Camino de Santiago

To nie droga jest trudnością... To trudności są drogą...

Komentarze czytelników
CAMINO PORTUGALSKIE

Autor: agniady@gmail.com | Dodano: 2013-05-17 20:44:34


Właśnie wróciłem z camino portugalskiego -centralne. Dla tych co startują z Porto, i tych co wiedzą ,że przejdą całą drogę do Santiago, może obrazoburczo ale uważam ,że nie muszą mieć opisu trasy, jakie wzniesienia czekają po drodze, gdzie są alberge. To wszystko jest oznaczone po drodze, ale po kolei. Po nabyciu w Katedrze credencialu dobrze jest skrócić sobie dojście do szlaku jadąc metrem do stacji Forum Maia (metro -kierunek ISMAI lub Forum Maja) Kupić bilet pomogą pracownicy metra stojący przy automacie., również na przystanka jest pomoc w żółtych kamizelkach. Bilet należy skasować przyłożywszy kartę do czytnika na słupku (kolor zielony że skasowano) W metrze na wyświetlaczu podają aktualną i następną stację. Po opuszczeniu metra ,przechodzimy na drugą stronę i cofamy się do drugiej ulicy z pomniczkiem mężczyzny. Żółte strzałki pojawią się po ok. 300m ale nie są na razie potrzebne, bo idziemy prosto, mijając po drodze ogród ZOO i w perspektywie ulicy widać fasadę kościoła. Żółte strzałki umieszcza się zawsze na: bocznej płaszczyźnie krawężnika, betonowych słupach energetycznych, na asfalcie głazach, lub drewniane żółte przybite do drzewa. Mogą to być nie tylko strzałki ale i muszla św. Jakuba skierowana zawsze stroną \"palczastą\" w kierunku właściwym. Przejścia przez szosę są oznakowane żółtą tablica z umieszczonym kierunkiem i metrami. Należy przejść na drugą stronę i dojść do strzałki na drodze prostopadłej do szosy. Bywa że zejście z szosy po której idzie się poboczem jest dalej, informuje o tym umieszczona po prawej stronie żółta tablica z literką i. W Portugalii drogi w które nie powinno się schodzić mają znaczek X . Moją zasadą było że idąc drogą zawsze powinna się pojawić strzałka na 200metrach, jeśli nie ma, to zapytać ludzi, lub jeśli jest domostwo to zadzwonić do furtki, zawsze chętnie pomogą. Wystarczy powiedzieć \"camino de Santiago\".Proponuję trzymać się zawsze pojedynczych prosto umieszczonych strzałek -są rozgałęzienia trasy.Zawsze jest informacja o Alberge, lub pytać zwłaszcza w miasteczku (Rubies i Padron) Ujęcia wody pitnej są oznakowane ,lub napis że woda jest po kontrolą.Alberge mają nową cenę 6euro. Warto pieczętować credencjal (carimbo) dość często (2x na etapie) i polecam otwarte kościoły , zawsze chętnie przyłożą pieczątkę- ludzie zawsze są przemili w stosunku do pielgrzymów)Napisałem to po to aby nie obawiać się \"camino\" uda się zawsze dojść do Santiago de Composteli, mam 69lat i \"w głowie\" następne 4-te już camino.Na różne tematy ( co wziąć ze sobą ma mężczyzna, jak się \"logistycznie\" przygotować\" i inne zapytania b.chętnie odpiszę i podzielę się tym co wiem z mojej wędrówki.Andrzej

Autor: Oskar | Dodano: 2013-01-19 17:33:04


Bardzo interesujący opis i doskonałe fotografie, ale czy mogłabyś jeszcze opisać gdzie były robione albo co przedstawiają. Opis fotografii to pierwsza czynność jaką wykonuję zaraz po powrocie z moich wypraw. Pozdrawiam.

Autor: Lucyna | Dodano: 2012-11-18 10:30:58


KAsiu, dwa lata temu nie było jeszcze schroniska w Barcelos :( dlatego nie ma o nim w moich wspomnieniach. Ale bardzo się cieszę, że otwarto tam nowe alberge. Na pewno informacja o nim znajdzie się w przewodnikach po portugalskim Camino.

