Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Camino Via de la Plata

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2009-08-11 15:17:43


Wszystkie uwagi zawarte w wątku Camino Fonseca dotyczą również Camino Via de la Plata ponieważ Camino Fonseca jest jego częścią prowadzącą od Salamanca. Jest to druga połowa tego camino.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-19 11:04:03


Piszę właśnie przewodnik opisujący Trasę Via de la Plata od Sevilli do Salamanca. Chętnie skorzystałbym z doświadczeń tych, którzy tę trasę pokonali. Podstawą jest przewodnik z hiszpańskiej strony http://caminodesantiago.consumer.es/ oraz mapa Google oraz dołączone zdjęcia pielgrzymów, niekiedy tak "gęsto", że można się poczuć jakby się tam było w rzeczywistośći. Dzięki przypisanemu im położeniu GPS można śledzić jak szlak przebiega. Polecam taką wędrówkę. Mam pytanie do osób, które nocowały w San Pedro de Rozados (stąd już idzie się do Salamanca). W przewodniku jest opisane tylko albergue el Miliario, na zdjęciach w Google widać jeszcze jakieś inne albergue z metalową figurą pielgrzyma przed nim. Czy może mi ktoś wyjaśnić tę zagadkę?

Mam tez pytanie jak sobie radziliście z noclegiem i wyżywieniem na odcinku, który wg hiszpańskiego przewodnika kończy się w Caparra, ruinach dawnego miasta rzymskiego i nie ma tam żadnej infrastruktury, szlak prowadzi o przez pustkowia i są  duże odległości do przejścia!

W ubiegłym roku powstało wiele albergue turystycznych zwykle ich cena to 10-15 euro ze śniadaniem. Ale część z nich jest teraz zamknięta do 15 lutego!

Zofijo jak skończę wersję roboczą to Ci ją prześlę, mam nadzieję że zdążę przed Twoim wyjazdem.

Z góry wszystkim dziękuję za każdą informację, doświadczenie, która pomoże wybierającym się na ten piękny szlak naszym Rodakom!

Buen camino!

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-19 11:48:42


Anuluję pytanie o drugie albergue w San Pedros de Rosados, to albergue jest 3km dalej w miejscowości Morille! Przepraszam za pomyłkę.

Pozdrawiam! Buen camino

NOWY! Autor: Zofia | Dodano: 2011-01-19 13:33:29


Macieju !

Jeżeli to jest informacja dla mnie ( ja jestem Zofia, a Zofija to inna osoba, bardzo aktywna na forum), bo kiedyś wspominałam, że wybieram sie na la plata i trochę dalej, to nie musisz się spieszyć z przewodnikiem. Różne okoliczności sprawiły, że zmieniłam trasę i miejsce startu. Już mam kupione bilety na 11 kwietnia do Pau, ponieważ startuję z Lourdes ( 8 odcinków  szlakiem piemonckim, który prowadzi z Carcassone)  i dalej z SJPdP w kierunku Irun, posługując się Twoim przewodnikiem camino del norte. Gratuluję pasji pisarskiej, co tylko nas polskich pereginies może cieszyć.  Pozdrawiam i noworocznie życzę na wszystkie drogi świata: Buen camino !

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-19 14:45:42


Zofio!

Tak oczywiście Ciebie miałem na myśli, bo Ty mnie swoim mailem zdopingowałaś do napisania części do Salamanca. Wybierałaś się na Plata w kwietniu więc z myślą o Tobie zacząłem tę pracę i miałem nadzieję, że Twoje doświadczenia i informacje będą podstawą do aktualizacji i zamieszczenia na stronie dla wszystkich. Mam nadzieję, że w tej sytuacji znajdzie się ochotnik, -czka, która mi pomoże. Ja tam może pójdę za rok.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-19 15:15:08


Ja nocowałem w miejscowości Carcaboso. Jest albergue na Calle del Pozo, ostatni budynek po lewej stronie w miejscowości, idąc szlakiem camino ( w lipcu 2010 cena 5 euro). Jak dobrze pamiętam było 12 łóżek i kuchnia. Budynek ma drzwi jak do garażu, jest numer telefonu do hospitalery. W miejscowości jest kilka barów, hotel i pokoje prywatne (cena 11-15 euro). Następny nocleg w Aldeanueva del Camino - 38 km. Po trasie brak miejscowości gdzie można kupić lub nabrać wody. (trzeba nieść wodę i jedzenie - ja przy 45 stopniach niosłem 4 litry). Około 6 km przed Aldenuaeva del Camino jest bar przy głównej szosie, w którym jadłem obiad. Trzeba zejść ze szlaku okoł 300 m. Z baru można wrócić na szlak lub iść asfaltem, główną drogą. Można mieć krótszy etap. Część pielgrzymów spała w prywatnym albergue  (cena 15 euro) w Oliva de Plasencia. Odbicie jest oznakowane na szlaku.      

Pozdrawiam Andrzej

NOWY! Autor: LZ | Dodano: 2011-01-19 18:58:02


Maciej

Wybieram się na Via de la Plata pod koniec kwietnia i bardzo chętnie skorzystam z propozycji sprawdzenia Twojego przewodnika w wersji roboczej i podzielenia się swoimi uwagami po przejściu tej trasy. Próbuję ściągnąć  jakieś informacje na temat drogi i albergue ale tłumaczenie robię sobie translatorem (wiadomo jak to wygląda) z uwagi na słabą znajomość hiszpańskiego. Jeżeli propozycja dalej aktualna to podam swojego emil.

NOWY! Autor: Wala | Dodano: 2011-01-19 19:50:39


W ubiegłym roku przeszliśmy w trójkę Via de la Plata z Sevilli do Santiago w 37 dni (koniec czerwca poczatek sierpnia). Pomocny nam był niemiecki przewodnik z serii Outdoor autorstwa: R. Joos, M. Kasper. Z noclegami nie było problemów. Problem z upałami i niedostatkiem wody. Na to rzeczywiście należy zwracać uwagę i być roztropnym. Andaluzja i Ekstremadura nie rozpieszcza. Buen camino!

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-19 21:14:42


Dzięki Andrzej za cenne informacje w hiszpańskim przewodniku nie ma wzmianki o tym albergue. Czy chodzi o miejscowość Carcaboso ok. 10km za Galisteo? Możesz to zweryfikować, bo nie chciałbym nikogo wpuścić w maliny. Jeśli masz więcej tak ważnych informacji to wal, a przy okazji skorzystają wszyscy, którzy tu zaglądają. Oczywiście propozycja sprawdzenia wersji roboczej jest aktualna ale tylko dla osób, które potraktują to poważnie. Mam niestety nie zawsze dobre doświadczenia, niektórzy po powrocie zapadają się jak kamień w wodzie. Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-20 06:53:06


Maciej

Carcaboso to miejscowość lub miasteczko 10 km za Galisteo.

Ogólnie opiszę miejsca w których spałem. Trasa nie jest trudna. Najgorsze są potworne upały w Andaluzji i Extremadurze ( Start z Sevilli 14 czerwca 2010r ).

Sevilla –Albergue Triana prywatne 12 euro ze śniadaniem + 2 euro credencial z La Platy (hiszpanie kupowali w Katedrze i mieli typowy ze szlaku francuskiego). Był dostęp do internetu. W albergue młodzieżowym było drozej – 20 euro ze śniadaniem.

Guillena – gratis . Idąc szlakiem po gównej ulicy La Vega , po prawej stronie Bar Poli (w nim klucze i sello). Alberge 15 m od baru, prowizoryczne przy boisku sportowym. Była ciepła woda i plus to klimatyzacja.

Castiblanco De Los Arroyos - 5 euro. Albergue przy szlaku po prawej stronie za stacją paliw.
Sello w informacji turystycznej. Jak ja byłem hospitaliera przyszła do albergue o 22 godzinie skasowała pieniądze i podbiła paszporty.

Almaden De La Plata - 5 euro.

Monesterio- brak albergue. Ja spałem w hostalu Exstrmadura. Cena 12 euro. Pokój z telewizorem i klimą 1 osobowy. Jest jeszcze hostal chyba El Pilar w którym spali Niemcy i hotel ale były droższe. Nie wiem ile.

Fuente Cantos Zafra i Torremejia – porządne albergue turystyczne – cena w każdym 10 euro i jak ktoś chciał cienkie śniadanie 2 euro. W pierwszym internet.

Merida – 6 euro.
Alcuescar – donativo. Był solidny 4 daniowy obiad i msza z błogosławieństwem dla pielgrzymów.

Valdesalor – brak albergue. Spałem z hiszpanami w polideportivo (materace sportowe, ciepła woda), koło basenu i baru. Klucze są w barze przy szlaku i placu z urzędem w którym podbiłem paszport. Cena-gratis. Można dalej, tak szli Niemcy do Caseres ale tam drogo.(chyba 15 czy 18 euro)

Casar De Caseres – Klucz w barze parenaście metrów przed alberge i sello w barze. Cena gratis.

Grimaldo- donativo, przy głównej szosie koło baru. W moim czasie bym nie polecał alberge Embalse de Alcantara – gdyż widziałem Francuzów i Niemców strasznie pogryzionych przez pluskwy. Mówili, że drogo i brudno, choć prywatne. Ja w Grimaldo spałem na materacu pod albergue pod markizą baru chociaż były miejsca w albergue. Bałem się, że i mnie pogryzą gdyż znależli pluskwy i w tym schronisku. Był duży raban i mieli je dezynfekować. Dzisiaj to wszystko co piszę jest pewnie nie aktualne.

Carcabosso – Przy wejściu do miejscowości proponowali pokoje dla pielgrzymów po 11 euro.
Jest albergue w którym spałem. Cena 5 euro. Ostatni budynek po lewej stronie przy wyjściu z miejscowości idąc szlakiem. Wygląda jak garaż. Na drzwiah telefon do hospitaliery, która otworzy i da klucz pierwszemu pielgrzymowi.
Aldeanueva Del Camino – gratis. Sello w barze w centrum.
Fuenterroble de Salvatierra – donativo, prywatne, był poczęstunek, obiad i śniadanie.

