Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Rowerem do Santiago w 2011

NOWY! Autor: bm | Dodano: 2010-07-22 16:12:18


witam Wszystkich i z góry dziękuję za każdą pomocną informację.

Planuję rowerową pielgrzymkę w 2011 roku, w związku z tym faktem proszę o informację osoby zorientowane w temacie. Czy w okolicach noclegowni znajdują się miejsca do rozbicia namiotu (w planie mam takie pielgrzymowanie), czy można wówczas korzystać z albergi (dostęp do wody, kuchni, sanitariaty), w jakim stopniu drogi (nie asfaltowe) pozwalają się przemieszczać (dysponuję rowerem trekkingowym), czy osiągalne są jakieś mapki takich szlaków.

kolejny temat to transport roweru (w planach mam odbycie drogi francuskiej) a więc jaki najlepszy wybór, czy ktoś przewoził rower z Polski pociągiem, może busem lub samolotem (jeśli tak, proszę o odpowiedź, jaki jest przybliżony koszt, jakie wymagania w transporcie) oraz jak wygląda rozwiązanie problemu powrotu do kraju (planuję dojazd do Finisterre)

Założeniem jest aby na ten cel poświęcić około 3-4 tyg. czasu, proszę o podpowiedź w jakiej możliwej kwocie mogę zorganizować taki wyjazd, ile wynosi średni koszt pobytu dziennego + oczywiście podróż i transport sprzętu. (bez jakichś specjalnych fajerwerków :-) mam nadzieję sporo czasu poświęcić na zwiedzenie jak największego możliwie obszaru mijanego na drodze pielgrzymki.

Osoby, mogące pomóc i chcące się podzielić informacjami, proszę o kontakt w tym miejscu lub też na poniższy adres e-mailowy: bm.bmb.bm1@gmail.com. Będę wdzięczny za każdą informację, przeczytałem sporo na ten temat, jednak większość poparta jest pielgrzymowaniem na piechotę, widzę jednak, że między tak różnymi drogami (pieszo i rowerem) występuje wiele różnic.

Planuję maj przyszłego roku. Pozdrawiam serdecznie, BM.

NOWY! Autor: Rowerzysta | Dodano: 2010-07-27 20:36:29


Proponuje Ci na początek przeczytać książkę „Rowerem do Santiago de Compostela”, autor Piotr Kopacz, , do kupienia w księgarniach internetowych 

Tam znajdziesz parę dobrych wskazówek i inne „ciekawostki” przeżyte na camino z rowerem.
 

Powodzenia.
 

NOWY! Autor: bm. | Dodano: 2010-07-27 21:51:00


Tę pozycję już łyknąłem, dzięki :)

NOWY! Autor: saja | Dodano: 2010-08-11 15:26:11


My bylismy w tym roku na rowerach, dojechalismy tylko do fromisty. jechaliśmy w wiekszosci drogami asfaltowymi,ale drugiej kategorii i wzdłuz szlaku pieszego. tylko miejscami wjezdzalismy na szlak pieszy, poprostu nie jestesmy wprawnymi rowerzystami, i trasa piesza wydawała nam się zbyt trudna.

co do noclegów to my spalismy w albuerge zawsze. z tego co czytałam na forum to zabronione jest w hiszpanii spanie na dziko w namiotach tzn poza campingami i polami namiotowymi. zawsze mozesz wybrac albuerge za donativo i wydać tylko kilka euro.

my zaczelismy nasza pielgrzymke w pau we francji, tam przylecielismy z londynu. koszt transportu ok40euro w jedna strone (ceny roznia sie zaleznie od linii lotniczej). rowery do transportu samolotem muszą byc zapakowane albo w torby specjalne albo tak jak w naszym przypadku w kartony( sciagniete przednie koło).

a co do mapy to polecam przewodnik michelina, camino de santiago , droga francuska. kupilismy go w logrono za 6 euro! wszystkie mapy, bardzo dokladne, z przewyzszeniami terenu i noclegami na trasie.

powodzenia

buen camino

NOWY! Autor: bm. | Dodano: 2010-08-15 16:42:28


serdecznie dziękuję za każde słowo :)