Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! ŚDM w Madrycie, czyli trochę z innej beczki, ale też w Hiszpanii :)

NOWY! Autor: Raskolnikow | Dodano: 2010-08-22 15:59:45


 Nie masz planów na wakacje 2011?
Nigdy nie byłeś w Hiszpanii?
Lubisz pomagać innym?
Mam super propozycję dla Ciebie!
Hiszpański Komitet JMJ2011 poszukuje około 20 000 młodych osób z całego świata, które zaangażują
się jako wolontariusze podczas Światowych Dni Młodzieży w Madrycie oraz Dni
w Diecezjach hiszpańskich (11-21 sierpnia 2011).
Podczas wizyty papieża Benedykta XVI wolontariusze m.in. odbiorą pielgrzymów
z dworców i lotniska, pomogą w znalezieniu zakwaterowania, udzielą wszelkich,
niezbędnych informacji dotyczących spotkań i pobytu w mieście. Do ich
obowiązków należeć będzie też współpraca z centrum prasowym, tłumaczenie
tekstów, a także logistyka, pilnowanie porządku, kierowanie ruchem,
wydawanie posiłków, sprzątanie, posługa podczas mszy świętych, pomoc służbom
specjalnym oraz koordynacja różnych zadań. Miejscem pracy będą punkty
recepcyjne, miejsca katechez, place i ulice Madrytu, kościoły, stadiony i
podziemia metra. Zakwalifikowani wolontariusze na czas pracy otrzymają
zakwaterowanie, wyżywienie, pakiet pielgrzyma i ubezpieczenie. Każdy opłaca
podróż do Hiszpanii we własnym zakresie.

WARUNKI ZGŁOSZENIA
Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM w porozumieniu w Hiszpańskim Komitetem
JMJ2011 będzie koordynowało i prowadziło nabór wolontariuszy z POLSKI.
Warunkiem ubiegania się o przyjęcie do wolontariatu na ŚDM w Madrycie są:
- pełnoletniość (skończone 18 lat w dniach posługi w Madrycie)
- dyspozycyjność w terminie 11-21 sierpnia 2011.
- zaangażowanie w życie Kościoła
- znajomość języków obcych, w tym języka hiszpańskiego minimum w stopniu
podstawowym lub komunikatywnym, a ponadto języka angielskiego, francuskiego
lub niemieckiego w stopniu przynajmniej komunikatywnym. Dopuszczamy
możliwość doskonalenia się w hiszpańskim przez cały rok przygotowań.


KWALIFIKACJA

Pierwszym krokiem kwalifikacji jest wypełnienie formularza
rejestracyjnego na stronie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM
www.madryt2011.pl/wolontariat

Drugim równorzędnym krokiem jest wypełnienie formularza na stronie
Hiszpańskiego Komitetu JMJ 2011
http://pl.madrid11.com/wolontariat

Kolejnym krokiem jest udział w spotkaniu kwalifikacyjnym w wybranym terminie
i miejscu, podczas którego będzie rozmowa o doświadczeniach wolontariackich
i zaangażowaniu w Kościele oraz rozmowa w wybranym przez kandydata języku
obcym, sprawdzająca jego poziom. Na rozmowę warto przynieść:
dokument/certyfikat potwierdzający poziom znajomości języka, list polecający
od swojego duszpasterza o zaangażowaniu w parafii lub wspólnocie, dokumenty
poświadczające doświadczenie w pracy wolontariackiej. Koniecznie na rozmowę
trzeba dostarczyć aktualne zdjęcie legitymacyjne i zabrać ze sobą dokument
tożsamości.
Zaplanowaliśmy siedem sesji kwalifikacyjnych:
- 28 sierpnia (Warszawa),
- 11 września (Kraków),
- 25 września (Poznań),
- 9 października (Lublin),
- 23 października (Gdańsk),
- 6 listopada (Wrocław),
- 13 listopada (Warszawa).

NOWY! Autor: march. | Dodano: 2010-08-22 21:39:37


jakiś czas temu postanowiłam, że wybiorę się na ŚDM do Madrytu. Tylko mam dylemat, czy jechać jako uczestniczka, czy jako wolontariuszka. Nigdy wcześniej nie byłam na ŚDM, więc może dobrze byłoby zacząć od tego, żeby zobaczyć jak to jest w tym uczestniczyć, a dopiero np. 3 lata później dołączyć do wolontariuszy. Ale z drugiej strony myślę, że pomaganie w organizacji też byłoby bardzo ciekawe. Co myślicie na ten temat? Ktoś jeszcze się wybiera?

