Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Koronawirus -obawy i nadzieje.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-05 21:29:43


Ogólna sytuacja w Europie i na świecie,aktualne liczby

https://www.worldometers.info/coronavirus/#countries

NOWY! Autor: Adam | Dodano: 2020-03-06 15:48:37


Dobre wieści. Będzie łatwiej o miejsce w alberdze :)

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-06 16:45:13


Nie cieszyłbym się na twoim miejscu,bo nie wiesz czy sam nie dołączysz do tych ponad 3tysięcy,którzy zrobili już miejsce innym.

NOWY! Autor: JJ | Dodano: 2020-03-06 22:18:53


Może być niewesoło ....

Albergi mogą być zamknięte.

Pierwsza już jest zamknięta: Albergaria-a-Velha (Camino Portugués)

Żródło : Gronze.com   -  fb

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2020-03-08 09:03:09


Witam,

Osobiście sądzę, że niewykluczone że przy takim rozwoju wypadków jaki mamy do czynienia (na dzień 8 marca w Hiszpanii 500 zarażonych i 10 zgonów, ale te liczby podwajają się co parę dni) Camino w tym roku może zostać całkowicie sparaliżowane. Bo nie ma chyba lepszego miejsca na rozprzestrzenianie się wirusa niż schroniska: nierzadko dziesiątki nieznanych nam osób z wielu różnych krajów, śpiących razem na małej przestrzeni, przy czym zazwyczaj średnia wieku jest wysoka, a właśnie najwięcej zgonów jest wśród osób starszych. Zupełnie się nie zdziwię jeśli w Hiszpanii wszystkie schroniska zostaną zamknięte jeszcze przed rozpoczęciem się głównego sezonu, który tradycyjnie rozpoczyna się od Wielkiego Tygodnia, czyli 5-12 kwietnia w tym roku. W tym momencie we Włoszech w wielu hotelach już odwołano  nawet 90% rezerwacji a branża turystyczna upada. Przypominam też, że Włosi na Camino są jedną z dominujących nacji, więc jest to dodatkowy element który może bardzo szybko przenieść wirusa właśnie na ten szlak.

Dlatego osobiście nie planowałbym Camino na ten rok, a przynajmniej do czasu wynalezienia szczepionki, którą będziemy mogli się zabezpieczyć. A niewykluczone że po prostu z przyczyn niezależnych od nas pielgrzymka może być niewykonalna (nieczynne albergi).

Mimo wszystko, życzę Buen Camino.
Artur

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-03-08 12:26:05


@Jago, Artur,

Wszystko, co do tej pory napisano na ten temat tu na forum jest faktem i moze sie okazac, ze Camino na ten rok trzeba bedzie sobie faktycznie odpuscic. Poczekajmy.

 

Jednak jedno rzuca sie w oczy. Fakt, ze bardziej od virusa rozprzestrzenia sie panika. W tym przypadku coraz wiecej faktow wskazuje, ze sami sobie jestesmy winni. Ludzkosc wie o virusie gdzies od grudnia i zachowuje sie nierozsadnie. Odpowiedzialnosc spada na tych, ktorzy sa w takich sytuacjach odpowiedzialni za informacje i organizacje. Mam na mysli sytuacje z Wloch, gdzie bylo mozliwe odwiedzanie zarazonych w szpitalach przez jeszcze zdrowe rodziny. Zabraklo wyobrazni.

 

Do oficjalnego pierwszego przypadku w Polsce bylo przeciez przekonanie tych odpowiedzialnych za to, ze Polski to nie dotyczy, bo przeciez rozancem okadzono wczesniej granice.

 

Raptem okazalo sie, ze to tak nie funkcjonuje i robi sie panike i polityke z zagrozenia, bo na tym rowniez mozna zarobic.

 

Statystyki na zachodzie, robione wczesniej i przy innej okazji, pokazuja, ze okolo 40% populacji nie myje rak po opuszczeniu toalety!!!!. Mysle, ze w Polsce nie jest lepiej. Przeciez to powinien byc odruch bezwarunkowy nabyty juz w dziecinstwie. Niestety tak nie jest. To, ze tak jest wiemy wszyscy.

 

Ja szukam zawsze w sytuacjach trudnych pozytywow i znajduje je.

Tym pozytywem bedzie wzrost swiadomosci, ze nie jestesmy bezpieczni nigdy i nigdzie. Wzrost  swiadomosci, ze nalezy sie zabezpieczyc przed zarazeniem. My uwazamy na to, by nikt nas nie okradl bardziej, niz na to, by sie nie zarazic. Ta sytuacja obecna nam to moze uswiadomic.

 

Co do Camino, to przeciez gdyby pielgrzymi przestrzegali zasad higieny nie pisalibysmy tu o pluskwach , o swierzbie, o grzybicy itd. Poprostu wiecej mydla a mniej kadzidla, jak napisal poeta.

A wiec higiena i wzglad na to, ze nie zyjemy sami w raju.
Mimo to

Buen Camino, bo ono nie zginie.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-03-09 09:08:20


@ Staszek

Twoja prymitywna wścieklizna antyreligijna nie ustaje nawet w obliczu epidemii.

Pozdrawiam załączając rózne wyrazy nie nadające się do zacytowania.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-03-09 12:25:22


@ Jacek Placek,

Nie mam problemu ze zrozumieniem twoich intencji, kiedy probujesz przy kazdym moim wpisie mnie dyskredytowac. Nie jestem nawet, jak sadzisz pewnie zirytowany tym, co usilnie robisz. Szkoda mi tylko, ze irytujesz tym innych. To bardzo dziecinne. Rozumie, bo wiem kim jestes i wiem, ze tak juz masz.

Napisalem to juz tu kiedys i powtorze. Jestes chorym czlowiekiem, ktorzy przepil juz swoje zdolnosci i pozostala tylko gorycz. Jestes msciwym czowiekiem, tak, jak mowia o tobie znajomi. Poniewaz zdyskredytowalem ciebie na forum jako kogos, kto zyje z zasilku jako emigrant i glosno krytykuje emigrantow, musiales zmienic nicka. Dzis jestes Jacek Placek i dalej „kopiesz w smietnik” jak udalo sie juz tobie tu napisac.

 

Zyczyles mi juz emigranta na wycieraczce i nie zdziwilbym sie, gdybys mi zyczyl teraz infekcji. Tego sie spodziewalem.

 

Co do mego wpisu, to nie widze tu wscieklego ataku, a tylko uswiadomienie metod i faktow oglupiania narodu w sytuacji krytycznej wiara i zabobonami. Wstyd sie tlumaczyc znajomym, kiedy pytaja czy to fakt, ze do szpitali w Polsce zamiast lekow dostarcza sie watpliwe relikwie. Czy to prawda, ze nie ma wystarczajaco personelu, bo jest slabo oplacany, a ksieza maja etaty w szpitalach i zarabiaja dwa razy wiecej niz pielegnarka. Prawdopodobnie byl taki program w telewizji niemieckiej, ale ja go osobiscie nie widzialem.

Sytuacja jest powazna i nie jest i nie bylo moim zamiarem wykorzystywac ja do klotni, ale fakty sa faktami.

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2020-03-09 12:55:37


Od wczoraj gdy pisałem post który jest tuż powyżej, liczba zarażonych w Hiszpanii wzrosła prawie 2 krotnie (z 500 do 911) a zmarłych 2,5 - krotnie (z 10 do 25). To daje pojęcie o dynamice rozwoju epidemii. Niestety Hiszpania idzie w ślady Włoch, gdzie na dzień dzisiejszy w północnej części kraju nie wolno się przemieszczać bez wyraźnej potrzeby, a Msze św. odbywają się bez udziału wiernych. Jak stwierdził przedstawiciel hiszpańskiej Federacji Camino (link do artykułu po hiszpańsku), cytuję: jeśli stwierdzimy jeden przypadek koronawirusa w albergue, następnego dnia "zamykamy Camino". Nie wiem dokładnie co miał na myśli, ale chyba chodzi o zamknięcie schronisk które są zrzeszone w Federacji, bo przecież Szlaku jako takiego nie da się zamknąć, no chyba że zakazem przemieszczania się takim jak we Włoszech, ale to musiało by być na drodze dekretu pochodzącego od rządu albo samorządu.

Na forach zagranicznych pojawiła się też informacja, że w przypadku gwałtownego rozwoju epidemii w Hiszpanii, schroniska dla pielgrzymów zostaną wykorzystane jako ośrodki do izolowania zakażonych koronawirusem. Niestety nie znalazłem oficjalnego źródła tej informacji.

Na dzień dzisiejszy w Hiszpanii kościoły funkcjonują normalnie, natomiast wierni są proszeni o niepodawanie sobie rąk w czasie przekazywania sobie znaku pokoju, i nieobejmowania figury św. Jakuba w Katedrze w Santiago.



 

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2020-03-09 13:01:25


Panie Staszku i Panie Jacku Placku, ogromna prośba, te wasze ideologiczne spory przenieście sobie do jakiegoś innego wątku, tutaj w tym wątku umieszczajmy WYŁĄCZNIE informacje dotyczące koronawirusa i jego wpływu na Camino, ponieważ są to naprawde istotne sprawy, a wirus zabija - jak sądzę - w podobnym stopniu wierzących, pogan i ateistów. Naprawdę bardzo proszę o nie mieszanie polityki i ideologii do tego wątku. Z góry serdecznie dziękuję. Artur.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-03-09 14:09:17


@Artur

Arturze, w pełni się z Tobą zgadzam, mógłbys jednak wskazać gdzie ja napisałem cokolwiek co można by zakwalifikowac jako jakies spory polityczne i ideologiczne?

@ Staszek napisał:

" Do oficjalnego pierwszego przypadku w Polsce bylo przeciez przekonanie tych odpowiedzialnych za to, ze Polski to nie dotyczy, bo przeciez rozancem okadzono wczesniej granice. Raptem okazalo sie, ze to tak nie funkcjonuje i robi sie panike i polityke z zagrozenia, bo na tym rowniez mozna zarobic."

A ja tylko zwróciłem mu uwagę na niestosowność jego kłamstw w tym miejscu!

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-03-09 15:17:32


@Staszek

cytat z Twojego : "fakt, ze do szpitali w Polsce zamiast lekow dostarcza sie watpliwe relikwie. Czy to prawda, ze nie ma wystarczajaco personelu, bo jest slabo oplacany, a ksieza maja etaty w szpitalach i zarabiaja dwa razy wiecej niz pielegnarka. Prawdopodobnie byl taki program w telewizji niemieckiej, ale ja go osobiscie nie widzialem."

Powyższy cytat swiadczy o tym skąd czerpiesz swoją wiedzę na temat Polski , tego co się tutaj dzieje, jak wyglada tutaj życie. Po takim wpisie trudno uznać Cię jako partnera do jakiejkolwiek dyskusji.

NOWY! Autor: .... | Dodano: 2020-03-09 17:09:02


do Darek

W którym miejscu napisał nieprawdę? Czyż w szpitalachnie ma na etacie księży ( 3,5 tys - 4.5 tys pensji), czy  nie było głośno o szpitalu gdzie na oddział onkologiczny zamiast odpowiednich leków trafiły relikwie św. Faustyny? Żyjemy w acofanym kraju. Ale jak widać po wpisach niktórych kasa wydana na TVPis nie idzie na darmo. Szkoda tylko że nawet na tym forum ma to miejsce.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-09 17:49:23


Nie chciałbym źle prorokować,ale wsłuchując się w ton wypowiedzi wirusologów( a nie duchownych z kropidłem) należy spodziewać się sytuacji z którą ludzkość w ostatnich czasach nie była konfrontowana.Dojdzie do wydarzeń,które postawią gospodarki wielu krajów na głowie ,co spowoduje wiele chaosu i zaostrzeń politycznych.