San Pedro de Rozadeos- albergue prywatne 10 euro. Byłem sam i to mnie odpowiadało. Chciałem odpocząć. Wszyscy poszli dalej 4 km do municypalnego w Morille lub do Salamanki
Salamanca – donativo, albergue przy katedrze. O Salamanki szedłem z Elą i szliśmy krótsze etapy. Spaliśmy w: Calzada de Valdunciel, Cubo Del Vino, Villanueva de Campean, Zamora, Montamarta, Granja de Moruela. Wszystkie po 5 euro. Tu szlaki się rozdzielają. My poszliśmy Camino Sanabres. Większość pielgrzymów nie spała w granja de moruela- poszli asfaltem do Tabary. Można 1 dzień zyskać. Nam się nie spieszyło.
Rionegro del Puente – 7 euro
Sta. Marta de Tera – donativo lub gratis. Nie było hospitaliro ani puszki na datki. Sello w kościele obok. (najstarsza rzeźba św. Jakuba – XI wiek, jest na paszporcie z Via De La Plata i na sello z Santiago).
Następnie Asturianos – Polideportivo (łóżka i ciepła woda) -4 euro. Minęliśmy 2 albergue w małych miejscowościach bo nie było baru z telewizorem, a tego dnia był finał Mundialu. Dalej do Santiago de Compostela wszystkie ceny po 5 euro. Spaliśmy we wszystkich albergue w Galicji łącznie z campingiem w Medelo (albergue 8 miejsc), gdyż mieliśmy dużo czasu, aby być w Santiago 24 lipca, w przeddzień Święta Św. Jakuba.
Nie wiem czy dzisiaj to jest  aktualne (chodzi o ceny ), ale mniej więcej tak.
Pozdrawiam Andrzej

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-20 07:22:52


Zapomniałem dodać, że Via de La Plata jest w miarę dobrze oznakowana. Problemy były nie tylko dla mnie przy wyjściu z Guilleny. Po wyjściu z albergue szlak odbija w prawo. Trzeba przechodzić przez sporą wodę i wysoką obsuwającą się skarpę gdzie nie ma oznakowania. Dalej dobre oznakowanie. Lepiej z albergue iść prosto Av de La Vega, skręcić w prawo ( Av de Burguillos) i asfaltem (droga A-460) około 1 km i wejść na szlak. Ma się suche buty i łatwiej.

Szlak jest słabo oznakowany na wysokości odbicia do albergue w Grimaldo. Szlak biegnie po lewj stronie autostrady, a albergue po prawej stronie. Brak oznakowania, trzeba się przedostać tunelm po autostradą i przez płoty. Łatwiej z 1 km wcześniej, mijając obok rondo , nie iść dalej szlakiem. Z ronda 1 km asfaltem drogą N-630 dojść do albergue, które jest przy tej drodze.

Pozdrawiam Andrzej

 

 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-20 09:00:19


Andrzeju! Wielkie dzięki! Myślę, że zanim ukaże się przewodnik na stronie, to wiele osób wybierających się na Via de la Plata, z Twoich cennych informacji skorzysta! Jeszcze raz serdecznie dziękuję. Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2011-01-20 17:06:47


Macieju, sluze chetnie pomoca w twym przedsiewzieciu
Przeszedlem Via de la Plata od 25 sierpnia, czyli po tym jak Andrzej F wrocil. Korzystalem z jego uwag, bo mielismy juz prywatnie kontakt. Dzieki Andrzeju.
Jego uwagi sa bardzo trafne i by nie powtarzac, skoncentruje sie na wlasnych uwagach i dodam moze miejsca, gdzie Andrzej nie nocowal.
Jednak na poczatek cos o oznaczeniu trasy. Uwazam, ze jest w tym jeszcze bardzo duzo do zrobienia i jest wiele miejsc wprowadzajacych w blad.
Otoz Extremadura, jak kazdy region w Hiszpani, ma swe wlasne oznaczenia. Tam trase oprocz bardzo rzadko spotykanych zoltych strzalek, oznaczaja granitowe bloki. Problem polega na tym, ze sa az trzy rodzaje i wszystki bardzo podobne.
Blok z wykutym znakiem Arco de Campara znaczy, ze jestes na szlaku. Jesli blok ma kafelke w zoltym kolorze, znaczy ze trasa jest aktualna, ale nie orginalna. Kolor zolto zielony oznacza natomiast przebieg starej, orginalnej Calzada Romana i mozna nim isc. Jesli na bloku kafelka jest zielona, to znaczy, ze tu przebiegala stara trasa orginalna, ale ty nie masz szans nia przejsc, a jezeli nawet, to nie dojdziesz do nastepnego celu, ktory chcialbys osagnac, bo twoj cel lezy daleko od starego szlaku.
O tym dowiedzialem sie dopiero w Puente de Cantos, a do tej pory bladzilem, nadrabiajac w upale wiele niepotrzebnych kilometrow. Na granicy Extremadury za El Real de la Jara, jest tablica, ktora to objasnia, ale ja szedlem tam juz o czwartej rano w ciemnosciach.
Teraz Albuerge, w ktorych Andrzej nie byl.
El Real de la Jara, miejskie refugio za 8 €, Klucz w ratuszu, droga oznaczona dobrze. Na parterze pokoje z czterema luzkami, warta ceny. Na pietrze sala, nieciekawie.
W Monesterio cena u El Pilar 24 € warunki wysmienite, ale przy mozliwosci podanej przez Andrzeja nieoplacalne.
Villafranca de los Barros;
szesc kilometrow za Albuerge La Almazara, by skrocic nastepny etap do Torromegia. Prywatny Hostal Casa Perin, przy Plaza de la Coronada. B. dobre warunki za 18€.
Torromegia :
oznaczenie drogi prowadzi do prywatnego schroniska z dosyc dobrymi warunkami. Wlasciciel ma knajpe i sprzedaje w cenie sniadanie, kpl za 12 €. Do tego obiad za 8€, czyli z kompletnym wyzywieniem jest to 20€. Zrezygnowac mozna tylko z obiadu. Idac dalej w kierunku Meridy, krotko przed koncem wioski, po lewej od szosy N630 jest Albergue za 5 €, bez wyzywienia, co w tej miejscowosci problemem nie jest. Tam jednak trodno trafic, bo knajpiarz zainwestowal w oznaczenie drogi.
Merida;
Albergue nad rzeka okazala sie duszna, smierdzaca stodola, bez przekonywujacych mnie argumentow, dlaczego chca tu az 8 €. Kawalek dalej za rondem zdecydowalem sie na Hostal Las Abadias. Pokoj kosztowal 24 €, ale warunki fantastyczne.
Caceres:
Miejscowosc warta zwiedzenia rowniez jak Merida. Nocleg w Albergue Las Veletas kostuje 15 €. Nocowalem juz w podobnych warunkach z 5€.
Alcantara:
Polecam, mimo uwag Andrzeja. Pieknie polozony nad zalewem betonowy budynek. Mozliwosc skorzystania z pralki za 2 €. To naprawde wazne po dwuch tygodniach prania w rekach. Nie ma mozliwosci zrobienia zakupow, ale za pare euro mozna cos smacznego na cieplo zjesc. W cenie jest sniadanie. Internet. Patrycja, prowadzaca Albergue stara sie naprawde o kazdego.
Grimaldo:
Andrzej ma racje kierujac od ronda szosa. Oznaczenia na szlaku nie bylo i Wlosi idacy szlakiem dotarli 2 godziny pozniej.Gospodarz nie wiedzial o tym, ze to oznaczenie jest bledne i obiecal to zmienic.
Etap z Carcaboso do Aldenueva del Camino przez Arco de Campara.
Jest mozliwosc w Arco de Campara na uzupelnienie wody. W budynkach archeologow po prawej, 500 m od historycznego monumentu sa automaty z kawa i woda. To jeden z trudniejszych odcinkow i w upaly wode trzeba koniecznie miec. Po osiagnieciu tunelu pod nowa autostrada, polecam pojscie obok szosy N 630 do celu. Przebudowane drogi i nowa autostrada zgubily szlak. Pojawia sie po kilometrze od tunelu idac wzdluz szosy odbicie w prawo. Poszedlem tam, ale nie polecam. Droga prowadzi przez dechese bardzo okreznie i obserwujac polozenie slonca, wraca do tylu, by znow skierowac sie do celu. Doszedlem do celu 3 godziny pozniej, niz ci idacy dalej szosa.
Calzada de Bejar:
Dobre Albergue, prowadzone przez malzenstwo. Ceny, 8€ nocleg, 8 pyszna kolacja i 3€ sniadanie. Polecam, bo w wiosce taniej i lepiej nie zjecie.
Morile:
zwykle refugio przy knajpie za 6 €. Miejsce na 6 osob bez luksusu. Cena adekwantna do warunkow. San Pedro jest w porownaniu luksusowe. Chcac jednak skrocic etap do Salamanca, by miec wiecej czasu na zwiedzanie, warte polecenia.
Tabara:
Albergue na koncu wioski donativo. Kuchnia i dobre warunki.
Santa Croya de Tera:
Casa Anita, prywatne Albergue przed rzeka na trasie, polecane jako najlepsze na calym szlaku. 10 € ( 19) z obiadem i kolacja. Spalem sam, bo reszta grupy poszla do Santa Marta, by wrocic do nas na obiad. Polecam, bo stwierdzilem, ze lepszego Albergue na trasie nie ma.
Rionegro del Puente:
Albergue przy szosie w centrum. Klucz w knajpie na przeciw. 7 € b.dobre warunki. Kuchnia. Z mozliwoscia gotowania.
Pueblo de Sanabria:
Casa Luz, prywatne Albergue przed mostem po lewej. 10 €, za czteroosobowe pokoje.
Lubian:
Ostatnia miejscowosc przed granica z Galicja. Albergue na poczatku wioski przy szlaku. 5 €. Warunki skromne, jak cena.
W Galicji wszystkie Albergue sa za 5 € i w cenie sa jednorazowe przescieradla. Oplata jest kwitowana fajnym pamiatkowym rachunkiem.
Pomiedzy La Gudina i Laza, na dosyc trudnym, bo gorzystym odcinku, jest w Campobecerros od lipca nowe Albuerge. Trzeba do gory na poczatku wioski za strzalka w lewo. Albergue miesci sie w budynku stacji kolejowej. Czyste, dobrze wyposarzone z pieknym widokiem. Polecam zmeczonym wspinaczka, a majacym czas, by skrocic etap.

