Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

Camino del Norte
Etap 30 :: Baamonde - Sobrado dos Monxes (40 km)

Mapa etapu 30

Długi, bardzo długi etap który dobrze podzielić na dwa by zrobić nocleg w małej wiosce Miraz, gdzie otwarto nowe refugio dla pielgrzymów w 2005 roku. Z refugio w Baamonde wychodzimy na szosę N-VI na około trzy kilometry, by wyjść na szlak w lewo, który zostawia kaplicę Świętego Alberta. Stąd, szlak wiedzie laskiem (z dala dochodzi, dźwięk drogi szybkiego ruchu) prowadzi nas do Toar, pierwszą z niezliczonych wiosek, które przejdziemy wzdłuż El Camino, Aldar, Seixón, Subcampo, Laguna w końcu, na szosę do Miraz Od tej miejscowości rozpoczyna się odcinek bardzo trudny, podejście i przez miejsca niegościnne, na których musimy mieć się na baczności aby nie zgubić znaków jacobeas, a także pozostawionych przez poprzednich pielgrzymów małych stosów kamieni. Łagodne wzniesienie kończy się w Braña. Po dwóch kilometrach szosą, skręcamy w prawo by dalej iść szosą, i jakimś szlakiem skrócić sobie drogę do Carballoso (nie wchodzimy do tej miejscowości), Roxica, za wzniesieniem przybywamy do Travesa i Marcela. Schodzimy na szosę by wrócić na szlak i wspiąć się do Corteporcos i Marco das Pías. Trudności kończą się. Przez szosę LU/AC-934 idziemy wzdłuż do Vilarino i Mesón, skąd bierzemy skrót szlakiem (co jest skomplikowane dla kolarzy) i zaraz szosą, która ma chodnik do Sobrado. Jeszcze zatrzymamy się by wejść do klasztoru, gdzie będziesz mógł dostać gościnę dla pielgrzyma (km 40).

Albergue Bar Hotel Sklep Bank Apteka Szpital

Baamonde


Albergue/refugio: w centrum, miejsc: 52/24, otwarte od 13-tej; całoroczne; brak kuchni; kontakt w Ratuszu; duże i gościnne, chociaż pełne latem, odpowiedzialna miła Conchi.

Jeśli chcemy przejść minimalną liczbę kilometrów by otrzymać Compostelkę - sto kilometrów, możemy właśnie tu rozpocząć pielgrzymkę. W Baamonde łączy się nasze camino jacobea z dawnym camino królewskim A Coruña -Madryt, dziś zamienione w drogę szybkiego ruchu A-6. Wyróżnia się kościół parafialny Santiago (idąc camino, zobaczymy go na górze po prawej stronie), z XIII wieku, chociaż jego wygląd zewnętrzny może wydawać się romańskim. Obok niego, zastaniemy potrójny krzyż, z XVIII wieku, tworzący Drogę krzyżową. Główna strona przedstawia podobiznę Chrystusa a awers Matkę Boską Bolesną.


Komentarze:

2011-07-11 17:23:21 - kuba: Bardzo dobre albergue. Za racji tego że byliśmy jednymi z pierwszych miły hospitaliero dał nam 6 osobowy pokój z prysznicem (tj. pierwszy pokój/ostatnia toaleta)! Bez okien ale za to przyjemy chłód płynący od kamiennych ścian.


2010-09-02 15:27:04 - Ziemek Socha: Tym, którzy stęsknili się za morzem polecam kąpiel z rzece w Baamonde. Dobre odświeżenie po drodze w upale;)


2010-07-31 17:33:20 - sov.: Gdyby nie to, że pomieszczenie, w którym nas zakwaterowano nie miało okna, mógłbym powiedzieć, że to najładniejsze schronisko na moim Camino. Zadbany ogródek, ładny trawnik, kuchnia, sala kominkowa (nieczynna latem, oczywiście). Pan poeta oczywiście miły, ale trochę dziwak. Wszystkich Hiszpanów usadził w jednym pomieszczeniu. Polaków i Niemki w drugim. Hiszpanów zamęczał gadaniem i czytaniem wierszy. Wystrój... Nic się chyba nie zmieniło od jakichś 50 lat. Nawet jedna z potłuczonych szyb w witrynie była poklejona taśmą klejącą pamiętającą pewnie setki gości. Warto tam oczywiście zjeść. No bo gdzie? :-) Tuż za schroniskiem, już na Camino, pierwszy słupek z informacją, ze zostało mniej niż 100 km do Santiago.