Buen Camino do normalności

Jago

 

NOWY! Autor: autorka | Dodano: 2020-03-09 17:58:11


Czy to nie dziwne ze po Jacku Placku zawsze zaraz odpowiada Darek. Jutro odezwie się zdziwiony Libero, ze znów o nim piszą.

 

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-03-09 19:06:37


@......

Byłem w ostatnich 6latach w szpitalach na 3 zabiegach i nigdzie nie spotkałem się z tym aby mnie leczono relikwiami. Nie spotkałem się też z księdzem. Nie wiem kto daje wiarę takim bzdurom.

BTW: A ja słyszałem w radio Erewan, że w bawarskich oddziałach onkologicznych wkładają chorych na trzy zdrowaśki do pieca..... ma to tyle wspólnego z rzeczywistoscią co dyrdymały Staszka zasłyszane w niemieckich mediach. 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-03-09 20:33:13


@ Drodzy dyskutanci, zajmijmy się rzetelną informacją na temat zagrożeń jaką niesie rozwijająca się epidemia koronawirusa w Hiszpanii, dla wszystkich, którzy aktualnie są w Drodze i dla tych co planują w najbliższym, a być może i dalszym czasie podjąć wędrówkę do Santiago na terenie Hiszpanii. Mam nadzieję, że skupimy się na rzetelnym informowaniu o krokach podejmowanych przez władze centralne i lokalne Hiszpanii w zakresie zamykania schronisk dla pielgrzymów, a wszelkie inne dyskusję proponuję zakończyć na tym etapie.

Pozdrawiam serdecznie! Buen camino!

Maciej

NOWY! Autor: Marek | Dodano: 2020-03-09 20:33:41


Niemiecka telewizja karmi was strachem przed Polską.

A jak wiadomo od Niemna nic dobrego nie przyszło.

NOWY! Autor: Leszek | Dodano: 2020-03-09 21:01:50


Zamieszczam pożyteczną informację otrzymaną od prof. Ewy Dolińskiej: Wujek i siostrzeniec jednego z moich kolegów z klasy pracują w szpitalu w mieście Shenzhen. Wujek przeniósł się na badanie wirusa zapalenia płuc Wuhan. Zadzwonił do mnie i powiedział, żebym powiedział wszystkim moim przyjaciołom: jeśli masz katar i plwocinę z przeziębieniem, to nie może to być nowy typ zapalenia płuc koronawirusa, ponieważ zapalenie płuc koronawirusa COVID-19 jest suchym kaszlem bez kataru. Jest to najłatwiejszy pierwszy sposób ustalenia, czy musisz się martwić. Ponadto tym razem wirus z Wuhan nie jest odporny na ciepło i zostanie zabity w temperaturze 26–27 stopni Celsjusza. Dlatego pij więcej gorącej wody, aby zapobiec tej chorobie. Spaceruj więcej pod słońcem. Picie gorącej wody jest koniecznością. Chociaż nie jest to lekarstwo, będzie korzystne dla twojego ciała. Nie tylko to! Picie gorącej wody jest skuteczne w walce ze wszystkimi wirusami. Staraj się w ogóle nie pić lodu, pamiętaj - jest to teraz niezwykle ważne. Więcej wskazówek na temat zwalczania koronawirusa: 1. Ma dość duży rozmiar (średnica komórki wynosi około 400-500 nm), więc każda zwykła maska (nie tylko funkcja N95) powinna być w stanie odfiltrować tego wirusa. Jednak gdy ktoś zarażony kichnie przed tobą, wirus wypluje plwocinę na około 3 metry (około 10 stóp), zanim spadnie na ziemię i nie będzie już latał. 2. Gdy wirus spadnie na powierzchnię metalu, będzie tam żył przez co najmniej 12 godzin. Dlatego pamiętaj, że jeśli wejdziesz w kontakt z jakąkolwiek metalową powierzchnią, konieczne jest dokładne umycie rąk mydłem. 3. Wirus może pozostawać aktywny na tkance odzieżowej przez 6-12 godzin. Konwencjonalny detergent do prania powinien zabić wirusa. W przypadku zimowych ubrań, które nie wymagają codziennego prania, możesz umieścić je na słońcu (lub na gorącym akumulatorze do ogrzewania lub w piekarniku), aby zabić wirusa. Informacje na temat objawów zapalenia płuc wywołanego przez koronawirusa COVID-19: 1. Najpierw wirus ten zainfekuje gardło, a następnie gardło będzie odczuwać suchość w bólu gardła, które potrwa 3-4 dni 2. Następnie wirus połączy się z płynem nosowym, kapie do tchawicy i dostaje się do płuc, powodując zapalenie płuc. Ten proces potrwa od 5 do 6 dni. 3. W przypadku zapalenia płuc występuje wysoka gorączka i duszność. Jednocześnie przekrwienie błony śluzowej nosa nie jest jak normalne przekrwienie błony śluzowej nosa - osoba poczuje, że tonie w wodzie. Ważne jest, aby NATYCHMIAST udać się do lekarza, jeśli dana osoba ma to uczucie. O zapobieganiu: 1. Najczęstszym sposobem zarażenia jest dotykanie ludzi, dlatego należy starać się nie dotykać ludzi i często myć rąk. Wirus może żyć na rękach przeciętnie przez 5-10 - do 30 minut, ale w tych 5-10-30 minutach wiele może się zdarzyć (osoba może nieświadomie pocierać oczy lub łzę w nosie). 2. Oprócz częstego mycia rąk, wysoce wskazane i korzystne jest płukać gardło za pomocą Betadyny, aby wyeliminować lub zminimalizować zarazki, które znajdują się jeszcze w gardle (zanim zaczną kapać do płuc), a także wypłukać nos w nozdrzach. Bądź bardzo ostrożny i pij jak najwięcej wody. Wyślij to do jak największej liczby osób - to twoje osobiste zbawienie od tego wirusa, który nie pojawił się w wyniku jego naturalnej mutacji.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-03-10 16:58:17


CORONAVIRUS EN DIRECTO | Últimos datos, aportados a las 13:00 horas por el Gobierno: 

Andalucía 71, Aragón 38, Asturias 22, Baleares 13, Canarias 25, Cantabria 12, Castilla-La Mancha 39, Castilla y León 56,  Catalunya 124, C.Valenciana 50,  Extremadura 8, Galicia 22,  Madrid 782, Murcia 9, Navarra 12, País Vasco 195, La Rioja 144.

TOTAL: 1622. 

Liczba zachorowań w Hiszpanii na godzinę 13.00. Zawieszone loty do/z Włoch do 25 marca.

W lutym br wydano 3000 composteli w Santiago, to o 1000 więcej niż w ubr. LOT i inne linie lotnicze pozwalają na bezpłatną zmianę terminu wylotu i powrotu, warto przemyśleć czy nie zmienić terminu camino.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-10 19:12:32


Aktualności  https://www.lavanguardia.com/

Pozdr. Jago

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-03-12 09:48:46


Hiszpania. Wykres wykładniczy.  Działania Hiszpańskiego rządu

nie rokują najlepiej. Zapowiada się sytuacja taka jak we Włoszech.

https://www.worldometers.info/coronavirus/country/spain/
 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-03-12 09:49:26


https://www.worldometers.info/coronavirus/country/spain/

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2020-03-12 16:49:15


Lista zamykanych codziennie alberg też rośnie w tempie wykładniczym.
Zwłaszcza w Portugalii zamknięto już większość alberg. W Hiszpanii sytuacja się zmienia dosłownie z godziny na godzinę. W mojej opinii - podkreślam, mojej opinii - jesteśmy o krok od sytuacji włoskiej, gdzie jest zakaz przemieszczania się bez powodu. Na pierwszy ogień pójdzie Madryt - o czym się mówi już oficjalnie - a potem reszta kraju.

Aha i jeszcze jedna ciekawostka - czytałem w relacjach osób które w tej chwili są na Camino, że stopniowo narasta wrogość lokalnej ludności - na zasadzie, "czy wam się w głowie przewraca, wracajcie do domów" a w przypadku Koreańczyków taka wrogość nawet nie jest maskowana.

Moja rada by nie wybierać się w najbliższym czasie na Camino przestaje być nawet potrzebna - za parę dni rząd hiszpański pewnie podejmie decyzję za nas. Zakaz poruszania się i zamknięte albergi.

Przez ostatnie 5 dni (patrz mój post z 8 marca) liczba zarażonych wzrosła 6 krotnie, liczba zgonów ponad 8 krotnie.

https://www.worldometers.info/coronavirus/#countries



 

NOWY! Autor: Dorota | Dodano: 2020-03-12 20:43:52


Według mnie nikt rozsądny nie myśli teraz o Camino i troche denerwuja mnie wpisy o błedach hiszpanów. To tak jakby po wysłuchaniu naszych wiadomości mowic, a u was biją murzynów. Zajmijmy sie lepiej sobą i tym co u nas, bo ciekawie to nie wygląda. Hiszpania, Niemcy, dają sobie rade bo mają porządek i dobre szpitale, my mamy propagande jak za Gierka.Wszyscy wszedzie robią błedy, tylko u nas nie, jeszcze wczoraj wszyscy namawiali na msze św. bo zycie wieczne jest ważniejsze.
Buen Camino

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2020-03-13 00:31:23


@Doroto
Skoro to jest forum o Camino, którego główna część jednak znajduje się w Hiszpanii a nie forum epidemiologiczne więc chyba normalne jest że relacjonujemy to co się dzieje na Camino w Hiszpanii a nie w szpitalach w Polsce. A tak poza tym to patrząc choćby na Wikipedię to Hiszpania chyba jednak "sobie nie radzi", wystarczy spojrzeć na rozwój wypadków na wykresie:

https://en.wikipedia.org/wiki/2020_coronavirus_pandemic_in_Spain

 



 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-03-13 13:23:41


Być może to banał,

ale dla wielu, a zwłasza prawie wszystkich umierających życie wieczne jest najwazniejsze.

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-13 14:31:49


Nie tylko Hiszpania "sobie nie radzi", ja też chyba sobie nie radzę słysząc takie słowa pocieszenia

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2020-03-13 15:18:47


No i oczywiście polityka. Czy Polacy nie potrafią naprawdę skupić się na czymkolwiek nie wrzucając do tego polityki? Uwierzcie mi, ten wirus nie ma ani poglądów politycznych, ani religijnych, ani ideologii. Skupcie się na teraz na tym co dla Was w życiu jest naprawdę ważne a zwłaszcza na seniorach w Waszych rodzinach. Doceńcie chwile, które możecie z nimi spędzić. A jeśli sami jesteście w tej grupie wiekowej, to może dobry czas żeby odpuścić emocjom i wykorzystać czas który nam został na glębszą refleksję nad naszym życiem. Bo może nie zostało nam go tak wiele jak sądzimy.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-03-13 16:58:25


Za Camino Mozarabe podaję listę zamkniętych schronisk:

Od 15 marca:

CERRAR TEMPORALMENTE DESDE EL DOMINGO 15 de marzo (INCLUSIVE) LOS ALBERGUES MUNICIPALES DE PEREGRINOS DEL CAMINO MOZÁRABE EN : RIOJA, SANTA CRUZ DE Marchena, Alboloduy, OCAÑA, ABLA, HUÉNEJA Y TOCÓN DE QUÉNTAR.

EL ALBERGUE DE LA PEZA POR DIRECTRICES MUNICIPALES PERMANECERÁ CERRADO DESDE EL 12 DE MARZO.

Od 17 marca:

LOS ALOJAMIENTOS MUNICIPALES DE SANTA FE DE MONDUJAR PERMANECERÁN CERRADOS A PARTIR DEL 17 DE MARZO

Od 13 marca godz 13.00 zamknięta będzie katedra w Santiago de Compostela.

Zamykane są też schroniska na innych trasach camino.