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-20 18:47:18


Witam.

Pisząc wyżej, że La Plata jest w miarę dobrze oznakowana to nie znaczy że bardzo dobrze. Ja mając GPS-a z wgranym  ze strony www. wikiloc.com 1000 km śladem też często żle poszedłem. Jednak wracając na szlak powtórnie, znalazłem strzałkę. Idąc w upale nie zauważyłem. Oznakowanie nie jest tak często jak na Camino Francuskim, Primitivo czy Norte. Wszyscy z którymi szedłem mieli przewodniki hiszpańskie, francuskie, a Niemcy i Szwedzi z serii Outdoor.  Z hiszpańskich i niemieckich korzystałem w albergue pożyczając. Lepiej idąc La Platą mieć jakieś mapki w miarę dokładne lub przewodnik i nie liczyć tylko na oznakowanie szlaku. Z takimi materiałami idąc z Sevilli większość grupy pielgrzymów dotarła do albergue każdego dnia.

Pozdrawiam Andrzej

 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-21 14:30:01


Serdeczne dzięki Staszku ! Twoje uwagi znajdą odzwierciedlenie w przewodniku. Potwierdzam Twoje spostrzeżenia o Casa Anita. Dzięki Jego współwłaścicielu spędziłem wiele wspaniałych chwil. Obiecałem nie ujawniać szczegółów wizyty w Jego bodedze ale mają Hiszpanie płci męskiej swój, azyl do którego część żeńska ma ograniczony wstęp. Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-22 22:55:46


Do Andrzeja! Masz pewność, że Valdesalor nie ma albergue? Wg przewodnika w www.caminosantiago.eroski.es jest refugio przy obiektach sportowych, 10 miejsc na materacach, a na forum tylko informacja że w niedzielę było zamknięte! ( a z marca 2010 opinia muy bonito!). Na czym opierasz swoje spostrzeżenie. Pozdrawiam

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-23 09:16:44


Maciej.

Jak ja byłem w czerwcu spałem w polideportivo. Wchodząc do Valdesalor zaszedłem do baru. Spytałem panią o albergue - odpowiedziała że nie ma, ale jest nocleg. Od niej dostałem klucz.  Bar położony koło Ratusza po lewj stronie (Ratusz widać  na zdjęciu, na stronie którą wymieniłeś), . Rano klucz wrzuciliśmy do skrzynki na ratuszu. Spałem ja i czwórka hiszpanów. NIe wiem czy to można nazwać refugio. To jest szatnia piłkarska. Były prysznice z ciepłą wodą, trzy drewniane ławki i z 10 materacy gimnastycznych pod ścianą. Położony przy samym boisku piłkarskim, koło basenu, w którym można się zrelaksować {płatny} Wydaje mnie się, że to o czym piszę ja i Ty to ten sam obiekt, tylko nazwa inna ( polideportiwo lub refugio)  Pozdrawiam Andrzej

 

 

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-23 09:51:09


Na stronie www.caminosantiago.eroski.es piszą, żę w ratuszu od 9 do 14 i od 16 do 21. Możliwe, że byłem między 14 a 16, gdyż klucz dostałem w barze.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-23 13:10:09


Serdeczne dzięki Andrzeju! Jesteś "wspaniałą kopalnią" wiedzy o Via de la Plata. Po reakcji widzę, że śledzisz forum więc mam nadzieję jeszcze Cię "wykorzystać"! Czy widziałeś gdzieś inne mapki niż te na stronie Eroski? Na razie je wkleiłem ale brak mi na nich odniesienia do miejscowości nieco oddalonych od trasy, bo to w przypadku zejścia ze szlaku bardzo ułatwiło by powrót na szlak. Ja na Norte miałem taką sytuację, we mgle zszedłem  ze szlaku, a informacje od napotkanych Hiszpanów różniły się o 180 stopni. (zawiodła mnie intuicja, myślałem, że już za chwilę przetnę szlak a oddalałem się coraz bardziej, brak słońca i kompasu zupełnie mnie zdezerientowało. Złamałem zasadę jeśli nie napotkasz przez 15-20 min strzałek wróć do ostaniej strzałki! Serdecznie pozdrawiam. Buen Camino!

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-23 14:10:33


Staszku mam pytanie o Torremiejia? Piszesz o albergue na końcu wsi za 5 euro. W przewodniku oprócz prywatnego z niepochlebną opinią na forum i porównaniem do "chlewa" jest jeszcze albergue turistico w dawnym pałacu otwartym w kwietniu 2010 za 10 euro, czy to to samo czy jest jeszcze inne? Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-23 16:24:07


Maciej.

Niestety nie znam adresu z dobrymi mapkami do wklejenia z La Platy. Ja miałem na camino wydrukowane z google maps, podobne do Twoich z przewodnika Lizbona - Porto tylko w większej skali. Mnie to wystarczyło na całe Camino Norte, którym szedłem w 2008 roku z tydzień po Tobie. (w albergue widziałem Twoje wpisy). Mapki z różnych tras camino do popatrzenia w domu są na stronach m.in

www.mapacaminosantiago.es

www.godesalco.com/maps/plata

Pozdrawiam


NOWY! Autor: Mirek | Dodano: 2011-01-23 16:39:49


Ja widziałem mapki wraz z profilami do wydruku do Via de La Plata na stronie

http://www.mundicamino.com/

Są też na stronie http://todosloscaminosdesantiago.com/spanish/caminoviadelaplata. Na obu stronach są linki do opisów albergue . Ale czy aktualne? Nie wiem.

Buen Camino.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2011-01-23 17:37:52


Macieju, co do mozliwosci noclegu w Torromegija, moge tylko z odpowiedzialnoscia powiedziec to, co sam sprawdzilem. Wiec stanowczo zaprzeczam informacjom, ze prywatne Albergue jest porownywalne do „chlewa“. Warunki bardzo dobre, czysto, klimatyzacja i swietlica z tv. Jedno, co ja krytykowalem, to koniecznosc placenia za sniadanie podawane od 6 rano w miejscowosci, gdzie mozna zaopatrzyc sie w jedzenie samemu. Wychodzac wczesniej poprostu nie mozna z niego skorzystac, choc zaplacone.

Albergue turistico w odrestaurowanym palacu rowniez istnieje, ale ja do niego nie trafilem, choc tam sterowalem. Dlaczego, juz podalem. To refugio za 5 €, o ktore pytasz tez istnieje, bo nocowali tam idacy ze mna Wlosi. Osobiscie w nim nie bylem.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-23 19:40:02


Dzięki Andrzej, to już trochę masz za sobą. Szkoda, że nie spotkaliśmy się na Norte. Dzięki Staszku, tej drugiej strony nie znałem, a jest ciekawa, szczególnie, ze są adresy hostali, pension, a więc alternatywy na wypadek braku miejsc. Ta niepochlebna opinia pochodzi z wpisu na stronie. A jakie plany macie na ten rok? Ja pójdę we wrześniu z Lizbony. Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Andrzej F. | Dodano: 2011-01-23 21:20:55


Plany na ten rok jeszcze nie sprecyzowane. Dwa dni temu kupiłem bilety LOTU z Warszawy do Madrytu. 17 lipca wylot - 17 sierpnia powrót. Myślę o Camino De Madrid lub Camino San Salvador, przez Aviles, Ribadeo do Santiago.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Martaa | Dodano: 2011-01-24 19:18:34


Powiedzcie czy na noclegi trzeba wcześniej dawać znać, czy wystarczy przyjść? I o jakiej godzinie najlepiej dotrzeć żeby na tani nocleg się załapać?

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-24 21:10:22


Martaa! Z innego wątku wiem, że wybierasz się na Norte, a tam trochę inaczej niż na Plata. Każdy szlak jest pod tym względem inny. W prawdziwych albergue dla pielgrzymów obowiązuje zasada przyjmowania według kolejności dotarcia do albergue i na Frances możesz często zobaczyć obrazek, że pod drzwiami albergue, które jest jeszcze zamknięte stoi kolejka plecaków i nie ma ludzi, często można zdjęcia takiej sytuacji zobaczyć. Na Norte do Ribadeo właściwie w lipcu tak jak się wybierasz nie ma problemu ale im wcześniej będziesz tym łatwiej mieć miejsce. Za Ribadeo robi się już tłoczniej bo pojawią się Hiszpanie, których wcześniej bardzo mało. Poczytaj sobie przewodnik, opowiadania i popatrz na forum i będziesz więcej wiedziała. Na Norte zawsze musisz się liczyć z jakimś opadem nawet w lipcu, ale rano chłodno, mglisto i dużo, dużo , dużo rosy. Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Martaa | Dodano: 2011-01-25 00:21:46


Ahhh dziekuję za odpowiedź :D trochę mnie ta kwestia deszczu przeraza bo tego wolałabym uniknąć, ale z drugiej strony nie chodzi o to aby sobie ułatwiać drogę ;) przynajmniej wiem że dobry śpiwór kupiłam na tą okazję, czyli chłodniejsze ranki (w razie noclegu pod chmurką) :)

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2011-01-26 12:25:34


Macieju pytasz o plany. W tym roku moglbym pojsc tylko na 2 tygodnie, wiec nie oplaca sie. Uwazam, ze Camino ma dla mnie sens tylko wtedy, jak moge byc na nim 6 tygodni minimum. 2 tygodnie potrzebuje, by sie dobrze tam poczuc, zaaklimatyzowac. Bardzo mnie ciagnie, ale musze to odlozyc na nastepny rok. Poszedlbym chetnie Norte, ale nie zbyt dobrze znosze deszcz, ktory tam jest czesty. Zastanawiam sie nad droga z Barcelony i szukam materialu informacyjnego.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: Aniaaaa | Dodano: 2011-01-26 14:33:56


Witam Wszytkich

Myślałam wiele razy o tym by wybrać się do Camino. Jest jeden wielki problem bowiem sama na ten krok sie nie zdecyduje. Czy są jacyś chętni na wyprawę do Camino w sierpniu? I jak mogę zapytać ile kosztuje cała taka wyprawa i ile czasu jest potrzebne na prawdziwe przeżycie tej drogi i przebycie trasy.

pozdrawiam i czekam na jakies wskazówki

NOWY! Autor: Kyllyan | Dodano: 2011-01-26 15:30:03


Do Camino? To znaczy gdzie?

