Nazwa : Monte do Gozo (wys. 340 m.n.p.m.)
800 wolnych miejsc dla pielgrzymów. Znajduje się tu amfiteatr, bary, restauracje, sklepy samoobsługowe (dość drogie). Nocleg w pokojach 8-osobowych, na łóżkach piętrowych, ciepła woda, pomieszczenia do przygotowania posiłku. Dobre miejsce na nocleg, zwłaszcza jeżeli następnego dnia zamierza się dotrzeć na Mszę Św. dla pielgrzymów o godzinie 12:00.
Camping Monte de Gozo - pierwsza klasa, pełne wyposażenie, oznakowanie z Camino i N634. Miejsce zwane Górą Radości (Monxoi). Znajduje się tu kaplica San Marcos. Jest to pierwsze miejsce z którego widać wieże katedry Św. Jakuba (dziś jest to trochę utrudnione przez drzewa które wyrosły między górą a katedrą). Znajduje się tu również Europejskie Centrum Pielgrzymowania, którego Dyrektorem jest Ojciec Roman Wcisło, polski saletyn - kontakt 0034981597222, e-mail ceperegrinacion@alfaexpress.net. W pobliżu znajduje się również ciekawy pomnik przedstawiający piegrzymów zmierzających ku katedrze.
bardzo polecam zamiast albergue municypalnego isc do Europejskiego Centrum Pielgrzymowania, pracuja tam polscy wolontariusze. Atmosfera bardzo serdeczna. Codziennie wieczorem wspólny posiłek. Poza miejscami w salach wieloosobowych jest mozliwosc wykupienia pokoju dwuosobowego z lazienka,za ok 12 euro. Pokój malutki, ale przed samym wejsciem na Camino warto pozwolic sobie na odpoczynek i przygotowac sie do celebracji zakonczenia szlaku. a ludzie na miejscu przemili.
Autor: Joanna Dodano: 2011-11-10 11:50:05
Do ojca Romana jest bardzo łatwo trafić - zaraz obok górki na której znajduje się pomnik JP II po prawej stronie jest taki płot i wejście, trzeba wejść przez bramkę i iść prosto drogą piaskową i po drugiej stronie widać \"centrum europejskie\" :) należy się tam kierować i po prawej stronie tego centrum znajduje się albergue (centrum europejskie też prowadzi Ojciec Roman) :) nocuje się za donativo, wieczorem wspólna zupka, możliwość uczestniczenia we mszy św, można też skorzystać z internetu :) nie wiem ile tam można zostać nocy, ale jak tam byłam to było dużo wolnych miejsc, a to było na początku lipca :D
Autor: Marta Dodano: 2011-10-18 18:20:39
Alberque municypalny otwarty od godz. 13:00, kosztuje 5 Euro, sale 8-osobowe, a pan na recepcji śmiga po polsku i wypytuje o Euro 2012 :) Ojca Romana nie znaleźliśmy - podobno jest oznaczony na drogowskazie jako jedna z ostatnich pozycji (po hiszpańsku). Recepcja do municypalnego znajduje się w ostatnim z domów nr 29 lub 28.
Autor: tipo Dodano: 2011-10-18 17:00:40
Polecam Centro de Peregrinacion! Byłam tam i jako pielgrzym, i jako hospitalero w maju. Wiem jak się cieszyłam z każdego pielgrzyma, który tam zawitał:)Dla osób spragnionych polskiej mowy, ciepłej zupy, spokoju i odpoczynku...- najlepsze miejsce!
Autor: Haga Dodano: 2011-09-28 00:52:38
u O. Romana sympatycznie zostalismy 3 noce a do Santiago spacer na nóżkach donativo za nocleg i wieczorną zupę. @Peter Alex widziałem Twój wpis w księdze gości,.
Autor: Wojtekk Dodano: 2011-09-22 02:05:06
Spalismy u O. Romana na poczatku pazdziernika - milo nas przyjal, nakarmil, doradzil co warto zobaczyc (oczywiscie poza Santiago;). Mozna zostac kilka dni (my ok. 4), oplata donativo. Jak wszedzie mozna sie doszukac brakow, ale atmosfera, a chyba to sie najbardziej liczy swietna!:) Dziekujemy za goscine!!
Autor: Ania Dodano: 2010-11-06 13:30:14
My trafiliśmy do municypalnego, chcąc tak naprawdę trafić to tego, gdzie jest o. Roman. Człowiek bardzo sympatyczny - wspólnie odprawialiśmy w kaplicy św. Marka wieczorem. W municypalnym jest kuchnia i sprzęt do gotowania. Można tam zostać kilka dni, a kosztuje zawsze tylko 5€. Te w mieście (Santiago de Compostela) są dużo droższe. Spokojnie można dojechać w pobliże autobusem miejskim.