Autor: KAsia | Dodano: 2012-11-11 19:23:22


Ja również wędrowałam camino portugalskie 1-10 października 2012 i muszę tutaj pilnie skomentować jedną nieścisłość ( LUB PROSIŁABYM O POPRAWIENIE INFORMACJI W TEKŚCIE ) W BARCELOS JEST ALBERGE -NOWE -CIDADE DE BARCELOS, RUA DE MIGUEL BOMBARDA,klucze w cafe obok. POLECAM!!!!

Autor: Ines | Dodano: 2012-02-12 21:17:16


Ja rowniez przeszlam Camino Portugalskie. Uwazam jednak, ze przejscie z Porto do Vilar de Pinheiro wcale ni jest bezsensowne ze wzgledu na niekonczace sie ulice miasta. Pielgrzymka ma to wlasnie do siebie, ze wszelkie trudnosci, niedogodnosci (w tym kurz i spaliny miasta) spotykamy na swojej drodze. Nie tylko te dobre i przyjemne elementy podrozy. Mnie tez latwo nie bylo, ale nie zaluje, to byl bardzo owocny dzien, moze nawet bardziej niz pozostale? Niemniej jednak ciesze sie, ze Pani takze dostrzega niesamowite uroki tej Drogi. Pozdrawiam serdecznie!

Autor: pielgrzym polski | Dodano: 2011-09-30 10:15:42


Z ciekawoscia przeczytalem twoja relacje z Camino Portugues.W Santiago de Compostela nocowalas w Seminario Menor.Nocowac mozna za 10 Euro na duzych salach(zone A i B) oraz malych 8- mio osobowych z pieknym widokiem ( zone C i D) w tej samej cenie. Prza kazdym lozku jest szafka z kluczem. Nie ma potrzeby do zabierania plecakow do poziomu -1.Natomiast wielu udajacych sie do Finisterry zostawia zbedny bagaz w szafkach znajdujacych sie przy schodach.Koszt 2Euro za kazde otworzenie szafki. Buen Camino

Autor: Krystyna | Dodano: 2011-06-14 17:32:50


Wstyd mi. Pani Lucyno, proszę o więcej samorefleksji i mniej fantazji. Pani wspomnienia to pseudonotatki zadufanej tylko w sobie kobiety. U Pani rzeczywistość miesza sie z elementami fantazji. Po tym co Pani pisze np. o Porto widać, że połowy obiektów Pani nie zwiedziła, a ich opisy wzięła Pani z przewodnikow, nie wie Pani nawet gdzie się znajdują. Ma Pani jeszcze manię uznawania, że wszyscy robią rózne rzeczy gorzej i wolniej. Nie szanuje Pani wysiłku innych osób. Pani wspomnienia (także te wczesniejsze) to tylko autoreklama kobiety, ktora z luboscią pisze zwłaszcza co zjadła, jakie piwo wypiła i w jakim brudnym miejscu spała. Wstyd mi za Panią.

Autor: Teda | Dodano: 2011-05-11 23:10:57


Lucyno, szłam tym, szlakiem niemal dokładnie miesiąc przed Tobą - od 12 do 28 wrzesnia. Tez jestem \" starą babą\" , szłam wolniej i nie widziałam tyle co Ty. Zgadzam się z Tobą w wielu momentach, szczególnie jeśli chodzi o uciążliwość drogi ( szosa, brak pobocza itp) Odczuwałam lekki niedosyt po Camino Frances, ale nie żałuję. było pięknie ! pozdrawiam serdecznie - Teda

Autor: tadeusz | Dodano: 2011-05-11 20:19:27


Szedlem 2 tygodnie za Toba ale od Lizbony.Przypomnialas mi odcinek od Porto i oczywiscie samo Porto dziekuje cudownie to opisalas az chce sie powtorzyc bo dzieki Tobie dowiedzialem sie tak wiele i uzmyslowilem sobie jak duzo przegapilem.