NOWY! Autor: Wala | Dodano: 2011-01-26 16:31:24


Widzę Aniu, że to początek Twej "Drogi", czyli camino. Jest dużo materiałów, które pomogą Ci zapoznać się z tym, czym Camino jest. Są ciekawe książki, interesujące strony, poradniki, przewodniki... Powodzenia i... buen camino.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-01-26 23:08:53


Staszku! Wiem co to znaczy nie móc się wybrać. Przeżyłem to w ubr. Współczuję. Nie obawiaj się Norte w lipcu i sierpniu jest znośnie, nie ma upałów, czasem popada ale nie jest zimno. Duża wilgotność i jak nie ma wiatru to pranie słabo schnie. Z pogodą nigdy nic nie jest pewne. Najgorzej jak trafisz na 3 dni pod rząd deszczu wtedy makabra, pranie nie schnie, buty mokre ale widoki!

Praktycznie już napisałem przewodnik Via de la Plata do  Salamanca. Teraz trzeba parę razy przeczytać i trochę oszlifować, może jeszcze coś ciekawego znajdę. Fajnie można na mapie Google przejść cały szlak wykorzystując zdjęcia z przypisanymi współrzędnymi. Widać wyraźnie jak przebiega szlak i czasem dorzuciłem informacje na podstawie tych zdjęć. Zastanawiam się jeszcze nad dorzuceniem tego kawałka szlaku od Granja do Astorgi, choć chyba większość idzie w lewo Camino Sanabres? Jeszcze raz dziękuję Ci za informacje!

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Raskolnikow | Dodano: 2011-01-28 12:08:36


Tylko dodam mimo że to nie temat, że byłem na Norte w maju i dwa dni padało w ciągu miesiąca :)

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-02-07 23:04:17


Do LZ i innych wybierających sie na Via de la Plata w najbliższym czasie! Kończę wersję roboczą przewodnika od Sevilli do Astorgi jeśli chcecie ją przetestować, a po powrocie podzielić się swoimi uwagami i spostrzeżeniami podajcie swój adres email to prześlę go Wam w formacie pdf. do wydrukowania. Ja będę miał szansę sprawdzić osobiście nie wcześniej jak za rok!

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Magda W. | Dodano: 2011-02-25 19:33:07


Z tego, co widziałam, na Via de la Plata czasem zdarzają się jeziora, rzeki i strumyki. Czy wiadomo coś o możliwości kąpieli? Czy można chociaż zanurzyć stopy?

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2011-02-25 22:15:54


Zaraz po zakonczeniu pierwszego etapu w Guillena mozna sie wykapac. Albergue lezy na terenie osrodka sportowego i za budynkiem jest miejski basen. Skorzystalem i polecam. Przez cala Andaluzje i Extremadure nie spotkalem, a moze dokladniej, nie szukalem takiej mozliwosci, choc wierze, ze sa.

Polecam jednak serdecznie gorace zrodla w Ourense. Miasto slynie z nich i bledem byloby nie skorzystac, tym bardziej, ze nie kosztuje to nic. Z Plaza Mayor jezdzi kolejka co godzine, za 50ct. ( wozki ciagniete przez lokomotywe).Bilety u kierowcy. Podroz trwa godzine do zrodel i po drodze jest mozliwosc poznac troche miasto.

Jedziemy do koncowego przystanku nad rzeka. Tam jest mozliwosc skorzystania ze zrodel za darmo.Nalezy wrocic od przystanku 50 metrow. Ja polecam jednak kapielisko za 5 € wstep na przeciw przystanku. Sa szatnie, a zrodla sa tak polozone, ze przechodzimy z basenu do basenu zmieniajac co jakis czas temperature wody, Etap do Ourense byl w deszczu i dosyc ciezki, tak ze te zrodla byly blogoslawienstwem dla skonanego ciala po 900 kilometrach. Bardzo serdecznie polecam.

Buen Camino

NOWY! Autor: Sławomir Kyllyan Marusiński | Dodano: 2011-03-02 16:06:31


Panie Macku! W przewodniku, na etapie 24-tym jest wklejona powtórnie mapka z etapu poprzedniego.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-03-02 21:56:40


Dzięki Sławek za czujność! Już wkleiłem właściwą i przesyłam nową wersję do Pawła w celu podmiany pliku. Bardzo proszę dac znać na forum, jeśli ktoś zauważy jakiś błąd w przewodniku. Na pewnym etapie przestaje się zauważać własne błędy.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: monika k | Dodano: 2011-08-15 09:53:57


witam!!

w zeszlym roku dotarlam do santiago z SJPdP i to bylo niesamowite przezycie. dlatego tez postanowilam w przyszylym roku a dokladniej w kwietniu przejechac na rowerze z sevilli do santiago. wybralam rower dlatego ze chcialabym zrobic ten szlak w calosci a ze mam tylko 3 tyg to stwierdzialam ze bedzie to najbardziej odpowiednia forma. z tego tez powodu mam pytanie pt czy nie mam problemow dla rowerzystow na via de la plata??

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2011-08-15 19:26:59


Rowerzysta jest również dobrze przyjmowany, czasem piesi mają pierwszeństwo w albergue, a poza tym ma takie same prawa jeśli posiada credenial.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: monika k | Dodano: 2011-08-15 21:33:01


dziekuje za informacje

NOWY! Autor: Mirek | Dodano: 2012-01-25 13:49:29


Zamknięcie 4 albergue  turistico na Via de La Plata w :( Fuente de Cantos, Zafra, Puebla de Sancho Pérez i Torremejía (Extramadura)  !!!

Link do żródła

NOWY! Autor: J | Dodano: 2012-01-25 16:20:45


Piesi pielgrzymi mają zawsze pierwszeństwo w otrzymaniu miejsca na nocleg w Alberge !

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2012-01-25 17:44:49


Zmartwił mnie wpis Mirka. Natychmiast popatrzyłam  do przewodnika Maćka  i mam pytania:

1.Fuente de Cantos jest nocleg w Albergue prywatnym 15E?

2. Zafra - było schronisko młodzieżowe. To to zamknęli? Tam podobno jest jeszcze hostal. Czy ktoś z caminowiczów wie gdzie się on znajduje w Zafra i ile kosztuje?

3. La Puebla de Sancho pozostał hostal? Czy ktoś coś wie na jego temat

4. Torremejia pomimo zamknięcia turystycznego chyba nie będzie problemu z noclegiem?

Wszystkie informacje będą dla mnie bardzo cenne. Buen camino!

NOWY! Autor: Mirek | Dodano: 2012-02-22 17:12:00


Alberga w Fuente Cantos, Torremegia, Puebla de Sancho Perez i Zafra od wczoraj otwarte :)

 (Za Forum http://www.caminodesantiago.me) 

Buen Camino

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2012-02-22 18:24:28


Mirek! Dzięki! Ja wyruszam za miesiąc na Via de la Plata. Twój wpis bardzo mnie ucieszył. Buen camino 

NOWY! Autor: J | Dodano: 2012-02-22 19:24:21


Tereso, idziesz od Granja de Moreruela przez Ourense (Camino Sanabres)?

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2012-02-22 19:41:47


Tak. Idę przez Ourense. Pozdrawiam

NOWY! Autor: J | Dodano: 2012-02-22 20:05:45


Napisz po powrocie coś o tej części la Platy.Ja zaplanowałem pójść tą drogą we wrześniu a informacje o trasie i miejscach noclegowych będą dla mnie "na wagę złota".

Życzę Buen Camino.

NOWY! Autor: Teresa | Dodano: 2012-02-22 20:37:45


Do J. Oczywiście po powrocie napiszę . Możesz być ze mną w kontakcie teresabugaj@wp.pl. Pozdrawiam

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2012-02-23 13:19:04


Do Macieja (choć nie tylko). Nie wiem czy nie włączam się zbyt późno, ale dopiero teraz zwróciłem uwagę na wpis - zapytanie o możliwości noclegu w Torremiejia. Otóż, w miejscowości tej oprócz prywatnego, jest też świetne schronisko (alberque turistico), znajdujące się tuż obok kościoła. Nie jest to na głównej drodze przebiegającej przez miasteczko, lecz trafić tam nie trudno. Na głównym skrzyżowaniu należy skręcić w lewo i iść "na kościół", schronisko jest tuż za nim. W sierpniu 2011 koszt noclegu wynosił 10 Euro. Jest możliwość przygotowania posiłku, warunki bardzo dobre. Nie wiem tylko czy opisywane w tym wątku perypetie związane z zamykaniem/otwieraniem niektórych schronik na Via de La Plata (w tym wTorremiejia), nie czynią tych informacji nieaktualnymi. Ale to zawsze można sprawdzić.

