NOWY! Pranie
NOWY! Autor: Julianna | Dodano: 2010-07-24 18:08:06
Witajcie!
Wybieram się po raz pierwszy na Camino i chciałam zapytać o jedną rzecz - może nietypową, ale mnie to bardzo ciekawi..;) Czy bieliznę też praliście? Czy akurat wzieliście wystarczającą ilość? Pytam, bo będę w grupie znajomych i jak dotąd nie suszyłam jeszcze bielizny na oczach znajomych kolegów..Z góry dziękuję za odpowiedź:)
NOWY! Autor: Łukasz | Dodano: 2010-07-24 21:05:54
Przede wszystkim bieliznę ;)
A tak na poważnie, to zazwyczaj na liście przedmiotów które należy wziąć na Camino widnieje ilość 3 kompletów bielizny, i to jest wystarczająca ilość. Suszyć nie musisz na oczach znajomych, po prostu po przyjściu do schroniska pierzesz co potrzeba i wywieszasz na sznurkach, które są zazwyczaj na zewnątrz. Nie ma się co krępować, ponieważ robi tak każdy.
NOWY! Autor: Czosnek | Dodano: 2010-07-25 18:58:42
Na Camino wiele rzeczy robi się w obecności innych osób, pokazuje się swoje słabości, swoją najzwyklejszą ludzką stronę - wszyscy są w tej samej sytuacji. Ciężko uniknąć tego zwłaszcza w kilkunasto-, kilkudziesięcioosobowych (uff, ttrudne słowo!) schroniskach, więc z pewnością się przyzwyczaisz. Chyba, że zamierzasz pokazać kolegom coś naprawdę awangardowego, to odwołuję, co powiedziałem ;]
NOWY! Autor: szop pracz | Dodano: 2010-07-25 22:16:36
Mam pytanie do doświadczonych Caminowiczów;) Braliście proszek z Polski czy był on może dostępny w schroniskach? Czy może kupowaliscie na miejscu? A moze używaliście czegoś innego zeby nie dzwigać?
NOWY! Autor: Sławomir \"Kyllyan\" Marusiński | Dodano: 2010-07-26 07:04:46
czegoś innego ;)
własnie testuję środek, który jest jednocześnie szamponem i żelem do ciała. Okazuje się, że skarpety i bielizne równiez świetnie pierze.
NOWY! Autor: Ola | Dodano: 2010-07-26 10:09:42
Oooo, a zdradzisz cóż to za środek?:) Bo zaoszczędziłby mi pewnie troszkę dźwigania jak taki uniwersalny :D
NOWY! Autor: Sokolikowie | Dodano: 2010-07-26 10:31:57
nam doskonale sprawdziły się mydło i żel pod prysznic
oba do prania wszystkiego i mycia ciała i włosów OK
NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2010-07-26 10:42:30
Ja prałem wykorzystując mydło antybakteryjne Protex, uniwersalne do mycia i prania, również do włosów (zawsze krótko ostrzyżony na Drogę). Dzięki temu żadne "świństwo" nigdy mi się nie przyplątało. Warto mieć ze sobą kilka klamerek albo agrafki. Poza Frances to przydaje się często kawałek sznurka. W albergue miejsca do prania są często wydzielone, zwykle na zewnątrz i niestety tylko z zimną wodą. Trzeba mieć 3 komplety bielizny i T-shirtów szczególnie na Norte i generalnie w Galicji przy dużej wilgotności nie zawsze pranie zdąży wyschnąć przed zmierzchem. Na noc trzeba zdjąć bo rano będzie mokre. Susząc na plecaku w czasie drogi przypinajmy dobrze agrafkami. Klamerki w tym wypadku nie zdają egzaminu, ja tak zgubiłem ręcznik, który jednak wrócił do mnie w rękach pielgrzyma, który gonił mnie przez kilkaset metrów zostawiając swój plecak
, a ja nawet nie odczułem tego gdy ręcznik sfrunął z mojego plecaka zaczepiwszy o jakąś gałąź.
