtarzanym bez przerwy przez duchownych, by zaklamac fakt, ze nasze korzenie sa slowianskie, nie chrzescijanskie.

Jednak moj kolega pensjonowany historyk znalazl cos i okazuje sie, ze to jest jednak bardzo mozliwe. Göthe odbyl w 1786 roku pielgrzymke do Rzymu. Napisal o tym w 1816 roku we wspomnieniach „Italienische Reise“.

 

http://www.pilger-weg.de/personen/goethe.html

 

Pozdrawiam serdecznie

Staszek

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-11-25 14:24:54


Dzięki Staszek za trudy w wyjaśnieniu sprawy.Moja ciekawość zaspokojona.

Pozdrowienia

Jago

NOWY! Autor: boguskrowa@op.pl | Dodano: 2019-11-27 07:47:10


JAGO POTRZEBUJĘ TWOJEJ POMOCY....NAPISZ NA EMAIL.

 

NOWY! Autor: G | Dodano: 2019-12-12 19:35:31


Europa zrodziła sie z wojen i to najczęściej religijnych. Wystaczy wziąć pierwszy z brzegu podręcznik do historii by się o tym przekonać. O pielgrzymkach ani słowa. O wojnach i przemocy wszystko.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2019-12-14 20:59:18


@ G

Ja okreslilbym to troche inaczej. Europa nie zrodzila sie z wojen. To chrzescijanstwo rozroslo sie dzieki wojnom krzyzowym, przemocy i torturom. Nie dotyczy to tylko Europy, ale i obydwu Ameryk i Afryki, gdzie kk ma nadal ogromne wplywy.
Dzis kk robi wszystko, by o tych faktach nie uczyc w szkolach i najlepiej w ogole nie mowic pod kara grzechu. To dlatego ciagle powtarzaja wiernym jakies frazesy o chrzescijanskich korzeniach.

 

Ani Ameryka, ani Afryka nie ma korzeni chrzescijanskich, bo to dopiero okolo 500 lat w Ameryce i od okolo 150 lat w Afryce.( Nie mylic Egiptu i afrykanskich wybrzezy morza srodziemnego z Cartagena)
Kolonizacja, a zarazem chrystianizacja kosztowala w obydwu przypadkach miliony istnien ludzkich.

 

Troche wczesniej stalo sie to u nas, choc bardzo podobnie.
Europe schrystianizowalo cesarstwo rzymskie. Poniewaz Rzymianie panowali (grasowali) na zachod od Laby, wiec tylko na tych terenach im sie to udalo gdzies od okolo 3 wieku poczynajac. Tereny slowianskie na wschod od rzeki Laby przez tysiac lat nie slyszaly o chrzescijanstwie, bo nasz zimniejszy klimat sprawil, ze jeszcze dlugo zylismy w grzechu, chwalac Swiatowida i innych zapomnianych „Bogow” slowianskich.

 

Nas przemoca schrystianizowal  (dzis nazywany w Polsce zgnilym) zachod dopiero w nastepnym tysiacleciu. Podam przyklad Zakonu krzyzackiego, To bylo w 12,  13 wieku, a wiec cale 10 wiekow pozniej niz w Europie zachodniej. Jeszcze w 1410 tluklismy krzyzakow pod Grunwaldem sprzeciwiajac sie chrystianizacji.

 

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Leszek | Dodano: 2019-12-14 22:46:56


@ G

Lubię to !

@Stanisław

Super !

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2019-12-15 16:02:01


@Staszek

Podziwiam Twoją niezależność myslenia.

Taką kompletną niezależność od faktów historycznych i historycznej wiedzy.

Takie bezkrytyczne powtarzanie propagandy rodem z głębokiego PRL

Pozdrawiam

Jacek

NOWY! Autor: G | Dodano: 2019-12-17 10:41:08


@ Jacek Placek

Fakty, fakty. O faktach się nie dyskutuje. To o czym napisał Staszek to są fakty. Chrześcijaństwo swoją obecną pozycję zawdzięcza stosowaniu na ogromną skalę polityki ognia i miecza. Wprawdzie uważam (ocena całkowicie subiektywna), że przyjęcie chrześcijaństwa dawało pewne wymierne korzyści ale już metoda „nawracania” była nie do zaakceptowania. Te same korzyści można było osiągnąć innym sposobem. Pod Grunwaldem walczono właśnie przeciwko tej metodzie. Krzyżacy zachowywali się w Prusach Wschodnich jak okupant w podbitym kraju. Polityka fiskalna zakonu doprowadziła do zawiązania w 1397 r. w miastach pruskich organizacji Związek Jaszczurczy. Konflikt ten zakończył się dopiero w 1525 r. sekularyzacją zakonu i hołdem pruskim. To są fakty. Podobnych można wskazywać tysiące. Na szczęcie stosowanie tych metod to już historia, a skutek taki, że wpływy katolicyzmu na świecie maleją (może z wyjątkiem niektórych krajów trzeciego świata). Nauka i afery kościelne sprawiają, że myślący człowiek rezygnuje w członkostwa, a biblię przenosi na półkę z bajkami dla dzieci ( w sensie metaforycznym oczywiście, bo poza mną, wśród moich znajomych, nikt biblii nie ma i nie czyta, a jeżeli czyta to nie rozumie co czyta, a najważniejsze co z tej lektury pamięta to: „oko za oko, ząb za ząb”).

NOWY! Autor: Leszek | Dodano: 2019-12-17 12:52:47


Bardzo dobrze,że od czasu do czasu pojawiają się tu takie wpisy,które jednym niszczą nieco głowę a innym dają okazję do przypomnienia znanych,lub nie znanych  faktów z historii.Wesołych Radosnych Świat.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2019-12-17 23:05:32


@ G

Nie wiem co masz na mysli piszac, ze przyjecie chrzescijanstwa dawalo pewne wymierne korzysci? Ja takich nie znalazlem w zadnym schrystianizowanym kraju, a znam historie kosciola raczej dobrze. Jesli cos wartosciowego powstalo, to powstalo to nie dzieki, a pomimo kosciola.

 

Jesli masz na mysli to, ze zachod rozwinal sie wczesniej od nas, to  tylko dzieki rzymianom, ktorzy przyniesli tam technologie i kulture. To ominelo nas i dlugo bylismy do tylu i do dzis nadal jestesmy.

 

Kiedy zachod posiadal rzymskie mosty u nas przekraczalismy rzeki wplaw. Tam wieksze miasta mialy wodociagi ( akwedukty) u nas trwalo to do 19 wieku.  W Meriada Hiszpania i w Coloni Niemcy Akwedukty wybudowano juz w 1 wieku!  
Polecam Via de la Plata i rzymskie perelki kunsztu budowlanego.
W Polsce dopiero Kazimierz wielki zostawil kraj murowanym, co jest przenosnia i to bardzo przesadzona. Murowane byly tylko koscioly i zamki, a nie Polska. Wczesniej tylko krzyzacy na polskich terenach  budowali zamki murowane. Jesli to miales na mysli, to to jednak nie bylo zasluga czy korzyscia z przejecia wiary katolickiej.

 

Kazdy kraj zaplacil cene krwi za chrystianizacje i tu wyjatkow tez nie ma. Jesli stosunkowo niedawno schrystianizowano plemiona afrykaniske za pomoca misjonarzy, czyli nie na sile, to bestialskie mordy nastapily pozniej, inspirowane przez zacnych biskupow. Rowniez polskich biskupow, (Bp.Hoser, Ruanda, Tutsu.) niestety.

 

Nikt wiary nie przyjal dobrowolnie i za darmo. Ja takiego przykladu nie znam.
Znam anegdote o afykanskim wodzu, ktorego przekabacili misjonarze. On pamieta to tak:

 

Kiedy przyszli do nas misjonarze z dobra nowina, to nie mieli nic, tylko biblie w dloniach. Kiedy my spostrzeglismy sie bylo juz za pozno. My mielismy w dloniach biblie z dobra nowina, a misjonarze nasza ziemie. Ten przyklad najlepiej obrazuje korzysci z przyjecia chrzescijanstwa.

 

A wszystkim pasjonatom Camino - Milych swiat przesilenia slonecznego, zwanych dzis Bozym Narodzeniem w gronie najblizszych i kochanych..

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2019-12-18 23:44:35


@Staszek

#G

To co piszecie, to nie są żadne fakty, tylko tzw. "posebeckie rzygowiny", czyli ...

Zbiór kłamst rozpowszechnianych w czasach PRL wśród esbeków i oficerów politycznych LWP.

Nie ma to nic wspólnego z rzetelną prawdą historyczną i faktami.

Inteligentny człowiek nie powinien się kompromitować powtarzaniem takich bredni,

ani nawet zniżać do tak niskiego poziomu dyskusji.  

Pozdrawiam i Życzę Wesołych Świąt Bożego Narodzenia,

a wśród Wielu łask Bożych życzę Daru Mądrości i Oświecenia.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2019-12-18 23:57:49


@Staszek

@G

https://youtu.be/CVTqTP3wilA

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2019-12-19 02:01:24


@Jacek Placek

Sprawa jest dziecinnie prosta. Staszek+D to jest skutek likwidacji anafalbetyzmu w czasach PRL.

Przed 1939 r. chłopstwo + plebs było niepismienne i nieczytate więc nie zaśmiecało swoimi wypocinami przestrzeni publicznej .

Aktualnie jesteśmy skazani na czytanie tego typu wywodów.... samo życie

BC

D

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-12-19 22:04:52


@Jacek Placek

@Darek

No to dajcie te argumenty zamiast używać obmierzłych sformułowań.

Zaskoczcie  nas wiedzą jeden z drugim.

Pozdrowienia Jago

 

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2019-12-19 22:07:52


..to nie są żadne fakty, tylko tzw. "posebeckie rzygowiny"

Super,super złotouści

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2019-12-22 10:57:57


Jesli to, co ktos wyraza publicznie jest stanem jego duszy, to ta dusza Jacka Placka, Libero, Darka czy jak jeszcze siebie nazwie musi byc bardzo brudna, zafajdana i mroczna. Po katolicku mowiac, to jest dusza bardzo grzeszna.

 

Mnie trudno jest obrazic z powodu moich pogladow. Zastanawia mnie jednak fakt, ze taki jezyk nie obraza pani Zofii i kilku innych nobliwych osob na forum krotko przed wigilia.
Mnie  rozsmiesza reakcja na moje poglady, kiedy z braku argumentow ktos jest w stanie obnarzyc stan wlasnej, zafajdanej duszy w tak kajacki sposob.... nazywajac fakty rzygowinami. Ale to tez skutek chrystianizacji, bo wystarczy posluchac tylko zaklamanych, prowokacyjnych glosow niektorych polskich biskupow. Oni od poczatku historii chrzescijanstwa ( w imie jakiegos Boga) szukaja i zawsze znajduja wroga. Czyz to nie jest faktem?

NOWY! Autor: Zbyszek | Dodano: 2019-12-22 16:55:19


@Staszek: Dzięki za merytoryczne wyjaśnienie sprawy cytatu Goethego.

Wesołych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

NOWY! Autor: s | Dodano: 2019-12-22 21:36:00


@Zbyszek

Twoje wspomnienia czytalem dwukrotnie i za kazdym razem czytajac mialem takie zyczenie, by spotkac Ciebie na szlaku i wypic z Toba butelke Vino tinto. Moje marzenia spelniaja sie czesto, wiec jeszcze wszystko mozliwe.
Tobie, twoim bliskim i kochanym wszyskiego dobrego zawsze i nie tylko w tych dniach  zycze.