A przy okazji jeszcze jedno spostrzeżenie. Korzystając z noclegu w Torremiejia, można ominąć nocleg w Meridzie. Co prawda jest tam alberque, ale za to małe i często bywa przepełnione (korzystają z niego chyba wszyscy rowerzyści jadący La Plata). Z Torremiejia do Meridy jest około 20 km, zaś z Meridy do następnej miejscowości z alberque, czyli do Aljucen, jest kolejne 18 km. W Aljucen jest kameralne, ale bardzo dobrze wyposażone alberque, z którego chyba niewiele osób korzysta. Oczywiście, wariant ten nie jest interesujący dla kogoś, kto zamierza zwiedzać rzymskie zabytki w Meridzie, na co trzeba poświęcić przynajmnie pół dnia.

NOWY! Autor: Zuzanna | Dodano: 2012-03-19 12:42:33


WItam wszystkich,

Wybieram sie z Sewilli do Camino via de la Plata w polowie sierpnia. Macieju, jak mozna zdobyc Twoj przewodnik? i w ogole bede wdzieczna za WZSZELKIE informacje - juz cale mnostwo wiem dzieki tej stronie i forum - szalenie dziekuje! Poza tym pytanie w kwesti: co zabrac? Jak wyglada zawartosc plecaka? Z gory dziekuje za pomoc doswiadczonych!  Pozdrawiam, Zuzanna.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-20 11:10:43


Zuzanno przewodnik jest do ściągnięcia w zakładce "Przewodniki", ściągasz, drukujesz i masz. Informacje co zabrać zobacz dział "Artykuły, porady, ciekawostki". Poczytaj też na forum w wątkach typu "co zabrać", plecak jakiej firmy itp. Masa informacji. Pamiętaj, że każdy z nas jest inny, ma inne możliwości, inną kondycję. Ważny jest termin. Odradzam okres lipiec-sierpień ze względu na upały w dzień i bardzo gorąco również w nocy. Wiosna jesień to dobry okres.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2012-03-22 12:35:23


Obiecywałem sobie zamilknąć na jakiś czas na forum, ale trudno nie zareagować na post Zuzanny. Zuzanno, jeśli nigdy nie byłaś na żadnej pieszej wędrówce (Twoje pytanie o zawartość plecaka to sugeruje), proszę zastanów się sto razy nim wybierzesz się w połowie siepnia "do camino"  w sam środek piekła Andaluzji. Jeden niefortunny zbieg okoliczności, albo Twój błąd (przykładowo - zabierzesz zbyt mało wody i zgubisz drogę) - i 50-stopniowe upały mogą cię zabić. I to wcale nie jest przenośnia. 
Może osoby które mają doświadczenie na tym polu wypowiedzą się na ten temat.

Maćku, w maju wracam do Grimaldo, by tym razem dotrzeć do Astorgi. Ponieważ jest to rzadziej uczęszczana gałąź Drogi Srebrnej, chętnię podzielę się swoimi doświadczeniami, tak jak to zrobiłem w poprzednim wątku. I jak zwykle serdecznie dziękuję za pracę nad przewodnikami. Są nieocenioną pomocą. Naprawdę uważam, że powinieneś podać numer konta, gdzie na zasadzie "donativo" można by Cię wynagrodzić za Twoją ciężką pracę. Pomyśl o tym.

Buen Camino.

PS. Podziękowania dla Agi za zdjęcia z Norte!

NOWY! Autor: Es | Dodano: 2012-03-22 13:15:44


Wlasnie rozpoczynam kolejne moje Camino, teraz Vía de la Plata wlasnie. Jestem w Sevilli i podziele sie pierwszymi wrazeniami - rano chlodno ponizej 10 stopni ale w poludnie na sloncu trudno by bylo wytrzymac gdyby nie chlodne powiewy wiatru. Wyobrazam sobie co sie dzieje latem :) Teraz jest pieknie zielono, duzo juz kwiatow a zapach kwiatu pomaranczy az dusi swa intensywnoscia.

Przed wyjazdem przegladalem rozne przewodniki dostepne na stronach internetowych ale wydrukowalem sobie przewodnik Macieja - w wersji kieszonkowej (A5) jest lekki a opisy bardzo dokladne. Niestety nie moglem namierzyc oznakowania szlaku pod katedra ale nie przejmuje sie tym bo i tak wyruszam z hostalu Triana. Pozdrawiam wszystkich,

Buen Camino

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-22 14:53:10


Dzięki Artur za dobre słowa. Oczywiście chętnie uzupełnię przewodnik nowymi informacjami i wariantem trasy. Nigdy pracując nad przewodnikami, nie myślałem w kategoriach zysku tego wymiernego w postaci brzęczącej mamony, wystarczy mi dobre słowo, miłe wspomnienie na trasie. Wydaje mi się, że dzięki Wam jestem nieustannie na camino. Właśnie przed chwilą skończyłem kolejny przewodnik "Camino Primitivo", który podeślę Pawłowi jak tylko pojawi się na Skypie. Myślę, że udało mi się opisać wszystkie warianty tej trasy. Jeszcze przed chwilą dzięki Street View Google byłem na trasie tego camino i widziałem wędrujących pielgrzymów. Bardzo fajne narzędzie, które również wykorzystuję do opisu trasy. Polecam!

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: zośka | Dodano: 2012-03-22 18:02:48


do Es: Buen Camino!

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2012-03-22 22:35:03


Zuzanno, rowniez podzielam obawy Artura. Nie chodzi tu o to, ze ktos ciebie straszy, ale sierpien jest bardzo nieodpowiednim terminem na Andaluzje i Extremadure. Tym bardziej, ze jestes niedoswiadczona.Bylem tam w 2010, wychodzac z Sevilli 25 sierpnia. Upaly niesamowite, z temperatura dochodzaca do 50 stopni w poludnie.Po dwuch etapach zdecydowalem sie z poznanym w drodze towarzyszem, ze wychodzimy  juz o 4 rano, by uciec sloncu. Do godziny 8 rano mielismy wiekszosc drogi za soba, jesli jej w ciemnosci nie pomylilismy, co czesto sie niestety zdarzalo.Dopiero za Salamanca bylo znosniej, ale by tam dotrzec musisz pokonac 550 kilometrow, a to okolo 20 dni. Jedno, co bylo wynagrodzeniem ciemnosci nocy, to przepiekne, gwiazdziste niebo, ktorego w normalnej rozswietlonej aglomeracji miejskiej nie zobaczysz. Na droge dostalem od corki w prezencie malego "Rocktreila" urzadzenie do pomiaru temperatury, cisnienia powietrza, wysokosci. Poprostu mala stacja meteo. Ustroistwo okazalo sie bardzo przydatne i dokladne, choc osobiscie nigdy bym tego nie kupil. Dlatego dokladnie moglem sledzic temperature.

Jesli jestes zdecydowana, to musisz zachowac wielka ostroznosc, by nie przeforsowac organizmu. Przede wszystkim lekki do 6-7 kg plecak. Najlepiej z bakiem na plyn w srodku. Zasada picia w drodze jest zasada zelazna. Litr wody na godzine drogi najmniej. Odleglosci miedzy mozliwoscia noclegu bywaja czesto  wieksze, niz na innych szlakach Camino. 40 kilometrow bywa normalne i do tego bez mozliwosci uzupelnienia wody, bez cienia i cywilizacji. Mimo to droga ta jest wspaniala. Jesli wybiore sie tam raz jeszcze, to napewno nie w sierpniu. Idealnym terminem jest wlasnie marzec, kiedy jest zielono i mniej upalnie.

Pozdrowienia dla Es w drodze.

Buen Camino.

NOWY! Autor: AK | Dodano: 2012-03-22 23:32:21


Lipiec i sierpień na tym szlaku  jest zawsze upalny. Inne wiosennie miesiące są różne ,np. maj 2008 był deszczowy i chłodny do  Caceres.18-20 w południe.Potem coraz cieplej jak lipcu w Polsce.

NOWY! Autor: Es | Dodano: 2012-03-23 08:14:42


Dziekuje wszystkim za dobre slowo :)

Znaczek pod katedra namierzylem - jest w plytce chodnikowej ze stojac obok mozna nie zauwazyc a na murach muszelki sa wysoko, ok 3,5m nad ziemia wiec troche wyzej niz gdzie indziej - trzeba przywyknac.

Na dzis temperatura tutaj w Sewilli przewidywana jest 27 stopni! Pojutrze 28. Jeszcze raz dzieki za wsparcie i Dobrej Drogi wszystkim!  

NOWY! Autor: Krzysztof | Dodano: 2012-03-23 11:45:07


Do Es – oczekujemy na "gorącą" relację, w ten sposób przeżyjemy tą pielgrzymkę razem.
Pozdrawiam! Buen camino!
 

NOWY! Autor: Paszka | Dodano: 2012-03-23 12:30:06


:) wspaniale. Buen Camino Es! Jestem za Galisteo właśnie.  Na dniach wrzucę moje opisy noclegów.

NOWY! Autor: monika k | Dodano: 2012-03-23 13:32:43


dobrze wiedziec jaka pogoda obecnie i gdzie szukac znakow tym bardziej ze w srode tzn 28 marca wylauje do sewili.

buen camino

NOWY! Autor: Naufragio | Dodano: 2012-03-23 14:23:55


Myśle o przejściu w tym roku w październiku Via de la Plata.

Detale co do sieci schronisk mają dla mnie drugorzędne znaczenie. Interesują mnie Wasze odczucia co do krajobrazów, zabytków na tej trasie. pytanie czy warto z krajoznawczego no i psychologicznego punktu widzenia.