Autor: ks. Radek Dodano: 2010-11-04 18:09:26
W municypialnym w październiku zostałyśmy pogryzione przez pluskwy. Może przypadkowo się tam zabłąkały, tym niemniej po 6 dniach mam nadal ogromne swędzące bąble na twarzy i dłoniach... :(((
Autor: Basia Dodano: 2010-10-07 12:49:02
@m Absolutnie do żadnego o. Romana! Odradzam. Rozmawiał z nami jak by się nie wyspał. Był niemiły i zaproponował z niechęcią miejsce na podłodze. Czy miejsce na podłodze na materacach lub własnych karimatach jest takie złe? Szczególnie na Camino? My byliśmy pod koniec lipca, po wcześniejszym zapowiedzeniu się mailowym i obiecane miejsce dostaliśmy. Najpierw spaliśmy na podłodze, a potem już w albergue. Mili ludzie, oddani, sympatyczni - wolontariusze. O. Roman dotrzymał danego słowa. Bardzo dziękujemy z gościnę dla naszej szczęśliwej (po) siódemki.
Autor: Peter Alex Dodano: 2010-09-14 11:12:07
W polskim albergue koszt pobytu to donativo na pościel jednorazową, w oficjalnym 5e. Jedno i drugie ma wady i zalety. Można, jak ja, odwiedzić oba;)
Autor: Ziemek Socha Dodano: 2010-09-02 15:37:03
Absolutnie do żadnego o. Romana! Odradzam. Rozmawiał z nami jak by się nie wyspał. Był niemiły i zaproponował z niechęcią miejsce na podłodze. Za to w dużym schronisku hospitalero przywitał nas z uśmiechem, mówił nawet do nas coś niby po polsku, powtarzał z uśmiechem słowo \"Rzeczpospolita\" i podał nam dłonie na przywitanie. Żeby pojąć absurdalność tej sytuacji muszę dodać jeden drobiazg - jestem duchownym. Muszę pokornie przyznać, że niestety czasem należy unikać instytucji zarządzanych przez moich kolegów po fachu. W Monte Gozo tylko duże schronisko za 5 euro. Warunki są tam bardzo dobre. No i koniecznie na Mszę Św. do kaplicy św. Marka na godzinę 19:30.
Autor: m Dodano: 2010-07-31 16:40:25
Bardzo dziękujemy Ks. Romanowi za serdeczne przyjęcie, a pomidorowa p.Lucyny na długo pozostanie w naszej pamięci. czuliśmy troskliwa opiekę p. Andrzeja. Bardzo chcielibyśmy tu jeszcze wrócić.
Autor: kinga i jan 2010-06-30 Dodano: 2010-06-30 17:13:30
Jak trafić do ks. Romana - fragment z Instrukcji Obsługi Camino (do pobrania z działu download: \"Po lewej stronie szlaku zobaczymy na wzgórzu potężny pomnik pielgrzyma, upamiętniający m. inn. peregrynacje św. Franciszka i Jana Pawła II, poniżej malutką kaplicę św. Marka (z butami – obejrzyjcie figurkę stojącą po prawej stronie ołtarza); szlak idzie prosto do Santiago, do alberge trzeba skręcić w lewo. Po przejściu bramy prowadzącej na ogrodzoną łąkę ścieżka prowadzi w prawo w dół do miasteczka wakacyjnego, wybudowanego bodajże w 1993 r. mogącego gościć jednocześnie około 1800 ludzi – na alberge przeznaczone są trzy pierwsze długie budynki mieszczące około 400 pielgrzymów. Polacy mogą jednak przejść przez tę łączkę idąc na wprost po przejściu rzeczonej bramy, wyjść na ulicę, gdzie po drugiej stronie znajdą Europejskie Centrum Pielgrzymowania prowadzone przez saletyna – ojca Romana Wcisło. Noclegi są tam „donativo”, warunki proste, ale sympatyczne – duża kuchnia, łazienka, prysznice.\"
Autor: Bogdan Dodano: 2010-06-29 12:27:58
witajcie:) jak juz bede w santiago to jak trafic do wspominanego tutaj Ojca Romana??? Kogo pytac? Gdzie sie kierowac?
Autor: klaudia Dodano: 2010-06-24 15:49:20
U ojca Romana naprawdę super. Polecam spać tam cały pobyt w Santiago. To tylko 45 minut drogi, a atmosfera naprawdę super!
Autor: Raskolnikow Dodano: 2010-06-23 00:01:59
Ja również cieszyłam się, gdy dotarłam do Europejskiego Centrum Pielgrzymowania, gdzie wraz z koleżanką zostałyśmy bardzo mile powitane i ugoszczone przez p. Lucynę i p. Andrzeja- wolontariuszy z Polski. Poczęstowali nas wieczorem pyszną zupą, którą mogłyśmy spożyć w większym gronie gronie rodaków i nie tylko! Bóg zapłać! A o 19.30 byłyśmy w kaplicy św Marka na pięknej kameralnej mszy św z błogosławieństwem pielgrzymów!