Staszek

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-01 21:52:30


Wszystkim entuzjastom dróg Camino de Santiago i tym zazdrośnikom,którym "czytaty" i "pisaty" plebs spędza sen z oczu w kwestii niezależnego myślenia, pomyślności i dużo zdrowia w 2020roku.

Podzielę się z Wami b. ciekawym filmem o ciekawych spostrzeżeniach archeologów historycznych i  ich historycznej genezy drogi zwanej Camino de Santiago.

Czyje kości mogą być w podziemiach pod złotym ołtarzem w Katedrze w Santiago?

Co ma z tym wspólnego biskup heretyk Pryscylian skazany na śmierć w Trewirze?

Film do obejrzenia tutaj

Pozdrawiam Jago

 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-02 01:22:22


@Jago

@Staszek

Ja polecam Ci serial "Starożytni Kosmici". Powinien byc dla ciebie źródłem wielu równie pewnych

faktów historycznych, które z pewnością ubogacą twoją "gimnazjalną wolność myślenia" nie skażoną solidną wiedzą akademicką  :)

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-03 00:55:00


@

Dziękuję za polecenie serialu.

Wiedza ubogaca,to jasne,człek uczy się całe życie …….. a bogactwa nie widać,co potwierdza  się na tym forum.  .Pewien pisarz ujął to tak:  
                                                           „głupiec uczony jest większym głupcem niż głupiec nieuk “.
A wolność myślenia cenię sobie bardzo,odważyłem się „gimnazjalną wolność myślenia“ zaprząc do pomocy w majstrowaniu swojej drogi.Mojego własnego Camino de la Vida.
Nie potrzebuję autorytetów akademickich z ciasnymi obrożami  na organie  myślenia,ograniczającymi wyjście poza sferę  dogmatów.
Miej odwagę Placek posługiwać się rozumem,bo będzie cuchnął na milę,choćby nawet podlewany alkoholem.
Habe Mut, dich deines eigenen Verstandes zu bedienen- to Immanuel Kant z czasów Oświecenia choć już w starożytnym Rzymie  Horacy apelował: Sapere aude ,czyli miej odwagę być mądrym.

Jago

P.S

Zdaję sobie sprawę,że polecony film ze wzgl. na język jest trudny w odbiorze,ale obrazy też przemawiają (tylko dziad nic nie usłyszy).
   

 

 

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-03 14:44:46


@ Jago

 

Bardzo ciekawie zrobiony jest ten film. No coz coraz wiecej naukowcow I badaczy przychyla sie do badania genezy wszelkiego rodzaju wyznan religijnych powstalych z obserwacji natury i kosmosu.

 

To, ze szlaki Jakuba w Hiszpani istnialy jeszcze przed narodzinami Chrystusa I Jakuba wiedzialem wczesniej.  To dzieki mej pasji archeologii astronomicznej znalazlem kiedys takie opracowanie udowadniajace te teze. To dawne miejsca kultu Celtow I pogan przejelo chrzescijanstwo, jako wlasne, zamieniajac tylko bostwa. Jako przyklad podam tylko Cruz de Ferro i La Chabola de la Hechicera, ktore to jeszcze przed rzymianami byly miejscami Kultu.
Ten film udowadnia po raz ktorys tam, ze najwiekszymi fauszerzami historii byli zawsze duchowni katoliccy.

 

Wielka szkoda, ze nie ma jeszcze wersji polskiej, bo moze niektorzy zrozumieli by, ze fauszerstwa ktorych dopuscil sie kosciol w historii, maja analogie rowniez i teraz. Aby utrzymac zdobyte przywileje posuna sie do kazdego dranstwa, wmawiajac naocznym swiadkom, ze bylo inaczej.(na przyklad ipn)

NOWY! Autor: Aleksandra | Dodano: 2020-01-03 18:48:05


Stanisław@
W jakiej sprawie /historii/ IPN wmawiało naocznym świadkom, że było inaczej?

 

NOWY! Autor: plecak | Dodano: 2020-01-05 13:00:25


Aleksandra kk z Rydzem w wiadomym celu wykreowali żolnierzy wyklętych i świadkowie ich haniebnych czynów zyja do dziś i patrza jak pisze się nowa historię. Tylko tyle na temat.

NOWY! Autor: Ala | Dodano: 2020-01-05 14:13:00


Dziękuję,Poszukam więcej info. w tym temacie .

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-01-09 10:00:11


La Chabola to typowy megalityczny menhir jakich wiele w zachodniej Europie. Ale ten właśnie przykład nie jest dowodem na przejecie czy przywłaszczenie miejsca kultu. O Cruz de Ferro nic mi nie widomo. Ot kupa kamieni z dość naiwną legendą. Gdzieś w Hiszpanii jest kościół zbudowany wprost na takim megalitycznym menhirze ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie to widziałem. W innym kościele, pod szklaną posadzką widziałem otwarte groby ze szkieletami zmarłych. Ciągle nie wiem czy kościól zbudowano na cmentarzu, czy zmarłych chowano w kościele pod posadzką. Obie wersje jednakowo uprawnione. Co do samego Jekuba i zawartości jego relikwiarza to trzeba pamiętać (wiedzieć), że compostellum to zwykły cmentarz (po łacinie oczywiście). Znalezienie w takim miejscu zmumifikowanego w klimaci Hiszpanii ciała lub szkieletu nie stanowiło żadnego problemu. Reszty nie trzeba wyjaśniać. Pozdrawiam. G

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-01-09 15:14:32


Oczywiście dolmen nie menhir.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-10 21:10:27


@ G

Masz racje, ze te dwa przyklady niczego nie dowodza. Nie mialy rowniez niczego dowodzic, bo to byloby bardzo malo wiarygodne. Tam nie wybudowano zadnego kosciola, poprostu leza na trasie obecnego Camino i tylko to napisalem. Te miesca byly jednak miejscami kultu wczesniejszych kultur i to jest faktem bezspornym. O Cruz de Ferro przeczytasz nawet troche w przewodniku niemieckiego wydawnictwa Rhoter Wanderführer. Tam czczono bodajrze boga Merkurego. Reszte, o kulcie bogini Venus znajdziesz w filmie ktory podeslal Jago.

 

Mnie w tej dyskusji chodzi o cos innego, mianowicie o zawlaszczenie, przejmowanie takich miejsc wczesniejszego kultu przez pozniejsze  religie. To nie tylko religia katolicka przejela takie miejsca, by byc sprawiedliwym, bo innym tez to sie udalo. Inni przejeli i nie twierdza, ze tak bylo zawsze. Muzulmanie maja takie miejsca, buddysci rowniez. Jako przyklad podam Angkor Watt w Kambodzy, czy Mekke.

 

Dla mnie to logiczna kolej rzeczy, bo ludzkosc zawsze w cos tam wierzyla i to bylo z rytualna dzialalnoscia zwiazane. Problem w tym, jak to kk robi, jak probuje sie pisac historie na nowo, przemilczajac oczywiste i sprawdzalne fakty. Chociazby twierdzenie o „chrzescijanskich korzeniach Polski”

 

My mamy w Polsce rowniez takie miejsca kultu, ktore maja bardzo stara historie. Dzis sa miejscami kultu religijnego w wiekszosci ( nie wszystkie). Wawel, Ostrow Tumski we Wroclawiu, Gniezno, Jasna Gora, sw Krzyz itp. Poszukaj, co pisal o Wawelu duchowny, O. Klimuszko.

Ciekawie robi sie dopiero, kiedy nalozymy na te miejsca w Polsce siatke Hartmana. To nie jest magia, to fizyka w wymiernej i sprawdzalnej  formie. Wszystkie takie miejsca na calym swiecie leza na przecieciu sie tych lini energetycznych. Mnie fascynuje fakt, ze uznawane jako prymitywne plemiona z przed tysiecy lat o tym mialy pojecie, a my inteligentni dochodzimy dopiero do tego teraz.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-10 21:15:05


Przepraszam za literowke, mialo byc " bodajze",. Starzeje sie.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-10 21:47:59


@Staszek

Staszku!

Uwielbiam twoje wpisy!. Przypominają mi młodość :)

Wiele lat temu w wojsku zmuszony byłem do wysłuchiwania podobnych bredni o Kościele wygłaszanych przez komunistycznego oficera politycznego. 

Czy nie jesteś aby emerytowanym wojskowym?

Oczywiście doceniam rozbudowę twojego przekazu o nowe elementy   Siatke Hartmana, bioprądy, fale, teorie spiskowe i "starożytnych kosmitów". W przeciwieństwie do smętnych  "wykładów" oficera politycznego, można więcej się pośmiać :)

Z niecierpliwością oczekuję na twoje dalsze "naukowe wpisy",

z nimi zycie jest znacznie weselsze :)

 

NOWY! Autor: :) | Dodano: 2020-01-10 23:06:04


Jeśli admin pozwoli ,to pozwolę sobie na taki suchar.

Niedźwiedź obudził się głodny po zimowym śnie, wyszedł na polanę, zobaczył zająca i pomyślał: "no to mam śniadanko". Podszedł do niego i mówi: - Zając, koniec, niestety muszę cię zjeść. - Nie no, niedźwiedź, tak nie może być, to może ja ci najpierw jakiś wiersz powiem? - Próbuje się ratować zając." Niedźwiedź się zgodził, zając opowiedział wiersz, po czym niedźwiedź mówi: - No to teraz cię zjem - Nie, to może ja ci jeszcze zaśpiewam piosenkę? - Proponuje zając Niedźwiedź się zgadza, zając śpiewa, a tymczasem z lasu wychodzi myśliwy, widzi na polanie niedźwiedzia i zajączka, chcąc wykorzystać okazję strzela i trafia niedźwiedzia. Niedźwiedź padając mówi do zająca: -I na cholerę mnie były te występy artystyczne? 

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-01-11 12:49:49


@Staszek

Jak napisałem o przeszłości Cruz de Ferro nic nie wiem. Wierzę Ci na słowo, że było to miejsce kultu za czasów rzymskich. Nie widziałem tam żadnych pozostałości z tych czasów. Kapliczka obok ma moim zdaniem całkiem współczesny kształt i pochodzenie. Ale takie wzniesienie były często zasiedlane przez różnej maści bogów. O Wawelu czytałem i widziałem. Musiano odgrodzić kawałek ściany na głównym dziedzińcu by chronić go przed wyznawcami czakranu. Dzisiaj to minęło, jak każda moda.

Znalazłem w swoim archiwum ten kościół, który jest przykładem zawłaszczenia miejsca kultu. To Iglesia de la Santa Cruz w Cangas de Ognis w Asturii. Preromański jednonawowy kościółek zbudowano nad dolmenem. W owalnym otworze w posadzce nawy widać pozostałości dolmenu, kilka pionowych kamiennych płyt. Brakuje tylko płyty poziomej, zapewne posłużyła jako materiał do budowy kościoła. Pozdrawiam. G

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-11 13:41:46


@G

Ale jakie jest poczhodzenie tego dolmenu?

Myslisz, że umieścili go tam starożytni kosmici?

Czy wytłumaczenie jego pochodzenia znane jest starożytnym oficerom LWP, WSI i SB?

Czy nie boisz się, że tajne służby Kościoła katolickiego chcąc utajnić tą i i nne tajne tajemnice zaczną cię śledzić? Czy nie boisz się o swoje bezpieczeństwo?

Co  twój lekarz prowadzący nie powinien zmienić ci leków?