Przemierzyłem juz Camino Aragones, Camino Frances, Camino Primitivo i Epilogo Cabo Fisterra. Z tych szlaków uważam za najciekawsze Camino Aragones i Frances po Astorgę.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2012-03-23 21:24:08


Naufragio, jesli chcesz porownan do poznanych przez Ciebie szlakow, to VdlP porownac do zadnego z nich nie mozna. Na Twe pytania odpowiem jednym zdaniem –Warto isc z kazdego z podanych przez Ciebie powodow. Krajobrazowo szlak bardzo piekny, poza odcinkiem za Salamanca, gdzie do Granja de Moreruela idziemy przez Mesete, ale to znasz juz z drogi francuskiej. Przepiekna jest droga przez Camino Sanabres, dlatego ten wariant od Granja polecam. Psychologicznie, jak piszesz, ta droga jest szczegolnym wyzwaniem. To droga nie dla nowicjuszy, chociaz w pazdzierniku jest juz znosniej.
Zabytkow jest o wiele wiecej niz na podanych szlakach, ktore juz znasz. To jednak bardzo subiektywne, bo zalezy, co kogo interesuje. Jesli jestes zafascynowany tak jak ja Cesarstwem Rzymskim, to wybor doskonaly. Zaczynajac w Sevilla do Granja idziesz stara Calzada Romana. Juz pare kilometrow pierwszego etapu, warto zatrzymac sie za Santipoce w Catolica. Stare, bardzo ciekawe miasto, odgrzebane niedawno. Na Meride polecam jeden dzien na zwiedzanie. Niesamowite jest rowniez Arco de Caparra.
Szedlem z niemieckim przewodnikiem, ktory poswieca ciekawostkom dosyc sporo miejsca, wiec jesli jestes zainteresowany szczegolami, chetnie podam Tobie , co gdzie mozna zobaczyc. Czasu mamy wystarczajaco.Napisz tylko, czy masz zamiar przejsc cala trase, czy planujesz skromniejszy wariant.
Pozdrawiam

Buen Camino
 

NOWY! Autor: Ag. | Dodano: 2012-03-23 21:31:45


Pogodę i prognozę pogody  dla Hiszpanii znajdziesz pod adesem w pierwszym linku, http://www.pogodahiszpania.pl/

NOWY! Autor: J | Dodano: 2012-03-24 12:02:15


Zaplanowałem 2 tyg. września na via de la Platę.Na szlak dojadę z Madrytu, ale dokąd?

Do Kadyksu( Cadiz)?. Sevilli ?, czy Zamory?

Im więcej czytam, tym więcej zmian w planach a życie takie krótkie jest.Urlop tym bardziej.

Staszku,co powiesz o rzymskim szlaku Via Augusta? Niektórzy idąc via de la Plata ,zaczynają w Cadiz i w 6 dni są już w Sevilli.Ten odcinek jest częścią tzw. via Augusta,jeszcze bez typowych Albergue Peregrino,ale za to bez tłoku i wśród pozostałości historycznych.

NOWY! Autor: naufragio | Dodano: 2012-03-24 12:31:56


Staszku, to co piszesz jest bardzo zachęcające, abym w tym roku wyruszył z Sevilli. Mam trzy tygodnie czasu na marsz, więc nie muszę planować punktu dojścia.

Kwesta zabytków jest zachęcająca, gdyż nie ukrywam że głównym celem każdorazowego wyjazdu na szlak jest fotografia. Mam nadzieję, że jest tam sporo ciekawych rzeczy.

Dla mnie hitem dotychczas pod tym względem było Camino Frances na odcinku do Astorgi. O Camino Canabres też myslałem, ale ze względu na długość trasy to przejście na dwa tygodnie. Więc może nie tym razem.

Saludos cordiales

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2012-03-24 15:07:56


Do J, O drodze z Cadiz tez myslalem planujac moje Camino, ale ze wzgledu na dodatkowy tydzien zrezygnowalem.I tak bylem zreszta 42 dni w drodze Jesli tam zaczalbys droge, dojdziesz w dwa tygodnie do Zafra.
Do Neufragio, jesli tak zachwycila Ciebie droga do Astorga, to na VdlP bedziesz dopiero zachwycony. Tam po prostu co miejscowosc, to cos starozytnego. Na francuskim jest wiele klasztorow, bo to stara droga typowo patnicza. Via de la Plata tej tradycji juz nie ma, ale pozostalosci kultury maurow i przede wszystkim rzymian sa wszechobecne. Zafascynowany bylem Merida, chociaz dotarlem juz o 9 rano i mialem czas na zwiedzanie, to jednak temperatura (46 stopni) dokuczala strasznie. Bylem tam 3 09. Mam jednak fantastyczne zdjecia z tego miasta.Caceres i nawet zalew Alcantara, gdzie z wody wystaje stary most rzymski trzeba koniecznie zobaczyc. Przez zalew Alkantara przechodzil kiedys starozytny szlak.Dzis prowadzi obrzezem.Na odcinku z Aldenueva del Camino do Calzada de Bejar pojdziesz swietnie zachowanym odcinkiem starej rzymskiej Calzada romana z przepieknym widokiem z gory na miasto
Jesli masz trzy tygodnie czasu, dojdziesz do Salamanca ( ja potrzebowalem spokojnie 20 dni. Sanabres mozesz zrobic od Salamanca nastepnym razem
Pozdrawiam
 

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2012-03-26 08:47:08


A ja,korzystając z okazji, wrócę do pytania o Camino Mozarabe?czy ktoś z Was przeszedł ten szlak?mam już namiary na strony hiszpańskie, ale chiałabym informacji z pierwszej ręki :-) Planujemy przejść z Kordoby do Meridy i ciągle trudno ustalić, czy szlak jest dobrze oznaczony i jak jest ze schroniskami???na pewno odwdzięczę się potem dokładniejszym  opisem...

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-26 10:47:20


Do Agnieszki! Myślę, że najlepsze i najbardziej wiarygodne informacje o Camino Mozarabe znajdziesz na stronie Przyjaciół Camino w Cordobie http://www.caminomozarabe.es/. Tam też możesz przyczytać, że w latach 2009-2011 zrobiono wiele w zakresie oznakowania szlaku od Cordoby do Meridy. Z albergue jest kiepsko, ale w publikowanym na tej stronie opisie  etapów znajdziesz informacje o możliwości noclegów, nr telefonów itp. Są też mapki ich własne jak również są linki do znanej strony, na której są publikowane mapki etapów na mapie Google. Sądzę, że to najlepszy materiał jeśli znasz hiszpański to bez problemu sobie poradzisz a może napiszesz przewodnik jak nie teraz to po powrocie?  Na mundicamino masz profile i mapki oraz również opis trasy, tam w wielu przypadkach jest informacja o domach parafialnych, w których można nocować. Mam nadzieję, że nie wybierasz się tam w miesiącach lipiec - sierpień? Czekam na relacje z Twojej Drogi, jeśli możesz notuj sobie najważniejsze informacje, szczególnie o noclegach, uwagi o oznakowaniu i podziel sie nimi na forum. Jeśli Ty nie napiszesz przewodnika to ja wykorzystam Twoje informacje i materiały na stronach hiszpańskich i coś sklecę. Pamiętaj, że w bibliotekach i domach kultury (casa de cultura) znajdziesz darmowy dostęp do Internetu!

W Cordobie możesz dostać credencial i sello w siedibie Stowarzyszenia w każdy czwartek od 20.00 do 21.30 przy Plaza de San Pedro, 1 w Casa de Galicia, tel. +34 957-47-64-64 email: caminomozarabecordoba@hotmail.com. Możesz do nich napisać maila.

Sello w pozostałe dni z wyjątkiem poniedziałków i niedziel w barze w tym samym domu tel +34 957-49-09-15.

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2012-03-26 14:58:10


Oczywiście.Będę robić dokładniejsze zapiski, by innym było łatwiej :-) Jeżeli chodzi o internet i informacje na bieżąco,to raczej nie, ponieważ na camino staram trzymac się z dala od komputera, inaczej spędzić czas.Z hiszpańskim raczej słabo, ale może ktoś pomoże i rozpracuję tą stronę.Najważniejsze, by szlak był w miarę widoczny.Słyszałam już,że ze schroniskami słabo.Może uda się z domami parafialnymi, albo tańszymi hostelami.W ostateczności, przy takich temperaturach, spanie pod gołym niebem,nie jest jakąś straszną wizją.Byle byłoby miejsce do umycia się :-)) Dalej robimy "mały" przeskok i jeżeli uda się, powędrujemy z Leon do Oviedo=ruta del Salvador/górzysta :-)/ i potem Primitivio....taki zarys.a kiedy, to nie zdradzę, ponieważ zaraz będą pouczenia,że gorąco..;-) moje czwarte Camino, dobrze przygotowana.jak nie damy radę, zmienimy plany,... a możedo świadczymy prawdziej "pustynii".

NOWY! Autor: Jacek | Dodano: 2012-03-27 11:06:51


Dokładny opis odcinka Camino Mozarabe z Kordoby do Meridy, w tym informacje o możliwościach noclegu i oznakowaniu, znajdziesz na forum CSJ - link:

http://www.caminodesantiago.me/board/camino-mozarabe/topic12313.html

W powyższych wpisach pojawia się też wątek możliwości korzystania na trasie z casa parroquial. Z własnego, ubiegłorocznego doświadczenia na odcinu tej drogi z Granady do Kordoby wiem, że mogą być z tym problemy. Nie wynika to z jakiejś niechęci pomagania (nielicznym) pielgrzymom, co raczej z problemów ze skontaktowaniem się z odpowiedzialnym za poszczególne parafie (koscioły) księdzem. Osoby zastane w parafiach/kościołach tłumaczą, że nie mogą zezwolić na udzielenie noclegu bez zgody proboszcza, a ten - zwłaszcza w miesiącach letnich - zazwyczaj jest nieobecny (wczasy, wyjazd z młodzieżą, etc.) Nie oznacza to, że nie należy próbować, tyle tylko, że trudno na ten nocleg specjalnie liczyć.