2009-10-25 21:39:46 - matka z córką: Dodatkowy budynek na terenie albergu z toaletami i prysznicami ma już światło.


2009-08-25 12:33:44 - Bożena: Kuchnia juz jest, dobrze wyposazona. Prysznice w budynku. wygodne kanapy przy kominku. Pokoje kilkuosobowe+ jedno duże pomieszczenie z łóżkami piętrowymi. Pościel jednorazowa. Ogród, trawka, stoliki na wieczorne rozmowy.


2009-03-11 14:05:48 - Maciej: Potwierdzam informacje od Marcina. Też tam jadłem i byłem świadkiem czytania wierszy przez starszego Pana hiszpańskiej parze przy stoliku obok. Przy okazji poleca odwiedzenie pracowni muzeum mistrza Victor Corral Castro uliczką za kościołem w prawo w calle de Museo, na jej końcu. Wiele ciekawych eksponatów, a sam Mistrz oprowadza i pokazuje. Jedna jego rzeźba znajduje się w Santiago.


2009-02-28 10:56:18 - mroov: Baamonde – taka mała wskazówka – z pryszniców w budynku obok korzystać za jasnego, jedynym oświetleniem jest bowiem światło słoneczne :P


2008-11-27 15:03:00 - Marcin:

Nie wiem czy to jeszcze aktualne, ale w 2007 r. byłem tam w fantastycznej restauracji prowadzonej przez poetę Xoana Corral. Samo wyposażenie pomieszczeń jest już poezją, jedzenie też, a gospodaż znajduje czas na pogawędkę z każdym gościem (ze mną raczej na migi, bo nie znam hiszpańskiego :) Restauracja "Galicia" jest ok. 250 m od schroniska, w kierunku camino.


2008-08-12 13:18:51 - Od Macieja: Baamonde - albergue municypalne -3euro,dobre, czyste i dobrze utrzymane, brak kuchni. Polecam!! Menu w barze 8,7euro.

+ Dodaj komentarz

San Alberte


Warto zobaczyć: Słup milowy jacobeo, to most średniowieczny na rzece Parga i Kaplica San Alberte, świątynia gotycka XIV wieku zakamuflowana między roślinnością.


Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Santa Leocadia



Komentarze:

2010-07-29 22:33:56 - Krzysztof: W połowie trasy z Baamonde do Miraz jest prywatny Alberg o nazwie Deva Hostal. Szczegółów nie znam.

+ Dodaj komentarz

El Camino



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Aldar



Komentarze:

2011-07-11 17:30:58 - kuba: gdzieś tutaj (nie pamiętam dokładnie miejsca) jest otwarty od 8.30 punkt dla pielgrzymów. Można za darmo skorzystać z internetu, a za opłatą zjeść coś. Bardzo miło miejsce. Informacja o tym miejscu pojawia się już w San Alberte.

+ Dodaj komentarz

Bar

Seixon



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Subcampo



Komentarze:

2011-07-11 17:34:06 - kuba: znowu - gdzieś tutaj (nie potrafię podać dokładnej nazwy miejscowości) żyje lokalny artysta. Dom łatwo poznać - niebieski, leci muzyka, bardzo poprzyozdabiane ogrodzenie i okolica - kawałek przed Mirazem. Warto wejść bo ma on świetną pieczęć dla pielgrzymów odciskaną w czerwonym laku! Dłubie też różne rzeczy w kamyczkach.

+ Dodaj komentarz

Laguna



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Albergue Bar

Miraz


Albergue/refugio: czynne: marzec–grudzień; kontakt w barze naprzeciwko; 14 miejsc, donativo; otwarte: 14-22.30; adres: Corral da Fonte, s/n. Pielgrzymów przyjmuje się w dawnej plebanii Miraz. Od 2005 prowadzi je angielskie stowarzyszenie Jacobea Confraternity of Saint James - Matthew y Martin, ale nie ma tu toalet w tej miejscowości z wyjątkiem baru Reche, niedaleko zajazdu, który oferuje kanapki.

Warto zobaczyć: Kościół którego advocación patronem jest Santiago.


Komentarze:

2011-09-28 00:33:24 - Haga (lipiec 2011): Miejsce z duszą dzięki zaangażowaniu hospitaleros z angielskiego stowarzyszenia jacobea.Bardzo dobre warunki sanitarne, przyjemna kuchnia z jadalnią, kawa i herbata do użytku, rano poczęstunek- śniadanie. Donativo. Nadal w albergue możliwość nabycia produktów żywnościowych.Hospitaleros otwierają pobliski kościół, gdzie można się pomodlić i pobyć w ciszy.