:)

NOWY! Autor: b | Dodano: 2020-01-11 15:49:14


do Jacek Placek - nie sądziłam że na takim forum spotykam typowego troll i fanatyka

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-11 16:44:15


@ G

Dziekuje za informacje. Bede w tym roku w Asturii wiec z przyjemnoscia odwiedze Cangas de Ognis.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Plecak | Dodano: 2020-01-12 11:28:44


A to ciekawe i bardzo aktualne. Tam gdzie wszedł kosciół podstępem, stąd juz nigdy dobrowlnie  nie wyszedł

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kosciol-probuje-zawlaszczyc-przestrzen-publiczna/j162j63

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-13 15:56:12


@Plecak

Plecaku, a może Plecakini :)

Wkliłeś link z "onetu" cytującego komunistyczną "kulturę liberalną".

Wkleiłes na forum dla Pielgrzymujących do Santiago de Compostela.

To tak jak byś wylewał śmierdzące szambo na łące pełnej pachnących kwiatów.

To słaby pomysł, nie rób tego więcej !

 

NOWY! Autor: b. | Dodano: 2020-01-13 16:44:05


do Jacek Placek twoje wpisy na tym forum to właśnie szmbo. Zmień fora bo tu nie pasujesz

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-13 22:23:22


@Jacek Placek

Kiedyś była trybuna ludu, prawda czy czerwony sztandar. Dziś mamy wyborczą, onety czy tvn-y.

Kiedyś śpiewali "Bój to będzie ostatni Krwawy skończy się trud, Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród" dziś walczą z globalnym ociepleniem, promują zboczenia, i okradają z  pieniedzy nakładając daniny za emisję CO2 itp. bzdety

Życie nie znosi próżni, wczrorajszy kmieć czy lumpen-ploletariusz dzisiejszym profesorem, noblistą czy innym "intelektualistą" a'la Staszek.

Wszyscy oni mają jeden wspólny mianownik - walka z KK jedyną ostoją normalności i własciwego porządku rzeczy na tym świecie.

D

NOWY! Autor: b. | Dodano: 2020-01-13 23:30:08


do Jacek Placek. Jedni wierzą w Boga, inni są dobrymi ludzmi ale wierzą w rozum a jeszcze inni wierzą w kk. Ale najbardziej opluwający i nienawidzący wszytkiego czego nie chcą zrozumieć są właśnie ci ostatni. W twoich wpisach może i są poglądy kk ale nie ma w nich Boga. Polecam lekturę Nowego Testamentu ale ze zrozumieniem

NOWY! Autor: b. | Dodano: 2020-01-13 23:30:08


do Jacek Placek. Jedni wierzą w Boga, inni są dobrymi ludzmi ale wierzą w rozum a jeszcze inni wierzą w kk. Ale najbardziej opluwający i nienawidzący wszytkiego czego nie chcą zrozumieć są właśnie ci ostatni. W twoich wpisach może i są poglądy kk ale nie ma w nich Boga. Polecam lekturę Nowego Testamentu ale ze zrozumieniem

NOWY! Autor: Kuba | Dodano: 2020-01-14 00:00:15


A ja polecam  Św.Augustyna 

 

https://www.youtube.com/watch?v=S3L9TsHzR1o

 

 Jego historia jest cały czas aktualna! 

 

 

 

NOWY! Autor: autor/ | Dodano: 2020-01-14 10:01:43


Ja polecam list do papieza,

List Prezydenta Stanów Zjednoczonych (USA) Harry'ego Trumana do papieża Piusa XII w Watykanie napisany po zakończeniu II wojny światowej.

List opublikował paryski miesięcznik "Sennaciulo" nr 647/1959

 

Szanowny Panie Pacelli

 

Jako baptysta i jako głowa jednego z największych i najpotężniejszych narodów świata, gdzie wszyscy nazywają mnie po prostu panem Trumanem, nie mogę stosować zwrotu: Jego Świątobliwość, ponieważ ten tytuł jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uważamy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy się do siebie naszym własnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego piszę do Pana jako do Pana Pacelliego.

 

Jestem przekonany, że ani Pan, ani Pański Kościół nie należą do tych, którzy prawdziwie szukają pokoju i pracują dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy całą historię i cechy Pańskiego kościoła, tak bardzo lubiącego politykę i wojnę, ustalili jako główną zasadę obowiązującą nasz rząd, by nigdy papież nie miał prawa mieszać się do naszych spraw. Dobrze poznaliśmy doświadczenie historii Europy i jesteśmy pewni, że nasza demokracja nie trwałaby długo, jeśli pozwolilibyśmy - na podobieństwo rządów europejskich - oplątać się waszymi doktrynami i politycznymi intrygami.

 

Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: "Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną".

 

W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie pouczać o sposobie prowadzenia mego narodu drogą pokoju. Kilka faktów mogłoby pomóc Panu w odświeżeniu swej pamięci. Pański poprzednik w Watykanie, papież Pius XI rozpoczął atak faszystowski, zawierając układy z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrześcijańska w tym roku została haniebnie zdradzona. Sławny pisarz i historyk naszego kraju, Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisał w książce "Faith for Living" z 1940 r.: "Perfidia świata chrześcijańskiego jasno urzeczywistniła się w 1929 r. przez konkordat, który powiązał Mussoliniego z papieżem".

 

Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papież Pius XI, a wy dwaj pomogliście do jego sukcesu i związaliście z nim wasz kościół. Pan sam - jako młody ksiądz i dyplomata - wykonywał specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny światowej. Spędził Pan dwanaście lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomógł Pan Hitlerowi wzmocnić się oraz - jako kardynał Pacelli położył Pan podpis pod konkordatem, który powiązał Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r.

 

Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, że Hitler i naziści przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie piszą, że przez wiele lat był Pan najlepiej poinformowaną osobą w całej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak ważnego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratował swoje życie, powiedział: "Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznającym, lecz w dalszym ciągu wprowadzającym w życie szczytne zasady papiestwa".

 

Pańscy kardynałowie i biskupi w Rzymie błogosławili oręż użyty przeciw bezbronnym Abisyńczykom. Pański kardynał Schuster z Mediolanu ogłosił podbój Abisynii, jako świętą wojnę, która pozwoli zatriumfować w tym kraju krzyżowi chrześcijańskiemu.
 

Pan rości sobie prawa, aby nadal nazywać swój kościół - Kościołem Bożym

i w konsekwencji żądać, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego państwa zgodził się uznawać Pana jaki mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu amerykańskiego.List Prezydenta Stanów Zjednoczonych (USA) Harry'ego Trumana do papieża Piusa XII w Watykanie napisany po zakończeniu II wojny światowej.

 

List opublikował paryski miesięcznik "Sennaciulo" nr 647/1959

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-14 11:13:41


@autor 

Najprawdopodobniej  władasz lepiej rosyjskim niz angielskim, więc zajmij się lepiej tłumaczeniem wybranych dzieł Lenina niż listów prez. Trumana.

Ponizej ogyginał tekstu listu:

Your Holiness: In continuance of the exchanges of views undertaken from time to time since their beginning, on December 23, 1939, for the purpose of facilitating parallel endeavors for peace and the alleviation of human suffering, I am requesting Mr. Taylor to return to Rome and to resume audiences with Your Holiness at such times as may be found appropriate. These exchanges have already contributed profoundly toward a sound and lasting peace and to the strengthening of the impelling convictions pursued by the peoples of the world in their quest for a moral world order firmly established in the life of nations. I desire to do everything in my power to support and to contribute to a concert of all the forces striving for a moral world. Those forces are in the homes of peaceful and law-abiding citizens in every part of the world who are exemplifying in their own lives the principles of the good neighbor: the Golden Rule itself. They are on the farms, in the factories, mines, and little shops in all parts of the world where the principles of free cooperation and voluntary association in self-government are honored. These moral aspirations are in the hearts of good men the world over. They are in all churches, and in schools. The war demonstrated that all persons, regardless of divergent religious allegiances, can unite their efforts for the preservation and support of the principles of freedom and morality and justice. They must unite their efforts in the cause of enduring peace if they are not one by one to be weakened and rendered impotent at the times of their great need. They have, individually and together, the duty to vindicate, by their thoughts and deeds, the great hopes for which men fought in World War II and the hopes which today all serious-thinking men and women throughout the world know must be attained. The tasks now confronting us are formidable. The conditions for meeting the heavy problems of war settlement and of new problems still unsolved are accompanied by multiplied discouragements. Unless the moral forces of the world now join their strength, discouragement must inevitably deepen, and the strength and effectiveness which thereby would be lost by these moral forces would be gained by those forces which oppose and seek to destroy them. The hopes and ideals of mankind have often been jeopardized by force. They will be jeopardized today by any division of the moral forces of the world or, by any refusal to support and strengthen the hopes and ideals of all mankind. As the chosen leader of the people of the United States I am privileged to pledge full faith to you once again to work with Your Holiness and with every agency of good the world over for an enduring peace. An enduring peace can be built only upon Christian principles. To such a consummation we dedicate all our resources, both spiritual and material, remembering always that except the Lord build the house, they labor in vain who build it. Your Holiness, this is a Christian Nation. More than a half century ago that declaration was written into the decrees of the highest court in this land. It is not without significance that the valiant pioneers who left Europe to establish settlements here, at the very beginning of their colonial enterprises, declared their faith in the Christian religion and made ample provision for its practice and for its support. The story of the Christian missionaries who in earliest days endured perils, hardship--even death itself in carrying the message of Jesus Christ to untutored savages is one that still moves the hearts of men. As a Christian Nation our earnest desire is to work with men of good will everywhere to banish war and the causes of war from the world whose Creator desired that men of every race and in every clime should live together in peace, good will and mutual trust. Freedom of conscience, ordained by the Fathers of our Constitution to all who live under the flag of the United States, has been a bulwark of national strength, a source of happiness, from the establishment of our Nation to this day. I believe that the greatest need of the world today, fundamental to all else, is a renewal of faith. I seek to encourage renewed faith in the dignity and worth of the human person in all lands, to the end that the individual's sacred rights, inherent in his relationship to God and his fellows, will be respected in every land. We must have faith in the inevitable triumph of truth and decency; faith that mankind shall live in freedom, not in the chains of untruth nor in the chains of a collectivist organization of their lives; faith of such fullness that it will energize men and women everywhere to build with tenacity, the better social world order under self-rule. The times demand faith that is strong enough to struggle if need be for the right, that is able to endure troubles and hardships, attack and even contempt from forces of evil--and able to arise reborn and revitalized from the daily struggle. Faith leads to hope, to determination, to trust in the truth and the good, and to sustained effort to create the kind of peace and well-being sought by humble men and women in all lands and which will ultimately prevail between all nations. Through faith, the purposes of God shall be carried out in the hearts and deeds of Man. I believe with heartfelt conviction that those who do not recognize their responsibility to Almighty God cannot meet their full duty toward their fellow men. I have asked Mr. Taylor to convey these views and to say that I seek to cooperate with the efforts of Your Holiness and the efforts of every leader of the world's moral forces. Our common goal is to arouse and invigorate the faith of men to attain eternal values in our own generation--no matter what obstacles exist or may arise in the path. Faithfully yours,   

NOWY! Autor: /. | Dodano: 2020-01-14 11:41:59


@ Darek

Może nawet znasz i angielski, ale napewno umiesz manipulowac faktami. To nie jest ten sam tekst. W pierwszym jest podany autor i zródlo opublikowania. W tym drugim twoim nawet nie wiadomo kto to pisał i kiedy. To przyklad zakłamywania faktów tak, by była twoja racja.

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-14 13:10:09


podaję źródło

Harry S. Truman, Exchange of Messages With Pope Pius XII. Online by Gerhard Peters and John T. Woolley, The American Presidency Project

jest tam cała masa oficjalnej korespondencji nie tylko prezydenta Trumana, ale również i Eisenhower'a dotyczących Piusa XII.

W okresie zimnej wojny USA i Watykan byli sojusznikami w zwalczaniu czerwonej zarazy.