Agnieszko, co do pogody - terminu absolutnie zgadzam się z Maciejem (i samym sobą), że lipiec - sierpień nie są najlepszymi terminami. Oczywiście, to subiektywne odczucie, ale po doświadczeniach z innych dróg zapewniam, że temperatury w tym czasie w Andaluzji, to coś nieporównywalnie innego. Nie chciałbym, żeby zabrzmiało to jak zniechęcanie kogokolwiek, ale warto wszystko dobrze rozważyć. Z pozyskanych informacji (już po powrocie z camino) mogę dodać, że oznakowanie na odcinku z Kordoby do Meridy uchodzi za lepsze niż na etapie z Granady do Kordoby. I oby takie było!

W jednym się absolutnie zgodzę - Camino Mozarabe (czy jak nazywają go często Hiszpanie: Ruta de Califato) ma coś z doświadczania pustyni.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-27 11:48:23


Moja wzmianka o terminie nie oznaczała, że chcę kogoś odwodzić od pomysłu wędrowania w tym okresie. Nie wiedziałem, że jesteś doświadczona w pielgrzymowaniu. Jeden tylko przykład -moje pierwsze camino szlakiem francuskim w lipcu2007r razem z przyjacielem, o godz 7-mej trudno było Go wyciągnąć z łóżka w schronisku, więc wędrowaliśmy oddzielnie. Rok później też w lipcu ja poszedłem Norte On Plata przez cały lipiec i sierpień. Gdy pisał mi w sms, że wstaje o 4-tej to Mu nie wierzyłem, a jednak tak było. Myślę, że trzeba się dobrze przygotować, odpowiednio duży bak na wodę w plecaku, chroniony przed bezpośrednim oddziaływaniem słońca. Wiem coś na ten temat gdy słaniałem się przed Santarem, chyba odwodniony a gorącej wody z butelki nie dawało się pić. W lipcu 2009 szedłem z Salamanki razem z 75-cio letnim Hiszpanem, który szedł z Sevilli ale Jego plecak ważył chyba z 5kg, szedł w sandałach, spał w śpiworze z chyba z poszewki, więc można. Dla mnie nie do wytrzymania byłby noce jeśli temperatura nie spada poniżej 30C. Będziecie dobrze przygotowani, jesteście młodzi dacie radę ale miejcie to na uwadze. Gdybyś Agnieszko potrzebowała, żeby coś przetłumaczyć chętnie to zrobię w miarę moich skromnych możliwości i moich translatorów hiszpańskiego.

Pozdrawiam serdecznie! Buen camino!

NOWY! Autor: Agnieszka | Dodano: 2012-03-27 14:58:49


Po świętach przysiądę i zobaczę, jakie inforamcje uda mi się uzyskać samodzielnie.Jeżeli chodzi o pomoc, Macieju, to najwyżej jeżeli coś znajdziesz i przetłumaczysz odnośnie noclegów.Wtedy możemy sprawdzić i tym samym powstanie, po naszym powrocie, wiarygodny przewodnik.Trasa jest podobno oznakowana, przekonamy się jak ;-) jeżeli będzie za ciężko, przeskakujemy na via de la Plata, ale ja tak łatwo się nie poddaję.Szłam już kilka dni via la Plata i wiem, co oznaczają wysokie temperatury i wiem,jak się do nich przygotować, a co ważniejsze, wiem,że mój organizm daje radę.Nie porywałabym się na ten szlak wiedząc,że będzie inaczej.Ciekawostką może być, to,iż szłam w butach  z jednego kawałka skóry -Han-Wagi i skarpetach na lato/lorpeny-dość grube/ i nie miałam żadnych problemów ze stopami.Oczywiście zaraz po przyjściu, sandały albo boso :-) WOdy miałam zawsze przy sobie ok3 litrów w camelbagu, ale plecak ważył 12 kg.Każdy pewnie ma inne możliwości.I naprawdę dziękuję za pomoc :-))

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-27 16:50:13


Tu masz kawałki trasy Cordoba - Merida, mapki, plany miast, opisy po hiszpańsku i angielsku:
http://www.caminomozarabedesantiago.es/wp-content/uploads/2011/12/la_serena.pdf
http://www.caminomozarabedesantiago.es/wp-content/uploads/2011/12/los_pedroches.pdf
http://www.caminomozarabedesantiago.es/wp-content/uploads/2011/12/adecom-lacara.pdf
http://www.caminomozarabedesantiago.es/wp-content/uploads/2011/12/adevag.pdf

Są to dokumenty w formacie pdf. Jeden adres noclegu:

Monterrubio de La Serena – Casa Parroquial (albergue) C/Maestra Isabel Maria, 8 tel. +34 924635325

Mapka w Google http://www.caminomozarabedesantiago.es/?page_id=26

Pozdrawiam! Buen camino!
 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-27 21:56:25


Agnieszko! W uwagach do przewodnika znalazłem taki akapit (w moim wolnym tłumaczeniu): "Na Camino Mozarabe brak na razie albergue takich jak na innych szlakach. Informacje zawarte w przewodniku dotyczące noclegu wynikają z doświadczeń pielgrzymów, którzy tę trasę pokonali. Nie oznacza, że są one nadal aktualne. Należy się liczyć, że władze miasteczek czy gmin i parafie jeśli udostępniają swoje lokale, to jest to podłoga i możliwość ze skorzystania z toalety i łazienki. Pamiętać należy, że od naszego zachowania zależy, czy przyjęci zostaną pielgrzymi, którzy przyjdą po nas." To znaczy, że można pytać o nocleg nie tylko w domach parafialnych ale w Ayuntamiento (ratusz siedziba miejscowych władz). Również odradzają wychodzenie po ciemku! Wychodzić z pierwszym brzaskiem, a w południe obowiązkowo sjesta (trzeba dojśc do jakieś miejscowości, nie opuszczać miejscowości jeśli nie ma się szans dojścia do następnej przed południowym upałem).

Pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Es | Dodano: 2012-03-29 16:35:25


Witam wszystkich z Villafranca de los Barros. Wczesniej bylo troche trudno o kablowy internet :)

Co do temperatur, w Guillena na placu bylo 32 st. w cieniu!! Jest sucho a miejscowi mowia, ze jest wyjatkowo sucho (mnie to bardzo nie martwi bo idzie sie dobrze). Rano jest wrecz zimno, trzeba zalozyc czpke. Uwaga praktyczna - w Andaluzji jest klopot z papierem toaletowym zarowno w schroniskach jak i w barach! W Extremadurze tego problemu nie ma. Albergue w Almenrdralejo jest zamkniete i dlatego trzeba bylo zostac w Casa Perín - za 18€ jest posciel, TV, wanna z prysznicem, kuchnia dobrze wyposazona, male lodowki w pokojach, klimatyzacja, internet bezprzewodowy i po kablu, slowem: lux.

W Monesterio albergue jest malenkie (12 osob) wiec sie nie zalapalem i spalem w hostalu Extremadura - 12€ z wanna i posciela w pokojach jednoosobowych. Jest sporo emerytow niemieckich i troche Francuzow (razem ok. polowa) reszta to Hiszpanie i takie perelki jak Koreanka czy Polak :)

Jeszcze slowo o internecie - mam wykupiony numer (za 1 zl rocznie) w Tartel i drugi z innego konta, wiec moge bez oplat gadac z domem ile chce, a z innymi numerami stacjonarnymi po 7 gr/min. Uzywam do tego na telefonie z androidem aplikacji CSipSimple a w domu mam router z bramka VOIP (mozna tez przez komputer).

Jeszcze rada w jaki sposob mozna skosztowac mnostwa dan typowych dla Hiszpanii a szczegolnie poludnia - wybieramy sie w kilka osob i zamawiamy razem rozne dania oraz talerzyki dla kazdego. Mam zanotowane co lepsze lokalizacje i dania wiec po powrocie napisze wiecej...

Jedlismy dzis sniadanie w Zafra w barze jakiegos hotelu (przy wyjsciu z miasta) a potem w najblizszym pueblo, Los Santos de Maimoa - roznica niesamowita: swiat korporacji kontra normalni, usmiechnieci choc nie bogaci ludzie... 

Pozdrawiam serdecznie,

¡Buen Camino!

NOWY! Autor: Paszka | Dodano: 2012-03-29 17:07:09


Hej ,
Przepraszam za brak polskich liter.
Ide od Sewilli - od drugiego tyg marca. Trasa jest bardzo przyjemna, rozluzniajaca wrecz, czasami chlodna (jestem przyzwyczajony od lat do zycia w kraju cieplejszym niz Hiszpania). Temp/slonce pozwala mi isc w ciagu calego dnia. Przede mna idzie jeden Polak z tego co czytam w ksiegach albergue. Za mna jak czytam na forum - dwie osoby. Ponizej wklejam pobiezne opisy noclegow i modyfikacje camino, FYI.
Buen camino,
Paszka

00 – Sewilla, nocleg w triana backpackers, internet szybki, 12 eur cena dla pielgrzymów, czysta posciel, sofy na dachu, obok są szkoły flamenco

01 - guillena - wyremontowane albergue, miła pani wolontariuszka, bardzo rozmowna!!! 10 euro, klimatyzacja, czyste lazienki, 2 - prysznice męskie 2 żeńskie, około 16 łóżek (3 pokoje), lodówka, mikrofala, plata - elektryczna kuchenka na jedno naczynie - używana do robienia kawy - jest ekspres.


02 - Castilblanco de los Arroyos - jak w przewodniku 5 euro, nie ma ciepłej wody, trochę nieład, rozwalone przysznice, woda cieknie w jednej z łazienek na podłogę. Jedna duża sala z wieloma łóżkami i jedna z 8ma miejscami.
Hospitalera nie pojawiła sie wcale.