2011-07-11 17:28:37 - kuba: na kartkach i w informacji od wolontariuszy wiemy że jest 26 miejsc. Czasem bywają problemy z ciepłą wodą. Hospitaliero jest byłym wojskowym i o 14.30 zbiera wszystkich by ogłosić reguły korzystania z refugio. O 21 zamykana jest kuchnia a o 22 całe schronisko. O 6 rano do pokoju wślizgnęła się łapka wojskowego zapalająca światło. Dodatkowo od 6 śniadanie dla wszystkich. W barze stosunkowo tanio - long drinki poniżej średniej krajowej. Miła atmosfera żeby spotkać się w gronie pielgrzymim i poczekać do 14.30 na otwarcie schroniska.


2011-05-18 12:33:29 - Krzysztof: Albergue po remoncie otwarte 17maja2011r. Obecnie jest 34 miejsc.


2010-12-05 16:07:02 - Kaja i Krzysiek (lipiec/sierpień 2010): Na przyszły rok planowanych jest kolejnych 50 miejsc.


2010-07-29 22:12:28 - Krzysztof: Wszystko donativo, ale rano kuchnia zamknięta do godziny 6.00. Są rozkładane materace dla 8 osób.


2010-07-29 20:06:11 - Tomasz: W albergue bardzo miła atmosfera. Otwierają o 15. W albergue można kupić produkty niezbędne do przygotowania posiłku (od jajek po dobre wino). Rano śniadanie dla wszystkich. Wszystko za donativo. Albergue się rozbudowuje i można liczyć, że niedługo znacząco się powiększy. Fajnie, bo to bardzo pozytywne miejsce


2009-10-25 21:46:28 - matka z córką: W sierpniu br. było czynne od 16-tej. Jedyne miejsce na naszej trasie z pachnącą pościelą. Wieczorem otwarto świetlicę socjalną dla wszystkich, którym brakło miejsca- kuchnia i łazienka (czysta) udostępniona dla wszystkich.


2009-09-04 20:32:03 - Krzysiek: Pierwsze pytanie hospitalery po dojściu do schroniska - kawa czy herbata? Przemiła atmosfera, schronisko jest czynne cały rok, dla osób, które się nie załapały na łóżko są materace, a nawet karimaty i namiot. Polecam!


2008-08-12 13:20:13 - Od Macieja: Miraz - albergue -donativo, śniadanie, bardzo miła atmosfera, czysto dobrze utrzymane, jest kuchnia dobrze wyposażona, u hospitaleros można kupić produkty żywnościowe. Nie ma baru z menu! Polecam!!!

+ Dodaj komentarz

Brana



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Roxica



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Travesa



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Bar

Marcela



Komentarze:

2011-09-07 14:08:36 - Emilia: W barze można zjeść tylko chleb z serem albo chorizo oraz kupić zimne napoje, nie ma co liczyć na obiad.

+ Dodaj komentarz

Corteporcos



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Marco das P___



Komentarze:

2010-10-01 10:03:06 - Peter Alex: Ta miejscowość nazywa się Marco das Pias.

+ Dodaj komentarz

Vilarino



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Bar

Meson



Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Albergue Bar Sklep Bank Apteka Szpital

Sobrado dos Monxes


Albergue/refugio: 44 miejsca, pielgrzymi są przyjmowani w dobrym albergue pielgrzymów prowadzonym przez cystersów. Pomieszczenia w dawnym Casa de Audiencias. Dysponuje kuchnią lecz nie ma pralni, cena: donativo, otwarte 7-13.30 i 16.30-19.30

Warto zobaczyć: Fundacja klasztorna z 952r. dała początek wyższej warstwie, która rozrosła się na cały rejon aby stać się w średniowieczu w najbardziej wpływową w Galicji. Od 1142 w klasztorze są cystersi, pierwsi w Hiszpanii. Z pierwotnej konstrukcji romańskiej zachowała się kaplica la Magdalena, sala Kapitulna, kuchnia i parę innych pozostałości. Świątynia obecna jest w stylu barokowym z XVII wieku. W klasztorze wyróżnia się krużganek Procesyjny i krużganek Pielgrzymów, gdzie wędrowcy są przyjmowani w dawnych stajniach. Niestety, w końcu XVIII wieku burza zwaliła fasadę kościelną, a ponadto zniszczyła przypory. Sięgnęła dna na początku XIXw., kiedy zakonnicy opuścili klasztor z powodu bankructwa. Nabywca obiektu użył go jako kamieniołomu dla swojej budowy. Od 1954, cystersi z klasztoru Viaceli (Cóbreces) podjęli się odzyskać klasztor. W 1966 podczas uroczystości Santiago, zakonnicy wracają i od tej chwili starają się odbudować część jego świetności architektonicznej.


