Marcin Kreczmer
Okruchy Camino
| Okruchy Camino |
Pobierz...
Wspomnienia dostępne są w formie pliku PDF! Miłej lektury!
| Okruchy Camino |
| Okruchy Camino |
Pobierz...
Wspomnienia dostępne są w formie pliku PDF! Miłej lektury!
| Okruchy Camino |
W sumie nie na temat Camino, ale pomyślałem, że jeśli ktoś polubił na Camino Hiszpanię i podobała się mu moja relacja, to z chęcią przeczyta i to: http://www.odyssei.com/pl/travel-article/17308.html Pozdrawiam.
Dzieki Ela za sympatyczny i madry komentarz! Kiedy napsze ksiazke (a bedzie to pewnie jak juz bedziemy mieli wnuki i siwe wlosy:))) to dam znac.
Marcinie, gratulacje!! Piękne wspomnienia. Moje też wróciły. W moim przypadku samo wyruszenie na szlak było dosyć zawiłe. Jak walka dobra ze złem. Jak sprawdzian dokonania wyboru. Ale udało się. Wspaniała droga, dużo przeżyć. Cały czas brakowało mi określenia jak krótko i zwięźle nazwać czas tam spędzony. I niespodziewania ostatni usłyszałam jedno słowo, błogosławiony. Tak, to był błogosławiony czas. Myślę , że dla każdego. Bez względu na wyznanie, światopogląd i inne tam nazwane emocje. Błogosławieństwo jest darem. Każdy otrzymuje ten dar według własnej potrzeby. A światło zostaje w człowieku . Powodzenia przy pisaniu książki. Daj znać kiedy się ukaże.