Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

Camino del Norte
Etap 32 :: Arzua - Monte do Gozo (31.5 km)

Mapa etapu 32

Jest etapem nerwów, ale także wyciszającego ukojenia. Pielgrzym czuje już, że ma Santiago w zasięgu ręki i chociaż jest etapem bardzo długim to jest to do zniesienia a droga zaczyna się bardzo dłużyć gdy na 13km od Santiago znikają nagle słupki kilometrowe!
Teren to ciągłe podejścia i zejścia między małymi wioskami i osadami.
By osiągnąć Salceda, która jest pierwszą wioską, w której napotkamy jakiekolwiek usługi, musimy pokonać 11 km, mijając po drodze osadę Pegontuño, w której przecina się tunelem N-547, Calzada, Calle i Boavista, które także są bez usług.
Począwszy od Salceda szosa jest naszym odnośnikiem, ponieważ Camino, wije się wokół niej, dochodzimy do osady Ras y Brea i by przybyć do góry Santa Irene i wejść do małej wioski o tej samej nazwie.
Do pół godziny drogi dochodzimy do Rúa i Pedrouzo, gdzie znajduje się refugio Arca, nazywane tak od nazwy Parafii. Idziemy dalej poboczem szosy.
Aby dojść do Camino z refugio Arca, trzeba się cofnąć trochę do stacji benzynowej albo kontynuować szosą do małego skrzyżowania, a stąd do osady San Antón.
Ścieżki i corredoiras biegną między liściastymi lasami eukaliptusów, wstępując do wiosek Cimadevilla i San Paio i doprowadzają do Labacolla, od której nazwy bierze nazwę Lotnisko Santiago, które znajduje się bardzo blisko camino, samoloty podchodzą do lądowania nad głowami pielgrzymów.
Sześć kilometrów pod górę i przechodzimy przez małą miejscowość San Marcos, a następna to już Monte do Gozo. Większa część tego odcinka po asfalcie, ale pewność, że bardzo szybko zobaczymy wieże Katedry Santiago, zastępuje z nawiązką ostatnie niedostatki pielgrzyma. Nie musimy się spieszyć na tym etapie. Miejsc w schronisku jest bardzo wiele, dla wszystkich wystarczy!

Albergue Fontanna Restauracja Bar Hotel Sklep Camping

Arzua


Refugio: 41 miejsc obok kościoła Santiago - na lewo od głównej drogi, pełne wyposażenie, w przypadku braku miejsc pielgrzymi kierowani są do hali sportowej.
Jest tu wiele restauracji, barów, sklepów i supermarketów. Można skorzystać z noclegu w jednym z wielu hostali. Camping Don Manuel - skręcić w lewo 500m od centrum i dalej 300m stromo w dół - przed hotelem - nieoznakowany i łatwy do przeoczenia, mały, przyjemny, w pełni wyposażony, bar, restauracja, basen, otwarte cały rok.
Małe miasto znane głównie z sera. Jest tu kościół Santiago. Środa jest tu dniem targowym.


Komentarze:

2011-11-10 11:45:52 - Joanna: w sierpniu tłumy przed schroniskiem były już przed 12. Miejsca w schronisku skonczyly się dwa łóżka przed nami. z albergue prywatnymi też były problemy, bo okazuje sie że warto zadzownić wczesniej i zarezerwowac sobie miejsce. Wkońcu znaleźliśmy na początku miasta. Cena 10 euro, sala wielka, mnostwo ludzi, ale to juz chyba taki urok ostatnich etapów Camino Frances. W miejscowym Kosciele wieczorem Msza i błogosławieństwo pielgrzymów.


2011-11-02 21:50:06 - Łukasz: W pierwszej połowie września komplet do muncypialnego był przed 12. Duże, przestronne. W mieście dużo sklepów i supermarketów - ale - uwaga - w kuchni nie ma NIC poza zlewem i palnikami, a pani skrupulatnie sprząta wszystkie pozostawione rzeczy dla następnych pielgrzymów - miski, sztućce. Jeśli zabraknie miejsc noclegi organizowane są na polideportivo za 3 euro.


2011-10-18 16:56:50 - tipo: Alberque municypalny otwierany o godz. 13:00 za 5 Euro. O godz. 14:30 pod koniec września było już completo.