Komentarze:

2011-09-28 00:40:52 - Haga (lipiec 2011): Kolejny jeden z najpiękniejszych noclegów na norte:) Mnisi otwierają tyle pomieszczeń, aby wszyscy się zmieścili. My spaliśmy w 5- osobowej celi. Było chłodno, ale mieliśmy koce. Możliwość gotowania- kuchnia, naczynia. Blisko supermarket.Niesamowita atmosfera klasztoru i opustoszałego ogromnego kościoła. Mnisi zabierają credencjały- ale oddają tego samego dnia:)Warto pójść na wspólne modlitwy- np. nieszpory w sali na 1 piętrze.


2011-07-11 17:36:12 - kuba: dla pielgrzymów darmowe zwiedzanie katedry - warto skorzystać. W licznych barach internet z darmo - w jednym mini kawiarenka z komputerami.


2010-07-29 22:21:56 - Krzysztof: Wszyscy idą do Santa Iren, w Arzua byłem jedynym z Norte.


2010-07-29 22:17:59 - Krzysztof: W Sabrado łączy się alternatywa trasa Primitivo. Dlatego czasami jest tłoczno.


2010-07-29 20:09:09 - Tomasz: Rzeczywiście, warunki nie są najlepsze, ale atmosfera jest ok, a miasteczko i klasztor - wspaniałe. Codziennie o 19 przepiękne cysterskie nieszpory (po hiszpańsku). Warto w nich uczestniczyć!!!


2009-10-25 21:54:04 - matkaz córką: Po 19 otworzono dodatkowe 2 sale dla wszystkich, którzy nie \"załapali\" się do głównej sali.W kuchni pełne wyposażenie. Butla gazowa wstawiona w godz.19 - 22, potem zniknęła.


2009-08-25 12:39:09 - Bożena: Wypuszczanie z klassztoru o godz. 7 nie jest prawdą, brama jest otwarta wcześniej. Schronisko w porzadku, na ścianach troche grzyb się rozprzestrenia. Kuchnia jest, jesli gaz w butli sie nie skończy:) Bary i mercado w poblizu. Darmowy basen miejski przy wyjsciu na szlak: w lewo po wyjściu z klasztoru na głównej ulicy, szlakiem w góre i w lewo. Nie bac sie, gdy brat zabierze credencial do sprawdzenia, odda po nieszporach.


2009-07-30 16:13:40 - Teresa: Kuchnia i łazienki - dramat. w kuchni na podłodze stała woda, regularnie wyciekająca spod zlewu, kuchenka nieczynna. z gaszeniem światła przez zakonnika o 22 to prawda, ale wychodzić można od 5 rano.


2009-05-13 18:15:41 - raffal: wlasnie jestem w tym schronisku, brudni i domagaja sie 3 euro, nie daleko, w budynku poczty mozna skozystac z netu


2008-11-27 14:54:00 - Marcin:

Wieczorem jest możliwość uczestniczenia w nieszporach. Nie każdy o tym wie, ale jak komuś zależy to napewno znajdzie drogę do kaplicy klasztornej. Nieszpory są przepiękne bo bracia śpiewają psalmy "gregoriańskie" czyli a capella. Nie jestem pewien ale chyba można też przyjąć Komunią św. albo błogosławieństwo.

Natomiast schronisko niestety bardzo brudne. Jest napis zachęcający pielgrzymów do sprzątania po sobie. No i jest raczej katastrofa :)


2008-11-26 13:04:00 - Krysia: Akustyka w starym kościele rewelacyjna


2008-08-12 13:21:05 - Od Macieja: Sobrado Dos Moxes - albergue municypalne -3euro, w klasztorze cystersów w dawnych stajniach, kuchnia dobrze wyposażona, koce. Bardzo dobre. O 22 zakonnik gasi światło, nie można wyjść wcześniej niż od 7-mej rano! Polecam! Menu w barze 9euro.

+ Dodaj komentarz