Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

Komentarze czytelników
Moje camino

Autor: krzysztof kiełek starachowice | Dodano: 2013-09-18 11:01:09


Pani Lucyno czytałem pani wspomnienia przed moim camino ale jednym okiem mnie wpadły drugim wypadły i dopiero teraz dwa miesiące po moim camino czytałem pani wspomnienia jeszcze raz i porównałem je z moim camino co prawda szedlem tylko z Atapuerci do Santiago ale jak czytalem pani wspomnienia to znowu poczólem się jak na camino.Pani lucyno wspaniale napisana relacja ta babcia z naleśnikami i nas poczęstowała mimo ze to był 2013 rok ale ja o tej babci czytalem w książce i zorientowalem się że to jest żywa historia camino zapłacilem bez słowa euro za naleśnika bowiem z historią się nie dyskutuje ,myślę że jak ta babcia umrze umrze i trochę camino a na razie niech żyje 200lat .W 2013 dużo się zmieniła jak na pewno pani się zorientowala alberge rosną jak grzyby po deszczu w Hontanas było pięć alberg w tym jedna muncipialna ttak więc przez dziewięć lat sporo zmian czytałem pani wspomnienia i kilka razy łezka w oku mnie się zakręcila .Pani Lucyno napisala pani że podczas komuni zaczeły pani płynąć łzy mnie to też spotkało już drugiego dnia camino w malym kościółku gdzie bylo siedmioro Hiszpanówja i jeszcze jeden pielgrzym ,przepiękne uczucie ,spotkało mnie to jeszcze trzy razy na trasie ostatni raz w Santiago jak odbieralem Compostellę pozdrawiam i mam nadzieję że się spotkamy na camino buen camino

Autor: bogda | Dodano: 2013-05-22 22:08:27


19.05.2013 wrocilam z pielgrzymki szalam od 2.05. z astori zwichnelam noge ok 100 km przed koncem ale szlam powoludku ale do przodu 14.05 bylam na miejscu warto, Padal deszcz i wialo przez caly czas HISZPANIA TO JUZ CHYBA ZIMNY KRAJ ALE jestem cala i chyba zdrowa w domu i ciesze sie bardzo pozdrawiam wszystkich ktorzy przeszli i tych ktorzy maja taki zamiar

Autor: Tamara | Dodano: 2013-04-10 09:30:15


Jaki przepiękny wiersz. Wzruszający, człowieczy. Będzie moim motto na Camino, na które wyruszam sama w maju tego roku. Pierwsze strony tego bloga bardzo ciekawe, refleksyjne i pisane z serca. Z radością czytam więc dalej!

Autor: Adam | Dodano: 2013-03-27 13:15:13


Witam!!! Również chciałbym udać sie na taka wyprawe pieszo, jeśli wie ktoś gdzie jakieś grupy zorganizowane wychodzą z Polski proszę o takową informacje, troche czytalem ale chyba to za malo zeby samotnie wybrac sie w podroz. Jesli ktos moze udzielic informacji i pomoc zabrac sie w taka podroz prosze o informacje na adres email. Dziekuje i pozdrawiam copag@onet.pl

Autor: Jarek | Dodano: 2013-02-15 06:21:06


Dziękuję za piękny opis. Ja wychodzę 26.07.2013r. Będę szedł z przyjacielem tą samą drogą. Pozdrawiam

Autor: Krysia | Dodano: 2013-01-01 21:00:56


Czytałam Pani opis pielgrzymki cały dzień. Planuję w tym roku udać się na pielgrzymkę do Santiago, ale tylko na 2 tygodnie ze wzgledu na urlop. Narazie czytam komentarze i zbieram wiadomości.Podziwiam Panią

Autor: maciek j. | Dodano: 2012-08-25 03:32:25


W ubiegłym roku przeszedłem z Polski do Santiago. Tu: http://www.reconnet.pl/viewtopic.php?t=3539 relacja (jeszcze nie skończona) Pozdrawiam Maciek

Autor: bogdan=22.11.2012 20;31 | Dodano: 2011-12-22 20:32:25


dziekuje, super, musze pojsc,

Autor: Halina | Dodano: 2011-07-30 21:59:00


Czytałam cała sobotę, TEŻ TAK CHCĘ. Dziękuję za to świadectwo.

Autor: Oleńka | Dodano: 2010-07-23 00:45:00


Lucynko, Pani relacja z wyprawy sprawiła, że powróciła mi ochota na wyruszenie w Drogę!:) A już przez jakiś czas, kiedy okazało się na miesiąc przed wyruszeniem, że muszę iść sama, żałowałam, że w ogóle zaplanowałam to na ten rok. Teraz gdy przeczytałam tę opowieść, znów nie mogę się doczekać mojego Camino:) Pozdrawiam i proszę o modlitwę:)

Autor: agata | Dodano: 2010-06-25 23:29:25


Bardzo prosze o informacje czy spotkała sie Pani z mozliwoscia spania we własnym namiocie przy schroniskach lub gdzie indziej? Wyruszam 28-08-2010

Autor: Ja nina | Dodano: 2010-05-24 15:38:50


Witam wybieram się na Camino z Leon i potem cały czas pani szlakiem gratuluje tak długiej trasy ja nie mogę ze względu na mój angielski ale nie poddaje się uczę się i biorę rozmówki hiszpańskie .Do Madrytu lecę 9 /07 a z Leon wyruszam 10/07 /10 serdecznie pozdrawiam Obiecuje modlitwę

Autor: joachim.bassek@gmx.de | Dodano: 2009-12-03 22:17:36


Przygotowując się do Drogi, oczywiście korzystaliśmy z Pani MALENKIEGO!!! opisu. Serdecznie dziękujemy! Było pomocne. Dziękujemy! Buen Camino.