2011-09-28 00:45:29 - Haga:: Jest możliwość ominięcia Arzua- zapytać w Boimorto, przy końcu miejscowości nie skręcać w lewo, ale iść prosto drogą (o ile dobrze pamiętam):)


2011-07-11 17:40:45 - kuba: pod koniec czerwca ostatnie wolne miejsce w albergue municypalnym było o 14. W Arzua kończy się klimat Camino del Norte. Pojawiają się tłumy pielgrzymów, wstawanie o 4. W wielu przewodnikach z różnych krajów brak jakiejkolwiek informacji o alternatywnej trasie bezpośrednio do Santa Iren z pominięciem Arzui.


2011-03-27 11:01:00 - Antoni: W marcu nie było problemu z noclegiem w albergue samorządowym. Kościół zaraz obok, Msza wieczorna. Trafiłem akurat na festiwal sera - w hali targowej można było popróbować miejscowych specjałów.


2010-11-11 23:23:06 - Marta: Spałaliśmy we wrześniu w Don Quijote, i chociaż wzbranialiśmy się przed tym, to po doświadczeniach z Sarrii i Triacasteli postanowiliśmy zarezerwować albergue. Słusznie. Dotarliśmy około 13 i przywitały nas stosy plecaków, przywiezione transportem... Albergue jak albergue ;) czysto, przestrzenne łazienki, pralka 3 euro, suszarka tyleż.


2010-11-04 18:03:50 - ks. Radek: OGROMNE problemy ze znalezieniem noclegu, pomimo, że jest tutaj kilka albergue. KONIECZNIE trzeba dotrzeć tutaj przed południem, jeśli zamierza się tutaj nocować. Tutaj też zapłaciliśmy najwięcej 10€ za łóżko. Nie ma natomiast problemu z uczestnictwem we Mszy świętej.


2010-09-02 15:31:46 - Ziemek Socha: Dostępny jest nocleg na sali gimnastycznej (polideportivo koło stadionu) za 3e, ale nie wiadomo, komu zapłacić, więc gratis;)


2010-06-23 00:00:36 - Raskolnikow: Żeby się załapać trzeba być ok 11 - 11.30. Później trzeba szukać prywatnych. 5 euro


2010-06-13 23:07:53 - Haga: Rzeczywiście w albergue municypiale ok 14 nie znalazłyśmy miejsca. Spałyśmy w albergue Via Laceta (10 euro), bez prześcieradła. Przyjemne, ale sale duże bez okien. Małe wewnętrzne podwórko, gdzie można posiedzieć przy stolikach, kuchnia wyposażona odpowiednio, bardzo dobre warunki sanitarne.Blisko kościoła (msza św o 20.00, z błogosławieństwem dla pielgrzymów.


2009-10-25 22:00:45 - matka z córką: Na hospitalerze w przepełnionym albergu municypalnym wymusiłyśmy informację o otwartej przez Guardia Civil o godz.16-tej hali sportowej (przy głównej ulicy) - czyste prysznice z ciepłą wodą. Donativo.


2009-09-04 20:37:36 - Krzysiek: W albergue municypalnym komplet w kolejce był już o 11:20! Pełne było już również prywatne albergue Don Quijote. Po drugiej stronie ulicy jest inne prywatne - Santiago Apostol, 9€, sypialnie na trzech piętrach, bardzo czyste, szafki na klucz, TV, internet (płatny), pralki i suszarki (2€).


2009-08-25 12:42:45 - Bożena: Miejsc na łóżkach 46 w schronisku municypalnym. Kuchnia elektryczna jest, nieco schowana. Pralka- 4.40. Msza w pobliskim kosciele z błogosławieństwem dla pielgrzymów. Rano szaleństwo tłumów na trasie.


2009-07-30 16:18:17 - Teresa: rzeczywiście o miejsce tam dośc trudno..my byliśmy 0 11.30 i kolejka była już dośc spora... dla tych co przyszli po 12 zabrakło juz miejsca... Brak kuchni. Pralnia. 2 prysznice dla kobiet i 2 dla mężczyzn - trochę mało...w mieście wiele prywatnych albergue


2009-06-29 16:30:34 - Teresa (Teda): W alberge w Arzua po raz pierwszy spotkałam się z tym, że rano kuchnia była zamknięta ! Ani wcześniej ani później to się nie zdarzyło.