Alicante jako pierwsze miasto w Hiszpanii odwołało tradycyjne procesje z okazji Wielkiego Tygodnia. To swiadczy, że sytuacja jest poważna, zwłaszcza, że ostatnie dni to ponad 500 nowych przypadków zachorowania.

Pozdrawiam serdecznie. Buen camino!

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-14 15:13:25


Schroniska publiczne w Galicji też są zamknięte.

https://www.caminosantiago.org/cpperegrino/comun/inicio.asp

Myślę,że nikomu z rodaków nie przydarzyło się wybrać się w taki pechowy czas na szlaki Jakubowe do Hiszpanii.Przynajmniej nikt o tym tu nie pisze.

Jeszcze jako tako "funkcjonuje" Camino Portugues ale tylko w części portugalskiej. Im bliżej Hiszpanii tym więcej pielgrzymujących  zawraca do Porto i wracają do domu.

Szczęśliwych dróg i powrotów

Jago

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-03-14 22:22:06


Hiszpania zamyka granice dla cudzoziemców na okres 10 dni!

Buen camino!

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-03-15 10:52:05


Peregrino, váyase a casa: el coronavirus corta el Camino de Santiago!  "Pielgrzymie wracaj do domu: koronawirus przerywa Camino de Santiago!

- https://www.eldiario.es/galicia/politica/Peregrino-vayase-coronavirus-Camino-Santiago_0_1005799788.html

To już nie ma żartów, smutne to ale niestety to nie sen ale jawa. Jeszcze 4 dni temu hiszpańkie biuro turystyczne, z którym mam kontakt bo mam rezerwcję apartamentu na maj i czerwiec, było pełne optymizmu, że do maja wszystko będzie dobrze ale zaproponowało zmianę terminu rezerwacji na następny rok. Ja mam nadzieję, że we wrześniu uda mi się wyruszyć w kolejną Drogę, bilet lotniczy mam już od dwóch miesięcy. Jestem pełen nadziei!

Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Buen camino!

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-15 14:06:27


@Maciej

Jak powiadają w pewnym języku: "Plan przełożony ale nie skreślony",wszystko zależy od tego jak długo będzie trwał proces "odmładzania społeczeństwa" i czy nie będzie powtórki jesienią.

Bądźmy dobrej myśli w planowaniu przyszłości i zawsze dobrej Drogi.

Jago

 

 

NOWY! Autor: krzysztof kielek | Dodano: 2020-03-15 18:56:24


jest już oficjalne podane że wszystkie szlaki Hiszpańskie są zamknięte do odwolania tak podało biuro pielgrzyma z Santiago a to na wyraźne polecenie rządu Hiszpańskiego 

 

NOWY! Autor: Andrzej/senior/ | Dodano: 2020-03-15 20:22:10


Jak nie wiadomo o co chodzi w tym "procesie odmładzania społeczeństwa" to chodzi o kasę. A kto tutaj się wyróżni? Izrael, który zmusi rządy państw do zakupu szczepionki, którą w szybkim tempie obiecują firmy izraelskie.  Seniorom polecam codziennie aktywne spędzanie czasu za miastem z kijkami i na rowerze. 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-16 00:27:25


Dzisiaj późnym popołudniem pewien pielgrzym pisał na forum z Saint Jean de Port (tekst tłumaczony):

"Byłem w Saint Jean Pied de Port niezliczoną ilość razy, ale taki jak dziś, ciepły i słoneczny wczesno- wiosenny dzień, widziałem  tylko w styczniu. Prawie nikogo na ulicy, bardzo cicho ....
A jeszcze dziś rano, kiedy miałem mało czasu, aby spojrzeć na piękne morze w Hendaye, wydawało mi się, że słyszę szept z nieskończoności : „Nie lękaj  się, nie lękaj się” ....
 Wydaje się, że jest wiele powodów do obaw.Pozostańmy jednak pielgrzymami!
Oddajmy  się teraźniejszości, krok po kroku. ... i zawsze mając cel przed sobą, nawet bez żółtych strzałek.A ten cel?

Więcej człowieczeństwa, więcej prawdy, więcej miłości.
Jakkolwiek chcesz to powiedzieć.
Wtedy taka sytuacja, podobnie jak  Caminowe niedogodności, kiedy robi się naprawdę ciężko,  może być błogosławieństwem . W każdym razie wierzę w to i do tej pory tego doświadczyłem.
To od nas zależy, jak sobie z tym poradzimy.

Suseya "

Zrobił na mnie wrażenie ten tekst.Autor nie ma stałego miejsca zamieszkania,w podróży przez życie towarzyszy mu jakiś mały samochód lub przemieszcza się pieszo.

Jago
 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-03-16 09:12:34


@ Jago,

Dzieki Jago, nareszcie cos pozytywnego, takich postaw potrzeba. Porownywanie, kto lepszy , madrzejszy w tej sytuacji nic nie daje.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-03-16 10:44:26


Super!!!

Pozdrawiam serdecznie. Buen camino!

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2020-03-22 10:27:53


Czołem.

Prawdę mówiąc ten rok jest dla mnie i tak rokiem pauzy od camino (niech te dzieciary szybciej dorastają!!!) ale w głowie już mi się załączayła caminowa korba na rok przyszły.I klops. Czytam wasze wpisy i niezależnie od odczuć jakie niekiedy budzą, cieszę się że jesteście żeby nakarmić głodne caminowe duchy waszą obecnością. Od dwóch tygodni piszą do mnie poznani na szlaku Hiszpanie - niestety wygląda to słabo - wczoraj rano mieli około 24000 zarażonych potwierdzonych, o 15 00 dostałem info o 1000 nowych. Ale - ponieważ sporo z nas myśli o przeczekaniu tego roku - polecam artykuł opracowany npdst. danych z Traveldata -https://turystyka.rp.pl/biura-podrozy/24921-betlej-unikac-na-wakacjach-wlochow-i-hiszpanow

Proszę przeczytać go uważnie i spokojnie, gdzieś w środku mniej więcej są informacje istotne dla nas. Nie ukrywam, że sam planowałem na przyszły rok La Platę, ale w tej sytuacji wcale nie powiedziane, że przyszłoroczne camino okaże się możliwe. Do tej pory w Hiszpanii wciąż mamy tendencję wzrostową wygaszenie tak dużego ogniska potrwa , chyba, że wprowadzą szczepionkę. Trzymajmy kciuki i planujmy dalej...

pozdrawiam

hlin

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-03-22 12:40:17


@ Maciek,

W tym artykule interesujace sa tylko fakty podajace historie rozwoju pademii. Reszta jest poboznym zyczeniem. Wiele mozna dzis przeczytac na temat powrotu do normalnosci i ja mam takie pytanie, co rozumiemy przez normalnosc?

 

Jestem bardzo pozytywnym osobnikiem i wiem, ze z tego wyjdziemy, nie chce siac paniki. Jedno jedank jest mi juz dzis swiadome, ze ten swiat, z tymi przyzwyczajeniami i tym nastawieniem jest juz przeszloscia. Normalnosci, ktora znamy nie oczekujmy. My zostalismy juz zmuszeni na tworzenie nowej normalnosci, czy tego chcemy, czy nie.

 

By nikt nie zarzucil mi uprawiana polityki zrezygnuje z podawania statystyk, kto ,kiedy i ile, bo to sprawa sprawniej propagandy, ktora kwitnie bez mojego udzialu.

 

Sytuacja jest dramatyczna i mnie zastanawia, dlaczego tak rozwinieta cywilizacja jak nasza jest tak narazona na zranienie.

Jest kilka generalnych cech negatywnych, ktore zaczelismy akceptowac, jak ”normalne”. Ktore juz w spolecznosciach wierzacych nie sa nawet grzechem. Chciwosc i egoizm doprowadzil do wybuchu epidemii. Podam tylko jeden przyklad Ischgil w Austrii gdzie wiedzano wczesniej i nikt nie zrobil nic z obawy przed „stratami”. To co mamy teraz w Europie jest z tym w wiekszosci zwiazane. To jeden z bardziej znanych ognisk wirusa w Europie. Prawdopodobnie w Rosji zgodnie z prawdziwymi wiadomosciami rosyjskiej propagandy jest niewiele przypadkow, a jednak w tej miejscowosi bylo wielu ruskich turystow. A wiec to tylko bariera informacyjna i sprawa czasu.

 

Zdaje sobie sprawe, ze zachodnie spoleczenstwa zyja bez zagrozen juz 70 lat, czyli niewielu pamieta wojne. To powoduje arogancje i przekonanie o niezniszczalnosci. Uswiadomijmy sobie fakt, ze wsrod nas polskich Caminowiczow znakomita wiekszosc to ludzie mlodzi, okolo czterdziestki, ktorzy nawet stanu wojennego nie pamietaja, bo nie moga. Nie przezyli zagrozenia, izolacji i strachu przed jutrem.

 

To powoduje te postawy ignoranctwa i fauszywego bohaterstwa. Teraz liczy sie odpowiedzialnosc kazdego, za wszystkich. Tak jak wtedy. No i widzimy, ze to niezupelnie dziala. Nie jestesmy gotowi do poswiecenia czesci swej wolnosci dla dobra ogolu. Nie pomagaja apele, by nie wychodzic, nie spotykac sie, bo zarazamy nieswiadomie. Co przykre, to statystyki udowadniajace, ze wlasnie mlodzi, zarazaja najbardziej, choc sami nie wykazuja symptomow. To, co wielu mlodych uwaza za bohaterstwo, jest zwykla glupota i tchorzostwem. Zostancie w domu!

To, ze Camino w tym roku mozna sobie odpuscic nie jest prognoza, a raczej raczej rozsadnym rozwiazaniem.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2020-03-23 11:54:23


@Staszek

Oczywiście, w wielu punktach masz Staszku rację, choć każda, dosłownie każda rzecz, sprawa i wydarzenie dają się opisać w sposób matematyczny - tylko czasem dopiero po fakcie ;) Wiesz ja od jakiegoś czasu - może częściowo za sprawą zen nie rozgraniczam tego co się dzieje na normalne i "mniej normalne" - jak widzisz świat taki jaki istnieje bez przeszkód przyjmuje wszystko - od wojen i epidemii po dzieła operowe. Sęk w tym , że ludzie w większości żyją w świecie wirtualnym, który tworą w swoich głowach. To że akceptujemy wiele dziwnych zachowań, spraw i rzeczy wynika właśnie z tej wirtualności świata, bo trudno znaleźć ich odpowiedniki w naturze. No cóż tak już mają ludzie..I to chyba jest odpowiedź na twoje pytanie - dlaczego jest tak narażona? Bo jest bardzo daleka od rzeczywistości, od tego co prawdziwe, a od czego od wieków staramy się uciec w to co nazywamy cywilizacją. Realnie nasz postęp ma jedno zadanie - odsunąc lęk przed śmiercią, wydłużać życie i poprawiać jego komfort.Jestesmy jedynym gatunkiem,który postępuje w ten sposób. I ponosimy tego oczywiste konsekwencje. Nie bez powodu po okresach epidemii historycznie ludzie wracają do naturalizmu i koncepcji przemijania. Czas najwyższy i prawdę mówiąc jeśli miałoby to sprawić że trochę oprzytomniejemy to ten czas epidemii choć tragiczny i dramatyczny - może dac pozytywny na jakis czas skutek...pozdrawiam cię serdecznie i pozostałych caminowiczów

maciek

NOWY! Autor: Pedro | Dodano: 2020-03-23 21:47:41


witam

Swietnie napisane Staszku i Macku

Pozostanmy  w domach

Beun Camino

NOWY! Autor: AK | Dodano: 2020-03-25 16:53:32


THANK FOR CORONAVIRUS.


"Dziękujemy,że nami potrząsnąłeś  i pokazałeś  nam,że jesteśmy zależni od czegoś znacznie większego,niż nam się wydaje.


