Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

NOWY! Wędrówka z dziećmi...

NOWY! Autor: livka | Dodano: 2010-02-06 18:25:25


Chcielibyśmy z mężem wyruszyć w lipcu br. na Szlak św. Jakuba. Planujemy pielgrzymkę z dziećmi w wieku 9, 7 i 4 lata. Trasa od 100 do 150 km na od 8-10 dni. Dzieci są zaprawione w pieszych wędrówkach, także tych górskich. Więc wydaje mi się, że i na pielgrzymim szlaku świetnie sobie poradzą. Nie mam jednak pomysłu na to jaką którą trasę wybrać. Skąd wyruszyć? Jak tam dojechać? Gdzie można przylecieć samolotem i jak potem dotrzeć na początek pielgrzymiego szlaku. Wydaje mi się, że trasa z dziećmi musiałaby być wyposażona w dość dużą ilość miejsc noclegowych, tak by w razie jakiejś niedyspozycji dozować sobie długość trasy. Najkrótsza wydaje się być trasa z Ferrol, jednak nie ma zbyt wielu opisów tej trasy. Może jest jakaś inna, lepsza do przejścia z dziećmi? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Może ktoś wędrował już z małymi piechurami?

NOWY! Autor: Tomek | Dodano: 2010-02-06 22:06:23


pewnie myslisz ,ze to fajne dla dzieci . Dla własnego widzimisie tylko je męczysz. Ojciec i caminowicz

NOWY! Autor: Czosnek | Dodano: 2010-02-07 02:26:20


Pewnie myślisz, że to złe dla czyichś dzieci, mimo że nie znasz - ani rodziców, ani dzieci.

Jeśli częstotliwość schronisk ma znaczenie, to polecam tylko Frances, na Norte trochę jednak za mało noclegów na ostatnich kilometrach.

PS Widziałem po drodze wiele rodzin z dziećmi - rodzice nieśli duże plecaki, zaś dzieci swoje malutkie plecaczki. Wyglądały na szczęśliwe, mogąc iść razem z rodzicami. To świetna alternatywa dla sytuacji "mama z tatą przed telewizorem, a dziecko przed komputerem". 

NOWY! Autor: Maciej | Dodano: 2010-02-07 11:41:33


Widziałem na trasie camino wiele całych rodzin (rodzice z dziećmi) to normalny widok. Wiele rodzin hiszpańskich tak właśnie wędruje. Zdecydowanie na Frances jest najwięcej schronisk i najlepsza infrastruktura. Jednak w tym roku w lipcu będą pewnie ogromne tłumy (zawsze ostatnie 100km jest najbardziej oblężone), będą więc kłopoty z miejscami dla tak licznej grupy. Trudno więc coś doradzać, może trochę później po 25 lipca będzie łatwiej. Trasa z Ferrol jest mniej popularna ale liczba schronisk ograniczona podobnie Ourense piękna trasa ale schronisk też mniej (patrz na przewodnik camino Fonseca). Do Was należy decyzja.

Pozdrawiam. Buen camino

NOWY! Autor: livka | Dodano: 2010-02-07 14:34:09


A już myślałam, że pełnych rodzin na Camino brak... a tu jednak jest i to sporo;-))) Jeśli ktoś na szlaku kogoś męczy, to właśnie dzieci nas, a nie odwrotnie. Biegają tam i z powrotem, najlepszym sposobem na zdobycie szczytu jest sprint, a siły regenerują nim pani w schronisku zdoła podgrzać grochówkę;-) Więc na pewno wędrówka ich nie męczy... Poza tym wydaje mi się, że nic tak nie scala rodziny jak wspólne eskapady. Lipcowy termin wybraliśmy ze względu na 10 rocznicę ślubu i imieniny najmłodszego Kuby... miałaby to być taka pielgrzymka-dziękczynienie. Więc będzie trasa Francuska, tylko rzeczywiście termin może trzeba jeszcze przemyśleć. Dziękuję za dobrą radę. Nie wiem jeszcze kiedy, ale musimy tam dojść w komplecie;-) Chłopaki są już gotowe zdobyć "muszelkowy szlak" - tak go nazwali. Jak zobaczycie trzy bąble (zwykle jednakowo ubrane) biegające tam i z powrotem to mogę to być ja;-) Buen Camino

NOWY! Autor: Stach | Dodano: 2010-02-11 22:43:10


Z dziećmi w tym wieku nie powinnaś mieć problemów, ale warto zaplanować sobie kilka dni na dodatkowy odpoczynek dla nich. Lipiec to trudny miesiąc ze względu na upały i duży tłok w schroniskach, a to wiąże się z baaaaaardzo wczesnym wstawaniem. Niektóre etapy są nużące ze względu na monotonię krajobrazu, brak atrakcji może być męczący dla chlopców. Warto jednak spróbować, Nic tak nie łączy rodziny jak wspólny wysiłek, wspólny cel. Zawsze możecie zostawić finał na następny raz a i tak odniesiecie sukces - wyruszyliście na Camino. Warto nauczyć synów podstawowych zwrotów w języku hiszpańskim. Możliwość porozumiewania się z cudzoziemniacami, nawet w tak ograniczonym zakresie, sprawi im dużą frajdę.

Życzę wytrwałości i powodzenia.

NOWY! Autor: Staszek | Dodano: 2010-04-30 18:14:07


polecam galerię http://picasaweb.google.pl/marek.klonowski/ElCamino# 

NOWY! Autor: andrzej | Dodano: 2010-06-16 16:06:56


Witaj!

    Przeszedłem pieszo santiago trzy lata temu, i w finisterze, na końcu trasy, spotkałem 23-letnią niemkę ze swoją uroczą córeczką która miała 4-5 lat. całą trasę przebyły w 2 miesiace. Dziewczynka przejechała wszystko trzykołowym rowerkiem z przypietymi sakwami, opuscily 3 etapy gorskie. Byly przeszczesliwe.

   Impossible is nothing. :)