Zmiany nastapiły później za rządów liberałów typu Obamy czy Clintona. I nie zdziwiłbym się gdyby jego autorem był Obama czy inny Clinton. Nie musiałby go nikt fałszować tak jak to uczynił publikując w 1959 roku francuski miesięcznik esperantojęzyczny "Sennaciulo", będący od samego założenia instrumentem wpływu Związku Sowieckiego na Zachodzie. Pożytecznych idiotów tam nie brakowało, a teraz jest ich jak gdyby więcej.

D

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-14 17:09:01


@b

Do "b" !

Coś ci się po...mieszało!

Co tu ma do rzeczy Kościół Katolicki, wiara lub niewiara w Boga itp?

Brat mojego dziadka został zamordowany w Katyniu przez komunistów razem z innymi oficerami

i nie miało to dla komunistycznych oprawców znaczenia, czy był akurat wierzący,czy nie.

Mój dziadek zginął w walce z komunistami w kraju, jako dziś nazywany"żołnierz wyklęty"

Więc powtarzanie przez takich różnych Staszków, Krytyk Liberalnych i im podobnych jakichkolwiek stalinowskich i postkomunistycznych bzdur na jakikolwiek temat, w tym na temat Kościoła jest obrazą dla każdego Polaka.

A umieszczanie takich lewicowych bredni na forum dla pielgrzymów wygląda na jakąś ubecką prowokację!

NOWY! Autor: b. | Dodano: 2020-01-14 17:27:04


do Jacek Placek Obrażanie innych nawet jak nie podobają ci się ich poglądy również nie pasuje do tego forum. Przenieś sie tam gdzie wszedzie widzi się lewactwo i komunę i sobie używaj. Współczuję ci. Tyle w tobie nienawiści

NOWY! Autor: pożyteczny idiota | Dodano: 2020-01-14 17:58:02


do :  jacek placek

Brat dziadka wstydzi się za ciebie ,nie wspominając o dziadku .

Przeklęte to były "bohaterskie" dokonania ugrupowań dziadka,które to przeważnie odczuła ludność cywilna,bo te "walki" z komuną to  było np. zastrzelenie  chłopa,który bogu ducha winny dostał od komunistów kawałek ziemi.Katolik zadźgał katolika.

Nie boicie wy się kary boskiej za swoje słowa i czyny?Zdaje mi się,że wykorzystujecie swojego Boga do granic jego miłosierdzia.Jeśli chodzi o mnie,to niech wam odpuści te wszystkie bezeceństwa ,bo z nami może być różnie.

 

 

 

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-14 22:21:42


@pożyteczny idiota

Twoje imię nie za bardzo, ale nazwisko trafione w 100% 

dla wyjasnienia- chłop biorący ziemię od złodzieja czyli władzy ludowej stawał się niejako paserem, a takowy w warunkach wojennych jakie panowały po 1939 roku mógł otrzymać jedyny sprawiedliwy wyrok w imieniu przedstawicieli prawowitej władzy.

 

Czyż w czasie okupacji hitlerowskiej nie likwidowano konfidentów i polskich katolików- kolaborantów współpracujących z hitlerowcami czy komunistami na wschodnich ziemiach? To samo spotykało kolaborantów okupantów radzieckich i ich polsko-języcznych sprzymierzeńców.

Jest kogo żałować? sami się o to prosili.

D

NOWY! Autor: autor | Dodano: 2020-01-15 09:15:03


~~@ Darek,
Wytlumacz nam moze najpierw nim zaczniesz obrazac, co rozumiesz pod pojeciem „prawowita wladza”. Kto to byl po 45 tym roku i gdzie ona urzedowala. Dzis wiemy, ze wtedy wladzy nie bylo, byli zwyciezcy i takie jest prawo wojny. Ci, ktorzy uzurpowali sobie prawo do reprezentowania Narodu, uciekli przy pierwszej okazji zostawiajac Narod na pastwe okupanta.


Po wojnie chcieliby odzyskac swe przywileje, ktorych w czasie wojny bronic nie potrafili. To jest hipokryzja. Ty zwyklych bandytow nazywasz przedstawicielami prawowitej wladzy. Oni nie likwidowali kolaborantow, oni mordowali swoj wykonczony wojna narod. Tu jest roznica.
 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-15 11:47:56


@pożyteczny idioto

czy inny niepodpisany postkomunisto.

Skąd u ciebie takie wyczulenie na "obrażanie"?

Nikt tu nikogo nie obraża, tylko opisuje rzeczywistość.

Znowu powtarzasz opowiadane przez politruków LWP brednie "o Rządzie II RP który tchórzliwie uciekł w czasie wojny, a tylko bohaterscy żołnierze ( chłopi i robotnicy) zdradzeni przez kapitalistyczny rząd samotnie walczyli z niemcami, ale z towarzyszami z ZSRR to już nie walczyli, tylko witali ich chlebem i solą." ... Zazwyczaj politruk dyskretnie przemilczal sprawę Katynia ... .

A może jestes takim zakonserwowanym, skansenowym oficerem LWP który do dziś wierzy, że zbrodnię katryńską dokonały oddziały niemieckie?

 

NOWY! Autor: Stefan | Dodano: 2020-01-15 12:01:10


Wielka Lechia :)

https://youtu.be/_sCg5bZJ7cA

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2020-01-15 12:07:49


Na szczęście wiekszość Polaków ceni wielka wartość, jaką jest

Tradycja Katolicka Kościoła w Polsce.

https://youtu.be/N0amFrcF31Q

 

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-15 14:05:08


@autor

O prawowitości władzy świadczy wola narodu wyrażona w wolnych wyborach. Ostatnie były w 1938 roku, a kolejne (w pewnym sensie) w 1991. W okresie pomiędzy 1939 a 1991 bylismy pod okupacją Niemiec, potem ZSRR oraz ich kolaborantów polskiej narodowości, a prawowita władza faktycznie nie miała żadnego wpływu na sytuację w kraju. Jednak to nie legitymowało władzy uzurpatorów narzuconych nam przez nowego okupanta. Każdy kto wspomagał  najeźdźcę czy to niemieckiego czy  radzieckiego był kolaborantem i zasługiwał na ks-a. Bez znaczenia czy dobra materialne przejmował kolaborant komunistów czy nazistów -  dla jednego czy drugiego był to benefit otrzymany od okupanta za lojalność wobec nowej władzy. Czy ktoś potępia wyroki śmierci wykonane na kolaborantach niemieckich ? było ich bardzo dużo, było też wiele tragicznych pomyłek. I czy ktoś śmie nazwać AK mordercami? Czy w takim razie Hans Frank był prawowitym władcą na terenie którym zarządzał? Jeśli tak, to każdy kto walczył z okupantem niemieckim też powinien być uznany za bandytę w stylu "żołnierzy wyklętych". 

Lata prania mózgów w socjalistycznej i postsocjalistyczne Polsce zrobiły swoje i zatraciły u wielu zdolność logicznego myślenia oraz właściwej interpretacji faktów historycznych.

d

NOWY! Autor: Kuba | Dodano: 2020-01-15 18:16:47


Czytam i czytam ... ten ciekawy wątek i każdy wpis daje mi sporo do przemyślenia.
Podobają mi się wpisy @Darka i @Jacka Plecaka opisujące rzeczywistość . 
Przeżyłem okupację hitlerowską .Słyszałem i widziałem na własne oczy jak hitlerowcy wołali achtung banditen!, :)) gdy partyzantka strzelała z ukrycia.Bardzo się bali tych co w lesie. 

 

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-01-15 18:30:47


Tyle wątków poruszyliście na raz, że nie wiem od którego zacząć. Może po kolei. To, że Goethe napisał, że korzenie Europy są chrześcijańskie nie znaczy wcale że  twierdzenie to jest prawdziwe. Często wielcy ludzie głoszą albo są im przypisywane opinie, które z prawdą niewiele albo nic wspólnego nie mają. Podobnie jest z Einsteinem, który podobno stwierdził, że nauka bez religii jest kaleką, a religia bez nauki jest ślepa. Einstein był ateistą. a tekst dotyczył wiary w nieskończone możliwości nauki, a nie religii. Tak samo jest z listem Trumana do papieża Piusa XII. To oczywista prowokacja jakich wiele. Prowokacją były Protokoły mędrców Syjonu i inne tego typu pisma. Nie znalazłem żadnych wiarygodnych dowodów na istnienie tego listu ani na istnienie pisma w którym go opublikowano. Jest kilka wersji (tłumaczenia) tego listu co przy istnieniu oryginału nie byłoby możliwe. Prawdziwe są jedynie fakty w nim przedstawione. KK szczególnie w historii się zasłużył. Wg dzisiejszych standardów było to ludobójstwo. Tylko, że wtedy tego pojęcia nie znano, na dodatek wymyślił je żyd, a indianie, aborygeni i inni eksterminowani na szeroką skalę tubylcy przecież nie mieli duszy, a więc wszystko działo się z woli dobrego i miłosiernego boga.

Ale wróćmy na nasze podwórko; demokracja ludowa, zwana często PRL-em przez około 45 lat miała pełne poparcie suwerena. Niezależnie od tego czy wybory lub referendum były wolne czy sfałszowane w opozycji tłoku nie było. Ot kilku inteligentów i kilku zdrowo myślących działających w osamotnieniu, którzy widzieli wady systemu. Suweren d... ruszył dopiero gdy skończyły się darmowe lub półdarmowe obiady. Podwyżki cen żywności wyprowadziły ludzi na ulicę. Górnicy z Wujka zginęli w obronie zdobyczy socjalizmu. Czy dzisiaj stawialiby taki opór w obronie własności prywatnego właściciela kopalni? Oni czuli się jej właścicielami. Pewnie dlatego stan wojenny popierało ponad 50 % pytanych i nadal ta ocena się utrzymuje. Mentalnie suweren się nie zmienił. Czy się stoi czy się leży 2 tysiące się należy. To im się po prostu należało. 500+, emerytura+, mieszkanie+ itp. Lista otwarta, dalsze prezenty czekają od swoich dla swoich. I takie jest prawo zwycięzcy; bierze wszystko, pisze prawo i historię na nowo. Bandyci stają się bohaterskimi żołnierzami, tylko nie wiadomo jakiej armii i komu podlegającej bo rząd w Londynie przegrał państwo już w Teheranie  i Jałcie, a wszystkiemu są winni masoni, żydzi i  cykliści bo sypią piasek w tryby a kij wsadzają w szprychy. Z akcentem oczywiście na „żydzi”. Problem w tym, że niezależnie od Historii, ceny, głównie żywności, znowu rosną. Na moim placu targowym już to zauważono, spór dotyczy tylko wielkości podwyżek: 10 %, 15 % czy już 20 %. Ceny energii elektrycznej i gazu mogą być gwoździem do trumny obecnego reżymu, który tak bardzo mi przypomina Rzeczpospolitą Ludową.

Słabo zorientowanych informuję, że reformę rolną planowano jeszcze w Polsce przedwojennej i na niewielką skalę ją przeprowadzono. Największy opór stawiał oczywiście kościół rzymski, największy obszarnik w tym czasie.

Jeszcze słowo o tradycji kościoła rzymskiego w Polsce (i nie tylko). To przede wszystkim antysemityzm (bez antysemityzmu kościół rzymski by nie powstał i nie istniał, to fundament), nietolerancja dla wszystkiego co inne: kobiety, osoby odmienne seksualnie (chyba że też noszą sutannę), myślący i inaczej myślący w tym oczywiście ateiści, agnostycy i wyznawcy innych religii jak świadkowie Jehowy, żydzi i inni. Lista jest długa.

Nic dodać nic ująć, poza przecinkami.