Dziękujemy,że możemy docenić luksus w jakim żyliśmy,ogrom towarów,ale także zdrowie,wolność i uświadomienie nam,że braliśmy to wszystko za pewnik.


Dziękujemy,że nas zatrzymałeś byśmy mogli dostrzec jak zagubieni byliśmy nie mając czasu na najbardziej podstawowe czynności.

Dziękujemy za możliwość odstawienia na bok wszystkich problemów.które wydawały się tak ważne i pokazałeś nam co jest naprawdę ważne...


Ziemia dawała nam znaki,że wszystko nie działa....od dawna...ale nie słuchaliśmy.


Dzięki za LĘK.


To jest globalna zaraza od wielu lat,ale nie wielu chciało się z nią zmierzyć....teraz musimy się z nią zmierzyć....i nauczyć go traktować z miłością i zacząć dzielić się z naszymi bliskimi.


Dziękujemy za to przewartościowanie naszych żyć.


Dziękujemy, bo nareszcie rozumiemy co to znaczy,że WSZYSCY JESTEŚMY POŁĄCZENI


Dziękujemy ,że podważyłeś WSZYSTKO w naszych życiach i dałeś nam szansę na zbudowanie świata na nowo...


Ten wirus jest częścią nas,jest miedzy nami,w nas.
Połączył nas wszystkich,czy to fizycznie,czy energetycznie.


Wdzięczność wspiera nasz układ odpornościowy,ale także pozwala nam widzieć rzeczywistość z różnych perspektyw.


I to od nas zależy którą perspektywę wybierzemy,ale najlepiej mieć je wszystkie na uwadze.
Bądźmy wdzięczni,bądźmy czujni.Nic już nie będzie wyglądać jak dawniej"


Świat się zmienia TERAZ przed nadejściem Ery Wodnika.
 

NOWY! Autor: do AK | Dodano: 2020-03-25 17:09:15


Niechaj kogo wiek zamroczy, chyląc  ku ziemi poradlone czoło, takie widzi świata koło jakie tępemi zakreśla oczy. (z pamięci więc pewnie z błędami). Nie pozdrawiam.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-03-25 17:31:33


@AK

Ciesze sie stary druhu, ze widzisz to w tych samych kategoriach co ja. Przyjmijmy z godnoscia nowe.

NOWY! Autor: AK | Dodano: 2020-03-25 17:44:48


Dziękuję .Staszku .Wszystkiego dobrego dla Ciebie i wszystkim na forum.

 

 

Andrzej

NOWY! Autor: xxx | Dodano: 2020-03-28 10:36:19


@ AK

Czy mi się zdaje, czy to jest modlitwa do koronowirusa? Mamy nowego boga: Koronowirusa?

A tak na poważnie, suweren jest nienauczalny, nieczego go to nie nauczy, a mycia rąk już na pewno. Woli chorobę i śmierć niż mycie rąk. 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-03-28 14:21:38


Witajcie,buszuję trochę po sieci ,podglądam co piszą na forach caminowych inni i czym się zajmują.

Wszyscy mają nadzieję na szczęśliwe przetrwanie tego okropnego czasu i realizownie swoich planów pielgrzymkowych na jesieni.Póki co dzielą się swoimi przeżyciami z Camino,m. in. Mario Andric .

"W zeszłym roku po około 2000 mil dotarłem do Santiago de Compostela. Zacząłem bez żadnych oczekiwań. Po drodze poznałem tak wielu wspaniałych ludzi, którzy stali się kimś więcej niż tylko przyjaciółmi. Bardziej jak rodzina. Wracając do domu, zacząłem robić coś, czego nie byłem w stanie zrobić przez ostatnie 8 lat. Zacząłem pisać nowe  piosenki. To jest jedna z nich."

https://www.youtube.com/watch?v=YwqRaf6VrWo&feature=youtu.be

Pozdrawiam

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-04-01 14:31:48


Na ten smutny czas https://www.arte.tv/pl/videos/087962-001-A/droga-sw-jakuba-camino-de-santiago-1-5/

5 odcinków z polskimi napisami.

Buen Camino

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-04-04 22:36:54


Jak to zwykle bywa przypadek sprawił,że  spośród  strumienia wiadomości związanych z wirusem Corona (chumorów z napojem o tej nazwie,urlopów na Monte Corona na Lanzarote itp.)przekazywanych między znajomymi jedna prawie odebrała mi mowę.

"W Kościele katolickim patronka ,która chroni przed epidemiami to święta Korona"

Resztę legendy poczytajcie sami https://ekai.pl/sw-korona-meczennica-ze-wschodu-patronka-w-obliczu-epidemii/

Wytrwajmy w zdrowiu

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-04-04 22:38:35


Istny humor ,skąd to -c.?

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-05 10:26:08


@Jago,

Nawiazujac do tego co poslales:

„Życie nie ma żadnego innego sensu niż ten, który mu nadasz”.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wywiad-z-tomaszem-stawiszynskim-nasz-swiat-skonczyl-sie-w-ciagu-miesiaca/14wc86y

Polecam ciekawy wywiad filozoficzny na temat zmian postaw, jakie nas czekaja po pademii.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-04-05 14:29:23


@Staszek

Czy  chociarz w czasach zarazy mógłbyś zająć się czymś pożytecznym, zamiast propagować swój prymitywny zwierzęcy antyklerykalizm?

 

 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-04-05 14:48:02


Dobre filmy na dużą ilość wolnego czasu:

„By pokonać wroga trzeba zdemoralizować jego dzieci”.

„Rewolucja totalnej wolności” – internetowa premiera długo wyczekiwanego filmu Jarosława Mańki.

https://youtu.be/Pxe_yiUCseU

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-04-05 20:17:54


Galicja jakiej nigdy nie widziałeś

Pozdrawiam

Jago

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-04-06 13:20:33


Polecam filmy na czas Wielkanocy i przygotowania duchowego do ... nastepnego Camino.

https://youtu.be/Pxe_yiUCseU

NOWY! Autor: autor/ | Dodano: 2020-04-06 21:18:22


Polecam myślacym, koniecznie przeczytać do końca.

 https://tvn24.pl/magazyn-tvn24/nie-bylo-mowy-o-czarach-na-dzieciach-rekolekcje-do-prokuratury,260,4527?fbclid=IwAR2IhN4ZvBl9V2MdiXMJLJq9XMPcyRXeNWN83buxJ0RHaRaDL7IFlXzY_K8

 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-04-10 23:02:59


W poleconym przez Staszka wywiadzie jest takie stwierdzenie :

"....rzeczywistość po epidemii stanie się na dłuższą metę jeszcze bardziej brutalna. Ale na pewno skończył się świat, który znamy. Powrotu do dawnego modelu życia nie będzie"

Co przyniesie nam czas po epidemii?

Życzę wszystkim obfitych duchowo Świąt Wielkanocnych i ciekawych planów na przyszłość bez Korony. Skorzystajmy z nowej szansy

Jago

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-04-12 13:26:46


Miasto duchów

NOWY! Autor: Karola | Dodano: 2020-04-12 18:52:43


Natura po prostu znalazła sposób by nam usta zamknąć i przypomnieć żeby z silami natury nie pogrywać.

I prawidłowo, bo żeśmy wszystko sobie przywłaszczyli i wszystko zagarnęliśmy. Teraz może warto docenić, co się ma, zdrowie, rodzinę i chleb. Reszta jakby mniej ważna się stała... wszystkim zdrowia życzę .

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-12 19:46:05


Jago dzieki za film, bardzo przytlaczajace te obrazy z miejsc, ktore nigdy chyba nie widzaialy takiej pustki.

Mam nieodparte wrazenie, ze obecna sytuacja jest dla nas proba. Ktos lub cos postawilo nas w sytuacji, gdzie musimy zdac probe. Jestesmy w bardzo delikatny sposob sprawdzani, upominani w nadzieji, ze zrozumiemy. W nadzieji, ze zdamy te probe. Chodzi o to, czy po pademi bedziemy w stanie zmienic to, co do niej doprowadzilo, czyli nasza zadze panowania nad przyroda, nad nasza matka ziemia, az do absurdu.

 

Zaraz na poczatku musze zaznaczyc, ze mam na mysli sile ponadreligijna. To nie moze byc ten Bog, rozumiany po katolicku, bo jesli to mialby byc ten Bog to upomnialby swych wyznawcow, czyli tylko czesc populacji, a nie caly swiat. To chyba jest logiczne.
Nie, ta sila upomina tym razem caly swiat nie zwracajac uwagi na kolor skory, na wzrost, funkcje partyjne, czy wyznanie religijne. Wszyscy jestesmy wobec wirusa rowni, nie wszyscy tylko go jeszcze dowiadczylismy.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Darek | Dodano: 2020-04-13 01:14:41


@Stanisławie - jak to możliwe, że ta siła wyższa nie jest na tyle doskonała, aby upominać i karać jedynie KK i jego wyznawców jako największe zło nie tylko na świecie, ale i we wszechświecie!? Z Twoich licznych wpisów na tym forum KK jawi się jako kwintesencja tegoż zła.

I Ty jako znawca wszechnauk nie jesteś w stanie tego wyjaśnić? Nie mieści mi się to w głowie. Wyznawcy Twoich teorii nie będą wiedzieć co mają mysleć, będą zagubieni i mieli mętlik w głowie. Wymyśl proszę coś do rana i przedstaw to najlepiej jako spisek Watykanu i PIS-u do spółki z Trumpem  i Orbanem... 

NOWY! Autor: . | Dodano: 2020-04-13 09:14:22


Bo ta śiła Darku nie rozróznia głupich od mniej głupich

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-04-14 12:29:46


Biblijny potop usmiercił poza pasażerami arki WSZYSTKICH I WSZYSTKO. Nie tylko dobrych i grzesznych, ale również "niewinne zwierzęta", a nawet i rośliny.

Skąd więc ten chorobliwy pomysł, że "Kara Boska" powinna działac wybiórczo?

@Staszku, jesli Pan Bóg postanowi pokarać Kościół Katolicki, to nawet tak zajadły jego wróg jak ty, też zostanie unicestwiony, ot tak, przy okazji :)

Nota bene optymizmem powinien napawać fakt, że pan Bóg nie sprowadził drugiego potopu, poniewaz przekonał się o całkowitej nieskuteczności pierwszego.

Dlatego nie powinnismy obawiać się pandemii, która jest takim delikatnym pogrożeniem palcem i dobrotliwym napomnieniem.

NOWY! Autor: Robert | Dodano: 2020-04-14 13:46:40


Dla  Pokrzepienia  Caminowiczów od  dzisiaj  w  Hiszpanii  rusza  przemysł  ciężki , budowlany  oraz  usługi  księgowe  , jeśli   tendencja  nowych  zachorowań  będzie  spadkowa  będą  dalsze  poluzowania  , jest  więc  nadzieja ,że  wkrótce  mogą  zostać  ponownie  otwarte  szlaki  Camino . Na  8  maja  planowany  jest  powró†  do  regularnych  połączeń  lotniczych  do  Hiszpanii.Buen Camino

 

 

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-14 14:28:21


Nigdzie nie napisalem, ze Bog chce pokarac wybiorczo wierzacych! Wlasnie napisalem cos wrecz odwrotnego. Byc moze brakowalo w mym wpisie jednego zdania, ktore sprzeciwialoby sie takim twierdzeniom dosyc ostatnio popularnym w necie. Jest wielu nawiedzonych, ktorzy twierdza ze to kara za aborcjie i cos tam jeszcze!!!. Zbyt mocno trafiony w aparat myslowy Adamek tak twierdzi.

 

Kazdy z nas ma prawo interpretowac sobie zdarzenia jak pozwala mu na to rozwoj umyslowy i ja tez. Nie znaczy to jednak, ze tylko wierzacy w jedynie prawdziwego Boga maja monopol na prawde.