2008-10-13 21:59:27 - kasiUnia: Przy wejściu do Arzua, po lewej stronie jest jedno albo dwa albergue prywatne. W a. Don Quijote: łazienki, jadalnia, płatny Internet. Duża sala podzielona na trzy pomieszczenia za pomocą zasłon.


2008-09-14 00:17:26 - Mariusz: Camping w Arzua jest nieczynny od 2 lat, obecnie podobno jest tam dyskoteka.


2008-08-12 13:46:12 - Od Łukasza: Arzua. W moim przypadku miejsc zabrakło jakieś 10 minut po moim przybyciu, czyli ok 13:30...


2008-08-12 13:21:48 - Od Macieja: Arzua - albergue municypalne -3euro, w 3 pomieszczeniach, szybko się wypełnia o 15-tej latem komplet, otwarte od 13-tej, kuchnia słabo wyposażona, czysto. Polecam!! Menu w barze 8euro.


2008-03-24 19:19:27 - Piotr: za Alto w Fonfria znajduje sie Alberque A Reboleira, 7€, brak kuchni i internetu, sute menu pelegrino na miejscu za 8 €, sniadanie 3 €, czysto i przyjemnie, mila atmosfera.

+ Dodaj komentarz

Fontanna Bar Sklep

Calle


Przyjazny pielgrzymom sklep/bar z napojami i bocadillos. Możliwość noclegu.


Komentarze:

2009-06-29 16:35:19 - Teresa (Teda): Jak podałam wyżej w alberge w Arzua kuchnia rano \" no funziona\" zatem na glodnego 8 km. Ale ten bar wynagradza wszelkie trudy. Przemiła Pani sprzedaje i przyrządza potrawy. Zjadłam niebiańskie śniadanie z jajkami i chorizo i dużą kawą. Było bosko !

+ Dodaj komentarz

Restauracja Bar Hotel

Salceda


Meson A Esquipa. 3 bary.


Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Uwaga!

Za Salcedą camino ponownie opuszcza drogę. Zaraz za tym znajduje się pomnik pamięci Guillermo Watt\'a - pielgrzyma który tam zmarł, w wieku 69 lat, 25 sierpnia 1993 - jeden dzień drogi przed Santiago.

Albergue

Santa Irene


Albergue/refugio: 1. 36 miejsc, 300m od skrzyżowania; kuchnia, łazienka z ciepłą wodą i prysznic, otwarte od 16:00; 2. prywatne refugio po lewej stronie, 15 łóżek, cena: 9.10€ + 7.20€ kolacja + 3.60€ śniadanie


Komentarze:

2008-11-11 13:02:00 - anka_r11:

Państwowe albergue otwarte od godziny 13.00, kosztuje 3 euro, znajduje się przy ruchliwej drodze do Santiago, ciepła woda, łazienka wspólna dla kobiet i mężczyzn.

Prywatne albergue otwierane jest od godziny 15.00.

W Santa Irene nie ma żadnego sklepu.

Obiad można zjeść w sąsiedniej miejscowości, czyli musimy cofnąć się główną drogą jakiś 1 km do baru i restauracji "O Ceadoiro". Obiad w restauracji wraz z deserem kosztował 9,50 euro. Z menu polecam pozycję nr 30, czyli filet z kurczaka, krokieciki, frytki i sałatka za 7,50 euro oraz na deser tarta de santiago za 2 euro.

+ Dodaj komentarz

Restauracja Hotel

Rúa


Hostal O'Pino, menu del dia - 7-9€, czysto, ale może być przepełnione


Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Albergue Restauracja Bar Hotel Sklep Bank Apteka

Pedrouzo (Arca)


Albergue/refugio: Naprzeciwko apteki po prawej, przed pocztą. 100 miejsc. Duża kuchnia, ciepły prysznic. Otwarte cały rok.

Restauracja Compas - menu 5€.
Wioska w lesie euakaliptusowym. Sklepy, supermarket, cafeteria, bar, bank.


Komentarze:

2011-07-10 14:20:35 - Mateusz: Publiczne schronisko 5 Euro od osoby. Zresztą wszystko co kosztowało 3 Euro kosztuje 5. Czerwiec/Lipiec 2011


2010-11-01 21:40:03 - basque: jak będziecie przechodzić przez drogę i zobaczycie że wchodzicie w las przed jakąś miejscowościa gdzie jest znak \"O Burgo\"... to nie idźcie lasem tylko drogą bo to tak naprawdę \"O Pedruzo\". od tego momentu do Albergi jest jakieś 200 m....a idąc lasem i potem za strzałkami jakieś 2 km. wiele osób o tym nie wie ;)) i bije kilometry heheh


2010-07-29 22:27:51 - Krzysztof: Alberg bez zmian, oprócz ceny - 5euro, kuchnia naczynia, prześcieradło i poszewka.


