Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! kłopoty z kolanem

NOWY! Autor: Ola | Dodano: 2010-07-23 20:38:35


Chce iść na Camino, a niestety mam kłopoty z chrzastka w lewym kolanie. Jeden ortopeda mówi: nie iść, może dojść do większego urazu. Drugi mówi: iść, takim marszem przez miesiąc wiecej sobie zaszkodzić nie mogę.
Bardzo mi zależy, ale nie chcę robić nic na siłę. Bólu się nie boję, obawiam się jednak, że mogę to kolano jeszcze bardziej urazić. Jeśli wyruszę, rozważam wzięcie kijków.
Jakie są Wasze doświadczenia????

NOWY! Autor: też Ola;) | Dodano: 2010-07-23 21:11:00


Może weź taką elastyczną opaskę stabilizującą na kolano? Może trochę coś da. Kijki też koniecznie, a poza tym się oszczędzaj i nic na siłę - jak nie będziesz dawać rady to lepiej przejechać jakiś odcinek autobusem. Ale jeśli bardzo chcesz iść, a lekarz nie zabrania tego kategorycznie, to spróbuj.

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2010-07-23 21:55:50


Ma rację Ola. Weź opaski elastyczne na kolana i kije trekkingowe. W ten sposób przeszedłem 3 trasy camino bez kłopotów z kolanami. Z kijami trzeba koniecznie pochodzić przed wyjazdem aby nabrac pewnej rutyny. Kije prawidłowo używane odciążą Ci kolana. Pozdrawiam! Daj znać z Drogi! Buen camino.

NOWY! Autor: Andrzej | Dodano: 2010-07-25 11:46:47


Elastyczną opaskę na kolana polecam wszystkim, także tym, ktorzy nie mają kłopotów z kolanami (przeszedlem drogę francuską i portugalską)

NOWY! Autor: Emilia Sokolik | Dodano: 2010-07-26 10:37:38


okazało się, że moje kolano bolało głównie od siedzenia przy biurku

po kilku dniach na Camino i kryzysie rozruszało się i służyło dobrze, wspomagane bandażem elastycznym i oczywiście podróżnym kijem

buen Camino!

 

NOWY! Autor: Alina | Dodano: 2010-07-26 15:12:18


Moje kolana skrzypią jak stare drzwi:-) Mam zamiar zakupić glukozaminę i w dużych ilościach spożyć na miesiąc przed Camino. Zakupiłam też opaski na kolana dla sportowców. Radzę chronić oba - ja pierwotnie miałam kontuzję tylko w lewym i tak chroniłam lewe, że rozwaliłam też prawe, obciążając je nadmiernie.

NOWY! Autor: marys_ | Dodano: 2010-07-27 10:27:12


Glukozaminę polecam brać przez 3 miesiące [nie krócej] przed wyruszeniem na Camino. Choć moja znajoma mówi, że i tak najlepsza jest maść od weterynarza....na stawy dla bydła. Używa raz na sezon i nie ma problemów ze stawami, a miała poważne..

Co do opasek - jedna uwaga - polecam je nosić od pierwszego dnia, a nie od momentu \'kiedy zacznie boleć\' - wtedy jest za późno, a  bóle stawów, to coś czego żadne 400mg przecibóla zwykłego nie zwalczy...

NOWY! Autor: Sławomir \"Kyllyan\" Marusiński | Dodano: 2010-07-27 11:10:40


No, ja kłopotów ze stawami nigdy nie miałem, ale swoje lata mam.

Opaski na kolana zakładam kiedy droga wiedzie w dół. Na równym i pod góre nie noszę.

A o glukozaminie słyszałem, że to "pic na wodę".

NOWY! Autor: sov. | Dodano: 2010-07-31 16:27:30


Kolana (szczególnie prawe) ucierpiały mi na Camino bardzo. Również kostki. Już dwa tygodnie jestem w domu a dalej bolą. Radzę uważać. Za to NIE miałem pęcherzy! Ani jednego. :-)

NOWY! Autor: stan | Dodano: 2010-07-31 16:45:13


idąc z SJPdP pierwsze bóle kolan dały mi w kość schodząc do El Acebo,proponuję zbiegać malutkimi kroczkami na ugiętych kolanach,nie odczuwałem wtedy bólu,a wcześniej kolana wręcz kłuły,buen camino