Tym razem caly swiat zostal postawiony na bacznosc i to jest interesujace.

 

Potop biblijny jest faktem bezspornym. Faktem jest, ze bylo to zdarzenie przewidywalne i tak naprawde nie wiemy nic wiecej poza tym, ze byl. To, ze wiara katolicka uznala to za kare boska nie jest wcale takie dziwne, bo to niewytlumaczalne zawsze tak religijnie  interpretowano. Dlatego opanowali do perfekcji metody trzymania za mordy wiernych strachem do dzis.

Potop to jedna z ostatnich katastrof globalnych, ktore znajdujemy w przekazach nie tylko biblijnych. To jednak nie jedyna katastrofa na naszej planecie, jaka cywilizacje unicestwiala. Bywaly inne i tak naprawde nie wiemy ilokrotnie odradzaly sie te cywilizacje na nowo.

 

Wedlug Platona jestesmy piata cywilizacja ludzka. Wedlug przekazow indian Hopi rowniez, no i Indianie z Theotichuacan rowniez twierdza podobnie. Moze blednie uznajemy te przekazy za legendy?
Co ciekawe, Platon twierdzil, ze w ciagu cyklu astronomicznego trwajacego 25.800 lat, nazywanego Platonskim dwukrotnie dochodzi do upadku cywilizacji. Srednio co 12, 13 tys lat. Ostatnia bardzo wysoko rozwinieta cywilizacja pozostawila po sobie wiele znakow, ktorych my rzekomo cywilizowani do tej pory nie rozumiemy. Chocby budowle Piramid egipskich. Nie wiemy kto, kiedy, jakimi srodkami i po co je zbudowal. Ktos, kto to stworzyl musial miec wiedze astronomiczna wieksza niz my przed jescze 100 latami. Znal dokladnie obwod ziemi na rowniku. Faraonowie egipscy nie znali nawet kola, a wiec raczej nie poradziliby sobie z tym?

Oficjalna nauka twierdzi co innego, ale co ma zrobic? Przyzanac sie do pomylki? Przepisac podreczniki.

 

Co do katastrof, to nie kara boska, a prawa natury, ktorych nie chcemy zrozumiec.

 

Jako przyklad podam wybuchy na powierzchni slonca, ktore dzieja sie w kazdej chwili. To, ze sa wiemy, to ze moga byc dla nas niebezpieczne tez wiemy. To ze mamy szczescie do tej pory jest ogolowi nieznane. Gdyby wybuch materii slonecznej byl wystarczajaco silny i skierowany w nas, to w kilka sekund niszczy nam wszystko, co jest sterowane elektrycznie. Nim zdolamy odbudowac transformatory na calej planecie minie wedlug badan okolo 9 miesiecy.  To raz juz sie stalo w 1800 ktoryms roku. Tylko wtedy mielismy pare telegrafow, ktore spalilo. Nie bylismy od elektrycznosci tak uzaleznienie jak dzis.

 

Teraz prosze sobie odpowiedziec na pytanie, jak dlugo bedzie trwalo od momentu kiedy braknie nam pradu, bysmy wrocili z kijami do jaskin. Ja mysle, ze jakies 3-5 miesiecy. I wcale nie potrzeba nam pademi. I tak wroci tam niewielu z nas po tym, jak juz zadnej znanej nam broni miec nie bedziemy.

Piszac poprzedni wpis to wlasnie mialem na mysli. To, ze Bog stworzyl swiat 6000 lat temu i ciagle nas probuje karac potopami  mozna sobie darowac.
Pytanie jakie ja sobie zadaje polega na tym, czy zalezymy od pewnych cyklow, na ktore wplywu nie mamy i one cylkicznie, tak jak twierdzi Platon sie powtarzaja unicestwiajac cywilizacje?
Czy jestesmy jako ludzkosc zbyt glupi, by z przeszlosci wyciagac wnioski i nie popelniac tych samych bledow i cyklicznie giniemy, by po tysiacach lat sie odradzac na nowo.

 

Ja sklaniam sie do tego drugiego.

Bo

Jesli wierzymy od 2000 lat w spreparowane przekazy biblijne jako prawdy objawione i reszte faktow naginamy do tych przekazow, to nic dziwnego ze popelniamy ten sam blad.

Milych przemyslen

 

 

NOWY! Autor: Anna | Dodano: 2020-04-14 14:30:54


@Robert

Możesz podac źródło tych optymistycznych informacji o otwarciu wkrótce szlaków camino dla pielgrzymów zagranicznych?

Bo fakty docierajace z Hiszpanii nie są optymistyczne:

https://www.gronze.com/articulos/camino-santiago-prospectiva-2020-30-19892?fbclid=IwAR2A5iCgSx8a6bgwdqBEEnuHELpw_6uEPWwoRv9-97DGlDgZ7smQdN_ELRA

NOWY! Autor: Miss | Dodano: 2020-04-14 14:41:27


TVP podalo właśnie, że Antonow po rozładowaniu poleci za darmo do Hiszpani z chetnymi na Camino

NOWY! Autor: Mr. | Dodano: 2020-04-14 15:26:59


Godzinę temu TVN podało,że Antonow nie zabierze pielgrzymów do Hiszpanii za darmo, ale będzie donativo z teledyskami na pokładzie.
Carmelo Zappulla - Suona Chitarra
 

NOWY! Autor: .... | Dodano: 2020-04-14 18:10:27


Z przykrością stwierdzam, że z wyjatkiem wpisów Staszka i Jago pozostałe wpisy są na poziomie trolli jak na kazdym innym forum. A wydawałoby się że wchodzą tu ludzie dla których camino coś znaczy....

NOWY! Autor: Robert | Dodano: 2020-04-14 21:03:06


@ Anna     Pisałem  o  poluzowaniu  niektórych  obostrzeń  ,  tym  samym  mając  nadzieję ,że  szlaki  zostana  również  otwarte. Jeśli  chodzi  o  żródło  to  jest  to  informacja  od  osób  mieszkających  w  Hiszpanii  , tak  jak  pisałem  ruszył  dzisiaj  min  przemysł  cieżki  . Według  informacji  jakie  podają  media  hiszpańskie  planowane  jest w  maju  przywrócenie  normalnego  ruchu  lotniczego co  wcale  nie  znaczy,że  tak  się  stanie  ale  miejmy  nadzieję że  tak  będzie

Ja  moje czwarte  Camino  miałem  właśnie  rozpoczynać  dzisiaj 

 

 

 

NOWY! Autor: Mirek | Dodano: 2020-04-16 16:16:57


Byłem na camino del norte i via la plata czy naprawdę zostaje Mi tylko France ? zastanawiałem się nad portugalskim ale ziomek z którym szedłem via la plata odradził Mi . Czy któryś z piechurów może coś doradzić ? 

NOWY! Autor: xxx | Dodano: 2020-04-16 18:46:59


@ Staszek

Potop nie był katastrofą globalną tylko lokalną. Ot wylało się trochę wody z jakiegoś jeziora i zalało równinę wokół. A że był to wylew gwałtowny i tragiczny w skutkach to i pozostał na długo w ludzkiej pamięci. Na dnie Morza Czarnego znaleziono ślady ludzkich osad i lasów, co świadczy o znacznym podniesieniu się poziomu wody w dawnych czasach. Również badanie osadów dennych w cieśninach Bosfor i Dardanele świadczy, że woda z Morza Czarnego przelewała się do Śródziemnego i z powrotem i to dość gwałtownie. Podobnie Kanał La Manche został wypłukany wodą z lodowców w miękkich skałach wapiennych. To też mógł być lokalny potop. Wszystko to świadczy o tym, że woda potrafi niszczyć. Ponieważ fundamentem każdej religii jest strach, to takie zjawiska doskonale nadawały się do podtrzymania wiary.

Wymieranie gatunków jest zjawiskiem starym jak świat. Nie ma żadnej podstawy by twierdzić, że gatunek ludzki jest od tego zwolniony. Zarazy pustoszyły Europę w czasach historycznych wiele razy doprowadzając do zmniejszenia liczby ludności o połowę albo więcej (statystyk wtedy nie prowadzono) Pozostawali tylko ci którym się udało nie zarazić, albo zarazili sie ale byli tą przypadkową mutacją odporną na chorobę. Tak samo będzie i teraz.Przypadek rządzi światem.

Na Camino pierwsi powinni iść biczownicy, boso i tylko w opaskach na biodrach albo i bez.

Buen Camino

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-16 22:26:25


@xxx,

Podejrzewam, ze czlowiek myslacy nosi jakies imie, fajnie byloby, gdybys sie nim przedstawil.

 

Na jakiej podstawie twierdzisz, ze Potop byl zjawiskiem lokalnym? Podejrzewam, ze mowimy o dwuch roznych zdarzeniach. Takich lokalnych Potopow bylo w historii Ziemi wiele.
Te troche wody jak piszesz, ktore wylalo sie dosyc gwaltownie, to tsunami wywolane wybuchem vulkanu. Okolo 3600 lat temu wybuchl vulkan na wyspie Thera rozrywajac wyspe na czesci. Woda przedarla sie gwaltownie przez Bosfor i Dardanele. Dzisiejsze przepiekne Santorini to pozostalosc po tym, co po wybuchu pozostalo. Te osady na Morzu Czarnym pochodza prawdopodobnie z tego wydarzenia. Poza tym podejrzewa sie, ze tsunami dotarlo do Egiptu i piach pustyni na wieki cale zasypal Piramidy i Sfinksa, tak silna byla ta fala uderzeniowa.

 

Potop nazywany biblijnym jest zjawiskiem o tyle ciekawym, innym, ze znajdujemy przekazy we wszystkich prawie kulturach i istnieja powazni badacze, ktorzy zadali sobie trud, by te przekazy porownac i poszukac faktow wspolnych. Na tej podstawie mozna przyjac, ze bylo to zjawisko globalne, a nie miejscowe.

 

A wiec nie tylko biblia podaje, ze to zjawisko bylo przewidywalne. To znajdujemy w przekazach indyjskich, i przekazach Indian z obu Ameryk. A wiec napewno nie mozna tu mowic o zjawisku lokalnym. Jesli wszystkie przekazy mowia o tym, ze dokladnie przewidziano czas potopu, to jedyna logiczna odpowiedz lezy w zjawisku astronomicznym (Kometa, lub inny duzy obiekt), ktore spowodowalo zawirowanie obrotu ziemi, a tym samym tsunami o ogromnych rozmiarach, gdzie wody oceanow byly szybsze niz naturalny obrot ziemi.

 

Poza tym na Alasce odnaleziono zmarzliny zwierzat zmieszane z pniami i korzeniami drzew, ktore tam nigdy nie wystepowaly. To moze byc ciekawe, gdyby byly srodki finansowe  i ochota, by sprawdzic co, jaka sila i kiedy je tam zaniosla. Niestety, obecna nauka nie widzi takiej potrzeby, bo moglaby sobie niechcacy sama zaprzeczyc.

Naszym problemem jest fakt, ze wiemy cos, bo ciagle cos znajdujemy, ale nie wiemy nic dokladnie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Napisalem w poprzednim wpisie, ze nie wyciagamy wnioskow z przeszlosci i ciazy to na ludzkosci jak klatwa. Gdybysmy raz sprobowali wszystkie legendy ludow starozytnych uznac za przekazy majace podstawe historyczna i porownac je, moze znalezlibysmy prawde o naszej przeszlosci.

Fakty, znajdywane artefakty, znaleziska zaprzeczajace oficjalnej historii, ktorych wytlumaczyc nauka nie potrafi probuje sie ignorowac. Jesli sie je ignoruje, to nie znaczy, ze tym sposobem znikna.