Mimo wszystko Buen Camino

ps A Armia Krajowa kolaborowała z Armią Czerwoną

NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2020-01-15 22:26:43


To prawda, że ceny żywności rosną i leki coraz  droższe. Moja emerytura 1350 zł jest śmieszna i musi wystarczyć na życie. Ja nie narzekam!


I w obecnej rzeczywistości Polska w niczym mi Rzeczpospolitą Ludową. w niczym  nie przypomina .
Wprost przeciwnie,bo widać jak Polska pięknieje z roku na rok .Na ulicy nie widzę mundurowej policji /milicji jak było za komuny./
Jest bezpiecznie ,turystów jak nigdy z całej Polski i zagranicy,zatłoczone ulice,sklepy, restauracje i kawiarnie .

Z mojego punktu widzenia nie było jeszcze tak dobrze w Polsce jak jest obecnie. Ale może już żle widzę, wszytko możliwe ..i pamięć już nie ta.

Nie wierzę, że po upadku obecnego "reżymu" będzie lepiej się żyło.Tym funkcjonariuszom chyba tak, bo  obecnie taki za 2000 i 3000 zł taki nie wyżyje. 
I te niezależne sądy dostaną  też więcej z państwowej kasy.

A ...już wiem.. o co chodzi .. Kościół Katolicki  i taka obecna Polska wam przeszkadza :(

Przepraszam,że nie w głównym temacie wątku.

Pozdrawiam  i Buen Camino Wszystkim 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-15 22:49:02


Pare dni nie zagladalem i narobilo sie watkow, narobilo sie tyle, ze nie wiadomo faktycznie do czego sie odniesc

 

@G

Bardzo trafnie pokazales problem rzekomego listu Trumana do papieza. To raczej prowokacja istniejaca w internecie. Tylko czy istotne jest to, kto to napisal?  Nie, to nie jest istotne. Istotny jest sam tekst, bo on jest bardzo prawdziwy, oddajacy sens istnienia relacji politycznych Vatykanu.

Kazdy troche myslacy widzi, ze w krajach, gdzie kk po wojnie istnieje oddzielony od wladzy, ludzie zyja tam godnie i szanuja siebie wzajemnie. Sa empatyczni. Caminowicze zwiedzajacy europejskie szlaki maja doskonala okazje by tego wlasnie doswiadczyc. I tu wcale nie chodzi o Boga, czy wiare lub niewiare w niego. To tam jest ich, mieszkancow prywatna sprawa, dlatego tam gdzie kosciol nie ma prawa wtacac sie w politke ludzie sa sobie przyjazni. U nas wiara kazdego to sprawa panstwowa.

 

W tej dyskusji nikt z naszych „patriotow” nie odniosl sie do tekstu Trumana ale od razu znaleziono, ze to falszywka. Sam tekst nawet bardzo prawdziwy jest nieistotny dla Darkow, Jackow Plackow i Kuby. To, co niewygodne nalezy przemilczec, albo jak twierdzi bp. Glodz, „glupot nie ogladam”. Na temat gwaltow na dzieciach przez funkcjonariuszy kk tez pewnie macie wlasna, historycznie potwierdzona teorie. To nie moze byc prawda, to fauszywka.

 

@ Jacek Placek,
mam takie dziwne wrazenie, ze dyskutowalismy juz tutaj calkiem na przyzwoitym poziomie, bez tego slownictwa, jakiego uzywasz pod tym nickiem. Ale co tam, odpowiem tobie mimo tego. Wszyscy, ktorzy nie zgadzaja sie z toba, na pewno sluchali  politycznego oficera w wojsku i wszyscy sa komuchami. Mylisz sie bardzo.

To raczej ty masz z tym problem i moze powinienes o swej traumie pogadac z kims naprawde? Moze ten politruk ciebie skrzywdzil, tak, jak ksiadz niewinne dziecko i nosisz to w sobie do dzis? Wiele na to w twych tekstach wskazuje. Polityczni mieli wladze i czasem naprawde wyjscia nie bylo.  
 

Zastanawia mnie i pewnie nie tylko mnie, dlaczego ty sluzyles w tym niewlasciwym, komunistycznym wojsku. Dlaczego ty patrioto od siedmiu bolesci nie postawiles sie wladzy jak wyklety i nie odmowiles sluzby komunistom?  Dzis bylbys bohaterem w niektorych srodowiskach, a tak, czujesz sie jak Jarek, ktorego nawet nie internowali. Wtedy nalezalo byc bohaterem, nie dzis zasloniety anonimowoscia.

 

To jest prawdziwe polskie przeklenstwo, ze ci ktorzy kiedys wiernie sluzyli komunistom dzis sluza koscielnym kacykom.

 

Widzisz sam, jakim dwulicowym czlowiekiem jestes. Juz z tego powodu nie wypada dzis tobie krytykowac czasow minionych. Mogles odmowic sluzby wrogiemu systemowi, a nawet nie pomyslales o tym. Myle, ze po mojej odpowiedzi zmienisz znow swego nicka.
 

Ja na szczescie w wojsku nie bylem, tak wyszlo- jedyny zywiciel rodziny, ale nie mialbym nic przeciw sluzyc ojczyznie.

 

Obydwoje z „Darkiem” obrazacie wiekszosc spoleczenstwa nazywajac tu ludzi lumpenploretariatem i potomkami kmieci. Czyzbyscie naprawde uwierzyli kurduplowi, ze jestescie z tej wyzszej lepszej polowy? Na jakiej podstawie? A co wy wiecie o mnie i innych z forum?

 

Czy to, ze twoj dziadek zginal w Katyniu czyni ciebie czlowieku z chamskim jezykiem wielkim?

Moj dziadek tez zginal na samym poczatku wojny, kilku wujkow pozniej  i nie uwazam sie z tego powodu za wyjatkowego, bo w czasie wojny zginelo 6 milionow Polakow. Kazdy w rodzinie kogos takiego ma i to nie powod, by sie wywyzszac. O twej wartosci dzis swiadczy cos innego i raczej jest to negatywne swiadectwo.

 

 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-16 11:29:44


@Darek

Jeden z najlepszych polskich publicystów słusznie zauważa:

"... nie istnieje już jednolity naród polski. Bo żeby mówić o jednolitym narodzie polskim, to musi być jakiś ideał który powszechnie jest akceptowany. Takiej sytuacji nie ma. Historyczny naród polski nadal istnieje, ale od 1944 r. jest zmuszony do dzielenia terytorium państwowego z polskojęzyczną wspólnotą rozbójniczą, która się reprodukuje w kolejnych pokoleniach i która gotowa jest służyć każdemu, kto jej zagwarantuje możliwość okupacji kraju."

Dlatego dyskusja z "polskojęzyczną wspólnotą rozbójniczą", którą na tym forum reprezentują różne takie @Staszki itp. nie ma większego sensu.Poza tym, że używają równiez języka polskiego do komunikacji, nie ma niczego, co mogło by nas z nimi łączyć.

Nawet na Camino chodza tylko w celach turystycznych ... .

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-16 13:13:10


@Jacek Placek

W punkt. Lepiej nie można tego było ująć.

Niemniej dotyczy to nie tylko naszego kraju. W większości narodów europejskich dominują "Staszkowie", "G", "pożyteczni idioci"  z  podobnym tokiem myslenia. A nie było tam politruków lwp tylko pożyteczni idioci zapatrzeni w socjalistyczny raj Kraju Rad Robotniczo-Chłopskich.

 Ale na drogach caminowych można spotkać także ludzi otwartych, rozumiejacych dzisiejszy świat wraz z jego przewrotnością i specyficzną logiką. 

Właśnie teraz, w tym momencie wielki przywódca rosyjski imputuje nam rozpętanie 2ws i opracowanie i realizację planu eksterminacji Żydów. "G" dorzuciłby do tego jeszcze Watykan i cały KK.

stawiam $$$ na orzechy że znajdą się tysiące, jesli nie miliony Staszków, którzy uwierzą w te bzdury.

d

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-16 22:23:28


@G
@Staszek

podejrzewam,że Goethego nie będziemy czytać,żeby doszukać się cytatu od którego zaczyna się ten wątek,ale jak widać większość jest przekonanych,że „językiem Europy jest Chrześcijaństwo“.Niech im tam będzie i niech dalej pielęgnują swój język ,jaki prezentują w tym wątku.
Bardzo mi się podoba Wasze podejście do tzw. „listu Trumana“ ,istnieje czy nie ,mniejsza o to ale jego treść ciekawie zahacza o podejście papieża do polityki i jego aktywności w utrzymaniu pokoju na Świecie.
Wiadomością dnia dzisiaj jest ta z Watykanu: Papież ogłosił datę otwarcia archiwów na temat Piusa XII    vaticannews

Już 2-go marca nastąpi odtajnienie akt z archiwów Watykanu obejmujących czas sprawowania pontyfikatu przez Piusa XII i być może znajdzie się tam ten list.Historycy,watykaniści i badacze najnowszej historii już zacierają ręce.
Mam nadzieję,że doczekamy tego dnia i Świat  dowie się więcej jakie układy miał papież z Mussolinim,Franco ,Hitlerem.Poznamy pełny tekst listu Piusa XII do Hitlera,w którym błogosławił jego planom krucjaty na Wschód celem ratowania chrześcijańskiej Europy.Żołnierzom życzył  odwagi w wypełnianiu misji w imieniu Boga (im Auftrag Gottes).
W jakim stopniu Watykan wpływał na Episkopat Niemiecki ,że biskupi w listach duszpasterskich do wiernych ,czytanych w kościołach wychwalali bohaterskie czyny Wehrmachtu na froncie w świętej wojnie przeciwko bolszewizmowi?
No i sprawa postawy Watykanu wobec Holocaustu.A także pomoc zbrodniarzom niemieckim w ucieczce z Europy!
Źródła historyczne otworzą się i rzucą nowe światło na wiele wydarzeń o których być może świat nie wiedział.

Dobrego Weekendu
Jagd

 

NOWY! Autor: Trek | Dodano: 2020-01-17 00:13:39


Mam przeczucie,że nic ciekawego się nie dowiemy.

W tych archiwach jest już dawno wszystko posprzątane. 

Ogólnie  Pius XII  będzie usprawiedliwiony, że tak być musiało w interesie mniejszych ofiar a nie z żadnej sympatii  do nazizmu.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-17 10:16:36


@Jagd

Twój kolega Putin twierdzi, że II WŚ rozpętała Polska do spółki z Hitlerem,

Ty twierdzisz, że II WŚ rozpętał Watykan, błogosławiąc Hitlerowi.

Może ustalcie jakąś wspólną wersję?

PS

Dla spójności przekazu trzeba by jeszcze wymazać z historii Marcina Lutra i Pakt Ribbentrop-Mołotow, ale to chyba żaden problem dla Januszy historii  :)

 

 

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-01-17 10:24:05


I po co otwierać jakiekolwiek archiwa - niejaki "J" już teraz wie co tam jest. Idąc jego  tokiem rozumowania to pewnie papież Pius XII i generalnie Watykan zorganizowali obóz w Dachau gdzie mordowano głównie księży i duchownych katolickich. 

Pełno teraz w przestrzeni publicznej podobnych bzdur "historyków" a'la Putin piszących historię na nowo, dla których fakty są nieistotne.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-17 11:23:20


@ Jago, Trek

 Oczekujecie dowiedziec sie czegos, czego jeszcze nie wiemy?

 

Obojetnie, czy te archiwa otworza, czy nie, nie dowiemy sie niczego, czego by juz wczesniej nie napisano. Gawiedz ma nadzieje, ze obecny, troche bardziej postepowy papiez cos zmieni. To w swiadomosci wiernych juz cos zmienilo, bo aktualny papiez zrezygnowal z luxusu, z ktorego wszyscy poprzednicy tak chojnie korzystali.