2009-01-12 23:50:01 - mroov: Nie wiem czy ktoś gdzies już o tym pisał, więc wspomnę :) Jeśli ktoś nie załapie się na nocleg w albergue, ani w żadnym innym prywatnym (mi się to zdarzyło), to można szukac noclegu na sali gimnastycznej - jak sie idzie główną drogą w Pedrouzo, trzeba chyba skręcić w prawo i kawałek przejśc aż się dojdzie do niebieskiej bodajże sali gimnastycznej, niedaleko miejsca gdzie szlak wychodzi z miasta i zagłębia się w las. Nocleg za darmo, ciepła woda była. Jedyny minus to to, że czasem trzeba do poźna w nocy czekać, aż skończą treningi. Ale jak sie nie ma co się lubi, to całkiem niezła opcja :)


2008-11-11 13:08:00 - Anka_r11: Jeśli nie zamierzamy nocować, ani też robić zakupów w Arce to możemy ominąć to miasteczko. Dochodząc do głównej drogi będzie rozgałęzienie. Na asfalcie będą strałki w dwóch kierunkach: - w lewo na albergue, czyli do Arcy, - na wprost przecinając główną drogę do lasu i tak właśnie omijamy Arcę. Ale uwaga, jeśli zdecydujemy się na ominięcie Arcy, a nie jesteśmy jeszcze po śniadaniu, bo myślimy, że będzie jakiś bar to jesteśmy w dużym błędzie. Cafe bar będzie dopiero 8 km dalej, czyli w Lavacolla.


2008-09-04 07:14:19 - dorota: 2008, Arca do Pino: 110 miejsc, 3 euro. można rozbić namiot ale za tę samą cenę - od biedy można próbować spać w dużej jadalni na kanapach, ale hospitalera się nie zgadza - guardia civil czuwa i miała wyrzucać w nocy - ale nie wyrzuciła ;) więc da się. do tego - gigantyczna kuchnia ;)


2008-07-15 18:45:38 - Ania: Ciepła woda jest zdaje się do wyczerpania, potem brakuje :) atmosfera bardzo przyjazna, fajna kuchnia :)


2006-11-17 23:48:41 - Dorota: Ostrzegam przed pluskwami w Arce!

+ Dodaj komentarz

Restauracja Hotel Sklep Camping

Lavacolla


Hotel przed Lavacolla - Hostal la Concha - pokoje 24€; Hostal San Piao - 52.50€. Pozostałe bary i restauracje dość drogie.
Camping Monte del Gozo - klasa I, bar, restauracja.
Dawniej wioska była miejscem tradycyjnego obmycia i kąpieli przed wejściem do Santiago. Dziś znajduje się tu lotnisko Santiago de Compostela.


Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Camping

San Marcos


Camping San Marcos znajduje się około 1km przed wioską - dobrze oznakowany, zaraz przed masztem TV - basen, restauracja, bar, ale nie ma sklepu. Dobre wyposażenie.


Komentarze:

+ Dodaj komentarz

Albergue Fontanna Restauracja Bar Sklep Bank Apteka Camping

Monte do Gozo


Albergue/refugio: 800 wolnych miejsc dla pielgrzymów. Znajduje się tu amfiteatr, bary, restauracje, sklepy samoobsługowe (dość drogie). Nocleg w pokojach 8-osobowych, na łóżkach piętrowych, ciepła woda, pomieszczenia do przygotowania posiłku. Dobre miejsce na nocleg, zwłaszcza jeżeli następnego dnia zamierza się dotrzeć na Mszę Św. dla pielgrzymów o godzinie 12:00.

Camping Monte de Gozo - pierwsza klasa, pełne wyposażenie, oznakowanie z Camino i N634.
Miejsce zwane Górą Radości (Monxoi). Znajduje się tu kaplica San Marcos. Jest to pierwsze miejsce z którego widać wieże katedry Św. Jakuba (dziś jest to trochę utrudnione przez drzewa które wyrosły między górą a katedrą). Znajduje się tu również Europejskie Centrum Pielgrzymowania, którego Dyrektorem jest Ojciec Roman Wcisło, polski saletyn - kontakt 0034981597222, e-mail ceperegrinacion@alfaexpress.net. W pobliżu znajduje się również ciekawy pomnik przedstawiający piegrzymów zmierzających ku katedrze.