NOWY! Autor: Raskolnikow | Dodano: 2010-08-22 23:10:59


 ja jadę pierwszy raz i zgłosiłem się jako wolontariusz. Kto wie co będzie za 3 lata. Mysle, ze jeśli czujesz się na siłach by pomagać na nie patrz na to. Dodatkowym bodzcem moze być to, że Hiszpanie poprosili az o 2 tys wolontariuszy z Polski. Poki co zglosiło się "jedyne" 400, co oznacza, ze potrzeby sa duze.

Pozdrawiam

NOWY! Autor: march. | Dodano: 2010-08-27 13:55:29


Jednak zdecydowałam się na wolontariat:)

NOWY! Autor: Bartek | Dodano: 2010-09-05 19:29:52


Bardzo chciałbym jechać jako wolontariusz na ŚDM, ale nie wiem czy się nadaję :p Jestem raczej nieśmiały, hiszpańskiego nie znam, z moim angielskim też nie jest zbyt dobrze, z niemieckim lepiej :) nigdy nie pracowałem jako wolontariusz. Mimo to chciałbym pojechać,  znajomi mnie namawiają, ale mam trochę obawy, czy sobie poradzę. Może ktoś mi coś doradzić ? muszę szybko się zdecydować, bo 11 jest spotkanie kwalifikacyjne.

NOWY! Autor: march. | Dodano: 2010-09-05 22:24:08


Ja się wybieram 11 do Krakowa:)

Próbuj! Ja też nie ejstem jakaś super wygadana, ale chcę pomóc. Hiszpańskiego da się nauczyć, jeśli tylko się chce. Ja się go uczyłam przez 3 lata, ale koleżanka, która ze mną też się zapisała nie zna go w ogóle i ma zamiar się uczyć (choć też mówi, że się boi, bo może nie zdążyć albo nie załapać).  Angielskiego nie musisz, jeśli mówisz, że dość dobrze znasz niemiecki. Przyjdź 11-ego. Przecież jeśli nie spróbujesz, to się nie dowiesz, czy byś się zakwalifikował. Ja też się boję, ale trzeba być dobrej myśli:)

Także...nie wahaj się tylko szykuj wszystko co potrzebne będzie w sobotę. I mam nadzieję do zobaczenia:)

NOWY! Autor: Zofija | Dodano: 2010-09-06 00:01:08


ja jestem przekonana, że bycie wolontariuszem to bardzo cenne doświadczenie i niekoniecznie liczy się znajomość języka, jeśli tylko wolontariusz chce pomagać i jest wystarczająco komunikatywny:)

tylko zauważyłam pewne nieścisłości- na stronie jest napisane, że dyspozycyjnym trzeba być od 1 do 22sierpnia a nie od 11: "Zakwalifikowani wolontariusze na czas pracy otrzymają zakwaterowanie, wyżywienie i pakiet pielgrzyma.
Każdy wolontariusz musi opłacić sobie podróż do Hiszpanii, wykupić ubezpieczenie w Krajowym Biurze Organizacyjnym ŚDM (3,60 zł za osobodzień) oraz wnieść opłatę za "pakiet wolontariusza" do Komitetu Hiszpańskiego w wysokości 90 euro."
Co nie zmienia faktu, że warto:)

NOWY! Autor: Kaśka | Dodano: 2010-09-06 10:21:16


Ja wybieram się 11 do Krakowa i mam pytanie: jak powinien wyglądać list polecajacy od proboszcza, bo mój powiedział, że mam sama sobie napisać a on podpisze

NOWY! Autor: Ola | Dodano: 2010-09-12 15:58:37


Hej:) Mam pytanie do tych osób ktore w końcu poszły na spotkanie kwalifikacyjne do Krakowa:)

Ja juz swoje spotkanie mialam w Warszawie , ale i intersuja mnie lekcje hiszpanskiego dla wolontariuszy odbywajace sie w Krakowie. macie moze jakies informacje na ten temat??

z góry dziekuje:) 