Ten fakt spowodowal, ze jest juz dla wielu  „omylnym”. Przed nim wszyscy papieze byli nieomylnymi nastepcami Boga !!!. Wojtyla rowniez.

Nie popelniali bledow, bo przeciez prawa reka Boga, to tak jak sam nieomylny Bog.
Wszyscy , bo duch jakis tam, bo bums dings cos tam tak ustanowil. Wystarczylo, ze obecny krytykuje rozpuste i pazernosc swych pasterzy i juz jest w Polsce uznany jako papiez „omylny”. To wczesniej bylo nie do pomyslenia, za Wojtyly na przyklad. I co, raptem okazuje sie, ze papiez jest omylny, a zwykly ( nie papiez) bp. Jedraszewski juz nie.

 

Czy naprawde trzeby byc geniuszem, by zauwazyc, jak fauszywa to organizacja.
My nie dowiemy sie niczego istotnego, bo tak jak zauwazyl @ Trek to, co kompromitujace dla nich  jest juz sprzatniete. KK  jest najstarsza przestepcza organizacja wspolczesnego swiata i z racji tego ma najwieksze doswiadczenie, by ukrywac rzeczy dla niej niewygodne.

Mnie, jako Polaka interesowalo by naprzyklad to, jak  maskowal nasz papcio informacje o pedofilach w sukienkach, o bardzo dwuznacznych dzialaniach kk biskupow w Ruandzie. Bo to, ze wiedzial jest bezsporne. To ze wspoldecydowal o strategii w Ruandzie rowniez.

 

Tu, gdzie mieszkam jest tradycja, ze po swietach chodza dzieci i kwestuja na tzw Grosz Piotrowy. To taki rodzaj koledy po niemiecku. Ktos, kto przyjmuje i daje datki, ten ma pozniej napisane na drzwiach K+M+B - 2019 albo wczesniejsza date. Te dzieci wysyla kuria. W tym roku nie chodzili, bo okazalo sie, ze ten grosz piotrowy zamiast na biednych, jak oficjalnie gloszono wszem i wobec, Vatykan przeznaczal na kupno drogich nieruchomosci w dzielnicach Londynu. Narody madrzeja, chociaz bardzo powoli.

 

Komus, kto chcialby mnie znow skrytykowac, ze walcze z wiara w Boga proponuje przeczytac raz jeszcze. To krytyka nie wiary w Boga, a tych przestepcow, ktorzy perfidnie te wiare wykorzystuja do swych niecnych celow. Oni z Bogiem w korego wierzycie nie maja nic wspolnego.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-17 12:11:17


@Staszek

Bardzo proszę, jeśli możesz to nie pisz o sobie "Mnie, jako Polaka".

Wypowiadane przez ciebie w języku polskim obraźliwe plugastwa nie czynią cię Polakiem.

Jesteś byc może niemcem - volksdeutsche'm, co najwyżej możesz się uważać za członka "polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczą" wysługującej się okupantom, ale nie masz nic wspołnego z Historycznym Narodem Polskim, z jego Patriotyzmem, Wiarą i Tradycją i podawanie się przez ciebie za Polaka obraża Tysiącletni Naród Polski.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-17 16:35:19


@Staszek

Niezależnie od sensu popisu literackiego niejakiego "placka",dobór słownictwa kwalifikuje go do pewnej grupy terapeutycznej ,której zajęcia zapewne regularnie opuszcza.
To co tu pokazał to mogą być ciężkie powikłania po chorobie alkoholowej lub braku perspektyw na jutro.Ktoś albo coś skradło mu  przyszłość .

Pozdr. Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-17 17:18:34


@Jacek Placek

może czujesz się oszukany przez kościelnych funkcjonariuszy na usługach   Watykanu -obcej potęgi religijnej i finansowej-  i uzmysłowiłeś sobie to teraz;porozmawiaj z nami,w miarę możliwości zaoferujemy jakąś pomoc.Jak Polak Polakowi .Model Polak -katolik jak widać to na twoim przykładzie rozlatuje się jak domek z kart.Brak auotorytetu.Za dużo hipokryzji.
Czy to ci się podoba czy nie,na świecie żyją miliony Polaków,którzy takiego modelu  Polaka nie kupią.Każdy odpowiada przed swoim sumieniem za siebie jeśli chodzi o wiarę,życie prywatne ,to czy je mięso i z kim bywa intymnie i dla kogo żyje.Ma prawo określić się  sam.To ,że kogoś intryguje kryminalna historia chrześcijaństwa nie powinno wpędzać cię w kompleksy.Zapytałbym raczej skąd tak przeogromne bogactwo Watykanu?Jak było gromadzone? Przecież Jezus chodził w tunice i sandałach a ewangelie mówią o skromności.I co byś powiedział na tezę,że " przepych i bogactwo Watykanu są splamione krwią“?

Jago

 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-18 09:12:13


@Jago

Piszesz:

".Każdy odpowiada przed swoim sumieniem za siebie jeśli chodzi o wiarę,życie prywatne ,to czy je mięso i z kim bywa intymnie i dla kogo żyje.Ma prawo określić się  sam"

Określaj się sam, a nawet kochaj się sam ile wlezie!  Nikt ci nie broni.

A kogo to obchodzi, co ty tam sobie robisz i myslisz? Twoja sprawa.

To nas różni.

Bo My Naród Polski nie żyjemy tak jak ty, jak samolubne mikrocefale.

Stanowimy wspólnotę,która pod hasłem BÓG HONOR OJCZYZNA ma swoją Historię, Tradycję i Wiarę.

 

NOWY! Autor: b. | Dodano: 2020-01-18 09:56:36


@Jacek Placek

Czyli według ciebie Polakiem jest tylko ten kto myśli tak jak ty. Gratuluję sposobu pojmowania wiary w Boga. Ciekawę czy ty przeszełeś jakieś camino czy tylko piszesz tu bo musisz wyrzucić z siebie tą całą nienawiść w ramach terapii

NOWY! Autor: załamana | Dodano: 2020-01-18 12:58:28


Jestem załamana, naprawdę. Gdy czytam to co tu wypisujecie. Ile w was złości, nienawiści, pogardy dla drugiego człowieka. Mam wrażenie, że sam diabeł przez was przemawia. I chyba to nie jest miejsce na taką dyskusję, to jest strona o pielgrzymkach do Św. Jakuba. Czyli o Drodze pełnej wiary i miłości. Miłości do Boga, do człowieka. Jeżeli interesujecie się tą Drogą tylko jako drogą, w sensie wycieczki szlakiem turystycznym załóżcie swoją stronę i tam dyskutujcie, a tak naprawdę nie dyskutujecie tylko obrażacie i opluwacie kogoś kto ma inne zdanie. 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-18 15:32:56


@załamana,

tak mi przykro,że dajemy takie złe świadectwo o nas ,tzw. Caminowiczach.To tak bywa w zapędzie narzucania sobie tylko tej swojej ,najświętszej prawdy.Przy okazji "niechcąco",albo i umyślnie obraża się dyskutujących.Chciałoby się powiedzieć: A to Polska właśnie (niezamierzona zbieżność z cytatem) ,bo czyż jest inaczej w życiu publicznym u nas? Jesteśmy mocno,głupio i dezintegracyjnie jako naród opętani polityką.

Diabeł przemawia przez nas? To my sami .To nasze dzieła,to nasze stany psychiczne, nie jakiegoś uniwersalnego tworu wymyślonego  przez religie,żeby było łatwiej nami manipulować. Nazywajmy diabła po imieniu.

Obiecuję poprawę i pozdrawiam

Jago

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-18 15:49:46


@Jago

Twoje przeprosiny zostały przyjete.

Mam nadzieje, ze dotrzymasz słowa i nie będziesz obrażać Kościoła, Katolików

i Polskich Patriotów.

Szczęść Boże !

 

NOWY! Autor: Aldona | Dodano: 2020-01-18 16:31:35


Jeśli ktokolwiek powinien tu przepraszać, to na pewno nie ty @ Jago. Ten,kto wulgarnie obraża na forum od dawna wszystkich to Jacek Placek zwany kiedyś Libero i to od niego oczekiwała bym by przeprosił czytajacych. Na swe wpisy odpowiada sobie sam od razu jako Darek. Tyle w temacie dobrych manier.

NOWY! Autor: załamana | Dodano: 2020-01-18 19:25:51


Nikomu nie narzucam "swojej" prawdy, nikogo nie obrażam. Stwierdzam to co ja zauważyłam w tych wypoweidziach, a mianowicie mowę nienawiści, zaciętości,  szacunku dla innych ludzi. Tyle.

NOWY! Autor: załamana | Dodano: 2020-01-18 19:27:18


Wkradł się błąd-hciałam oczywiście napisać o braku szacunku.

NOWY! Autor: załamana | Dodano: 2020-01-18 19:29:48


Chciałam, chciałam, chciałam oczywiście. Drugi błąd zrobiłam, chyba nie powinnam się tu wypowiadać :).

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-18 20:03:14


@Po trzykroć załamana,

głowa do góry.

Świat nie jest taki zły.

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-01-18 20:06:04


@Aldona ,

wierzę w dobro człowieka.To dlatego.

Miłego weekendu

Jago

 

NOWY! Autor: libero | Dodano: 2020-01-21 11:42:15


Stanisław, już ci dawno temu pisałem, że wcofałem się z forum i szukam śladów Camino w realnm życiu. Zrozumiałem, że bez konfrontacji lekcji Camino z realnym życiem, stałoby się wyblakłą fotką, a tego za nic w świecie nie chciałem, bo bym je stracił. Mówiąć kolokwialnie moją aktywność na tym forum potraktowałem jako wizytę w alberdze, ale potem przyszedł czas ruszyć dupsko i pomaszerować dalej. I tak zbyt długo w niej zabawiłem. Według zasad tego szlaku, w alberdze nie powinniśmy zostawać dłużej niż jedną noc, no chyba, że nas dopadnie jakaś choroba czy niedomaganie.

Chciałem żeby te rzeczy, które mnie na Camino zwaliły z nóg, nadal były żywe i mnie zwalały z nóg. Nauczyłem się jedynie tego zwykle nie pokazywać, bo ludzie w realnym życiu mylą moje oczarowanie i zachwyt małymi rzeczami, z tanią ekscytacją i przypinają do tego swój własny system wartości, a nie mój, który po Camino się zmienił. Dlatego w realu nie chce mi się już paplać o Camino na prawo i lewo. Zamiast tego idę, działam, żyję, pracuję i szukam uważnie znaków i przysłowiowych żółtych strzałek. Ta moja decyzja to żadne oryginalne odkrycie. Po prostu od wieków znane o tym szlaku powiedzenie, że "prawdziwe Camino zaczna się po dojściu do Santiago" działa.

Ludzie różnią się w setkach rzeczy, a Camino pielgrzymują po to aby znaleźć tę jedną, dwie, które ich łączą, dlatego wrzucanie tutaj tematów polityczno-historycznych, na wysokim, konfrontacyjnym tonie, nie zawsze, ale często kończy się katastrofą, bo zamazuje podstawową prawdę o Camino. Za każdym razem gdy to robisz, strzelasz sobie w stopę. A najczęściej ty te tematy wrzucasz. Teoretycznie można dyskutować na każdy temat, nawet na najbardziej zapalny, ale na anonimowym forum, w którym każdy może wrzucić wpis bez brania odpowiedzialności za słowo, w praktyce to nie działa. Powstaje chaos i zapętlenie na słowach, które nie mają nic wspólnego z tym prawdziwym Camino. Je trzeba prześć samemu i sprawdzić dla siebie. Trzeba więc wyjść poza poziom forumowej dyskusji, spakować plecak i wyjść z domu.