Komentarze:

2011-11-10 11:50:05 - Joanna: bardzo polecam zamiast albergue municypalnego isc do Europejskiego Centrum Pielgrzymowania, pracuja tam polscy wolontariusze. Atmosfera bardzo serdeczna. Codziennie wieczorem wspólny posiłek. Poza miejscami w salach wieloosobowych jest mozliwosc wykupienia pokoju dwuosobowego z lazienka,za ok 12 euro. Pokój malutki, ale przed samym wejsciem na Camino warto pozwolic sobie na odpoczynek i przygotowac sie do celebracji zakonczenia szlaku. a ludzie na miejscu przemili.


2011-10-18 18:20:39 - Marta: Do ojca Romana jest bardzo łatwo trafić - zaraz obok górki na której znajduje się pomnik JP II po prawej stronie jest taki płot i wejście, trzeba wejść przez bramkę i iść prosto drogą piaskową i po drugiej stronie widać \"centrum europejskie\" :) należy się tam kierować i po prawej stronie tego centrum znajduje się albergue (centrum europejskie też prowadzi Ojciec Roman) :) nocuje się za donativo, wieczorem wspólna zupka, możliwość uczestniczenia we mszy św, można też skorzystać z internetu :) nie wiem ile tam można zostać nocy, ale jak tam byłam to było dużo wolnych miejsc, a to było na początku lipca :D


2011-10-18 17:00:40 - tipo: Alberque municypalny otwarty od godz. 13:00, kosztuje 5 Euro, sale 8-osobowe, a pan na recepcji śmiga po polsku i wypytuje o Euro 2012 :) Ojca Romana nie znaleźliśmy - podobno jest oznaczony na drogowskazie jako jedna z ostatnich pozycji (po hiszpańsku). Recepcja do municypalnego znajduje się w ostatnim z domów nr 29 lub 28.


2011-09-28 00:52:38 - Haga: Polecam Centro de Peregrinacion! Byłam tam i jako pielgrzym, i jako hospitalero w maju. Wiem jak się cieszyłam z każdego pielgrzyma, który tam zawitał:)Dla osób spragnionych polskiej mowy, ciepłej zupy, spokoju i odpoczynku...- najlepsze miejsce!


2011-09-22 02:05:06 - Wojtekk: u O. Romana sympatycznie zostalismy 3 noce a do Santiago spacer na nóżkach donativo za nocleg i wieczorną zupę. @Peter Alex widziałem Twój wpis w księdze gości,.


2010-11-06 13:30:14 - Ania: Spalismy u O. Romana na poczatku pazdziernika - milo nas przyjal, nakarmil, doradzil co warto zobaczyc (oczywiscie poza Santiago;). Mozna zostac kilka dni (my ok. 4), oplata donativo. Jak wszedzie mozna sie doszukac brakow, ale atmosfera, a chyba to sie najbardziej liczy swietna!:) Dziekujemy za goscine!!


2010-11-04 18:09:26 - ks. Radek: My trafiliśmy do municypalnego, chcąc tak naprawdę trafić to tego, gdzie jest o. Roman. Człowiek bardzo sympatyczny - wspólnie odprawialiśmy w kaplicy św. Marka wieczorem. W municypalnym jest kuchnia i sprzęt do gotowania. Można tam zostać kilka dni, a kosztuje zawsze tylko 5€. Te w mieście (Santiago de Compostela) są dużo droższe. Spokojnie można dojechać w pobliże autobusem miejskim.


2010-10-07 12:49:02 - Basia: W municypialnym w październiku zostałyśmy pogryzione przez pluskwy. Może przypadkowo się tam zabłąkały, tym niemniej po 6 dniach mam nadal ogromne swędzące bąble na twarzy i dłoniach... :(((


2010-09-14 11:12:07 - Peter Alex: @m Absolutnie do żadnego o. Romana! Odradzam. Rozmawiał z nami jak by się nie wyspał. Był niemiły i zaproponował z niechęcią miejsce na podłodze. Czy miejsce na podłodze na materacach lub własnych karimatach jest takie złe? Szczególnie na Camino? My byliśmy pod koniec lipca, po wcześniejszym zapowiedzeniu się mailowym i obiecane miejsce dostaliśmy. Najpierw spaliśmy na podłodze, a potem już w albergue. Mili ludzie, oddani, sympatyczni - wolontariusze. O. Roman dotrzymał danego słowa. Bardzo dziękujemy z gościnę dla naszej szczęśliwej (po) siódemki.