No tak, ale wtedy musielibysmy uznac, ze Biblia, czyli podstawa aktualnej wiary, skupiajacej kapital i moznych tego swiata tez oparta jest tylko na jednej z legend, a nie na prawdzie. To jest nasz problem, ale o tym w nastepnym poscie.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: 13 | Dodano: 2020-04-17 19:25:59


@ Staszek

Słabo u ciebie z rzetelną wiedzą i logiką.

Jeżeli biblijny potop to było tsunami to było to zjawisko lokalne, bo tsunami to ogromna fala, a fala to zdecydowanie jest zjawiskiem lokalnym, spiętrza się i płynie dalej. Wybuch wulkanu jako sprawca tsunami też jest zjawiskiem lokalnym i nieprzewidywalnym. Kometa jest zjawiskiem nieprzewidywalnym (dla ówczesnych ludzi). Tylko księżyc i falowanie oceanów (przypływy) są przewidywalne ale też lokalne, np. na Bałtyku i Morzu Śródziemnym przypływy są niezauważalne. Jeżeli tsunami za sprawą wybuchu wulkanu i spowodowałoby zasypanie piaskiem piramid i sfinksa, to fakt ten zostałby opisany w licznych zachowanych źródłach pisanych. A ty żadnego śladu, nawet cienia śladu. Jeżeli w wielu kulturach jest mowa o potopie to nie dowód, że było to zjawisko globalne. Każda kultura opisuje własny, lokalny potop. Dla ówczesnych ludzi, dla których świat kończył się za horyzontem, a ziemia była płaska jak naleśnik i leżała na grzbietach trzech słoni, które stały na grzbietach trzech żółwi zwykła i przewidywalna wiosenna powódź była darem od boga (w Egipcie) albo też karą za grzechy (np. w plemionach pasterskich na terenie Azji Mniejszej). Religie wykorzystywały i nadal wykorzystują takie zjawiska dla utrzymania ciemnego ludu w posłuszeństwie. Zwykła metoda kija i marchewki.

Jeżeli na Alasce znaleziono zmarzliny zwierząt zmieszane z pniami i korzeniami drzew to dowodzi, że te drzewa i zwierzęta tam występowały. Jeżeli na Spitsbergenie i okolicy wydobywa się węgiel, to dowodzi, że panował tam kiedyś klimat tropikalny. Greenlandia była Zielonym lądem, a Islandia był Lodową krainą. Te nazwy o tym świadczą. Klimat na Ziemi zmieniał się nieustannie i nadal się zmienia.

Biblia to zbiór legend z bliskiego i dalszego wschodu, starożytnego Egiptu i Grecji. Na mojej półce z książkami Biblie stoją obok bajek Andersena, Baśni z tysiąca i jednej nocy, QuoVadis i innych zmyślonych opowieści. Rozum nie wiara. Buen Camino. 13

NOWY! Autor: Marcin | Dodano: 2020-04-17 20:10:00


Pismo Święte to nie książka do biologii, geografii, historii czy chemii, ale księga wiary. I chociaż opisuje różne wydarzenia historyczne to najważniejszym przesłaniem Biblii jest przesłanie religijne, duchowe. Autor natchniony wykorzystuje różne okoliczności życia by przypomnieć o Bogu jako największej Istocie, by przypomnieć o karze za grzech, o konsekwencjach ludzkich czynów itp. i wezwać człowieka do nawrócenia i zaufania Bogu, jak np. Noe.

Zresztą potop to symbol oczyszczenia z grzechów. Jedna z modlitw Triduum Paschalnego mówi o tym. Potop to zapowiedź innego wydarzenia - przejścia Izraelitów przez Morze Czerwone i śmierci Egipcjan. A w dalszej perspektywie Potop to zapowiedź Chrztu Świętego, który odpuszcza grzechy. 

Dlatego nie ma znaczenia w jakim zakresie wystąpił Potop, gdzie on był i kiedy. Najważniejsze jest przesłanie teologiczne

NOWY! Autor: AK | Dodano: 2020-04-18 16:20:00


@ xxx/13/

Historia starożytna ,biblia z legendami.. itp.. przeczytana.Lekcja z astronomii i geografii odrobiona.

Modlitwa do b.koronowirusa wysłuchana a teraz od poniedziałku oficjalnie/a nie ukradkiem jak do tej pory/ można dla poprawienia zdrowia "depnąć"np.dookoła J.Czorsztyńskiego. 

Polecam ,to też Camino jak każda inna Droga. 
Pozdrawiam :)

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-19 00:02:10


Cd.

Dlaczego my uwazajacy sie za rozwinieta cywilizacje nie potrafimy odpowiedziec na podstawowe pytania dotyczace nasze przeszlosci? Dlacze jest tyle w tym sprzecznosci?

Dlaczego powstal obok oficjalnej nauki, nurt nieoficjalny? Dlaczego istnieje archeologia zakazana?

 

Jesli uswiadomimy sobie,ze cala nasza europejska kultura wychowywana jest na biblijnym wyobrazeniu swiata, to mozna zrozumiec powody. Tylko my mamy juz 21 wiek! Wiemy juz zbyt wiele by stwierdzic ze nasza historia przebiegala inaczej i to powoduje dyskomfort psychiczny u myslacych.

 

Nasza nauka nie widzi potrzeby, by cokolwiek badac, chociaz sa powody, bo po pierwsze nikt nie pozwoli na negowanie utartych przekonan. To podwazyloby nasz „porzadek” swiata. Po drugie, ktos zdolny, kto ma dorobek naukowy chce godnie zyc i zarabiac pieniadze, ten zdany jest na tzw granty, a te na takie badania nie istnieja. Tak powstal nieoficjalny nurt naukowy, ktory nie ma szans byc uznany choc ciagle odkrywa i pokazuje zaskakujace fakty..

 

Naukowiec, ktory dzis cos fascynujacego odkryje, zostaje wysmiany i wylaczony z nobliwego grona. Niewielu sie odwazy na wychylenie sie. O tym, co moze byc  badane, decyduje gremium ludzi posiadajacych tytuly i nie dopuszcza do swego grona ludzi zdolnych, ktorzy nie gwarantuja ciaglosci przekonan tych, ktorzy zbudowali sobie kariery i dzis decyduja. To fauszywe EGO tej ziemi i tej cywilizacji.

 

Prosze przesledzic sobie jak przyznaje sie w Polsce habilitacji zdolnym naukowcom. To jest dopiero kasta ktora z niskich egoistycznych pobudek blokuje nauke. Tak jast w calym zachodnim swiecie, aby nie bylo, ze krytykuje Polske.

Kiedy w Cesarstwie rzymskim kosciol doszedl do wladzy znikla wysoko rozwinieta nauka astronomii. Stracilismy 15 wiekow, ktorych brak. To jedynie persowie kontynuowali te fascynujaca wiedze, bo tam papiez nie miel nic do gadania. Co za fenomen? Ostatnio minister szkolnictwa wyzszego w cywilizowanym kraju ( ten, ktory nie potrafi sie cieszyc z tego co robi) zlikwidowal fakultet astronomii na polskich uczelniach. Czyz to nie jest znamienne? Kto mu to podpowiedzial? To juz kiedys bylo, tylko 17 wiekow temu.

 

Zwroccie uwage ilu profesorow mamy, ktorzy oficjalnie sa wierzacymi? Minister zdrowia zawierza zdrowie narodu matce boskiej!!  Chcialby, by traktowac go powaznie.

Ta sa naukowcy, tak siebie sami okreslaja. Czyli przez piec dni w tygodniu zajmuja sie nauka, badaniami w laboratoriach, a w niedziele odaja sie zabobonom i klekaja przed szamanem, bo taka tradycja. Dla mnie ktos taki wiarygodnym byc nie moze, bo zawsze bedzie blokowal rozwoj w imie wlasnych przekonan.

 

 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-19 00:23:28


@13

Jesli podwazasz czyjas logike, czy rzetelna wiedze, to powinienec wzamian cos konkretnego wniesc w dyskusje. Oprocz ogolnikow, nie dowiedzalem sie niczego. Przyznasz, ze dyskusja na zaprzeczenia nic nie wnosi. Wybacz ale przeczytalem trzy razy i nic sensownego w Twym tekscie  nie znalazlem.

 

Nie jestem znawca teorii potopu i przy okazji innych poszukiwan znalazlem cos na ten temat i podalem dalej, bo dla mnie bylo to logiczne. Co nie musi znaczyc, ze jest prawdziwe. Jesli w biblii podano, ze o nadejsciu potpu wiedziano wczesniej, jesli to samo podaja przekazy indyjskie, bodajze w Bhagawadgita to juz sa podstawy by mowic o zjawisku przewidywalnym.
Ja na pewno nie, sadzac po tym co napisales Ty rowniez  fachowcami nie jestesmy w tej dziedzinie i nie warto sie przerzucac na slowa.
 

Co do Piramid egipskich musze zaprzeczyc. Pierwsze udokumenowane przekazy jakie posiadamy pochodza z -680 roku przed Chrystusem. To Herodot jako pierwszy o Egipcie i piramidach pisal. To on nazwal krolow egipskich Faraonami. Wczesniej nie mamy nic, najmniejszej wzmianki, wiec jak mozesz twierdzic, ze cos byloby w przekazach?
Faktem bezspornym i naukowo udowodnionym sa slady soli morskiej na wszystkich piramidach i Sfinksie. To nie woda z Nilu, a z Morza Srodziemnego, ktora przyniosla rowniez piach. Tu podejrzewa sie wlasnie  Vulkan z Santorini. Istnieja podejrzenia, ze wybuch wulkanu doprowadzil do upadku Minoiskiej kultury na Morzu Srodziemnym.

Piramidy odkopano z piachu stosunkowo niedawno, bo Al-Ma’mun perski Kalif w 820 roku ( 1500 lat po Herodocie) opisal Piramidy, ktore znalazl wysoko zasypane piachem. On tez jako pierwszy wszedl do srodka nie niszczac ich.

 

Nasz problem polega na tym, ze blednie przyjmujemy, ze to my jestesmy tymi jedynymi panami tego swiata i przed nami nic nie bylo. Nie potrafimy przyjac opcji, ze my niekoniecznie jestesmy tymi pierwszymi tu na ziemi. Na to, ze przed nami istnialy wysoko rozwiniete cywilizacja mamy wystarczajaco dowodow, ktorch nie sprawdzamy naukowo ze znanego powodu. Oficjalna nauka boi sie dowodow. Te jednak istnieja, w Polsc rowniez. Znajdujemy wiele artefaktow w zwirowniach na duzej glebokosci. Kto to tam zakopal? A moze faktycznie jest to pozostalosc po kulturze, ktora istniala przed zlodowaceniem i posiadala tak rozwinieta technologie? Tego  nikt nie zakopal, tylko zasypal cofajacy sie lodowiec, ktory goscil u nas pomiedzy 13 i 9 tysiacami lat. Okazuje sie ze zamek w Ogrodziencu i zamek wawelski posiadaja na fundamentach slady obrobki kamienia technologia, ktorej my jeszcze nie opanowalismy. To mozna namacac, sprawdzic. To stalo sie przed lodowcem, a zamki odbudowano na starych fundamentach, kiedy lodowiec ustapil. Ten fenomen budowy na starych fundamentach przez nastepne kultury jest znany na calym swiecie.
 

Dla pasjonatow proponuje w tych nudnych czasach kwarantanny ciekawa zabawe odkrywcza.