Chrześcijaństwo nie zawłaszczyło Camino, a nadało mu prawdziwe życie i rozmach. Jeżeli nawet wiedzie po trasie, które w czasach przedchrześcijańskich była jakimś rodzajem drogi pielgrzymiej lokalnych kultów. To Chrześcijaństwo, a nie lokalni bożkowie wytworzyło legendę Camino i stało się magnesem przyciągającym do Santiago miliony pielgrzymów z najdalszych krańców Europy poszukująych prawdy o życiu. Dlatego bardziej bym powiedział, że Chrześcijaństwo uratowało ten przedchrześcijański szlak, bo nadało mu nową jakość, życie i rozmach. Ta nowa jakość bierze się z tego, że Chrześcijaństwo ufundowane jest na Chrystusie, a w nim jest pełnia prawdy o Bogu, bo on co do joty wykonał Jego wolę, zaniósł tę prawdę na krzyż, a następnie zmartwychwstał, czyli pokonał granicę, której nie pokonał wcześniej żaden człowiek. Zrobił to wszystko by nam pokazać prawdziwą twarz Boga - przyjazną, kochającą i zawsze nas wspierającą. W naszych czasach, tę prawdę czasami zamazują również sami księża i biskupi, ale Chrześcijaństwo jest ufundowane na Chrystusie, a nie na biskupie. Chrystus jest niezmienny, ten sam wczoraj i dziś.

Wiele osób nie wierzy, bo boi się że ta twarz jest potępiająca, surowa i pamiętliwa, ale to nie prawda. Przypinamy Bogu ludzkie łatki i ograniczenia, ale prawdziwy Bóg jest ich pozbawiony. Dlatego na Camino najbardziej ściął mnie z nóg ten młody chłopaszek z Włoch, który pod koniec naszej wędrówki zadał mi pytanie nie "Czy wierzysz w Boga", ale "Jaki jest twój Bóg". Wtedy wydukałem mu jakąś nieskładną formułkę, co do której sam nie byłem przekonany. I nie będę ukrywał, że to pytanie zadaję sobie często do teraz. To jemu, agnostykowi - jak się przedstawił, zawdzięczam moje pocaminowe poszukiwania Boga. Tym bardziej, że dużo wcześniej - na początku trasy, kiedy spotkaliśmy się pierwszy raz, to on założył mi w upale swoją własną czapkę na głowę, kiedy byłem na skraju wyczerpania, a jeszcze nie dorobiłem się swojego kapelusza. A potem kupił mi z automatu mrożoną herbatę, chociaż jego budżet na dzień wynosił 7-8 euro na wszystko. Gesty mówią więcej niż tysiące słów. Kolejny dowód na to, ze forum to tylko namiastka Camino.

Nie jest również ważne czy w Santiago spoczywają prawdziwe szczątki Jakuba, czy tylko anonimowy szkielecik. Jakub - opiekun pielgrzymów obecny jest w sercach tysięcy pielgrzymów. On już nie jest prochem, a duchem. I to w sercach pielgrzymów jest jego realna twarz. Nawet jeśli kiedyś naukowcy bezsprzecznie potwierdzą, że szczątki świętego Jakuba w rzeczywistości należą do jakiegoś 19-wiecznego galicyjskiego chłopa, to nie wywróci to prawdy o tym szlaku i czego ludzie tam doświadczyli. Ludzie wyruszający na wędrówkę i zwracający się o opiekę do św. Jakuba, tę prawdę podtrzymują u źrdódła.

To nie ja tu piszę pod innymi pseudonimami. Tam gdzie to w przeszłości zrobiłem kilka razy, sam po dwóch, trzech dniach to odkryłem, więc nie miałem zamiaru się ukrywać. Ukryłem się początkowo pod innym nickiem, żeby nie skupiać dyskusji na mnie, ale na treści mojego wpisu. Twoje sugestie, że ciągle to robię są chybione. Ten wpis jest wyjątkiem - dla Ciebie. To forum to dla mnie już rodział zamknięty, Jak Ci czymś w przeszłości dopiekłem - napisałem nieprawdę, to przepraszam. Trzymaj się Stanisław i Buen Camino.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-01-21 19:09:04


@ Libero,

Napisales tym razem rozsadny i fajny tekst, chwala tobie za to.

Nie bardzo rozumie dlaczego zwracasz sie do mnie. Tym razem ja nie posadzalem ciebie o te wpisy. Zreszta nic takiego nie napisalem, oprocz tego, ze juz z takim elokwentem podpisujacym sie tym razem Jacek Placek prowadzilem tu dyskursy. Mialem zupelnie kogos innego na mysli i raczej wiem kto zacz.

 

Jesli jest sie tu dlugo, to nie po nicku a po skladni zdan mozna sie domyslic kto pisze. No przyznaj, czyz nie poznalbys mego tekstu nawet pod innym imieniem?

Nie mialem ciebie na mysli, to ktos inny wpadl na to i nie dziw sie ze wpadl, bo zdarzalo sie to juz tobie kilkakrotnie, ze wskakiwales w dyskusji pod roznymi nickam i przyznawales sie potem do  tego. To prawda, co powiedzial Pilsudski „wystarczy ze raz sie sk....isz, itd”. Tobie niestety to sie tu juz udalo.

 

Ja nie inicjuje tu juz od co najmniej siedmiu lat tematow, a ograniczam sie jedynie do komentarzy w tematach zaistnialych. Jesli uwazasz, ze strzelam sobie tym w stope, to na wlasny rachunek i zawsze we wlasna.

 

Jesli uwazasz, ze pisze politycznie, to zwroc uwage na fakt, ze nawet wiara Polakow stala sie juz polityczna, tego nie unikniemy, chyba, ze zaczniemy udawac, ze jest inaczej.
Istnieja sily w kraju, ktore tego bardzo chca, czy to sie nam podoba, czy nie. Te sily podpuszczaja takich  Jackow Plackow i ciesza sie, kiedy slychac krzyki, pohukiwania w kosciolach „Bog honor ojczyzna” a reprezentuja soba te osoby haslo „Hucpa wodka i religia”

 

Jesli naprawde jestes w drodze, wyszedles z Albergue i dobrze tobie z tym, to naprawde sie ciesze.

Buen Camino

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-01-27 10:51:14


Na Camino bez kapelusza, pieniędzy i wody to dowód niezmiernej głupoty. To potwierdzenie tezy, że kosmos i głupota ludzka są nieskończone. Dlatego myślę, że opowieść ta jest całkowicie zmyślona. Zmyślona czy nie ciekawe jest pytanie „jaki jest twój bóg”. Chociaż myślę, że należałoby zapytać najpierw czym jest bóg. Bez tego jakiekolwiek pytania o istotę boga są bezprzedmiotowe. Jeżeli boga nie ma, to nie może być „jakiś”. Pozdrawiam.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-27 11:40:48


@G

"Czy model rzeczywistości z jednym materialnym wymiarem egzystencji i przyczynowością oddolną od podstawowego poziomu materii potrafi wyjaśnić wszystkie zjawiska? "

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-01-27 19:35:14


@Jacek Placek

"Czy model rzeczywistości z jednym materialnym wymiarem egzystencji i przyczynowością oddolną od podstawowego poziomu materii potrafi wyjaśnić wszystkie zjawiska? ".

Jacku Placku, jeszcze nie wszystkie, ale stara się. Dużo wyjaśnił ale jeszcze dużo do wyjaśnienia pozostało. W myśl zasady im dalej w las tym więcej drzew, wyjaśnienie jednego problemu rodzi koniecznośc wyjaśniania następnego. To jak perpetuum mobile. A w żadnym nie ma czynnika nadprzyrodzonego - boskiego. Materializm do bólu. Takie życie. G

ps Skąd przpisałeś to pytanie, bo że sam tego nie wymyśliłeś to oczywiste?

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-01-27 22:46:35


@G

Nie zrozumiałeś pytania.

To jest pytanie retoryczne dla każdego kto zna choćby podstawy fizyki kwantowej:

1. Światem rządzi prawdopodobieństwo.

2.  Wszystko co istnieje na świecie jest ze sobą wzajemnie powiązane.

3. Świat jest niemożliwy bez rozumnego obserwatora.

Twoja wiara w nieistnienie Boga na podstawie wiary w proste pojęcie "materii" pochodzące zapewne z kursu fizyki na poziomie szkoły średniej sprzed kilkudziesięciu lat jest bardzo archaiczna :)

NOWY! Autor: czytelnik | Dodano: 2020-01-29 18:24:31


Albert Einstein powiedział, że „nauka nie robi nic innego, jak tylko rozszyfrowuje zamysł Boga, jaki On miał, stwarzając świat”. Przekonywał, że Tajemnica kryje się wszędzie, w cząstkach elementarnych, galaktykach i ludzkim mózgu.

 

NOWY! Autor: autor/ | Dodano: 2020-01-31 11:37:48


Dwa cytaty Einsteina na temat religii i wiary

"Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Kościoła katolickiego, Księga Rodzaju nie jest już dosłownym opisem prac Stwórcy, lecz tylko "obrazowym opowiadaniem ułożonym według wyobrażeń o świecie, jakie miał natchniony autor".

Zasadniczym źródłem aktualnego konfliktu między sferą religii a sferą nauki jest doktryna osobowego Boga.

Najrozsądniejszą więc definicją Boga jest: "Bóg to jedyne prawo - prawo natury".

Przy wpajaniu ludziom tego, co moralnie słuszne, kaznodzieje powinni zdobyć się na odwagę i odrzucić doktrynę osobowego Boga, to znaczy nie powoływać się dłużej na owo źródło strachu i nadziei, dzięki któremu w przeszłości kapłani skupiali w swych rękach tak ogromną władzę.

Albert Einstein, z sympozjum "Science and Religion" (1941r.)

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-02-03 17:02:28


A co powiedział abp Jędraszewski w 2019 r.?

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-02-03 22:47:31


W 2020 powiedział:

"Abp Jędraszewski zwrócił uwagę na współczesne zagrożenia. – Dzisiaj także mamy czas zderzenia z neomarkistowskimi ideologiami, które pragną nam narzucić materialistyczną i ateistyczną wizję świata i człowieka. Podobnie jak w PRL znajdujemy się pod ogromną presją antykultury, która uderza w człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże. Nie wolno nam zapominać o sile prawdy, którą przed laty głosił wkrótce błogosławiony, kard. Stefan Wyszyński – mówił metropolita krakowski."

NOWY! Autor: M | Dodano: 2020-02-10 21:22:08


„Europejczyk może nie wierzyć w prawdę wiary chrześcijańskiej, ale wszystko, co mówi, tworzy lub robi, wynika z jego chrześcijańskiego doświadczenia kulturowego, i nabiera znaczenia jedynie w odniesieniu do tego dziedzictwa. Tylko kultura chrześcijańska była w stanie wyprodukować Voltaire lub Nietzsche. Alonso del Campo cytuje także innych autorów, takich jak José Orlandis ( Europa i jego chrześcijańskie korzenie , którzy uważają, że „zaprzeczanie chrześcijańskim korzeniom Europy byłoby równie kapryśne jak fragment rozumu i prawdy historycznej” 

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-02-11 12:31:53


@ M

Wlasnie tego typu cytaty sa powodem tej dyskusji i wpisujac go tu dajesz dowod, ze naprawde nie rozumiesz sensu dyskusji. Ten cytat brzmi logicznie, nie jest jednak wyrocznia, bo nie polega na prawdzie.