Autor: Haga Dodano: 2010-06-13 23:13:48
Chciałbym za pomocą tej strony, z całego serca, jeszcze raz podziękować ks. Romanowi za gościnność i modlitwę w schronisku, chciałbym życzyć, aby wszyscy wolontariusze byli tak oddani sprawie jak Pani Lucyna której dziękuję za przepyszne kolacje i panu Andrzejowi za bardzo ciekawe rozmowy. Kopytka z cebulką i polską kiełbasą były przepyszne . Pani Lucyna wraz z mężem Andrzejem w tamtym roku, dotarli z domu na Śląsku do Santiago na pieszo.
Autor: Krzysztof z Łodzi Dodano: 2010-06-02 21:36:54
Dziwie, się Tobie Jarku, że o. Roman odmówił Tobie noclegu ?! Ja byłem w ECP w Maju i mogę potwierdzic , że wszyscy pielgrzymi byli przyjmowani z otwartymi ramionami.
Autor: rafał Dodano: 2009-11-04 21:19:48
Doszłyśmy do ECDM im. JP II na Monte do Gozo 16.08.Zastanawiająca jest pustka tam panująca (w ciągu 3 dni oprócz autokarowej pielgrzymki z Polski przewinęło się kilka osób), mimo panującego o tej porze na szlaku tłoku, pełnego campingu położonego obok i braku miejsc w centrum Santiago. A warunki i wyposażenie bdb.
Autor: matka z córką Dodano: 2009-10-25 22:16:09
Nam odmowil noclegu pomimo ,ze polecila nas siostra z Lourdes .Bylem z zona i 2 corkami.Szkoda
Autor: Jarek Dodano: 2009-09-12 16:09:59
Alebergue kosztuje 3 euro, ciepła woda przez cały czas, pokoje 8-osobowe, czysto i miło. Na terenie albergue jest 24-godzinny sklep z napojami i jedzeniem z automatów. Do tego jeszcze w rejestracji można było porozumieć się po polsku - cud, bo przecież z Hiszpanami można porozumieć się tylko po hiszpańsku lub na migi.
Obiad pielgrzymi w restauracji "O Labrador" kosztował 7 euro. Ale doszłyśmy do wniosku, że im bliżej Santiago, tym obiady były coraz gorsze.
Autor: Anka_r11 Dodano: 2008-11-11 13:14:00
Darku, potwierdzam w zupełności Twoje słowa: każdy jest przyjmowany u Ojca Romana jak najbardziej wyczekiwany gość: dużo serdeczności, troski i swojski już klimat. Można uczestniczyć we Mszy Św. - czasem nawet po polsku:). Wyjeżdżając na Finisterrę można zostawić bezpiecznie część rzeczy, a także zostać na dłużej, np. w oczekiwaniu na powrotny samolot. Można wtedy np. pomóc w pracach porządkowych. Autobus do Santiago kursuje regularnie prawie pod samo Centrum.
Autor: kasiUnia Dodano: 2008-10-13 21:54:44
U Ojca Romana polski pielgrzym ma miejsce zawsze i daję głowę, że będize serdecznie przyjęty. Donativo i na miejscu wszystko, co potrzeba, a nawet więcej. Serca i gościnności się nie kupi.
Autor: Darek Dodano: 2008-09-04 19:37:15
W Europejskim Centrum Duszpasterstwa Młodzieży im Jana Pawła II mają własne albergue na ok 20-40 osób, donativo, wspólny wieczorny posiłek, Polaków przyjmują zawsze. Do Santiago jeżdzą też autobusy. o 19.30 Msza w kaplicy.
Autor: dorota Dodano: 2008-09-04 07:16:49
poprawka do opisu: miejsc w alb. Monte do Gozo jest ok. 2000! (29 baraków po 24 pokoje po 8 miejsc). Jedyna wada: małe kuchnie na tak dużą ilość mieszkańców.
Autor: andrzej Dodano: 2008-08-27 20:55:01
Monto do Gozo - albergue municypalne -3euro, otwarte od 13-tej, kuchnia dobrze wyposażona. Można tu spać 3 noce, po porozumieniu wieczorem z hospitalero zostawić plecak!!! Dojazd z Santiago autobusem "6"- "San Lazaro", za 0,9euro, pokoje 8-io osobowe! Polecam!! Ceny w Santiago : Acuario - 9 euro, Seminario Menor 7 euro, San Lazaro 12 euro! Menu w barze O Labrador - 7euro w San Marcos - jest przy trasie informacja o kierunku do baru. Polecam!
Autor: Od Macieja Dodano: 2008-08-12 13:22:36
Camino Francés : Etap 28 (Arzua - Monte do Gozo (31.5 km)), 4.5 km do Santiago de Compostela Zobacz »
Camino Francés : Etap 29 (Monte do Gozo - Santiago de Compostela (4.5 km)), 4.5 km do Santiago de Compostela Zobacz »
Camino del Norte : Etap 32 (Arzua - Monte do Gozo (31.5 km)), 4.5 km do Santiago de Compostela Zobacz »
Camino del Norte : Etap 33 (Monte do Gozo - Santiago de Compostela (4.5 km)), 4.5 km do Santiago de Compostela Zobacz »
+ Dodaj komentarz
Autor : *
Treść : *