Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Z Polski do Santiago

NOWY! Autor: Basia | Dodano: 2022-03-30 10:01:48


Hola !

W tym roku postanowiłam zrealizować to co od dłuższego czasu chodziło mi po głowie tj. przejście camino z Polski do Santiago dlatego też piszę z zapytaniem czy jest tu jakakś dobra dusza, która chciałaby sie na taką wędrówkę wybrać ? Camino samotne mogłoby być ciekawym doświadczeniem ale myślę, że idąc z kimś można też pozwolić sobie na odrobinę refleksji i jednocześnie czuć się raźniej. Nie zakładam jakiś limitów czasowych bo przy tak długim dystansie ciężko przewidzieć ewentualne kontuzje i ilość dni na rekonwalescencję. Na pewno zależałoby mi żeby dziennie pokonywać ok. 30 km. To nie jest moje pierwsze camino, dlatego mam świadomość wszelkich trudności jakie mogą pojawić się na drodze i tu zaznaczę, że nie należę do tych super szybkich osób, które bez trudu i zadyszki pokonują szlak ale też nie trzeba na mnie czekać. Co do tego myślę, że można się dogadać. Zakładam podróż niskobudżetową włączając w to nocleg pod chmurką. Najważniejsze to doświadczać drogi, cieszyć się chwilą i iść przed siebie. Start: Maj ostatecznie czerwiec 
O sobie napisze tylko tyle, że mam 27 lat, mieszkam w Krakowie. Jestem z tych miłych i bezkonfliktowych

NOWY! Autor: Basia | Dodano: 2022-03-30 10:03:42


Oczywiście zapraszam i proszę o kontakt tutaj albo xaprikolax@gmail.com

NOWY! Autor: Grzegorz | Dodano: 2022-03-30 12:26:36


Witam Basiu,

Napisalem maila , chetnie dolacze do Ciebie na koncowy etap podrozy jako ze ja bym startowal bezposrednio z Hiszpanii gdzie mieszkam od prawie roku.

 

Pozdrawiam, 

Grzegorz

NOWY! Autor: Przemek | Dodano: 2022-03-31 19:30:20


Cześć Basiu i inni!

Mam 38 lat, jestem ze śląska, z domem rodziców w Woli Kalinowskiej k/Skały

Do tej pory Camino przeszedłem tylko z Porto do Santiago dC w kwietniu 2019r. i z Lourdes dalej pociągiem do Hendayee i pieszo Irun-Santander w październiku 2019r.

Miałem w planach iść Santander-Santiago dC, St Pied Port-SdC / Lizbona-Fatima-Porto w 2020/2021r ale pandemia pokrzyżowała plany...

Mam nadzieję pandemia się już skończy

Choć nie w moich planach jest przejście za jednym razem z Polski do Santiago dC to na etapy chętnie bym Ci towarzyszył z Początkiem w Krakowie, raczej mogę zaoferować pierwszy nocleg w Woli Kalinowskiej (raczej poza wysokim sezonem) 600m od trasy po 20kilku kilometrach z Krakowa...

Trasę camino Kraków-Pieskowa Skała przeszedłem kilkanaście razy,

jeśli nasze towarzystwo przypadnie nam do gustu moglibyśmy na następny etap także iść razem do Olkusza choć jestem raczej samotnikiem...

Przesedłem także camino w Polsce do Piekar Śl. i z powodu wygaśnięcia epidemicznych obostrzeń mam w planach kontynuację przejścia do Wrocławia lub nawet Zgorzelca w maju/czerwcu tego roku

Jeśli pandenia wygaśnie lub zmniejszą się obostrzenia to prawdopodobnie w tym roku wybiorę się na camino do Francji/Hiszpani/Portugalii

Jeśli chodzi o moje etapy to choć dam radę przechodzić 30-40km/dziennie (np. w 2008r przeszedłem częściowo przebiegając 100km za 22h z krótkimi odpoczynkami) to przy wielodniowej pielgrzymce wolę 20km/dziennie tak jest przyjemniej

Raczej nie nocuję pod chmurką, w Portugalii/Hiszpanii/Francji jest lepsza baza noclegowa (do tej pory płaciłem około 6euro/noc a posiłki robiłem sobie sam)...nie dotarłem do spisu obiektów w Niemczech...

Pisz na mail: przemekguja@o2.pl

NOWY! Autor: Tomek | Dodano: 2022-04-24 23:40:24


Ja wyruszam pod koniec maja z Warszawy. Wymieńmy się kontaktami może uda nam się spotkać po drodze :) mój mail: kontakt@cyfrowaera.pl

 

NOWY! Autor: Kama | Dodano: 2022-05-18 16:25:06


Co prawda nie ruszam z Polski jak tytuł wskazuje ale... dłuższa wędrówka się szykuje dlatego też zostawię kontakt do siebie justnewland@protonmail.com

Jeszcze nie wybrałam trasy ani nie wiem czy wyruszę w czerwcu czy w lipcu ale będę w drodze co najmniej miesiąc więc zapraszam do kontaktu :)