 

„Europejczyk może nie wierzyć w prawdę wiary chrześcijańskiej, ale wszystko, co mówi, tworzy lub robi, wynika z jego chrześcijańskiego doświadczenia kulturowego, i nabiera znaczenia jedynie w odniesieniu do tego dziedzictwa.”


To stwierdzenie  jest juz  sporym naduzyciem i brzmi podobnie jak belkot jakiegos katolickiego posla, ktorego madrosci  gdzies ostatnio czytalem, ze Polska nie bylaby tak podzielona gdyby wszyscy Polacy byli wierzacymi !!!!!

 

Oczywistym jest, ze europejczyk jest podswiadomie sterowany przez religie bo przez dwa tysiace lat odlozylo sie to w podswiadomosci narodow. To jest prawda bezsporna, tylko przypisywanie sobie przez kk tylko tych pozytywnych cech, ktore z tego wynikaja jest nadinterpretacja, z ktorej kk tak bezczelnie zawsze korzystal.

 

Tego dotycza ta dyskusja.

 

Wiara jest jednym z bardzo  prymitywnych odruchow i wynika ze strachu. To to wykorzystuje kosciol od swego zarania, by zawlaszczyc myslenie, slownictwo, rytualy i w koncu zachowania. Te metody doprowadzili Biskupi  na przestrzeni wiekow do perfekcji.

 

Rodzisz sie i juz jestes pod wplywem rytulaow szamanskich praktych, potem nauka religii gdzie wmawia sie mlodemu strach przed smiercia i potempieniem. Wmawia sie dziecku grzech, ktorego ono nie ma, nie rozumie. Kiedy dorosnie musi sie spowiadac z tego, ze czuje, ze pragnie i ze jest przez to niedoskonalym. Potem jego najintensywniejszy okres zycia, czyli zakochanie, partnerstwo bez kosciola jest rowniez grzechem.
Jestes jako wierzacy w matrixie, ktorego nie chciales, ale nie potrafisz odrzucic i musisz juz akceptowac. Tak do smierci, gdzie jeszcze jestes straszony, ze mozesz nie zostac pochowanym.

To tak, jakby dziecku podawac alkohol i miec pretensje, ze kiedy dorosnie ze jest uzaleznione.

 

Cale zycie europejskie jest przez wieki zindoktrynowane. Czy zdajecie sobie sprawe z faktu, ze do  polowy 20 wieku obowiazywalo prawo zabraniajace budowy budynkow wyzszych niz wieza kosciola? To jest symbolika wielkosci. To dziala na podswiadomosc, pokazuje, kto tu ma cos do powiedzenia. Nawet w nocy, kiedy spisz slyszysz co godzine glos boga z dzwonnicy koscielnej, bys przypadkiem nie zapomnial.

 

Jesli autor cytatu podaje tu nazwiska myslicieli, czy ludzi historycznie wielkich, twierdzac ze wyrosli dzieki religii na wielkich, to ja rowniez podam kilka innych nazwisk, o ktorych tenze autor zapomnial. To Kopernik, Giordano Bruno, Leonardo da Vinci, Huss, Marcin Luter i wielu innych. Ich tez przeciez wyprodukowala kultura chrzescijanska, czy moze ja sie myle?

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-02-12 17:02:32


@Staszek

Z wielkim współczuciem czytam to co piszesz.

Strasznie się męczysz usiłując dopasować swój prosty sposób myslenia (wykształcony zapewne na peerelowskiej propagandzie) do złożoności współczesnego świata.

" Kopernik, Giordano Bruno, Leonardo da Vinci, Huss, Marcin Luter " - to są dla ciebie niezrozumiałe hasła z komunistycznych czytanek.

Spróbuj może najpierw przestudiowac jakiś kurs podstaw z historii na poziomie współczesnej wiedzy i wtedy ... będzie ci znacznie łatwier zrozumieć różne przeszłe i teraźniejsze zdarzenia?

Świat nie opiera się na prostej etyce bajkowej.

Jest znacznie bardziej złożony.

NOWY! Autor: G | Dodano: 2020-02-16 17:35:59


Jacek Placek pewnie tego nie zauważył, ale jego język przypomina mi bardzo wykłady politruków na WUMLU (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu Leninizmu) w czasach Rzeczpospolitej Ludowej i oficerów politycznych Ludowego Wojska Polskiego. Oni też, gdy brakowało im argumentów w odpowiedzi na podchwytliwe pytania co bardziej inteligentnych, nielicznych słuchaczy odpowiadali w ten sposób; że trzeba to zrozumieć, że to nie jest tak jak się wydaje, że oni kłamią. Tę samą metodę stosują księża w nauce religii; że wiara to łaska, że tego rozumem nie można objąć, że trzeba wierzyć, a potem będzie nagroda – oczywiście po śmierci.

A do rzeczy, to co jest takiego, co można przypisać tylko chrześcijaństwu albo tylko katolicyzmowi, coś pozytywnego, czego wcześniej ludzkość nie znała, nie doświadczyła, nie wymyśliła. Coś na co chrześcijaństwo ma całkowity patent, monopol, takie „wszelkie prawa zastrzeżone”. Wydaje mi się, że niczego takiego nie ma. Może się jednak mylę. Jacku Placku do dzieła, przykłady, chociaż jeden. Proszę. Bardzo proszę. G

NOWY! Autor: s | Dodano: 2020-02-16 18:11:44


@ G

Zgadzam sie z Twa ocena

 „Żeby dyskutowac, nie musimy się ze sobą zgadzać, wystarczy mieć szacunek dla siebie nawzajem.”

Tej zasady nasz Jacek Placek pojac nie potrafi, to juz przerasta mozliwosci jego przepitego organu sluzacego mysleniu.

 

Nie mam zwyczaju odpowiadac na prowokacyjne komentarze takim indywiduom takim jak on. Tym razem zrobie wyjatek i odpowiem mniej dyplomatycznie:

 

Czlowiek, ktory umarl, nie czuje nic. Nic go nie drazni, nic nie obchodzi. On nie widzi w niczym problemu. Problem jednak z tego powodu maja jego bliscy i otoczenie.
To tak samo jak z czlowiekiem, ktory jest poprostu glupim. On tez problemu nie widzi.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-02-16 18:12:39


To Ja Staszek, mam problem z Tastatura, Przepraszam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-02-16 19:23:23


Witajcie,

wychowując się w kraju katolickim(nawet za czasów komuny) jesteśmy też produktem oddziaływania Kościoła na nasze życie.Byliśmy chyba przez niego mniej indoktrynowani,bo jednak oficjalnie dorastaliśmy w państwie świeckim,o czym dzisiaj już tego o Polsce powiedzieć się nie da.No i dostąpiliśmy przywileju wolnego myślenia i krytycznego podejścia  wobec dogmatów.

Dzisiaj Kościół wcisnął się w każdy zakamarek życia społecznego i niełatwo jest uciec od jego "miłości".A o jego szkodliwym wpływie na rozwój osobowościowy dzieci (zaburzenia osobowości) mogą powiedzieć coś psychoanalitycy.

Od najmłodszych lat są one poddawane oddziaływaniu doktryn i obrazów,które kształtują w młodych umysłach fałszywy obraz życia i roli kobiety.Karmione obrazami Boga płci męskiej,widząc co niedziela przy ołtarzu faceta i ministrantów, a w orszakach procesyjnych poprzedzających ważnego dostojnika kościelnego samych mężczyzn mimowolnie stają się cichymi(do czasu) bohaterami w dyskryminowaniu kobiet.Kobiety stoją w ostatnim szeregu i są mniej wartościowe  dla  kk ,  pozostaje im  rola usługujących,bo od plebana do papieża hierarchię kościelną obsadzają faceci,(najczęściej mocno ………..-to od zachowywania umiaru w jedzeniu i piciu).Jaka nauka  szacunku i równego traktowania  kobiet wynika z takiego kościelnego przekazu?

Pozdrawiam
Jago

 

NOWY! Autor: Kris | Dodano: 2020-02-20 10:05:05


10 Kto bowiem chce miłować życie
i oglądać dni szczęśliwe,
niech wstrzyma język od złego
i wargi - aby nie mówić podstępnie.

NOWY! Autor: Kris | Dodano: 2020-02-20 10:05:58



NOWY TESTAMENT
1 List św. Piotra
 
3
1 Tak samo żony niech będą poddane swoim mężom, aby nawet wtedy, gdy niektórzy z nich nie słuchają nauki1, przez samo postępowanie żon zostali [dla wiary] pozyskani bez nauki, 2 gdy będą się przypatrywali waszemu, pełnemu bojaźni, świętemu postępowaniu. 3 Ich ozdobą niech będzie nie to, co zewnętrzne: uczesanie włosów i złote pierścienie ani strojenie się w suknie2, 4 ale wnętrze serca człowieka o nienaruszalnym spokoju i łagodności ducha, który jest tak cenny wobec Boga. 5 Tak samo bowiem i dawniej święte niewiasty, które miały nadzieję w Bogu, same siebie ozdabiały, a były poddane swoim mężom. 6 Tak Sara była posłuszna Abrahamowi, nazywając go panem3. Stałyście się jej dziećmi, gdyż dobrze czynicie i nie obawiacie się3 żadnego zastraszenia.
7 Podobnie mężowie we wspólnym pożyciu liczcie się rozumnie ze słabszym ciałem kobiecym! Darzcie żony czcią jako te, które są razem z wami dziedzicami łaski, [to jest] życia, aby nie stawiać przeszkód waszym modlitwom.
8 Na koniec zaś bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni! 9 Nie oddawajcie złem za zło ani złorzeczeniem za złorzeczenie! Przeciwnie zaś, błogosławcie! Do tego bowiem jesteście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo.
 

NOWY! Autor: Kris | Dodano: 2020-02-20 10:10:25


4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-02-20 10:56:09


@Jago

"No i dostąpiliśmy przywileju wolnego myślenia .."

Szanowny Jago,

bardzo mi przykro, ale z pewnościa nie dostapiłeś tego "przywileju wolnego myślenia", a dowodem na to są powtarzane przez ciebie bezkrytycznie lewicowe brednie o uciemięrzeniu kobiet.

 

NOWY! Autor: R | Dodano: 2020-02-20 20:49:56


" co można przypisać tylko chrześcijaństwu albo tylko katolicyzmowi, coś pozytywnego, czego wcześniej ludzkość nie znała, nie doświadczyła, nie wymyśliła."

 

Listy św.Pawła do Koryntian i Tesaloniczan świadczą,że  pierwsze wspólnoty chrześcijańskie w Grecji powstawały bardzo wcześnie.Uznanie przez Konstantyna Wielkiego w 330 r. chrześcijaństwo  za oficjalną religię cesarstwa  i przeniesienie jego do stolicy greckiego Bizancjum zwanego odtąd Konstantynopolem miało decydujące znaczenie dla dalszych dziejów Grecji jak i tego co dziś zwiemy sztuką  bizantyjską.

 

Chrześcijaństwo upowszechniło w sztuce symbolizm i spowodowało ,że obawy przed grzechem bałwochwalstwa stosunkowo rzadko tworzyło rzeźby zrywając jednocześnie z powszechną w antyku nagością postaci.Wiele dzieł sztuki  przepojonej mistycyzmem zarówno sakralnych jak i świeckich  powstawało w Konstantynopolu skąd trafiało na Bałkany .

Czy to pozytywne, czy nie ?

Dla mnie tak.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-02-20 21:50:05


@R

Naprawdę szkoda czasu na dyskusję z lewakami. To niczemu nie służy.

Tu jest dość długi, ale chyba i wyczerpujący wykład uzasadniający bezsensowność jakiejkolwiek dyskusji ze Staszkami i innymi tego typu "lewicowymi intelektualistami" :

https://youtu.be/9Zd2vXLz-WI