Pozdrawiam
NOWY! Autor: Lidia44 | Dodano: 2010-07-26 14:28:52
Prawie we wszystkich albergach są pralki automatyczne, często też suszarki . za 3 eu można wszystko wyprać (np łącząc swoje brudne rzeczy z rzeczami innych osób w grupie, aby zapewnić właściwy wagowo wsad do pralki).często w ramach opłaty dostaje się też proszek do prania.Ręczne pranie można zrobić zawsze używając szamponu do włosów. Buen camino
NOWY! Autor: Sławomir \"Kyllyan\" Marusiński | Dodano: 2010-07-26 14:34:31
No, przecież napisałem 
na etykiecie stoi: "2w1 włosy i ciało" . Firmy timotei, kupione w Realu. Aha, to jest for men 
Kobietom mogą włosy na ciele urosnąć 
NOWY! Autor: karola | Dodano: 2010-07-26 14:51:05
są jeszcze takie dla dzieci;)) np bobini:D nie próbowałam, bo na camino sie dopiero wybieram za tydzień ale jak wezme i wypróbuje to napisze jakie były skutki;)
NOWY! Autor: Wojtek | Dodano: 2010-07-26 20:09:59
Ja kupiłem po prostu mydło w płynie, slużyło mi nawet długo a potem kupowałem zwykłe mydło w kostce i też dawało radę ;)
NOWY! Autor: Krzysztof | Dodano: 2010-07-26 20:29:26
Używalena na dwóch pielgrzymkach, z Pamplony w 2008 roku i z Santander w 2010 roku żelu pod prysznic, do golenia, prania i mycia. Pojemnik brałem mnimalny, na miejscu moążna dokupić, ceny są prawie indentyczne..
NOWY! Autor: Julianna | Dodano: 2010-07-27 22:09:38
Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi:) Tym bardziej, że o proszek też chciałam zapytać;)
NOWY! Autor: Ela Ch. | Dodano: 2010-07-29 13:18:11
Witajcie.
Ja miałam na Camino w 2008r jako środek piorący szapon do włosów. Prał dobrze, nie mam co narzekać. Ale proszek odradzam, zbędny ciężar. Ponieważ wszędzie do prania była zimna woda ( jak już ktoś wspomniał) zauważyłam, że zwłaszcza Niemcy mieli jakieś środki w tubkach. Po powrocie się okazało, że u nas też można coś takiego kupić. Nazywa się to DOMOL, pasta do prania i pierze bardzo dobrze w zimnej wodzie bo jednocześnie i odplamia. Kosztuje niedużo, waży niewiele i mało miejsca zajmuje.
W tym roku w Bieszczadach zdała egzamin.
Buen Camino
NOWY! Autor: Ela | Dodano: 2010-07-29 19:28:11
Polecam mydło zwykłe. Ja za pierwzym razem nosiłam jeszcze proszek do prania, ale myślę, ze to jest zbędne- mydło na prawdę wystarcza- najlepsze jest szare, i co najwaniejsze wilofunkcyjne! Więc mozna też uniknąć noszenia żelu!;)
NOWY! Autor: Anka | Dodano: 2010-07-31 03:51:20
Ja jestem za proszkem. Brałam skoncentrowany proszek w kostkach. Sześć kostek przy oszczędnym używaniu wystarczyło mi na camino francuskie. Lepiej rozpuszcza brud niż szampon i mydło
NOWY! Autor: andrzej | Dodano: 2010-07-31 10:29:19
Szare mydło do mycia, za szampon, za krem do golenia i do prania. Ma jedną podstawową zaletę : nie wabi zapachem os, pszczół, komarów. W tym roku ten sposób zdał pomyśnie egzamin także w Afryce.
Pozdrawiam
Buen Camino!