NOWY! Autor: Marta | Dodano: 2010-09-27 22:33:20


Mógłby ktoś, kto już był na spotkaniu kwalifikacyjnym, powiedzieć jak ono wygladało? o co pytali, jak wyglądała rozmowa w jęz. obcym.. :) chciałabym jechać na ŚDM, ale trochę się obwiam. Nie wiecie jak wygląda ta praca wolontariuszy, chodzi mi o to czy działamy w jakichś grupkach czy samodzielnie. Bo jeśli w grupach to ok, ale jeśli np miałabym sama odbierać pielgrzymów i zakwaterowywać ich, to chyba nie dam rady :p no i nie wiem, co mam zrobić, boję się trochę :D

NOWY! Autor: Eff | Dodano: 2010-09-27 23:02:28


Nie martw się, było ok:) Też się bałam przed tym spotkaniem, ale naprawdę nie ma co się martwić.

Po polsku tylko pytali czym się zajmuję, dlaczego chcę jechać, jak tam z językami, czy już kiedyś byłam wcześniej na ŚDM, czy i gdzie pracowałam wcześniej jako wolontariuszka. Było bardzo miło i sympatycznie :)

Hiszpańskiego jeśli nie znasz to musisz chyba do końca kwietnia nauczyć się go w stopniu komunikatywnym.

Ja znam więc byłam na rozmowie z hiszp i angielskiego. Trzeba było powiedzieć coś o sobie albo dawali jakies sytuacje w których musisz zareagować. Np. ktoś się źle poczuł, co robisz. Albo powiedz jak przejść skądśtam dokądś tam (i daje ci mape). Albo takie tam, wiesz, życiowe sytuacje.

Naprawdę nie martw się, wszyscy są tam naprawdę bardzo mili :)

 

A jeśli chodzi o pracę to dokładnie nie wiem, ale wydaje mi się, że ksiądz Grzegorz wspominał coś o tym, że to praca w grupach. Na pewno nikt nie pozostawi cię tam samej sobie.:)

Mam nadzieję, że coś pomogłam. Życzę powodzenia. I...do zobaczenia w Madrycie!:)

NOWY! Autor: Ola | Dodano: 2010-09-30 19:55:48


A na co przede wszystkim klada nacisk? Na jezyki? Czy priorytetem jest raczej dzialanosc na rzecz kosciola, dosiwadczenia zwiazane z wolonatriatem ? Mowie bardzo dobrze po angielsku, hiszpanskiego ucze sie dwa lata ,ale spokojnie potrafie sie wyslawiac w tym jezyku , bo mialam okazje sprawdzic sie troszke w rozmowach z  Hiszpanami , takze mysle ,ze nie bedzie tak zle. Aczkolwiek z racji tego ,ze nie jestem az tak osluchana w hiszpanskim , troche boje sie tej rozmowy kwalifkacyjnej. O angielski w ogole sie nie martwie.

 

do EFF: moglabys dokladnie powiedziec jak wygladala ta rozmowa kwalifikacyjna ? tzn o co konkretnie sie pytali? Mowisz, ze nie ma sensu sie stresowac ? Atmosfera w porzadku? napisalas ,ze bylas juz na SDM: co jesli chodzi o zakwaterowaie ? Ci ,co sie zakwalifkuja beda mieszkac w jakichs szkolach, czy jak to bedzie wygladalo ,bo w ogole nie mam pojecia.

 

A czy mowia wyraznie po hiszpansku podczas rozmowy ? I czy rzeczywiscie jest to duzy problem sie zakwalifikowac?

 

 

NOWY! Autor: Eff | Dodano: 2010-09-30 22:07:09


hmm...właśnie napisałam długą odpowiedź i wszystko mi się skasowało...:/ no nic, spróbuję jeszcze raz.

Na pewno trzeba znać języki, ale z tego co piszesz, to ty już umiesz tyle co trzeba. Na rozmowie z hiszpańskiego dziewczyna poprosiła mnie, żebym powiedziała coś o sobie, a potem zapytała czy mam jakieś certyfikaty. Powiedziałam, że nie ale że zdawałam w tym roku maturę rozszerzoną i ona stwierdziła, że to już właściwie potwierdza mój poziom. Z angielskiego też mówiłam najpierw o sobie, hobby, ulubiona książka, jak bym ją poleciła. A potem jak już chyba wcześniej pisałam dała mi mapę i kazała opisać drogę z jakiegoś parku do rynku czy coś. I tyle. Po polsku na rozmowie, to wzięła zdjęcie, list polecający, zapytala o doświadczenie wolontariackie i w parafii. Ja nie jestem w żadnej scholi ani ksmie, wiec mowilam więcej jak dzialalam wolontariacko. No i oczywiście pytanie czy jestem dyspozycyjna w sierpniu i dlaczego właściwie chcę jechać.