03 Almadén de la Plata - malownicza miejscowość, nocleg 5, w patio miejsce na suszenie. Jedna duża sala (dość ciasna - dużo łóżek) świetna jadalnia - dużo miejsca i patio. Jest tez coś na piętrze i mały pokoik na dwa łóżka na parterze. Lodówka, miejsce na rowery w patio, na pranie też. Jest kuchnia dwie płyty do podgrzewania, mikrofalówka.


04 El real de la jara = calle pablo picasso, kilkadziesiat metrow za schroniskiem municypalnym po prawej stronie, 10 euro, małe pokoje 4 osobowe, internet , bardzo czysto, widok z dachu na zamek, kuchnia, automat z napojami.


05. Monesterio - hostel extremadura - bardzo mały pokoik z telewizorem wifi łazienka 10 euro posciel recznik

06 Fuente de cantos, 10 euro, klasztor swietne warunki, wifi, lódowka w oddzielnym budynku ktory jest jadalnia, miekkie sofy z widokiem na kosciół, chcialbym tak mieszkac i pracowac :)


07 Zafra - wesole i sliczne mijesce, sofy, wifi slabe - dziala jedynie w odleglosci kilku metrow od recepcji, przy ulicy ruchliwej (zamkniecie okiennic pomaga)
pokoje - dwa lozka po dwie osoby, lodowka kuchenka etc. 10 euro, pedantyczny pracownik - sprawdza co pilegrzym robi w kuchni, co jakis czas, utrzymuje czystosc w schronisku, kazdy z pokoi ma swoj prysznic w srednim stanie jest prysznic - pokoje natomiast w dobrym

08
villafranca de los baros - casa perin - 18 euro, pokoj jedynka z prysznicem i lazienka – kuchnia, patio , salon dla wszystkich, styl nieco kolonialny bardzo przytulny, posciel pachnaca


09
Toremejillo - Albergue Casa Palacio de los Lastras
wspaniale miejsce !!! 10 hospitaliero przyjal mnie juz o 10ej rano.

 

10
merida - Albergue Molino de Pancaliente - lodowka ,mikrofala, pralka, zlew. Kuchni jako takiej nie ma;
nie smierdzi i nie jest duszno (bo koniec zimy -polowa marca) nowe lozka i sciany odmalowane, 6 euro, czyste prześcieradło i poduszka.

11
Alujescar klasztor – ok, jak opisano w przewodniku, obiadu nie przygotowuja woluntariusze tylko kucharka (poza pielgrzymami ma w sumie dziesiatki osob do obsluzenia), troche kontrolujacy woluntariusze, quasi przymus oprowadzania po klasztorze przed kolacja, mszy nie bylo, ksiadz blogoslawil jedna reka a druga mial w kieszeni, zaklad dla osob upośledzonych.

12
valdesalor
3 pomieszczenia, extra czysto
8 materacy, 4 prysznice 4 toalety, git!


13
Albergue Municipal de Casar de Caceres - jak w opisie w przewodniku - wspaniala lokalizacja przy malym placyku, darmowe, mikrofala, pralkosuszarka, dwie sofy szesc krzesel, rozluzniajace miejsce, zasite.


14
canaveral
nie ma albergue - powiedzial mi to wlasciiel hostal malaga – zamknieto; hostel 20 euro


15
galisteo - nowe albergue: przed dojsciem do miasta od strony los rios jest rondo - na rondzie na prawo 700 metrow plac ze sklepem - po lewej stronie sklepu mala uliczka 20 metrow i jest albergue po prawej stronie, 7 euro
sandra hospitalera - bardzo ladna - 665 27 01 82
amalia 653 87 70 26
jeden pokoj
12 miejsc na nowych pomaranczowych lozkach pietrowych, dwa prysznice; lodowka mikrofala stol plazma nie ma wifi, sklep obok do 20ej bar w poblizu czynny od 8ej rano do pozna posiada wifi

16
Oliva de Plasencia
albergue - 15 euro, bar - kupilem wode sodowa na wynos, sklepik - do poludnia, ceny wyzsze niz normalnie moze dlatego, ze male miasteczko ?, apteka czynna do wieczora


17
aldenueva de camino
donativo, starzejace sie albergue ale czesciowo odremontownae - np lazienki, bardzo zacne; dwa pietra z osobnymi wejsciami

18
calzada de
albergue soraya
10 euro
Hosp. nie pozwala gotowac samemu ale podgrzala mi fasolke; internet przed urzedem miejskim darmowy, ludzie z niego korzystaja, zawrotne predkosci przekazu danych.


19 fuenterroble
swietne albergue, wokuntariusz oprowadza po kosciele i po szkole kulinarnej znajdujacej sie w miescie. wifi jest w barach, donativo
rano kawa
nie bylo przygotowania wspolnego posilkow, kazdy jadl osobno.

20 pedrosillo de los aire
dwa pokoje municypalne 12 miejsc, zakurzone i nieco brudne , ciepla woda zdezelowana mikrofala
nie ma ogrzewania
mijescowosc na szczycie wzgorza , piekne widoki
sklep od 10-14
dwie kawiarnie
w jednej z nich klucz do albergue
30 km do salamanki

21 salamanka,
albergue del peregrinos
donativo, szafa gra, wspaniale!!!!


zmiany dotyczące trasy:
1. przed Canaveral (mysle, ze ok 7 km przed) sa roboty inzynieryjne - budowa linii kolejowej, jest troche kluczenia i okrazanie wykopow przez kilka kilometrow

2. odcinek do Galisteo - ostatni odcinek kilku kilometrow przed Galisteo (dokladnie za zbiornikiem wodnym, przed wejsciem do posiadłości Valparaiso) jest zamkniety, podobno wlasciciel odmowil zgody na przejscie pielgrzymow, w zwiazku z tym szlak idzie przez Rio Lobos jest to kilka kilometrow dluzej. Kilka K przed zbiornikiem retencyjnym zauwazylem ze szlak sie rozwidla na odnoge prowadzaca do Rio Lobos - jesli tam skrecicie to najprawdopodobniej unikniecie chodzenia w kolo - tzn cofania sie do Rio Lobos spod posiadlosci Valapraiso.

3. Po Fuenterroble, dodano trase alternatywna, dla tych co nie chca sie wspinac na wzgorze z Krzyzem (jako rebeliantowi trudno mi bylo zgodzic sie na wspinanie sie tam - wczytalem sie w przewodnik wczesniej - o tym, ze zraczej nie biegla tamtedy Via de la plata). Rzeczywiscie droga w prawo (opisana w przewodniku Macieja R) nie prowadzi na szczyt, nie prowadzi rowniez do San Pedro de Rozados. Prowadzi do Pedrosillo de los Aire przez 3 lekkie wzgorza; malownicza droga, miasteczko pustawe ale urzekajace widoki, idylliczne. Swietna lawka pod kosciolem, albergue ok. Stad 10km do Morille. Trasa jest oznaczona zoltymi strzalkami. W sumie jest ona krotsza o kilka km niz wariant przez San Pedro de Rozados. Wiekszosc ludzi przechodzacych przez te miejscowosc, nocuje w Morille. Basen miejski z oblednym widokiem czynny latem.

4 Morille – wchodzac do miasteczka – obok baru przy albergue, sa nowe zolte strzalki, prowadza one do Salamanki nie droga krajowa ale przez pola – 15km tylko!!!
 

NOWY! Autor: Paszka | Dodano: 2012-03-29 17:19:19


PS. Idę via de la plata + sanabrese. Plecak ok 7K, plus woda; kijki.

jesli bedziecie w monesterio, w albergue parafialnym daja tabele z aktualnymi cenami i adresami albergue na calej trasie. Postaram sie to zauploadować. 

poza tym poniższa strona mi bardzo pomagała do tej pory:

http://www.godesalco.com/plan

są na niej między innymi profile trasy. 

 

W Meridzie na maszynie od kawy leży kryminał - polskie wydanie - ktoś go zostawił :)

Idę i jednocześnie pracuję, więc mam ze soba laptop - jeśli chodzi o WiFi to praktycznie codziennie jest jakieś miejsce do podłączenia się. Jeśli nie jest to albergue to bar lub informacja turystyczna/regionalna, biblioteka. 

W albergue od 0-11 osób.

Buen Camino!

NOWY! Autor: Paszka | Dodano: 2012-03-29 17:24:07


PPS Opuściłem Sewillę jakiś czas temu ale będę widział Semana Santa w Zamorze:

http://www.youtube.com/watch?v=7RDVrDt_0Is

:)

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2012-03-30 11:18:44


Serdeczne dzięki Paszka!!! Dzięki Twoim informacjam i uwagom właśnie kończę aktualizację przewodnika i jeszcze dziś będzie dostępny na stronie! Jesteś jednym z niewielu z tych, którzy odpowiadają na mój apel. O to mi chodziło! Wspaniałych wrażeń z Salamanki i trasy Fonseca!

Serdecznie pozdrawiam! Buen camino!

NOWY! Autor: Artur | Dodano: 2012-03-31 12:47:40


Casar de Caceres - Grimaldo - ok. 40 km

Jak widzę z najświeższych relacji schronisko w Canaveral jest dalej zamknięte (w zeszłym roku zamknął je hiszpański 'Sanepid' ze względu na niewiarygodne zaniedbanie), proszę naprawdę uważać na odcinek za Casar de Caceres. Ja przeszedłem cały ten podwójny etap na raz, ale jest to naprawdę długi etap, plus obecnie po drodze roboty drogowe (potwierdzam). W połowie tego odcinka znajduje się prywatne albergue nad zalewem (Embalse de Alcantara), kosztuje 15 euro. Jeśli mamy więc dojść w pocie czoła do Canaveral (33 km), po to by stwierdzić, że nie mamy sił by iść dalej, i zapłacić 20 euro za miejsce w brzydkim i nieciekawym hostalu Malaga, lepiej zrobić sobie luźniejszy dzień z noclegiem nad pięknym zalewem. Miejsce jest naprawdę urokliwe. Buen Camino.