 

Proponuje historyczna zabawe w Google Eard. Zaczynamy od  geograficznego srodka ziemi w Giseh i poprowadzic linie prosta do Kultury Inkow w Nasca. Pierwsze, co da sie zauwazyc to przeciecie rownika pod idealnym katem 30 stopni. Z Nasca pociagniemy te linie dalej na zachod w kierunku Wysp Wielkanocnych, tam gdzie stoja tajemnicze figury Moai ustawione astronomicznie w kierunku zachodzacego slonca w dzien rownonocy. Wrocmy do Giseh i pociagnijmy te linie na wschod poprzez Petre w Jordanii, dalej przez Ur, miejsce urodzenia Abrahama w Iraku do Persepolis, i dalej do Mochenjo Daro w Afganistanie. Nastepnie poprzez indyjskie stare miasto Khajuracho by dotrzec do Payaj w Maynamar. W koncu docieramy do Angkor Watt w Kambodzy. Angkor Watt laczymy linia z Wyspami wielkanocnymi i krag o dlugoscu rownika sie zamyka. Te miasta to jak perly na sznurze ze stara fascynujaca historia. Jest ich na tej lini wiecej, ja wymienilem najwazniejsze. Wszystkie sa kilkakrotnie budowane na starych fundamentach.

 

Jesli ktos niecierpliwy stwierdzi, ze taka linia mozna polaczyc wiele miast na kuli ziemskiej, to prosze zwrocic uwage na kilka faktow.

 

Przyjmujac te linie jako nasz byly rownik, to geograficznie biegun polnocny przesunal sie o 30 stopni w kierunku Kanady. Laczac Giseh z tym punktem i ten punkt z Nasca otrzymamy trojkat o idealnych wymiarach duzej piramida tylko w duzej skali.
Odleglosci pomiedzy Nasca i Angkor Watt jest taka sama jak odleglosc pomiedza Wyspami Wielkanocnymi a Mochenjo Daro. Te dwa miejsca na ziemi dzieli 20.000 kilometrow i posiadaje takie samo pismo klinowe!! Kilka tys. lat stare!!
Odleglosc od Giseh do Wysp Wielkanocnych jest 10. 000 wielokrotnoscia Zlotej  liczby. Natomiast odleglosc Angkor Watt do Giseh pomnozona przez zlota liczbe odpowiada odleglosci Giseh- Nasca. Jesli teraz pomnozymy odleglosc Giseh Nasca przez zlota liczbe to otrzymamy odleglosc Nazca do Angkor Watt.To mozna sprawdzic.

Przypadek?  Czy projekcja nieba?

 

Te wiedze ktos dawno przed nami posiadal, a my mamy problem, by takim fenomenem zajac sie naukowo. Traktujemy to tak, jakby to nie istnialo, a tych ktorzy to badaja probujemy osmieszc. To mialem na mysli piszac, ze my nie nauczylismy sie wyciagac wnioskow z przeszlosci.

Nasza przyszlosc juz byla!

Pozdrawiam niedzielnie

 

 

NOWY! Autor: 13 | Dodano: 2020-04-19 14:26:24


@Staszek

Wdzę, że jesteś zwolennikiem "spiskowej teorii dziejów". Interesuje mnie to co napisałeś, że "zamek w Ogrodziencu i zamek wawelski posiadaja na fundamentach slady obrobki kamienia technologia, ktorej my jeszcze nie opanowalismy". Możesz coś wiećej na ten temat napisać. Do Ogrodzieńca mam niedaleko. Jeżeli koronowirus mnie nie skosi, to przy najblizszej okazji pojadę to zobaczyć. Na razie znam tylko piły "diamentowe" które najtwardszy kamień tną jak masło, tyle że chałas przy tym jest niemiłosierny. Słyszałem o cięciu stali strumieniem wody, to pewnie i kamień da się tą metodą ciąć. Może starożytni wymyślili przed nami laser? Pozdrawiam. 13

Jeżeli mozna coś przyjąć bez dowodów, to można też odrzucić bez dowodu. Myślący z wierzącym  o sprawach wiary nie dyskutuje. Szkoda czasu. Ja wiem, ty wierzysz. 

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-04-19 21:58:49


@ trzynastka

Oczywiscie podesle Tobie chetnie ten material, tylko troche cierpliwosci, musze sie dostac do drugiego mojego kompa, ktory stoi w klubie. Na to wpadlem przypadkowo szukajac materialu  z terenow polskich  na zupelnie inny temat, mianowicie archeologie astronomiczna.
Najpierw wytlumacz mi jak rozumiesz to pojecie „zwolennik spiskowej teorii dziejow” bo tak naprawde to okreslenie nie bylo chyba jeszcze w obiegu, kiedy ja mieszkalem w Polsce.

 

Ja znam popularne okreslenie niemieckie „Verschwörungstheoretiker” i pod to okreslenie podpadaja wszyscy, ktorzy maja obecnie swoja terorie o powstaniu wirusa, o plaskiej ziemi, o oszustwie WTC w NY, jak rowniez ci, ktorzy na przyklad twierdza wbrew oficjalnym przekazom, ze historia piramid egipskich jest starsza niz te przyjete 4,500 lat. Tego okreslenia uzywaja jednak ludzie, ktorzy na kazdy temat cos tam slyszeli i bardzo glosno od tego zdania zaczynaja kazda dyskusje. Moze okreslisz mi, jak Ty to okreslenie mnie w ten posob w tej dyskusji rozumiesz.

 

Ja tez wole wiedzec, by nie musiec wierzyc

Pozdrawiam

NOWY! Autor: hlin | Dodano: 2020-04-22 21:03:11


@ Mirek

W zażartej dyskusji Twój mail chyba przepadł bez odzewu. Jeśli lubisz samotne i niebanalne trasy gdie nie musisz ścigac się do albergi polecam Ci kombinację Salvdor+Primitivo albo mojąa ostatnią wycieczkę, którą w dużej mierze opracowali najbardziej doswiadczeni forumowicze. Zaczynasz w Santander skręcasz na Lebaniego, przechodzisz Picos del Europa , Schodzisz do Covadongi i pokonujesz C. Covadonga w przeciwnym kierunku czyli lądujesz w Oviedo. Potem jeśli masz czas i chęci-obowiązkowo Primitivo, które po wcześniejszych etapach okazuje się plcem zabaw. Na koniec Finisterra i Muxia. Wrażenia gwarantowane,

pozdrawiam

maciek

NOWY! Autor: Morti | Dodano: 2020-04-26 19:10:16


do @Mirek

Witam. Nie wiem, dlaczego Twój ziomek odradził Ci camino portugalskie. Byłem tam w lipcu 2019 r. Trasa z Lizbony przez Fatimę, Coimbrę, Porto do Santiago - licząca ok.650 km jest bardzo piękna i bez dzikich tłumów. Jak najbardziej polecam.  

NOWY! Autor: Krzysztof | Dodano: 2020-04-27 10:42:23


Do Mirek

Czy są problemy z noclegami pomiędzy Barceloną a Porto?

NOWY! Autor: Krzysztof | Dodano: 2020-04-27 10:43:21


Sorry miało być do Morti.

NOWY! Autor: Krzysztof | Dodano: 2020-04-27 10:56:08


Sorry miało być Lizboną. Dziś poniedziałek a w poniedziałki tak mam.

NOWY! Autor: Morti | Dodano: 2020-04-27 17:51:46


Idąc z Lizbony nie mieliśmy prawie żadnych problemów z noclegami. Jedynie w Alverca miejsca by ły zajęte przez jakąś kolonię dzieciaków. Na dalszej trasie spotykaliśmy klimatyczne albergi i miejsce zawsze się znalazło. Dziwię się, że szlak z Lizbony jest tak mało uczęszczany. Ogólnie Portugalia jest piękna. 

NOWY! Autor: Morti | Dodano: 2020-04-27 17:51:50


Idąc z Lizbony nie mieliśmy prawie żadnych problemów z noclegami. Jedynie w Alverca miejsca by ły zajęte przez jakąś kolonię dzieciaków. Na dalszej trasie spotykaliśmy klimatyczne albergi i miejsce zawsze się znalazło. Dziwię się, że szlak z Lizbony jest tak mało uczęszczany. Ogólnie Portugalia jest piękna. 

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2020-04-27 19:42:47


W tym roku nie widzę mozliwości pójścia na Camino. Nie wyobrażam sobie noclegu - alberga na kilkadziesiat ludzi, niektóre na 100 i więcej, tłum przed drzwiami, tłum w kuchni, kolejka do łazienki, potem nocleg jeden obok drugiego. Ja sobie raczej już nigdy takiego noclegu sobie nie wyobrażam. A dla ludzi wierzących to  brak mozliwości udziału w pielgrzymce, a dla turystów, no cóż, brak mozliwości taniego spędzenia urlopu. 

NOWY! Autor: Krzysztof | Dodano: 2020-04-27 20:56:57


Pewnie nie tylko mi koronawirus pokrzyżował plany Caminho w tym roku. Mam nadzieję jednak, że wszystkim nam wcześniej, czy później uda się wybrać na Caminho i cieszyć się szlakiem. Jeśli planujecie się wybrać na Caminho ze startem w Portugalii, to pamiętajcie o ograniczeniach związanych z koronawirusem w kraju. O aktualnej sytuacji w PT w związku z koronawirusem piszę regularnie tutaj: https://infolizbona.pl/koronawirus-w-portugalia-informacje/ być może będzie to pomocne dla osób chcących się wybrać na Caminho jeszcze w tym roku. Pozdrawiam z Lizbony

 

 

NOWY! Autor: jerzyimonika | Dodano: 2020-05-03 16:28:30


Ja jestem prosty facet, i to z tych do których wszyscy dopłacają - jestem górnikiem, co prawda prawie na emeryturze ale jednak. Dlaczego o tym piszę? Bo z wiekiem chyba coraz bardziej staję sie nietolerancyjny i wkurza mnie usiłowanie udowodnienia przez kogoś swoich racji, narzucanie zdania, przytaczanie naukowych teorii i dowodów i robienie ze zmnie homofoba i mohera. Brzmi to paradoksalnie trochę, ale jak ktoś nachalnie mi wciska ,że moja wiara robi ze mnie mohera to rzeczywiście chyba taki się staję. Sorki, nie o tym mialo byc. To forum jak sama nazwa wskazuje jest o camino a wydaje mi się , że podstawą camino jest wiara dlatego nie rozumiem po co ktoś pisze, że jestem tuman bo wierzę. Jeszcze raz przepraszam, ale to z siedzenia w domu. Mieliśmy w planach w tym roku szlak portugalski, niestety jest jak jest. Pozdrawiam.  

NOWY! Autor: /autorka | Dodano: 2020-05-04 10:55:42


Może ty mylisz pojęcia? Mocher wierzy nie w Boga, a w Rydzyka, to podstawowa róznica. Ale jeśli tu piszesz, to raczej jestes wyznawca Rydzyka, bo normalny wierzący by na to nie wpadł.

NOWY! Autor: jerzyimonika | Dodano: 2020-05-04 13:45:34


Sorki, używając słowa moher absolutnie nie miałem na myśli fanów o.Rydzyka. Chyba trochę uogólnilem to słowo. Jestem wierzący i wiara jest dla mnie prosta, nie potrzebuję naukowych dowodów za czy przecciw.  Po prostu bylem troche wkurzony. Czekam aż to wredne choróbsko się skończy i bedzie można znów ruszyć na szlak. Miałem w marzeniach spod domu, pewnie kiedyś.

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-05-04 14:35:39


@JerzyiMonika

Nie masz za co przepraszać. Nie przepraszaj, za to że masz rację.

Nie daj się zmusić do politycznej poprawności i tolerowaniaa w milczeniu lewicowych bredni!

To, że ludzie wierzą w Ojca Rydzyka, jest takim samym kłamstwem, jak to, że dopłaca się do pracy górnika. To wymysły postkomunistycznych elit!

Górnik ciężko zapracowuje na każdą złotówkę ze swojej wypłaty!

Ludzie nie wieżą w Ojca Rydzyka, tylko w Boga! Postkomuniści nienawidzą i usiłują osmieszyć Ojca Rydzyka za to, że stworzył niezależne imperium medialne, które służy ludziom wierzącym.