2010-09-02 15:37:03 - Ziemek Socha: W polskim albergue koszt pobytu to donativo na pościel jednorazową, w oficjalnym 5e. Jedno i drugie ma wady i zalety. Można, jak ja, odwiedzić oba;)


2010-07-31 16:40:25 - m: Absolutnie do żadnego o. Romana! Odradzam. Rozmawiał z nami jak by się nie wyspał. Był niemiły i zaproponował z niechęcią miejsce na podłodze. Za to w dużym schronisku hospitalero przywitał nas z uśmiechem, mówił nawet do nas coś niby po polsku, powtarzał z uśmiechem słowo \"Rzeczpospolita\" i podał nam dłonie na przywitanie. Żeby pojąć absurdalność tej sytuacji muszę dodać jeden drobiazg - jestem duchownym. Muszę pokornie przyznać, że niestety czasem należy unikać instytucji zarządzanych przez moich kolegów po fachu. W Monte Gozo tylko duże schronisko za 5 euro. Warunki są tam bardzo dobre. No i koniecznie na Mszę Św. do kaplicy św. Marka na godzinę 19:30.


2010-06-30 17:13:30 - kinga i jan 2010-06-30: Bardzo dziękujemy Ks. Romanowi za serdeczne przyjęcie, a pomidorowa p.Lucyny na długo pozostanie w naszej pamięci. czuliśmy troskliwa opiekę p. Andrzeja. Bardzo chcielibyśmy tu jeszcze wrócić.


2010-06-29 12:27:58 - Bogdan: Jak trafić do ks. Romana - fragment z Instrukcji Obsługi Camino (do pobrania z działu download: \"Po lewej stronie szlaku zobaczymy na wzgórzu potężny pomnik pielgrzyma, upamiętniający m. inn. peregrynacje św. Franciszka i Jana Pawła II, poniżej malutką kaplicę św. Marka (z butami – obejrzyjcie figurkę stojącą po prawej stronie ołtarza); szlak idzie prosto do Santiago, do alberge trzeba skręcić w lewo. Po przejściu bramy prowadzącej na ogrodzoną łąkę ścieżka prowadzi w prawo w dół do miasteczka wakacyjnego, wybudowanego bodajże w 1993 r. mogącego gościć jednocześnie około 1800 ludzi – na alberge przeznaczone są trzy pierwsze długie budynki mieszczące około 400 pielgrzymów. Polacy mogą jednak przejść przez tę łączkę idąc na wprost po przejściu rzeczonej bramy, wyjść na ulicę, gdzie po drugiej stronie znajdą Europejskie Centrum Pielgrzymowania prowadzone przez saletyna – ojca Romana Wcisło. Noclegi są tam „donativo”, warunki proste, ale sympatyczne – duża kuchnia, łazienka, prysznice.\"


2010-06-24 15:49:20 - klaudia: witajcie:) jak juz bede w santiago to jak trafic do wspominanego tutaj Ojca Romana??? Kogo pytac? Gdzie sie kierowac?


2010-06-23 00:01:59 - Raskolnikow: U ojca Romana naprawdę super. Polecam spać tam cały pobyt w Santiago. To tylko 45 minut drogi, a atmosfera naprawdę super!


2010-06-13 23:13:48 - Haga: Ja również cieszyłam się, gdy dotarłam do Europejskiego Centrum Pielgrzymowania, gdzie wraz z koleżanką zostałyśmy bardzo mile powitane i ugoszczone przez p. Lucynę i p. Andrzeja- wolontariuszy z Polski. Poczęstowali nas wieczorem pyszną zupą, którą mogłyśmy spożyć w większym gronie gronie rodaków i nie tylko! Bóg zapłać! A o 19.30 byłyśmy w kaplicy św Marka na pięknej kameralnej mszy św z błogosławieństwem pielgrzymów!