Na ŚDM jeszcze nigdy nie byłam, może coś źle zrozumiałaś z mojej porzedniej wypowiedzi. Ale ksiądz wspominał coś o noclegach w warunkach \'pielgrzymkowych\', że tak powiem. Jeśli szłaś kiedyś z pielgrzymką np. do Częstochowy to wiesz o co chodzi. W każdym razie mówił, że każdy będzie miał swoje łóżko. Może być to w jakiejś szkole albo nawet na hali targowej. Ale za to w towarzystwie międzynarodowym (co ja uważam za fajną sprawę:)). Pierwszy tydzień to ma być zwiedzanie Madrytu (żeby mniej więcej orientować się w mieście). Drugi to o ile dobrze pamiętam \'przyuczanie\' się do tego, co będziemy robić, a trzeci, to już ŚDM.

Myślę, że trudno nie jest się dostać, ponieważ miejsc jest dużo, a chętnych jeszcze brak. (Choć nie twierdzę, że przyjmują byle kogo aby tylko ktoś pojechał.) Ale myślę, że jesli ktoś już się na to decyduje to chyba raczej spełnia potrzebne warunki. W każdym razie...nie przejmuj się, będzie naprawdę dobrze. Jak coś, to pytaj :)

Przepraszam, że piszę tak chaotycznie i z błędami, ale już drugi raz jak tyle mam napisać to już nie miałam siły na to zwracać uwagi...\' Ważna jest treść :D:D

Pozdrawiam:)

NOWY! Autor: Eff | Dodano: 2010-10-02 22:56:54


Polecam też obejrzeć kawałek programu, który był w telewizji, kilka tygodni temu. Jest w nim relacja z rozmów kwalifikacyjnych w warszawie (zaczyna się ok. 15 minuty, może wczesniej).

http://www.tvp.pl/religia/programy-katolickie/raj/wideo/15092010-1020/2513790

NOWY! Autor: Marta | Dodano: 2010-10-15 22:32:17


dziękuję Eff! :)

NOWY! Autor: Grzegorz | Dodano: 2010-10-22 11:46:55


Rozmowy kwalifikacyjne dla wolontariuszy są niesamowitą okazją do spotkania ciekawych ludzi. Nie ma co się stresować, są bardzo przyjemne;) Poznaliśmy w ten sposób kilka osób, które były wielokrotnie na Camino i chcą się podzielić swoim doświadczeniem z drogi.

Polecam dobry artykuł - relację Zosii z Lublina, która pracowała jako hospitalera w caminowym schronisku w Villalcázar de Sirga oraz na Monte do Gozo. Tekst dostępny na stronie Biura ŚDM: http://www.madryt2011.pl/newsroom.php?i=6&j=601&cat=403&id=319

Jeśli ktoś z wolontariuszy ŚDM w Madrycie chciałby podzielić się swoim świadectwem z Camino z chęcią zamieścimy wasze teksty.

NOWY! Autor: Raskolnikow | Dodano: 2010-11-07 16:45:46


Moje przemyślenia zapisałem na blogu: www.swietyjakub.blogspot.com 

Jeżeli chcielibyście je wykorzystać na stronie to nie ma problemu - podaje mój mail: spb.myszon@wp.pl

NOWY! Autor: kacper | Dodano: 2010-11-07 22:47:19


a jesli chcialbym uczestniczyc przy oltarzu jako liturgiczna sluzba to co musze spelnic

NOWY! Autor: Agata | Dodano: 2010-11-13 22:21:39


 a jak dotrzeć możliwie jak najtaniej do Madrytu? bo na stronie ŚDM było napisane, że dotrzeć musimy we własnym zakresie :(

NOWY! Autor: Eff | Dodano: 2010-11-13 22:35:17


Polecam poczytać tutaj:

http://madryt2011.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=13