A Camino było, jest i będzie ... przede wszystkim dla ludzi wierzących, a dla "pozostałych" jest tylko tolerancyjnie otwarte.

Nie na odwrót!

Pozdrawiam Serdecznie, życzę dużo zdrowia  i ... do zobaczeniu na portugalskim szlaku :)

 

 

NOWY! Autor: ... | Dodano: 2020-05-04 18:26:27


Przez takich jak jacekplacek niestety przestaję wchodzić na to forum. Jak ktoś wierzy że rydzyk ma coś wspólnego z wiarą to znaczy że i on z prawdziwą wiara nie ma nic wspólnego. Camino jest dla wszystkich . Niestety zdarzają sie tam tacy jak ten powyżej. Szkoda. Ale Pismo Święte opisuje nie takich obłudników...

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-05-05 14:41:53


Też tak to widzę, a człowiek ,który próbuje ludzi dzielić powinien  częściej doświadczać pozytywnego wpływu Camino na rozwój osobowości.Jeśli pozostanie w okowach myśli narzuconych przez takich guru jak wspomniany tutaj ojciec z Torunia  ,nie dostrzeże rzeczywistości.

A ona jest smutna,kiedy „człowiekiem gardzi człowiek” , w imię Boga naturalnie.

Moja nadzieja i ,myślę Wasza ,to usłyszeć oddech Boga na następnym po długim okresie oczekiwania Camino. Gwiazdy stoją dobrze,zresztą specjalista od nieba Staszek pewnie to potwierdzi, Półwysep Iberyjski otwiera się powoli,Drogi Jakubowe wkrótce,a więc Buen Camino

Jago

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2020-05-05 17:45:38


Dobrze Cię Jago widzieć pełnego optymizmu i chęci zabierania głosu w sprawie tak oczywistej dla wielu z tych co przebyli nie jedną, a wiele Dróg prowadzących do Santiago. Ta Droga jest dla wszystkich i nikt nie ma prawa uzurpować sobie wyłączności, to droga tolerancji i wspólnoty, poznawania ludzi różnych kultur. Dlatego tak przyciąga. Czasem myślę, że aby zmienić tę naszą polityczną rzeczywistość należałoby tych wszystkich z gębami pełnych frazesów zabrać na camino i przciągnąć ich od Pirenejów aż po plażę w Finisterra. Ale to tylko marzenie.

Wracając do rzeczywistości to myślę, że camino po COVID-19 będzie już inne, bo przecież zachowanie dystansu między pielgrzymami w drodze, w albergue czy w barze stoi w sprzeczności z tym co pamiętam (już smartfony bardzo zmieniły camino). Wymagania władz sanitarnych ograniczą znacznie ilość miejsc w albergue, a także nakładają obowiązek przeorganizowania infrastruktury schronisk. Skąd oni wezmą na to pieniądze w dobie kryzysu? Mam bilety na początek września ale obawiam się, że tak jak właśnie od wczoraj jestem wirtualnie w Hiszpanii (poprzez camweb live) - tak zaczynał mi się pobyt zamówiony jeszcze w ubr. W przyszłym będziemy mieli Rok Święty i jak będzie wyglądało pielgrzymowanie do Santiago jeśli nie będzie szczepionki?  Same znaki zapytania.

Pozdrawiam Cię Jago i wszystkich myślących podobnie!

Buen camino!!!

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2020-05-05 21:26:21


@ Jago, Maciej,

Ja do pesymistow nie naleze, jednak planowane Camino San Salvador jesienia odpuscilem. Szkoda mi troche mojego wnuczka i mojej lepszej polowki bo dla nich mialo byc to dziewicze, to pierwsze Camino i kazdy wie, jak przezywa sie cos takiego przed wyjsciem. Rozpalilem ich wyobraznie do zaru, a zdazyli tylko buty rozchodzic i klapa.
No coz, ja nauczylem sie konsekwentnie akceptowac te rzeczy, ktorych sam zmienic nie moge.

 

Jago nasze  gwiazdy stoja dobrze, nawet bardzo dobrze ( chodzi mi oczywiscie o niebo), bo jesli cos pozytywnego z tej zafajdanej sytuacji moge zobaczyc to fantastycznie czyste niebo. Nie ma samolotow i te roznice  widzi nie tylko astronom. Wiec oddaje sie mojej  pasji, jesli z Camino musze zrezygnowac.

 

Zgadzam sie z Toba Macieju, ze Camino jakie my  poznalismy jest juz tylko wspomnieniem. Nie chce sobie wyobrazac jaki ono bedzie, bo byc bedzie napewno. Ja przyjmie je takie, jakie je sobie na nowo sami stworzymy, kiedy bedzie to mozliwe. Dlatego nie warto chyba niczego na sile wymuszac. Tu musimy byc cierpliwi.

 

Co do nasze brutalnej polskiej rzeczywistosci i pojawiajacej sie tu proby prowokacji powtorze slowa szanowanego przeze mnie ks. Prof.J. Tischnera –


Poboznosc jest niezwykle wazna, ale rozumu nie zastapi.

 

Bo zawsze tam, gdzie radykalna wiara wypycha rozum, tam pojawia sie nienawisc i wykluczenie. To jest to, co na pewno zawdzieczamy jako narod Rydzykowi.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2020-05-05 21:59:31


@Maciej,  

@Staszek

Wszystko się poukłada,lecz nowej rzeczywistości trzeba będzie się uczyć.To będzie życie z towarzyszeniem wirusa ,który narobił tyle zamieszania.Pozytywne sygnały nadchodzą z Portugalii , to raczej tam Camino ma szansę w najbl. czasie zaprosić spragnionych.A Salvador chyba poczeka , chociaż .... Camino to nieobliczalne zjawisko ,więc dajmy mu szansę.

Pozdrawiam

Jago

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2020-05-10 21:07:31


Witam. Czy ktoś z Was wybiera się mimo wszystko w tym roku na camino? Chodzi mi o wrzesień  

 

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-05-11 13:17:09


Ja się wybieram, o ile bedzie to możliwe we wrzesniu lub pażdzierniku :)

NOWY! Autor: Gosia | Dodano: 2020-05-11 14:50:48


Tez się właśnie wybieram. Jestem pełna nadziei ze jakoś to wszystko się ułoży i ruszę na camino. Rozważam tez noclegi w hostelach aby w razie czego uniknąć zbiorowisk w schroniskach

NOWY! Autor: Jacek Placek | Dodano: 2020-05-12 19:18:10


@Gosia

Jest światełko w tunelu :)

https://www.tanie-loty.com.pl/czytelnia/aktualnosci/nareszcie-ryanair-wznawia-loty-zobacz-od-kiedy/

A w Portugalii już są ustalane warunki sanitarne przyszłego działania albergue.

Więc z Bożą Pomocą może się wszystko udać do jesieni.

Do zobaczenia we wrześniu na szlaku.

Buen Camino :)

NOWY! Autor: 13 | Dodano: 2020-05-16 15:38:28


Dla mnie moherem jest każdy wierzący, bez różnicy czy modli się do Rydzyka, Wojtyły czy innego boga lub świętego jakiejkolwiek religii. Wiara jest zaprzeczeniem wiedzy i rozumu i dlatego nie można ani udowodnić istnienia boga, ani udowodnić jego nieistnieniu, można tylko zaprzeczyć istnieniu. Ktoś powie, że to słaby argument ale by udowodnić cokolwiek trzeba przeprowadzić proces dowodowy a to bez korzystania z rozumu jest niemożliwe. Zatem moherem jest każdy wierzący kto wierzy bezrozumnie, a wierzenie rozumne jest niemozliwe. To oksymoron.

Górnicy może i ciężko pracują ale nadal są ostatnią grupą zawodową (stoczniowcy gdzieś zniknęli) szczególnie uprzywilejowaną i to od czasów Rzeczpospolitej Ludowej. Przywileje wtedy zdobyte utrzymali i dzisiaj w Rzeczpospolitej narodowo socjalistycznej. Ci z Wujka polegli nie na darmo w obronie zdobyczy socjalizmu. Wydobyty węgiel lasuje się na hałdach, a w piecu palę tym z Rosji i Ukrainy finansując wojnę w Donbasie. No jest super. Tak trzymać. Z Moskalami „za wolność naszą i waszą”.

Tischner, góralski filozof, miał rację mówiąc ”homo sowieticus jest w każdym z nas”. Dzisiaj nazywa się to lewactwem, a ponieważ człowiek ma taką naturę, że woli dostawać niż dawać, to lewactwo to dzisiaj nazywa się suwerenem i daje władzę tym którzy (obiecają, że) obdarują go najbardziej. W najśmielszych snach nie przypuszczałem, że dożyję powrotu socjalizmu. Teraz zrozumiałem dlaczego demokracja ludowa miała się tak dobrze i utrzymała się przez lat 45 i powróciła „z woli suwerena”.

Dość polityki, ale przypominam, nie ja zacząłem.

Wycieczkę do Hiszpanii planuję na jesień tego albo na wiosnę przyszłego roku. Opracowuję trasę własnego camino od Paryża albo Bordeaux wzdłuż wybrzeża Zatoki biskajskiej do A’Coruny, Muxii, Fisterre i Santiago z małymi zboczeniami do Guerniki, Bilbao, Gór Kantabryjskich i Oviedo. Jeżeli z Paryża, to po drodze będę zwiedzać wspaniałe gotyckie katedry w Chartres, Orleanie i Tours. Ze względów oczywistych (czas i długość trasy) zamierzam część podróży odbyć autostopem i z namiotem. Nie zamierzam katować się na piechotę bez konieczności. Pozdrawiam. 13-ty

NOWY! Autor: 82 | Dodano: 2020-05-16 19:27:54


Wolność słowa, wolność wyznania, wolność niedorozwoju.
Żołądek zawsze daje znać,że jest pusty....w odróżnieniu od mózgu.

NOWY! Autor: 21 | Dodano: 2020-05-17 17:36:59


82 trafiłeś w punkt, " madremu wystarczą dwa słowa a głupiemui referatu będzie mało" 

jak cytował cieć Anioł  zaangażowanefo pisarza Sofronowa

NOWY! Autor: Tomek | Dodano: 2020-05-22 13:13:04


Wydaje mi się, że jeszcze w tym roku będzie możliwość pójścia na Camino, tylko niestety trzeba zapewnić odpowiednie warunki podróżującym z innych krajów. Jeśli chodzi o schroniska, to całkiem możliwe, że zaczną stosować odpowiednie bramki dezynfekujące, jeśli chcą przyjmować turystów. Bramki do dekontaminacji ludzi wyglądają tak: https://www.pneumat.com.pl/dekontaminacja-ludzi-dezynfekcja-pojazdow i naprawdę podwyższają bezpieczeństwo oraz nie są trudne w obsłudze. Jak już wcześniej wspomniano, linie lotnicze powoli wracają, ale trzeba się liczyć z utrudnieniami i sprawdzaniem, jakie są wymagania wobec podróżującego w innych krajach. Ja jednak bym przeczekał ten rok, dla swojego zdrowia i zdrowia mojej rodziny ;)

NOWY! Autor: Grzesiek | Dodano: 2020-05-25 10:04:24


A ja mam trochę odmienne zdanie w tym temacie. Jeśli tylko otworzą się granice, zostaną przywrócone połączenia lotnicze, to we wrzesniu będzie wspaniała okazja aby przebyć np. drogę francuską bez tłumów pielgrzymów, na przejście której w normalnych czasach nigdy bym się nie zdecydował.

Mniej będzie na szlakach turystów i innych ciekawskich. Trzęsący się ze strachu nie będą wybierali alberg na nocleg tylko hotele. Będzie luźniej i może mniej komercyjnie. W SdC będzie krótsza kolejka po zaświadczenie. 

Widzę tu więcej plusów i niż minusów ;)

g