2010-06-02 21:36:54 - Krzysztof z Łodzi: Chciałbym za pomocą tej strony, z całego serca, jeszcze raz podziękować ks. Romanowi za gościnność i modlitwę w schronisku, chciałbym życzyć, aby wszyscy wolontariusze byli tak oddani sprawie jak Pani Lucyna której dziękuję za przepyszne kolacje i panu Andrzejowi za bardzo ciekawe rozmowy. Kopytka z cebulką i polską kiełbasą były przepyszne . Pani Lucyna wraz z mężem Andrzejem w tamtym roku, dotarli z domu na Śląsku do Santiago na pieszo.


2009-11-04 21:19:48 - rafał: Dziwie, się Tobie Jarku, że o. Roman odmówił Tobie noclegu ?! Ja byłem w ECP w Maju i mogę potwierdzic , że wszyscy pielgrzymi byli przyjmowani z otwartymi ramionami.


2009-10-25 22:16:09 - matka z córką: Doszłyśmy do ECDM im. JP II na Monte do Gozo 16.08.Zastanawiająca jest pustka tam panująca (w ciągu 3 dni oprócz autokarowej pielgrzymki z Polski przewinęło się kilka osób), mimo panującego o tej porze na szlaku tłoku, pełnego campingu położonego obok i braku miejsc w centrum Santiago. A warunki i wyposażenie bdb.


2009-09-12 16:09:59 - Jarek: Nam odmowil noclegu pomimo ,ze polecila nas siostra z Lourdes .Bylem z zona i 2 corkami.Szkoda


2008-11-11 13:14:00 - Anka_r11:

Alebergue kosztuje 3 euro, ciepła woda przez cały czas, pokoje 8-osobowe, czysto i miło. Na terenie albergue jest 24-godzinny sklep z napojami i jedzeniem z automatów. Do tego jeszcze w rejestracji można było porozumieć się po polsku - cud, bo przecież z Hiszpanami można porozumieć się tylko po hiszpańsku lub na migi.

Obiad pielgrzymi w restauracji "O Labrador" kosztował 7 euro. Ale doszłyśmy do wniosku, że im bliżej Santiago, tym obiady były coraz gorsze.


2008-10-13 21:54:44 - kasiUnia: Darku, potwierdzam w zupełności Twoje słowa: każdy jest przyjmowany u Ojca Romana jak najbardziej wyczekiwany gość: dużo serdeczności, troski i swojski już klimat. Można uczestniczyć we Mszy Św. - czasem nawet po polsku:). Wyjeżdżając na Finisterrę można zostawić bezpiecznie część rzeczy, a także zostać na dłużej, np. w oczekiwaniu na powrotny samolot. Można wtedy np. pomóc w pracach porządkowych. Autobus do Santiago kursuje regularnie prawie pod samo Centrum.


2008-09-04 19:37:15 - Darek : U Ojca Romana polski pielgrzym ma miejsce zawsze i daję głowę, że będize serdecznie przyjęty. Donativo i na miejscu wszystko, co potrzeba, a nawet więcej. Serca i gościnności się nie kupi.


2008-09-04 07:16:49 - dorota: W Europejskim Centrum Duszpasterstwa Młodzieży im Jana Pawła II mają własne albergue na ok 20-40 osób, donativo, wspólny wieczorny posiłek, Polaków przyjmują zawsze. Do Santiago jeżdzą też autobusy. o 19.30 Msza w kaplicy.


2008-08-27 20:55:01 - andrzej: poprawka do opisu: miejsc w alb. Monte do Gozo jest ok. 2000! (29 baraków po 24 pokoje po 8 miejsc). Jedyna wada: małe kuchnie na tak dużą ilość mieszkańców.


2008-08-12 13:22:36 - Od Macieja: Monto do Gozo - albergue municypalne -3euro, otwarte od 13-tej, kuchnia dobrze wyposażona. Można tu spać 3 noce, po porozumieniu wieczorem z hospitalero zostawić plecak!!! Dojazd z Santiago autobusem "6"- "San Lazaro", za 0,9euro, pokoje 8-io osobowe! Polecam!! Ceny w Santiago : Acuario - 9 euro, Seminario Menor 7 euro, San Lazaro 12 euro! Menu w barze O Labrador - 7euro w San Marcos - jest przy trasie informacja o kierunku do baru. Polecam!

+ Dodaj komentarz